CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

1

Temat: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Ratunku i na pomoc wołam was wszystkie kobiety a szczególnie te które mają jakieś pojęcie o psychologii!

Nie ważne kim On jest. Ważne że to mężczyzna. Młody. Dwadzieścia-pare lat. Nic mu się nie chce, myśli o samobójstwie ale nie zrobi tego bo się za bardzo boi. Uważa ze życie nie ma sensu, ze właściwie NIC nie ma sensu, nie ma celu. Nienawidzi ludzi. Jest kompletnym pesymistą w życiu, pechowcem. Nie wie jak da się to zmienić, a sam twierdzi, że po prostu się nie da !
Ma wszystko co trzeba- pieniądze, rodzine , kochającą dziewczynę, studia,prace, mieszkanie, znajomych.

Ludzie, pomóżcie ! Co On powinien zmienić w swoim życiu by było lepiej.
Jeśli macie dodatkowe pytania - śmiało zadawajcie. Możliwe ze nie udało mi się ująć powagi tej sytuacji...
Martwie się.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Aż boję się zapytać...
A może on ma inną orientację seksualną i nie  może się ztym pogodzić???

Znam taki przypadek!

Jak jesteście blisko?
Przyczyna musi być,  nikt tak bez powodu nie rezygnuje z życia i szczęścia!

3

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Jesteśmy blisko.
Nie jest gejem-to 100% hetero.

Brak przyczyny. On jest tego świadom, ze nie ma powodu....

4

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Takich stanów umysłu nie da się logicznie wytłumaczyć, przynajmniej bez głębszego "kopania" w podświadomości. Wyślij go do specjalisty, sama nic nie zdziałasz. To nie jesienna chandra, która przejdzie wraz z pierwszymi promieniami słońca.

5

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

To może być jakaś postać depresji...

Mam kogoś bliskiego, kto choruje na depresję, leczoną od lat - tylko że objawy sa inne.
Brak decyzji, bezwolność, bezczynność, niechęć do jakiegokolwiek wysiłku, brak starań, bezruch...niechęć do podejmowania jakichkolwiek decyzji, nawet najprostszych - co zjeść, co założyc na siebie...Strach!

Tutaj to wygląda inaczej, bo on mówi o bezsensie, ale pracuje, działa...
Myślę, że konieczna jest konsultacja u psychiatry...i włączenie jakiegoś leku "rozweselającego".

6

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!
koma5 napisał/a:

Myślę, że konieczna jest konsultacja u psychiatry...i włączenie jakiegoś leku "rozweselającego".

Ojj, radziłabym tego tak lekko nie polecać, jeśli nie ma się żadnych doświadczeń w tej materii. Cały problem tkwi w tym, że nie ma czegoś takiego, jak "lek rozweselający". Większość antydepresantów wycisza uczucie rozpaczy, lęki i myśli samobójcze, ale nie dodaje chęci do życia. Po takich lekach człowiek się czuje obojętny na wszystko, nieczuły, fakt faktem - nie przejmuje się już tak bardzo problemami, ale zamiast tego wszystko mu zaczyna "zwisać". Tak samo jak przy samej depresji, nadal nie ma się zainteresowania tym, co nas do tej pory cieszyło, libido też drastycznie spada.
Generalnie powiedziałabym, że leki i psychiatra - tylko w skrajnych sytuacjach, w przypadku myśli i prób samobójczych, a dopóki się da - terapia u psychologa i praca nad samym sobą.

7

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Ojj, radziłabym tego tak lekko nie polecać, jeśli nie ma się żadnych doświadczeń w tej materii.

Psychiatra nie ma doświadczenia??? Przeczytaj jeszcze raz - napisałam o lekarzu smile

8

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

ja nie wierzę że nie ma powodu coś musi być nie tak tylko trzeba z niego to wydobyć -jaka jest na prawdę przyczyna.

9

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!
koma5 napisał/a:

Psychiatra nie ma doświadczenia??? Przeczytaj jeszcze raz - napisałam o lekarzu smile

Nie, nie, zupełnie nie o to mi chodziło. Chodzi o to, że jeśli ktoś nie ma doświadczenia z psychiatrami i lekami, to nie powinien polecać tego innym. Oczywiście nie wiem, czy tego doświadczenia nie masz, ale z tego co piszesz, wywnioskowałam że nie.

10

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!
Anemonne napisał/a:

Chodzi o to, że jeśli ktoś nie ma doświadczenia z psychiatrami i lekami, to nie powinien polecać tego innym.

