brak chęci do życia z powodu braku pracy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » brak chęci do życia z powodu braku pracy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: brak chęci do życia z powodu braku pracy

Witam,

Piszę ponieważ, mam coraz większy problem ze sobą. W sierpniu tego roku straciłam pracę. Klasyczna redukcja etatów. Do dnia dzisiejszego nie mogę znaleźć wakatu. Wysłałam setki CV byłam na kilku rozmowach i ciągle słyszę, że są lepsi. Często gęsto chodzi oczywiście tak naprawdę o to, że konkurencja podaje niższą pensję (niż moje oczekiwania). Na początku mówię "Ok jest ciężko, nic mi się nie stanie jak powiem mniej". Tym sposobem zeszłam do 2000 zł (zaznaczę żeby była jasność, że jestem księgową i posiadam kilkuletni staż pracy). System się nie sprawdził. próbowałam wszędzie włącznie z administracją publiczną (praca nie do zdobycia). Wszystkie te niepowodzenia, oraz samo poczucie bycia w "bezrobociu" sprawiają, że  moje starania (ukończone studia wyższe, praktyka w zawodzie) poszły na marne. Coraz bardziej boję się, że bez znajomości nie znajdę normalnej pracy........Nawet żeby się przekwalifikować potrzeba kasy(urząd pracy przynajmniej do końca roku pozamykał wszystkie szkolenia).
Czuję się jak margines, nie mam znajomości, zresztą wszyscy teraz boja się o własny stołek. Z każdym dniem muszę zmuszać się żeby wstać z łóżka. Z każdym dniem tracę nadzieję, że ktoś da mi w końcu szansę.  Chciałabym tylko, żeby przestano mówić o problemie bezrobocia u młodych i w wieku przedemerytalnym. Ludzie młodzi w sile wieku mający dużo do zaoferowania też nie mogą znaleźć pracy!!!!.
Czy mam depresję? chyba już trochę tak. Czy chce mi się żyć? Jeszcze tak, ale mam chwile zwątpienia.................Czy czuję, że żyję w świecie równych szans? Zdecydowanie zaliczam to stwierdzenie do utopii.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

iv27 na stronie ngo znajdziesz fundacje i stowarzyszenia, które często organizują warsztaty i szkolenia bezpłatnie o różnej tematyce często z umiejętności tzw miękkich jak np. z autoprezentacji, możesz odwiedzić stronę OHP mają też kursy z aktywizacji zawodowej, uczą jak tworzyć dobre CV i LM jakich błędów unikać, dodatkowo możesz skorzystać z indywidualnej porady doradcy zawodowego, być może będziesz musiała coś zmienić w swoich dokumentach aplikacyjnych a doradca może zwrócić Ci uwagę na to w którym miejscu warto coś dodać lub wykreślić,
a w jaki sposób szukasz pracy?
działa naprawdę dużo fundacji które zajmują się aktywizacją zawodową kobiet, nie warto dźwigać wszystkiego na swoich barakach, na szczęście są instytucję które w przeciwieństwie do UP pomagają ludziom!

3

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

Na wstępie dziękuję za zainteresowanie i odpowiedź:)

Pracy szukam najczęściej w portalach internetowych. Puściłam tez sygnał wśród znajomych.
Na pewno przejrzę również strony, które mi poleciłaś:) Być może faktycznie trzeba dopracować autoprezentację:) Chociaż tyle już się o mowie Ciała naczytałam, że myślałam, że wystarczy.

