Moj chłopak nie ma dla mnie czasu... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Witam.. Pisze tutaj ponieważ nie wiem co mam robic ...
Jestem ze swoim facetem juz rok czasu. Nie mieszkamy ze sobą chociaż często rozmawialismy o naszej wspólnej przyszłości... Nawet się zaręczyliśmy... A problem polega na tym ze na poczatku bylo super częste spotkania rozmowy ... wsparcie zrozumienie no poprostu wszystko czego kobieta potrzebuje od faceta... Wszyscy widzieli jego zaangażowanie chęći miłość...  i wszystko ładnie pięknie każdą wolna chwilę poświęcał tylko i wyłącznie mi ... Nigdy nie słyszałam nie mam czasu jestem zmęczony czy jakaś inna wymówkę ... Lecz od jakiegoś miesiąca sie wszystko zmieniło... Zaczęło sie od tego ze zmienił pracę w której spedza 12-13 h dziennie ale weekendy ma wolne do tego doszło mieszkanie z kolegą... No i sie zaczęło ciągle słyszę kochanie nie mam czasu jestem zmęczony potrzebuje czasu dla siebie ... Chcę odpocząć... To ja musze ciągle nalegać na spotkania ... Na jakie kolwiek zainteresowanie z jego strony ... Juz nawet nie wspomnę o wspólnych rozmowach bo ich praktycznie nie ma ... A kiedy juz są to wtedy na spokojnie próbuje mu wytłumaczyć co mnie boli i dlaczego tak się zachowuje... To wtedy słyszę a bo ty tylko masz ale do mnie bo wszystko Ci nie pasuje bo ja juz nie mogę miec czasu dla samego siebie ... No ile to można słuchać .? ;( ciągle to ja jestem ta zła bo ja go próbuje ustawić ... A nikt go nie będzie ustawiać ... Bo on moze wszystko ... Ale kiedy mowie ze ja tez potrzebuje twojej uwagi zainteresowania to co słyszę.? Bo ja pracuję i nie mam czasu ... No ale ile można... I co jest w tym najlepsze ze dla kolegów ma czas spotyka się z nimi ... Nawet zaczął palic marihuanę (od czasu do czasu) no ale zaczął bo jak twierdzi woli to od alkoholu ... Zaczął też mnie okłamywać a kiedy juz jego kłamstwo wychodzi na jaw to mówi no i dobrze ze w końcu wiesz ... A później sie dziwi ze ja jestem zla czy mu nie wierze skoro mnie kłamie. Juz nawet dwa razy usłyszałam od niego ze jak ja jestem taka bardzo zla do niego to powinniśmy sie rozstać i zakończyć to... No ku... W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam za drugim razem skoro tak to nie ma problemu chcesz się rozstać to sie rozstaniemy... Spotykamy się dzis i to kończymy ... I co wtedy usłyszałam ale kochanie ja nie chce się z toba rozstawać mi jest z toba dobrze i cie kocham ... To pytam po co takie akcję robi ze zerwaniem ... A do tego teraz jeszcze doszlo olewanie mnie juz nie dzwoni nie pisze a jak ja zadzwonię to słyszę nie mam czasu odezwę sie później ... I kiedy jest te później no oczywiście na drugi dzień i co wtedy słyszę.? No wiesz zajęty byłem... I co mam z tym zrobić .? Teraz zaczęłam robic to samo co on on się nie odzywa to ja tez nie olewam go robię to samo co on ... Po prostu mam dość starania sie tylko z moje strony i za każdym razem dostawać po głowie no ile można.?

Doradźcie mi co mam zrobić walczyć czy po prostu olać ten związek i zacząć żyć życiem singielki.?
Pozdrawiam i liczę na odpowiedz

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

wiesz co szkoda twojego czasu na niego... odpuść sobie go

3

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Wez zerwij z nim.Po co Ci chlopak, ktorego nie ma ? Albo go to zmobilizuje i sie  opamieta, albo i nie.Jesli nic z tym nie zrobi, to znaczy, ze przestalo mu na Tobie zalezec.
Wydaje mi sie, ze wiem, dlaczego nie ma czasu dla Ciebie.Masz rywalke.Na imie ma maryska.
Byc moze pali ja czesciej niz sporadycznie.Na niektorch tak dziala.

