Cześć dziewczyny, całe lato przesiedziałam w pracy, nie zdążyłam złapać słońca. W drugiej połowie września jadę na miesiąc miodowy na Teneryfę i chyba najwyższy czas zacząć jakieś wspomaganie, żeby przywieźć nie tylko piękne wspomnienia ale i opaleniznę. Zawsze zazdrościłam koleżankom, które wracały z egzotycznych wypraw "strzaskane" słońcem. To moja pierwsza taka wycieczka. Czy któraś z Was brała Beta Solar? Jest stosunkowo niedrogi i podobno skuteczny. Nie chciałabym się po przyjeździe spiec na raczka, bo mi to zrujnuje pamiątkowe zdjęcia
Dodam, że wiem o mocy marchewki, ale nienawidzę jej smaku i nie mogę się przymusić do naturalnego wspomagania opalenizny, zostają mi tylko suplementy. Będę wdzięczna za opinie zanim kupię - przed wyjazdem każdy grosz się liczy i nie chcę wywalać pieniędzy w błoto, jeśli miałby się okazać nieskuteczny
Cześć Moniula!
Zazdroszczę takiego miesiąca miodowego
Faktycznie szkoda by było zepsuć zdjęcia efektem raczka
Ja biorę beta solar od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolona. Co prawda nie jestem jakąś fanką wylegiwania się na słońcu godzinami, ale i tak mam ładną złotą opaleniznę, mimo, że na słońce się naprawdę mało wystawiam. Chyba ze dwa czy trzy razy tak naprawdę się tego lata położyłam na "smażenie". Beta solar możesz też brać przy opalaniu na solarium, jeśli okazałoby się konieczne do szybkiego nadgonienia opalenizny przed wyjazdem ![]()
Dzięki wielkie! A powiedz mi jeszcze po jakim czasie zaczęłaś widzieć efekty?
Wiesz co, to różnie bywa, bo zależy jaką masz cerę. Ja u siebie już po 2 tyg miałam dość widoczny efekt. No i zostaje dłużej efekt śniadej skóry
I jak Moniula? Kupiłaś? Działa? Bo też się zastanawiam czy sobie nie kupić czegoś w tym stylu
Hej hej, dzięki wszystkim za odpowiedzi. Tak, kupiłam, jest super! Bardzo szybko widać efekty ![]()
Super, to ja też lecę do apteki, nie będę tej zimy wyglądać jak prześcieradło ![]()