Każdej z nas zdarza się od czasu do czasu gdzieś wyjechać i jak wiadomo kosmetyczka to jedna z najważniejszych rzeczy.
Netkobiety, jakie kosmetyki są Wam niezbędne w czasie podróży? Bez czego nie ruszycie się z domu i bez czego nie wyobrażacie sobie udanych wakacji/ferii/weekendu? ![]()
Dla mnie zbawieniem są mini produkty które można kupić w Rossmanie. Mam taką podręczną kosmetyczkę na "w razie jakby". Dorzucam tusz, puder mały ręczniczek i w drogę ![]()
Nawet w podróży lubię mieć kosmetyczkę pełną kosmetyków kolorowych - podkład, puder, róż na policzki, cienie do powiek, ze dwa tusze, eyeliner, błyszczyk
. Do tego oczywiście jakieś pędzelki, płyn do demakijażu, krem nawilżający, krem do rąk, waciki kosmetyczne, pilnik, jakiś patyczek do uszu (na przykład do poprawek makijażu), antyperspirant, perfumy, pasta do zębów, nitka dentystyczna, żel pod prysznic, szampon, pianka i lakier do włosów (te ostatnie w wersji mini), a nawet penseta i malutkie nożyczki. Wiem, jestem pod tym względem straszna
, ale wolę mieć tego wszystkiego za dużo niż miałoby czegokolwiek zabraknąć, bo potem robi się mały kłopot.
4 2014-03-17 18:28:38 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-03-17 18:29:42)
Krem nivea , tusz i puder
ot tyle kosmetyków
nie liczac szmaponu do wlosow i żel pod prysznic oraz szczoteczka do zębów i pasta i grzebyk ![]()
Łoo matko, Olinko. Toż na te wszystkie rzeczy potrzebna osobna torba, nie tylko kosmetyczka. ![]()
Ja muszę mieć żel pod prysznic, antyperspirant, pastę do zębów, mus do twarzy, puder, tusz do rzęs i jakąś pomadkę.
Nie zapominam też o ochronnym kremie i specyfikom na owady. ![]()
Haha
, Nataluszku nie jest tak źle, jak brzmi
. Po prostu zabieram dwie kosmetyczki - jedną małą z akcesoriami do makijażu i drugą, nieco większą, z kosmetykami do higieny i pielęgnacji ciała. Oczywiście inna jest ich zawartość, kiedy wyjeżdżam na weekend, a inna, kiedy jadę na dwutygodniowy urlop. Zapewniam też, że mąż nigdy się nie przeraził
.
To jak mąż się nie przeraził to ja również się uspokoiłam. ![]()
Aha, zapomniałam o odżywce do włosów. ![]()
oprócz standardowych kosmetyków do higieny to : tonik, krem nawilżający , puder, tusz, podkład, pomadka nawilżająca ![]()
Aha, zapomniałam o odżywce do włosów.
No widzisz, ziarnko do ziarnka (czytaj: kosmetyk do kosmetyku
) i też zrobi się z tego całkiem pokaźna kosmetyczka
.
Tak się wydaję, ale w podróży jest wiele ważnych kosmetyków. Nie da się tego uściślić do podkładu i mydła. ![]()
najlepiej zaopatrzyć się w zestaw mini-produktów i mieć je zawsze pod ręką
w podróży lubię mieć pod ręką chusteczki odświeżające - albo się coś wyleje, albo się czymś pobrudzi...
Ja też najczęściej korzystam z miniaturek rossmanowych, do których dorzucałam kilka swoich kosmetyków.
Często wyjeżdżałam na motocyklu, więc wielkość kosmetyczki miała znaczenie ![]()
Oprócz podstawowych rzeczy do higieny, zawsze mam ze sobą: suchy szampon, pomadkę ochronną do ust, krem z filtrem, maseczkę na oparzenia słoneczne, żel dezynfekujący do rąk, chusteczki nasączone.