Sorry, ale mnie doświadczenie z psychiatrami nie jest potrzebne - wystarczy, że psychiatra to "doświadczenie" ma i wie sam, co robić. Na pewno nie da leku tylko dlatego, że ktoś z forum go radzi.

Oczywiście nie wiem, czy tego doświadczenia nie masz, ale z tego co piszesz, wywnioskowałam że nie.

Napisałam, że bliska mi osoba choruje na depresje od kilku lat.

Może Ty wiesz coś więcej, że wątpisz w wiedze lekarz...;)

11

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Mam doświadczenie z różnymi psychiatrami, psychologami i lekami - żeby nie było, jest to doświadczenie własne, leczyłam się na depresję. To, co napisałam o lekach, piszę tylko i wyłącznie z własnego doświadczenia (i bliskich mi osób, które również się leczyły). I po rozmowach z lekarzami wiem również, że nie ma "cudownego leku", który rozwesela. Leki bardzo "znieczulają" i bierze się je tylko wspomagająco do terapii, nie można brać tylko leków i zrezygnować z terapii u psychologa (podkreślam: psychologa, nie psychiatry).

Aha - i nie wątpię w wiedzę lekarzy, a wręcz opieram się na tym, co od nich usłyszałam i co sama przeżyłam.

12 Ostatnio edytowany przez Mcrka (2009-11-14 17:46:04)

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

No więc dziękuję wam za pomoc, ale chyba dowiedziałam się ważnej rzeczy.... Rozmawiałam z nim wczoraj przez4 godziny. Psychicznie już nie wytrzymywałam, bo mi robił dosłownie pranie mózgu. Ale doszliśmy mniej więcej gdzie leży problem (przynajmniej tak nam się zdaje). Problemem jest jego dziewczyna. On bardzo ją kocha, Ona go też niesamowicie kocha. Są ze sobą prawie dwa lata. Można powiedzieć że praktycznie jej miłość z pozoru wygląda na większą od jego miłości. Zatem dlaczego on ma problem ? Bo przez pierwsze trzy miesiące gdy z sobą byli Ona go strasznie raniła okłamując (jak mu później tłumaczyła, bo go jeszcze wtedy nie kochała). On odchodził od niej trzy razy, ale tylko z powodu tego strachu, ze wróci tamten okres. Ufa jej itp. ale czuje wewnętrzny strach.

Jego doły zaczęły się właśnie nie całe dwa lata temu... Teraz On nie wie jak pozbyć się tego strachu, który obecnie nie ma podstaw bo Ona jest najwspanialszą kobietą jaka może istnieć (znam ją osobiście!) i poważnie się dziwie, że On się czegokolwiek boi.

Powiedzcie co w takiej sytuacji robić ? Czekać, aż rany się zagoją ?

No i najważniejsze- czemu z powodu strachu przed odejsciem czy zdrada swojej kobiety, On ma mysli samobojcze i ogolnie ma dosc zycia i nie widzi jego sensu? Jaki to ma związek?

Ps. Jego brat cierpi na ciezka depresje od 4 lat. Bierze jakies  antydepresanty.... Moze to... rodzinne?

13

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!
Mcrka napisał/a:

No i najważniejsze- czemu z powodu strachu przed odejsciem czy zdrada swojej kobiety, On ma mysli samobojcze i ogolnie ma dosc zycia i nie widzi jego sensu? Jaki to ma związek?

To ma ogromny związek. Przez to żyje w stresie, a jeśli dodatkowo jest mało odporny na stres, to go to wykańcza psychicznie. Zresztą sądzę, że do depresji trzeba mieć "predyspozycje".
Poza tym wszystkim - wiadomo nie od dziś, że problemy sercowe świetnie przyczyniają się do rozwoju depresji.

Powtórzę się - wyślij go do psychologa, niech pójdzie chociaż na jedno spotkanie, porozmawia, zobaczy czy mu to odpowiada. Czasem warto odwiedzić więcej niż jednego psychologa.

14

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Psycholog jest strasznie drogi... Z tego co wiem On nie wyłozy pieniedzy na psychologa... i co teraz ?

15

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Są też psychologowie, którzy przyjmują w ramach NFZ. Poszukajcie w internecie.

16

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

właśnie z nim o tym gadałam... zdenerwował się, że robie z niego psychola i kretyna a zarazem "ciamajde" ... ech, powiem Ci, że nie mam już do tego człowieka siły. Czasem jak z nim o tym gadam to mam ochote go uderzyć w twarz i powiedzieć by się wziął w garść...

