1

Temat: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

     http://puu.sh/fmZhD/cada6ea274.jpg

Skład:
Shorea robusta, cissampelos pareira, tribulus terrestris, cynodon dactylon, azadirachta indica, camphor, talk, cocos nucifera, santalum album, aqua calcis.

Działanie:
KAILAS jest wyjątkowo skuteczny przy pielęgnacji skóry z tendencją do: łuszczycy, grzybicy, egzem, hemoroidów, trądziku różowatego, oparzeń, przebarwień, pęknięć, odleżyn, opuchnięć, naciągnięć oraz bólu. Łagodzi skutki ukąszeń owadów, otarć, skaleczeń oraz podrażnień skóry po goleniu i depilacji.

Wskazania:
Krem przeciwdziała wszelkiego typu zanieczyszczeniom skórnym, takim jak: trądzik, pryszcze, kurzajki, wypryski i wysypki  alergiczne.

Dawkowanie:
2-3 razy w ciągu dnia na wymagające kuracji części ciała nałóżyć warstwę kremu. Zabieg kontynuować przez okres niezbędny do zlikwidowania niepożądanych oznak.

Uwagi:
Krem jest produktem w 100% naturalnym

Opakowanie: tubka 8 g lub 20 g
Cena za opakowanie 8g: ok. 13,50 zł

Moja subiektywna ocena:
Już dawno nie spotkałam się z tak dobrze działającym, w pełni naturalnym, niedrogim i dostępnym bez recepty specyfikiem. Wszelkiego rodzaju problemy skórne, zadrapania, zmiany goją się bardzo szybko. Serdecznie polecam.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-02 19:00:06)

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Ciekawe, może i mi by pomógł bo mam problemy z dziwnymi grudkami na jednym policzku, tylko ten talk mi się nie podoba. Talk został uznany już jakiś czas temu za substancje nie do końca dobrą dla skóry, ale chyba się skuszę jak mówisz że taki dobry, a cena nie jest wysoka.

Da radę to kupić w aptece?

3

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne
Małpa69 napisał/a:

Da radę to kupić w aptece?

Tak, ja kupuję wyłącznie w aptece. Za pomocą kremu walczę z ropnymi zmianami, które powstają, kiedy w okresie osłabienia zaczyna u mnie szaleć gronkowiec złocisty. Kiedyś leczenie trwało około tygodnia, teraz jeden, dwa dni i skóra jest w tym miejscu zdrowa i ładna. Mało tego, jak tylko zauważę, że coś zaczyna się dziać, to pasmaruję i wówczas ropień albo nie rozwija się, albo jest znacznie mniejszy niż zwykle.

Zauważyłam w sieci, że istnieje także wersja typowo przeciwtrądzikowa, ale ja stosuję tę, którą widać na zdjęciu.

4

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

O właśnie ja też mam problemy skórne przez gronkowca, ostatnio nic się nie działo, ale kilka razy byłam na zabiegu z powodu ropni i pewnie kwestia czasu zanim znowu się coś pojawi.

5 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-03 21:30:58)

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Byłam dziś w aptece, nie mieli, ale na jutro mają mi zamówić, niecałe 13 zł. Jak przetestuje to podziele się efektami, dodatkowo wysmaruje tym mojego, jeśli zadziała to super, bo maści na jego krosty kosztują kilkadziesiąt złotych za maleńką tubeczkę, a powierzchnia do smarowania dość duża (ropnie na nogach) i szybko przestają działać jak to antybiotyki syntetyczne mają w zwyczaju wink

6

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Szybko działasz smile. Ciekawa jestem czy krem sprawdzi się u Was tak dobrze, jak u mnie. Ja, jak napisałam, jestem bardzo zadowolona, bo choć oczywiście ideałem byłoby, aby żadne zmiany się nie pojawiały, to skoro już muszę z nimi walczyć, to przynajmniej mam jakąś broń wink.

Jeśli mogę zapytać - wspomniałaś, że kilka razy byłaś na zabiegu z powodu ropni, na czym te zabiegi polegały?

7 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-03 23:29:19)

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Na znieczuleniu igłą (które zwykle nie działało i tylko bolało samo w sobie) i potem głębokim nacinaniu tego skalpelem, podaniem antybiotyku w zastrzyku, założeniu sączka, potem z takim sączkiem chodzi się około tygodnia, taka rureczka z gazą.

Po jednym usuwaniu mam dość bolesną wyrwę pod pachą, boli bo jak inny lekarz wyjaśnił nacięcie zamiast w pionie zostało wykonane poziomo i kiedy ruszam ręką to siłą rzeczy ta bliznowyrwa rusza się również.

Wymazy oczywiście gronkowiec złocisty każdorazowo.

