Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-09 11:43:23)

Temat: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

To jest zaraz syf po gotowaniu. Kilka dni temu posprzatalam kuchnie na blysk i to nawet wywalilam wszystkie rzeczy,ktorych nie uzywam... bylo pięknie i czysto. No i zaczelam gotować- i zaraz pelno talerzy, misek, garnkow, kuchenka upackana, blaty kuchenne usyfione itd. Cale zycie bede sprzatac te kuchnie po gotowaniu i bedzie syf juz mam tego dość dlatego wymyśliłam sobie super dwa pomysly jak raz,a porządnie posprzatac kuchnie i juz wiecej sie z nia nie męczyć-no czyli w skrócie jak robić, żeby się nie narobic  big_smile

Pierwszy pomysł to taki,ze kupuje sobie zestaw jednorazowych talerzy i kubkow, tak,że juz nie bede zmywac naczyń. Bo juz mam dość zmywania sterty naczyń

Drugi pomysł-przestaje po prostu gotować. No moze ewentualnie tylko jednogarnkowe potrawy,bo ostatnio kupilam nowy gar do gotowania ,wiec szkoda,by sie marnowal nie uzywany, no i tez dla corki bede gotować jednogarnkowe potrawy- one sa proste wrzuca sie wszystko do gara,zamiesza i czeka na gotowe .... najgorsze to jest smazenie,bo trzeba sterczec nad kuchenka i pilnować żeby sie nie przypaliło. A i jeszcze potrawy z maki jak mnie najdzie jakis glupi pomysł na robienie macznych potraw to pozniej wszystko w mace usyfione lacznie ze mna big_smile... i  oprocz tego to bede jeść takie potrawy,które nie wymagają gotowania i rowniez sa zdrowe np sałatki, kanapki, wrapy,koktajle, owoce,zdrowe przekąski plus bede kontynuowac czasami zamawianie jedzenia,bo mnie sie juz ludzie NIE CHCE juz do konca życia stac nad tymi garami 

To powinno być tak,że jak się raz,a porządnie wysprząta cała kuchnie to potem to tylko wystarczy przetrzeć blaty ,kuchenke, stol i podloge umyc i raz na jakis czas umyc lodowke -i to tyle

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Kwestia nawyków. Jeden po gotowaniu zostawi bałagan, a inny tak działa, że mało zostaje do posprzątania. Może pod deskę do krojenia coś podkładaj, żeby nie zabrudzic blatu. Czyszczenie blatu z plam jest czasochłonne.
Ja w trakcie robót kuchennych zmywam w międzyczasie co się zabrudziło. Dzięki temu spędzam mniej czasu w kuchni. Jeśli chodzi o mąkę to wsypuję ją powolutku do naczynia. Są podobne ochronne folie, żeby nic nie pryskało i rozsypywalo się w trakcie smażenia czy gotowania, a pod naczynia maty silikonowe.

3 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-09 12:02:50)

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Tamiraa napisał/a:

Kwestia nawyków. Jeden po gotowaniu zostawi bałagan, a inny tak działa, że mało zostaje do posprzątania. Może pod deskę do krojenia coś podkładaj, żeby nie zabrudzic blatu. Czyszczenie blatu z plam jest czasochłonne.
Ja w trakcie robót kuchennych zmywam w międzyczasie co się zabrudziło. Dzięki temu spędzam mniej czasu w kuchni. Jeśli chodzi o mąkę to wsypuję ją powolutku do naczynia. Są podobne ochronne folie, żeby nic nie pryskało i rozsypywalo się w trakcie smażenia czy gotowania, a pod naczynia maty silikonowe.

Dziekuje za rady, jednak sprzatanie na bierzaco jest nadal sprzataniem, no czyli ciagla robota w kuchni i regularnym syfieniem przy gotowaniu... I to ja pisze o gotowaniu, a gdybym jeszcze tak domowe ciasta piekla ludzie ja bym sie chyba lewom nogom przezegnala taki to bylby pewnie syf  big_smile.... mnie chodzi o to,ze jezeli tyle sie namecze by cała kuchnie lśniła czystoscia to pozniej chciała bym ten efekt mieć przez cały czas, a jedynie na bieżąco coś tam przetrzec, podłogę umyc szybko mopem co kilka dni itd- naprawdę bym chciala długi czas widzieć efekty swojej ciężkiej pracy,a nie non stop sprzatac po gotowaniu lub w trakcie gotowania. To zupelnie jak np z odchudzaniem- po dietach,ćwiczeniach czlowiek chce dlugi czas widzieć efekty ,  tak samo jak posprzatam kuchnie to też bym chciala widzieć efekty czystosci przez długi czas,a nie non stop tam sprzatac  sad

4

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Kwestia organizacji. Zmywarka też pomaga tongue
Jak się systematycznie gotuje to silą rzeczy ogarnia się temat, żeby nie robić dużego bałaganu.
Osoby, które nie mają wprawy i w kuchni czują się jak ryba na rowerze zazwyczaj robią wielki bajzel jak np. mój ex. On jak naleśniki robił to kuchnia wyglądała jak po bitwie big_smile Nie miał odruchu na bieżąco sprzątać - powyciągał mąkę, jajka, mleko, mikser... i to dalej stało jak już ciasto było gotowe. Skorupki po jajkach też na blacie się walały. Coś mu się rozchlapalo - "później się wytrze"...
U mnie nie ma takiej opcji - biorę co trzeba i resztę chowam do szafek a skorupki wyrzucam do kosza. Coś się rozleje, od razu wycieram, żeby nie zaschło. I cały czas mam porządek. Ja tak muszę, bo bałagan - gdy dużo rzeczy leży w chaosie -  mnie męczy, po prostu źle się czuję jak na to patrzę;)
Podobnie jak sterta czystego prania ściągnięta ze sznurka. Od razu składam i chowam na miejsce. Zostawianie na później właśnie tworzy bałagan i wtedy odechciewa się sprzątać, bo jest tego za dużo.
 
Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro. Kluczem jest jednak regularność bo opary z gotowania i tłuszcz osiadają na meblach i okapie. Przetarcie ich na bieżąco zajmuje chwilę. Jak zaschną, czeka Cię szorowanie. Przekonałam się o tym gdy sprzątałam komuś zapuszczoną kuchnię. Doprowadzenie jej do ładu zajęło mi cały dzień, a piekarnik i blaty musiałam skrobać nożem. Utrzymanie porządku jest po prostu mniej czasochłonne niż wielkie sprzątanie raz na jakiś czas.

Dziel sobie pracę etapami, jak coś gotujesz. Np. siekasz, kroisz warzywa, skończysz, wsyp do miski, uporządkuj blat, dopiero wtedy bierz się za następną czynność. Itd. Nie rób wszystkiego na raz. Jak coś się dusi, smaży, w tym czasie ogarnij coś, umyj, przetrzyj, schowaj...będzie mniej roboty na później:)

5 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-09 14:40:22)

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:

Kwestia organizacji. Zmywarka też pomaga tongue
Jak się systematycznie gotuje to silą rzeczy ogarnia się temat, żeby nie robić dużego bałaganu.
Osoby, które nie mają wprawy i w kuchni czują się jak ryba na rowerze zazwyczaj robią wielki bajzel jak np. mój ex. On jak naleśniki robił to kuchnia wyglądała jak po bitwie big_smile Nie miał odruchu na bieżąco sprzątać - powyciągał mąkę, jajka, mleko, mikser... i to dalej stało jak już ciasto było gotowe. Skorupki po jajkach też na blacie się walały. Coś mu się rozchlapalo - "później się wytrze"...
U mnie nie ma takiej opcji - biorę co trzeba i resztę chowam do szafek a skorupki wyrzucam do kosza. Coś się rozleje, od razu wycieram, żeby nie zaschło. I cały czas mam porządek. Ja tak muszę, bo bałagan - gdy dużo rzeczy leży w chaosie -  mnie męczy, po prostu źle się czuję jak na to patrzę;)
Podobnie jak sterta czystego prania ściągnięta ze sznurka. Od razu składam i chowam na miejsce. Zostawianie na później właśnie tworzy bałagan i wtedy odechciewa się sprzątać, bo jest tego za dużo.
 
Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro. Kluczem jest jednak regularność bo opary z gotowania i tłuszcz osiadają na meblach i okapie. Przetarcie ich na bieżąco zajmuje chwilę. Jak zaschną, czeka Cię szorowanie. Przekonałam się o tym gdy sprzątałam komuś zapuszczoną kuchnię. Doprowadzenie jej do ładu zajęło mi cały dzień, a piekarnik i blaty musiałam skrobać nożem. Utrzymanie porządku jest po prostu mniej czasochłonne niż wielkie sprzątanie raz na jakiś czas.

Dziel sobie pracę etapami, jak coś gotujesz. Np. siekasz, kroisz warzywa, skończysz, wsyp do miski, uporządkuj blat, dopiero wtedy bierz się za następną czynność. Itd. Nie rób wszystkiego na raz. Jak coś się dusi, smaży, w tym czasie ogarnij coś, umyj, przetrzyj, schowaj...będzie mniej roboty na później:)

Ale to jest jedynie zamiana sprzatania z PO gotowaniu na sprztanie na W TRAKCIE gotowania....a mnie chodzi o to,żeby jak najmniej się w tej kuchni narobic... już nawet sobie postanowiłam nigdy nie obierać ziemniaków,bo to jest dla mnie.meczace ,tak samo innych warzyw,które wymagają obierania i krojenia-a potem sprzątania blatów kuchennych po nich... tak ,więc postanowiłam kupować mrożone warzywa,które tylko.sie wrzuca do gara bez obierania i krojenia.  Chcę robić dosłownie minimum roboty w kuchni. Gdy posprzątam znowu kuchnie na blysk to chce ,by ona lśniła tym błyskiem czystosci przez bardzo długi czas

6 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-07-09 16:35:41)

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Kwestia organizacji. Zmywarka też pomaga tongue
Jak się systematycznie gotuje to silą rzeczy ogarnia się temat, żeby nie robić dużego bałaganu.
Osoby, które nie mają wprawy i w kuchni czują się jak ryba na rowerze zazwyczaj robią wielki bajzel jak np. mój ex. On jak naleśniki robił to kuchnia wyglądała jak po bitwie big_smile Nie miał odruchu na bieżąco sprzątać - powyciągał mąkę, jajka, mleko, mikser... i to dalej stało jak już ciasto było gotowe. Skorupki po jajkach też na blacie się walały. Coś mu się rozchlapalo - "później się wytrze"...
U mnie nie ma takiej opcji - biorę co trzeba i resztę chowam do szafek a skorupki wyrzucam do kosza. Coś się rozleje, od razu wycieram, żeby nie zaschło. I cały czas mam porządek. Ja tak muszę, bo bałagan - gdy dużo rzeczy leży w chaosie -  mnie męczy, po prostu źle się czuję jak na to patrzę;)
Podobnie jak sterta czystego prania ściągnięta ze sznurka. Od razu składam i chowam na miejsce. Zostawianie na później właśnie tworzy bałagan i wtedy odechciewa się sprzątać, bo jest tego za dużo.
 
Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro. Kluczem jest jednak regularność bo opary z gotowania i tłuszcz osiadają na meblach i okapie. Przetarcie ich na bieżąco zajmuje chwilę. Jak zaschną, czeka Cię szorowanie. Przekonałam się o tym gdy sprzątałam komuś zapuszczoną kuchnię. Doprowadzenie jej do ładu zajęło mi cały dzień, a piekarnik i blaty musiałam skrobać nożem. Utrzymanie porządku jest po prostu mniej czasochłonne niż wielkie sprzątanie raz na jakiś czas.

