Mam bardzo suche łokcie, wyglądają nieestetycznie. Smaruje je różnymi kremami, ale nic nie pomaga na dłużej. Może znacie jakiś dobry sposób jak się tego dziadostwa pozbyć ?
Możesz sama zrobić krem do łokci:) Wiem brzmi dziwnie, ale powiem Ci ,ze ostatni przekonałam się do domowych kosmetyków. Będziesz potrzebować 4 łyżek startego masła kakaowego,2 łyżek oleju sezamowego , łyżkę oleju z awokado i łyżkę startego wosku pszczelego. Połącz wszystkie składniki w żaroodpornym naczyniu , następnie (ja to zawsze robię w mikrofali) podgrzewaj aż masło kakaowe i wosk pszczeli całkiem sie rozpuszczą. Następnie taką masę kremową przelej do czystego słoika i pozostaw do ostygnięcia. Wtedy wymieszaj i masz już kremik do łokci. Jest trochę tłusty więc nie nadaje się na dzień, ale ja robię tak że wcieram go zawsze na noc. Moje łokcie już po dwóch tygodniach były fantastyczne - zrobiłam sobie taką miesięczna kurację a teraz stosuje w weekendy - profilaktycznie.
ja mam ogolnie problem z sucha skora, znalazlam dzieki pani w aptece krem, ktory po prostu sprawil cuda
spytaj sie o keranorm, jest jakosciowo jak vichy, ale tanszy znacznie, wiec same plusy ![]()
Kochana, ja sie w tym kremie zakochalam, teraz i moja mama i sis uzywaja, cala rodzinka
super nawilza, nie zostawia tlustych plam i dlugo czuje, ze mam gladka i mila w dotyku skore ![]()
Też miałam problem z suchą skórą na łokciach i kolanach. Kupiłam w aptece keranorm i faktycznie podziałał. Bardzo dobrze nawilża i zmiękcza wysuszony i zrogowaciały naskórek.
6 2009-09-28 18:50:10 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-04-13 21:35:55)
nasmaruj sobie albo pumeksem zetrzyj
Ja równiez miałam problem z suchą skórą jak i również problem z łokciami..Zaczęłam używac pilling dwa razy w tygodniu,aby złuszczyć naskórek i do tego codziennie po kąpieli wcierałam balsam do ciała. Ja używałam odnawiającego balsamu na noc Swedish Spa firmy Oriflame. Był to balsam z morskimi minerałami,który przywracał skórze miekkość. Pozbyłam sie tego problemu.Ale do dzisiaj codziennie po kapieli staram się wcierać jakiś balsam,żeby nie dopuścic do wysuszenia skóry.
A pumexem nie radziłabym robić....
A próbowałaś jakichś prepartaów np. kremów, balsamów zawierających wyciągi z kory brzozy, np. marki sylveco? One są bardzo dobre na tego typu podrażnienia. Dodatkowo są to kosmetyki hipoalergiczne więc na pewno Cię nie uczulą. Możesz spróbować bo są naprawdę dobre.
Może spróbuj Rewitalizującego Pilingu Cukrowego firmy PAT&RUB, rewelacja a w dodatku bez odrobiny chemii, sama natura,
fajnie mi wygładził i piętki i łokcie, zawiera kryształki cukru trzcinowego, które delikatnie złuszczają naskórek no i tej zapaszek, sama przyjemność stosowania
Arpka nie słyszałam nigdy o takich kosmetykach. A powiem szczerze, że ostatnio zainteresowały mnie kosmetyki naturalne, choć wiem, że one są droższe. Czy są też inne z tej serii Pat&Rub? Czy one rzeczywiście nie zawierają w sobie żadnych konserwantów itp.?
Ja też miałam problem z przesuszoną i twardą skórą na łokciach. Farmaceutka poleciła mi intensywnie nawilżający krem do stóp "Dr Stopa" Flos Lek i faktycznie zadziałało. Z tego co wiem, ta firma też bazuje na naturalnych składnikach.
Arpka nie słyszałam nigdy o takich kosmetykach. A powiem szczerze, że ostatnio zainteresowały mnie kosmetyki naturalne, choć wiem, że one są droższe. Czy są też inne z tej serii Pat&Rub? Czy one rzeczywiście nie zawierają w sobie żadnych konserwantów itp.?
Te kosmetyki na prawdę nie zawierają żadnej "chemii" i są naturalne. Ja stosuje ich już od kilku miesięcy. Wcześniej stosowałam inne - tańsze, ale jak się okazuje, co tanie to do bani - i rzeczywiście. Stosowałam np. balsamy do ciała z avony, oriflame, ziaji, lirene i zawsze, ale to zawsze mnie uczulały, albo co gorsza, swędziała mnie po nich skóra ![]()
Teraz wydaje troszkę więcej, ale za to mam pewność, że nic mnie nie uczuli, a poza tym, jakby tak spojrzeć na wydajnosc kosmetyków pat&rub, to wychodzi na to, że zanim ja strace balsam do ciała, to za ten czas zużyłabym ze 3 zwykłe, czyli praktycznie wychodzi na to samo.
Możesz sobie (oczywiście jak chcesz), wejść na ich stronkę, tam znajdziesz wszelkie informacje i w ogóle kosmetyki: patandrub. pl
Wczoraj specjalnie pochodziłam sobie po wszystkich w drogeriach (m.in. Natura, Rossman) w moim mieście, jednak w żadnej nie było kosmetyków firmy Pat&Rub. Czyżby były one dostępne tylko w sklepie internetowym, ale to wydaje mi się niemożliwe. Klaudio sama się rozczarowałam tymi tańszymi kosmetykami, one własnie są mniej skuteczne, przez co często nakłada się ich więcej i szybciej się zużywają. Tę stronkę i jeszcze bardziej mnie zachęciła do kupna i spróbowania tychże kosmetyków.
