Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 219 z 219 ]

196 Ostatnio edytowany przez mmJUTnetPL (2018-10-05 20:04:26)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
santapietruszka napisał/a:
mmJUTnetPL napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Dążysz do tego, że żona mogła stosować wobec biednego chorego męża przemoc psychiczną, a on się tylko odwinął? tongue

A Ty do tego, że tak nie było? smile
Odwoływanie się do odczuć i emocji nic nie da. Trzeba zawsze odwoływać się do rozumu i absolutu.

Nie wiem, czy było, czy nie było. Każdą sytuację rozpatruje się indywidualnie. Ciebie pytam, to Ty zasugerowałeś, że jak mąż bije żonę, to ona na pewno mu coś zrobiła wcześniej...
Już pominę fakt, że skoro żona stosowała przemoc psychiczną, to chyba mąż powinien się wykazać rozumem i coś z tym zrobić wcześniej, zamiast ją lać? Czy może mężowie są zwolnieni z używania rozumu?

Trochę przesadzasz. Nic takiego nie sugerowałem, że na pewno. Że może tak być, to tak. Żona idealna nie istnieje o ile wiem.
Rozeznanie rozumowe przy wyborze kandydata na żonę/męża jest tak ważne, jak to, że żyjesz lub nie. Nie seks, ale rozeznanie rozumowe, czy chcę być z tym/tą w związku na całe życie.
Konsekwencje tego wyboru jak widać są poważne.
Patrz "Wiara i rozum". Patrz "Miłość i jej imitacje".

Zobacz podobne tematy :

197 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-10-05 20:00:44)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
mmJUTnetPL napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
mmJUTnetPL napisał/a:

A Ty do tego, że tak nie było? smile
Odwoływanie się do odczuć i emocji nic nie da. Trzeba zawsze odwoływać się do rozumu i absolutu.

Nie wiem, czy było, czy nie było. Każdą sytuację rozpatruje się indywidualnie. Ciebie pytam, to Ty zasugerowałeś, że jak mąż bije żonę, to ona na pewno mu coś zrobiła wcześniej...
Już pominę fakt, że skoro żona stosowała przemoc psychiczną, to chyba mąż powinien się wykazać rozumem i coś z tym zrobić wcześniej, zamiast ją lać? Czy może mężowie są zwolnieni z używania rozumu?

Trochę przesadzasz. Nic takiego nie sugerowałem, że na pewno. Że może tak być, to tak. Żona idealna nie istnieje o ile wiem.

Ok, to w drugą stronę. Po ślubie żona wpada w alkoholizm. Rozumiem, że sprawdzamy męża, co jej robił, że musiała zacząć pić?

Może od razu zaznaczę - żona nie pochodzi z rodziny patologicznej wink

198

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego

Droga moderacjo może z as ukrocic off top?

199 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-10-05 20:04:07)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
jjbp napisał/a:

Droga moderacjo może z as ukrocic off top?

Chciałam potem zapytać kolegę, jak te jego dywagacje mają się do seksu przed ślubem i używania rozumu smile

200 Ostatnio edytowany przez jjbp (2018-10-05 20:06:00)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:

Droga moderacjo może z as ukrocic off top?

Chciałam potem zapytać kolegę, jak te jego dywagacje mają się do seksu przed ślubem smile

Chyba sama widzisz (i cała reszta użytkowników) ze brnac w temat przemocy rodzinnej nie ma sensu. Skończy się to tak jak wszystkie wątki z udziałem osób (w przypadku tygo forum mężczyzn) o dość radykalnych ultra konserwatywnych poglądach. Może lepiej zostańmy przy głównym temacie taka jest moja propozycja smile

201

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:

Droga moderacjo może z as ukrocic off top?

Chciałam potem zapytać kolegę, jak te jego dywagacje mają się do seksu przed ślubem i używania rozumu smile

Moje dywagacje? Odpowiadam na pytania, uprzejmie. A jak się do tego mają te pytania?

202 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-10-05 20:09:07)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
jjbp napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:

Droga moderacjo może z as ukrocic off top?

