Zadaję to pytanie w tym dziale bo głównie KK propaguje zachowania typu odejmę sobie od ust by dać innym.
Czy ja wiem, czy KK ..... każdy człowiek, który kocha drugiego człowieka z egoizmem nie będzie się czuł komfortowo.
Czy kobieta (np. Alicja Tysiąc) stająca przed dylematem dziecko albo ja i wybierająca ja jest egoistką?
Nie mnie to oceniać.
Oczywiście, że zdrowy, szczery egoizm 'robi dobrze' samemu zainteresowanemu oraz otoczeniu...
czyli tzw. asertywność ![]()
Czy kobieta (np. Alicja Tysiąc) stająca przed dylematem dziecko albo ja i wybierająca ja jest egoistką?
A ty jak sądzisz?
Bo ja nie mam pojęcia- za tym 'ja' stała też cała rodzina w jakimś stopniu od niej zależna.
...poza tym: Alicja Tysiąc urodziła przecież dziecko. Więc o czym tu mówić?
To jak traktujemy innych często ma wpływ na to jak traktujemy siebie.
A co sądzicie o teorii, że każdy człowiek jest egoistą i wszystko, co robimy, powodowane jest właśnie egoizmem (nawet te z pozoru najbardziej altruistyczne zachowania/postawy)?
Ja się zgadzam. Raczej
Uważam, że nawet chęć posiadania dzieci, czy zwierząt jest powiedzmy : egoistyczna. Inaczej: powodowane jest to chęcią przyjemności własnej ![]()
A co sądzicie o teorii, że każdy człowiek jest egoistą i wszystko, co robimy, powodowane jest właśnie egoizmem (nawet te z pozoru najbardziej altruistyczne zachowania/postawy)?
Uważam, że to 100% prawdy.
Wspomniane altruistyczne postawy również sa skutkiem zaspokojenia potrzeb osoby, która się na te zachowania decyduje. Potrzeby można mieć przecież różne - niektórzy poświęcają się dla innych, ale w ten sposób dbają o własny komfort psychiczny. Osoba, która nie znosi pomagać innym - raczej tego nie zrobi.
Dobry egoizm nie jest zly ![]()
Anglicy maja na to powiedzenie... "charity begins at home" ![]()
A nie mylicie egoizmu z dbaniem o wlasne potrzeby?
Dla mnie egoizm to dbanie, myslenie wylacznie o sobie KOSZTEM innych.
Zależy jakimi wartościami ktoś się kieruje. Egoizm jest zaprzeczeniem miłości.
Zależy jakimi wartościami ktoś się kieruje. Egoizm jest zaprzeczeniem miłości.
A to jest jakis przymus kochac wszystkich i kazdego z osobna?
Egoizm i milosc moga razem wspolegzystowac. ![]()
Z punktu widzenia czysto psychologicznego egoizm jest jak najbardziej wskazany. Najbardziej na świecie mamy kochac, szanowac i dbac o siebie samego.
Z punktu widzenia KK mamy kochac blizniego swego, jak siebie samego.
Nie tylko z punktu widzenia KK, ale i Biblii.
Hipotetycznie. Matka i dziecko umierają na chorobę wirusową. Matka ma tylko jedną szczepionkę. Komu powinna ją dać? Dziecku czy sobie? Czy można jedno z rozwiązań (wiadomo które) nazwać egoistycznym?
Uważam, że tu kłania się inny temat: potępianie.
Uważam, że tu kłania się inny temat: potępianie.
Wlasnie.
Ojcze
- na tak postawione pytanie nie ma jedynie slusznej odpowiedzi. Jezeli to matka ma szczepionke, do niej nalezy decyzja i sama ze soba to sobie rozstrzyga. Jesli wybierze ją dla siebie, nie nazwalabym jej postepowania egoizmem.
Hipotetycznie. Matka i dziecko umierają na chorobę wirusową. Matka ma tylko jedną szczepionkę. Komu powinna ją dać? Dziecku czy sobie? Czy można jedno z rozwiązań (wiadomo które) nazwać egoistycznym?
Hehe. Ja bym dała córce. Ale jak się tak głębiej zastanowiłam, czemu, to mi wyszło, że... z egoizmu ![]()
'Oświecony egoizm' jest jak najbardziej DOBRY
.
