Ty ciagle wszystko mieszasz, przeciez UE, nie propaguje wartości faszystowskich i hitlerowskich, jest ich zaprzeczeniem. Powstała własnie po to, żeby nie dochodziły na Starym Kontynencie do głosu nacjonalizmy, kulty jednostki, nazizm itd
Tam gdzie jest wojna moim zdaniem nie ma Boga- jeżeli już ktoś jest wierzący to chyba powinien to postrzegać w kategoriach, że tam gdzie jest wojna to jest Szatan, a Bóg raczej ratuje poszczególne jednostki.
Wojna jest zła, ale czasami jest konieczna w obronie prawd Bożych lub dobra. Wojna w kościołach może być wywołana działaniem Szatana, która w kręgach kościoła działa. Może mieć na celu rozwalenie wiary ludzi, zwątpienia ich, wprowadzenia na złą drogę. Kościół kościołem, ale co mówi Biblia? Co mówi sumienie? Co mówi Bóg?
Bóg jest zawsze po stronie zwycięzców tak jak prawda, racja, etc. Zwycięzców się nie osądza to oni sądzą pokonanych. Tak było, jest i być będzie. "Ukraina" to sztuczny twór stworzony przez towarzysza Stalina na potrzeby ówczesnego Sojuzu. Dziś jest tylko ropiejącą i jątrzącą raną na ciele Europy. Powinna zniknąć.
Bóg jeśli istnieje, w co wątpię, jest przeciwny wszelakim wojną no chyba że ktoś ma na myśli Jahwe ze starego testamentu, gdzie postulowana jest zasada oko za oko ząb za ząb. Przyjęcie zasady iż Bóg stoi po stronie silniejszego jest bardzo wygodnickie ponieważ jest chyba logiczne iż istota wszechmogąca nie dopuści by wygrało zło w świecie który ona sama stworzyła i który pokazał się dobry(na podstawie słów z pisma świętego).
To zwycięzca decyduje o tym czym jest zło a czym nie. Wiara w "obiektywne" dobro i zło jest tożsama z wiarą, że ziemia jest płaska i spoczywa na siedmiu krokodylach.
O tu masz rację, czyli raczej nie jesteś osobą wierzącą ale może to być pic na wodę bo postać którą masz w nazwie i awatarze jest postacią bardzo negatywną to kłamca i bezwzględny morderca dla którego zabicie kobiety czy dziecka to jak picie wody czy oddychanie.
Picea
przepraszam, dopiero teraz przeczytalam. Mozesz mi wyjasnic, w jaki sposb zajac przezuwa?
Pre Vizsla to zbeletryzowane na potrzeby dzieci przedstawienie żądzy sukcesu i podążanie do niego wbrew ustalonym przez kogoś normom i prawom. Ta postać miała zobrazować, że świat nie jest czarno biały i nie składa się z "dobrych" i naiwnych Jedi oraz "złych" lecz głupich Sithów.
CZY BÓG POCHWALA WOJNY?
JAKŻE często władcy, dowódcy wojskowi, a nawet duchowni wszczynali lub popierali wojny w imię Boga! W roku 1095 z błogosławieństwem papieża Urbana II wyruszyła pierwsza krucjata, która miała wyzwolić z rąk pogan ?święte miasto? Jerozolimę. Jednak zanim osiągnęli swój cel, zostali pokonani przez Turków, których gorliwość dla Allaha dorównywała gorliwości krzyżowców dla Trójcy.
W sierpniu 1914 roku młody Niemiec wyruszający na front I wojny światowej napisał: ?Jeśli istnieje sprawiedliwość i Bóg kieruje biegiem historii ? czego jestem całkowicie pewien ? zwycięstwo będzie nasze?. W tym samym miesiącu car Mikołaj II, wysyłając armię rosyjską przeciwko Niemcom, oznajmił: ?Z całej duszy pozdrawiam moich dzielnych żołnierzy i szlachetnych sprzymierzeńców. Bóg jest z nami!?.
Miliony żołnierzy zagrzewanych takimi słowami wyruszyło na front, głęboko wierząc, że Bóg jest po ich stronie. Wielu ludzi sądzi, że aprobuje On walki toczone w imię wolności, i jako argument wskazują na wojny opisane w Pismach Hebrajskich (zwanych Starym Testamentem). Czy taka interpretacja Słowa Bożego jest właściwa?
WOJNY STAROŻYTNEGO IZRAELA
Jehowa Bóg polecił Izraelitom podjąć walkę, której celem było oczyszczenie Ziemi Obiecanej ze zdeprawowanych Kananejczyków (Kapłańska 18:1, 24-28; Powtórzonego Prawa 20:16-18). Za dni Noego Bóg wytracił niegodziwców w wodach potopu, Sodomę i Gomorę zniszczył ogniem, później jednak do wykonania swoich wyroków posłużył się narodem izraelskim (Rodzaju 6:12, 17; 19:13, 24, 25).