Wszystkie te kosmetyki i akcesoria, których używam codziennie/ prawie codziennie.
Łoo matko, Olinko. Toż na te wszystkie rzeczy potrzebna osobna torba, nie tylko kosmetyczka.
Ja muszę mieć żel pod prysznic, antyperspirant, pastę do zębów, mus do twarzy, puder, tusz do rzęs i jakąś pomadkę.
Nie zapominam też o ochronnym kremie i specyfikom na owady.
Ja rzadko się maluję, dlatego u mnie nie będzie tak dużo. Czasem użyję tuszu do rzęs, więc lubię wziąć tusz czasem, coś do demakijażu, w sumie nie używałam jeszcze wielu, ale ogólnie coś do demakijażu, pomadka też, żel pod prysznic, pasta do zębów, szampon(powinno być na pierwszym miejscu,bo to podstawa i to biorę zawsze, ale już wymieniłam tamte), antyperspirant tak samo, do twarzy nie używałam jeszcze podkładów ani nic, ale niedługo kupię ten mus, o którym pisałaś, więc możliwe, że też polubię
Na komary, do opalania też biorę jak najbardziej, czasem błyszczyk, bo właśnie czasem lubię tak podkreślić twarz: tusz do rzęs i błyszczyk, jakiś krem czasem, żel do mycia twarzy, teraz polubiłam zwykły Babydream dla dzieci, żel antybakteryjny- zazwyczaj Carex, bo uwielbiam
W używaniu odżywki do włosów brak mi jeszcze jakoś systematyczności, więc nie brałam ich do tej pory na wyjazdy, ale mam zamiar częściej używać i brać
Chociaż na razie używane odżywki średnio mi coś dawały, spróbuję inne albo regularnie zacznę używać maski, bo użyłam kiedyś i pamiętam, że tu z efektów byłam zadowolona
Ja również często korzystam z miniaturek kosmetyków, przydają się
Od jakiegoś czasu używam też peelingu do twarzy do ciała, więc pewnie na wyjazd też się zaopatrzę
Tzn do ciała, to raczej zbędny, zrobię np przed wyjazdem i spokój raczej nawet na tydzień pewnie, bo jak dobry peeling, to chyba nie trzeba tak często. No, ale do twarzy peeling teraz już raczej wezmę, bo mam cerę mieszaną, często się przetłuszcza, a czasem i suche skórki, więc najlepiej, bym robiła tak 2 razy w tygodniu, więc chyba i na wyjazdy będę brać
Perfumy rzadko używam, nie przepadam ogólnie jakoś, ale mogłabym jeszcze wziąć na wyjazd np mgiełkę do ciała, nie brałam do tej pory, ale mogłabym wziąć jako taki ładny, lekki zapach ![]()
Jutro jadę na urlop i nie będzie mnie z Wami przez jakiś tydzień, dzisiaj czeka mnie pakowanie, dlatego zaglądam tu czy niczego nie pominęłam
szampon, odżywka, płyn do mycia ciała, krem, tonik, mleczko do demakijażu, szczoteczka, pasta, podkład, tusz i voila ! ![]()
Zawsze muszę mieć wodę termalną w sprayu ![]()
Dla mnie tez najważniejsze są miniaturki z Rossmanna, dużo wyjeżdżam z pracy więc nie chcę przeładowywać kosmetyczki. Mam żel do twarzy z Tołpy, saszetki z kremami, mini żel do ciała i szampon, tusz do rzes, cień do powiek z Oriflame, do którego nie musze używać kredki, podkład i puder sypki. Zestaw sprawdza się i na wyjazdach, i na delegacjach. Pomadkę noszę w torebce, żeby zawsze mieć pod ręką.
1. antybakteryjny żel do rąk
2. mokre chusteczki
1) antybakteryjne mydełko w żelu - absolutny musthave!