Dziel sobie pracę etapami, jak coś gotujesz. Np. siekasz, kroisz warzywa, skończysz, wsyp do miski, uporządkuj blat, dopiero wtedy bierz się za następną czynność. Itd. Nie rób wszystkiego na raz. Jak coś się dusi, smaży, w tym czasie ogarnij coś, umyj, przetrzyj, schowaj...będzie mniej roboty na później:)

Ale to jest jedynie zamiana sprzatania z PO gotowaniu na sprztanie na W TRAKCIE gotowania....a mnie chodzi o to,żeby jak najmniej się w tej kuchni narobic... już nawet sobie postanowiłam nigdy nie obierać ziemniaków,bo to jest dla mnie.meczace ,tak samo innych warzyw,które wymagają obierania i krojenia-a potem sprzątania blatów kuchennych po nich... tak ,więc postanowiłam kupować mrożone warzywa,które tylko.sie wrzuca do gara bez obierania i krojenia.  Chcę robić dosłownie minimum roboty w kuchni. Gdy posprzątam znowu kuchnie na blysk to chce ,by ona lśniła tym błyskiem czystosci przez bardzo długi czas

Julka nie rób se jaj. Siedzisz w domu, nie pracujesz i męczy Cię obranie paru ziemniaków co zajmuje 3 minuty??? 
Idąc tym torem to po co w ogóle żyć? xd Przecież myć też się trzeba codziennie, ale nikt nie szuka sposobu, jak wykąpać się raz a dobrze big_smile
Oficjalnie nominuję Cię do Oskara za życiowy minimalizm. Dobrze, że płuca za Ciebie oddychają, bo inaczej chyba byśmy nie pisały;)
Strach pomyśleć, co będzie, jak pójdziesz do roboty na 8 godzin! Wtedy chyba przejdziesz na dietę opartą na fotosyntezie big_smile

7

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

U mnie jest ciągle syf nawet jak nie gotuje a zazwyczaj nie gotuje bo nie bardzo potrafię

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Kwestia organizacji. Zmywarka też pomaga tongue
Jak się systematycznie gotuje to silą rzeczy ogarnia się temat, żeby nie robić dużego bałaganu.
Osoby, które nie mają wprawy i w kuchni czują się jak ryba na rowerze zazwyczaj robią wielki bajzel jak np. mój ex. On jak naleśniki robił to kuchnia wyglądała jak po bitwie big_smile Nie miał odruchu na bieżąco sprzątać - powyciągał mąkę, jajka, mleko, mikser... i to dalej stało jak już ciasto było gotowe. Skorupki po jajkach też na blacie się walały. Coś mu się rozchlapalo - "później się wytrze"...
U mnie nie ma takiej opcji - biorę co trzeba i resztę chowam do szafek a skorupki wyrzucam do kosza. Coś się rozleje, od razu wycieram, żeby nie zaschło. I cały czas mam porządek. Ja tak muszę, bo bałagan - gdy dużo rzeczy leży w chaosie -  mnie męczy, po prostu źle się czuję jak na to patrzę;)
Podobnie jak sterta czystego prania ściągnięta ze sznurka. Od razu składam i chowam na miejsce. Zostawianie na później właśnie tworzy bałagan i wtedy odechciewa się sprzątać, bo jest tego za dużo.
 
Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro. Kluczem jest jednak regularność bo opary z gotowania i tłuszcz osiadają na meblach i okapie. Przetarcie ich na bieżąco zajmuje chwilę. Jak zaschną, czeka Cię szorowanie. Przekonałam się o tym gdy sprzątałam komuś zapuszczoną kuchnię. Doprowadzenie jej do ładu zajęło mi cały dzień, a piekarnik i blaty musiałam skrobać nożem. Utrzymanie porządku jest po prostu mniej czasochłonne niż wielkie sprzątanie raz na jakiś czas.

Dziel sobie pracę etapami, jak coś gotujesz. Np. siekasz, kroisz warzywa, skończysz, wsyp do miski, uporządkuj blat, dopiero wtedy bierz się za następną czynność. Itd. Nie rób wszystkiego na raz. Jak coś się dusi, smaży, w tym czasie ogarnij coś, umyj, przetrzyj, schowaj...będzie mniej roboty na później:)

Ale to jest jedynie zamiana sprzatania z PO gotowaniu na sprztanie na W TRAKCIE gotowania....a mnie chodzi o to,żeby jak najmniej się w tej kuchni narobic... już nawet sobie postanowiłam nigdy nie obierać ziemniaków,bo to jest dla mnie.meczace ,tak samo innych warzyw,które wymagają obierania i krojenia-a potem sprzątania blatów kuchennych po nich... tak ,więc postanowiłam kupować mrożone warzywa,które tylko.sie wrzuca do gara bez obierania i krojenia.  Chcę robić dosłownie minimum roboty w kuchni. Gdy posprzątam znowu kuchnie na blysk to chce ,by ona lśniła tym błyskiem czystosci przez bardzo długi czas

Julka nie rób se jaj. Siedzisz w domu, nie pracujesz i męczy Cię obranie paru ziemniaków co zajmuje 3 minuty??? 
Idąc tym torem to po co w ogóle żyć? xd Przecież myć też się trzeba codziennie, ale nikt nie szuka sposobu, jak wykąpać się raz a dobrze big_smile
Oficjalnie nominuję Cię do Oskara za życiowy minimalizm. Dobrze, że płuca za Ciebie oddychają, bo inaczej chyba byśmy nie pisały;)
Strach pomyśleć, co będzie, jak pójdziesz do roboty na 8 godzin! Wtedy chyba przejdziesz na dietę opartą na fotosyntezie big_smile

Ja nie pojde do roboty na 8 godzin - nie oplaca mnie sie to,żeby reszte zycia spedzic na pol dnia w pracy....a tak meczy mnie obieranie ziemniaków, chyba znowu zaczynam miec  chroniczne zmęczenie  sad

9 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-07-09 17:10:24)

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ale to jest jedynie zamiana sprzatania z PO gotowaniu na sprztanie na W TRAKCIE gotowania....a mnie chodzi o to,żeby jak najmniej się w tej kuchni narobic... już nawet sobie postanowiłam nigdy nie obierać ziemniaków,bo to jest dla mnie.meczace ,tak samo innych warzyw,które wymagają obierania i krojenia-a potem sprzątania blatów kuchennych po nich... tak ,więc postanowiłam kupować mrożone warzywa,które tylko.sie wrzuca do gara bez obierania i krojenia.  Chcę robić dosłownie minimum roboty w kuchni. Gdy posprzątam znowu kuchnie na blysk to chce ,by ona lśniła tym błyskiem czystosci przez bardzo długi czas

Julka nie rób se jaj. Siedzisz w domu, nie pracujesz i męczy Cię obranie paru ziemniaków co zajmuje 3 minuty??? 
Idąc tym torem to po co w ogóle żyć? xd Przecież myć też się trzeba codziennie, ale nikt nie szuka sposobu, jak wykąpać się raz a dobrze big_smile
Oficjalnie nominuję Cię do Oskara za życiowy minimalizm. Dobrze, że płuca za Ciebie oddychają, bo inaczej chyba byśmy nie pisały;)
Strach pomyśleć, co będzie, jak pójdziesz do roboty na 8 godzin! Wtedy chyba przejdziesz na dietę opartą na fotosyntezie big_smile

Ja nie pojde do roboty na 8 godzin - nie oplaca mnie sie to,żeby reszte zycia spedzic na pol dnia w pracy....a tak meczy mnie obieranie ziemniaków, chyba znowu zaczynam miec  chroniczne zmęczenie  sad

Chyba chroniczne lenistwo big_smile

A tak bardziej serio - wiesz, że z lenistwa można zgnuśnieć? Im mniej robisz, tym mniej Ci się chce i koło się zamyka.
Musisz coś robić a nie tylko szukać wymówek.

10

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Jak chcesz mieć błysk w kuchni, to najlepszym rozwiązaniem byłoby żywienie się na mieście lub zamawianie gotowych dań. Wtedy wystarczyłoby od czasu do czasu przetrzeć kurz i tyle. Po sprawie tongue big_smile

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Julka nie rób se jaj. Siedzisz w domu, nie pracujesz i męczy Cię obranie paru ziemniaków co zajmuje 3 minuty??? 
Idąc tym torem to po co w ogóle żyć? xd Przecież myć też się trzeba codziennie, ale nikt nie szuka sposobu, jak wykąpać się raz a dobrze big_smile
Oficjalnie nominuję Cię do Oskara za życiowy minimalizm. Dobrze, że płuca za Ciebie oddychają, bo inaczej chyba byśmy nie pisały;)
Strach pomyśleć, co będzie, jak pójdziesz do roboty na 8 godzin! Wtedy chyba przejdziesz na dietę opartą na fotosyntezie big_smile

Ja nie pojde do roboty na 8 godzin - nie oplaca mnie sie to,żeby reszte zycia spedzic na pol dnia w pracy....a tak meczy mnie obieranie ziemniaków, chyba znowu zaczynam miec  chroniczne zmęczenie  sad

Chyba chroniczne lenistwo big_smile

A tak bardziej serio - wiesz, że z lenistwa można zgnuśnieć? Im mniej robisz, tym mniej Ci się chce i koło się zamyka.
Musisz coś robić a nie tylko szukać wymówek.

Nie to nie jest lenistwo. Naprawde znow zaczynam czuc chroniczne zmęczenie plus bola mnie kości w nogach i ledwo co chodze... ale leniwa nie jestem,bo jestem w trakcie sprzatania domu robię wielkie porządki-tak sobie postanowilam,tyle,ze teraz bede musiala sprzatanie rozlozyc na raty-dzis robilam az 3 prania i porzadek w szafie z ubraniami. Niewiem czy dzis jeszcze cos zrobię, czy juz jutro,ale przez moje dolegliwości to naprawdę musze myśleć jak ulatwic sobie to życie, dlatego chce posprzatac caly dom raz a porządnie, pozbyć sie niepotrzebnych rzeczy i pozniej juz tylko na bierzaco sprzatac drobne rzeczy. To.samo dotyczy kuchni i gotowania-musze cos wymyslec by robić tam absolutne,konieczne minimum

12

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Kuchnia od wieków uznawana jest za jedno z najważniejszych pomieszczeń w domu. To właśnie tutaj przygotowuje się posiłki, przechowuje żywność oraz często spędza czas z rodziną. Z tego powodu utrzymanie kuchni w czystości ma ogromne znaczenie nie tylko dla estetyki wnętrza, ale przede wszystkim dla zdrowia i bezpieczeństwa domowników. Regularne sprzątanie zapobiega rozwojowi bakterii, pleśni oraz szkodników, a także sprawia, że przygotowywanie posiłków staje się znacznie przyjemniejsze i bardziej komfortowe.

Historia dbania o czystość w kuchni sięga czasów starożytnych. Już w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie zwracano uwagę na higienę miejsc, w których przygotowywano jedzenie. Choć nie znano jeszcze bakterii ani wirusów, ludzie zauważali, że brud i zepsuta żywność często prowadzą do chorób. Do sprzątania wykorzystywano przede wszystkim wodę, piasek, popiół drzewny oraz naturalne tłuszcze. Popiół działał jak środek ścierny, który skutecznie usuwał przypalenia z glinianych i metalowych naczyń. Dopiero w XIX wieku, wraz z rozwojem chemii i mikrobiologii, zaczęto produkować pierwsze środki czyszczące przypominające współczesne detergenty.

Obecnie sprzątanie kuchni jest znacznie łatwiejsze dzięki nowoczesnym narzędziom i urządzeniom. Do podstawowego wyposażenia należą gąbki, ściereczki z mikrofibry, szczotki, zmywaki, ręczniki papierowe oraz gumowe rękawice chroniące skórę przed detergentami. Coraz większą popularnością cieszą się również parownice wykorzystujące gorącą parę wodną do usuwania tłuszczu i bakterii bez konieczności stosowania silnych środków chemicznych. W wielu domach pracę ułatwiają także zmywarki, które nie tylko oszczędzają czas, ale również zużywają mniej wody niż tradycyjne mycie naczyń, jeśli są odpowiednio wykorzystywane.

Podczas codziennego sprzątania kuchni warto zachować odpowiednią kolejność wykonywania czynności. Najpierw należy usunąć resztki jedzenia z blatów i stołu, następnie umyć naczynia lub włożyć je do zmywarki. Kolejnym krokiem jest wyczyszczenie blatów roboczych, płyty grzewczej, zlewu oraz baterii kuchennej. Na końcu zamiata się lub odkurza podłogę, a następnie myje ją odpowiednim środkiem. Dzięki takiej kolejności brud nie przenosi się ponownie na już wyczyszczone powierzchnie.

Szczególną uwagę należy zwrócić na miejsca, których często nie widać na pierwszy rzut oka. W uszczelkach lodówki mogą rozwijać się pleśnie, w okapie kuchennym gromadzi się tłusty osad, a za kuchenką często zbierają się resztki jedzenia. Regularnego czyszczenia wymagają również uchwyty szafek, włączniki światła oraz klamki, ponieważ są to powierzchnie często dotykane przez domowników. Badania mikrobiologiczne pokazują, że właśnie na takich miejscach może znajdować się więcej bakterii niż na desce sedesowej, jeśli nie są systematycznie czyszczone.

Bardzo ważnym elementem sprzątania kuchni jest odpowiednia higiena desek do krojenia. Zaleca się używanie oddzielnych desek do mięsa, ryb, warzyw i pieczywa. Takie rozwiązanie zmniejsza ryzyko tzw. zanieczyszczenia krzyżowego, czyli przenoszenia drobnoustrojów z surowego mięsa na produkty spożywane bez obróbki cieplnej. Podobnie należy postępować z nożami oraz innymi przyborami kuchennymi.

