doswiadczenia z kontaktu z psychologiem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

czytajac wiele postow tutaj pomyslalam sobie, ze Wasze doswiadczenia z psychologami nie sa najlepsze. Czy faktycznie tak jest? czego byscie oczekiwali od psychologa?z czym Wam sie kojarzy wizyta w gabinecie?co myslicie na temat tego zawodu?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

ja tam niewiem,bo nigdy nie byłam a może powinnam....niektórzy podobno wybierają ten zawód dla łatwego zarobku a to jest bez sensu.psycholog powinien pomóc rozwiązać problemy,dać nam jakieś wsparcie czy" wykryć" co nam jest.podobno lekarze nadużywają swojej władzy w psychiatrykach a to nie etyczne i tak nie powinno być.powinien ogólnie przede wszystkim pomagać ludzią...nie byłam więc niewiem z czym mi się kojarzy wizyta,ale przyjaciółka była i podobno ta psycholog zamykała drzwi od wewnątrz...masakra

3

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Może ja sie wypowiem. Na terapie poszłam pierwszy raz, zapłakana zdenerwowana że co tez tam mi zrobią,
ale od początku miałam podejście  że ide tam po pomoc dla siebie i musze byc szczera żeby ten człowiek mi pomógł.
W gabinecie była miła atmosfera pan kazał mi usiąść, i pamiętam jego słowa pierwsze co się pani stało ,
prosze powiedzieć, i drugie zdanie Jakie ma pani marzenia a ja powiedziałam że pragne zrozumienia i spokoju niczego wiecej.

Wizyty były godzinne co dwa tygodnie. 1,5 roku. Uratował mnie ten człowiek przed zmorami przeszłości,
bardzo jestem mu wdzieczna. Dziś jestem spokojniejsza i nie wspominam już tyle przeszłości pozwoliłam jej odejść.

Po dwuch latach przerwy poszłam do psycholog tym razem kobiety, zrobiła mi testy, potem zaczęły się wizyty.
raz na tydzień przez 10 miesięcy. Porównując pracy z kim było lepiej rozmawiać, hmm myśle że do pierwszego problemu idealnie pasował pan a do drugiego pani.

Wszystko czego oczekiwałam po psychologach osiagnełam z ich pomoca i choć nie było łatwo zawdzięczam im odzyskany szacunek do siebie i wiare że jesli wierzy sie w siebie można wszystko.

Zawód ten niezwykle jest potrzebny ,zwłaszcza w tych czasach gdzie ludzie zatracaja zdolność rozmawiania ze sobą.
Idealny psycholog? Myśle że łagodny ale zdecydowany i twardy mimo wszystko.Jeśli widze że on/ona  wierzy w to co mówi i słucha mnie z uwagą to wiem żestara się mi za wszelka cene pomóc.

4

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

hmm, to te doswiadczenia nie sa na szczescie takie zle. Rozpoczelam ten watek, bo kilka razy jakos mi przemknelo, ze kojarzy sie ten zawod z tym, ze ktos sobie wygodnie siedzi i slucha i tyle. Jednak, jak wlasnie tak probowalam podpytac mojego meza to dal mi dobra metafore. To siedzenie i sluchanie dla terapeuty jest jak dla stolarza drewno. Jest to material, ktory potem dlugo analizuje, "przetrawiam", zeby dowiedziec sie dlaczego tak sie dzieje i co zrobic, zeby pomoc. Dziekuje bardzo za te wypowiedzi i bardzo jestem ciekawa co mysla jeszcze inni smile

5 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-07 15:52:23)