Wczoraj specjalnie pochodziłam sobie po wszystkich w drogeriach (m.in. Natura, Rossman) w moim mieście, jednak w żadnej nie było kosmetyków firmy Pat&Rub. Czyżby były one dostępne tylko w sklepie internetowym, ale to wydaje mi się niemożliwe. Klaudio sama się rozczarowałam tymi tańszymi kosmetykami, one własnie są mniej skuteczne, przez co często nakłada się ich więcej i szybciej się zużywają. Tę stronkę i jeszcze bardziej mnie zachęciła do kupna i spróbowania tychże kosmetyków.
Wiesz mnie się wydaje, że jest coś w tym stwierdzeniu, że jak coś jest tanie, to jest "do d..y". Wiele najtańszych kosmetyków uczula, podrażnia, a ich aplikacja daje efekt odwrotny od zamierzonego - niestety. Warto jest kupić coś droższego, ale skutecznego. Oczywiście należy liczyć się z tym, że nie każdą kobietę na to stać, ale w nagłym przypływie gotówki warto zaszaleć i zrobić sobie miłą niespodziankę, właśnie w postaci kosmetyku naturalnego Pat&rub.
Klaudio dokładnie, a tym bardziej, że zbliżają się święta i niekiedy jest tak, że same sobie kupujemy prezenty, bo nasz facet nie ma do tego głowy. Ja wtedy też na chybcika coś wymyślam, ale teraz już wiem, że kupię jakiś kosmetyk firmy Pat&Rub. Mnie się one bardzo podobają, a zapachy są cudowne.
Ja bym się nawet bała otrzymać od mojego faceta jakikolwiek kosmetyk.....no, może poza perfumami, bo akurat "ma nosa" do ładnych zapachów. Niemniej kiedyś otrzymałam od niego krem.............dla pań po 40 roku życia
Chciał mi sprawić niespodziankę i jakaś baba w drogerii mu wcisnęła krem, który mógłby sprezentowac własnej matce, a nie mnie
) Dlatego też ja podziękuję za kosmetyki kupowane przez faceta hihih
Z drugiej jednak strony, masz rację Lukrecjo, że zbliżają się święta, a to okazja jak znalazł, aby kupić dla siebie lub też dla siostry/mamy czy ciotki taki właśnie naturalny kosmetyk Pat&Rub. Ja zakochałam się w cynamonowo-imbirowym olejku do kąpieli. Zapach po prostu przepiękny.
ja mialam suche kolana i lokcie i podleczylam je maslem kosmetycznym - dzis juz o nim pisalam - planet spa avonu - rewelacyje - sprobuj
drogie panie więcej wiary w mężczyzn, czasem się przecież zdarzy, że uda im się kupić jakiś fajny i dobry kosmetyk.
Co do suchych łokci to wiesz gdzieś czytałam, że bardzo dobrze na suche łokcie i takie zgrubiałe działa balsam z lanoliną aanatural. wiesz dzięki lanolinie skóra jest bardzo dobrze nawilżona i natłuszczona. Może w Twoim przypadku też się sprawdzi???
Ja się pozbyłam suchości na łokciach i kolanach nawilżającym balsamem Happy Per Aqua Flosleku. Jest świetny, doskonale nawilża ![]()
Po pierwsze nie używaj pumeksu!!!
Doby krem nawilżający na dzień a na noc oliwka. Moja znajoma tak robiła i skutki były zadowalające.
Ja kiedy miałam ten problem, smarowałam sobie łokcie kremem neutrogena. Słyszałam również o tym, że można smarować jakimś dobrym zmiękczającym kremem do stóp.
Dobra jest też kąpiel z dodatkiem mleka, albo nacieranie łokci oliwą z oliwek, naprawdę to działa.
genialnym rozwiązaniem jest własnej roboty peeling,zmieszaj trochę oliwki do ciała z cukrem trzcinowym lub solą gruboziarnistą, nałóż na wilgotne łokcie i zrób sobie kilkuminutowy peeling,prosty zabieg a zobaczysz jakie świetne będą efekty,możesz po takim peelingu nałożyć na łokcie zwykła wazelinę kosmetyczna.
Fajny jest też krem z Avonu z kolekcji planet SPA z kwasem AHA
Suchym i zrogowaciałym łokciom pomóc mogą także domowe sposoby. Aby zadbać o tę część ciała możesz:
* smarować łokcie zwykłą oliwą, najlepiej z pierwszego tłoczenia;
* co kilka dni przecierać je plasterkiem cytryny - by zmiękczyć i rozjaśnić naskórek;
* stosować ciepłe okłady z rozgotowanego siemienia lnianego ? zawiera oleiste substancje wygładzające skórę;
* nakładać prostą maseczkę: pół rozgniecionego banana należy wymieszać z tłustą, gęstą śmietaną, nałożyć i zabezpieczyć wilgotną gazą, zmyć po 15 minutach.
Łokcie i kolana w miód, cytrynę i oliwę, peelingi cukrowe i maść z wit. A- łokcie jak pupcia niemowlaczka ![]()
Robię co jakiś czas peeling i wyglądają bardzo ładnie ![]()
Witaj
ja również mam problem z łokciami. najlepsze są domowe sposoby. Peeling cukrowy z oliwą lub kremem czy balsamem,a potem sokiem z cytryny smarować łokcie (rozjaśnia). Na noc dobrze nasmarować też kremem zawierającym wit.C Można w necie znaleźć sporo domowych sposobów,które są skuteczne ![]()
Pozdrawiam ![]()
Krem do stóp na pękające pięty marki school z łokciami też zrobi porządek