W różnych krajach świata można zauważyć odmienne podejście do sprzątania kuchni. W Japonii ogromny nacisk kładzie się na minimalizm i porządek. Kuchnie są zazwyczaj bardzo uporządkowane, a większość przedmiotów ma swoje stałe miejsce. Po każdym gotowaniu dokładnie czyści się blat, płytę grzewczą i zlew, dzięki czemu kuchnia niemal przez cały czas wygląda jak nowa. W krajach skandynawskich dużą uwagę przykłada się do prostoty, naturalnych materiałów oraz ekologicznych środków czystości, takich jak ocet czy soda oczyszczona. We Włoszech, gdzie gotowanie jest ważnym elementem życia rodzinnego, sprzątanie często odbywa się wspólnie po zakończeniu posiłku. Natomiast w wielu krajach azjatyckich obowiązuje zasada, że kuchnia powinna być dokładnie posprzątana przed snem, aby następnego dnia rozpocząć gotowanie w czystym otoczeniu.

Coraz większe znaczenie ma również ekologiczne sprzątanie kuchni. Wiele osób rezygnuje z agresywnych detergentów na rzecz naturalnych środków. Ocet skutecznie rozpuszcza osad z kamienia i działa antybakteryjnie, soda oczyszczona usuwa nieprzyjemne zapachy oraz przypalenia, a sok z cytryny pomaga rozpuścić tłuszcz i pozostawia przyjemny zapach. Takie rozwiązania są tańsze, bardziej przyjazne dla środowiska i bezpieczniejsze dla osób cierpiących na alergie.

Sprzątanie kuchni wpływa również na psychikę człowieka. Czyste i uporządkowane otoczenie ułatwia koncentrację, zmniejsza poziom stresu oraz poprawia samopoczucie. Wiele osób zauważa, że gotowanie w uporządkowanej kuchni jest bardziej relaksujące, a przygotowywanie posiłków przebiega sprawniej. Z kolei bałagan może powodować uczucie przytłoczenia i zniechęcać do gotowania.

Warto pamiętać, że najlepszym sposobem na utrzymanie porządku nie jest wielogodzinne sprzątanie raz w tygodniu, lecz wykonywanie niewielkich czynności każdego dnia. Wytarcie blatu po przygotowaniu posiłku, umycie naczyń od razu po jedzeniu czy wyrzucenie odpadów zajmuje zaledwie kilka minut, a pozwala uniknąć gromadzenia się trudnych do usunięcia zabrudzeń.

Podsumowując, sprzątanie kuchni jest jednym z podstawowych obowiązków domowych, mających bezpośredni wpływ na zdrowie, komfort życia i bezpieczeństwo żywności. Dzięki nowoczesnym narzędziom oraz odpowiednim nawykom utrzymanie czystości nie musi być czasochłonne ani uciążliwe. Niezależnie od kraju czy kultury, czysta kuchnia od zawsze była symbolem troski o domowników i szacunku dla przygotowywanego jedzenia. Można powiedzieć, że kuchnia jest sercem domu, a regularne dbanie o jej porządek sprawia, że bije ono sprawnie każdego dnia.

13

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Kuchnia jest miejscem przygotowywania, obróbki oraz przechowywania żywności, dlatego stanowi jedno z najważniejszych pomieszczeń pod względem utrzymania odpowiedniego poziomu higieny. Niewłaściwie wykonywane czynności porządkowe mogą prowadzić do namnażania się drobnoustrojów chorobotwórczych, powstawania biofilmów bakteryjnych oraz zwiększenia ryzyka zatruć pokarmowych. Z tego względu współczesne zasady utrzymania czystości w kuchni opierają się nie tylko na estetyce, ale przede wszystkim na wiedzy z zakresu mikrobiologii, epidemiologii oraz bezpieczeństwa żywności.

Na powierzchniach kuchennych występuje wiele mikroorganizmów. Większość z nich jest nieszkodliwa, jednak część stanowią drobnoustroje patogenne mogące wywoływać choroby układu pokarmowego. Do najczęściej spotykanych bakterii należą **Salmonella enterica**, **Escherichia coli**, **Campylobacter jejuni**, **Listeria monocytogenes**, **Staphylococcus aureus** oraz **Bacillus cereus**. W odpowiednich warunkach – przy wysokiej wilgotności, obecności substancji odżywczych i temperaturze wynoszącej od około 5 do 60°C, określanej jako „strefa zagrożenia temperaturowego” – mikroorganizmy te mogą namnażać się w bardzo szybkim tempie poprzez podział komórkowy.

Jednym z największych zagrożeń mikrobiologicznych jest **kontaminacja krzyżowa** (ang. *cross-contamination*). Polega ona na przenoszeniu drobnoustrojów z jednego produktu spożywczego na drugi lub z zabrudzonych powierzchni na żywność gotową do spożycia. Klasycznym przykładem jest używanie tej samej deski do krojenia surowego mięsa oraz świeżych warzyw bez wcześniejszego dokładnego umycia i dezynfekcji. W profesjonalnej gastronomii stosuje się system kolorystyczny desek do krojenia, który ogranicza możliwość przenoszenia patogenów pomiędzy różnymi grupami produktów.

Szczególnie istotnym miejscem z punktu widzenia mikrobiologii jest **zlew kuchenny**. Chociaż wiele osób uważa toaletę za najbardziej zanieczyszczone miejsce w domu, liczne badania wykazały, że odpływ zlewu oraz jego syfon często zawierają znacznie większą liczbę bakterii. Wynika to z obecności resztek żywności bogatych w białka, tłuszcze i węglowodany, które stanowią doskonałą pożywkę dla mikroorganizmów. W wilgotnym środowisku bakterie mogą tworzyć **biofilm**, czyli wielowarstwową strukturę złożoną z komórek drobnoustrojów otoczonych substancją polisacharydową. Biofilm znacząco zwiększa odporność bakterii na działanie detergentów i środków dezynfekcyjnych, dlatego jego usunięcie wymaga nie tylko działania chemicznego, ale również mechanicznego szorowania powierzchni.

Istotnym elementem utrzymania higieny jest regularne czyszczenie **baterii kuchennej** oraz perlatora. W osadach wapiennych powstających z twardej wody mogą odkładać się mikroorganizmy oraz związki mineralne ograniczające przepływ wody. Usuwanie kamienia przy pomocy kwasów organicznych, takich jak kwas octowy lub kwas cytrynowy, pozwala przywrócić prawidłową funkcjonalność urządzenia i ogranicza możliwość kolonizacji powierzchni przez bakterie.

Dużym wyzwaniem higienicznym pozostaje również **kuchenka**. Podczas smażenia dochodzi do rozpryskiwania tłuszczu zawierającego produkty utleniania lipidów oraz cząstki organiczne. Wysoka temperatura prowadzi do ich polimeryzacji, wskutek czego powstaje trudny do usunięcia osad. Zalegające zabrudzenia mogą ulegać zwęgleniu podczas kolejnego gotowania, wydzielając lotne związki organiczne oraz nieprzyjemny zapach. W przypadku kuchenek gazowych niezwykle ważne jest utrzymywanie drożności otworów palników, gdyż ich zatkanie może prowadzić do niepełnego spalania gazu i powstawania zwiększonego stężenia tlenku węgla.

**Piekarnik** stanowi środowisko okresowo poddawane wysokim temperaturom, jednak nie oznacza to, że pozostaje wolny od zanieczyszczeń. Na jego ściankach osadzają się tłuszcze, białka oraz cukry ulegające procesom karmelizacji i pirolizy. Powstające zwęglone osady są trudne do usunięcia i mogą wpływać na smak oraz zapach przygotowywanych potraw. W nowoczesnych urządzeniach stosuje się funkcję pirolizy, podczas której temperatura przekracza 450°C, powodując termiczny rozkład substancji organicznych do popiołu.

Szczególną rolę w zachowaniu bezpieczeństwa żywności odgrywa **lodówka**. Jej podstawowym zadaniem jest spowolnienie metabolizmu mikroorganizmów poprzez utrzymywanie temperatury wynoszącej od 2 do 5°C. Należy jednak pamiętać, że chłodzenie nie powoduje eliminacji bakterii, lecz jedynie ogranicza tempo ich namnażania. Niektóre drobnoustroje, takie jak **Listeria monocytogenes**, wykazują zdolność wzrostu nawet w temperaturze chłodniczej. Z tego względu konieczne jest systematyczne usuwanie produktów po upływie terminu przydatności do spożycia oraz regularna dezynfekcja półek i szuflad.

Ważnym zagadnieniem jest również prawidłowe rozmieszczanie produktów spożywczych w lodówce. Surowe mięso i ryby powinny znajdować się na najniższej półce, aby ewentualny wyciek płynów nie zanieczyścił innych produktów. Żywność gotowa do spożycia powinna być przechowywana oddzielnie od produktów surowych. Takie postępowanie stanowi podstawową metodę zapobiegania kontaminacji krzyżowej.

Nie mniej istotny jest **okap kuchenny**, którego filtry zatrzymują aerozole tłuszczowe powstające podczas smażenia. Zalegający tłuszcz stanowi doskonałe środowisko do osadzania kurzu oraz mikroorganizmów. Ponadto silnie zanieczyszczone filtry zmniejszają wydajność wentylacji, prowadząc do zwiększonej wilgotności powietrza i sprzyjając rozwojowi grzybów pleśniowych.

Znaczenie mikrobiologiczne mają również **gąbki do mycia naczyń**. Ich porowata struktura, wysoka wilgotność oraz obecność resztek organicznych powodują, że stanowią idealne środowisko do namnażania bakterii. W jednej gąbce może znajdować się nawet kilka miliardów komórek bakteryjnych reprezentujących setki gatunków mikroorganizmów. Z tego względu zaleca się ich częstą wymianę, dokładne suszenie po użyciu lub okresową dezynfekcję poprzez działanie wysokiej temperatury.

Coraz większe znaczenie zyskują procesy **sanityzacji** i **dezynfekcji**. Czyszczenie polega na mechanicznym usunięciu zabrudzeń z powierzchni, natomiast dezynfekcja ma na celu redukcję liczby drobnoustrojów do poziomu uznawanego za bezpieczny. W warunkach domowych stosuje się głównie preparaty zawierające alkohole, podchloryn sodu, czwartorzędowe związki amoniowe lub nadtlenek wodoru. Należy jednak pamiętać, że skuteczność dezynfekcji zależy od wcześniejszego usunięcia zabrudzeń organicznych, które mogą chronić bakterie przed działaniem substancji biobójczych.

We współczesnej gastronomii podstawą zapewnienia bezpieczeństwa żywności jest system **HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points)**, czyli Analiza Zagrożeń i Krytyczne Punkty Kontroli. System ten identyfikuje miejsca, w których może dojść do skażenia żywności, oraz określa procedury zapobiegające takim sytuacjom. Choć w gospodarstwach domowych nie istnieje obowiązek wdrażania HACCP, wiele jego zasad – takich jak oddzielanie produktów surowych od gotowych, kontrolowanie temperatury przechowywania oraz regularna dezynfekcja powierzchni – znajduje praktyczne zastosowanie również w codziennym życiu.

Coraz częściej zwraca się także uwagę na ekologiczne metody utrzymania higieny. Ocet, kwas cytrynowy oraz wodorowęglan sodu (soda oczyszczona) wykazują właściwości umożliwiające usuwanie kamienia, neutralizację nieprzyjemnych zapachów oraz ograniczenie liczby niektórych mikroorganizmów. Należy jednak podkreślić, że nie zastępują one profesjonalnych środków dezynfekcyjnych w sytuacjach wymagających pełnej eliminacji patogenów.

Podsumowując, sprzątanie kuchni stanowi złożony proces obejmujący zarówno usuwanie zabrudzeń widocznych gołym okiem, jak i ograniczanie zagrożeń mikrobiologicznych niewidocznych dla człowieka. Odpowiednia higiena zlewu, lodówki, kuchenki, piekarnika, blatów roboczych oraz narzędzi kuchennych zmniejsza ryzyko rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych i wystąpienia zatruć pokarmowych. Współczesna wiedza z zakresu mikrobiologii oraz bezpieczeństwa żywności jednoznacznie wskazuje, że systematyczne utrzymywanie czystości jest jednym z najważniejszych elementów profilaktyki zdrowotnej zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w profesjonalnej gastronomii.

14

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Julia life in UK napisał/a:

Nie to nie jest lenistwo. Naprawde znow zaczynam czuc chroniczne zmęczenie plus bola mnie kości w nogach i ledwo co chodze... a


No to mnie dziś tez bolały mocniej nogi, kodeina mi pomogła. Co do sprzątania to tak jak Solaris pisała - naucz się sprzątać w kuchni etapami, gdy coś się gotuje, smaży, piecze - myj naczynia od razu, uporządkuj blat.
PS. "U mnie dziś ogórkowa - dużo krojenia
(ogórki, pyry, cebula) i smażenia (te same produkty) zanim włożę je do garnka.

