zdradzona - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez bozenasala12 (2009-03-03 17:51:44)

Temat: zdradzona

w 1978 wzielam slub,mam 2 synow doroslych 15 lat temu maz  znalazl sobie kochanke  romans trwal 5 lat  wreszcie nie wytrzymalam tego i dprowadzilam do tego aby wyprowadzil sie.owszem zrobil to nie caly rok po smierci jej meza.taka szarpanina trwala 10 lat .zadne z nas nie wystapilo o rozwod.Ja w miare juz  poukladalam sobie swoj swiat na swoj sposob. 30 listopada 2008 jego przyjaciolka  po raz  czwarty wyrzucila go za pomoca policji i znow wrocil ,jak za kazdym raz\em do mnie ,bo tu jest zameldowany.Ta falszywa sielanka trwala 2i pol miesiaca,musialam wysluchiwac  wszystkiego o niej jaka jest dobra gospodyni,a zarazem ja oczernial mowil same zle rzeczy zaczelam sie w tym gubic,ale zauwazylam,ze ona znow zaczyna do niego wydzwaniac i podejrzewalam ze sie spotykaja ,nie mylilam sie
2 miesiace lezal na kanapie i rozmyslal ja juz  nie wytrzymywalam tego psychicznie wiec powiedzialam zeby sie wyprowadzil ale on powiedzial ze tam juz wiecej nie wroci,ale 6 lutego wyjechal z nia do jej dzieci wrocil w niedziel pijany nie wyrzymalam tego spakowalam go i kazalam sie wyprowadzic ,trwalo to 2 tygodnie walentynki tez spedzil u nie wrocil w niedziel. To byl koniec w srode powiedzialam ze albo sie wyprowadzi albo  zaloze mu  trzecia  niebieska linie  bo dwie zalozyla mu przyjaciolka wystraszyl sie  i zaczal zbierac ubrania bylo tego 300 ko bo jednym samochodem nie dal rady zabrac,2 dnia zabral reszte.Poczulam ulge a zarazem  strach co bedzie dalej.Dobrze ze go nie ma bo nie ubliza mi i nie slysze o ich wypadach zagranicznych,ale po 3 dnia znow dzwonil w niedziele rano 3 razy nie odebralam telefonu to jest gehenna nie wiem co mam zrobic ,czasami uwazam ze on z przyjaciolka chca psychicznie mnie wykonczyc.Oczywiscie od nie tez sa telefony ze ona go kocha a jej powiedzial ze mnie nie.Juz chyba zaczynam siadac psychicznie,szukam dla siebie ratunku.To jestnie mozliwe aby moj byly maz  tak mnie traktowal wyzywa sie psychicznie a ja juz nie mam sily walczyc czuje sie jakby ktros mnie spetali nie widze zadnej szansy chyba potrzebny mi psychiatra.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zdradzona

skoro dzieci już odchowane wyjedź sobie sama gdzieś albo z jakąś koleżanką. Może wyprowadzić się do innego miasta ?? ale pod żadnym pozorem nie odbierać telefonów i nie otwierać drzwi ani jemu ani jej. Odseparować się totalnie !!

3

Odp: zdradzona

Musisz się jak najszybciej od tego oderwać!!!
Rozwód jest niezbędny!!!
Masz stanowczo im powiedzieć, że nie życzysz sobie jego telefonów i obecności...
Musisz raz na zawsze zamknąć ten rozdział w swoim życiu...pamiętaj - raz na ZAWSZE!!!
Masz za dobre serce, a takie osoby jak Twój mąż to bez skrupułów wykorzystuje!
Pomyśl o sobie...o swoim szczęściu!

4

Odp: zdradzona

To byloby najlepsze ale mam  starszych rodzicow wymagaja mojej pomocy jestem jedynaczka.Nie moge ich zostawic mama ma 1 grupe inwalidzka ruchowa ojciec jest po nowotworze.

5

Odp: zdradzona

I tu zamyka sie  zaklety krag

6

Odp: zdradzona

a co z synami?
nie mogą dosadnie dać tacie do zrozumienia, żeby dał Ci spokój? Czy do niego nic nie trafia?

7

Odp: zdradzona

Synowie sa za granica,nie chce zeby  przedstwic  go w zlym swietle,chyba powinni ale oni sami wiedza ze do tego czlowieka nic nie trafia,mlodszy syn powiedzial ze dobrze ze isie wyprowadzil bo wstydzi sie go.Nie chcialy aby go zastal w domu jak przyleci ,mysle ze oni tez juz maja tego dosc

8

Odp: zdradzona

dzwoń na policje, ze cię prześladuje. coś z tym można zrobić na pewno.
po pierwsze to zmień numer telefonu.

9

Odp: zdradzona

Żeby się od niego odciąć tak na dobre to chyba rozwód byłby najlepszym rozwiązaniem.
I jeszcze jakby się wymeldował to by było fajnie.
A myślałaś może o zmianie numeru telefonu ?

