Witam serdecznie.
Zajrzałam na forum i odważyłam się napisać.Zmagam się z nerwica lękowa oraz fobia społeczną od kilku lat.Zaczęło się nagle,po przebytych operacjach.I myslałam,ze to przejdzie. tak samo szybko jak przyszło:( niestety utrzymuje się do dziś.Najgorsze jest,wycofanie z kregu towarzyskiego.Powodem jest lęk przed atakami nerwicy.Gdy wychodze do ludzi czy lekarza ,tam gdzie jest wiecej osób odrazu robi mi sie słabo,na twarzy zalewaja rumieńce.Bardzo mnie to męczy,bo kiedys byłam osoba kontaktową,zyczliwą,lubiąca pomagac innym a na dzień dzisiejszy sama potrzebuję wsparcia:(
Rodzina dziwnie podchodzi do moich objawów,nie traktuja mnie poważnie,myslą,ze wymyslam,podobnie jest z moimi koleżankami,a nawet przyjaciółką,myslałam,ze w niej mam oparcie,jednak rzeczywistośc pokazała,ze jak przychodzi problem to człowiek zostaje sam.
Dlaczego pytanie o psychologa?
Brałam leki ,niewiele pomagają,po drugie jestem osoba,która podchodzi holistycznie do problemu.
Myślę,ze rozmowa pod okiem dobrego specjalisty pomogłaby w walce o lepsze jutro.
Nie mieszkam w Olsztynie,jestem kilkadziesiat kilometrów dalej.Dlatego moje zapytanie o dobrego psychologa,moze polecacie kogoś?