Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

krótkie repetyrorium dla szanownych protestantów.

1. Jezus był i jest w pełni człowiekiem i w pełni Bogiem. Maria nie była więc tylko matką człowieka, ale i Matką Boga. Jezus wziął z niej geny, DNA, psychikę, skłonności do chorób, talenty, rysy twarzy, kolor oczu, włosów - wszystko to, co dziedziczymy po rodzicach. Czy nie należy się więc jej szacunek? Czy Marii jako Matce Boga nie powinno oddawać się czci?

2. Była obecna podczas najważniejszych wydarzeń z historii zbawienia, co czyni z niej świadka tamtych jakże doniosłych wydarzeń. I to świadka naocznego, na zawsze związanego z Bogiem więzami krwi i stosunkiem emocjonalnym zwanym miłością macierzyńską.

3.  Jezus był przeciwnikiem adoracji kogokolwiek oprócz Boga, ale przypomnia mimo to, że należy czcić ojca swego i matkę swoją. Należy tu odróżnić, czego niektórzy szanowni protestanci słuchać nie chcą - boską cześć od czci, jaką oddajemy osobom, które kochamy, które są nam bliskie. Oddajemy Marii cześć, jaka należy się jej jako Matce Zbawiciela, ale nie ddajemy jej czci należnej Bogu. Jeśli ktoś tak robi to jest bałwochwalcą. Jeśli modlimy się do Marii i prosimy ją o modlitwę w naszej intencji, o wstawiennictwo za nami (czyli o modlitwę wstawienniczą), to zwracamy się do niej jak do osoby bliskiej nam, bo wiemy że nas kocha i chce dla nas dobrze. Zwracamy się do niej jak do Matki. Nie traktujemy jej wtedy jak bogini.

4. Epitety, którymi obdarzamy Marię: Królowa Pokoju, Matka Miłości itp. świadczą o tym, jak bardzo ją kochamy i jak bardzo jest nam bliska - ile z was myśli o swojej mamie, że jest niezwykła, jedyna i wspaniała?

5. W Piśmie są różne określenia modlitwy. Modlić się znaczy "prosić o coś" - tak jak my prosimy Marię oraz "modlić się" czyli oddawać Bogu cześć, chwałę i uwielbienie.

6. Podtawy kultu Maryjnego w Piśmie: "Oto odtąd błogosławić mnie będą wszystkie narody, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny" (Łk 1:48).

7. Obrazy, rzeźby, figury Maryi czasem stają się w serduszkach maluczkich przedmiotem bałwochwalczego kultu. Ale nie jest to zamierzeniem ani intencją Kościoła. Wg nauczania KK te przedmioty mają nam przypominać Chrystusa i jego działanie poprzez osoby przedstawione na obrazach czy rzeźbach.

8. Naśladując życie Marii, jej pokorę i oddanie Bogu, możemy się do Niego przybliżyć, jest ona dla nas wzorem do naśladowania.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

i dzięki maryji wiemy o narodzeniu ,ucieczce do Egiptu, ofiarowanie w świątyni

3

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

ad.1 Maryja poczęła z Ducha Świętego. Więc Jezus nie był genetycznie związany z matką.

ad.2. Maryja widziała w Jezusie Boga. Nie była powiązana krwią z Nim. "Dlatego też to, co się narodzi będzie święte." Człowiek nie jest święty. Tylko Bóg.

ad.3 Czcić w sensie okazywać szacunek. Zanmy bardzo dobrze ten werset. W Biblii jest napisane, że ten kto uprawia czarym gusła, rozmawia ze zmarłymi i wznosi do nich modły, niech będzie przeklęty. A jeśli noszenie figury Maryji na podwyższeniu, nazywanie jej Królową, budowanie jej sanktuarów ze złota nie jest oddawaniem jej boskiej czci to ciekawe czy rodzicom też taką cześć oddajecie. Poza tym "jest tylko jeden pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Jezus Chrystus"

ad.4. Maryja była ziemską matką Jezusa. Ale była też człowiekiem. Też grzeszyła i nie była idealna. A Biblia mówi, że Jezus to Książe Pokoju. Czyżby Maryja była w tym lepsza...?

ad.5 Modlitwa to rozmowa z Bogiem. Nawet jest napisane jak trzeba się modlić. I nigdzie nie jest napisane, że Maryja ma moc wpływu na modlitwy i że je wogóle słyszy. Natomiast jest napisane, że do Boga się należy modlić, że Bóg wysłuchuje. I nie ma nikgo między Bogiem a ludźmi kto by słyszał modlitwy i się za nami wstawiał,tylko Jezus.

ad.6. "oto bowiem odtąd błogosławioną zwać mnie będą wszystkie pokolenia. Bo wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny i święte jest imię Jego." To jest sprowa różnica.

ad.7 To jest bałwochwalstwo. W Biblii jest napisane, że nie wolno czynić sobie podobizny kobiety ani mężczyzny. jest to napisane w Ks. Powtórzonego Prawa 4:15-16 "Ja jestem Maryja, Królowa Nieba i Aniołów" Tak często jest napisane na małych karteczkach rozdawanych na ulicy albo do kupienia w księgarniach chrześcijańskich.