10

Odp: zdradzona

Wlasnie jestem na etapie szukania mozliwosci wymeldowania ale nasze prawo jest chore mamy mieszkanie na wlasnosc,a w sprawie rozwodu ze on bedzie rzadal podzialu majATKU DO KTOREGO NIE DOKLADAL

11

Odp: zdradzona

na pewno zacznij od sprawy rozwodowej, nie ma innego wyjścia. nie może tak być. nie łączy Was nic poza synami, którzy dziś jako dorośli nie potrzebują Was razem, zwłaszcza że nie ma już żadnych Was. niech mąż idzie sobie do niej, a Tobie da wolną rękę. wymeldować dziada i już!!! to nie jest niby łatwiejsze ale gdy zrobisz pierwszy krok poczujesz się silniejsza, pewniejsza siebie!! przyjaciółka jest z Tobą i możesz na nią liczyć, więc nie jesteś sama!!! poza tym skoro synowie są dorośli, nie masz czego przed nimi ukrywać, mają prawo wiedzieć jaki jest ich ojciec. nie chodzi tu o obrażanie go ale przedstawienie niezmiennych faktów, bo kto wie czy czasem Twój mąż nie wykorzysta ich przeciw Tobie! Trzymam kciuki za Ciebie smile poradzisz sobie bo widzisz problem i chcesz coś zmienić!! smile

12

Odp: zdradzona

i wydaje mi się że jest wiele organizacji które mogłyby Ci pomóc, prawnicy dają darmowe porady, poszukaj na internecie jakichś konkretnych informacji, adresów i numerów telefonu.

13

Odp: zdradzona
bozenasala12 napisał/a:

Wlasnie jestem na etapie szukania mozliwosci wymeldowania ale nasze prawo jest chore mamy mieszkanie na wlasnosc,a w sprawie rozwodu ze on bedzie rzadal podzialu majATKU DO KTOREGO NIE DOKLADAL

Jesli bedziesz z tym zwlekała to n ie tylko czeka Cie podział majatku....ale bedziesz spłacała jego długi jeśli takowe zaciagnie....Wiec rozwód jest niezbedny.....albo przynajmniej separacja..

14 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-03-03 19:21:20)

Odp: zdradzona

Na początek możesz wnieść o rozdzielność majątkową, żeby Ci długów nie narobił. Przy podziale majątku i tak czy siak, całym dorobkiem małżeńskim podzielicie się pół na pół. No chyba, że się mu udowodni, że trwonił pieniądze np. na alkohol/kasyno czy coś w tym rodzaju. Wtedy możliwy jest nierówny podział majątku.

15

Odp: zdradzona

bozenasala12 skontaktuj się z jakimś dobrym prawnikiem od spraw rozwodowych.Taki prawnik pomoże Ci tak poprowadzić sprawę,żebyś jak najmniej straciła.Porozmawiaj z synami,niech Cię wesprą finansowo,dobierz trochę kredytu,spłać męża i zakończ to raz na zawsze.Ewentualnie Ty się wyprowadź i niech on Cię spłaci.Z resztą prawnik Ci wszystko doradzi,on będzie lepiej wiedział jak to rozplątać.

16

Odp: zdradzona

Masz racje  chce ruszyc z miejsca dowiedzialam sie ,ze unas prawnik bierze 8 tysiecyza rozwod,ugiely mi sie nogi.A z czego bede zyla mam skromna emeryture,w sparwie meldunku  chce skontaktowacsie z dzielnicowym,zeby opisal cala sytuacje,zreszta oni maja jego kartotekei na niej 2 niebieskie linie zalozone przez przyjaciolke,Zobacze jaki to da efekt.

17

Odp: zdradzona

Wlasnie dzis dowiedzialam sie w urzedzie miasta ze  przyjaciolka go zameldowalago u siebie wiec jeden problem z glowy co dalej mam robic?

18

Odp: zdradzona

Chyba ona wreszcie zrozumiala jaka wyrzadzaja mi krzywdei niszcza psychicznie.

19

Odp: zdradzona

Hm.. a on jest zameldowany u niej na stałe ? Ważne, żeby się wymeldował od Ciebie.
Ja np. jestem zameldowana na stałe w jednym miejscu a w innym mieszkam a to wymagało, żebym się zameldować na pobyt czasowy.
Jeśli nadal jest zameldowany na stałe u Ciebie to ma prawo wrócić do domu i wymagać kluczy do mieszkania.

Jeśli się wymeldował na Amen to można by zmienić zamki w drzwiach.
Wystąp o separacje albo o rozwód, żeby się go pozbyć z życia raz na zawsze.

20

Odp: zdradzona

Zostal wymeldowany nawet z mojego mieszkania,ale dowiedzialam sie ze w kazdej chwili moze wrocic bo to mieszkanie jest nasza wspolnota majatkowa nabyta po slubie .Ale zamki juz wymienilam.

Odp: zdradzona

jeżeli mieszkanie stoi na was oboje-to wtedy jest to wspólnota majątkowa,
jak babcia mojego męża chciała przepisać mu działkę w darowiźnie działkę notariusz powiedział mi,że,,RZECZ NABYTA PO ŚLUBIE PRZEZ JEDNEGO Z MAŁŻONKÓW(JAKAŚ DAROWIZNA LUB KUPNO PRZEZ JEDNO Z WAS) JEST JEGO WYŁĄCZNĄ WŁASNOŚCIĄ(WSPÓŁMAŁŻONEK NIE MA DO TEGO PRAw ŻADNYCH)NIE WAŻNE CZY NABYTE PRZED ŚLUBEM CZY PO.NIE WIEM jak to się ma do tego co było kiedyś,ale może warto sprawdzić czy ten przepis prawny dotyczy też twojej sprawy....

22

Odp: zdradzona

Wnieś sprawę o rozwód ,aby być pewną ,że nie odpowiadasz za żadne jego długi i sprawy.Możesz w pozwie napisać o zwolnienie  Cię z kosztów i i podać rozpad małżeństwa z jego przyczyny,a do tego nie jest Ci potrzebny żaden adwokat.Jeśli dzieci są dorosłe to odbywa się 1sprawa.
Dopiero potem składasz wniosek o podział majątku i tu raczej jest potrzebna pomoc fachowca.Ale rozwód jest konieczny -dla własnego spokoju.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024