Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 74 z 74 ]

66

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie
Shanty napisał/a:

powiedziałaś co Ci leży na serduchu! super, to juz plus i początek nowej przemiany.
to nie Twoja wina, że on okazał się zakłamanym bydlakiem.
to nie jest Twoja wina. warto rozmawiać, poszukaj może pomocy u specjalisty.
trzymam za Ciebie kciuki!!!

Już chodziłam na terapię. Trochę mi pomogła, choć nie do końca potrafiłam otworzyć się przed terapeutką.
Ale najbardziej pomógł mi mój obecny chłopak. Naprawdę mnie wspiera. Wiem, że mogę na niego liczyć. A i jemu nie przeszkadza, że czasami jeszcze zdarza mi się popłakać. Dochodzę do siebie dzięki niemu, choć początki były nie najlepsze.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

Do programu kobiecego poszukujemy pań, które zostały zgwałcone. Jeżeli przeżyłaś tą drastyczną sytuację i chciałabyś się z nami podzielić swoją historią, napisz do nas: a.lubawska@tvn.pl lub dzwoń 516444962

68

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

I ja również zostałam zgwałcona... W listopadzie... Przez faceta, z którym się spotykałam, tuż po zerwaniu. Nie dawał mi spokoju długo, aż w końcu wyjechał z kraju, ale wiem, że wróci... Od tego czasu trzy razy próbowałam się zabić, bez przerwy się boję, nienawidzę samej siebie... Bo to była moja wina.. Mam wizytę u psychologa 12 kwietnia, ale nie wiem czy starczy mi sił żeby wytrwać tak długo....

69

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie
Vivianne napisał/a:

I ja również zostałam zgwałcona... W listopadzie... Przez faceta, z którym się spotykałam, tuż po zerwaniu. Nie dawał mi spokoju długo, aż w końcu wyjechał z kraju, ale wiem, że wróci... Od tego czasu trzy razy próbowałam się zabić, bez przerwy się boję, nienawidzę samej siebie... Bo to była moja wina.. Mam wizytę u psychologa 12 kwietnia, ale nie wiem czy starczy mi sił żeby wytrwać tak długo....

To on jest gwałcicielem i oprawcą. Nie obwiniaj się bo o to mu chodzi, żeby Cię zniszczyć!!! Tylko on jest winny za to, że Cię skrzywdził nie Ty. Nie daj się walcz o siebie i o swoje życie, nie pozwól by on wygrał.

70

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

Absolutnie jest to błąd że zgwałcone dziewczyny ukrywają to przestępstwo, ale rozumiem że nielatwo przejść przez te prawne procedury i obcym facetom na policji opowiadac o swoim bólu i wstydzie. Ofiara, przewaznie czuje się winna i siebie obwinia że to sie stało a zbrodniarz chodzi sobie wolno i jeszcze straszy i pieniądze wyłudza. Nie tak powinno byc, ale nie rozumiem dlaczego nie zwierzycie się rodzicom, przeciez rodzice Was kochaja, gdyby wiedzieli co sie stało to daliby wsparcie i umieliby sprawę załatwic tak ze bandzior nie śmiałby się pojawic w poblizu swojej ofiary. W tym Waszym nieszczęściu brakuje tego że nie macie zaufania do rodziców, o ile byłoby wam łatwiej dojść do siebie a i szansa byłaby na rozliczenie się z gwałcicielem.

71

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

Do Wszystkich Dziewczyn, które umieściły tu swoją historię : żadna z Was nie była i nie jest winna ! To Wy nakręciłyście akcję ? To Wy zaczęłyście się rozbierać ? NIE ! Mało tego Wy powiedziałyście : NIE CHCE, ZOSTAW, NIE RÓB !!!!
Tacy ludzie to nie faceci, to nie zwierzęta, nie wiem czy istnieje adekwatne określenie. Są to osoby chore !!!
Gdyby ktoś Was okradł chciałybyście dopaść i ukarać drania. Moje Kochane w tej sprawie też trzeba ich ukarać, pamiętajcie, że u tego faceta możecie nie być ostatnią ofiarą, on może zgwałcić następną i następną, aż trafi na taką, która pośle go tam gdzie jego miejsce.
Mogę tylko próbować sobie wyobrazić jak się czujecie ... baaaaardzo mi przykro, że przez to przeszłyście sad niech taki ktoś nie niszczy Wam więcej życia !
Wiem jakie u nas jest prawo - najczęściej brani winnego, a poszkodowany musi za wszelką cenę udowadniać, że jest ofiarą. Dziewczyny korzystajcie z grup wsparcia, piszcie tu też na forum, odzyskujcie siły. Z całego serduszka życzę Wam jak najlepiej !