Chciałam potem zapytać kolegę, jak te jego dywagacje mają się do seksu przed ślubem smile

Chyba sama widzisz (i cała reszta użytkowników) ze brnac w temat przemocy rodzinnej nie ma sensu. Skończy się to tak jak wszystkie wątki z udziałem osób (w przypadku tygo forum mężczyzn) o dość radykalnych ultra konserwatywnych poglądach. Może lepiej zostańmy przy głównym temacie taka jest moja propozycja smile

Nie brnę, teraz zadałam pytanie na temat alkoholizmu. Ciekawi mnie, w jaki sposób brak seksu przed ślubem pozwala uniknąć takich problemów... Kolega mmJUTnetPL twierdzi, że czystość jest najważniejsza, a reszta mało ważna... ale ok, oczywiście się dostosuję, jeśli innym użytkownikom to przeszkadza smile

203

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Chciałam potem zapytać kolegę, jak te jego dywagacje mają się do seksu przed ślubem smile

Chyba sama widzisz (i cała reszta użytkowników) ze brnac w temat przemocy rodzinnej nie ma sensu. Skończy się to tak jak wszystkie wątki z udziałem osób (w przypadku tygo forum mężczyzn) o dość radykalnych ultra konserwatywnych poglądach. Może lepiej zostańmy przy głównym temacie taka jest moja propozycja smile

Nie brnę, teraz zadałam pytanie na temat alkoholizmu. Ciekawi mnie, w jaki sposób brak seksu przed ślubem pozwala uniknąć takich problemów... ale ok, oczywiście się dostosuję, jeśli innym użytkownikom to przeszkadza smile

No wiesz w sumie ja jestem jednym użytkownikiem. Może ostateczna decyzje niech podejmie moderacja smile

204 Ostatnio edytowany przez mmJUTnetPL (2018-10-05 20:15:11)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
jjbp napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:

Droga moderacjo może z as ukrocic off top?

Chciałam potem zapytać kolegę, jak te jego dywagacje mają się do seksu przed ślubem smile

Chyba sama widzisz (i cała reszta użytkowników) ze brnac w temat przemocy rodzinnej nie ma sensu. Skończy się to tak jak wszystkie wątki z udziałem osób (w przypadku tygo forum mężczyzn) o dość radykalnych ultra konserwatywnych poglądach. Może lepiej zostańmy przy głównym temacie taka jest moja propozycja smile

Kontruję te pytania, bo wydają się dość wścibskie i nawet sposób pisania ciągle sugeruje jakieś odpowiedzi, do tego osoba dodaje własne "wtyki". Pitruche traktuję jak trolla od dawna.
Wchodzenie w przemoc w rodzinie to ulubiony temat kobiet, które chcą coś udowodnić, co z góry sobie zakładają. Na koniec jest atak i zjazd do piekieł na ziemi. Niszczenie i dołowanie na maksa, miliony pomówień.
Znam te metody - od pierwszego pytania o patologię w rodzinie świeci mi się czerwona lampka.
Jestem za zbanowaniem tego typu wycieczek w tym wątku.

205

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego

Traktuj jak chcesz ja mówię tylko że robicie off top. Ty odpowiadając na jak mówisz wscibskie pytania też go robisz. Tylko tego otyczy moja wypowiedź smile

206 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-10-05 20:15:44)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
mmJUTnetPL napisał/a:

Pitruche traktuję jak trolla od dawna.

To już w sumie więcej nie mam pytań i nie będę robić offtopu. Pietruchą nazywają mnie tylko trolle i stali bywalcy forum, a do stałych się nie zaliczasz, jesteś tu od niedawna i tylko w jednym - kontrowersyjnym - wątku. Czyli prezentowane przez Ciebie tu poglądy nijak się mają do rzeczywistości, a chciałbyś zrobić zamieszanie smile

207

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
jjbp napisał/a:

Traktuj jak chcesz ja mówię tylko że robicie off top. Ty odpowiadając na jak mówisz wscibskie pytania też go robisz. Tylko tego otyczy moja wypowiedź smile

Męczy mnie to odpowiadanie na takie pytania. To nie mój temat. Co prawda z przemocą się spotkałem. Ale nie jestem specjalistą od tego tematu. Co do seksu przed ślubem robiłem pewne badania i coś wiem.