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Ja nie mam takich doświadczeń. Ale często zastanawiam się, czy nie powinnam poszukać pomocy u psychologa. Chyba juz dawno powinnam była to zrobić. Małżeństwo z alkoholikiem, życie w jego cieniu i pod dyktando jego słabości i agresji. To bardzo zaburzyło moje poczucie własnej wartości. Targa mną mnóstwo wątpliwości, jest we mne masę sprzecznych emocji. Zwłaszcza teraz, kiedy rozpada się moje małżeńswo, a właściwie rozpadło. Nie umiem z mężem spokojnie rozmawiac o bolesnych sprawach,wtedy czuję sie jakbym nie była nic warta i on ma przewagę nade mną.Nie umiem radzić sobie ze sposobem w jaki mnie traktuje, jak umniejsza moją role jako żony, jako kobiety. Właściwie to ja mam sie czuć winna za to co się stało.  Walczę z tym , ale to siedzi we mnie głeboko, Właściwie czasem mam wrażenie , że nie wiem czego chcę.A  może wiem, ale nie potrafię tego wyartykułować.
I coraz częściej myślę o takiej wizycie, chciałabym sie uporać z żalem, z uczuciem że  przegrałam swoje życie, ze strachem co do mojej przyszłości.  Czasem zachowuję się w sposób irracjonalny, sama siebie nie rozumiem. Staram się panować nad życiem, ale drobiazg potrafi mnie zupełnie rozwalić.
Czuję wewnętrznie, że potrzebuje pomocy, z drugiej strony obawiam się takiego grzebania w moich bardzo intymnych sprawach, o których tu na forum nie piszę, zbyt są osobiste. Może te stereotypy, o których tu piszecie i strach, że tylko sie ośmieszę powstrzymują mnie. Zdaję sobie sprawę, że psycholog nie rozwiąże naszych problemów, ale  pomoże popatrzeć na siebie  z innej perspektywy, zrozumieć motywy naszego działania, zmotywuje do pracy nad sobą.
Czytam dużo artykułów na ten temat, ale nic z tego nie wynika, mam wrażenie jak bym błądziła po omacku.
Cieszę się, że ten temat został podjęty. Myślę, że wiele osób ma podobne watpliwości. Będę śledzić ten wątek, aby sobie odpowiedzieć czy warto.
Może czas się przełamać?

6

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

wlasnie jednym z celow tego temaru bylo zmierzenie sie ze stereotypami o psychologach i wizycie u nich. Mysle, ze decyzja o terapii jest bardzo trudna a tymbardziej, ze czesto po prostu boimy sie niezhanego. nie wiemy co czeka nas na spotkaniach, kogo wybrac itd.
jesli moge w czyms pomoc, odpowiedziec na pytania to bardzo chetnie.
no i ciekawa jestem dalszych opinii. smile

7

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Witam...  Zawód psychologa, to zawód jak każdy inny, może nieco bardziej specyficzny. Spójrzmy prawdzie w oczy. To jak ktoś wykonuje swoją pracę zależy tylko i wyłącznie od niego. Tak samo jak spotykamy dobrych i złych fryzjerów, krawców, czy dentystyów, tak samo możemy napotkać na "nieudanego" psychologa. Moim zdaniem większość ludzi idzie na psychologię nie dla łatwego zarobku, lecz dla spełnienia swojej pasji i chęci pomagania innym ludziom. Trochę więcej wiary w ludzi :-) Psycholog nie gryzie :-)

8

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Czym się kierować szukając dobrego psychologa? Bo chyba nie pierwszy lepszy gabinet psychologa?

9

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Ja znalazłam ,porady online skożystałam i jestem zadowolona ,niektorzy pisza ze zwykle sie dostaje jakas malo kompetenta odpowiedz i odsylke do psychologa w miescie ,ale ja jestem zadowolona co do kontaktu przez neta ,i nie placilam drogo bo tylko 20 zł
Podaje maila gdyby ktos chciał
psychoporadnia@o2.pl

10

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Ja potrzebowałam pomocy i nie wiedziałam że jest kilku u nas psychologów,a wybrałam tego przy powiatowym centrum pomocy rodzinie. Mają tam specjalistów rodzinnych ,z dużą praktyką.
Za darmo i atmosfera była odprężająca miła.
Nie wybrzydzałam że to facet potraktowałam go jak lekarza od duszy i byłam szczera mimo iż nie łatwo kopać w głowie szukać czemu i dla czego.