2) chusteczki nawilżające - kupuję takie uniwersalne i używam ich faktycznie do wszystkiego, np. do demakijażu i przecierania dłoni
3) mały suchy szampon - Batiste ma taki 50 ml, już kilka razy uratował mi życie ![]()
Dla mnie niezbędne są chusteczki nawilżające. Może nie takie najzwyklejsze za 3 zł z drogerii, bo dla mnie są uczulające zwłaszcza jeśli używam ich do twarzy ale np. NIVEA czy Johnson's face care (moje ulubione). Nadają się do profesjonalnego oczyszczania i nawilżania twarzy w jednym, a także do przetarcia rąk, usunięcia makijażu itd. Niezastąpione są też w sytuacjach kryzysowych, gdy nam się coś rozleje w samochodzie np. i nie ma dostępu do wody.
Zgadzam się, mokre chusteczki w podróży, ewentualnie żel antybakteryjny do rąk, są niezastąpione
A z kosmetyków zwykle jak jadę na dłużej to biorę prawie wszystkie których używam na co dzień, zawsze się przydają. A jak się nie mieszczą w kosmetyczce to upycham luzem w walizce ![]()
Oprócz rzeczy oczywistych jak mydło i pasta do zębów muszę mieć krem nawilżający i fluid, a do włosów szampon i miniaturkę maski biovax bo bez niej włosy mi się plączą i trudno je rozczesać. Akurat jestem na wyjeździe
Wzięłam ze sobą dosłownie tyle co napisałam
Na co dzień też nie robię jakichś większych makijaży.
Hej
Ja lubię mieć w podróży malutką buteleczkę z żelem do rąk dezynfekcyjnym (nie zawsze jest okazja umyć ręce),małe opakowanie mokrego papieru toaletowego,małą buteleczkę szamponu,tubka kremu do rąk (też najmniejsza) i krem do twarzy oraz mały antyperspirant. Takie minimalne zestawy można kupić w Rossmannie ![]()
kosmetyk w podróży kojarzy mi się od razu z zestawem samoopalaczy z st.moriz
bardzo je lubię i są sprzedawane w poręcznych kosmetyczkach w Douglasie. ale faktycznie ostatnio też w podróże zabieram ze sobą żel dezynfekcyjny:)
Chusteczki nawilżane, puder do zmatowienia skory, jakas mgielka do ciala. Jeśli chodzi o podkład to staram się złapać jakieś probki- testery, żeby nie wozic ze sobą szklanej buteleczki
i z makijażu cos do brwi- brow styling gel- bo szybko się nakłada i wygląda naturalnie. wiem ze w kilka sekund wyczaruje ladne brwi ![]()
Jezeli chodzi o sama podróż, to krem do rak( ale nie zawsze), blyszczyk (którym miziam sie prawie non stop
), kredka do oka i konturowka do brwi (ta ostatnia jezeli jedziemy gdzies bardzo daleko, bo moja precise browliner z gr bardzo długo sie utrzymuje i jest wodoodporna ), a na caly wyjazd to zabieram wszystko co mam w lazience ![]()
W przyszlym tygodniu jade z kolezankami na damski wypad i napewno wezme ze soba palete do konturowania, Contour Powder Kit. Dzieki niej moja twarz wyglada zawsze olsniewajaco, swietnie udydatnia i podkresla.