ad.8.Biblia nawołuje do naśladowania Chrystusa. Maryja była człowiekiem. "Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej"

4

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Skromna, mądra i posłuszna Bogu Maria, jest przedstawiona na obrazach jako pełna przepychu bogini, a na jej rękach Jezus malusieńki. Jak ktoś po przeczytaniu Nowego Testamentu nadal. uważa, że w kulcie Maryjnym nie ma nic sprzecznego z tym co przeczytał , to ja nie będę przekonywał, że jest inaczej. Jeśli pieśni, modlitwy, obrazy i tytuły to tylko taka forma prośby a nie bałwochwalstwo to widocznie protestanci mają inne zrozumienie tego jak wygląda oddawanie czci Bogu a jak człowiekowi. Wydaje mi się, że oprócz Jezusa nie ma innego pośrednika między Bogiem a człowiekiem. Jeśli jest jakiś kolejny to chyba zajmuje uwagę i miejsce należne Jezusowi.
Nie sądzę, żeby w tej kwestii protestant mógł się dogadać z katolikiem. Argumenty za słusznością kultu Maryjnego są mocno naciągane, chyba tylko ludzie słabo znający Pismo Święte i bardziej szanujący tradycję KK dają się przekonać.
Temat był już poruszany i nie sądzę żeby miała sens burza która się zaraz rozpęta, i tak nie dojdziemy do porozumienia. Najpierw trzeba ustalić co jest dla kogo autorytetem Pismo Św. czy Św. Tradycja. Jeśli w tym nie ma zgody to dalsza dyskusja do niczego nie doprowadzi.

5 Ostatnio edytowany przez Tamara985 (2010-09-28 16:48:19)

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

NellyX
Skoro Maria poczęła z Ducha Świętego i Jezus nie był genetycznie z Nią związany to po co Ona była w ogóle potrzebna Bogu ?
Bóg mógł stworzyć go bez Maryji
po za Tym co z uznanymi cudami :Cuda Lourdes<Fatima<Guadalupe<Midjugorie....i wiele innych

Masz rację Maryja była człowiekiem -ludzie wszyscy byli grzeszni -ale wybrał Ja na Matke Swego Syna ,Czy to za mało?by Ją wielbić ?
Po za tym zgadzam się z mtmtc.

uwazam ze potrzebujesz namacalnego dowodu na to czemu zaprzeczasz i jestes świadkiem Jehowy:

Maria, matka Jezusa: Wierzą, że kiedy został poczęty Jezus, Maria była w narzeczeństwie z Józefem i była dziewicą aż do rozwiązania. Następnie jeszcze miała przynajmniej kilkoro dzieci. Uważają, że należała do grona pierwszych uczniów Jezusa, na których został wylany Duch święty w dniu Pięćdziesiątnicy 33 r. n.e..

Poza tym czy dziecko nie jest zwiazane pępowina w łonie matki ?więc jak można powiedzieć że nie jest zwiazane wiezami krwi --Nelly toż to dopiero cud  zajść w ciażę donośić to dziecko nie wspomnę o urodzeniu i rozwoju dziecka w łonie Matki -więc Tym bardziej odegrała wielką rolę w jego Życiu
----------------------
Tamara

6

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Nie jestem Świadkiem Jehowy tylko Baptystką. Jezus został na świat posłany jakos dziecko, bo uniżył się i stał się człowiekiem, i doskonale przez to wie, co w życiu przeżywamy. Tak, poczęcie Jezusa to był cud. Był człowiekiem, ale też Bogiem. Maria miała wiele dzieci. jest to napisane w ew. Mateusza, kiedy lud burzy się, że Jezus nie może być Synem Boga, gdyż matka Jego i bracia stoją na zewnątrz. Nawet imiona braci są podane. Maria opiekowała się Jezusem kiedy był mały. Ale nawet ona widziała w nim Boga. Bóg wyraźnie zaznacza, że jest Bogiem zazdrosnym i nikomu nie odda swojej chwały. A to co dzieje się w KK to bałwochwalstwo. Maria była kobietą wiary. Ale kobietą. Nie żadną królową. I zapewne dostała za to nagrodę w Niebie. Gdyby ludzie czytali Biblie, a nie bezmyślnie słuchali księży, cała ta rozmowa wyglądałaby inaczej.

Poczęcie Jezusa to cud. Ale cud uczyniony przez Boga, a nie przez Maryję. Matka ks. Popiełuszki według tej zasady tez ma być święta?