11

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Kierując się wyborem psychologa, najpierw należy zadecydować samemu jak pilne są Twoje potrzeby... Jeśli są bardzo pilne, to na wizytę w gabinecie psychologicznym w poradni zdrowia czeka się bardzo długo, czego raczej nikt nie lubi . Moim zdaniem raczej lepiej wybrać się do "pierwszego lepszego" gabinetu psychologicznego prywatnie, nie trzeba długo czekać, a to czy dany psychololog będzie odpowiadał pacjentowi okaże się już po 1-2 wizytach :-) Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb :-) Pamiętajcie tylko proszę, że psycholog ( bądż też psychiatra ) to normalny człowiek, cudów nie czyni, w myślach nie czyta,  czarodziejskich różdżek nie posiada i recept na szczęśliwe życie nie wypisuje  :-)

12

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Jezeli chodzi o znalezienie dobrego psychologa to wazne, zeby byl on takze psychoterapeuta. Ja przyznam, ze po zakonczeniu studiow psychologicznych nie czulam sie na silach prowadzic terapii, pomimo, ze dyplom daje takie pozwolenie. Po stufiach kazdy psycholog badz lekarz moze podjac 4letni kurs psychoterapii. Tam dopiero tak naprawde mozna nauczyc sie technik.
Oczywiscie sa rozne nurty psychoterapii i to juz jest indywidualna kwestia co komu pasuje. Wiadomo, ze w zaleznosci od tego w jakim sie wyszkolimy ten wydaje sie najlepszy. Badania pokazuja, ze jeden nurt jest bardziej efektywny niz drugi, jednak wg mnie najwazniejsza jest motywacja i chec do pracy i zmiany.
Poza tym czyms trudnym do opisania i ujecia w jakiekolwiek ramy jest czynnik leczacy, jakim jest kontakt z terapeuta. Po prostu, jak z kazdym innym czlowioekiem, jednego lubimy drugiego nie. Takze to rowniez jest kwestia specyficzna.

13

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

ja trafiłam na dobrego psychoterapeutę ale przyznam, że wizyta była bardzo ciężka. Miałam ochotę uciec, psycholog pytał o bardzo trudne tematy i robił to bardzo umiejętnie, prawie wszystko ze mnie "wyciągnął". A jak wyszłam czułam się jakbym cały dzień trenowała jakiś ciężki sport.

Natomiast trafiłam na jednego psychiatrę dobrego i jednego złego smile

czasami trzeba się trochę natrudzić i nadenerwować, żeby trafić na dobrego psychologa lub psychiatrę

14

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Moje relacje z psycholożką przypominają trochę przypływy i odpływy:podchodzę, cofam się...

Dla mnie praca w gabinecie i na grupie to "krew pot i łzy", bo pomimo sporej samoświadomości, mam dość silne mechanizmy ucieczkowe.
Poczatkowo oczekiwałam, żeby psycholog mnie wymęczył, wymaglował...i naprawił. Wręcz chciałam, żeby było mi źle przez tą godzinę w gabinecie. Chciałam czuć się jak na dentystycznym fotelu.

Od lat zawsze problemem było dla mnie to, że usiłowałam sprostać oczekiwaniom psychologów-jakkolwiek absurdalnie to brzmi.
Dlatego tym razem, już na samym wstępie powiedziałam, że tak robię-że mój wewnętrzny cenzor zajmuje czasem tak wiele miejsca, że nie jestem w stanie dostrzec co TAK NAPRAWDĘ czuję. Obawiałam się jej oceny, a co za tym idzie odrzucenia.
Nie dała mi powodu bym tak się czuła...a jednak czułam (bo sama siebie odrzucałam).
Uczę się rozpoznawać uczucia-choćby złości jaką wzbudza we mnie czasami moja terapeutka smile Fajnie jest powiedzieć "jestem na panią zła, bo...". Często łapię się na tym, że oczekuję od mojej terapeutki nadludzkuich umiejętności:czytania w moich myślach, "naprawiania" mnie, wróżenia z fusów...
Chyba powoli nabieram do niej zaufania i mówię o rzeczach tak bardzo dla mnie intymnych i trudnych...choć wcale dobrze się z tym nie czuję. Ale wiem, że to ważne.
Wcześniej starałam się wywierać jakieś wrażenie-ślizgałam się po pozorach, zakładałam maski...teraz mi do niej bliżej-a więc i trudniej.


...a jako człowieka też ją lubię - mamy za sobą kontakt praktycznie codziennie (jestem w trakcie terapii) i obserwuję ją w róznych okolicznościach i tak sobie myślę, że fajna z niej babka smile

15

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

a jak " zacząć" chodzić?? w moim mieście jest poradnia psychologiczna i z 7 kobiet-psychoterapeutek i nie wiem czy najpierw iść do poradni i co powiedzieć? czy od razu przyjsc i umowic sie na psychoterapie z ktoras no i ktora wybrac skoro jest ich tyle? pierwsza z brzegu? no i napewno zapytaja sie mnie po co przyszlam a ja zwyczajnie czuje wielki wstyd i nie umiem okreslic tzn niepotrafie mowic o uczuciach i swoich problemach bo czuje ponizenie... jak to wszyskto zaczac??

