Depresja w ciąży. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Depresja w ciąży.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez anqmam (2013-02-04 23:40:21)

Temat: Depresja w ciąży.

*

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Depresja w ciąży.

Hej.
Nie pomyslalas o tym ze sama nakrecasz sie na NIE ze wszystkim? Ze we wszystkim doszukujesz sie jakegos problemu? Masz prawo do stresu, hustawki nastrojow itd. W koncu niedlugo zmieni sie cale Wasze zycie, pojawia sie kolejne obowiazki, pojawi sie dziecko za ktore trzeba bedzie wziac pelna odpowiedzialnosc...
Moja rada jest taka, wyluzuj sie!!! Przestan nakrecac, nie szukaj dziury w calym. To ani tobie nie posluzy ani tymbardziej maluchowi.

Mam jeszcze pytania.
Chcesz wyjechac na 3 miesiace? Po co? Nie pomyslalas o dziecku? O tym ze ono bedzie Ciebie potrzebowac? Czy to moze bardziej chec ucieczki od tego o czym teraz myslisz?

3 Ostatnio edytowany przez anqmam (2013-02-04 23:40:48)

Odp: Depresja w ciąży.

*

4

Odp: Depresja w ciąży.

Musisz jechac zarobic na markowe ciuch bez ktorych nie mozna sie obejsc? Popraw mnie jesli zle zrozumialam...

Jesli chcesz wyjechac zeby zarobic na dlugi jakie macie przez tescia, to gratuluje pomyslowosci. Twoj maz powinien dogadac sie z ojcem bo to przez jego ojca macie teraz problemy.
Nie badz taka Matka Teresa... Z komornikiem tez mozna dojsc do porozumienia, wystarczy sprobowac.

Przepraszam, a co Twoj maz mysli o Twoim pomysle? Zapewne cieszy sie, ze zonka kase wyjedzie zarabiac...Teraz nie zabrania Ci wyjazdu?

5 Ostatnio edytowany przez anqmam (2013-02-04 23:41:02)

Odp: Depresja w ciąży.

*

6

Odp: Depresja w ciąży.

Ja bron Boze nie neguje Twoich decyzji... Po prostu staram sie zrozumiec sytuacje ale musze przyznac, jest mi ciezko.

Na tescia mam jedna rade. Skoro wiecie, ze nie mozecie na niego polegac w zadnej sytuacji, radzcie sobie sami. Nie ogladajcie sie na niego. Jesli Twoj maz jest zdrowy, niech sam chocby jedna piwnice posprzata. To przeciez nic trudnego a jakze ulatwi Wam zycie.

Sprobowalabym sie dogadac z komornikiem. Wbrew powszedniej opinii, to tez ludzie i jesli dluznik przejawi chocby minimum dobrej woli, mozna sie porozumiec.

A Ty pracowalas badz pracujesz czy jestes na utrzymaniu meza?

Przepraszam, ze tak pytam, ale dzieki temu latwiej bedzie mi cos doradzic smile

7 Ostatnio edytowany przez anqmam (2013-02-04 23:41:21)

Odp: Depresja w ciąży.

*

8

Odp: Depresja w ciąży.

Jesli jestes w stanie udowdnic, ze pracowalas bedac w ciazy 12 tyg, pracodawca ma obowiazek dac Ci umowe chociazby do dnia porodu.

Niech Twoj maz porozmawia z tesciem o tej piwnicy. Spokojnie, moze akutrat cos da sie zrobic.

Czy rodzenstwo Twojego meza wie o waszych problemach? Moze mogliby jakos pomoc? Przeciez to takze ich ojciec.

9 Ostatnio edytowany przez anqmam (2013-02-04 23:41:42)

Odp: Depresja w ciąży.

*

10 Ostatnio edytowany przez simpleKarolina (2013-02-04 23:36:44)

Odp: Depresja w ciąży.

Nadskakiwac? Ty chyba oszalalas. Niby z jakiej to racji.
Posluchaj, ja kiedy zaszlam w ciaze pracowalam na czarno. Szefowa kiedy dowiedziala sie ze jestem w ciazy zwolnila mnie. Niby z obawy o moj stan zdrowia. Za namowa tesciowej poszlam do radcy prawnego ktory powiedzial, ze moje szefostwo bylo zobowiazane dac mi umowe juz od pierwszego dnia mojego stawienia sie w pracy. Jesli tak nie zrobili grozi im kara z ZUS i PIP. Poszlam do szefowej i wymusilam na niej umowe. Bedac w siodmym miesiacu, podpisala ze mna umowe na rok. Gdyby tego nie zrobila, puscilabym ja z torbami. Wiem ze to moze chamsko brzmi ale ona miala w nosie to, czy bede miala za co sie utrzymac. Poza tym nalezalo jej sie za to, jak mnie potraktowala. Suma sumarum, przynajmniej mialam zasilek macierzynski a pozniej do konca umowy, wychowwawczy. Malo kobiet wie, ze moze domagac se od pracodawcy swoich praw. Tymbardziej, jesli jest sie w ciazy.

