Ślub kościelny i nie tylko - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Ślub kościelny i nie tylko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Ślub kościelny i nie tylko

Kiedyś uważało się za rzecz oczywistą, że ludzie którzy się kochają i chcą być razem, biorą ślub. Dzisiaj przekonanie to nieco się zmieniło. Coraz częściej słychać głosy, że małżeństwo nie jest do niczego potrzebne. Jest wiele osób, które nie zarzekają się co prawda, że nigdy ślubu nie wezmą, a jedynie odkładają to w nieskończoność. Co jest powodem zmiany podejścia do małżeństwa? Czy ślub jest jedynie przestarzałą formą, pustym rytuałem mającym raczej zadowolić członków rodziny, niż samych zakochanych? A może to jedynie strach przed odpowiedzialnością i niedojrzałość, albo brak miłości powstrzymują przed przystąpieniem do sakramentu? Mówi się, że ślub zabija miłość, a czy może ją zabić brak ślubu? Wiemy jakie jest znaczenie sakramentu małżeństwa dla chrześcijanina, a jak to jest ze ślubem cywilnym? Czy daje on coś więcej niż ustabilizowaną sytuację prawną?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ślub kościelny i nie tylko

Sądzę że w naszym społeczeństwie w dzisiejszych czasach jest po prostu łatwiej żyć na tzw. ''kocią łapę''. Dziś większość młodych ludzi mówi, że nie potrzebny im papierek, aby być razem. Inni patrzą na to z powodów finansowych np. jeśli para ma dziecko, a nie są małżeństwem kobieta może od państwa zdobyć całkiem konkretny pieniądz z tytułu bycia samotną matką. Myślę że ślub nigdy nie powinien być formą zadowolenia dla członków rodziny, musi on być upragnionym świętem zakochanych. Ja miałam dwa śluby cywilny, gdy byłam w ciąży. Ale ślubu nie brałam ze względu na dziecko, bo ślub i tak miał być, oboje tego chcieliśmy i tak wtedy nie mieliśmy za dużo kasy na kościelny ślub więc postawiliśmy na ślub cywilny z udziałem świadków i rodziców mojego męża (ja nie mam rodziców). Nadal jednak czegoś nam brakowało, raz że bardzo chcieliśmy aby rodzina i przyjaciele mogli cieszyć się naszym szczęściem i miłością, a dwa bo bardzo pragnęliśmy również Bogu powiedzieć o naszej miłości. Chcieliśmy, aby Bóg pobłogosławił naszej miłości. Bardzo nas to gryzło. Dzięki pomocy mojej babci, która zaproponowała że pokryje koszty naszego ślubu rok po ślubie cywilnym i dokładnie w pierwsze urodziny naszego syna stanęliśmy przed Bogiem, aby pobłogosławił naszą miłość. Dla mnie było to spełnienie marzeń i dopełnienie naszego uczucia. Dlatego też uważam iż nie wszyscy czują się spełnienie w miłości, gdy jest ona w układzie ''kocia łapa''. Wśród moich znajomych jest kilka par, które myślą o ślubie właśnie w taki sposób jak my. A dodam że wcale nie pochodzimy z przesadnie wierzących rodzin. A co do ślubu cywilnego to też nie myślimy o nim jak o ''ustabilizowanej sytuacji prawnej'' tylko jako o uwiecznieniu naszej miłości. Ja przyjmując po ślubie cywilnym nazwisko mojego męża byłam dumna iż kocha mnie na tyle iż zgodził się abym mogła od teraz być pełnoprawną częścią jego rodziny, a mój mąż był szczęśliwy iż zgodziłam się przyjąć jego nazwisko, dla nas to był gest miłości a nie zwykła zmiana nazwiska. Jestem ciekawa wypowiedzi innych forumowiczów na temat ich podejścia do ślubu zarówno cywilnego jak i do ślubu jako sakramentu.

3

Odp: Ślub kościelny i nie tylko

Nie na temat...

Roskalinda napisał/a:

Inni patrzą na to z powodów finansowych np. jeśli para ma dziecko, a nie są małżeństwem kobieta może od państwa zdobyć całkiem konkretny pieniądz z tytułu bycia samotną matką.

...ale zaciekawił mnie ten fragment. Co autor miał na myśli?

4

Odp: Ślub kościelny i nie tylko
dayzi napisał/a:

Nie na temat...

Roskalinda napisał/a:

Inni patrzą na to z powodów finansowych np. jeśli para ma dziecko, a nie są małżeństwem kobieta może od państwa zdobyć całkiem konkretny pieniądz z tytułu bycia samotną matką.

...ale zaciekawił mnie ten fragment. Co autor miał na myśli?

Podam Ci przykład ok!? Moja znajoma urodziła rok temu synka, postanowili ze swoim facetem nie brać ślubu, bo tak będzie korzystniej. On pracuje, ale zarabia około 1000zł, ona z wiadomych przyczyn nie pracuje. Ale że facet kumpeli nie jest zameldowany u niej to w urzędach kumpela podaje się za samotną matkę. Efekt!? Dostaje jakieś dodatki na dziecko, na mieszkanie w sumie ma prawie 2000zł od państwa co miesiąc praktycznie za darmo. A no i najważniejsza sprawa jej facet wpłaca jej co miesiąc 300zł na konto że niby alimenty.

W ten sposób jak widzisz na braku ślubu można nieźle skorzystać

5

Odp: Ślub kościelny i nie tylko

i to jest chore w naszym kraju............

6

Odp: Ślub kościelny i nie tylko

No to akurat w naszym kraju te dopłaty i tak nie są aż takie duże. W innych europejskich krajach zasiłki dla samotnych matek są znacznie wyższe. Samotna kobieta z dzieckiem może się z nich praktycznie utrzymać bez pracy i to nie przymierając wcale głodem. I również tam ekonomia nieraz zwycięża nad potrzebą zawarcia małżeństwa. Także nie ma co wieszać psów akurat na "naszym kraju".

7

Odp: Ślub kościelny i nie tylko

Tak samo jak np. w Niemczech kobieta urodzi minimum 3 dzieci czy tam nawet wiecej i dostaje od państwa pokaźną sume z której moze się spokojnie utrzymać bez pracy

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Ślub kościelny i nie tylko

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024