Cześć. W życiu towarzyszy mi milion problemów... Szkoła- wysoki poziom, straszni nauczyciele, rówieśnicy i co najważniejsze poprawki z przedmiotów z całego półrocza juz za 2 dni; dom-dołująca rodzina i inne przygnębiające sprawy rodzinne. Ciągły stres doprowadza mnie do szału... mam wysokie ciśnienie, szybko oddycham, skurcze mięśni, ciagły ból głowy itd. Nic ani nikt nie może mi pomóc
musze nauczyć sie do poprawek, ale nie wiem jak, wciąż się dołuje. Praktycznie odcięłam się od życia. Nie wychodzę z domu, 0 znajomości itd... Nie mam pojęcia co robić
Myślałam nawet o jakichś wspomagaczach ale to raczej nie dla mnie... Ciągle tylko płacze, śpie, a inni mnie dołują
Pomocy !
1 2011-02-25 23:20:09 Ostatnio edytowany przez lole (2011-02-25 23:21:39)
Ile masz lat?
18
Jeśli chodzi o stres to zrób z tym coś jak najszybciej, bo nie tylko wykończy Cię psychicznie, ale zaczniesz odczuwać fizyczne dolegliwości i nie chodzi mi tylko o ból głowy i skurcz mięśni, bo od tego się zaczyna. Przejrzyj sobie tematy w tym dziale, to zrozumiesz jak bardzo stres może namieszać w organizmie człowieka.
Weź się w garść i przestań się dołować. Nie ma to tamto. Musisz zaliczyć semestr i to jest teraz najważniejsze. Jak to się stało, że poprawiasz cały semestr? Co z tymi znajomymi? Bo jakoś wierzyć mi się nie chce, że w wieku 18 lat nie masz żadnych koleżanek. Chyba, że sama się odsuwasz od towarzystwa.