4

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

zastanawiałaś się nad założeniem własnej działalności? skoro masz doświadczenie może wypadałoby się tym zainteresować, możesz postarać się o dotację z Urzędu Pracy lub z Europejskiego Funduszu Społecznego, z tego co słyszałam PARP rozpoczął konkurs w którym można zdobyć 60 tys. na własną działalność, utrata pracy nie musi wcale oznaczać końca świata, a raczej początek nowego życia, na początku będzie trochę ciężko, ale może warto zaryzykować

5

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

Nie wiem, czy moja wypowiedź poprawi Ci nastrój, ale uważam, że naprawdę jesteś w dość dobrej sytuacji, jeśli chodzi o szukanie pracy. Masz konkretny zawód, w którym w dodatku posiadasz spore doświadczenie. Ciężko mi powiedzieć, jaki błąd popełniasz, że nie możesz znaleźć wakatu, ale jestem w 100% pewna, że to kwestia niedługiego czasu, aby tą pracę w końcu znaleźć. Co mają powiedzieć osoby, które świeżo po studiach wchodzą na rynek pracy, nie mają żadnego doświadczenia w swoim zawodzie? I tak prawie wszyscy prędzej, czy później gdzieś się załapią, więc Ty tym bardziej. Głowa do góry smile

6

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

No właśnie, co Cię powstrzymuje od założenia działalności ? Masz doświadczenie, wiedzę, więc szybko zdobędziesz klientów. Nawet nie musisz mieć lokalu. Moja przyjaciółka, młoda dziewczyna, księgowa zaczynała działalność od zera, klientami byli jej znajomi i rodzina,potem stopniowo klientów jej przybywało. Po roku czasu świetnie jej się wiedzie.
Spróbuj, nie masz nic do stracenia, a możesz dużo zyskać.
powodzenia !

7

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

Niestety dzialanosc w moim przypadku narazie odpada. Ni posiadam jeszcze certyfikatu. Ktory uprawnia mnie do zalozenia np biura. Chcialam sie tym zajac w tym roku po skonczeniu studiow ale niestety stracilam prace a cala ta machina kosztuje. Mysle i kombinuje na rozne sposoby moze zajme sie czyms innym? Natomiast jezeli chodzi o brak pracy dla absolwentow. Zgadzam sie latwo nie jest ja taz po skonczeniu liceum trafilam i to po znajomosi do Auchan jako pacownik fizyczny. Ja wiem chyba w czym tak naprawde tkwi problem u mnie. Po pierwsze. Ni chce zarabiac glodowej pensji (1500 brutto) i nie chce pracowac w obozach eksploatujacych pracownika do zera. Owszem dostalam jedna oferte pracy we wrzesniu. Problem polegal na tym ze Pani szefowa zapowiedziala.ze.u niej pracuje sie nieprzerwanie od 9 do 17 (zjesc i wysikac sie mozesz do 9.rano). Jedna sobota pacujaca w misiacu ( niby mozesz odebrac dzien wolny ale.to nierealne z powodu natloku.pracy) Dzien wolny na lekarza ( bardzo sie skrzywila po tym pytaniu). Ogolnie maly Auschwitz. Zeby bylo smieszniej baba co 2 misiace nowy nabor robi bo ludzie pewnie uciekaja.
Zaczelam teraz szukac pracy rowniez po urzedach. Efekt mierny. Ciagle wygrywa kto inny.

No nic oby sily i woli starczylo. Sorka za bledy. Pisalam przez telefon.

8

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

Doskonale Ciebie rozumiem. Sama jestem w bardzo podobnej sytuacji. Można się naprawdę zdołować, kiedy wysyła się CV a nikt nawet nie oddzwoni. W moim mieście obecnie jest beznadziejna sytuacja na rynku pracy. Jeśli już znajdzie się w miarę normalną ofertę to aplikuje na nią kilkaset osób, koszmar po prostu! Urząd Pracy nie ma nic do zaproponowania, ciągle słyszę, że nie mają już środków na szkolenia, staże itp. Staram się nie załamywać ale przyznam szczerze, że z każdym tygodniem jest mi coraz trudniej. Mam nadzieję, że w końcu mi się uda bo finansowo też jest mojej rodzinie coraz gorzej. Trzymam za Ciebie kciuki:)

9

Odp: brak chęci do życia z powodu braku pracy

To zrozumiałe,że czujesz się tym wszystkim przytłoczona,ale pomyśl sobie,że jeszcze nie jesteś na straconej pozycji,są inni,którzy mają gorzej.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » brak chęci do życia z powodu braku pracy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024