208

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
santapietruszka napisał/a:
mmJUTnetPL napisał/a:

Pitruche traktuję jak trolla od dawna.

To już w sumie więcej nie mam pytań i nie będę robić offtopu. Pietruchą nazywają mnie tylko trolle i stali bywalcy forum, a do stałych się nie zaliczasz, jesteś tu od niedawna i tylko w jednym - kontrowersyjnym - wątku. Czyli prezentowane przez Ciebie tu poglądy nijak się mają do rzeczywistości, a chciałbyś zrobić zamieszanie smile

Ja moje poglądy znam. Raczej mnie interesują poglądy innych. Zamieszanie robisz raczej Ty.

209

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Chciałam potem zapytać kolegę, jak te jego dywagacje mają się do seksu przed ślubem smile

Chyba sama widzisz (i cała reszta użytkowników) ze brnac w temat przemocy rodzinnej nie ma sensu. Skończy się to tak jak wszystkie wątki z udziałem osób (w przypadku tygo forum mężczyzn) o dość radykalnych ultra konserwatywnych poglądach. Może lepiej zostańmy przy głównym temacie taka jest moja propozycja smile

Nie brnę, teraz zadałam pytanie na temat alkoholizmu. Ciekawi mnie, w jaki sposób brak seksu przed ślubem pozwala uniknąć takich problemów... Kolega mmJUTnetPL twierdzi, że czystość jest najważniejsza, a reszta mało ważna... ale ok, oczywiście się dostosuję, jeśli innym użytkownikom to przeszkadza smile

Nie da się uniknąć problemów, pisałem, że chodzi o scalenie związku i silne więzi, celem jest wytrwanie w związku do końca. Z góry wiadomo, że będzie ciężko i to bardzo. Zatem Twoje myślenie jest od początku błędne, bo szukasz recepty na przejście gładko i łagodnie przez życie i związki, co wiadomo, że jest niemożliwe. A czystość przed i po ślubie po prostu pomaga wytrwać. Nie oddala kłopoty, które będą i tak. Zacznij w końcu myśleć dziecinko.

210 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-10-05 20:47:34)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
mmJUTnetPL napisał/a:

celem jest wytrwanie w związku do końca

Taaa. Jak pije i bije, to też, wytrwać cza, nawet, jak ciężko big_smile Aż np. zabije. Ważne, że nie dało mu się przed ślubem big_smile Od razu człowiekowi lżej big_smile

Zacznij w końcu myśleć dziecinko.

smile

Dobra, to jest ostatnia zaczepka, na którą reaguję, więcej, droga Moderacjo, nie będzie mi się chciało smile Lubię poznawać inne poglądy, ale realne, nie wydumane smile

211

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
mmJUTnetPL napisał/a:

A czystość przed i po ślubie po prostu pomaga wytrwać. Nie oddala kłopoty, które będą i tak. Zacznij w końcu myśleć dziecinko.

Weź se chłopie w końcu coś zaruchaj, to ci przejdzie... Traktuj to jako poradę medyczno - inżynierską.

212

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego

A ja ostatnio oglądałam wypowiedz pewnej młodej kobiety i coś w tym jest, że czasem gonimy za czymś co nie daje nam tak naprawdę szczęscia.
polecam
https://www.youtube.com/watch?v=tgwATtgqAU4

Chociaż nie uważam żeby czystość przedmałżenska miała tak duże znaczenie dla przyszłości związku. Moja córka ma 12 lat i ma adekwatne dla swojego wieku przekonania, dla niej seks powinien być po ślubie, na pytanie czy my to robiliśmy przed odpowiedziałam z uśmiechem, że porozmawiamy o tym za jakiś czas, ale seks z osobą która kochasz nie jest czymś złym, jest cudowny ale z właściwą osobą. Ja, dzięki mojej mamie rosłam w przekonaniu, że to cos okropnego, co może bardzo negatywnie wpłynąć na psychikę, na przekonanie że kobiety nie powinny mieć potrzeb.
Każdy ma prawo do swoich poglądów, ale po co je tak na siłę forsować smile