16

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Bianko wystarczy że pójdziesz i u pani w okienku powiesz że chcesz umówić się na wizytę w sprawie terapii z panią psycholog.

Gdy pani zapyta o cel wizyty to nie denerwuj się i powiedz ogólnie ze czujesz się bardzo przybita, nie śpisz i nie dajesz sobie rady z emocjami .Pani nie będzie wścibska tylko po prostu każdy z tych psychologów może mieć inną specjalizacje i dlatego musi wiedzieć gdzie cie zapisać.

Są np psycholog terapeuta- ci są najlepsi.
Psycholog od terapii z praca nad uzależnieniami.
Psycholog dziecięcy i różni dlatego żeby iść do właściwego podpowiedz pani z rejestracji o co chodzi.

Nie bój sie tam na pewno nikt cie nie skrzywdzi.

17

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

tylko,że tam wszystkie są psychoterapeutkami ,a  poza tym nie powiem,że ogólnie czuję się przybita,bo nie jestem przybita,raczej mam inne problemy,tylko,że nie umiem ich nazwać do końca

18

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Hmmm no to pozostaje odkryć się trochę.W końcu wszyscy tam są po to żeby pomagać.Ja poszłam z wielkim strachem, płakałam i bałam się jak diabli.
Ale nie mogłam już żyć i byłam u kresu zostało tylko to by albo umrzeć albo się ratować.
Udało się, żyje i dziękuje temu człowiekowi uratował mnie wtedy.

19

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Dla mnie rozmowa z psychologiem lub psychiatra to wspaniala terpia..
Jesli potrzebuje to ide ........w koncu o to chodzi...to dla mojego zdrowia a nie dla ludzi..

20

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

no tak ale jak jest siedem az naraz psychoterapeutek to co isc do pierwszej z brzegu czy cos? czy co w poradni powiedziec bo jak juz gadac to z psychoterapeuta no w poradni przeciez nie streszcze im bo by troche zeszlo big_smile:D:D

21

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

a jak " zacząć" chodzić?? (...)jak to wszyskto zaczac??

Mówić o tym co się w tobie dzieje TERAZ czyli po przekroczeniu drzwi gabinetu śmiało możesz powiedzieć, to co tu napisałaś:

czuje wielki wstyd i nie umiem okreslic tzn niepotrafie mowic o uczuciach i swoich problemach bo czuje ponizenie...

...a potem będzie łatwiej-psycholog pomoże Ci jeśli otwarcie powiesz o swoich obawach związanych ...z wizytą u niego smile

Swoją drogą jeśli nie potrafisz przebrnac przez wtyzwanie jakim jest wybór psychologa spośród 7 "sztuk", może po prostu nie jestes gotowa na jego pomoc i szukasz alibi na "odpuszczenie" sobie.

22

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Chodziłam do psychologa 5 lat, byłam zła bo zachodziłam i rozmawialismy o niczym. Jestem skryta osoba i siedzac z człowiekiem nie umiem z nim rozmawiać, nie ufam nikomu i nie wierze ze moze mi ktos pomoc. Ale chodziłam bo wierzyłam i myślałam ze skoro sie ktos tego uczył to sie domysli wielu rzeczy, chociazby widzac moje zachowanie. Potrafiłam siedzieć przez godzinę i nie powiedzieć ani słowa tylko płakać. Pani psycholog stwierdziła, że zbudowałam gruby mur ktorym sie odgrodziłam i nie umie do mnie dotrzec. Wiec przestałam do niej chodzic. Jestem na forum od kilku dni i wiecej o sobie tutaj powiedziałam niż przez całe życie komukolwiek. Może dlatego ze was nie znam. Dziekuje. I pozdrawiam.