11 Ostatnio edytowany przez anqmam (2013-02-05 00:10:53)

Odp: Depresja w ciąży.

*

12

Odp: Depresja w ciąży.

To faktycznie inna sytuacja.
Ja tez mieszkam z tesciami, tzn przyszlymi tesciami. I to w jednym domu. Tesciowa niczym sie nie zajmuje. Pracuje mniej niz wiecej.
Powiem Ci cos. Nie warto nikomu nadskakiwac bo niektorym ludziom i tak sie nie dogodzi! ja chocbym nie wiem jak sie starala, nie wiem jak gotowala, jak prasowala itd itd, zawsze bedzie zle i nikt procz mego faceta tego nie doceni. Nie mylmy z podziekowaniem. Nie warto. Mysl o swojej rodzinie, o tym zeby wam bylo jak najlepiej.
Powiedz, co bedzie z Twoim dzieckiem jesli wyjedziesz? Bedzie mial sie kto nim zajac? Moze jeszcze uda sie znalesc jakies rozwiazanie z tej sytuacji, tak zebys nie musiala wyjezdzac. Pierwsze miesiace zycia dziecka sa niezwykle wazne dla matki i malucha. Pomysl o tym.

13

Odp: Depresja w ciąży.

Dobija mnie fakt że mamy na wyciągnięcie ręki coś o co ludzie zabijają się latami biorą kredyty i drugie tyle oddają do banku.
Ja właśnie chcę samodzielności, dziecko od pon do czwartku od 6 do ok 16.30 u mojej mamy ewentualnie teściowej. Piątki soboty niedziele całe z tatą reszta dni po powrocie z pracy też z nim.
Teściowa wie co mam w lodówce co jem, powiedziała że jak nie będę jadła mięsa dziecku później też nie będzie smakowało, miałam się zapytać skąd wie co jem a co nie ale się powstrzymałam.Powiedziałam tylko że na co mnie stać to jem, a prawda taka że mnie odrzuca od mięsa od początku ciąży.  Przychodzi do części gdzie mieszkamy i robi lustrację lodówki szafek oczywiście gdy nas nie ma. Mamy wspólny przedsionek i drzwi do mieszkań na przeciwko siebie ona przychodzi pod pretekstem że psa wpuszcza. Drzwi nie zamykamy bo głupio tak w końcu to ich własność i co im powiemy? A tak nie trzeba będzie się cackać tylko postępować normalnie nie to że zrywać kontakt ale zachować zdrowy dystans.

14 Ostatnio edytowany przez simpleKarolina (2013-02-05 00:44:27)

Odp: Depresja w ciąży.

A propo zamykania drzwi na klucz. U nas w domu np. tescia biuro jest zamkniete na klucz i nikt z tego tytulu problemow nie robi. A zeby bylo smieszniej, klucz wisi przy drzwiach. Macie prawo do prywatnosci. Gdyby mnie tesciowa zapytala dlaczego zamykam drzwi na klucz, zapytalabym, jakby sie czula gdybym weszla bez jej wiedzy do jej domu, od tak. Mysle ze nic sensownego Ci nie odpowie. Glupio to bedzie jak ktoregos dnia nakryje Ciebie z mezem w lozku. Glupi przyklad ale tak tez moze sie stac.
A propo gadania o jedzeniu. Pod zadnym pozorem nie sluchaj tego typu "dobrych rad". Mnie polozna w szpitalu powiedziala niezwykle wazna rzecz. Powiedziala, ze ja sama wiem co jest dla mnie i mojego dziecka najlepsze. Moj synek prawie wcale miesa nie je i ja z tego problemow nie robie.
Pomysl, nie jesz miesa bo nie mozesz, jest zle. Gdybys zjadla dla swietego spokoju i np. zwymiotowala to mieso to zmarnowalabys mieso w mniemaniu tesciowej. I jak tu dogodzic?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Depresja w ciąży.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024