72

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

Jestem chłopakiem i mam 22 lata. Wszedłem na tą stronę nieprzypadkowo sad Moja koleżanka być może została zgwałcona sad Staram się jej jakoś pomóc mimo, że mieszkam daleko od niej sad Kazałem jej iść do ginekologa dzisiaj żeby to wszystko sprawdzić, ona jest teraz ze swoją kuzynką i czekam jak to będzie teraz sad

Dziewczyny, Ja od zawsze nienawidziłem tych historii o gwałtach i o wszystkim co z tym związane i posłuchajcie wszystkie, TO NIE JEST WASZA WINA, ŻE ZOSTALIŚCIE ZGWAŁCONE JEŚLI TO SIĘ WAM PRZYTRAFIŁO!!! TO NIGDY NIE JEST WINA DZIEWCZYN!!! Jeśli są tacy psychole, gwałciciele i inne zwierzęta to, to wszystko wyłącznie ich WINA!!! Tacy idioci mają swoje własne mózgi i chyba myślą co robią. Niestety jeśli mają tendencję żeby zgwałcić i wykorzystać sytuację to wtedy mają posrane we łbie i to tylko ich WINA! Dlatego jeśli którakolwiek została zgwałcona obojętnie przez kogo, przez chłopaka czy jakiegoś idiotę, to zawsze trzeba zgłaszać to na POLICJĘ! Trzeba wytępić gwałcicieli, trzeba coś z tym robić bo inaczej takie zwierzęta pozostaną bezkarne i będą gwałcić kolejne dziewczyny! Nie możecie nic z tym nie zrobić. Musicie zawsze komuś o tym powiedzieć, rodzicom, cioci, koleżance, komuś komu możecie zaufać ale pamiętajcie, że trzeba zrobić wszystko żeby gwałciciel poniósł karę. Większość facetów to zwierzęta bez mózgu i nic na to nie poradzicie. Trzeba trafić na tych właściwych.

Powodzenia i mam nadzieję, że się tak łatwo nie dacie i że gwałciciele poniosą karę.

73

Odp: Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

Tomix piszesz,że "to zawsze trzeba zgłaszać to na POLICJĘ!"to nie takie proste.wstyd,upokorzenie,poczucie winy...niby sie wie,ze powinno sie to zgłosic,ale strach nie pozwala.teoria teorią, a uczucia uczuciami. pewnie, że lepiej, żeby sprawca odpowiedział za to co zrobił ale to nie jest takie proste, jak sie może wydawac, szczególnie jesli sie zna oprawcę.wcale sie nie dziwię, że dziewczyny tego nie zgłaszają. warto porozmawiac z psychologiem, choc jest to straaasznie trudne.samo mówienie o tym może wydawac sie niemożliwe na poczatku, szczególnie rozmawiając twarzą w twarz z psychologiem.dużo może dac rozmowa przez tel z psychologiem z niebieskiej linii (o ile sie trafi na fajną osobe).ale na wszystko trzeba czasu. wiem jedno-nie wolno sie dac zniszczyc!


jeszcze jedno, jakby ktos chciał pogadac, zapraszam.mozna wysłac e-mail.odpowiem

Proszę, nie pisz posta pod postem, skorzystaj z przycisku "Edytuj", będziesz mogła dopisać myśl do swego postu.

Pozdrawiam Cię serdecznie i mocno trzymam kciuki smile
Moderatorka Wielokropek

Posty [ 66 do 74 z 74 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nie wiem juz co robic:(((((zostalam zgwałcona brutalnie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024