23

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Ja wizyty u psychologa potrzebowałam od dawna.
Moja sytuacja zyciowa do tego mnie zmuszała.
Psychologa policila mi pani doktor-rodzinny lekarz.
Bardzo przezywałam spotkanie. Nie wiedziałam jak będzie.
Jestem zadowolona. psycholog to czlowiek ,ktory wyciagnał ze mnie wszystko. od dzieciństwa to czasów terazniejszych. Zrobił to umiejętnie. Pomogł mi.

Nie żalowalam,że za półtoragodzinne spotkanie dałam 160 zł.

24

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Ja poszłam do psychologa w szpitalu bo dostałam "skierowanie" od mojego doktora. 2 lata temu miałam straszne problemy ze zdrowiem, nikt nie wiedział co mi jest. W kółko badania, lekarze (również prywatni), każdy inna diagnoza, lub stwierdzenie ze jestem zdrowa. Ale nie byłam. To ci się wtedy ze mną działo na pewno nie było normalne. Już zaczeli podejrzewać, że może mam coś z sercem, białaczka? Różności. Byłam u neurologa- może coś z głową? Nie. Ale i tak postanowili wysłać mnie do psychologa na rozmowę.

Pani była miła. Porozmawiała ze mną, zadała mi pytania (od razu zauwazyła ze jestem nieśmiała), spytała się co lubię robić. Powiedziałam że kocham czytać książki, ku mojemu zdziwieniu potępiła to. Powiedziała, ze nie można żyć tylko fantastycznym światem. Spytała się "czemu taka jestem" a ja się poryczałam. To moja wina że jestem inna? Uspokoiła mnie. Zrobiłyśmy testy. Takie na inteligencje, na predyspozycje zawodowe. Umówiłyśmy się na kolejne wizyty. Ona powiedziała, ze to nie wina mojej psychiki, ale że wizyty moga mi pomóc.

Potem spotkania juz nie było, bo nigdy nie miała czasu. Nawet nie dowiedziałam sie co wyszło w tych testach. Próbowałam sie umówić z 5razy ale nic

25

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Ja wybieram się na studia : psychologia kliniczna. Proszę o jakieś info, czy takie wykształcenie zaowocuje jakimś zatrudnieniem w zawodzie? i czy to dobry kierunek ? Wiem jak ciężko jest na dzisiejszym rynku pracy, dlatego pytam.

26

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Mam doświadczenia z dwoma psychologami a trzecia osoba to psychiatra/psychoterapeuta.
Powiem tak-do jednej pani trafiłam jako nieszczęśliwie zakochana nastolatka,nie radząca sobie z tym że chłopak z którym byłam zaczął pracować ponad 100 km ode mnie,zaczęła się tkz. miłość na odległość (niby banalna sytuacja,nic strasznego)-ta pani psycholog traktowała mnie jak gówniarę która nie ma czym się martwić i nie wiadomo czego tak to przeżywa.Wierzcie mi czułam się okropnie ale pomocy odpowiedniej od niej nie otrzymałam.
Innym razem trafiłam do kogoś innego gdy właśnie ten facet o którym pisałam wyżej mnie zostawił po kilku miesiącach zdradzania.Pani psycholog ćwiczyła ze mną tylko metody relaksacji,żadnej wspierajacej rozmowy a ja miałam naprawdę ciężką depresją z którą sama rok się zmagałam.
  Trzecia pani psychiatra/psychoterapeuta jest w porządku chodzę do niej bo miewam ataki lęku,kobieta która umie słuchać,dodać pozytywnej energii-jedyny za rzucik to nie mówiła mi w jaki sposób sob ie radzić z napadami lęku.
Moje zdanie jest takie że bardzo trudno o dobrego psychoterapeutę.

ute.

27

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Post przeniesiony:

dellfia napisał/a:

