Poznam koleżankę. Ja 33l. Ktoś chętny?
Poznam dowolną ilość koleżanek. ![]()
Szukam raczej kobiety z którą można poplotkować przy kawie czy wybrać się na zakupy
Hej
Ja niedługo będę mieszkała we Wrocławiu możemy się poznać ![]()
Szukam raczej kobiety z którą można poplotkować przy kawie czy wybrać się na zakupy
Pewnie na upartego N4VV poszedł by i na zakupy, kto go tam wie... Są już tematy odnośnie szukania koleżanek we Wrocławiu, sprawdź w opcji szukaj.
Promyk słońca napisał/a:Szukam raczej kobiety z którą można poplotkować przy kawie czy wybrać się na zakupy
Pewnie na upartego N4VV poszedł by i na zakupy, kto go tam wie... Są już tematy odnośnie szukania koleżanek we Wrocławiu, sprawdź w opcji szukaj.
Pewnie tak - na upartego. ![]()
Tak jakby z kolegą nie można było poplotkować przy piwie. ![]()
7 2013-11-23 20:08:13 Ostatnio edytowany przez maga164 (2013-11-23 20:51:00)
Pewnie tak - na upartego.
Tak jakby z kolegą nie można było poplotkować przy piwie.
A może nie lubi piwa, to co wtedy z koleżanką na likierek? ![]()
Zdaje się, że naprawdę lubisz towarzystwo kobiet - i to najróżniejszych.
N4VV napisał/a:Pewnie tak - na upartego.
Tak jakby z kolegą nie można było poplotkować przy piwie.A może nie lubi piwa, to co wtedy z koleżanką na likierek?
Zdaje się, że naprawdę lubisz towarzystwo kobiet - i to najróżniejszych.
Nie najróżniejszych - takich, z którymi jest o czym pogadać.
Nie najróżniejszych - takich, z którymi jest o czym pogadać.
A jednak, chętnie poznasz dowolną ilość koleżanek - a na wstępie nie wiesz przecież czy to jest zwolenniczka żywienia się słońcem, wojująca feministka czy może członkini młodzieży wszechpolskiej. Choć przyznaję, że tu dyskusja mogłaby być ciekawa.
Nie piszę tego złośliwie. Rozumiem lubienie kobiet, sama jestem kobietą i wspieram osoby lubiące kobiety ![]()
N4VV napisał/a:Nie najróżniejszych - takich, z którymi jest o czym pogadać.
A jednak, chętnie poznasz dowolną ilość koleżanek - a na wstępie nie wiesz przecież czy to jest zwolenniczka żywienia się słońcem, wojująca feministka czy może członkini młodzieży wszechpolskiej. Choć przyznaję, że tu dyskusja mogłaby być ciekawa.
...
Poznam.
Nie deklaruję, że relację utrzymam.
Skad mam wiedzieć, pomijając fazę poznania, czy koleżanka jest ciekawa, czy nie?
Niestety, by poznać kogoś (interesującego i pasującego), koniecznym jest się solidnie napracować.
Dlatego chętnie poznam dowolną ilość koleżanek.
Z którąś mogę się zaprzyjaźnić i nie będzie to relacja oparta na plotkach przy kawie i wyskokach do centrum handlowego - to płytkie.