213

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
myszak36 napisał/a:

Każdy ma prawo do swoich poglądów, ale po co je tak na siłę forsować smile

Nic nie forsuję, temat dla mnie ważny i się wypowiadam. Zresztą już się wypowiedziałem. Uważam, że czystość przed i po ślubie to podstawa i dotyczy między innymi seksualności. Nie każdemu dane jest w tym wytrwać, potem trzeba wytrwać przy żonie, dzieciach, to też wyzwanie - dlatego to trenowanie w młodości procentuje. Oddanie się bezinteresownie komuś w akcie ślubowania, a przy tym w stanie nietkniętym to coś pięknego, to daje też wielką motywację do szukania właściwej osoby itd itp. Zakaz może być oczywiście denerwujący, bo wiadomo, kto bogatemu zabroni. No ale pewność siebie może wynikać z pychy lub pokory. Jak wynika z pokory, to wtedy jest dobrze. Jak z pychy, to jest problem, ale nie od razu to widać.

214

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
santapietruszka napisał/a:
mmJUTnetPL napisał/a:

celem jest wytrwanie w związku do końca

Taaa. Jak pije i bije, to też, wytrwać cza, nawet, jak ciężko big_smile Aż np. zabije. Ważne, że nie dało mu się przed ślubem big_smile Od razu człowiekowi lżej big_smile

Jak pije i bije to separacja i kościół to popiera, nawet jak jest sakramentalne, to separacja jest czymś normalnym. Na dobre i złe, ale złe nie może być dziełem współmałżonka. I mało który ksiądz to podkreśla, czasem też nie wiedzą o tym sami księża i w spowiedzi doradzają wytrwać, a powinni doradzać natychmiastową separację męża od rodziny i to bezwzględnie. Jest tony mitów i przekłamań powtarzanych przez kapłanów i miną pokolenia zanim to się wyczyści. Trzeba mieć własny rozum. Nie ma innego wyjścia. Albo szukać baaaaaaaaaaardzo długo właściwego księdza i tylko z nim wszystko ustalać. Optymistyczne to nie jest, ale takie są realia. Stały spowiednik i stały przewodnik duchowny to dwie inne osoby, nie nastarczy nam kapłanów, by każdy był prowadzony za rękę.

215

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
Snake napisał/a:
mmJUTnetPL napisał/a:

A czystość przed i po ślubie po prostu pomaga wytrwać. Nie oddala kłopoty, które będą i tak. Zacznij w końcu myśleć dziecinko.

Weź se chłopie w końcu coś zaruchaj, to ci przejdzie... Traktuj to jako poradę medyczno - inżynierską.

Wszystko w swoim czasie. Nie ucieknie. Aktualnie ćwiczę męstwo.

KKK 1808 Męstwo jest cnotą moralną, która zapewnia wytrwałość w trudnościach i stałość w dążeniu do dobra. Umacnia decyzję opierania się pokusom i przezwyciężania przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężania strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawienia czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i do ofiary z życia w obronie słusznej sprawy. "Pan, moja moc i pieśń" (Ps 118, 14). "Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat!" (J 16, 33).

216 Ostatnio edytowany przez Gary (2018-10-07 20:21:00)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego

Oglądnąłem wyżej polecane filmy na youtube...

Nawrócona modelka Golędzinowska, nawrócona aktorka Hurlak. Podkreślają czystość (seksualną), miłość, oraz że nie były szczęśliwe jak im się wiodło, czegoś brakowało. Teraz wyglądają na szczęśliwe. Dla mnie to taka sam obłuda jak namawianie polek w telewizji przez milionerkę, aby korzystały z życia, a nie tylko się umartwiały przy gotowaniu obiadu. Albo jakby zebrać głodnych ludzi na sali i tłumaczyć im szkodliwe skutki uboczne obżarstwa. Jeśli dobrze kojarzę, to Will Smith powiedział, że miał seksu i pieniędzy ile oraz jak chciał, ale liczy się głównie kim jesteśmy dla innych ludzi, ale chyba miał honor nie wmawiać innym, że seks i pieniądze nie są ważne. Golędzinowska pokazuje ludziom w kościele zdjęcia z jachtu albo jakies inne seksistowskie -- dlaczego nie ze spaceru z mężem? Bo nieatrakcyjny spacer?