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Samba napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie to nie jest lenistwo. Naprawde znow zaczynam czuc chroniczne zmęczenie plus bola mnie kości w nogach i ledwo co chodze... a


No to mnie dziś tez bolały mocniej nogi, kodeina mi pomogła. Co do sprzątania to tak jak Solaris pisała - naucz się sprzątać w kuchni etapami, gdy coś się gotuje, smaży, piecze - myj naczynia od razu, uporządkuj blat.
PS. "U mnie dziś ogórkowa - dużo krojenia
(ogórki, pyry, cebula) i smażenia (te same produkty) zanim włożę je do garnka.

Muszę coś wymyslec,żeby mieć jak najmniej roboty w domu-nie tylko w kuchni i, żeby dom cały czas zachował czystość przy minimalnym sprzątaniu

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Oczy Boga napisał/a:

Kuchnia jest miejscem przygotowywania, obróbki oraz przechowywania żywności, dlatego stanowi jedno z najważniejszych pomieszczeń pod względem utrzymania odpowiedniego poziomu higieny. Niewłaściwie wykonywane czynności porządkowe mogą prowadzić do namnażania się drobnoustrojów chorobotwórczych, powstawania biofilmów bakteryjnych oraz zwiększenia ryzyka zatruć pokarmowych. Z tego względu współczesne zasady utrzymania czystości w kuchni opierają się nie tylko na estetyce, ale przede wszystkim na wiedzy z zakresu mikrobiologii, epidemiologii oraz bezpieczeństwa żywności.

Na powierzchniach kuchennych występuje wiele mikroorganizmów. Większość z nich jest nieszkodliwa, jednak część stanowią drobnoustroje patogenne mogące wywoływać choroby układu pokarmowego. Do najczęściej spotykanych bakterii należą **Salmonella enterica**, **Escherichia coli**, **Campylobacter jejuni**, **Listeria monocytogenes**, **Staphylococcus aureus** oraz **Bacillus cereus**. W odpowiednich warunkach – przy wysokiej wilgotności, obecności substancji odżywczych i temperaturze wynoszącej od około 5 do 60°C, określanej jako „strefa zagrożenia temperaturowego” – mikroorganizmy te mogą namnażać się w bardzo szybkim tempie poprzez podział komórkowy.

Jednym z największych zagrożeń mikrobiologicznych jest **kontaminacja krzyżowa** (ang. *cross-contamination*). Polega ona na przenoszeniu drobnoustrojów z jednego produktu spożywczego na drugi lub z zabrudzonych powierzchni na żywność gotową do spożycia. Klasycznym przykładem jest używanie tej samej deski do krojenia surowego mięsa oraz świeżych warzyw bez wcześniejszego dokładnego umycia i dezynfekcji. W profesjonalnej gastronomii stosuje się system kolorystyczny desek do krojenia, który ogranicza możliwość przenoszenia patogenów pomiędzy różnymi grupami produktów.

Szczególnie istotnym miejscem z punktu widzenia mikrobiologii jest **zlew kuchenny**. Chociaż wiele osób uważa toaletę za najbardziej zanieczyszczone miejsce w domu, liczne badania wykazały, że odpływ zlewu oraz jego syfon często zawierają znacznie większą liczbę bakterii. Wynika to z obecności resztek żywności bogatych w białka, tłuszcze i węglowodany, które stanowią doskonałą pożywkę dla mikroorganizmów. W wilgotnym środowisku bakterie mogą tworzyć **biofilm**, czyli wielowarstwową strukturę złożoną z komórek drobnoustrojów otoczonych substancją polisacharydową. Biofilm znacząco zwiększa odporność bakterii na działanie detergentów i środków dezynfekcyjnych, dlatego jego usunięcie wymaga nie tylko działania chemicznego, ale również mechanicznego szorowania powierzchni.

Istotnym elementem utrzymania higieny jest regularne czyszczenie **baterii kuchennej** oraz perlatora. W osadach wapiennych powstających z twardej wody mogą odkładać się mikroorganizmy oraz związki mineralne ograniczające przepływ wody. Usuwanie kamienia przy pomocy kwasów organicznych, takich jak kwas octowy lub kwas cytrynowy, pozwala przywrócić prawidłową funkcjonalność urządzenia i ogranicza możliwość kolonizacji powierzchni przez bakterie.

Dużym wyzwaniem higienicznym pozostaje również **kuchenka**. Podczas smażenia dochodzi do rozpryskiwania tłuszczu zawierającego produkty utleniania lipidów oraz cząstki organiczne. Wysoka temperatura prowadzi do ich polimeryzacji, wskutek czego powstaje trudny do usunięcia osad. Zalegające zabrudzenia mogą ulegać zwęgleniu podczas kolejnego gotowania, wydzielając lotne związki organiczne oraz nieprzyjemny zapach. W przypadku kuchenek gazowych niezwykle ważne jest utrzymywanie drożności otworów palników, gdyż ich zatkanie może prowadzić do niepełnego spalania gazu i powstawania zwiększonego stężenia tlenku węgla.

**Piekarnik** stanowi środowisko okresowo poddawane wysokim temperaturom, jednak nie oznacza to, że pozostaje wolny od zanieczyszczeń. Na jego ściankach osadzają się tłuszcze, białka oraz cukry ulegające procesom karmelizacji i pirolizy. Powstające zwęglone osady są trudne do usunięcia i mogą wpływać na smak oraz zapach przygotowywanych potraw. W nowoczesnych urządzeniach stosuje się funkcję pirolizy, podczas której temperatura przekracza 450°C, powodując termiczny rozkład substancji organicznych do popiołu.

Szczególną rolę w zachowaniu bezpieczeństwa żywności odgrywa **lodówka**. Jej podstawowym zadaniem jest spowolnienie metabolizmu mikroorganizmów poprzez utrzymywanie temperatury wynoszącej od 2 do 5°C. Należy jednak pamiętać, że chłodzenie nie powoduje eliminacji bakterii, lecz jedynie ogranicza tempo ich namnażania. Niektóre drobnoustroje, takie jak **Listeria monocytogenes**, wykazują zdolność wzrostu nawet w temperaturze chłodniczej. Z tego względu konieczne jest systematyczne usuwanie produktów po upływie terminu przydatności do spożycia oraz regularna dezynfekcja półek i szuflad.

Ważnym zagadnieniem jest również prawidłowe rozmieszczanie produktów spożywczych w lodówce. Surowe mięso i ryby powinny znajdować się na najniższej półce, aby ewentualny wyciek płynów nie zanieczyścił innych produktów. Żywność gotowa do spożycia powinna być przechowywana oddzielnie od produktów surowych. Takie postępowanie stanowi podstawową metodę zapobiegania kontaminacji krzyżowej.

Nie mniej istotny jest **okap kuchenny**, którego filtry zatrzymują aerozole tłuszczowe powstające podczas smażenia. Zalegający tłuszcz stanowi doskonałe środowisko do osadzania kurzu oraz mikroorganizmów. Ponadto silnie zanieczyszczone filtry zmniejszają wydajność wentylacji, prowadząc do zwiększonej wilgotności powietrza i sprzyjając rozwojowi grzybów pleśniowych.

Znaczenie mikrobiologiczne mają również **gąbki do mycia naczyń**. Ich porowata struktura, wysoka wilgotność oraz obecność resztek organicznych powodują, że stanowią idealne środowisko do namnażania bakterii. W jednej gąbce może znajdować się nawet kilka miliardów komórek bakteryjnych reprezentujących setki gatunków mikroorganizmów. Z tego względu zaleca się ich częstą wymianę, dokładne suszenie po użyciu lub okresową dezynfekcję poprzez działanie wysokiej temperatury.

Coraz większe znaczenie zyskują procesy **sanityzacji** i **dezynfekcji**. Czyszczenie polega na mechanicznym usunięciu zabrudzeń z powierzchni, natomiast dezynfekcja ma na celu redukcję liczby drobnoustrojów do poziomu uznawanego za bezpieczny. W warunkach domowych stosuje się głównie preparaty zawierające alkohole, podchloryn sodu, czwartorzędowe związki amoniowe lub nadtlenek wodoru. Należy jednak pamiętać, że skuteczność dezynfekcji zależy od wcześniejszego usunięcia zabrudzeń organicznych, które mogą chronić bakterie przed działaniem substancji biobójczych.

We współczesnej gastronomii podstawą zapewnienia bezpieczeństwa żywności jest system **HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points)**, czyli Analiza Zagrożeń i Krytyczne Punkty Kontroli. System ten identyfikuje miejsca, w których może dojść do skażenia żywności, oraz określa procedury zapobiegające takim sytuacjom. Choć w gospodarstwach domowych nie istnieje obowiązek wdrażania HACCP, wiele jego zasad – takich jak oddzielanie produktów surowych od gotowych, kontrolowanie temperatury przechowywania oraz regularna dezynfekcja powierzchni – znajduje praktyczne zastosowanie również w codziennym życiu.

Coraz częściej zwraca się także uwagę na ekologiczne metody utrzymania higieny. Ocet, kwas cytrynowy oraz wodorowęglan sodu (soda oczyszczona) wykazują właściwości umożliwiające usuwanie kamienia, neutralizację nieprzyjemnych zapachów oraz ograniczenie liczby niektórych mikroorganizmów. Należy jednak podkreślić, że nie zastępują one profesjonalnych środków dezynfekcyjnych w sytuacjach wymagających pełnej eliminacji patogenów.

Podsumowując, sprzątanie kuchni stanowi złożony proces obejmujący zarówno usuwanie zabrudzeń widocznych gołym okiem, jak i ograniczanie zagrożeń mikrobiologicznych niewidocznych dla człowieka. Odpowiednia higiena zlewu, lodówki, kuchenki, piekarnika, blatów roboczych oraz narzędzi kuchennych zmniejsza ryzyko rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych i wystąpienia zatruć pokarmowych. Współczesna wiedza z zakresu mikrobiologii oraz bezpieczeństwa żywności jednoznacznie wskazuje, że systematyczne utrzymywanie czystości jest jednym z najważniejszych elementów profilaktyki zdrowotnej zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w profesjonalnej gastronomii.

Świetnie,a teraz przeczytaj ze zrozumiem jeszcze z 20 razy aż doczytasz,że ja chce miec CZYSTA kuchnie,a nie usyfiona brudem i bakteriami,a jedynie chce ,żeby efekt czystości utrzymywał się jak najdłużej, więc dlatego chcę ograniczyć gotowanie w kuchni do niezbędnego minimum

I przestań mi spamowac, bo bede zmuszona zalozyc jeszcze jeden taki sam temat jak mnie sie zrobi tutaj syf w tym temacie

17

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Julia life in UK napisał/a:
Samba napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie to nie jest lenistwo. Naprawde znow zaczynam czuc chroniczne zmęczenie plus bola mnie kości w nogach i ledwo co chodze... a


No to mnie dziś tez bolały mocniej nogi, kodeina mi pomogła. Co do sprzątania to tak jak Solaris pisała - naucz się sprzątać w kuchni etapami, gdy coś się gotuje, smaży, piecze - myj naczynia od razu, uporządkuj blat.
PS. "U mnie dziś ogórkowa - dużo krojenia
(ogórki, pyry, cebula) i smażenia (te same produkty) zanim włożę je do garnka.

Muszę coś wymyslec,żeby mieć jak najmniej roboty w domu-nie tylko w kuchni i, żeby dom cały czas zachował czystość przy minimalnym sprzątaniu

Najlepiej wyjechać na wakacje big_smile

18

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Julia life in UK napisał/a:
Oczy Boga napisał/a:

Kuchnia jest miejscem przygotowywania, obróbki oraz przechowywania żywności, dlatego stanowi jedno z najważniejszych pomieszczeń pod względem utrzymania odpowiedniego poziomu higieny. Niewłaściwie wykonywane czynności porządkowe mogą prowadzić do namnażania się drobnoustrojów chorobotwórczych, powstawania biofilmów bakteryjnych oraz zwiększenia ryzyka zatruć pokarmowych. Z tego względu współczesne zasady utrzymania czystości w kuchni opierają się nie tylko na estetyce, ale przede wszystkim na wiedzy z zakresu mikrobiologii, epidemiologii oraz bezpieczeństwa żywności.

Na powierzchniach kuchennych występuje wiele mikroorganizmów. Większość z nich jest nieszkodliwa, jednak część stanowią drobnoustroje patogenne mogące wywoływać choroby układu pokarmowego. Do najczęściej spotykanych bakterii należą **Salmonella enterica**, **Escherichia coli**, **Campylobacter jejuni**, **Listeria monocytogenes**, **Staphylococcus aureus** oraz **Bacillus cereus**. W odpowiednich warunkach – przy wysokiej wilgotności, obecności substancji odżywczych i temperaturze wynoszącej od około 5 do 60°C, określanej jako „strefa zagrożenia temperaturowego” – mikroorganizmy te mogą namnażać się w bardzo szybkim tempie poprzez podział komórkowy.

