Muszem o tym napisac-muszem,bo siem uduszem jak nie napisze
Jak wiecie moim ulubionym rozdziałem w Biblii jest Księga Rodzaju 1. Natomiast z calego tego rozdziału najbardziej duchowo przyciaga mnie werset 1:29. I to mnie zawsze dziwilo dlaczego zwykły werset mówiący o jedzeniu przyciaga mnie najbardziej,a nie np bardziej wyniosły werset mówiący o Bogu, o milosci, o modlitwie itd. Zawsze, gdy czytam Księgę Rodzaju 1 to ten werset ma w sobie coś takiego, że bardzo go lubię. Wczoraj w nocy też się nad tym ot tak nagle zaczęłam zastanawiać i nagle sobie pomyślałam "może zrobię sobie losowanie biblijnych wersetow i ten,który wylosuje bede wg niego żyć" I wiecie co? Na tysiace biblijnych wersetow akurat od razu wylosowalam werset 1:29 Księgi Rodzaju 1. Wy macie pojęcie jaki to jest znak od Boga,żebym wg tego wersetu żyła... wy wiecie jaka ja mialam malutka szanse wylosowac akurat ten werset i to od razu za pierwszym razem- to jak szansa 1 do miliona szans-dlatego nigdy nie uwierze ze był to tylko zbieg okoliczności
Tylko jak żyć wg wersetu, który brzmi " I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem."
Czy mam jeść całe życie owoce i pójdę do Nieba? Napewno NIE
przyznam,że na początku wogole tego nie rozumiałam. Dlaczego ten werset tak bardzo mnie przyciaga, a nie np jakiś szlachetniejszy np "miłuj bliźniego swego" albo "módlcie się do Boga" itd. No właśnie zaczęłam myśleć jak ja mogę
w życiu ten werset praktykować,co on w sobie ukrywa. I wiecie co natchnęło mnie!
1. Można pomagać glodujacym ludziom,skoro ten werset jest o żywności to czyz nie można go praktykować w ten sposób, by np jako wolontariuszka pomagać biednym ludziom. No właśnie! Może nie nadaje się do zakonu, ale mogę przecież nadal pomagać innym jako osoba świecka prawda, a teraz glod na swiecie jest coraz wiekszy
2. A co z duchowościa? I znowu natchnienie - komunia oraz komunia duchowa jako pokarm dla duszy oraz modlitwa za ubogich. Werset o pokarmie taki niepozorny, a czyz pokarm to rowniez pokarm duszy,nie tylko dla ciała? No wlasnie, a codzienne praktykowanie komunii duchowej ma ogromna moc, to potezny pokarm dla duszy. Z kolei modlitwa za ubogich czyz to nie czyn miłosierdzia
3. Dbanie o piękny swiat- czyz dieta roslinna nie uwzglednia rowniez dbania o stworzenie boze. No właśnie! "Czyncie sobie ziemię poddana" Bog stworzył Adama,po to by ten uprawial ziemię. Dbanie o piękny świat,o środowisko to nie jest tylko wymysl eko swirow zielonych jak niektorzy ich nazywaja,ale jest to zasmarkany obowiązek każdego człowieka-przykazanie od Boga dbac o piękny świat
4. Zdrowa dieta- przeciez to podstawa tego wersetu. Myślicie,ze zdrowe odzywianie oraz edukacja innych na ten temat nie ma wogole znaczenia w drodze do zbawienia? No to sie mylicie, bo wg rachunku sumienia celowe zle odzywianie jest grzechem przeciwko 5 Przykazaniu Bożemu. Byc moze Bóg chce,zebym tez edukowala ludzi o zdrowiu, dlatego m in nakierowal mnie na sw Hildegarde,która otrzymala w wizjach wskazówki zdrowego odżywiania od Boga. Teraz coraz wiecej ludzi choruje-moze Bog chce żebym im pomogla przez wiedze,ktora zebralam.
Ten werset biblijny kryje wiele innych zadan ja wymienilam tylko 4 z nich, te które od razu przyszły mi do głowy.
Czy więc moja droga do Boga jest pomoc ubogim, modlitwia za nich,komunia duchowa i ta prawdziwa? Czy Bog też chcę,żebym dbała o jego stworzenie? O piękny świat który jest coraz bardziej niszczony? Zobaczcie za duzo tych zbiegow okoliczności - do niedawna lubiłam miasto, a nagle zaczęłam miec ataki paniki,gdy jestem gdzies w tlumie ludzi, ale za to zaczelam czuc niesamowity spokoj w kontakcie z naturą. Myślicie, ze dbanie o piekny swiat to żaden szlachetny wyczyn? To co powiecie o sw Franciszku z Asyzu on to nawet ze zwierzetami rozmawial, tak bardzo dbał o stworzenie. Nawet moja ulubiona sw Hildegarda w swoich wizjach opisala wiele ciekawych rzeczy o Bozym stworzeniu i rowniez dbala o piekny świat.
Widocznie to wszystko ,jest moja droga moim zadaniem w tym życiu
I bede tutaj o tym wersecie 1:29 Ksiegi Rodzaju 1 pisać.
A jaki jest wasz ulubiony werset biblijny? Czy go praktykujecie w życiu?