17

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

według mnie to ewidentna depresja.piszę to dla tego że po 1 sama miałam depresję, a po 2 trochę się uczę o chorobach natury psychicznej.Bardzo ważna jest konsultacja ze specjalistą psychologiem a jeszcze lepiej psychiatrą bo w ciężkim przypadku depresji niezbędna jest farmakoterapia.Dodam jeszcze że nie można bagatelizować takiego "obniżonego" nastroju jeśli utrzymuje się dłużej niż 2 tygodnie.Jedyna rada to specjalista-bo nie chcę cię straszyć ale spory odsetek osób cierpiący na depresję ma próby samobójcze bo około 15 %

18

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Ja nie chce tej sytuacji bagatelizować,ale on to robi. Według niego samo mu to przejdzie. Miewa takie stany od czasu do czasu. Utrzymują się zazwyczaj jeden lub dwa dni. Tym razem to już tydzień. Boję się o Niego... Czuje, że samobójstwa nie popełni, ale tego typu użalanie się nad sobą go wykończy...

19 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2009-11-15 05:30:16)

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Użalanie sienad sobą nic nie da. A jak się spotka parę takich użalających się osób ze sobą to dół się pogłębia.
Nic czyli co?
Co nie ma sensu?
Praca, miłość?
Konkretnie.
"Wszystko" to mało precyzyjna odowiedź.
Obawa...
Czyżby dla niego te przeżycia z dawnych lat były aż tak silne?
Może zainicjować spotkanie z psychologiem nie mówiąc mu kto to jest i potem porozmawiać co i jak?
Hmm..lecz jak ma mu przypisać leki.
Nie wiem jak mu wytłumaczyć, że wizyta u psychologa nie oznacza, że jest się wariatem.
Może mu potowarzyszyć i powiedzieć, że też się chodzi do psychologa w jakiejś sprawie i potem zapytać:  "czy uważasz, że jestem wariatką, jestem nienormalna jak ze mną teraz rozmawiasz? Widzisz? Wizyta nie zmienia jeszcze w wariata.".

20

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Konieczna jest wizyta u psychiatry!!! Psycholog nic nie pomoze....ech jak czasem ludzie nie zdają sobie pracy jakie mają szczęście

21

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!
Mcrka napisał/a:

Ja nie chce tej sytuacji bagatelizować,ale on to robi. Według niego samo mu to przejdzie. Miewa takie stany od czasu do czasu. Utrzymują się zazwyczaj jeden lub dwa dni. Tym razem to już tydzień. Boję się o Niego... Czuje, że samobójstwa nie popełni, ale tego typu użalanie się nad sobą go wykończy...

Jeśli on nie chce sobie pomóc i woli narzekać, niż faktycznie coś spróbować zmienić na lepsze, to Ty już tu nic nie zdziałasz niestety. Nie zmusisz go przecież, żeby zaczął cieszyć się życiem. To trochę tak, jakby osoba chora na grypę upierała się, że nie pójdzie do lekarza, rozwijało się u niej zapalenie płuc, a Ty próbujesz pomóc tej osobie tak, by uniknąć jakiegokolwiek leczenia, czekając, aż przejdzie samo.

Sarenka napisał/a:

Konieczna jest wizyta u psychiatry!!! Psycholog nic nie pomoze....

Przepraszam, ale opowiadasz epickie głupoty. Psycholog może dużo pomóc, a żaden dobry lekarz nie będzie stosował farmakoterapii bez upewnienia się, że pacjent chodzi na terapię. Branie prochów bez terapii jest jak - znowu użyję obrazowego porównania - łykanie tabletek na odchudzanie bez stosowania diety i ćwiczeń.

22

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Anemonne to nie tak. Jeśli chłopak sam nie będzie chciał się zmienić nie pomoże psycholog ani  farmakoterapia

23

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

No właśnie też tak uważam, ale według mnie nie można tak po prostu iść do psychiatry, tak jak napisałaś, omijając psychologa. Psychiatra nie prowadzi terapii, on tylko "bada grunt" i wypisuje recepty na leki. Przepraszam, może jestem za bardzo wyczulona na tym punkcie, ale po prostu mam nieprzyjemne doświadczenia związane z tym wszystkim i nikomu bym nie radziła brania samych prochów, bo to nie leczy, to tylko ewentualnie wspomaga przez jakiś okres czasu.

A fakt faktem - to banał, ale prawdziwy - jeśli on nie będzie chciał sobie pomóc, to nikt mu nie pomoże.

24

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Anemonne zależy do jakiego specjalisty się trafi a raczej samemu należy dobrego poszukać.Pani psychiatra u której ja się leczę na depresję jest również psychoterapeutą i wizyty u niej głównie polegają na terapii w postaci rozmowy a leki to dodatek który wspiera cały proces.