Witam .
Dużo tu czytam o tym jak warto iść do psychologa  ale  na ile to jest skuteczne.
Ja kiedyś chciałam się leczyć z depresji ,trochę brałam leki ale z pomocą psychologiczną to mi jakoś nie wyszło.
1 . Od jednej pani psycholog ,gdy powiedziałam że 13 lat temu zostałam zgwałcona - dowiedziałam się ,że co tak późno - noooooooooo dobra możemy spróbować .
2.Potem pani psychiatra - że mam zajęczą wargę - (wiem czemu mnie nikt nie kocha - ja jej sama nigdy nie widziałam)
3. Następna Pani psycholog , gdy próbowałam wyjść z toksycznego uzależnienia od takiego typka ,którego poprosiłam o pójście na piwo (chciałam pogadać w spokojnej Atmosferze) i oczywiście obiecał i mnie olał. zresztą miałam totalny problem ze zrozumieniem , dlaczego wszyscy wmawiają mi Ze go kocham ( był dla mnie człowiekiem przy którym po raz pierwszy w życiu odkryłam inna ja . Taką Ja która może wyjść i nie bać się ludzi.)PO paru rozmowach , gdy spontanicznie przypomniało mi się czym było to "piwo" , oświadczyła że mam przestać gadać o ukochanym.
4. Następna po krótkiej rozmowie , stwierdziła (nareeeście ) ,że mam problemy w relacjach z ludzmi i faktycznie przydała Mi by się terapia ale ona takich nie prowadzi i wysłała  mnie po antydepresanty do psychiatry . PO godzinie -popłakałam się z bezsilności - od psychiatry dowiedziałam się ,że jestem wariatką bo płacze.
Dobra nie poddaje się ostatnia Pani psycholog . Godzina spisywania danych - koniec czasu.
No to chociaż jedno pytanie - Pytam jej dlaczego wszyscy faceci z którymi rozmawiam, oskarżają mnie o prowokowanie. Odpowiedz " bo jestem Łatwa".  (oczywiście Mam na myśli sytuacje w których moje myśli są 100000000 księżycy od seksu.

pella napisał/a:

Współczuję fatalnych doświadczeń...sad Wiem,że nie zawsze tak jest,ale ty miałaś akurat strasznego pecha.Jakaś kompletna pomyłka ci lekarze...

Ansja napisał/a:

Hmm... Ja sama też nie mam pozytywnych doświadczeń z tego zakresu, ale ciężko mi uwierzyć w tak wysoką niekompetentność sporej liczby lekarzy, których odwiedziłaś. Może problem tkwi w Twoim nastawieniu, może podświadomie nie oczekujesz i nie chcesz pomocy, a słyszysz same przykre słowa, stwierdzenia itp. , bo jak wiadomo, tak jest najłatwiej.
Absolutnie nie atakuję Twojej osoby, zastanawiam się tylko w czym może tkwić problem.

Psychiatra powiedział Ci wprost "Jesteś wariatką, bo płaczesz" ?

28

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Może podświadomie byłam za bardzo "obolała" tym ,że nikt mnie nie słucha i nie rozumie ale  pomocy chciałam na pewno.
Może gdyby ta Pani psycholog ,która  skierowała mnie do psychiatry , zajmowała się terapiami to pomoc bym uzyskała.

29

Odp: doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Witam.

Zastanawiałam się czy jako psycholog i terapeutka powinnam zabrać głos w tej dyskusji.

Ubolewam, że są wśród piszących tu kobiet takie, które z kontaktu z psychologami nie wyniosły dobrych doświadczeń. Prawda jest jednak taka, że jak w każdej grupie zawodowej tak i w tej znajdują się profesjonaliści jak i osoby, które powinny realizować się w innym zawodzie.

Inną kwestią jest wzajemne dopasowanie, w końcu psycholog to także człowiek. Psycholog, którego pomoc będzie skuteczna w przypadku jednej osoby może okazać się nieodpowiedni dla innej. Podobnie jest przecież z lekarzami czy fryzjerami. Nie wszystkie jesteśmy zadowolone z tego samego. Jednak to co powinno wyróżniać dobrego psychologa/terapeutę to to, że potrafi on polecić klientowi z którym nie potrafi dobrze pracować innego psychologa.

I jeszcze jedno. Czytając niektóre wypowiedzi miałam wrażenie, że niektóre kobiety opisywały swoje doświadczenia kontaktu z psychologami jako wyjatkowo bolesne czy nieprzyjemne. Po części z pewnością tak jest. Jednak pamiętajcie, że osoby które przychodzą do gabinetu psychologa/terapeuty często oczekują, że coś w ich życiu się zmieni, coś będzie inaczej. Niestety, zmiany często są bolesne, wymagają działań, których podjęcie nie jest proste. Stąd być może takie a nie inne wasze odczucia.

pozdrawiam
Anna

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » doswiadczenia z kontaktu z psychologiem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024