7 Ostatnio edytowany przez Tamara985 (2010-09-28 18:55:51)

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Nelly nie odpowiedziałaś na Moje poprzednie pytania co z objawieniami /
Kazdy praktykujący katolik odpowie Ci że gdyby nie objawienia i namacalne dowody na to poparte licznymi dowodami i naocznymi świadkami nikt nie wielbił by Matki Jezusa tak jak na to sobie zasłużyła .
Maria widziała w nim boga bo wiedziała jak był poczęty,że to prawda niepodlegajaca dyskusji.
Opiekowała sie Nim nawet potem do ostatnich chwil jego życia tak samo dostawała obelgi od niewiernych i jeszcze patrzyła na jego ukrzyzowanie zobacz która Matka tyle przeszła -Maria to Galicjanka przez samo pochodzenie była wysmiana i w wieku 14 lat ciężarna wiesz dobrze co działo się z kobietami jeszcze w dodatku brzemiennymi w tamtych czasach -mało tego była wtedy panną bo Juzef jej narzeczony nie obecny u jej boku bo wyjechał w tym czasie na roboty. Był cieślą .Ona była naznaczona .Czy nie zasługuje na królowa Nieba jako Matka Jezusa przez to wszystko co przeszła .
To nie bałwochwalstwo bo Maryji nie można porównac do bożków i innych nie trzcimy słonca ,ksieżyca ,krowy --Tylko Marie Matkę Jezusa.

Mylisz pojęcia.
Matka ks.Popiełuszki nie była Matka Boga ,była matką wspaniałego człowieka oddanego Bogu który zginął za wiarę w Niego -mam szacunek do Niej za takie wychowanie syna ,bo nie jedna Matka może jej tego pozazdrościć .Ale Ona nie objawia sie nam jako matka Boga -więc nie bluźnijmy .
-------------------
Tamara

8

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Nelly, jak można powiedzieć, że Jezus nie był związany z Marią więzami krwi? To tak jakby zaprzeczać Jego człowieczeńswtu - gdyby nie był człowiekiem, to nie mógłby umrzeć na krzyżu. Zresztą niby co, Duch Św. umieścił w macicy Marii małego Jezuska, tak? Nelly, chyba powinnaś poczytać podręcznik do biologii, przecież jajeczko należało do Marii, więc jej Syn był z nią genetycznie związany.

Piszesz, że cud poczęcia był wykreowany przez Boga - ale ona mogła się nie zgodzić, tak zwyczjanie i po prostu. Albo po poczęciu mogła się przestraszyć i pozbyć ciąży. Wtedy też były na to sposoby. A ona będąc świadoma konsekwencji zgodziła się na to - i ta pokora jest godna pochwały, czyż nie?

A ten argument z braćmi - w tamtych czasach braćmi i siostrami nazywano wszystkich z jednego klanu, kuzynostwo. Równie dobrze mogli to być kucyni Jezusa.

Nelly, ja nie słucham księży, a najlepszym dowodem dla Ciebie powinno być to, że po prostu z przyczyn osobistych, których wolałabym tu nie poruszać, nie chodzę do kościoła od bardzo już długiego czasu. I proszę Cię, nie obrażaj nas nazywając bezmyślnymi - nie tylko baptyści czytają Biblię, my także i to w dodatku w zaciszu domowym - nieraz widziałam u moich rodziców i u wielu innych osób Pismo całe zapisane notatkami i uwagami. Myślę, że powinnaś edytować swojego posta i usunąć to zdanie, dopóki nie wygasła Ci jeszcze możliwość edycji.

9

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

z kontekstu wynika, że było to rodzeństwo Jezusa. Poza tym, rodząc Jezusa, Maryja przestała być dziewicą. I nie mów mi o biologii, bo studiuję medycyne i doskonale wiem na czym to polega.
To jeśli czytasz Biblię to bardzo dobrze. Byłam w Kościele Katolickim wiele razy na różnych okazjonalnych uroczystościach. wiem jak to wygląda. Rozmawiałam nawet z różnymi księżami, którzy nie zgadzali się z wieloma doktrynami KK. Nikogo nie mam zamiaru obrażać ani wjeżdżać na KK. Ty zarzuciłaś, że my lekceważymy przykazanie i też mam od razu się obrażać?
A Abraham? Dlaczego Abrahama tak się nie wielbi? Przecież on Bogu oddał wszystko, co miał najcenniejsze. A Anna? Dostała syna i oddała go na służbę Bogu. Estera? Ryzykowała zyciem dla własnego narodu. Hiob? Noe? Dawid? Nehemiasz? To wszycy byli bohaterowi wiary. I ich wiara nie była mniejsza od wiary Maryji. Maria była odważną kobieta. Podejrzewam, że ludzie niesprawiedliwie ją osądzali. Była narażona na wiele upokożeń tak myślę. Ale nigdzie nie jest napisane, żeby oddawać jej za to chwałę. Była narzędziem w ręku Boga. Jak wiele innych postaci.
Mnie osobiście i wielu protestantów boli fakt, że oddaje się chwałę stworzeniu na podobnym poziomie, co samemu stwórcy. I zaznaczam, że nie chciałam nikogo urazic w tym poście. Po prostu nasze wierzenia mają wiele sprzeczności. Stąd te nieporozumienia.

A co do objawień Maryjnych nie chcę się wypowiadać, bo myślę, że wtedy bym mogła urazić mocno czyjeś uczucia.

10

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

NellyX moze sie tak spierac do konca naszych dni nie czuję sie obrażona ,ani urazona tym co piszesz i zgodze sie z tym że nieporozumienia  wynikaja z innej interpletacji naszych religii .