25

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Jeśli lekarz jest również psychoterapeutą (tzn. ma nie tylko wykształcenie medyczne, ale i psychologiczne), to rozumiem - jak najbardziej. Ale to się rzadko niestety zdarza i najczęściej trzeba korzystać oddzielnie z pomocy i psychologa, i lekarza psychiatry. A nawet jeżeli wybiera się tylko jedno, to już lepiej chodzić tylko na terapię, niż tylko brać leki.

26

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

każdy stan depresyjny powinniem być leczony takiej choroby nie mozna bagatelizować.

27

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Okazało się , że moja przyjaciółka ma ojca psychiatre. Rozmawiałam z nim i on powiedział, że ten chłopak nie ma depresji, jedyne co robi to rozczula się nad sobą. Mówił coś o pigułkach rozweselających czy coś takiego. Poza tym mówił, że trzeba mu dać czas.
Wczoraj było z nim lepiej. Cały dzien był aktywny i uśmiechniety. Ale pod wieczór znów złapał doła... zaczynam wątpić w tą jego "depresje" smile

28

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Przepraszam ale to jakaś bzdura.Jaki psychiatra/psycholog wydał taką opinie na podstawie rozmowy z osobą trzecią bez spotkania z tym chlopakiem?!Czas nie leczy wszystkiego...

29

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Gadałam z moim innym przyjacielem który jest na psychologii i się oburzył słowami tego psychiatry. Powiedział " To pewnie jakaś stara szkoła"...
Powiem wam jedno, wczoraj spędziłam z NIM 3 godziny. Ani razu nie wspomniał o swojej "depresji". Z tego co mi wiadomo miał cały dzień dobry humor. Dziś jednak... do południa tylko. Zaraz ma przyjść na "kawe" (czyli wieczorną sesje ze mną ... ech...) Zobaczymy co tym razem siedzi mu w głowie...

30

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Depresja niestety nie objawia sie tylko wieczorami. To trwa cały czas. Jeżeli ma doły to cały czas, bez przerwy. I takie cos trzeba leczyc. Napisałam to w watku koski: jak mu pomóc...moj chłopak ma doła.
Poczytaj sobie.
Natomiast skoro twój facet łapie doły wieczorami to najwyrazniej rozczula sie nad sobą przede wszystkim przy Tobie. Ale dobrze by było gdyby jednak jakich psycholog wypowiedział sie na temat zachowan Twojego faceta.

31

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!
sanders napisał/a:

Depresja niestety nie objawia sie tylko wieczorami. To trwa cały czas. Jeżeli ma doły to cały czas, bez przerwy. I takie cos trzeba leczyc. Napisałam to w watku koski: jak mu pomóc...moj chłopak ma doła.
Poczytaj sobie.
Natomiast skoro twój facet łapie doły wieczorami to najwyrazniej rozczula sie nad sobą przede wszystkim przy Tobie. Ale dobrze by było gdyby jednak jakich psycholog wypowiedział sie na temat zachowan Twojego faceta.

Nie masz racji niestety. W depresji można mieć też chwile, kiedy wydaje się, że będzie dobrze, a potem wszystko wraca do przykrej "normy". Mało tego - w depresji zazwyczaj istnieje zróżnicowanie samopoczucia w ciągu dnia: bywa, że rano człowiek czuje się nieźle, a wieczorem go dopada "dół", albo odwrotnie - budzimy się niezdolni do wstania z łóżka i normalnego funkcjonowania, a z nadejściem wieczora czujemy przypływ energii i siły.

Tak czy inaczej, nie można tylko polegać na poradach osób z forum, trzeba chodzić na terapię, nie ma innej rady.

32

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Nie wiem skąd masz takie informacje. Ja miałam do czynienia z przypadkiem dwubiegunowosci. Wiem co i o czym pisze. Autorka wątku sama powinna zdecydowac co z tym zrobi

33

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Informację czerpię z własnej choroby i ponaddwuletniej terapii u psychologa oraz psychiatrów, a także ze swoich studiów - studiuję psychologię. Choroba afektywna dwubiegunowa to nie to samo co depresja, jest jej odmianą, ale o wiele rzadszą i dającą nieco inne objawy.
Tak czy inaczej - ja też wiem, o czym piszę.

34

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

I powinno się zamknąć temat na koniecznej wizycie u psychologa. On zadecyduje jak sobie z tym poradzic. My forumowiczki nie jestesmy specjalistkami w tej dziedzinie.
No chyba, że jest między nami jakiś praktykujący psycholog.