4

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Tez mam takie wrażenie ze to ważniejsza jest maryśka ... Ale wiesz ciągle mam nadzieję ze jednak sie zmieni zrozumie ... No ale coś nie działa... I nie wiem co mam robic kolejny raz tłumaczyć mu to samo .? Chyba nie warto ... Być może już mu sie znudziłam:( A ja jednak go nadal kocham ... I nie wiem czy zerwać czy dać mu jeszcze trochę czasu...

5 Ostatnio edytowany przez noslep (2015-04-19 22:23:03)

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

zerwij z nim może wtedy sie obudzi i opamieta a jesli nie to znaczy ze jest skonczonym dup....

6

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Wiesz tylko łatwo się mówi a gorzej jest to zrobić ;(( nadal sie łudzę ze w końcu się zmieni ...

7 Ostatnio edytowany przez kahahy (2015-04-19 22:45:10)

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Mysle,ze po prostu za bardzo się pospieszyliście z tym wszystkim...w rok to się nie pozna człowieka a co dopiero pokochać. Pewnie poczuł ,ze cie zaklepał i ma hajlajf. A co do tego co on wyprawia,ze nie ma czasu to bardzo dziwne. Nie niszcz sobie zycia z kimś kto cie zle traktuje ..byłam w podobnej sytuacji tylko ze ja mam taki charakter ze jak mi cos nie pasuje to od razu mowie albo pojdziesz na moje warunki albo nara. Bo ja sie nie bede użerać z kimś kto myśli,że sobie może mną rządzić i moimi uczuciami. Szkoda by mi było czasu skoro bym mogla robić zajebiste rzeczy z kimś innym.Teraz jestemz  zajebistym kolesiem ,porządnym juz pięc lat ale i tak uwazam ze to jeszcze za mało na zareczyny bo ja musze być pewna na stówe kogoś i  trzeba mieć szacunek do siebie. Powodzenia

8

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Wlasnie dlatego powinnas zerwac.Moze to bedzie zimny prysznic dla niego,moze sie opamieta.

9

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

To nie jest tak ze znamy się rok... I ze go nie znam znam bo juz od 8 lat sie znamy... Zawsze mieliśmy dobry kontakt ... W miedzy czasie każdy miał jakąś swoją polówkę aż do czasu gdy postanowiliśmy spróbować być razem:) także wiesz... Wszystko sie zaczęło dużo wcześniej ale oficjalnie jesteśmy para od roku smile wcześniej tylko ze tak powiem ze kręciliśmy ze sobą smile I wszystko bylo fajnie do czasu kiedy nie zmienił pracy i nie poznał swoich nowych znajomych... I właśnie od tego czasu wszystko pękło jak bańka mydlana:((

10

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Osobiście tez znam pary które były ze sobą po kilka miesięcy aż w końcu się pobrali i maja juz dość duży staż i sa bardzo szczęśliwi ze sobą. Także na to nie ma reguły bo mozna zyc razem. 10-15 lat i nie być zaręczony a można znac kogoś i byc z kimś rok dwa i można brać ślub smile

11

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Na miłość, i na poważny związek każdy czas jest dobry, pod warunkiem że "fundamenty" są odpowiednie. Stawiaj ultimatum, przeprowadź ciężka rozmowę, ale szczerą i albo na to przystanie albo nie. Wtedy przy tej rozmowie, tak na prawdę okaże się czy mu tak na tym zależy. Facet jeśli kocha, to zrobi wszystko żeby było jak najlepiej, a jak będzie widział czub własnego nosa, i pracę to cóż... na wafla ci taki facet?