Jak podaje Biblia, Izraelici pod przewodnictwem Boga stoczyli również inne bitwy, zazwyczaj odpierając niczym nie sprowokowane ataki wrogów. Gdy byli posłuszni Jehowie, odnosili zwycięstwa (Wyjścia 34:24; 2 Samuela 5:17-25). Ale gdy ośmielali się toczyć boje wbrew Boskim zaleceniom, skutki tego były tragiczne. Rozważmy przykład króla Jeroboama. Zlekceważył on bezpośrednie prorocze ostrzeżenie i wysłał ogromną armię przeciw Judzie, wszczynając w ten sposób wojnę domową. Zanim ta zawierucha ostatecznie dobiegła końca, śmierć poniosło 500 000 żołnierzy Jeroboama (2 Kronik 13:12-18). Innym razem nawet wierny król Jozjasz niesłusznie zaangażował się w wojnę. Ta pochopna decyzja kosztowała go życie (2 Kronik 35:20-24).
Jaki wniosek można wysnuć z tych zdarzeń? W starożytnym Izraelu o podjęciu działań wojennych decydował Bóg (Powtórzonego Prawa 32:35, 43). Wysyłając swój lud do walki, miał na względzie określone cele. Ale już dawno temu zostały one osiągnięte. Co więcej, Jehowa przepowiedział, że ?pod koniec dni? Jego słudzy ?przekują swoje miecze na lemiesze? i ?nie będą się uczyć wojowania? (Izajasza 2:2-4). A zatem wojny toczone w czasach biblijnych nie usprawiedliwiają nowożytnych konfliktów zbrojnych, gdyż Bóg w żaden sposób ich nie popiera.
WPŁYW NAUK CHRYSTUSA
Będąc na ziemi, Jezus pokazał, jak nienawiść zastąpić niesamolubną miłością. Polecił: ?Miłujcie się wzajemnie, tak jak ja was umiłowałem? (Jana 15:12). Oznajmił też: ?Szczęśliwi pokojowo usposobieni? (Mateusza 5:9). Greckie słowo przetłumaczone tu na ?pokojowo usposobieni? oznacza coś więcej niż tylko zachowywanie spokoju. Obejmuje zabieganie o pokój, aktywne działanie na jego rzecz.
Apostoł Piotr, chcąc ochronić Jezusa przed aresztowaniem, użył śmiercionośnej broni. Ale Syn Boży go skarcił, mówiąc: ?Włóż swój miecz z powrotem na jego miejsce, bo wszyscy, którzy chwytają za miecz, od miecza zginą? (Mateusza 26:52). Jak chrześcijanie w I wieku stosowali się do tych słów? Zwróćmy uwagę na poniższe cytaty.
?Ze starannego przeglądu wszystkich dostępnych informacji wynika, że do czasów Marka Aureliusza [121-180 n.e.] żaden chrześcijanin nie został żołnierzem; żaden też żołnierz, gdy stał się chrześcijaninem, nie pozostawał w służbie wojskowej? (The Rise of Christianity).
?[Pierwsi] chrześcijanie zachowywali się zupełnie inaczej niż Rzymianie. (...) Ponieważ Chrystus głosił pokój, nie zgadzali się na służbę wojskową? (Our World Through the Ages).
Uczniowie Jezusa odmawiali służby w legionach cesarza, dlatego wielu z nich poniosło śmierć z rąk Rzymian. Czemu obstawali przy tak niepopularnym stanowisku? Ponieważ Syn Boży nauczył ich, by krzewili pokój.
WSPÓŁCZESNE WOJNY
Wyobraź sobie okropną sytuację, w której naśladowcy Chrystusa walczą po dwóch stronach frontu i zabijają się wzajemnie. Takie postępowanie byłoby zaprzeczeniem zasad chrześcijańskich. Osoby naprawdę posłuszne Bogu Biblii nie skrzywdziłyby nikogo ? nawet swoich wrogów (Mateusza 5:43-45).*
Z całą pewnością Bóg nie błogosławi dziś wojnom wszczynanym przez narody. Pokojowo usposobieni prawdziwi chrześcijanie są rzecznikami pokoju, który pod panowaniem Królestwa Bożego nastanie na całej ziemi.
[Przypis]
Biblia wspomina o ?Har-Magedonie?, nazwanym też ?wojną wielkiego dnia Boga Wszechmocnego?. Nie będzie to jednak wojna ludzka, lecz wybiórcza zagłada niegodziwców, której dokona Bóg. Dlatego nie można się powoływać na Har-Magedon, by usprawiedliwiać współczesne konflikty zbrojne lub twierdzić, że Bóg je popiera (Objawienie 16:14, 16; 21:8).
Dzięki Bogu że Bóg nie jest chrześcijaninem ![]()
Bóg nie jest po żadnej ze stron, dlaczego?
Duch Boży wyjaśnia nam, że świat dzieli się na dzieci Boże i dzieci diabła. Polecam ten fragment NT 1 List Jana 3:1-24
Wolna wola - ona decyduje o naszej przynależności!
PM