nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

Temat: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Nie widze jakiego kolwiek sensu w tym ze ten bog istnieje... moim zdaniem pismo napisal nacpany koles, wszystkie cody swiata tez zdarzyly sie w podobny sposob... uwazam ze jestem w 100% ateistka, ale mam wyrzuty od kiedy odrzucilam bierzmowanie w tamtym roku... sama teraz nie jestem pewna... jak mam sie przekonac czy ja jednak moze wierze???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
66kasica1091 napisał/a:

Nie widze jakiego kolwiek sensu w tym ze ten bog istnieje... moim zdaniem pismo napisal nacpany koles, wszystkie cody swiata tez zdarzyly sie w podobny sposob... uwazam ze jestem w 100% ateistka, ale mam wyrzuty od kiedy odrzucilam bierzmowanie w tamtym roku... sama teraz nie jestem pewna... jak mam sie przekonac czy ja jednak moze wierze???

Kto dokładnie według Ciebie napisał Biblię ?
Myślę, że jak ktoś wierzy to wie o tym, że wierzy. Nie wygląda mi to na kryzys wiary a raczej na kryzys niewiary.

3

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
66kasica1091 napisał/a:

Nie widze jakiego kolwiek sensu w tym ze ten bog istnieje... moim zdaniem pismo napisal nacpany koles, (...)

To musiał długo ćpać, ponieważ najstarsze księgi powstały w dziesiątym wieku p.n.e, a najnowsze około drugiego wieku n.e.

4

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Ja też nie dokońca wierzę w chrześcijaństwo. Kiedyś co niedziela, chodziłam do kościoła, a teraz raz na rok. I to nie dlatego, że chcę, ale muszę.W dodatku mój facet uważa się za ateiste i może on mnie "zepchną" na tą drogę.Jednak nie wyobrażam sobie, że jak będziemy mieć kiedyś dziecko to ono nie zostanie ochrzczone.

5 Ostatnio edytowany przez 4rysiek (2011-11-14 04:09:38)

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Dziewczyny ? sporo tu nieporozumień.

1. Chrześcijaństwo (w sensie prawdziwego nauczania Chrystusa) na niewiele wspólnego z Kościołem katolickim.

Nie dziwię się że dostrzegasz brak konsekwencji czy sprzeczności pomiędzy rzeczywistą działalnością Kościoła rzymskiego a nauczaniem Chrystusa. Co łączy Kościół rzymski (i inne kościoły chrześcijańskie) z Chrystusem to fakt, że się na Chrystusa powołuje. Jednak przesłanie Chrystusa w Kościele rzymskim (w innych w dużym stopniu również) jest całkowicie zmanipulowane.

Chrystus mówił o bezwarunkowej miłości bliźniego zaś w Kościele rzymskim mamy głównie tresurę w posłuszeństwie zawodowej hierarchii. To zupełnie coś innego. 


2. Co gorsza, podobno nie jest jednoznacznie dowiedzione że Jezus Chrystus istniał. Nauki Chrystusa mogły być równie dobrze skompilowane z nauk kilku nauczycieli którzy wówczas funkcjonowali na Bliskim Wschodzie.

Samo istnienie Chrystusa (a co dopiero zmartwychwstanie!) może być tylko mitem. Większość badaczy, na ile studiowałem ten problem, przyjmuje jednak że Chrystus faktycznie działał w Jerozolimie i w okolicach. Taki wniosek uprawdopodobniają świadectwa z II wieku ? a więc sporządzone po ponad 100 latach od jego śmierci. To jednak ponad 100 lat.


3. Ewangelia św Mateusza 7:12: Wszystko więc, co byście chcieli żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy.

To chyba przesłanie Chrystusa w najbardziej lakonicznej formie. I dość trudne do stosowania w codziennym życiu. Jak masz więcej cierpliwości to polecam rozdział 5 z tej Ewangelii (Kazanie na Górze).

Moim zdaniem nauczanie Chrystusa ma sens, nawet głęboki. Faktem jest, że ten sens można łatwiej znaleźć w Nowym Testamencie niż w bieżącej działalności Kościoła rzymskiego. Ale ? jak mówię ? Kościół rzymski ma niewiele wspólnego z nauczaniem Chrystusa.

6

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Witam,

Bardzo ciekawy temat,
Prawdziwe chrześcijaństwo ma sens.
Czy wiecie drogie Panie jaka jest prawdziwa ewangelia?
Niestey mało kto o tym mówi.

