Chyba zrobiłam już wszystko...:(( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Chyba zrobiłam już wszystko...:((

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-08-09 19:23:40)

Temat: Chyba zrobiłam już wszystko...:((

ehh..nie wiem nawet od czego zacząć, mam 20 lat, jestem po 1-roku studiów , studiuję w mieście w którym zawsze nie chciałam ale przez rodzicow tak jakoś wyszło, w życiu mi się nie układa, zawsze byłam zosstawiana przez facetów, a byli ze mną tylko ci którzy akurat potrzebowali wspracia, na poaczątku chłopacy są mną zachwyceni a potem zainteresowanie spada. Moja największa miłość tak samo bardzo kocha już dlugi czas bez wzajemności jak ja...inną kobietę. Tak naprawdę przestałam już wierzyć , że kiedykolwiek się z kimś zwiążę, że będzie mnie chciał na dłużej..

mimo , że było mi cholernie ciężko postanowiłam wykonać ostani krok...wyjechalam do miast d którego zawsze chciałam mieszkać, znajdujacego się 600km od mojej miejscowości NIKOGO tu nie znałam (może dlatego chciałam tu przyjechać , wyciszyc się)..pojechałam w ciemno. no poczatku nocowałam w hotel, potem znalazłam pracę, a teraz też stancję. jestem tu tydzień. poznałam pewnego niemca, wydawało mi sie ze dobrze sie rozumiemy mówił że jestem jego ideałem kobiety..a teraz..się nie odzywa.. co gorsza czułam się tak zagubiona, bez szacunku do samej siebie , że weszłam w "romans" z szefem, od jakiś 3 dni..

chciał mi pomóc w wielu rzeczach itp. dał mi odrobinkę poczucia bezpieczenstwa ktorego tak bardzo potrzebowalam (nie tylko tutaj ale w starym miescie tez).. jednak to jest babiarz, ktory podrywa pracownice. ja jestem teraz tu sama i poprostu.ja juz nie wiem w jaki sposob moge walczyc!? nie chcialam siedziec w moim malym miasteczu na dupie i nic nie robic (siedzac caly czas na kompie) , bo nie moglam znalezc tam pracy. wyjechalam, robie wszytsko co uwazam ze jestem w stanie aby polepszyc swoje zycie, spelnic swoje marzenia, 'poruszyc' ten glaz w sobie który nosze już dłuższy czas...i to wszytsko na marne. Nie mozna szanowac siebie jeżeli zawsze dostaje się kosza, i niech dziewczyny które zawsze są w związku nie piszą, że związek to nie wszytsko.. bo kazdy człowiek czasami potrzebuje wsparcia i poczucia bezpieczeństwa..ja tego nigdy nie dostałam i już od niekogo nie dostane ..jedynie bede pakowac sie w takie 'zwiazki' jak ten z szefem,a potem znów cieprpieć, bo nikt normalny się mną nie zainteresuję ;((( czy mogę coś jeszcze zrobić?????


tak naprawdę ja już nie mam żadnych wartości, zasad morlanych itp bo "wszytstko to w co tak wierzyłam raz na zawsze się rozpadło", czy w sytaucji ludzikiej takiej jak moja walka w ogóle ma jakikolwiek sens? w imię czego?  naprawdę staram się ...jeślu chodzi o facetów..byłam za równo kobieca, byłam męska, delikatna, agresywna, miekka , twarda, SOBĄ, trudna, łatwa... jakowliej by nie bylo zawsze kończyło się klęską dla mnie....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chyba zrobiłam już wszystko...:((

Tak możesz i to bardzo wiele na początek przestań się użalać nad sobą , po drugie swoim zachowaniem pokazujesz desperacje nie ważne kto i za jaką cenę byle by był. Faceci wykorzystują kobiety słabe które pragną bliskości za wszelką cenę , twoje zachowanie jest bardzo schematyczne pokładasz nadzieje w każdym związku nie masz własnego ja facet to cały twój świat a to nie jest tak. Chcąc być z kimś nie możesz , zdawać się tylko na tą osobę musisz mieć własne pasje własne życie którym będziecie się dzielić dopiero gdy sama poczujesz się wartościowa i niezależna mężczyźni to dostrzegą.

3

Odp: Chyba zrobiłam już wszystko...:((

dokonale zdaje sobie sprawę z tego co piszesz, mam swoje pasję, m.in. dlatego przyjechałam tutaj do tego miasta , bo ono pozwala mi je realizować..ale jezeli tyle lat człwoiek żywi sie tylko swomi pasjami a gdziekolwiek nie pójdzie np. u mnie w pracy dziewczyny gadaja tylko o chopkach swoich , ja wtedy nie mam nawet nic do powiedzenia w tym temacie.. powli tez nikt nie ma czasu, bo woli spotkać się z chlopakiem.. to w czym ma czuć się taka wartościowa? wiem dlaczego przyciagam facetow jakich przyciagam ale chocbym nie wiem jak sie starala czuc wartosciowa, szanowac zycie i siebie...to jest tylko taka maska NIE POTRAFIE TEGO NAPRAWDE POCZUC . ..

4

Odp: Chyba zrobiłam już wszystko...:((

dlaczego jak mam prawdziwy problem to każdy uważa, że to bzdura a gdy pisze o bzdurze ludzie się wysilają z pomoca jakby to był prawdziwy problem?:(

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Chyba zrobiłam już wszystko...:((

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024