Jeśli będziemy SAMI SOBIE sprawiać przyjemności, dbać O SIEBIE, chłonąć DLA SIEBIE dobrą energię, to potem możemy dać to INNYM!
Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku.
Nie można ciągle myśleć o innych, poświęcać całej swojej energii innym, bo prędzej czy później poczujemy się nieszczęśliwi i nie będziemy mieli ani ochoty, ani sił, by sprawiać innym przyjemność, dbać o nich.
Najlepiej dbać o siebie ,niezapominając o innych
Dla mnie egoizm to dbanie, myslenie wylacznie o sobie KOSZTEM innych.
Ja to odbieram to samo. Szanowanie siebie samego, robienie różnych rzeczy z myślą o sobie jest jak najbardziej właściwe.
iskierka112 napisał/a:Zależy jakimi wartościami ktoś się kieruje. Egoizm jest zaprzeczeniem miłości.
A to jest jakis przymus kochac wszystkich i kazdego z osobna?
Egoizm i milosc moga razem wspolegzystowac.
nie napisałam, że trzeba wszystkich kochać.
Miłość i egoizm nie mogą współegzystować w odniesieniu do jednej osoby. albo albo- trzeba wybrać
Minimalny egoizm nie jest zły, zawsze trzeba też zrobić coś dla siebie, nie popadajmy w fanatyzm i skrajności.
28 2013-07-27 12:23:08 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-07-27 13:09:43)
To jak traktujemy innych często ma wpływ na to jak traktujemy siebie.
I w taki sposób rozumiem egoizm. Egoizm świadomie przeżywany wyraża się w dbałości o siebie, swoje interesy, wyznacza granice, asertywnośĆ, jest kryterium rozpoznania i syntonii z innymi Osobami, które przez analogię ze mną samym oczekują szacunku i zrozumienia.
Egoizm zafałszowany został przez różne doktryny, które nie zrozumiały przesłania "a bliźniego swego jak siebie samego", które występują przeciwko miłości siebie i w ten sposób stają w jawnej sprzeczności z możliwością miłości bliźniego. Wręcz widzę tu odwrócenie tej zasady i propagowanie braku miłości do siebie samego i traktowanie bliźniego według tej samej normy, czyli oczekiwanie, że on też nie będzie siebie lubił, tylko będzie się poświęcał dla nas, tak jak my dla niego.
Egoizm często mylony jest z dwoma innymi postawami bardzo trudnymi do zniesienia:
EGOCENTRYZMEM - gdy moje potrzeby są najważniejsze, jestem pępkiem świata i wszyscy mają kręciĆ się wokół mnie.
EGOTYZMEM - postawą wywyższania się nad innych, wszyscy mają mi służyĆ i jeszcze byĆ zadowolonymi, że istnieję, bo mają komu słuzyĆ.
Ojcze - jak juz umieraja, na szczepionke za pozno. Chyba, ze wscieklizna - czasem szczepioka pomoze. Miales na mysli surowice/lekarstwo.
Ojciecpiotr napisał/a:Hipotetycznie. Matka i dziecko umierają na chorobę wirusową. Matka ma tylko jedną szczepionkę. Komu powinna ją dać? Dziecku czy sobie? Czy można jedno z rozwiązań (wiadomo które) nazwać egoistycznym?
Hehe. Ja bym dała córce. Ale jak się tak głębiej zastanowiłam, czemu, to mi wyszło, że... z egoizmu
Dlaczego z egoizmu oddałabyś życie córce?
Jedyne co przychodzi mi do głowy, aby uzasadnić Twoją odpowiedź jest to, że gdybyś sama wzięła szczepionkę, a dziecko umarłoby, to całe dalsze życie miałabyś wyrzuty sumienia. Natomiast gdyby to córka przeżyła, to ona miałaby wyrzuty sumienia. To jest ten egoizm? W pewnym sensie zrozumiały.
Z punktu widzenia czysto psychologicznego egoizm jest jak najbardziej wskazany. Najbardziej na świecie mamy kochac, szanowac i dbac o siebie samego.