Raz miałam takiego ropnia (trochę obrzydliwe jak jesteś wrażliwa nie czytaj dalej) że po nacięciu dosłownie wybuchł i zabryzgał podłogę potem sala była cały dzień nieczynna i właśnie wtedy to znieczulenie nie zadziałało, bolało potwornie, ale ulga jak już go tam nie było i nie miałam wrażenia że mi zaraz skórę od tego obrzęku rozerwie wówczas to był ropień mnogi pachy.

Największy problem był wtedy kiedy nie wiedziałam że mam cukrzycę, a trochę ją miałam niewiedząc że ją mam, wtedy miałam podniesione cukry i słabą odporność, ciągle chorowałam na oskrzela i właśnie ropnie i czyraki, odkąd wiem i się pilnuję jest coraz lepiej.

8

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Olinko czy ten krem powinien mieć taką hmm dziwną konsystencję? Bo ten mój datę ma dobrą, ale jest taki rozwarstiony płynne odzielnie a reszta taka grudkowata, mało kremowa. Taki ma być czy jakiś lewy dostałam?

9

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Małpo, spójrz, na opakowaniu jest informacja: krem Kailas jest produktem w 100% naturalnym, na którego powierzchni znajduje się roztwór wody wapiennej, posiadający właściwości zbliżone do kremu. Oddzielanie się wody wapiennej od kremu jest naturalne i właściwe dla tego produktu.
Tak więc rozwarstwianie się jest tutaj zupełnie prawidłowe. Lekko grudkowata konsystencja również. Krem ma żółtawy kolor i zapach, który mi przypomina kamforę.
Sądzę, że z zawartością Twojej tubki wszystko jest w porządku smile.

Edit: Spisując dla Ciebie informację z mojej kończacej się tubki, zwróciłam uwagę, że ma ona 20 g. Kilka dni temu kupowałam nową, ta ma zawartość 8 g i - jak wspomniałam w pierwszym poście - kosztowała 13,50 zł. Teraz przypomniałam sobie, że za pierwszym razem płaciłam ok. 18-19 zł, czyli wychodzi to dużo ekonomiczniej. Co jest tutaj naśmieszniejsze - kartonik jest dokładnie tej samej wielkości, dlatego w aptece nawet go nie otworzyłam i nie zauważyłam, że tubka jest znacznie mniejsza hmm.

10

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

A też dostałam malutką więc na razie sama się smaruję, a wiesz że nawet nie przeczytałam ani opakowania ani ulotki? wink Przeczytałam dopiero potem jak zadałam Ci pytanie. Też się zdziwiłam kartonik spory a tubeczka maleńka.

11 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-02-09 10:02:03)

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Krem wydaje się fajny. Kupię go któregoś razu, przyda mi się smile Widzę, że indyjski, bo ajurwedysjki to chyba indyjski. Ja miałam pastę Dabur indyjską i na pewno jeszcze kupię, bo jest rewelacyjna, tylko tym razem odmianę z Neem, która jest podobno wprost idealna. Coś mają w sobie indyjskie kosmetyki chyba ogólnie jak czytam. Dlatego tym bardziej kupię ten krem, często mi coś nie wyskakuje, ale jednak się zdarza i przyda się. Na pewno dobre będzie u mnie np po goleniu, bo wtedy zwykle moja skóra woła o smarowanie czymś delikatnym, bo jest pod tym kątem wrażliwa.

12

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Uzywam Skinorenu na tradzik różowaty,myślicie że ten krem by sie u mnie sprawdził?

13

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne
samasama1 napisał/a:

Uzywam Skinorenu na tradzik różowaty,myślicie że ten krem by sie u mnie sprawdził?

Nie znam właściwości Skinorenu, ale Kailas przeznaczony jest na wszelkiego rodzaju problemy skórne, jest produktem w 100% naturalnym, ma świetne właściwości lecznicze i kojące. Moim zdaniem powinien pomóc. Jak wspomniałam jest też wersja typowo przeciwtrądzikowa i ta powinna okazać się jeszcze skuteczniejsza. W razie wątpliwości zawsze można zapytać farmaceutę.

14

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Z trądzikiem różowatym mimo wszystko proponuję udać się do dermatologa, to już dość poważna sprawa, czasami konieczne jest włączenie leków także doustnie.

15

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Małpo, minęło już trochę czasu, dlatego z ciekawości zapytam czy stosowałaś zakupiony krem i jeśli tak, to czy sprawdził się? Jak go ogólnie oceniasz?

16

Odp: KAILAS - ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Stosowałam, na moje grudki na twarzy nie pomógł (zaczynam podejrzewać czy to nie jakaś alergia), ale ogólnie łagodzi podrażnienia, ma przyjemną nie tłustą formułę, łagodzi uczucie pieczenia, swędzenia, świetnie radzi sobie z wypryskami i innymi krosteczkami natury bakteryjnej, na czyraka nie miałam okazji jeszcze zastosować bo póki co żaden mi się nie zrobił.