To dobra nowina o Zbawieniu w Jezusie Chrystusie, prawdziwym i żywym Bogu.
Bibila mówi o tym, że Jezus zmarł za wszystkich ludzi, ponósł karę za grzechy całego świata.
Jako ludzie możemy jedynie przyjąć Jego ofiarę.
Sami o własnych siłach nie możemy zrobić nic. Bóg oferuje dziś zbawienie ludziom za darmo!!!!!!!!!!!
Z łaski,..... przez wiarę. Nie chodzi jednak o wiarę w to że jest Bóg, ale o głębokę wiarę zaufanie.

Możecie mi nie wierzyć, i dobrze nawet. Proszę wziąć Biblię i sprawdzić.
Ewangelia jest tak prosta, że aż trudna do zrozumienia.
Jezus mówił, że musicie stać się jak dzieci, żeby to zrozumieć.

Jeżeli kogoś zaiteresowałem tym tematem, to jestem w stanie odpowiedzieć na wszelkie pytania.

7 Ostatnio edytowany przez Solo Lee (2011-11-14 21:53:28)

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
protestant napisał/a:

Jeżeli kogoś zaiteresowałem tym tematem, to jestem w stanie odpowiedzieć na wszelkie pytania.

To świetnie smile

protestant napisał/a:

To dobra nowina o Zbawieniu w Jezusie Chrystusie, prawdziwym i żywym Bogu.
Bibila mówi o tym, że Jezus zmarł za wszystkich ludzi, ponósł karę za grzechy całego świata.

Dlaczego Jezusa Chrystusa nazywasz Bogiem?
Bóg zszedł na ziemię?
Bóg narodził się z ziemskiej kobiety?
Bóg dał się zabić ludziom?

protestant napisał/a:

Bibila mówi o tym, że Jezus zmarł za wszystkich ludzi, ponósł karę za grzechy całego świata.
Jako ludzie możemy jedynie przyjąć Jego ofiarę.

Jeśli Jezus jest Bogiem to dlaczego sam siebie ukarał za grzechy ludzi?
Dlaczego ludzie są grzeszni w oczach Boga?

protestant napisał/a:

Sami o własnych siłach nie możemy zrobić nic. Bóg oferuje dziś zbawienie ludziom za darmo!!!!!!!!!!!
Z łaski,..... przez wiarę. Nie chodzi jednak o wiarę w to że jest Bóg, ale o głębokę wiarę zaufanie.

O wierze w Boga słyszałem, ale o wierze w zaufanie nie słyszałem. Zechciał byś sprecyzować tą myśl?

protestant napisał/a:

Możecie mi nie wierzyć, i dobrze nawet. Proszę wziąć Biblię i sprawdzić.
Ewangelia jest tak prosta, że aż trudna do zrozumienia.

Tak, tak... czytałem Biblię.

protestant napisał/a:

Jezus mówił, że musicie stać się jak dzieci, żeby to zrozumieć.

Czy zechciał byś mi wskazać gdzie Jezus tak mówił?

8

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

No skoro nie wierzysz to nie wierzysz. A wyrzuty masz dlatego bo większość polaków wierzy w Boga i pewnie Twoi rodzice także, w szkole większość była bierzmowana itd

9

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
mominka1 napisał/a:

No skoro nie wierzysz to nie wierzysz. A wyrzuty masz dlatego bo większość polaków wierzy w Boga i pewnie Twoi rodzice także, w szkole większość była bierzmowana itd

1. Dlaczego uznałaś że nie wierzę w Boga?
2. Dlaczego moje pytania do protestanta nazwałaś wyrzutami?

10

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Nie mozna wierzyc lub nie wierzyc w cos, co nie istnieje.

11

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
Oen_242 napisał/a:

Nie mozna wierzyc lub nie wierzyc w cos, co nie istnieje.

A można nie wierzyć w to, co istnieje? smile Kręcisz waść. smile

12

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
Oen_242 napisał/a:

Nie mozna wierzyc lub nie wierzyc w cos, co nie istnieje.

Ludzie potrafią wierzyć w coś co nie istnieje i do tego potrafią swoją wiarę uargumentować i o nią walczyć. Jako przykład mogę podać kłamstwo na czyjś temat tzw. plotkę. Jeśli ktoś naopowiada jakiejś grupie osób kłamstwa na temat kogoś innego to słuchający gdy w to uwierzą, będą gotowi argumentować swoją 'wiarę' w tą plotkę i nawet "walczyć" o te kłamstwa - wierząc że to prawda.

13

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
heathcliff napisał/a:
Oen_242 napisał/a:

Nie mozna wierzyc lub nie wierzyc w cos, co nie istnieje.

A można nie wierzyć w to, co istnieje? smile Kręcisz waść. smile

To taka nowomowa ateistów, pozbawiają się w ten sposób myślenia w tym temacie. Stawiają siebie jako wzór logiki i dyskryminują myślących inaczej.

