Dzisiaj rozpoczelam kolejny etap psychoterapii-leczenie depresji i będę tutaj pisać swoje postępy... niestety zaczne od tego,że dzisiaj znowu mam duże zmęczenie i jak zwykle muszę obecnie odpoczywac w łóżku
. Oczywiście zgodnie z porada od psychoterapeuty zamiast leżeć to siedzę na łóżku i tak odpoczywam. Ufam,że wyjdę z depresji, tak czuje,że będzie dobrze
Zrobiłam kilka czynności i znowu mam zjazd energii i muszę odpoczywac w łóżku. Nadzieja moja nie znikła,mimo,ze ciężko jest
Wygrzebalam sie z łóżka szykowac kolację. Oczywiście przygotowalam coś na szybko,bo poziom energii przy depresji nie pozwala mi na czasochlonne dania.
Leżę już w lozku gotowa do snu za niedługo... jutro będzie kolejny dzien i mam nadzieje,że lepszy
Ja jeszcze trochę ale też będę się kładł
Kolejny dzień leczenia depresji i dzisiaj dzięki lepszemu snu czuje się trochę lepiej. Natomiast to nadal nie jest tak,że jest już wszystko ok i mam niewiadomo jak dużo energii. W każdym bądź razie dzisiaj jest lepiej
fajnie Julcia ze jest troche lepiej
a patrzylas na jakies dodatkowe porady albo na jakies kontanp psychologów? w interenecie troche tego jednak jest
ciezko wybrac w 10 minut cos na szybko ..
fajnie Julcia ze jest troche lepiej
a patrzylas na jakies dodatkowe porady albo na jakies kontanp psychologów? w interenecie troche tego jednak jest
ciezko wybrac w 10 minut cos na szybko ..
Nie patrzyłam,bo jestem zadowolona z programu psychoterapii,który mam obecnie. Mam terapię CBT i ekspozycyjna malymi krokami. Każdego dnia powinno być o krok lepiej jeżeli będę stosować się do zaleceń i ćwiczeń psychoterapii... dzisiaj jest zdecydowanie lepiej,a to dopiero co zaczęłam leczyć depresje i to bez żadnych leków
Dzisiaj zrobiłam trochę więcej rzeczy w domu
• jak już wiecie powróciłam do Wspólnoty i postanowiłam,że będę też tutaj w tym temacie pisać to czego się nauczyłam o wierze(żeby nie zakładać osobnego tematu)
Nadszedl czas na wieczorną rutynę... powoli już lepiej jest. Rutyna jest nudna dla mnie,ale psychoterapeuta powiedział "że na poczatku leczenia depresji jest ważna"
Chyba ta nuda też powoduje u mnie stany depresyjne. Chciała bym miec ciekawsze życie
Moje leczenie depresji trwa...
Znowu musialam odpoczywac,ale powoli widze poprawe
Miklosza cos krazy po innych watkachxdd
ten odpoczynek, regeneracja tak sobie zawsze mysle taki zelazny fundament
podoba mi sie Twoja psycholog, z opisu konkretna babka, a dzis o takich mega trudno
i wrzesien w Polsce jako miesiac jako profilaktyki zdrowia psychicznego i u kobiet i u mezczyzn...
troche nudy czasem sie przyda , moze wlasnie nadszedl ten czas, chociaz np takie ciagle sluchanie radia to chyba mnie pograzylo do reszty ; ))
troche nudy czasem sie przyda , moze wlasnie nadszedl ten czas, chociaz np takie ciagle sluchanie radia to chyba mnie pograzylo do reszty ; ))
No właśnie ja nie lubię nudy... ale juz jest lepiej powoli wychodze z depresji i zmęczenia
Znowu mialam zjazd energii przez depresje (między innymi) i musiałam w lozku lezec z godzine czasu ![]()
Kolejny dzien leczenia depresji. I juz jest lepiej. Mam rano wiecej energii. Nadal dużo czasu spedzam w lozku,ale coraz wiecej rzeczy tez robie po za nim
Julcia ale no wyjdziesz na spacer czy coś innego?
Z ty m ogrodkiem to trochę ciężko pewnie...
Julcia ale no wyjdziesz na spacer czy coś innego?
Z ty m ogrodkiem to trochę ciężko pewnie...
Tak dzisiaj właśnie bylam na spacerze. Juz dłuższy czas nie bylam. Dzis wyszlam na ok 15 minut spaceru blisko domu to moj pierwszy sukces ![]()
20 2026-09-12 11:46:34 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-12 11:47:18)
I kolejny dzień mojej walki z depresja. Niestety tej nocy trudno mnie bylo zasnac mino,ze poszlam spać o 23:00 to godzinami nie umialam zasnac
... dopiero nad ranem zasnelam i sie niedawno obudziłam,ale to dobrze,bo wolę wstać późno i być wyspana niż pilnować się tego,by rutynowo wstawać codziennie przed 7 rano jak mi psychoterapeuta zalecił i paść na pysk ze zmęczenia,bo mnie powiedzial psychoterapeuta zeby nawet w dni wolne wstawać o tej samej porze. To mu powiem,że ten pomysł jest głupi bo ja to dzisiaj dopiero po 5 rano zasnęłam to nie będę już według jego głupich pomysłów przed 7 rano wstawać
21 2026-09-12 13:16:11 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-12 13:16:20)
No i znowu przez nieprzespana noc leżę nadal w łóżku z depresją na czele
....ale za chwilę wstaje idę się ogarnąć i jakoś zacznę ten dzień
Co myślisz o ćwiczeniach typu pilates na płycie ,włączyć sobie płytę na laptopa?
