W sklepach pojawiają się nowe kosmetyki...
Dziwne składy, niewiadome pochodzenie, różne ceny...
Kto wam doradza by wyborze? Mama, siostra, koleżanka?
Sama sobie doradzam głosem serca... ... ...
Ja również sama jestem sobie doradczynią
. O ile czasami mogłabym posłuchać sugestii mamy czy koleżanki - nigdy nie zaufam paniom sprzedawczyniom, z góry zakładam, że będą polecać wszystko, byle tylko to sprzedać ![]()
Uważam, że powinno decydować się samemu. W końcu każdy organizm jest inny i to, co dobrze działa na skórę np. Twojej koleżanki, niekoniecznie musi być dobre dla Ciebie. Najlepiej wypróbować interesujące Cię specyfiki i wtedy zadecydować, który najlepiej się sprawdza.
sama sobie doradzam. Jeśli wchodzi coś nowego, to zanim kupię, zastanowię się dwa razy - poczytam sobie o tym w necie i ewentualnie sobie to kupię aby wypróbować.
Nikt mi nie doradza. Jeśli mam zamiar coś kupić, to najpierw slęczę pół dnia w internecie, szperam i szukam informacji o danym kosmetyku. Głownie czytam KWC i opinie innych innych o danym produkcie:) czasami spytam się koleżanki, co myśli na temat i tego, bo widzę, że ma taki sam kosmetyk, jaki ja zamierzam kupić. Ale żeby tak zawzięcie z kimś o tym gadac, to nie:)
różnie to bywa, jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne i kosmetykę kolorową to zaczęłam używać kosmetyków, które mogę spokojnie przed zakupem przetestować, nawet w domu:) i to mi jak najbardziej odpowiada, bo nie kupuję kota w worku;)
A jak traktujecie np. doradców w sklepach? Ja mam podejrzenia, że one nie będą mi proponowały tego co najlepsze, lecz bardziej to co najgorzej schodzi. Podobnie jest w innych profesjach. W sumie to pewnie dostają premię za sprzedaż tych kosmetyków, które kiepsko schodzą. Pracował ktoś w takich firmach? Chyba ideałem byłoby, gdyby w sklepie znajdowały się wyłącznie wysokiej jakości produkty, ale czy to możliwe?
Jesteś bardzo negatywnie nastawiona do doradców. Nie wszyscy tacy są i nie wszędzie otrzymuje się premie w sklepach za sprzedaż tego co zalega. Pamiętaj, że są również sklepy internetowe, które zatrudniają doradców. Tam również można kupić dobre kosmetyki i z fachową pomocą.
oglądam na youtube są dziewczyny które robia takie filmiki albo wpisuje w google nazwe danego kosmetyku i opinie
Wchodzę do drogerii, oglądam, czytam, oglądam i czytam , zastanawiam się, biorę albo nie. Potem w domu siadam przed internetem , wpisuję produkt w google i czytam opinie ; ) .
Mi w wyborze doradza zazwyczaj bardzo dobrze moja intuicja. Dobrze oglądam, porównuję i testuję kosmetyk w sklepie. Patrzę na markę, cenę, jakość. Nie sugeruję się za bardzo opiniami innych, ponieważ dany produkt jednemu podpasuje drugiemu nie. Każdy z nas ma inne potrzeby i wymagania. Co do preparatów to samo. Ten sam lek, preparat może działać inaczej na dwóch osobach. Dlatego po dobre rady kieruję się do mojej własnej intuicji i doświadczenia.
13 2011-06-21 18:04:34 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-06-23 20:32:43)
Nie jestem wcale negatywnie nastawiona. Możesz mi uwierzyć ;-)
Korzystam z pomocy doradców, ale np. w serwisie link usunięty przez moderatora z powodu naruszenia regulaminu Zresztą gdzieś o tym już wspominałam na forum.
Im bardziej wierzę, że bo sprzedają wyłącznie kosmetyki pochodzące od najbardziej znanych marek ;-) Tam trudno o buble. W drogeriach znajdziesz mydło i powidło, więc trudno oczekiwać, że zawsze będą nam oferowali solidne kosmetyki.
A pewna jesteś, że tam doradcy nie zasugerują ci tylko najdroższych kosmetyków? Wprawdzie wszystkie firmy, których tam widziałam kosmetyki są znane, ale i tak jedne są tańsze inne droższe. Chyba zawsze można mieć obawy co do rzetelności doradców, prawda?
Ja z reguły zerkam na forum wizaż, tam ludzie oceniają różne kosmetyki i dodają opinie, zawsze to jakieś źródło informacji
Chociaż częściej kupuję te sprawdzone, stałe, które używam od lat.