Nawrócony hinduista ojciec Orzeszko, ukryte zło. Piękna historia, bardzo dobry wykład. Ale i on wśród wielu cnót najwyżej stawia czystość. Bez wyjaśnień.

Zatem chętnie poznam innym film gdzie jest wyjaśnione na czym ta czystość polega.

Jak masz dobrego księdza, który by zechciał ze mną porozmawiać, to bardzo proszę o polecenie. Może się nawrócę?

217 Ostatnio edytowany przez mmJUTnetPL (2018-10-08 01:56:53)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
Gary napisał/a:

Zatem chętnie poznam innym film gdzie jest wyjaśnione na czym ta czystość polega.
Jak masz dobrego księdza, który by zechciał ze mną porozmawiać, to bardzo proszę o polecenie. Może się nawrócę?

Wspaniale o czystości mówi ks. dr Marek Dziewiecki.
https://youtu.be/vxZESvl6goA

[1]
"OSOBA musi być ważniejsza od przyjemności. Zdanie to Wydaje się być banalne...ale właśnie w prostocie swej jest genialne." Posłuchaj księdza doktora Marka, wg mnie nikt inny nie potrafi tak normalnie mówić o sprawach wiary. Normalny język, nie ma mowy ex-katedra, ksiądz zna problemy zwyczajnych ludzi. Dla mnie z wykładu ww wynika, że poszukiwanie szybkiej i łatwej przyjemności (seks, przemoc(!), narkotyk, alkohol, inne) dotyczy głównie ludzi, którzy nie są szczęśliwi(!!!), czyli statystycznie to może być spora grupa ludzi w Polsce. Dokładniej w ww wykładzie o tym.

[2]
Z księdzem do porozmawiania, no z tym jest zawsze kłopot, bo właściwie to każdy jest tylko człowiekiem, ale powiem tak: modląc się słuchaj a nie mów, słuchaj co mówi Bóg. To nie żart. Modlitwa, rozmowa z Bogiem, ona polega na wsłuchiwaniu się w Jego słowo. Nic nie trzeba mówić. Może postaraj się pogadać z ojcem Szustakiem? To dominikanin, ale wygadany na maksa i ma na sieci sporo aktywności. Na początek by był wg mnie OK, bo jest blisko ludzi i młodych.

*******************************
Osoba ludzka >>> "OSOBA musi być ważniejsza od przyjemności. Zdanie to Wydaje się być banalne...ale właśnie w prostocie swej jest genialne."
KKK 1711 Osoba ludzka, obdarzona duszą duchową, rozumem i wolą, od chwili swego poczęcia jest zwrócona do Boga i przeznaczona do szczęścia wiecznego. Swoją doskonałość osiąga w "poszukiwaniu i umiłowaniu tego, co prawdziwe i dobre" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 15). KKK 1892 "Osoba ludzka jest i powinna być zasadą, podmiotem i celem wszystkich urządzeń społecznych" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 25).

Podałem ekstrakt z KKK o osobie ludzkiej, bo trzeba wiedzieć dokładnie co rozumie KK pod pojęciem osoba.
W społeczeństwach zlaicyzowanych termin "osoba" może być bardzo mocno już zmodyfikowany w sensie znaczenia i definicji. Często osoba jest zanegowana ideologicznie i uznawana za nicość i wtedy zanika zupełnie sens wypowiedzi opartych na fundamencie prawdy wg KKK.