Jednym z największych zagrożeń mikrobiologicznych jest **kontaminacja krzyżowa** (ang. *cross-contamination*). Polega ona na przenoszeniu drobnoustrojów z jednego produktu spożywczego na drugi lub z zabrudzonych powierzchni na żywność gotową do spożycia. Klasycznym przykładem jest używanie tej samej deski do krojenia surowego mięsa oraz świeżych warzyw bez wcześniejszego dokładnego umycia i dezynfekcji. W profesjonalnej gastronomii stosuje się system kolorystyczny desek do krojenia, który ogranicza możliwość przenoszenia patogenów pomiędzy różnymi grupami produktów.
Tak trzymać Julcia big_smile
Szczególnie istotnym miejscem z punktu widzenia mikrobiologii jest **zlew kuchenny**. Chociaż wiele osób uważa toaletę za najbardziej zanieczyszczone miejsce w domu, liczne badania wykazały, że odpływ zlewu oraz jego syfon często zawierają znacznie większą liczbę bakterii. Wynika to z obecności resztek żywności bogatych w białka, tłuszcze i węglowodany, które stanowią doskonałą pożywkę dla mikroorganizmów. W wilgotnym środowisku bakterie mogą tworzyć **biofilm**, czyli wielowarstwową strukturę złożoną z komórek drobnoustrojów otoczonych substancją polisacharydową. Biofilm znacząco zwiększa odporność bakterii na działanie detergentów i środków dezynfekcyjnych, dlatego jego usunięcie wymaga nie tylko działania chemicznego, ale również mechanicznego szorowania powierzchni.

Istotnym elementem utrzymania higieny jest regularne czyszczenie **baterii kuchennej** oraz perlatora. W osadach wapiennych powstających z twardej wody mogą odkładać się mikroorganizmy oraz związki mineralne ograniczające przepływ wody. Usuwanie kamienia przy pomocy kwasów organicznych, takich jak kwas octowy lub kwas cytrynowy, pozwala przywrócić prawidłową funkcjonalność urządzenia i ogranicza możliwość kolonizacji powierzchni przez bakterie.

Dużym wyzwaniem higienicznym pozostaje również **kuchenka**. Podczas smażenia dochodzi do rozpryskiwania tłuszczu zawierającego produkty utleniania lipidów oraz cząstki organiczne. Wysoka temperatura prowadzi do ich polimeryzacji, wskutek czego powstaje trudny do usunięcia osad. Zalegające zabrudzenia mogą ulegać zwęgleniu podczas kolejnego gotowania, wydzielając lotne związki organiczne oraz nieprzyjemny zapach. W przypadku kuchenek gazowych niezwykle ważne jest utrzymywanie drożności otworów palników, gdyż ich zatkanie może prowadzić do niepełnego spalania gazu i powstawania zwiększonego stężenia tlenku węgla.

**Piekarnik** stanowi środowisko okresowo poddawane wysokim temperaturom, jednak nie oznacza to, że pozostaje wolny od zanieczyszczeń. Na jego ściankach osadzają się tłuszcze, białka oraz cukry ulegające procesom karmelizacji i pirolizy. Powstające zwęglone osady są trudne do usunięcia i mogą wpływać na smak oraz zapach przygotowywanych potraw. W nowoczesnych urządzeniach stosuje się funkcję pirolizy, podczas której temperatura przekracza 450°C, powodując termiczny rozkład substancji organicznych do popiołu.

Szczególną rolę w zachowaniu bezpieczeństwa żywności odgrywa **lodówka**. Jej podstawowym zadaniem jest spowolnienie metabolizmu mikroorganizmów poprzez utrzymywanie temperatury wynoszącej od 2 do 5°C. Należy jednak pamiętać, że chłodzenie nie powoduje eliminacji bakterii, lecz jedynie ogranicza tempo ich namnażania. Niektóre drobnoustroje, takie jak **Listeria monocytogenes**, wykazują zdolność wzrostu nawet w temperaturze chłodniczej. Z tego względu konieczne jest systematyczne usuwanie produktów po upływie terminu przydatności do spożycia oraz regularna dezynfekcja półek i szuflad.

Ważnym zagadnieniem jest również prawidłowe rozmieszczanie produktów spożywczych w lodówce. Surowe mięso i ryby powinny znajdować się na najniższej półce, aby ewentualny wyciek płynów nie zanieczyścił innych produktów. Żywność gotowa do spożycia powinna być przechowywana oddzielnie od produktów surowych. Takie postępowanie stanowi podstawową metodę zapobiegania kontaminacji krzyżowej.

Nie mniej istotny jest **okap kuchenny**, którego filtry zatrzymują aerozole tłuszczowe powstające podczas smażenia. Zalegający tłuszcz stanowi doskonałe środowisko do osadzania kurzu oraz mikroorganizmów. Ponadto silnie zanieczyszczone filtry zmniejszają wydajność wentylacji, prowadząc do zwiększonej wilgotności powietrza i sprzyjając rozwojowi grzybów pleśniowych.

Znaczenie mikrobiologiczne mają również **gąbki do mycia naczyń**. Ich porowata struktura, wysoka wilgotność oraz obecność resztek organicznych powodują, że stanowią idealne środowisko do namnażania bakterii. W jednej gąbce może znajdować się nawet kilka miliardów komórek bakteryjnych reprezentujących setki gatunków mikroorganizmów. Z tego względu zaleca się ich częstą wymianę, dokładne suszenie po użyciu lub okresową dezynfekcję poprzez działanie wysokiej temperatury.

Coraz większe znaczenie zyskują procesy **sanityzacji** i **dezynfekcji**. Czyszczenie polega na mechanicznym usunięciu zabrudzeń z powierzchni, natomiast dezynfekcja ma na celu redukcję liczby drobnoustrojów do poziomu uznawanego za bezpieczny. W warunkach domowych stosuje się głównie preparaty zawierające alkohole, podchloryn sodu, czwartorzędowe związki amoniowe lub nadtlenek wodoru. Należy jednak pamiętać, że skuteczność dezynfekcji zależy od wcześniejszego usunięcia zabrudzeń organicznych, które mogą chronić bakterie przed działaniem substancji biobójczych.

We współczesnej gastronomii podstawą zapewnienia bezpieczeństwa żywności jest system **HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points)**, czyli Analiza Zagrożeń i Krytyczne Punkty Kontroli. System ten identyfikuje miejsca, w których może dojść do skażenia żywności, oraz określa procedury zapobiegające takim sytuacjom. Choć w gospodarstwach domowych nie istnieje obowiązek wdrażania HACCP, wiele jego zasad – takich jak oddzielanie produktów surowych od gotowych, kontrolowanie temperatury przechowywania oraz regularna dezynfekcja powierzchni – znajduje praktyczne zastosowanie również w codziennym życiu.

Coraz częściej zwraca się także uwagę na ekologiczne metody utrzymania higieny. Ocet, kwas cytrynowy oraz wodorowęglan sodu (soda oczyszczona) wykazują właściwości umożliwiające usuwanie kamienia, neutralizację nieprzyjemnych zapachów oraz ograniczenie liczby niektórych mikroorganizmów. Należy jednak podkreślić, że nie zastępują one profesjonalnych środków dezynfekcyjnych w sytuacjach wymagających pełnej eliminacji patogenów.

Podsumowując, sprzątanie kuchni stanowi złożony proces obejmujący zarówno usuwanie zabrudzeń widocznych gołym okiem, jak i ograniczanie zagrożeń mikrobiologicznych niewidocznych dla człowieka. Odpowiednia higiena zlewu, lodówki, kuchenki, piekarnika, blatów roboczych oraz narzędzi kuchennych zmniejsza ryzyko rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych i wystąpienia zatruć pokarmowych. Współczesna wiedza z zakresu mikrobiologii oraz bezpieczeństwa żywności jednoznacznie wskazuje, że systematyczne utrzymywanie czystości jest jednym z najważniejszych elementów profilaktyki zdrowotnej zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w profesjonalnej gastronomii.

Świetnie,a teraz przeczytaj ze zrozumiem jeszcze z 20 razy aż doczytasz,że ja chce miec CZYSTA kuchnie,a nie usyfiona brudem i bakteriami,a jedynie chce ,żeby efekt czystości utrzymywał się jak najdłużej, więc dlatego chcę ograniczyć gotowanie w kuchni do niezbędnego minimum

I przestań mi spamowac, bo bede zmuszona zalozyc jeszcze jeden taki sam temat jak mnie sie zrobi tutaj syf w tym temacie

19

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Julia life in UK napisał/a:
Oczy Boga napisał/a:

Kuchnia jest miejscem przygotowywania, obróbki oraz przechowywania żywności, dlatego stanowi jedno z najważniejszych pomieszczeń pod względem utrzymania odpowiedniego poziomu higieny. Niewłaściwie wykonywane czynności porządkowe mogą prowadzić do namnażania się drobnoustrojów chorobotwórczych, powstawania biofilmów bakteryjnych oraz zwiększenia ryzyka zatruć pokarmowych. Z tego względu współczesne zasady utrzymania czystości w kuchni opierają się nie tylko na estetyce, ale przede wszystkim na wiedzy z zakresu mikrobiologii, epidemiologii oraz bezpieczeństwa żywności.

Na powierzchniach kuchennych występuje wiele mikroorganizmów. Większość z nich jest nieszkodliwa, jednak część stanowią drobnoustroje patogenne mogące wywoływać choroby układu pokarmowego. Do najczęściej spotykanych bakterii należą **Salmonella enterica**, **Escherichia coli**, **Campylobacter jejuni**, **Listeria monocytogenes**, **Staphylococcus aureus** oraz **Bacillus cereus**. W odpowiednich warunkach – przy wysokiej wilgotności, obecności substancji odżywczych i temperaturze wynoszącej od około 5 do 60°C, określanej jako „strefa zagrożenia temperaturowego” – mikroorganizmy te mogą namnażać się w bardzo szybkim tempie poprzez podział komórkowy.

Jednym z największych zagrożeń mikrobiologicznych jest **kontaminacja krzyżowa** (ang. *cross-contamination*). Polega ona na przenoszeniu drobnoustrojów z jednego produktu spożywczego na drugi lub z zabrudzonych powierzchni na żywność gotową do spożycia. Klasycznym przykładem jest używanie tej samej deski do krojenia surowego mięsa oraz świeżych warzyw bez wcześniejszego dokładnego umycia i dezynfekcji. W profesjonalnej gastronomii stosuje się system kolorystyczny desek do krojenia, który ogranicza możliwość przenoszenia patogenów pomiędzy różnymi grupami produktów.

Szczególnie istotnym miejscem z punktu widzenia mikrobiologii jest **zlew kuchenny**. Chociaż wiele osób uważa toaletę za najbardziej zanieczyszczone miejsce w domu, liczne badania wykazały, że odpływ zlewu oraz jego syfon często zawierają znacznie większą liczbę bakterii. Wynika to z obecności resztek żywności bogatych w białka, tłuszcze i węglowodany, które stanowią doskonałą pożywkę dla mikroorganizmów. W wilgotnym środowisku bakterie mogą tworzyć **biofilm**, czyli wielowarstwową strukturę złożoną z komórek drobnoustrojów otoczonych substancją polisacharydową. Biofilm znacząco zwiększa odporność bakterii na działanie detergentów i środków dezynfekcyjnych, dlatego jego usunięcie wymaga nie tylko działania chemicznego, ale również mechanicznego szorowania powierzchni.

Istotnym elementem utrzymania higieny jest regularne czyszczenie **baterii kuchennej** oraz perlatora. W osadach wapiennych powstających z twardej wody mogą odkładać się mikroorganizmy oraz związki mineralne ograniczające przepływ wody. Usuwanie kamienia przy pomocy kwasów organicznych, takich jak kwas octowy lub kwas cytrynowy, pozwala przywrócić prawidłową funkcjonalność urządzenia i ogranicza możliwość kolonizacji powierzchni przez bakterie.

Dużym wyzwaniem higienicznym pozostaje również **kuchenka**. Podczas smażenia dochodzi do rozpryskiwania tłuszczu zawierającego produkty utleniania lipidów oraz cząstki organiczne. Wysoka temperatura prowadzi do ich polimeryzacji, wskutek czego powstaje trudny do usunięcia osad. Zalegające zabrudzenia mogą ulegać zwęgleniu podczas kolejnego gotowania, wydzielając lotne związki organiczne oraz nieprzyjemny zapach. W przypadku kuchenek gazowych niezwykle ważne jest utrzymywanie drożności otworów palników, gdyż ich zatkanie może prowadzić do niepełnego spalania gazu i powstawania zwiększonego stężenia tlenku węgla.

