Witajcie kobietki. Zapewne takich tematów było mnóstwo... Otóż Pierwsze spotkanie i cisza.... Poznałam jakiś czas temu chłopaka zaczeliśmy pisac ze sobą. nie mogłam się od niego opędzić pisał od rana do wieczora. Dawał mi do zrozumienia że jest zainteresowany nawet mówił że zaczął się trochę angażować... Obiecał że nie mam się o nic martwić bo on nie zniknie po spotkaniu jak inni. No i poprosił o spotkanie. spotkaliśmy się było super dogadywaliśmy się wspaniale. Chóć nie pozwoliłam się mu odwieźć do domu
pod koniec spotkania mówił o kolejnym spotkaniu itd i zapewnił mnie że się odezwie. po spotkaniu podziękował mi za spotkanie i napisał że dojechał do domu i cisza... on nie pisze, ja probowałam pisać do niego ale zero odezwu. nie wierzę że nagle nie ma czasu napisac ani jednego smsa. wczoraj napisałam mu że nie będę się dłużej narzucać i jak coś to zna mój numer. wątpie że się odezwie... czy ja coś spieprzyłam? ![]()
Temat: Pierwsze spotkanie i cisza. Poproszę o obiektywną ocenę :D
Zobacz podobne tematy :
Odp: Pierwsze spotkanie i cisza. Poproszę o obiektywną ocenę :D
Może mu się nie spodobałaś. Na spotkaniu nie dał tego po sobie poznać,ale stwierdził, że to nie to i tyle.
Odp: Pierwsze spotkanie i cisza. Poproszę o obiektywną ocenę :D
Faceta nie zrozumiesz.Olej go,jak będzie chciał się odezwać to sam napisze.Ale raczej tego nie zrobi i to pewnie nie jest Twoja wina.