14

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Moje słowa zostały skierowane do autora wątku

15

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Jednak autorka wątku chyba się zmyła XD

16

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
mtmtc napisał/a:
heathcliff napisał/a:
Oen_242 napisał/a:

Nie mozna wierzyc lub nie wierzyc w cos, co nie istnieje.

A można nie wierzyć w to, co istnieje? smile Kręcisz waść. smile

To taka nowomowa ateistów, pozbawiają się w ten sposób myślenia w tym temacie. Stawiają siebie jako wzór logiki i dyskryminują myślących inaczej.

Tak samo jak chrześcijaństwo a raczej Kościół katolicki stawia siebie jako wzór i dyskryminują myslących inaczej. Uważając się jednocześnie za ten właściwy i potępiając inne religie, nawet te chrześcijańskie

17

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

girl90 - z wiarą bywa różnie. Ludzie religijni rozumieją, że wierzą. Przykładowo rozsądni katolicy (wszędzie znajdziesz ludzi nierozsądnych, to jasne) są świadomi, że ogromna część ich światopoglądu to wiara. Oczywiście sądzą, że mają rację (każdy człowiek tak sądzi), ale oni dopuszczają myśl, że ktoś inny wierzy w coś innego. Błądzi, ich zdaniem, ale wszystko dotyczy sfery wiary.

Natomiast różni ateistyczni krytycy religii są przekonani, że ich wiara (że Boga nie ma, że jest tylko materia etc) jest wiedzą. Oczywiście nie jest wiedzą, żadna nauka się nie zajmuje takim zagadnieniem i żadna do podobnych wyników nie doszła. Ale ateiści piszą "Boga nie ma", jakby to udowodniono, a dopiero potem krytykują ludzi religijnych mówiąc "wierzycie w coś, czego nie ma". To także jest sprowadzenie do własnej wiary, ale taki ateista może mieć lat 20, 30, 60, a wciąż może jak trzynastolatek nie być świadomy, że to wiara!

Religia się łączy z wiarą w sposób OCZYWISTY DLA KAŻDEGO. Natomiast ateista sobie wmawia (wierząc), że skoro jest przeciwnikiem religii, to nie wykonuje czynności wiary. Stąd agresja ateistów, oparta na ich wierze ale związana z krytyką wiary. Katolik, protestant czy buddysta myli się BYĆ MOŻE w swoim światopoglądzie. Ateista walczący orężem rzekomej wiedzy myli się NA PEWNO.

18 Ostatnio edytowany przez Solo Lee (2011-11-19 23:35:15)

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Ale jaki jest sens w Chrześcijaństwie skoro i tak ogromna większość ludzi nie żyje zgodnie z naukami Jezusa zawartymi w Piśmie Świętym? Jest czarne na białym - nie cudzołóż, nie kradnij etc. Mimo tego wiele osób deklarujących się jako Chrześcijanie nie stosuje się do tych nakazów których przestrzeganie ma zapewnić im uznanie u Boga. A jeśli ich nie przestrzegają ich wiara jest daremna. Więc po co się sami się oszukują?

ps. Wielu Chrześcijan prowadzi tak zwane podwójne życie. Na zewnątrz odgrywają wielce pobożnych a za kulisami dopuszczają się wielu grzechów niezgodnych ze swoją wiarą.

19 Ostatnio edytowany przez heathcliff (2011-11-20 11:00:35)

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Solo Lee - w matematyce też jest sens mimo tego, że ogromna większość się nie stosuje do reguł. smile Sens poglądów, reguł, nauki itp NIE MOŻE BYĆ sensownie mierzony ilością osób, które tych poglądów się nie trzymają, reguł nie stosują, nauki nie rozumieją. smile
Oszukuje się wielu ludzi. Ateiści, którzy się oszukują, że są chrześcijanami, po prostu chcą się bezpieczniej poczuć.

PS. Bo widzisz, chodzi o to, że tymi kłamcami są ateiści. Chrześcijanina poznaje się po tym, że ma pewne cechy. Sam mówisz, że ludzie deklarują wiarę chrześcijańską, ale wcale się jej nie trzymają. To skłamana deklaracja, czyli chrześcijanami nie są.
Kłamią, że wierzą (np w Boga), gdyby wierzyli, byłoby to widoczne w ich życiu. Nie wierzą, są ateistami.
Wiara chrześcijanina sprawia, że kłamać on nie chce! Wiara ateisty sprawia, że chce się on dobrze czuć niezależnie od tego, czy kłamie, czy nie kłamie. Właśnie ateistom zdarza się kłamać, że są chrześcijanami. smile Chrześcijanin nie może kłamać, że jest chrześcijaninem. big_smile

20

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
Solo Lee napisał/a:

Ale jaki jest sens w Chrześcijaństwie skoro i tak ogromna większość ludzi nie żyje zgodnie z naukami Jezusa zawartymi w Piśmie Świętym? Jest czarne na białym - nie cudzołóż, nie kradnij etc. Mimo tego wiele osób deklarujących się jako Chrześcijanie nie stosuje się do tych nakazów których przestrzeganie ma zapewnić im uznanie u Boga. A jeśli ich nie przestrzegają ich wiara jest daremna. Więc po co się sami się oszukują?

ps. Wielu Chrześcijan prowadzi tak zwane podwójne życie. Na zewnątrz odgrywają wielce pobożnych a za kulisami dopuszczają się wielu grzechów niezgodnych ze swoją wiarą.

Rzeczywiście często nie rozumiemy nauczania Jezusa (albo nie znamy). Rozumienie kończy się na przymusie przestrzeganiu przykazań. Istotna jest relacja z Bogiem co powoduje zmianę natury człowieka. Obłuda nie ma sensu.

21

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Solo Lee ale nie mozesz mowic o wszystkich chrzescijanach,ze nazywaja sie chrzescijanami a w kolko grzesza i nie zyja wedlug przykazan Bozych.
Tak samo jak sa ksieza pedofile itp.
Jestesmy ludzmi i kazdy zyje na swoje sumienie. smile

22

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

jezeli chodzi o rozumienie, to chyba 2 tyg temu bylam na mszy, i byla czytana w ewangelii przypowiesc o talentach, prztocze fragment ; (..)Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.(...). Hmn..czyli jak jestem bogata to super, bede miec jeszcze wiecej, ale jak jestem biedna to coz..tak juz zostanie, albo i jeszcze gorzej bedzie. jesetem osoba wierzaca, ale czasem nie zgadzam sie z tym co jest napisane w pismie.

23

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Kamciu Kochanie mysle, ze zabrane zostanie temu kto nie zyje w zgodzie z Panem Bogiem.
A ten kto ma w zyciu wszystko: przyjaciol, zdrowie, milosc i bedzie milowal brata swego jak siebie samego i ponad wszystko bedzie milowal Pana Boga,to dostanie to co ma i bedzie mial jeszcze wiecej.
Poza tym Tam nie beda potrzebne Ci zadne bogactwa:) Jak gola przyszlas tak gola tam pojdziesz:)
Mysle,ze jezeli chodzi o talenty,to przypowiesc ta ma na mysli, ze nasze zycie tutaj jest tym talentem, ktore powinnismy pielegnowac i jak najlepiej wykorzystac, by jak najwiecej owocow (talentow) zabrac ze soba do Nieba. Tam Pan sprawdzi ile dalismy od siebie w tym naszym talencie smile

24

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

tak tak, wiem, masz racje oczywiscie wink ale roznie mozna to sobie interpretowac.

25

Odp: nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...
Solo Lee napisał/a:

Ale jaki jest sens w Chrześcijaństwie skoro i tak ogromna większość ludzi nie żyje zgodnie z naukami Jezusa zawartymi w Piśmie Świętym? Jest czarne na białym - nie cudzołóż, nie kradnij etc. Mimo tego wiele osób deklarujących się jako Chrześcijanie nie stosuje się do tych nakazów których przestrzeganie ma zapewnić im uznanie u Boga. A jeśli ich nie przestrzegają ich wiara jest daremna. Więc po co się sami się oszukują?

ps. Wielu Chrześcijan prowadzi tak zwane podwójne życie. Na zewnątrz odgrywają wielce pobożnych a za kulisami dopuszczają się wielu grzechów niezgodnych ze swoją wiarą.

Sens jest taki, że jesteśmy grzeszni i postępujemy często tak jak opisałaś, czym zasługujemy na potępienie i Karę Bożą, ale Bóg w swoim Miłosierdziu do nas ludzi, wybawił nas od tego potępienia, zsyłając nam Wybawiciela w postaci Jezusa Chrystusa - wcielonego Boga, który tę karę za nas już odebrał, umierając niewinnie za nas na Krzyżu. Cały sens chrześcijaństwa zawiera się właśnie w tym. To nie prawda, że wiara jest daremna jeśli grzeszymy i upadamy. Upadamy, bo jesteśmy grzeszni, ale wiara nam pomoże podnieść się z tego upadku, i co najistotniejsze da nam gwarancję zbawienia. Trzeba jednak pamiętać, że owocami wiary są uczynki, więc ten który naprawdę wierzy, będzie również starał się nie grzeszyć (jednemu się to uda lepiej drugiemu gorzej, ale nikt nie jest całkowicie bez grzechu, tak mówi Biblia).

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » nie widze sensu w chrzescijanstwie a jednak...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024