**Piekarnik** stanowi środowisko okresowo poddawane wysokim temperaturom, jednak nie oznacza to, że pozostaje wolny od zanieczyszczeń. Na jego ściankach osadzają się tłuszcze, białka oraz cukry ulegające procesom karmelizacji i pirolizy. Powstające zwęglone osady są trudne do usunięcia i mogą wpływać na smak oraz zapach przygotowywanych potraw. W nowoczesnych urządzeniach stosuje się funkcję pirolizy, podczas której temperatura przekracza 450°C, powodując termiczny rozkład substancji organicznych do popiołu.

Szczególną rolę w zachowaniu bezpieczeństwa żywności odgrywa **lodówka**. Jej podstawowym zadaniem jest spowolnienie metabolizmu mikroorganizmów poprzez utrzymywanie temperatury wynoszącej od 2 do 5°C. Należy jednak pamiętać, że chłodzenie nie powoduje eliminacji bakterii, lecz jedynie ogranicza tempo ich namnażania. Niektóre drobnoustroje, takie jak **Listeria monocytogenes**, wykazują zdolność wzrostu nawet w temperaturze chłodniczej. Z tego względu konieczne jest systematyczne usuwanie produktów po upływie terminu przydatności do spożycia oraz regularna dezynfekcja półek i szuflad.

Ważnym zagadnieniem jest również prawidłowe rozmieszczanie produktów spożywczych w lodówce. Surowe mięso i ryby powinny znajdować się na najniższej półce, aby ewentualny wyciek płynów nie zanieczyścił innych produktów. Żywność gotowa do spożycia powinna być przechowywana oddzielnie od produktów surowych. Takie postępowanie stanowi podstawową metodę zapobiegania kontaminacji krzyżowej.

Nie mniej istotny jest **okap kuchenny**, którego filtry zatrzymują aerozole tłuszczowe powstające podczas smażenia. Zalegający tłuszcz stanowi doskonałe środowisko do osadzania kurzu oraz mikroorganizmów. Ponadto silnie zanieczyszczone filtry zmniejszają wydajność wentylacji, prowadząc do zwiększonej wilgotności powietrza i sprzyjając rozwojowi grzybów pleśniowych.

Znaczenie mikrobiologiczne mają również **gąbki do mycia naczyń**. Ich porowata struktura, wysoka wilgotność oraz obecność resztek organicznych powodują, że stanowią idealne środowisko do namnażania bakterii. W jednej gąbce może znajdować się nawet kilka miliardów komórek bakteryjnych reprezentujących setki gatunków mikroorganizmów. Z tego względu zaleca się ich częstą wymianę, dokładne suszenie po użyciu lub okresową dezynfekcję poprzez działanie wysokiej temperatury.

Coraz większe znaczenie zyskują procesy **sanityzacji** i **dezynfekcji**. Czyszczenie polega na mechanicznym usunięciu zabrudzeń z powierzchni, natomiast dezynfekcja ma na celu redukcję liczby drobnoustrojów do poziomu uznawanego za bezpieczny. W warunkach domowych stosuje się głównie preparaty zawierające alkohole, podchloryn sodu, czwartorzędowe związki amoniowe lub nadtlenek wodoru. Należy jednak pamiętać, że skuteczność dezynfekcji zależy od wcześniejszego usunięcia zabrudzeń organicznych, które mogą chronić bakterie przed działaniem substancji biobójczych.

We współczesnej gastronomii podstawą zapewnienia bezpieczeństwa żywności jest system **HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points)**, czyli Analiza Zagrożeń i Krytyczne Punkty Kontroli. System ten identyfikuje miejsca, w których może dojść do skażenia żywności, oraz określa procedury zapobiegające takim sytuacjom. Choć w gospodarstwach domowych nie istnieje obowiązek wdrażania HACCP, wiele jego zasad – takich jak oddzielanie produktów surowych od gotowych, kontrolowanie temperatury przechowywania oraz regularna dezynfekcja powierzchni – znajduje praktyczne zastosowanie również w codziennym życiu.

Coraz częściej zwraca się także uwagę na ekologiczne metody utrzymania higieny. Ocet, kwas cytrynowy oraz wodorowęglan sodu (soda oczyszczona) wykazują właściwości umożliwiające usuwanie kamienia, neutralizację nieprzyjemnych zapachów oraz ograniczenie liczby niektórych mikroorganizmów. Należy jednak podkreślić, że nie zastępują one profesjonalnych środków dezynfekcyjnych w sytuacjach wymagających pełnej eliminacji patogenów.

Podsumowując, sprzątanie kuchni stanowi złożony proces obejmujący zarówno usuwanie zabrudzeń widocznych gołym okiem, jak i ograniczanie zagrożeń mikrobiologicznych niewidocznych dla człowieka. Odpowiednia higiena zlewu, lodówki, kuchenki, piekarnika, blatów roboczych oraz narzędzi kuchennych zmniejsza ryzyko rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych i wystąpienia zatruć pokarmowych. Współczesna wiedza z zakresu mikrobiologii oraz bezpieczeństwa żywności jednoznacznie wskazuje, że systematyczne utrzymywanie czystości jest jednym z najważniejszych elementów profilaktyki zdrowotnej zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w profesjonalnej gastronomii.

Świetnie,a teraz przeczytaj ze zrozumiem jeszcze z 20 razy aż doczytasz,że ja chce miec CZYSTA kuchnie,a nie usyfiona brudem i bakteriami,a jedynie chce ,żeby efekt czystości utrzymywał się jak najdłużej, więc dlatego chcę ograniczyć gotowanie w kuchni do niezbędnego minimum

I przestań mi spamowac, bo bede zmuszona zalozyc jeszcze jeden taki sam temat jak mnie sie zrobi tutaj syf w tym temacie



Utrzymywanie czystości w kuchni jest jednym z podstawowych elementów profilaktyki zdrowotnej człowieka. Kuchnia stanowi środowisko, w którym nieustannie zachodzą procesy biologiczne, chemiczne i biochemiczne związane z przygotowywaniem oraz przechowywaniem żywności. Wysoka wilgotność, obecność związków organicznych oraz odpowiednia temperatura tworzą korzystne warunki do rozwoju wielu mikroorganizmów, takich jak bakterie, grzyby, drożdże czy wirusy. Z tego względu przestrzeganie zasad higieny nie ma jedynie znaczenia estetycznego, ale przede wszystkim ogranicza ryzyko występowania chorób przenoszonych drogą pokarmową oraz spowalnia procesy psucia się produktów spożywczych.

Z biologicznego punktu widzenia każda powierzchnia znajdująca się w kuchni stanowi potencjalne siedlisko mikroorganizmów. Nawet pozornie czysty blat roboczy może być zasiedlony przez miliony komórek bakteryjnych tworzących tzw. mikroflorę powierzchniową. W skład tej mikrobioty mogą wchodzić zarówno drobnoustroje niepatogenne, jak i organizmy chorobotwórcze. Do najczęściej spotykanych należą *Escherichia coli*, *Salmonella enterica*, *Campylobacter jejuni*, *Listeria monocytogenes*, *Staphylococcus aureus*, *Bacillus cereus* oraz *Clostridium perfringens*. Bakterie te mogą wywoływać zakażenia przewodu pokarmowego, którym towarzyszą biegunki, wymioty, gorączka oraz odwodnienie organizmu.

Rozmnażanie bakterii odbywa się najczęściej poprzez podział komórki, określany jako podział binarny. W sprzyjających warunkach jedna komórka bakteryjna może podzielić się już po około dwudziestu minutach. Oznacza to, że w ciągu kilku godzin liczba bakterii może wzrosnąć wykładniczo, osiągając miliony komórek. Tempo wzrostu zależy od dostępności substancji odżywczych, aktywności wody, wartości pH oraz temperatury środowiska. Najbardziej niebezpieczny zakres temperatur określa się mianem „strefy zagrożenia temperaturowego” i obejmuje wartości od około 5°C do 60°C. W tym zakresie aktywność metaboliczna większości bakterii jest najwyższa, a procesy biosyntezy białek, replikacji DNA oraz podziałów komórkowych zachodzą bardzo intensywnie.

Żywność pozostawiona na blacie kuchennym staje się źródłem związków organicznych wykorzystywanych przez mikroorganizmy jako substraty energetyczne. Bakterie rozkładają węglowodany podczas procesów glikolizy i oddychania komórkowego lub fermentacji. Białka ulegają działaniu enzymów proteolitycznych, czyli proteaz, prowadząc do powstawania peptydów, aminokwasów oraz amin biogennych, takich jak histamina, putrescyna czy kadaweryna. Związki te odpowiadają za charakterystyczny zapach psującej się żywności. Lipidy natomiast są rozkładane przez lipazy do glicerolu oraz wolnych kwasów tłuszczowych. Proces ten, określany jako hydroliza tłuszczów, prowadzi do ich jełczenia oraz pogorszenia jakości sensorycznej produktów spożywczych.

Szczególną uwagę należy zwrócić na zjawisko tworzenia biofilmu. Biofilm jest strukturą biologiczną złożoną z wielu warstw komórek bakteryjnych zanurzonych w macierzy zewnątrzkomórkowej zbudowanej głównie z polisacharydów, białek oraz kwasów nukleinowych. Taka warstwa może powstawać na powierzchni zlewu, odpływu, desek do krojenia, uszczelek lodówki czy gąbek kuchennych. Mikroorganizmy znajdujące się wewnątrz biofilmu wykazują znacznie większą odporność na detergenty, środki dezynfekcyjne oraz niekorzystne warunki środowiskowe. Usunięcie biofilmu wymaga jednoczesnego działania mechanicznego, chemicznego i często także termicznego.

Jednym z najczęściej używanych elementów wyposażenia kuchni jest zlew. Resztki pokarmowe zalegające w odpływie zawierają duże ilości białek, polisacharydów oraz tłuszczów, które stanowią doskonałe źródło energii dla bakterii heterotroficznych. Dodatkowo wysoka wilgotność sprzyja utrzymaniu odpowiedniego ciśnienia osmotycznego komórek bakteryjnych oraz umożliwia sprawny transport substancji odżywczych przez błonę komórkową. W takich warunkach szczególnie łatwo rozwijają się bakterie z rodzaju *Pseudomonas*, znane z dużej zdolności do tworzenia biofilmów.

Ważnym elementem utrzymania czystości jest także właściwe mycie blatów roboczych. Na ich powierzchni mogą pozostawać ślady krwi, soków komórkowych mięsa oraz fragmenty tkanek roślinnych. Są one bogate w glukozę, aminokwasy, nukleotydy oraz sole mineralne. Wszystkie te substancje stanowią doskonałą pożywkę dla drobnoustrojów. Dlatego po każdym przygotowywaniu żywności zaleca się dokładne usunięcie zanieczyszczeń przy użyciu detergentów, które dzięki obecności surfaktantów obniżają napięcie powierzchniowe wody. Pozwala to na skuteczniejsze oddzielanie cząsteczek tłuszczu od czyszczonej powierzchni.

Surfaktanty, czyli substancje powierzchniowo czynne, posiadają budowę amfifilową. Jedna część ich cząsteczki jest hydrofilowa i dobrze rozpuszcza się w wodzie, natomiast druga jest hydrofobowa i wiąże się z tłuszczami. Dzięki temu powstają micele, które otaczają cząsteczki lipidów i umożliwiają ich usunięcie podczas spłukiwania wodą. Mechanizm ten stanowi podstawę działania większości płynów do mycia naczyń oraz środków czyszczących stosowanych w gospodarstwach domowych.

Bardzo ważną rolę odgrywa również dezynfekcja powierzchni kuchennych. Należy odróżnić ją od zwykłego czyszczenia. Czyszczenie usuwa zabrudzenia mechaniczne, natomiast dezynfekcja prowadzi do redukcji liczby drobnoustrojów poprzez uszkodzenie ich struktur komórkowych. Alkohole powodują denaturację białek enzymatycznych oraz zaburzenie integralności błony cytoplazmatycznej. Podchloryn sodu działa jako silny utleniacz, prowadząc do nieodwracalnych uszkodzeń białek, lipidów i kwasów nukleinowych. Nadtlenek wodoru generuje reaktywne formy tlenu, które wywołują stres oksydacyjny i uszkadzają DNA bakterii.

Znaczenie ma także odczyn środowiska. Większość bakterii rozwija się najlepiej przy pH zbliżonym do obojętnego. Zastosowanie kwasu octowego lub kwasu cytrynowego prowadzi do zakwaszenia środowiska, co ogranicza aktywność wielu enzymów bakteryjnych. Jednocześnie kwasy organiczne pomagają usuwać osady wapienne zbudowane głównie z węglanu wapnia. Soda oczyszczona, czyli wodorowęglan sodu, działa natomiast jako łagodna substancja ścierna i neutralizuje część związków odpowiedzialnych za nieprzyjemne zapachy.