Poza tym mam mało kosmetyków, bo lubię lekki makijaż, kredka do oczu, tusz do rzęs, lekki błyszczyk i fluid na wszelki wypadek, choć rzadko używam.
Rzadko kupuję kosmetyki ( raz na pare miesięcy jeżeli mnie najdzie) , bo i na codzień się nie maluję, a jak już to najwyżej błyszczyk, jednak kieruję się swoją intuicją, nic więcej i raczej jestem zadowolona np z błyszczyków jakie mam, dobrze dopasowane i trwałe, a tanie, góra po 12 zł pewnie.
17 2011-06-23 20:25:10 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-06-23 20:33:26)
kupuje kosmetyki przez internet znalazłam ostatnio super sklep link usunięty przez moderatora z powodu naruszenia regulaminu jak mam jakiś kłopot z wyborem produktu opisuje swoje potrzeby, rodzaj cery, kłopoty itd. i dostaje odpowiedz jakie kosmetyki beda dla mnie najlepsze jak do tej pory trafiali bez problemu tak więc sklep bardzo polecam:)
Mnie częściej niż opinia czy rada kuśi opakowanie. Generalnie to ja eksperymentuje na sobie i potem daje rady innym ![]()
Powiem szczerze, ze zanim zakupie jakis kosmetyk lubie sprawdzic jakie ma opinie na KWC czy innych forach poswieconych zakupom. Ogladam rowniez filmiki Youtubowe na ktorych dziewczyny wstawiaja recenzje zakupionych przez siebie kosmetykow.
Kiedys kupowalam kosmetyki w ciemno zachecona tylko reklama w telewizji i bardzo czesto bylam rozczarowana po zakupie.
Teraz w dobie internetu sprawdzam jakie opinie ma dany produkt w rzeczywistosci,ogladam rowniez swatche wstawiane na blogi.
Chociaz rowniez pomocne sa opinie kolezanek- ja dzieki znajomej kupilam puder MAX FACTORA CREME PUFF, przekonalam sie do tuszu 2000 Calories czy podkladu Revlona.
Przestalam troche wierzyc w slowa ekspedientek gdyz bardzo czesto chca wcisnac jakis towar, ktory zalega na sklepie, ja tak mialam w przypadku tuszu GOSHA, pani mowila ze lepszy od MASTERPIECA a jak pomalowalam nim rzesy to byla porazka. Zalowalam wtedy wydanych 40 zl, bo moglam za ta kase kupic cos lepszego.
A jak traktujecie np. doradców w sklepach? Ja mam podejrzenia, że one nie będą mi proponowały tego co najlepsze, lecz bardziej to co najgorzej schodzi. Podobnie jest w innych profesjach. W sumie to pewnie dostają premię za sprzedaż tych kosmetyków, które kiepsko schodzą. Pracował ktoś w takich firmach? Chyba ideałem byłoby, gdyby w sklepie znajdowały się wyłącznie wysokiej jakości produkty, ale czy to możliwe?
Myślę, że może też tak jest w niektórych sklepach. Tam gdzie ja pracowałam doradzało się klietowi te najlepsze i sprawdzone też przez siebie, bo za miesiąc klientka wracała i była zadowolona a te co nie schodziły to się mówiło tego już nie zamawiać i tyle. W ten sposób tworzyła się baza klientów. Nie wszędzie tak jest, że wciskają najgorsze
Najlepiej to mieć koleżanke w takim sklepie:)
Byłam niedawno z koleżanką w sklepie(u nas w mieście ceniony) żeby kupić jej szminkę i kredkę do ust, obsługiwała nas chyba praktykantka no i poległa, bo ja się trochę znałam-nawet nie potrafiła dobrać kredki do szminki więc ja tam większości i tak nie wierze
A wyszłyśmy stamtąd i poszłyśmy kupić błyszczyk do Rossmana ![]()
Widzę, że ocenzurowali, więc nawet nie mogę wam dokładnie tego opisać ;-)
Będę operowała przykładami. Generalnie wiem, że jeśli np. Kupię koncentrat wyszczuplający Redu ZIMT to na pewno będzie to bardzo dobry produkt, bo znam markę. Przy takich zakupach doradca jest już całkowicie zbędny ;-)
Ja lubię jak doradzają mi Panie z drogerii Sekret Urody, bo jeszcze nie zdarzyło mi się aby to źle zrobiły. Czasami pytam siostry, ale ona używa zupełnie innych kosmetyków, więc trudno o fachową poradę.