Od maja zaczynam prywatne leczenie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Od maja zaczynam prywatne leczenie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Od maja zaczynam prywatne leczenie

Dzisiaj te matoły przekroczyły wszelkie rekordy swojej głupoty.

Zadzwoniłam do nich w sprawie moich wyników badań krwi,a się okazuje,że oni moich badań nie mają zapisanych w systemie i nawet nie wiedzieli,że ja byłam tydzień temu u nich na badaniach krwi. I jeszcze do mnie mieli pretensje, że nie zatrzymałam sobie karteczki z zabukowana wizyta,zamiast do siebie ,że tej wizyty nie wpisali w system

To nie ich pierwsza taka zagrywką i niekompetencja ,nie potrafią nic porządnie zrobić

Wykoncze się przez nich

Nie wiem nawet co mi dolega,czy na coś choruje, bo debile nic nie potrafia porządnie zrobić,na wszystko bez badań przepisuja antybiotyk,na chory łeb niech sobie przepiszą lekarstwa ja pierdziele ,ale dzis jestem wkur**** na nich

Od maja lecze się prywatnie. Oszczędzę pieniądze i zrobię potrzebne badania,a przede wszystkim USG zrobię,bo te slimoki to nawet nie mieli dzisiaj pojęcia,gdzie jest moje skierowanie do szpitala ktore rzekomo wyslali, a sie zaloze,ze gdybym teraz zadzwonila do szpitala w sprawie skierowania to by mi powiedzieli,że zadnego skierowania nie dostali.... jezeli by tak powiedzieli to pójdę ich zglosic do departamentu zdrowia te glupia przychodnie,za te ich bezczelne klamstwa i niech sie nimi zajma,bo inni ludzie tez maja z nimi problemy,nie tylko ja jedna

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Od maja zaczynam prywatne leczenie
Julia life in UK napisał/a:

Nie wiem nawet co mi dolega,czy na coś choruje,

Moze to?:

Zaburzenia somatoformiczne (obecnie częściej określane jako zaburzenia z somatyzacją lub zaburzenia pod postacią somatyczną) to grupa schorzeń, w których pacjent odczuwa realne, fizyczne dolegliwości, jednak nie mają one podstaw w stwierdzalnych chorobach organicznych. Sugestia odgrywa kluczową rolę w ich powstawaniu i utrzymywaniu się, działając jako mechanizm przenoszący myśli na objawy cielesne.
Oto jak sugestia i psychika wpływają na pojawianie się objawów somatoformicznych:

    Somatyzacja jako język ciała: Jest to nieświadomy proces, w którym trudne emocje, lęk lub konflikty wewnętrzne są "tłumaczone" na ból lub inne objawy fizyczne (np. bóle głowy, brzucha, kołatanie serca, duszności).
    Wpływ sugestii i przekonań: Hipochondria (hipochondryczne zaburzenia somatoformiczne) polega na silnym przekonaniu o istnieniu poważnej choroby. W tym przypadku autosugestia – skupianie uwagi na ciele i interpretowanie drobnych, normalnych sygnałów (np. drganie mięśnia) jako oznak poważnej choroby – faktycznie nasila odczuwanie tych dolegliwości.
    Mechanizm błędnego koła: Pacjent odczuwa lęk -> lęk wywołuje objaw somatyczny -> objaw wzbudza kolejny lęk o zdrowie -> objaw się nasila.
    "Symulacja" vs. Somatyzacja: Ważne jest, że objawy somatoformiczne nie są celowo udawane (symulowane). Są one rzeczywistym, często nieświadomym przeżywaniem bólu psychicznego na poziomie ciała.

Najczęstsze objawy somatyczne (sugerowane przez stres/psychikę):

    Układ pokarmowy: bóle brzucha, wzdęcia, nudności, zespół jelita drażliwego.
    Układ ruchu: bóle kręgosłupa, bóle stawów, napięciowe bóle głowy.
    Inne: chroniczne zmęczenie, zawroty głowy, duszności, zmiany skórne.

Osoby z zaburzeniami somatoformicznymi często długo leczą się u internistów czy specjalistów (neurologów, gastrologów), zanim trafią do psychiatry lub psychoterapeuty, co jest kluczowe dla skutecznego leczenia, opierającego się zazwyczaj na psychoterapii (np. poznawczo-behawioralnej).

3

Odp: Od maja zaczynam prywatne leczenie
Julia life in UK napisał/a:

Dzisiaj te matoły przekroczyły wszelkie rekordy swojej głupoty.