Co nie zmienia faktu że żadna wymieniona przez ciebie osoba nie nosiła pod sercem Jezusa więc dlaczego mamy odawać im czaść i chwałę na równi z Maryja Matką Jezusa .
Ja rozumiem że w waszym kościele nie ma hierarchi i wszyscy jesteście sobie równi.
Ale czy postawisz w jednym rzędzie zdrajcę hulakę i nieroba z pracowitym utrzciwym obywatelem ?
Wiem doczepisz sie do tego porównania ale trudno!!!!

Kierując nasz wzrok ku Chrystusowi,  zachęca nas, byśmy przyjrzeli się także Maryi. Nie możemy oddzielić Syna od Matki, ponieważ fakt ?narodzenia z Maryi? określa osobową tożsamość Jezusa. Już pierwsze wyznania wiary mówią o Jezusie jako o Synu Bożym i Synu Maryi. Potwierdza to m.in. Tertulian: ?Należy wierzyć w Boga jedynego, wszechmogącego, Stworzyciela świata, i w Jego Syna Jezusa Chrystusa, narodzonego z Maryi Panny? (De virg. vel., 1, 3).

Ja wiem że My katolicy jestesmy dalecy od doskonałości swej wiary i tak jak napisałaś możesz zastrzelić niejednego katolika z pytania o Pismo Święte.U naszej wiarze sa wszyscy złodzieje prostytutki zabujcy i wszystkie inne wyrzutki społeczeństwa .Możemy wymieniac długo .

powinniśmy zatem pamiętać że w każda religia wyznaje jednego Boga Stwórce Świata i jeden Dekalog dlatego szanujmy nasze wyznania wymieniajmy poglądy ale nie udawadniajmy sobie nawzajem która religia jest lepsza .

Nierozdzielność Chrystusa i Maryi ma swoje źródło w najwyższej woli Ojca, objawionej w zamyśle wcielenia. Jak pisze św. Paweł, ?gdy (...) nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty? (Ga 4, 4).

To uczestnictwo w ofierze Chrystusa stało się źródłem nowego macierzyństwa Maryi. Ta, która cierpiała za wszystkich ludzi, stała się Matką wszystkich ludzi. Sam Jezus ogłosił to nowe macierzyństwo, gdy powiedział do Maryi z wysokości krzyża: ?Niewiasto, oto syn Twój? (J 19, 26). W ten sposób Maryja stała się Matką umiłowanego Syna, a w zamyśle Jezusa ? Matką każdego ucznia, każdego chrześcijanina.

Czy Maria zawsze pozostała dziewicą?
W Ew wg. Mateusza 13:53-56 ( Kowalski ), czytamy: ?Gdy Jezus ukończył tę przypowieść, odszedł stamtąd. Przybył do swego rodzinnego miasta i nauczał w tamtejszej synagodze. Zdumieni ludzie pytali: ?Skąd bierze mu się ta mądrość i moc czynienia cudów? Czyż nie jest on synem cieśli? A matce jego czyż nie jest na imię Maryja? A braciom jego: Jakub, Józef, Szymon i Juda? Czyż wszystkie siostry < adelfai' > jego nie są tu, między nami?'" (Czy na podstawie tego tekstu można dojść do wniosku, że Jezus był jedynym dzieckiem Marii, czy raczej że miała ona jeszcze innych synów oraz córki?)
W New Catholic Encyklopedia (1967, t.9, s.337) przyznano, że jeśli chodzi o grecki słowa adelfoi i adelfai , użyte w Mateusza 13:55, 56, to za czasów ewangelisty oznaczały one w greckojęzycznym świecie rodzonego brata i rodzoną siostrę i tak je rozumiał grecki czytelnik. Na fakt ten zwrócił uwagę pod koniec IV wieku (ok.380) w nieistniejącej już rozprawie Helwidiusz, żeby przez przypisanie Marii innych dzieci oprócz Jezusa uczynić ją wzorem dla matek licznych rodzin. Św. Hieronim, kierując się tradycyjną ą Kościołów nieustające dziewictwo Marii, napisał przeciwko Hewidiuszowi traktat (383 po Chr.) zawierający wyjaśnienie, (...) które do tej pory cieszy się popularnością wśród uczonych katolickich.
-------------------------
Pozdrawiam Tamara

11

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Biblia nam mówi, że Józef ?nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus.? (Mt 1,25) Czy zatem nie sugeruje to, że zbliżyli się później? Cóż, nie koniecznie i mamy na to dowody także w Biblii. Na przykład w Drugiej Księdze Samuela czytamy, że ?Mikal, córka Saula, była bezdzietna aż do czasu swej śmierci.? (2 Sm 6,23) Czy to znaczy, że po swej śmierci miała całą gromadkę dzieci?

Niekiedy jest wysuwany w tym miejscu zarzut, że Pismo święte mówi o braciach i siostrach Jezusa. Kościół zawsze przyjmował, że te fragmenty nie odnoszą się do innych dzieci Maryi Dziewicy. W rzeczywistości Jakub i Józef, "Jego bracia" (Mt 13, 55), są synami innej Marii, należącej do kobiet usługujących Chrystusowi, określanej w znaczący sposób jako "druga Maria" (Mt 28,1).

Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza. (Mt 27, 56)

Święty Marek tak to opisuje:

Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. (Mk 15,40)

Zobaczmy teraz, co pisze święty Jan:

A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. (J 19,25)

A więc jak widać wyraźnie z porównania tych wersetów, Jakub, brat Jezusa jest synem Maryi, żony Kleofasa, a nie synem Maryi, żony Józefa. Jest to więc z całą pewnością kuzyn, czy jakiś inny dalszy krewny, lub nawet po prostu ?ziomek?, pobratymiec, ale na pewno nie jest to ani ?rodzony brat?, ani nawet brat przyrodni. A więc mamy tu wyraźny dowód na to, że Biblia mówiąc o ?braciach Jezusa? nie musi wcale nam mówić nic o tym, że Maryja, Matka Jezusa, miała inne dzieci.

Są także inne fakty, warte wspomnienia. Na przykład scena ze znalezieniem 12-letniego Jezusa w Świątyni. Nic tam nie słyszymy o żadnych braciach, czy siostrach Jezusa. Gdyby Święta Rodzina miała więcej dzieci, zapewne coś by wtedy było na ten temat wspomniane. Scena z Krzyża. Jezus, umierając na Krzyżu daje swą Matkę Janowi. Rzecz nie do pomyślenia, gdyby Jezus miał młodsze rodzeństwo. W momencie swej śmierci łamałby on prawo i dopuszczał się nielegalnego aktu, który i tak niebyły uznany przez jego braci. Gdyby tacy istnieli. Fakt, że Maryja po śmierci Jezusa, będąca już wtedy wdową, zamieszkała z Janem, świadczy wyraźnie o tym, że Jezus nie miał żadnych braci.


Są jeszcze inne fakty. Septuaginta, greckie tłumaczenie hebrajskiego Starego Testamentu, używa słowa ?brat?, ?adelphos?, nawet tam, gdzie wiadomo z kontekstu, że chodzi o kuzynów, czy innych krewnych. Grecki język, w przeciwieństwie do aramejskiego, czy hebrajskiego, ma osobne słowo oznaczające kuzyna. Jest to ?anepsios?, ale tłumacze Septuaginty (Biblii cytowanej słowo w słowo w Nowym Testamencie przez Jezusa w 80% przypadków, gdy cytuje on Stary Testament) nawet pisząc o kuzynach używają słowa ?adelphos?.

Zatem zapewne podobny mechanizm lingwistyczny zaistniał, gdy autorzy Ewangelii, ludzie na co dzień posługujący się językiem aramejskim, pisali po grecku. Gdy codziennie, w potocznej mowie, używali słowa ?brat? na wszystkich krewnych, naturalne jest także, że pisząc o tym automatycznie użyli podobnego słowa nawet, gdy istniało inne, określające precyzyjniej dane pokrewieństwo.

Zresztą słowo ?brat? w każdym chyba języku ma znacznie szersze znaczenie, niż ?syn mojej matki?. I w angielskim i w polskim mówimy o braciach w wierze, o kuzynach jako braciach stryjecznych i ciotecznych, o ?brothers? jako ?ziomkach? (np. bardzo popularne wśród czarnoskórych Amerykanów, którzy w pewnym sensie wszyscy się uważają za ?braci?). Widzimy to także wyraźnie w tej scenie, opisanej w Dziejach Apostolskich:

12 Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. 13 Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, /brat/ Jakuba. 14 Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego. 15 Wtedy Piotr w obecności braci, a zebrało się razem około stu dwudziestu osób, tak przemówił... (Dz 1, 12-15)

Policzmy te osoby. Jedenastu apostołów, Maryja, matka Jezusa, niewiasty, zapewne te, które były pod Krzyżem, a więc może pół tuzina kobiet i ?bracia?, których musiała być setka. Czyżby to byli rzeczywiście ?synowie jednej matki?? Czy raczej uczniowie Jezusa? Z pewnością tu także natchniony autor Dziejów Apostolskich używa słowa ?bracia? w znacznie szerszym znaczeniu.

12

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Ludzie nie wierzyli Jezusowi, że przyszedł od Boga, z Nieba, gdyż na zewnątrz stała jego najbliższa ziemska rodzina, matka i rodzeństwo. I dopiero potem Jezus powiedział, że Ci, którzy wierzą w Niego sa Jego braćmi i siostrami. A  Maria nawet rodząc Jezusa przestała być dziewicą.
Jezus powiedział do Jana, żeby się zaopiekował Marią, a nie mówił o sobie. A tak nawiasem mówiąc, to ofiara Jezusa była w pełni wystarczająca, cierpienie Marii jako matki nie miało znaczenia podczas tej ofiary. To Jezus umarł za ten świat i tylko On. Maria była kobietą wielkiej wiary. A oddawanie jej czci należnej Bogu moim zdaniem jest niesprawiedliwe i urąga ofierze Chrystusa. "Ja jestem Jahwe i chwały swojej nie oddam nikomu".

Dekalog nasz niestety się troszkę różni:)

13

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

orędzia Jezusa do kapłanów

Jezus: ?Ze stosunku istniejącego między Bogiem, a Moją Matką powstają sprawy wzniosłe i jedyne:

- Jej macierzyństwo połączone z dziewictwem. - Jej Niepokalane Poczęcie.