Z punktu widzenia KK mamy kochac blizniego swego, jak siebie samego.
Wspaniały temat do dyskusji psychologiczno-filozoficznej. Czy rzeczywiście z punktu widzenia psychologii egoizm jest jak najbardziej wskazany? Nie jestem o tym przekonany. A już całkowicie nie przekonują mnie poglądy prof. Richarda Dawkinsa zawarte w słynnym dziele "Samolubny gen". Znam bowiem problem od drugiej strony.
32 2013-07-29 13:57:13 Ostatnio edytowany przez szakisz (2013-07-29 13:57:58)
Ja w minionym roku akademickim zmagałem się z bardzo ciekawym aczkolwiek zawiłym przedmiotem o nazwie psychologia. Czy wiedza psychologiczna jest przydatna czy nie to temat na inną dyskusję. Pomimo tego zapadła mi w pamięci jedna rzecz. Wszystkie działania człowieka wypływają z motywacji (nie kiwniemy nawet palcem jeżeli nie mamy po co). Motywacja natomiast ma swoje źródło w chęci zaspokojenia własnych potrzeb. Krótko mówiąc najbardziej altruistyczne zachowania można podciągnąć pod egoizm. Coś w stylu: JA pomagam innym, ponieważ JA odczuwam wtedy radość i daje MI to satysfakcję. Więc nie ma sensu głowić się nad tym czy egoizm jest dobry czy nie. On po prostu jest częścią ludzkiej natury i trzeba to zaakceptować.
33 2019-06-23 23:39:29 Ostatnio edytowany przez Monoceros (2019-06-23 23:39:51)
Ja w minionym roku akademickim zmagałem się z bardzo ciekawym aczkolwiek zawiłym przedmiotem o nazwie psychologia. Czy wiedza psychologiczna jest przydatna czy nie to temat na inną dyskusję. Pomimo tego zapadła mi w pamięci jedna rzecz. Wszystkie działania człowieka wypływają z motywacji (nie kiwniemy nawet palcem jeżeli nie mamy po co). Motywacja natomiast ma swoje źródło w chęci zaspokojenia własnych potrzeb. Krótko mówiąc najbardziej altruistyczne zachowania można podciągnąć pod egoizm. Coś w stylu: JA pomagam innym, ponieważ JA odczuwam wtedy radość i daje MI to satysfakcję. Więc nie ma sensu głowić się nad tym czy egoizm jest dobry czy nie. On po prostu jest częścią ludzkiej natury i trzeba to zaakceptować.
I to jest bardzo prawdziwe. I tak działa. Czysty altruizm w takim wyobrażeniu, że odbieram sobie, żeby zadbać o innych i nie chodzi mi przy tym o własne zbawienie czy nawet to, że sam przez to siebie bardziej lubie, to nie istnieje. A jeśli istnieje, to u zaburzonej jednostki.
EDIT: damn, wykopaliska. Ale temat ciekawy ![]()
Egoizm nie jest niczym złym dopóki jest kontrolowany. Jeśli skutki Twojego egoizmu są krzywdzące dla otoczenia lub partnera, to wtedy staje się "zły".
Altruizm też nie jest niczym złym, dopóki nie jest dla nikogo krzywdzący. A tak też bywa.
Wniosek mam taki, że potrzeba, potrzebą, ale najważniejsze jest żyć w zgodzie ze sobą samym i używać mózgu a nie tylko ślepo zaspokajać potrzeby.
Hipotetycznie. Matka i dziecko umierają na chorobę wirusową. Matka ma tylko jedną szczepionkę. Komu powinna ją dać? Dziecku czy sobie? Czy można jedno z rozwiązań (wiadomo które) nazwać egoistycznym?
A może tak:
Hipotetycznie. Matka i dziecko umierają na chorobę wirusową. Matka ma tylko jedną szczepionkę ...
I teraz pytania:
1) Czy ojciec ma prawo wyrokować komu należy się przeżycie?
2) Czy ojciec ma prawo potępiać matkę?
3) Co ojciec zrobił ze swoją szczepionką?
4) Dlaczego matka ma tylko jedną szczepionkę?
5) A tak w ogóle to gdzie jest ojciec i dlaczego matka jest sama?