Zadzwoniłam do nich w sprawie moich wyników badań krwi,a się okazuje,że oni moich badań nie mają zapisanych w systemie i nawet nie wiedzieli,że ja byłam tydzień temu u nich na badaniach krwi. I jeszcze do mnie mieli pretensje, że nie zatrzymałam sobie karteczki z zabukowana wizyta,zamiast do siebie ,że tej wizyty nie wpisali w system

To nie ich pierwsza taka zagrywką i niekompetencja ,nie potrafią nic porządnie zrobić

Wykoncze się przez nich

Nie wiem nawet co mi dolega,czy na coś choruje, bo debile nic nie potrafia porządnie zrobić,na wszystko bez badań przepisuja antybiotyk,na chory łeb niech sobie przepiszą lekarstwa ja pierdziele ,ale dzis jestem wkur**** na nich

Od maja lecze się prywatnie. Oszczędzę pieniądze i zrobię potrzebne badania,a przede wszystkim USG zrobię,bo te slimoki to nawet nie mieli dzisiaj pojęcia,gdzie jest moje skierowanie do szpitala ktore rzekomo wyslali, a sie zaloze,ze gdybym teraz zadzwonila do szpitala w sprawie skierowania to by mi powiedzieli,że zadnego skierowania nie dostali.... jezeli by tak powiedzieli to pójdę ich zglosic do departamentu zdrowia te glupia przychodnie,za te ich bezczelne klamstwa i niech sie nimi zajma,bo inni ludzie tez maja z nimi problemy,nie tylko ja jedna

1 kwietnia już był.
Chyba sobie nie zdajesz sprawy jakie to są koszty.
Ledwo Ci starcza na jedzenie, żyjesz od zasiłku do zasiłku a masz zamiar leczyć się prywatnie.
Mam znajomą w Anglii, pracuje na etat,  dobrze jej się powodzi, kończy spłacać dom, 2-3 razy w roku wyjeżdża na zagraniczne wakacje, kupuje towary z górnej półki, korzysta z życia, wydarzeń kulturalnych itp.
A na leczenie prywatne przyjeżdża do Polski. Bo jak stwierdziła ceny tam za prywatne leczenie nawet ją przyprawiają o zawrót głowy.
A Ty chcesz z zasiłku zaoszczędzić?

4 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-23 18:22:15)

Odp: Od maja zaczynam prywatne leczenie
GloriaSoul napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Dzisiaj te matoły przekroczyły wszelkie rekordy swojej głupoty.

Zadzwoniłam do nich w sprawie moich wyników badań krwi,a się okazuje,że oni moich badań nie mają zapisanych w systemie i nawet nie wiedzieli,że ja byłam tydzień temu u nich na badaniach krwi. I jeszcze do mnie mieli pretensje, że nie zatrzymałam sobie karteczki z zabukowana wizyta,zamiast do siebie ,że tej wizyty nie wpisali w system

To nie ich pierwsza taka zagrywką i niekompetencja ,nie potrafią nic porządnie zrobić

Wykoncze się przez nich

Nie wiem nawet co mi dolega,czy na coś choruje, bo debile nic nie potrafia porządnie zrobić,na wszystko bez badań przepisuja antybiotyk,na chory łeb niech sobie przepiszą lekarstwa ja pierdziele ,ale dzis jestem wkur**** na nich

Od maja lecze się prywatnie. Oszczędzę pieniądze i zrobię potrzebne badania,a przede wszystkim USG zrobię,bo te slimoki to nawet nie mieli dzisiaj pojęcia,gdzie jest moje skierowanie do szpitala ktore rzekomo wyslali, a sie zaloze,ze gdybym teraz zadzwonila do szpitala w sprawie skierowania to by mi powiedzieli,że zadnego skierowania nie dostali.... jezeli by tak powiedzieli to pójdę ich zglosic do departamentu zdrowia te glupia przychodnie,za te ich bezczelne klamstwa i niech sie nimi zajma,bo inni ludzie tez maja z nimi problemy,nie tylko ja jedna

1 kwietnia już był.
Chyba sobie nie zdajesz sprawy jakie to są koszty.
Ledwo Ci starcza na jedzenie, żyjesz od zasiłku do zasiłku a masz zamiar leczyć się prywatnie.
Mam znajomą w Anglii, pracuje na etat,  dobrze jej się powodzi, kończy spłacać dom, 2-3 razy w roku wyjeżdża na zagraniczne wakacje, kupuje towary z górnej półki, korzysta z życia, wydarzeń kulturalnych itp.
A na leczenie prywatne przyjeżdża do Polski. Bo jak stwierdziła ceny tam za prywatne leczenie nawet ją przyprawiają o zawrót głowy.
A Ty chcesz z zasiłku zaoszczędzić?

Akurat w moim mieście i okolicach prywatne leczenie jest tanie i bez problemu mnie stać na prywatne leczenie,tylko sobie ten miesiąc odłożę wiecej kasy i w maju moge zrobic badania prywatnie. Właściwie to już niektóre badania bym mogła zrobic te poniżej 100f ,ale mam inne wydatki też, więc poczekam do mają

I kiedy ja napisalam,że ledwo mi na jedzenie starcza? Akurat to na biedę to nie narzekalam w zasiłkach, a wręcz przeciwnie

Odp: Od maja zaczynam prywatne leczenie

Znalazlam fajne badania prywatne rozne markery testu krwi itp sa za ponizej £100 ,bardzo tanio niektóre to nawet osoby na zasiłku na to stac bez problemu. Ja chyba w tym miesiacu zrobie niektore z nich

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Od maja zaczynam prywatne leczenie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024