35

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Szybko polecam książkę   SEKRET   autorstwa Rhonda Byrne    polecam i to szybko jak najszybciej zanim umysł zagubi się na całego.......

36

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Wydaje mi się,że chłopak ma problemy psychiczne jeszcze z okresu dzieciństwa.Musiał przeżyć zdarzenie ,które głęboko naruszyło jego wartość osobistą.Trzeba spróbować wedrzeć się w jego dzieciństwo,otworzyć w jego umyśle obrazy z tamtych lat.Ktoś bardzo go skrzywdził może nie fizycznie,ale psychicznie.Nie wykluczone ,że mogli to być jego rodzice,którzy nie mieli np dla niego czasu.Myśli samobójcze to już depresja , poważny stan , spróbuj cofnąć się z nim w jego świat dzieciństwa.Niech on tylko opowiada a Ty słuchaj oczami i uszami

37

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Wszyscy macie racje... a co jeśli ów depresja nagle minęła. A ja wiem, że wróci. Znam nawet dokładną date jej powrotu. Nadejdzie z dniem gdy On wróci do swojego domu (bo obecnie jest na studiach zaocznie i na dwa tygodnie pojechał tutaj do dziewczyny). Powróci do codzienności i szarości zycia jakie wiedzie w rodzinnym miescie i znów wrócą doły.
Sama nie wiem, czy ta terapia jest konieczna... On ma zbyt wielkie wahania nastroju. Już 4 dzień jest bardzo dobrze. I jeszcze tak z tydzien niecały, a potem... potem wiem już co będzie...

38 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2009-11-25 00:04:21)

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Może ma burzę mózgu?
Chce być z dziewczyną i nie mieszkać z rodzicami.
Pewnie zastanawia się nad wyprowadzeniem się.
Raz wydaje mu się, że jest na dobrej drodze a raz, że nic z tego.
Nie wie jak to powiedzieć i dusi w sobie.
Przyznaję, że teraz strzelam.

39

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

MCRka - a co jeżeli nie masz sie przed kim wyżalic, wypłakac, albo tak jak ja wstydzisz się opowiedziec swojej partnerce o tym co musiałeś przeżyc, zobaczyc. mam dosc

40

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Dokładanie, zgodzę się z Anemonne - warsztat psychologiczny o wiele bardziej jest praktycznym rozwiązaniem, narzędziem pozwalającym na powrót z depresji. Chociaż są też inne teorie - tzn. najpierw psychiatra: po to by przepisać leki pozwalające na "nie zadręczanie" się problemami, a potem, po osiągnięciu pewnej stabilizacji emocjonalnej - psycholog. Ta kolejność wynika z chęci przygotowania człowieka z depresją do traumatycznych doznań, jakie może odczuwać, otwierając się i "grzebiąc" w swojej przeszłości, podświadomości. Mój chłopak właśnie przechodzi taką kolejność i muszę przyznać, że jest to dość dobre rozwiązanie.

Oczywiście, rozpoczęcie leczenia zależy tylko i wyłącznie od osoby, która ma problem z depresją, a można tylko zaproponować wybranie się razem.

Co do związku obawy o zdradę i opuszczenie przez bliską osobę a depresją, myślami samobójczymi: istnieje ogromny związek. Osoba nie posiadająca "pomysłu na siebie", bez celów i planów, bez ochoty na życie poszukuje wsparcia i sensu życia w innej osobie. Wtedy miłość staje się tym jedynym sensem. Zatem, gdy osoba ta uświadomi sobie, że w jakichś okolicznościach może tą miłość stracić albo i traci, traci również sens życia. "Dżinks" polega więc na stworzeniu swojej własnej "konstrukcji", która na pewno niejednokrotnie w życiu się zachwieje, ale jednak będzie stała. To piszę z autopsji.

41

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!
Milkiłejka:) napisał/a:

Chociaż są też inne teorie - tzn. najpierw psychiatra: po to by przepisać leki pozwalające na "nie zadręczanie" się problemami, a potem, po osiągnięciu pewnej stabilizacji emocjonalnej - psycholog.

Zawsze jednak lepiej najpierw wybrać się do psychologa, bo to on nas diagnozuje i decyduje, czy potrzebujemy dodatkowo wsparcia farmakologicznego, czy też nie.

42

Odp: CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Zaproponuj mu wizytę u psychologa. Pytanie czy zechce iść. Jak on nie będzie chciał nic zmienić, ty na siłę tego nie zrobisz.

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » CIĘŻKA depresja ? POMOCY !!!!!!!!!!!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024