Wiadomo nic na siłę, już troszkę lepiej się poczujesz ,lepiej niż dziś,
Na YT zawsze coś też znajdzie na upartego
Co myślisz o ćwiczeniach typu pilates na płycie ,włączyć sobie płytę na laptopa?
Wiadomo nic na siłę, już troszkę lepiej się poczujesz ,lepiej niż dziś,
Na YT zawsze coś też znajdzie na upartego
Tak ćwiczenia zaczynam w 2 tygodniu terapii
Polecam rowniez masaze relaksacyjne na stany depresyjne
Jutro tez zaczynam kolejny etap psychoterapii. Nadal mam czesto zmęczenie,ale już dużo lepiej jest
26 2026-09-15 11:07:50 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-15 11:08:58)
Dzisiaj zaczęłam kolejny etap psychoterapii i leczenia depresji. Dalej potrzebuje dużo odpoczynku,ale też już coraz czesciej wychodze z łóżka. Dzisiaj jednak spędze większość dnia w łóżku,bo dzisiaj mam psychicznie bardzo trudny dzień i nie potrafię cieszyc się życiem wiedząc,że zacznę niedługo niewolę pracy i to pracy,której nawet nie lubię
. Nawet się ubrałam na czarno,bo mam żałobę po swojej wolności ![]()
Dzisiaj zaczęłam kolejny etap psychoterapii i leczenia depresji. Dalej potrzebuje dużo odpoczynku,ale też już coraz czesciej wychodze z łóżka. Dzisiaj jednak spędze większość dnia w łóżku,bo dzisiaj mam psychicznie bardzo trudny dzień i nie potrafię cieszyc się życiem wiedząc,że zacznę niedługo niewolę pracy i to pracy,której nawet nie lubię
. Nawet się ubrałam na czarno,bo mam żałobę po swojej wolności
Ty żadnej pracy nie lubisz, bo leniem patentowanym jesteś. Nie skończyłaś żadnej szkoły, w domu zarastasz brudem gnijąc w łóżku w brudnych łachach. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jaki facet mógłby tknąć takie coś, ohyda.
Nawet sobie sprawy nie zdajesz, jakim zbawieniem dla Ciebie będzie to pójście do pracy. Będziesz się musiała wygramolić z barłogu, ogarnąć, uczesać, gacie zmienić
Szybko depresji się pozbędziesz, bo będziesz miała codziennie jakieś cele. Widzisz tylko negatywne strony, a trzeba spojrzeć szerzej
Jest wiele dobrych stron, dobrych oczywiście dla Ciebie.
Forum też odetchnie.
Julia life in UK napisał/a:Dzisiaj zaczęłam kolejny etap psychoterapii i leczenia depresji. Dalej potrzebuje dużo odpoczynku,ale też już coraz czesciej wychodze z łóżka. Dzisiaj jednak spędze większość dnia w łóżku,bo dzisiaj mam psychicznie bardzo trudny dzień i nie potrafię cieszyc się życiem wiedząc,że zacznę niedługo niewolę pracy i to pracy,której nawet nie lubię
. Nawet się ubrałam na czarno,bo mam żałobę po swojej wolności
Ty żadnej pracy nie lubisz, bo leniem patentowanym jesteś. Nie skończyłaś żadnej szkoły, w domu zarastasz brudem gnijąc w łóżku w brudnych łachach. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jaki facet mógłby tknąć takie coś, ohyda.
Nawet sobie sprawy nie zdajesz, jakim zbawieniem dla Ciebie będzie to pójście do pracy. Będziesz się musiała wygramolić z barłogu, ogarnąć, uczesać, gacie zmienić
Szybko depresji się pozbędziesz, bo będziesz miała codziennie jakieś cele. Widzisz tylko negatywne strony, a trzeba spojrzeć szerzej
Jest wiele dobrych stron, dobrych oczywiście dla Ciebie.
Forum też odetchnie.
O kogo tu widzę. Wróciłaś ze swoimi wysrywami?
Ciekawe tylko,kiedy będę miała czas na spełnianie swoich celów,skoro muszę codziennie odjac 6 godzin(4 godziny pracy plus 2 godziny na dojazdy do pracy i do domu). A po pracy będę już na tyle zmęczona,że nie będę miała siły na realizację swoich celów,tylko jak padnę na pysk ze zmęczenia tak już chyba będę leżeć do następnego poranka... właśnie teraz bez pracy,gdy moja psychoterapia zaczęła przynosić efekty i coraz częściej wychodze z łóżka mając dużo czasu wolnego mogę realizować stopniowo swoje życiowe cele,a nie po kilku godzinach zapierdzielania myslisz,że jeszcze będę miała siłę i energię na np remonty w domu,czy prowadzenie ogrodu oraz wiele innych rzeczy. O wyjściach z domu mogę zapomnieć jako kelnerka po lataniu po całej restauracji to mnie nogi odpadną,żeby jeszcze po pracy,gdzieś łazić