- Wyłączenie Jej z podlegania zepsuciu ciała.

- Wniebowzięcie i królowanie Maryi nad wszystkimi potęgami Nieba i ziemi. - Jej władza nawet nad mocami piekła, które wreszcie zwycięży całkowicie. Ludzie pełni zarozumiałej samowystarczalności, nie widzą wielkości i potęgi Mojej Matki, która jest przecież ich Matką. Nie słuchają Jej macierzyńskich wezwań.

Gdyby ludzie zwrócili się do Niej ze skruchą, gdyby prosili Ją o pomoc, mogliby unikać lawiny, która im zagraża i która jest już w drodze.

Upojeni przyjemnościami i dobrami materialnymi, ludzie żyją pogrążeni w ciemnościach, jakby Bóg nie istniał i jakby nie było Mojej Matki.

Ludzie, a nawet wielu z Moich kapłanów, nie zrozumieli, bo nie zgłębili bezgranicznej miłości swej Matki niebieskiej.

Gdyby ludzie zrozumieli i odpowiedzieli na Jej miłość, ileż to zła uniknęliby osobiście i zbiorowo: jakże by była pogodną dla wszystkich ziemska pielgrzymka!


?Udział Mej Matki w Moim Wcieleniu jest wielką i wzniosłą Tajemnicą. Gdy Ona dawała mi życie cielesne, karmiła Mnie przed i po Moim narodzeniu. Ja dawałem Jej, w wierze coraz większy udział w Moim Życiu Bożym".

- Łaska uświęcająca jest uczestnictwem w naturze Boga i dzięki niej stajecie się Jego dziećmi, dziedzicami Nieba i członkami Kościoła. Otóż Maryja jest ?Pełna Łaski", jest prawdziwą Matką Kościoła, która karmi i wychowuje, jak to czyniła z Jezusem.

Maryja będąc stworzeniem o wiele niższym od Boga, którego jest zawsze pokorną służebnicą, przez łaskę i macierzyństwo Boże, czyni Ją zarazem Kro Iową Wszechświata. Ma Ona udział w naturze Bożej w mierze głębszej i wzniosłej szej: ?Gdyż wielkie rzeczy uczynił Mi Wszechmocny"..."

Natura ludzka i natura Boska, we Mnie i w Niej, zlewają się w sposób jedyny, bardzo szczególny i tajemniczy. Tak, że wszystko, co jest Moje, jest również Maryi, a co jest Maryi, jest też i Moje.

Jest więc oczywiste, że Jej udział w Tajemnicy Mego Wcielenia prowadzi do komunii doskonałej, do tego stopnia, że myśli, uczucia, radości i bóle pochodzą jakby z jednego źródła.

Jej udział w Moim nieskończonym cierpieniu jest tak głęboką tajemnicą, że nie może to być zrozumiane przez ludzki umysł. Z tego samego powodu ludzki umysł nie może pojąć miłości Maryi ku Mnie i ku wszystkim ludziom.

Niezrozumiałą jest również dla umysłu ludzkiego wielkość Mej Matki w doświadczeniach i cierpieniu, jak też Jej wielkość w chwale. Żyj e Ona we Mnie, a Ja żyj ę w Niej. Tak było, tak jest i tak będzie zawsze.
Don Ottavio: Jaki jest udział Najświętszej Maryi Panny w Tajemnicy Krzyża? Jezus:

Udział Mojej Matki w Tajemnicy Krzyża jest jedyny w historii rodzaju ludzkiego jak też w historii Nieba.

Moja Matka, jedyna pośród wszystkich kobiet uczestniczy prawdziwie w Moim kapłaństwie. Znała dobrze Pismo Święte - Starego Testamentu. Oświecona obficie przez Ducha Świętego, przyjmując macierzyństwo Boże, wiedziała dobrze, co Ją czeka. Zresztą, stary Symeon uprzedził Ją wyraźnie: ?Serce Twe przebije miecz".

Matka Moja przechowywała w swym Sercu to straszne proroctwo dla Niej tak jasne i przejrzyste. Było ono jakby cięciem, które przebiło Jej Serce na całe życie.

Matka Moja miała więc naprawdę udział w Moim kapłaństwie i to nie tylko w sposób tych, którzy są ochrzczeni i bierzmowani, ani też w znaczeniu materialnym, lecz w sposób inny i jeszcze głębszy od tego, kto otrzymał Sakrament kapłaństwa.

Matka Moja uczestniczyła i ma prawdziwy udział w Moim kapłaństwie, w tym znaczeniu, że na Kalwarii złożyła Ojcu ofiarę czystą i świętą. Baranka Bożego, Jego Syna i ofiarowała się z Nim sama.

Jest więc Ona również zadość czynną ofiarą za grzechy ludzi.

