Skoro już tu jestem warto i grzecznie byłoby przedstawi się choć kilku z Was:]
22 lata mojego życia spędziłam na:
*szalonych imprezach
*podejmowaniu nieprzemyślanych decyzji, z konsekwencjami, których borykam się do dziś
*oszukiwaniu bliskich
*okłamywaniu samej siebie
*pozwalaniu innym na wykorzystywanie mnie i moich uczuć..................................
4 lata mojego życia----staram się to wszystko naprawić, żyć godnie i dzielnie, chwytać chwilę i cieszyć się nią z najbliższymi. Odbudowuje swoje życie i kontakty ze światem, zaczynam ufać sobie i innym......................
Czyli ogólnie mówiąc mam 26 lat, troszkę za dużo bagażu na plecach, ale mam nadzieję, że moje doświadczenia przydadzą się niektórym, żeby za w czasu znać konsekwencje pewnych czynów,
ale również liczę i na WAS......zadawać pytania to nie wstyd:] a może ktoś z WAS pomoże mi na niektóre znaleźć odpowiedź.
POZDRAWIAM:]