Witajcie
Poczytalem trochę na forum
i wielu tu odnosi swoją sytuacje do piekła
rozumiem was bo też tam bylem i to nie raz
z nerwicą lękowa i depresją,ale podobne
doświadczenie o którym pisze ma moja koleżanka
ze schizofremią
psychiatrzy lecza chorobę a nie człowieka
dlatego jak już się poprawi po lekach
dalej pozostaje się takim jak się było ,tam gdzie się było
i po pewnym czasie choroba powraca
Jesli to jest piekło to wyjściem z niego
wydaje się logiczne zwrócenie ku niebu.
Mi pomogły leki i szukanie Boga,w sobie i na zewnatrz.
Wiem ze w ostrym stanie jest to niemożliwe prawie
że te babcie w kościele wydaja się koszmarne
razem z spiewaniem,a kazanie intelektulanie bez sensu
ale w kosciele trzeba się wyzbyć intelektualizmu-który moim zdaniem jest
jedną z przyczyn tych chorób
podobnie jak uprzedzeń i najgorszej rzeczy jaka jest pycha.
Wtedy zaczyna się zmieniać.
W Kościele ważne jest szukanie Boga,słuchanie
w prostym nawet kazaniu co dziś mi Bóg chce powiedziec.
Jak się to bierze do siebie nabiera wszystko sensu.
Njaważniesza jest później łącznośc z Jezusem
czyli komunia i msza.To bardzo poamga.
Wiem że możecie trafić na slabego księdza czy nudnego
ale to nie ma takiego znaczenia,ważne jest wlasne spotkanie.
Jeśli potrzebujecie znakomitych kazań od strony psychologicznej także
-moim zdaniem jeden z lepszych psychologow jakich widzialem-
znajdzcie na youtube kazania ks.Pawlukiewicza
albo napiszcie do mnie to coś podeśle
pozdrawiam wszystkich
Arek
Depresja jest chorobą objawiającą się w sferze emocjonalnej.Atakuje przede wszystkim ludzi 40-60 -letnich.Jednak coraz częściej spotyka się ją wśród młodych,jako skutek wpływu cywilizacji.Dlatego należy skorzystać z pomocy specjalisty.W leczeniu depresji i nerwic zaleca się cierpliwość i konsekwencję.Najważniejsze jest aby leczenia nie przerywać,stosować się do zaleceń lekarza,starać się unikać sytuacji stresowych i tym podobnych.Wszystko jest do wyleczenia,jednak trzeba być w tym wypadkyu właśnie konsekwentnym.Pierwsze spotkanie zalecają lekarze z psychologami,rozmowa z nimi potrafi zdziałać cuda,jeśli będziemy w swoich rozmowach szczerzy.Znam takie przypadki,gdzie właśnie psycholog bardzo pomógł załamanej osobie,osobie z depresją.Teraz wyszła już na prostą.