Swą obecnością, swym przyzwoleniem i współudziałem, Maryja nie tylko brała udział, lecz - ze swym Boskim Synem - była prawdziwie promotorką dramatu Odkupienia, który stał się ośrodkiem historii rodzaju ludzkiego. Przez to podwójne ofiarowanie, odnawiające się w każdej Mszy świętej, dokonuje się czyn dzięki któremu kapłan jest naprawdę kapłanem. Nigdy bowiem kapłan nie jest na tyle kapłanem Jak wtedy gdy, w zjednoczeniu ze Mną ofiaruje Mnie i siebie Memu Ojcu.

Dlatego Matka Moja jest Współodkupicielką.

Aby dokonać tej ofiary. Matka Moja musiała wyniszczyć się całkowicie. Ofiara wyniszcza się i pożywa sieją. Najświętsza ze wszystkich Matek, musiała wyniszczyć swe Serce. Musiała złożyć w ofierze wszelkie uczucia. Musiała i chciała powtórzyć swe ?Fiat". Toteż jak Jezus i z Jezusem powiedziała: ? Ojcze, nie Moja, ale Twoja wola niechaj się stanie ".

Tylko miłość nieopisana, niepojęta, miłość bez wymiarów ludzkich uczyniła Ją zdolną do tak wielkiego czynu. Jako mająca udział w Moim kapłaństwie. Matka Moja okazała Bogu i ludziom największy dowód miłości, polegający na ofierze życia Tego, którego umiłowała najbardziej.

Jezus: Ludzie wiedzą mało i zastanawiaj ą się jeszcze mniej nad tym, co wiedzą. Ludzie i wielu z Moich kapłanów i dusz zakonnych nie myślą o tym, że Tajemnica Krzyża odnawia się ciągle. Wierzą oni słabo w tę wzniosłą rzeczywistość, która spełnia się w Najświętszej Ofierze Mszy świętej.

Kapłani nie myślą o tym, że obok Mnie, obecnym w Hostii konsekrowanej, jest jak na Kalwarii Moja Matka, która ofiaruje się wraz ze Mną Ojcu Niebieskiemu.

Pomyśl mój synu, jaką straszną niespodzianką będzie pewnego dnia dla wielu z Moich kapłanów to odkrycie, że byli tylko materialnymi szerzycielami tych wielkich tajemnic obecności Mojej i ich Matki.

Pomyśl o tylu chybionych owocach i o tylu duszach nie uświęconych z powodu zawinionego zaślepienia wielu Moich kapłanów. Zastanów się też nad dokonywanymi świętokradztwami.

Moja Matka jest i pozostaje ze Mną w doskonałej łączności. Dokonały siew Niej tak wielkie rzeczy. Jest Ona wielkim przykładem dla wszystkich kapłanów.

Gdyby Moi kapłani zastanawiali się nad tym doskonałym zjednoczeniem istniejącym między Mną a Mój ą Matką, walczyliby codziennie o wyniszczenie własnej woli.

Gdyby ofiarowali się Memu Ojcu razem ze Mną, i szli raczej ze Mną na Krzyż, a nie dążyli za światem, zdali by sobie sprawę, że Moje jarzmo jest miłe i lekkie. Wtedy ujrzeliby drzewo Mego Kościoła bogate w liczne owoce.

14 Ostatnio edytowany przez Nelly X (2010-09-29 17:51:11)

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Gdzie to jest napisane? Bo chyba nie w Biblii. (bez urazy smile)

15

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

a czy musi byc wszystko  w biblii  przecierz sam Jezus powiedział   w biblii


Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz /jeszcze/ znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.(Jn 16:12-13) Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.(Ap 19:10) Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich (Jn 17:26).

16 Ostatnio edytowany przez Tamara985 (2010-09-29 23:07:12)

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...
Nelly X napisał/a:

Ludzie nie wierzyli Jezusowi, że przyszedł od Boga, z Nieba, gdyż na zewnątrz stała jego najbliższa ziemska rodzina, matka i rodzeństwo.

Ja myślę że Jezusowi nigdy nie wierzono w to co mówił musiał zacząć uzdrawiac ludzi by mu uwierzono a nie zawsze jego rodzina stała na zewnątrz.

Nelly X napisał/a:

A tak nawiasem mówiąc, to ofiara Jezusa była w pełni wystarczająca, cierpienie Marii jako matki nie miało znaczenia podczas tej ofiary.

Czy aby napewno ?Po co Bóg posłuzył sie Maryją -Bóg jak piszesz może wszystko więc powinien stworzyc Jezusa jak stworzył Adama
Uważam że Bóg Stwórca z jakigoś powodu powołał Marię by się wypełniła jego wola i nie istitne jest czy była narzędziem w jego rekach czy nie Jakoś bardzo trudno jest mi wyobrażić sobie że Bóg -nieskonczenie dobry i miłośierny tak by wykorzystał niewiastę która urodziła mu syna i dowidzenia jestes kobieto juz mi nie potrzebna.

NellyX napisał/a:

A oddawanie jej czci należnej Bogu moim zdaniem jest niesprawiedliwe i urąga ofierze Chrystusa. "Ja jestem Jahwe i chwały swojej nie oddam nikomu".

.