218 Ostatnio edytowany przez jjbp (2018-10-08 09:16:50)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego

"Dla mnie z wykładu ww wynika, że poszukiwanie szybkiej i łatwej przyjemności (seks, przemoc(!), narkotyk, alkohol, inne) [...]"
Dla mnie cały czas jest niejasne dlaczego w tej rozmowie istnieje albo seks po ślubie albo łatwe szybkie numerki (tak to rozumiem jak sie mylę to mnie poprawcie).
Co z seksem gdzie tak przytaczana w poście wyżej osoba bardzo się liczy? Gdy budujemy z nią życie, związek, szanujemy ją a nie tylko uprawiamy seks?
Co gdy w związku uprawiamy seks ale o niebo ważniejsze jest dla nas samo bycie z daną osoba i jej szczęście i gdyny była takowa konieczność (np choroba, połóg, depresja itd) to z seksu byśmy mogli zrezygnować?
Co że związkami w których jest seks a które trwają już długo długo lat?
Taka relacja też jest szybka przyjemnością stawiana na równi z narkotykami i przemocą?

219 Ostatnio edytowany przez Gary (2018-10-08 09:06:35)

Odp: Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego
mmJUTnetPL napisał/a:
Gary napisał/a:

Zatem chętnie poznam innym film gdzie jest wyjaśnione na czym ta czystość polega.
Jak masz dobrego księdza, który by zechciał ze mną porozmawiać, to bardzo proszę o polecenie. Może się nawrócę?

Wspaniale o czystości mówi ks. dr Marek Dziewiecki.
https://youtu.be/vxZESvl6goA

Ale ja go już słuchałem... za pierwszym razem dałeś linka.               EDIT:   chociaż to inny film... dzięki zobaczę.



"OSOBA musi być ważniejsza od przyjemności. Zdanie to Wydaje się być banalne...ale właśnie w prostocie swej jest genialne."

Ale to jest oczywiste. Lubię seks, bo lubię OSOBĘ.




Dla mnie z wykładu ww wynika, że poszukiwanie szybkiej i łatwej przyjemności (seks, przemoc(!), narkotyk, alkohol, inne) dotyczy głównie ludzi, którzy nie są szczęśliwi(!!!),

Mój problem polega na tym, że ja się z tymi zdaniami zgadzam. Jestem szczęśliwy. Dlatego chciałbym zapytać "gdzie jest haczyk".




Osoba ludzka >>> "OSOBA musi być ważniejsza od przyjemności. Zdanie to Wydaje się być banalne...ale właśnie w prostocie swej jest genialne."
KKK 1711 Osoba ludzka, obdarzona duszą duchową, rozumem i wolą, od chwili swego poczęcia jest zwrócona do Boga i przeznaczona do szczęścia wiecznego. Swoją doskonałość osiąga w "poszukiwaniu i umiłowaniu tego, co prawdziwe i dobre" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 15). KKK 1892 "Osoba ludzka jest i powinna być zasadą, podmiotem i celem wszystkich urządzeń społecznych" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 25).

Zgadzam się z tym. Z wykładów znam argument, że "seks jest narzędziem, a nie celem". No i też się z tym zgadzam z tym zastrzeżeniem, że seks to zabawa z drugą OSOBĄ. Dla mnie seks jest w kategorii "prawdziwe i dobre"... w przeciwieństwie do pornografii i kamerek internetowych, czy innych form bezosobowego kontaktu.


Podałem ekstrakt z KKK o osobie ludzkiej, bo trzeba wiedzieć dokładnie co rozumie KK pod pojęciem osoba.
W społeczeństwach zlaicyzowanych termin "osoba" może być bardzo mocno już zmodyfikowany w sensie znaczenia i definicji. Często osoba jest zanegowana ideologicznie i uznawana za nicość i wtedy zanika zupełnie sens wypowiedzi opartych na fundamencie prawdy wg KKK.

Taaaaaak... dla mnie osoba to dusza, która ma rozum i wolę, oraz przybrała jakieś ciało.




Może postaraj się pogadać z ojcem Szustakiem?

Ok! To go poszukam.

Posty [ 196 do 219 z 219 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Szkodliwość zakazu seksu przedmałżeńskiego

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024