Lodówka jest urządzeniem wykorzystującym niską temperaturę do spowolnienia metabolizmu mikroorganizmów. Obniżenie temperatury zmniejsza aktywność enzymów odpowiedzialnych za syntezę ATP, replikację materiału genetycznego oraz biosyntezę białek. Nie oznacza to jednak całkowitego zahamowania rozwoju wszystkich drobnoustrojów. Bakterie psychrotrofowe, takie jak *Listeria monocytogenes*, zachowują zdolność namnażania nawet w temperaturach chłodniczych. Z tego powodu produkty spożywcze powinny być przechowywane zgodnie z zasadą FIFO (*First In, First Out*), czyli „pierwsze weszło – pierwsze wyszło”, co ogranicza ryzyko przeterminowania żywności.

Szczególnie niebezpieczne jest zjawisko kontaminacji krzyżowej. Polega ono na przenoszeniu drobnoustrojów z produktów surowych na żywność gotową do spożycia. Do zakażenia może dojść poprzez wspólne używanie noży, desek do krojenia, ściereczek lub rąk. Dlatego podstawową zasadą higieny jest częste mycie rąk oraz oddzielanie produktów surowych od gotowych. Skóra człowieka również stanowi siedlisko licznych bakterii należących do mikrobioty naturalnej, jednak niektóre z nich, zwłaszcza *Staphylococcus aureus*, mogą być przyczyną zatruć pokarmowych poprzez wytwarzanie enterotoksyn.

Istotnym elementem higieny jest także kontrola wilgotności. Grzyby pleśniowe, takie jak gatunki z rodzaju *Aspergillus*, *Penicillium* czy *Rhizopus*, rozwijają się szczególnie intensywnie w środowisku wilgotnym. Niektóre z nich produkują mykotoksyny, czyli wtórne metabolity wykazujące działanie hepatotoksyczne, nefrotoksyczne, mutagenne, a nawet kancerogenne. Z tego względu wszelkie produkty pokryte pleśnią powinny być usuwane, ponieważ toksyny mogą przenikać do głębszych warstw żywności.

Coraz większe znaczenie ma także znajomość zasad systemów GHP (Good Hygiene Practice), GMP (Good Manufacturing Practice) oraz HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points). Choć zostały opracowane głównie dla przemysłu spożywczego i gastronomii, wiele ich elementów można stosować również w gospodarstwach domowych. Obejmują one regularną dezynfekcję powierzchni roboczych, kontrolę temperatury przechowywania żywności, właściwą segregację produktów oraz monitorowanie terminów przydatności do spożycia.

Podsumowując, utrzymywanie czystości w kuchni jest procesem opartym na wiedzy z zakresu biologii, mikrobiologii, biochemii i chemii. Regularne usuwanie zanieczyszczeń ogranicza ilość dostępnych substancji odżywczych dla drobnoustrojów, przerywa proces tworzenia biofilmu oraz zmniejsza ryzyko rozwoju bakterii, grzybów i wirusów. Jednocześnie odpowiednie stosowanie detergentów, środków dezynfekcyjnych oraz kontrola temperatury i wilgotności pozwalają skutecznie chronić zdrowie człowieka. Dzięki wykorzystaniu wiedzy biologicznej i chemicznej możliwe jest stworzenie środowiska, w którym żywność zachowuje wysoką jakość, a ryzyko zatruć pokarmowych zostaje ograniczone do minimum.

20

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Współczesna technologia sprawia, że utrzymanie czystości w kuchni jest znacznie łatwiejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu. Producenci sprzętu AGD oraz akcesoriów gospodarstwa domowego opracowują coraz bardziej zaawansowane urządzenia wykorzystujące automatykę, sztuczną inteligencję, promieniowanie UV, parę wodną czy ultradźwięki. Dzięki nim można nie tylko zaoszczędzić czas, ale również skuteczniej usuwać zanieczyszczenia oraz ograniczać rozwój bakterii, wirusów i grzybów. Poniżej przedstawiono najważniejsze nowoczesne urządzenia i akcesoria wykorzystywane do utrzymywania wysokiego poziomu higieny w kuchni.

## Robot odkurzająco-mopujący

Cena: około **900–7000 zł**

Robot odkurzająco-mopujący jest jednym z najbardziej zaawansowanych urządzeń wykorzystywanych do utrzymywania czystości w domu. Dzięki zastosowaniu kamer, czujników laserowych LiDAR, czujników podczerwieni oraz algorytmów sztucznej inteligencji urządzenie samodzielnie tworzy mapę mieszkania, planuje trasę przejazdu oraz omija przeszkody. Nowoczesne modele nie tylko odkurzają podłogę, ale również myją ją przy pomocy obracających się padów mopujących. Najdroższe urządzenia posiadają stacje dokujące, które automatycznie opróżniają pojemnik na kurz, uzupełniają wodę, dozują detergent, piorą nakładki mopujące oraz suszą je gorącym powietrzem. Dzięki temu użytkownik przez kilka tygodni praktycznie nie musi wykonywać żadnych czynności konserwacyjnych.

## Parownica

Cena: około **150–1500 zł**

Parownica wykorzystuje gorącą parę wodną o temperaturze przekraczającej 100°C. Para wodna skutecznie rozpuszcza tłuszcze, usuwa przypalone zabrudzenia oraz znacząco ogranicza liczbę bakterii, grzybów i części wirusów znajdujących się na powierzchniach kuchennych. Urządzenie doskonale sprawdza się podczas czyszczenia piekarników, płyt grzewczych, okapów, fug, zlewów oraz baterii kuchennych. Zaletą parownicy jest możliwość ograniczenia stosowania środków chemicznych, ponieważ w wielu przypadkach do skutecznego czyszczenia wystarcza sama para wodna.

## Myjka ultradźwiękowa

Cena: około **150–1200 zł**

Myjka ultradźwiękowa wykorzystuje fale dźwiękowe o wysokiej częstotliwości, najczęściej od 40 do 80 kHz. Powodują one zjawisko kawitacji, czyli powstawania i zapadania się milionów mikroskopijnych pęcherzyków gazu w cieczy. Energia uwalniana podczas tego procesu skutecznie odrywa zabrudzenia nawet z trudno dostępnych miejsc. W myjkach ultradźwiękowych można czyścić sztućce, końcówki blenderów, elementy ekspresów do kawy, noże, okulary czy biżuterię. Technologia ta jest powszechnie wykorzystywana również w laboratoriach oraz gabinetach stomatologicznych.

## Sterylizator UV-C

Cena: około **100–1000 zł**

Sterylizatory UV-C wykorzystują promieniowanie ultrafioletowe o długości fali około 254 nanometrów. Promieniowanie to powoduje uszkodzenie materiału genetycznego mikroorganizmów poprzez tworzenie dimerów tyminowych w cząsteczkach DNA. W efekcie bakterie, wirusy oraz grzyby tracą zdolność do rozmnażania. Takie urządzenia stosowane są do dezynfekcji telefonów komórkowych, kluczy, szczoteczek do zębów, gąbek kuchennych, blatów roboczych oraz innych niewielkich przedmiotów.

## Automatyczny dozownik mydła

Cena: około **60–300 zł**

Dozownik wyposażony jest w czujnik ruchu lub podczerwieni, dzięki czemu użytkownik nie musi dotykać jego powierzchni. Ogranicza to możliwość przenoszenia bakterii i wirusów pomiędzy dłońmi a dozownikiem. Niektóre modele automatycznie dozują odpowiednią ilość piany lub płynu, co dodatkowo zmniejsza zużycie środków myjących.

## Inteligentny kosz na śmieci

Cena: około **250–1500 zł**

Nowoczesne kosze wyposażone są w sensory otwierające pokrywę bezdotykowo. Bardziej zaawansowane modele automatycznie zamykają i zgrzewają worki na odpady, neutralizują nieprzyjemne zapachy przy pomocy filtrów z węglem aktywnym oraz wykorzystują lampy UV do ograniczania liczby drobnoustrojów znajdujących się wewnątrz pojemnika.

## Oczyszczacz powietrza

Cena: około **500–4000 zł**

Oczyszczacze powietrza wyposażone są najczęściej w filtry HEPA klasy H13 lub H14, filtry z węglem aktywnym oraz jonizatory. Urządzenia usuwają z powietrza pyły zawieszone, alergeny, zarodniki pleśni, część bakterii oraz lotne związki organiczne powstające podczas smażenia lub pieczenia. Dzięki temu poprawiają jakość powietrza w kuchni i ograniczają osadzanie się tłustych aerozoli na meblach.

## Mop elektryczny

Cena: około **500–2500 zł**

Mopy elektryczne wykorzystują szybko obracające się pady czyszczące wykonujące nawet kilkaset obrotów na minutę. Dzięki temu znacznie skuteczniej usuwają zaschnięte zabrudzenia, tłuszcz oraz resztki jedzenia niż tradycyjny mop. Niektóre urządzenia posiadają zbiorniki na czystą i brudną wodę oraz automatyczne dozowanie detergentu.

## Odkurzacz pionowy

Cena: około **700–4500 zł**

Nowoczesne odkurzacze pionowe wyposażone są w silniki bezszczotkowe, filtry HEPA oraz systemy wykrywające poziom zabrudzenia. Niektóre modele wykorzystują zielone lasery uwidaczniające drobiny kurzu niewidoczne gołym okiem. Automatyczna regulacja mocy pozwala skutecznie usuwać zabrudzenia przy jednoczesnym oszczędzaniu energii.

## Elektryczna szczotka obrotowa

Cena: około **150–800 zł**

Urządzenie wyposażone jest w silnik elektryczny napędzający wymienne szczotki o różnym stopniu twardości. Doskonale sprawdza się podczas czyszczenia fug, zlewu, płytek ceramicznych, piekarnika oraz innych powierzchni wymagających intensywnego szorowania. Dzięki napędowi elektrycznemu użytkownik nie musi używać dużej siły.

## Ściągaczka do szyb z odsysaniem wody

Cena: około **180–700 zł**

Urządzenie jednocześnie zbiera wodę z powierzchni i zasysa ją do specjalnego zbiornika. Pozwala to uniknąć powstawania smug na szybach, płytkach czy szklanych elementach mebli kuchennych. Znacznie przyspiesza mycie dużych powierzchni.

## Zmywarka

Cena: około **1500–8000 zł**

Nowoczesne zmywarki wykorzystują temperaturę dochodzącą do około 70–75°C, co pozwala skutecznie usuwać tłuszcze oraz ograniczać liczbę drobnoustrojów. Wiele modeli wyposażonych jest w automatyczne dozowanie detergentów, systemy oszczędzania wody, lampy UV oraz programy samoczyszczące filtry i wnętrze urządzenia.

## Młynek do odpadów organicznych

Cena: około **800–2500 zł**

Młynek montowany jest bezpośrednio pod zlewem. Rozdrabnia resztki jedzenia na bardzo małe fragmenty, które następnie są odprowadzane wraz z wodą do kanalizacji. Ogranicza ilość odpadów znajdujących się w koszu, zmniejsza ryzyko powstawania nieprzyjemnych zapachów oraz utrudnia rozwój owadów.

## Pochłaniacz zapachów do lodówki

Cena: około **20–150 zł**

Urządzenia tego typu wykorzystują najczęściej węgiel aktywny, żele absorbujące lub specjalne minerały pochłaniające lotne związki organiczne odpowiedzialne za nieprzyjemne zapachy. Pozwalają utrzymać świeże powietrze wewnątrz lodówki przez kilka miesięcy.

## Inteligentny czujnik jakości powietrza

Cena: około **200–1000 zł**

Urządzenie stale monitoruje temperaturę, wilgotność względną, stężenie pyłów PM2.5, lotnych związków organicznych (VOC), a często również stężenie dwutlenku węgla. Dane przesyłane są do aplikacji mobilnej, która może automatycznie uruchomić oczyszczacz powietrza lub wentylację.

## Bezdotykowa bateria kuchenna

Cena: około **600–2500 zł**

Bateria wyposażona jest w czujnik podczerwieni uruchamiający przepływ wody po wykryciu dłoni. Rozwiązanie to ogranicza przenoszenie bakterii z surowego mięsa, ryb lub jaj na powierzchnię kranu. Dodatkowo pozwala ograniczyć zużycie wody nawet o kilkadziesiąt procent.

## Samoczyszczący piekarnik

Cena urządzenia: około **2500–9000 zł**

Nowoczesne piekarniki wykorzystują trzy główne technologie czyszczenia. Piroliza polega na podgrzaniu wnętrza do temperatury około 500°C, co powoduje całkowite spalenie zabrudzeń organicznych do postaci popiołu. Kataliza wykorzystuje specjalne panele pochłaniające tłuszcz podczas normalnego pieczenia, natomiast czyszczenie parowe zmiękcza zabrudzenia przy pomocy gorącej pary wodnej.