Nikt z katolików nie odbiera chwały naleznej Bogu-skąd to wytrzasnęłaś ?
A Miłować Matkę Jego -co w tym złego.My modlimy sie do niej ale tylko o to by Swym wstawiennictwem wybłagała łaski u Swojego Syna ale nawet ona nie obiecuje że tego dokona bo do Niego nalezy ostatnie zdanie.Więc gdzie tu oddawanie czci wiekszej niz Bogu.
Wiem jak Baptysci podchodza do objawień -ale te objawienia były badane nie tylko przez kościół ale i inne odłamy by obalić te objawienia i jak dotąd jeszcze nikomu się tego nie udało.
To jest Tylko wasza teorija bo tak jest wygonie myśleć .

Dekalog faktycznie sie różni ale i tak jest oparty na prawie Mojżeszowym i Pismie Świetym.

17

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

A padanie na kolana przed obrazem w Częstochowie? Bóg wyraźnie mówi, że nie ma nikogo między Bogiem a ludźmi, tylko Jezus Chrystus, jeden pośrednik. Objawienia te nie mogą być prawdą, bo są sprzeczne z Pismem Świętym. I w takim razie Jezus się pomylił wcześniej i musiał potem dać objawienie? Uważam, że zadaniem Marii było dbanie o Jezusa jako dziecko. Nic więcej. Ofiara Jezusa była w pełni wystarczająca. To On wziął na siebie nasze grzechy mimo że sam był bez grzechu. Jak grzeszna Maria mogła brać udział w odkupieniu świata? I bez urazy to moja opiania i nie chce nikogo obrazić, ale uważam, że te objawienia nie były od Boga.

18

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Obraz w Częstochowie -
Na obrazie w czesochowie zakładam myslimy o Obracie Matki Bożej która trzyma na rękach Jezusa .
Widziałaś ten obraz?
Jezus na obrazie ma jedna rekę podniesiona jak do błogosławieństwa a drugą trzymajaca Pismo Św.
Zaś ręka Matki Bożej skierowana w stonę serca pokazujaca drogę do Jezusa -nie do niej ale do Jezusa zaś tło obrazu ma kolor zielony nawiązujacy do Ducha Św.
Dodam jeszcze że powinnas zwrócić uwagę jak Jezus trzyma palce skierowane do błogosławieństwa?
Ale o tym póxniej bo juz nie mam więcej czasu.

Więc dlaczego nie mamy klękać na kolanach przed obrazem który pokazuje drogę do Boga jego syna i ducha Świetego.Tym bardziej że Jezus tam jest .

Nelly Twój tok myslenia jest taki a nie inny -więc urodź dziecko wychowaj go bo jestes mu to winna a potem nie wiem odwóć sie od niego i przestań mysleć o tym dziecku jak o swoim synie bo Ty już wypełniłaś swoja rolę ,byłaś narzędziem więc juz tej Pani podziękujmy.

Grzeszna Maria właśnie wzieła udział w odkupieniu bo urodziła Syna Boga więc czy tego chciała czy nie to i tak wzieła w tym udział .I różne odłamy religii czy chca czy nie muszą Ja zaakceptować ,nawet jeśli w nia nie wierza to itak nie zmienia faktu że urodziła Syna Jezusa.
Tylko czy ona była w ogóle grzeszna skoro bóg doskonały wzioł ja za swoja oblubienice?

19

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

nellyx co dla ciebie znaczy pełna łaski 

i to zdanie 
Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz /jeszcze/ znieść nie możecie.

20

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Ciekawe, że po tak burzliwej dyskusji wątek nagle...umarł wink

Objawienia Maryi? W Biblii jest napisane, że szatan potrafi przyjmować postać anioła światłości, by zwodzić wiernych smile

To, że na obrazie jest Jezus (nie wnikam już w to, że przedstawiony jako dziecko) NICZEGO nie zmienia, bo nadal jest to OBRAZ, czyli mówiąc biblijnie BAŁWAN, któremu oddaje się cześć i do którego się pielgrzymuje.

Poza tym w Biblii jest napisane również, że nie należy się zwracać do NIKOGO poza Bogiem, a jedynym pośrednikiem jest Jezus...więc niby jak i po co pośrednikiem w modlitwach może być ktoś jeszcze?

Nazywanie Maryi królową niebios i aniołów to już w ogóle wielka przesada...przecież to Bóg jest Najwyższym Królem, czyż nie? Żaden człowiek nie może mu dorównać.

21

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

W starym testamencie jest zapisane że nie wolno czynić sobie obrazów tego co na niebie i oddawać im czci. Jest to bardzo mądry zapis bo zabezpiecza przed spłycaniem wiary i antropomorfizacją. Niestety katolicki katechizm tego nie zawiera bo by padł biznes pielgrzymkowy,.

22

Odp: Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...
Pan Lewski napisał/a:

W starym testamencie jest zapisane że nie wolno czynić sobie obrazów tego co na niebie i oddawać im czci. Jest to bardzo mądry zapis bo zabezpiecza przed spłycaniem wiary i antropomorfizacją. Niestety katolicki katechizm tego nie zawiera bo by padł biznes pielgrzymkowy,.

Otóż to smile Kwestia tego właśnie, że w KK większość to Katechizm itp., a nie sama Biblia...

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Uzasadnienie kultu maryjnego w KK czyli...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024