Ja staram sie kupowac produkty travel size, bo zajmuja mniej miejsca i wiecej moge zabrac
Ale nie wszystkie produkty maja taka wersje, wiec np moj ulubiony olejek w kremie, dzieki ktoremu mam aksamitna i pelna delikatnosci skore do zabieram ze soba wszedzie w pelnowymiarowej wersji
bardzo ubolewam nad tym, ze o ile produkty pelnowymiarowe bielendy sa ogolnie dostepne, to malutkich wersji nie ma za wiele ![]()
To polecam pojemniki, za kilka zł w rossmannie, do których możesz sobie wszystko przelać
są też takie malutkie zakręcane w sam raz na krem - na porcję taką na kilka dni ![]()
30 2020-06-18 14:32:06 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-06-19 11:14:58)
Ja jeszcze zawsze zabieram ze sobą coś do płukania ust. Szczególnie podczas kilkunastogodzinnych lotów samolotem, lubię od czasu do czasu odświeżyć oddech. Dzięki temu od razu czuję się lepiej. Od jakiegoś czasu stosuję takie tabletki spam do rozpuszczania w wodzie i uważam, że są dużo lepsze od płynu....szczególnie od momentu, kiedy taki płyn rozlał mi się w torebce w bagażu podręcznym
zawsze mam ze sobą w torebce jeden blister, potrzebuję tylko kubek z wodą, o który zawsze mogę poprosić stewardessę
nie muszę martwić się, że zabiorą mi płyn na odprawie celnej, albo co gorsza, że rozleje mi się w torebce !!!!
wiecie może gdzie można zakupić jakieś fajne małe pojemniczki gdzie można przelać jakieś większe kosmetyki tak aby były one w tym pojemniczku na kilka użyć? nie chce brac mi się np. jakiś żeli swoich do kąpieli ogromnych tylko przelałabym to do pojemniczka np. 100 ml i by mi to starczyło na np. weekendy.
wiecie może gdzie można zakupić jakieś fajne małe pojemniczki gdzie można przelać jakieś większe kosmetyki tak aby były one w tym pojemniczku na kilka użyć? nie chce brac mi się np. jakiś żeli swoich do kąpieli ogromnych tylko przelałabym to do pojemniczka np. 100 ml i by mi to starczyło na np. weekendy.
W Rossmanie jest tego sporo - w różnych formach i pojemnościach. Zawsze też możesz poszukać na Allegro - wystarczy wejść w dział "Uroda", wpisać "pojemnik na krem" czy "pojemnik na szampon" i znajdziesz, czego szukasz. Niestety tutaj do ceny towaru musisz doliczyć koszt transportu, chyba że korzystasz z Allegro Smart i kupisz tych pojemników za co najmniej 40 zł, choćby do podziału z koleżanką.
To już chyba lepiej wypada opcja z rossmannem ![]()
hejo
na pewno krem do twarzy (zwykle mam specjalistyczne więc czasem nawet dwa), krem do rąk, balsam do ciała, szampon i odżywka do włosów, dezodorant w kulce lub kremie (czasem też perfumy), pasta do zębów, żel pod prysznic, tusz do rzes, pomadka, cienie do powiek, płyn do demakijażu - bardzo podstawowy zestaw. jego wielkość staram się zminimalizować małymi opakowaniami - ale nie kupuję tych mini wersji tylko mam już od lat małe buteleczki po różnych kosmetykach, które już wiele miejsc ze mną zwiedziły i po prostu napełniam je tym, czym potrzebuję na daną podróż ![]()
Moje niezbędniki w podróży to zdecydowanie produkty od Glov! Mają wszystko co potrzeba na takie wyjazdy. Nie muszę brać ze sobą tony innych rzeczy np do demakijażu czy oddzielnego, wielkiego ręcznika do włosów. Naprawdę dziewczyny mega Wam polecam.
Szczególnie polecam Wam zestaw podróżny do demakijażu Travel Set All Skin Types i turban na włosy Glov Soft Hair Wrap ![]()
Ja ze sobą zawsze zabieram - krem na rozszerzone pory. Świetnie działa i jestem bardzo zadowolona. Codzienna pielęgnacja naprawdę pomaga.
Dość często jestem w podróży i zawsze wybieram miniatury ulubionych kosmetyków, m.in małą pojemność żelu do higieny intymnej Cudo. Tak na wszelki wypadek, aby chronić się przed infekcjami, bo to najgorsze co mogłoby mnie spotkać podczas wyjazdu.