## Inteligentna lodówka

Cena: około **5000–20 000 zł**

Najnowocześniejsze lodówki wyposażone są w filtry antybakteryjne, systemy eliminujące nieprzyjemne zapachy, kamery wewnętrzne oraz czujniki temperatury i wilgotności. Niektóre modele wykorzystują promieniowanie UV lub jonizację powietrza w celu ograniczenia rozwoju mikroorganizmów. Zaawansowane aplikacje mobilne informują użytkownika o pozostawionych otwartych drzwiach oraz pomagają kontrolować zawartość lodówki.

## Ściereczki z mikrofibry

Cena: około **5–50 zł za sztukę**

Ściereczki wykonane z mikrowłókien należą do najskuteczniejszych akcesoriów czyszczących. Pojedyncze włókna są wielokrotnie cieńsze od ludzkiego włosa, dzięki czemu skutecznie zatrzymują kurz, tłuszcz oraz część mikroorganizmów. W wielu przypadkach umożliwiają czyszczenie powierzchni wyłącznie przy użyciu wody, bez konieczności stosowania detergentów.

## Podsumowanie

Całkowity koszt wyposażenia kuchni we wszystkie opisane urządzenia może wynosić od około **10 000 zł** w przypadku podstawowych modeli do nawet **80 000 zł lub więcej** przy wyborze urządzeń klasy premium. Choć jest to znaczna inwestycja, nowoczesne technologie pozwalają ograniczyć zużycie wody, energii elektrycznej oraz detergentów, a przede wszystkim ułatwiają utrzymanie wysokiego poziomu higieny. W wielu przypadkach przekłada się to nie tylko na wygodę użytkowania kuchni, ale również na poprawę bezpieczeństwa mikrobiologicznego żywności oraz zmniejszenie ryzyka występowania zatruć pokarmowych.

21

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja nie pojde do roboty na 8 godzin - nie oplaca mnie sie to,żeby reszte zycia spedzic na pol dnia w pracy....a tak meczy mnie obieranie ziemniaków, chyba znowu zaczynam miec  chroniczne zmęczenie  sad

Chyba chroniczne lenistwo big_smile

A tak bardziej serio - wiesz, że z lenistwa można zgnuśnieć? Im mniej robisz, tym mniej Ci się chce i koło się zamyka.
Musisz coś robić a nie tylko szukać wymówek.

Nie to nie jest lenistwo. Naprawde znow zaczynam czuc chroniczne zmęczenie plus bola mnie kości w nogach i ledwo co chodze... ale leniwa nie jestem,bo jestem w trakcie sprzatania domu robię wielkie porządki-tak sobie postanowilam,tyle,ze teraz bede musiala sprzatanie rozlozyc na raty-dzis robilam az 3 prania i porzadek w szafie z ubraniami. Niewiem czy dzis jeszcze cos zrobię, czy juz jutro,ale przez moje dolegliwości to naprawdę musze myśleć jak ulatwic sobie to życie, dlatego chce posprzatac caly dom raz a porządnie, pozbyć sie niepotrzebnych rzeczy i pozniej juz tylko na bierzaco sprzatac drobne rzeczy. To.samo dotyczy kuchni i gotowania-musze cos wymyslec by robić tam absolutne,konieczne minimum

Dom żyje razem z nami, więc tak jak myjesz się systematycznie tak i sprzątasz. 
Pisałam o tym wcześniej - gdybyś sprzątała na bieżąco nie musiałabyś robić "wielkich porządków".  Brak Ci systematyczności, bez tego nigdy nie będziesz miała czystego domu. Rób pranie częściej, nie czekaj, aż z kosza Ci się będzie wysypywać. Porządek w szafie utrzymuj codziennie, miej posegregowane rzeczy wg swojego kodu, to ułatwia codzienne życie, niczego nie szukasz, otwierasz i w ciemno wyciągasz. 
Masz jakieś błędne przekonania, że da się posprzątać cały dom raz a porządnie. Dopóki żyjesz i w nim mieszkasz to sprzątanie nigdy się nie konczy:)
Bez zmiany podejścia zawsze będziesz zmęczona, bo kumulujesz pracę. Kucharka i gosposia raczej się nie pojawią, więc musisz wypracować własną rutynę.
A tak btw, trzy prania w dobie pralek automatycznych to jakiś wyczyn? Wrzucasz, samo sie pierze a Ty piszesz AŻ jakbyś co najmniej rowy kopała;)
Z gotowania nie rezygnuj, zdrowe posiłki, ktore sama zrobisz sa najlepsze. Przynajmniej wiesz, co jesz:)

22

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:

Z gotowania nie rezygnuj, zdrowe posiłki, ktore sama zrobisz sa najlepsze. Przynajmniej wiesz, co jesz:)

Zgadzam się z tym, choć nie lubię gotować.

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

Z gotowania nie rezygnuj, zdrowe posiłki, ktore sama zrobisz sa najlepsze. Przynajmniej wiesz, co jesz:)

Zgadzam się z tym, choć nie lubię gotować.

Ja się zgadzam w 50% ,bo to zależy od składników jakich sie użyje. Plus w Anglii jest cały wybór zdrowej żywności,która nie wymaga gotowania

24 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-09 20:38:05)

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Chyba chroniczne lenistwo big_smile

A tak bardziej serio - wiesz, że z lenistwa można zgnuśnieć? Im mniej robisz, tym mniej Ci się chce i koło się zamyka.
Musisz coś robić a nie tylko szukać wymówek.

Nie to nie jest lenistwo. Naprawde znow zaczynam czuc chroniczne zmęczenie plus bola mnie kości w nogach i ledwo co chodze... ale leniwa nie jestem,bo jestem w trakcie sprzatania domu robię wielkie porządki-tak sobie postanowilam,tyle,ze teraz bede musiala sprzatanie rozlozyc na raty-dzis robilam az 3 prania i porzadek w szafie z ubraniami. Niewiem czy dzis jeszcze cos zrobię, czy juz jutro,ale przez moje dolegliwości to naprawdę musze myśleć jak ulatwic sobie to życie, dlatego chce posprzatac caly dom raz a porządnie, pozbyć sie niepotrzebnych rzeczy i pozniej juz tylko na bierzaco sprzatac drobne rzeczy. To.samo dotyczy kuchni i gotowania-musze cos wymyslec by robić tam absolutne,konieczne minimum

Dom żyje razem z nami, więc tak jak myjesz się systematycznie tak i sprzątasz. 
Pisałam o tym wcześniej - gdybyś sprzątała na bieżąco nie musiałabyś robić "wielkich porządków".  Brak Ci systematyczności, bez tego nigdy nie będziesz miała czystego domu. Rób pranie częściej, nie czekaj, aż z kosza Ci się będzie wysypywać. Porządek w szafie utrzymuj codziennie, miej posegregowane rzeczy wg swojego kodu, to ułatwia codzienne życie, niczego nie szukasz, otwierasz i w ciemno wyciągasz. 
Masz jakieś błędne przekonania, że da się posprzątać cały dom raz a porządnie. Dopóki żyjesz i w nim mieszkasz to sprzątanie nigdy się nie konczy:)
Bez zmiany podejścia zawsze będziesz zmęczona, bo kumulujesz pracę. Kucharka i gosposia raczej się nie pojawią, więc musisz wypracować własną rutynę.
A tak btw, trzy prania w dobie pralek automatycznych to jakiś wyczyn? Wrzucasz, samo sie pierze a Ty piszesz AŻ jakbyś co najmniej rowy kopała;)
Z gotowania nie rezygnuj, zdrowe posiłki, ktore sama zrobisz sa najlepsze. Przynajmniej wiesz, co jesz:)

Bo dla mnie 3 prania to jest AŻ przy moim dzisiejszym zmęczeniu,w dodatku upal jest taki,że mi słabo było przy tym sprzątaniu szafy i trudno.mnie się skoncentrować czasem... z gotowania rezygnuje będę tylko gotować potrawy jednogarnkowe,ale napewno nie będę gotować takich potraw,które wymagają osobnej patelni do smażenia osobnego garnka na warzywa i osobnego gara na np ryż czy makaron, bo to pozniej będzie za dużo roboty ze zmywaniem....potrawy jednogarnkowe i zupy są ok, ale oprócz tego to nie będę już gotować

25

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

Z gotowania nie rezygnuj, zdrowe posiłki, ktore sama zrobisz sa najlepsze. Przynajmniej wiesz, co jesz:)

Zgadzam się z tym, choć nie lubię gotować.

Gotowanie jest fajne, ale za długo się robi a je się za szybko:)))

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

Z gotowania nie rezygnuj, zdrowe posiłki, ktore sama zrobisz sa najlepsze. Przynajmniej wiesz, co jesz:)

Zgadzam się z tym, choć nie lubię gotować.

Gotowanie jest fajne, ale za długo się robi a je się za szybko:)))

No i dopadło mnie ludzie chroniczne zmęczenie  sad ... raz porządnie wszystko posprzątam i tyle,bo już nie dam rady,na bieżąco będę robić drobne porządki

27 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-09 21:26:30)

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Dość mam już tego co posprzatam w domu  to za jakiś czas znowu jest syf

Nie chce sprzatac na bieżąco, bo nie o to chodzi,żeby robić wszystkie domowe pracę i sprzatac na bierzaco, bo ja musze mieć czas wolny ,a nie bede codzienne latać z mopem codziennie i stać przy garach

Koniec z utrudnianiem.sobie zycia. Tak wiem,ze domowe obiady sa zdrowe(choc to zależy tez od skladnikow), ale co z tego skoro mnie chroniczne zmęczenie wykonczy jak codziennie bede stac przy garach i na bierzcaco sprzatac. Przeciez sprzatac po gotowaniu,a w trakcie gotowania to jest praktyczne to samo, tyle ,ze pierwsze zostawia sie wszystko na koniec,a drugie sie robi dokładnie tyle samo co przy koncu tyle,ze na bierzaco i na raty- to po co mam.gotowac domowe obiady,skoro.mnie to wykonczy codzienna robota w kuchni ? Plus jak.mnie.odwiedza znajomi to tez nie chce zestresowana latac i sprzatac, bo syf tylko chce wiedziec,ze mam wszystko czyste

28 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-07-12 01:35:38)

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:

Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro.

Jak nazywają się te ścierki? Obecnie używam z mikrofibry, sprawdzają się zupełnie nieźle, ale pewnie zawsze może być lepiej wink

29

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro.

Jak nazywają się te ścierki? Obecnie używam z mikrofibry, sprawdzają się zupełnie nieźle, ale pewnie zawsze może być lepiej wink

Jest ich trochę, ja używam tę żółtą

https://a.allegroimg.com/original/11fd6d/a48938334e88b735c95786b1eb8f/Magiczna-sciereczka-VILEDA-Actifibre-Soft-do-szyb-okien-luster

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro.

Jak nazywają się te ścierki? Obecnie używam z mikrofibry, sprawdzają się zupełnie nieźle, ale pewnie zawsze może być lepiej wink

Jest ich trochę, ja używam tę żółtą

https://a.allegroimg.com/original/11fd6d/a48938334e88b735c95786b1eb8f/Magiczna-sciereczka-VILEDA-Actifibre-Soft-do-szyb-okien-luster

O takie coś też mam, tylko inna nazwa tego

31

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Solaris napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jak w kuchni masz szafki na wysoki połysk to polecam specjalne ścierki Viledy, które nie zostawiają smug. Wycieram nimi szafki bez żadnych detergentów i lśnią jak lustro.

Jak nazywają się te ścierki? Obecnie używam z mikrofibry, sprawdzają się zupełnie nieźle, ale pewnie zawsze może być lepiej wink

Jest ich trochę, ja używam tę żółtą

https://a.allegroimg.com/original/11fd6d/a48938334e88b735c95786b1eb8f/Magiczna-sciereczka-VILEDA-Actifibre-Soft-do-szyb-okien-luster

Nie mam takiej.

32

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Ta ściereczka jest dedykowana do szyb, co nie znaczy, że nie można używać do innych powierzchni.

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

A co wy tak nagle mój kuchenny temat odkopaliscie? big_smile

34

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Solaris spamerka big_smile

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
Miklosza napisał/a:

Solaris spamerka big_smile

big_smile ciekawe jak tam na wakacjach z rekinami  big_smile

36

Odp: Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...
wieka napisał/a:

Ta ściereczka jest dedykowana do szyb, co nie znaczy, że nie można używać do innych powierzchni.

Kupię dziś i sprawdzę smile

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ludzie mam dosyc co posprzatam kuchnie...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024