12 Ostatnio edytowany przez jeanettex3 (2015-04-19 23:07:21)

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

No właśnie tu jest problem bo za każdym razem kiedy na spokojnie próbuje z nim porozmawiać o tym co się dzieje między nami i czemu się tak zmienił itp... To w odpowiedzi słyszę"Boże znów zaczynasz.. Czy ty zawsze musisz mieć jakiś problem do mnie .? Weź skończ juz te swoje analizy ... " i tak jest za każdy razem ... Ale kiedy juz zaczynam mu grozić typu np. Rob tak dalej to zobaczysz co z tego będzie i będziesz tylko sobie to zawdzięczał ... To jest chwila przebłysku w nim ( na 2-3dnk ) i znów wraca to samo sad Ostatnio nawet powiedziałam mu ze dość tego ma wybrać albo życie ze znajomymi i maryska albo życie ze mną... Oczywiście wtedy wybrał mnie twierdził ze to ja jestem najważniejsza ze sie zmieni ze będzie się starać... Ale to narazie jest tylko biedolenie... A kiedy zapytałam się go czy zdaje sobie sprawę z tego ze takim zachowaniem może mnie stracić... Wtedy powiedział ze wie o tym i ze on tego nie chce bo mnie bardzo kocha i chce być tylko i wyłącznie ze mną... Ale potrzebuję czasu żeby się zmienić... Wiec pytam ile .? I w jaki sposób chce się zmienić skoro nawet nie wykazuje takiej chęci ... Na jego gadaniu sie za każdym razem kończy... A ja nadal naiwnię wierzę że się zmieni ... ;(

13

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Poczekaj, nie naciskaj go. Napisałaś, że ta sytuacja trwa od miesiąca, a on pracuje po 12, 13 godzin!
Rozumiem, że gdy przyjeżdżasz na weekend, on nie ma dla Ciebie czasu? Przykre, ale odpuść, daj mu wcześniej znać, że przyjeżdżasz i pozostaw inicjatywę jemu.
Jeśli nie znajdzie czasu, nie dzwoń, nie rób mu wyrzutów, olej go.
Przetrzymaj go, na następny weekend nie przyjeżdżaj, zorganizuj sobie atrakcje ze znajomymi w mieście w którym studiujesz.
Zbądź go czymkolwiek jeśli zadzwoni i poczekaj jak długo wytrzyma bez spotkania z Tobą.
Na podjęcie decyzji masz czas, to dopiero miesiąc, może on się opamięta, daj mu zatęsknić

14

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Moja kolezanka miala podobny problem.Jej chlopak zaczal palic.I stopniowo sie od niej odsuwal.Rzadziej sie odzwal, pozniej jeszcze rzadziej, a pozniej w ogole.Ona miala tego dosc,chciala porozmawiac,zeby sie opamietal, albo zeby sie rozstac jak kulturalni ludzie.W odpowiedzi na jej pytania, i oswiadzcenie, ze to koniec,  tylko patrzyl na nia niewidzacymi oczyma.Ona  mi powiedziala pozniej, ze nawet zerwac z nim nie mogla jak czlowiek.Gadala jak do slupa.
Kiedys sie spotkali przypadkowo na ulicy, patrzyl na nia, jakby pierwszy raz w zyciu ja widzial.
Minal jakis czas, ona spotkala sie z innym kolega.On to widzial i nastapilo cudowne przebudzenia.
Zobaczyl, ze juz ja stracil,dostal jakby jakiegos szoku i zaczal kontaktowac.
  Ale marihuana na kazdego dziala inaczej.Jedni sa otepiali, inni wesolkowaci, inni zupelnie sie wylogowuja z zycia.U jeszcze innch nawet nie wdac, ze pala, funkcjonuja normalnie.

15

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

U mnie tez się tak zaczynało. Znowu zaczynasz, co ty chcesz, o co tobie chodzi, sama sobie stwarzasz problem.... Dziewczyno, nie trac czasu. Jesteście razem rok, skoncz to czym prędzej. Juz mu nie zależy. A ty oszczędź sobie nerwów i poszukaj fajnego faceta.

16

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Robię to samo co on czyli olewam go tak samo i co robi .? Dzwoni dwa razy dziennie i z wielkim pretensjami ze do niego nie dzwonię ani nie piszę... I oczywiście znów ja ta zła jestem ... A podczas naszej rozmowy słyszę " Kurwa kobieto bądź normalna ... Bądź sobą odzywaj się do mnie" a kiedy próbuję wytłumaczyć mu żeby spojrzał na siebie co on robi to co słyszę " Ja i tak mam w dupie to co do mnie mówisz ... To twój problem ze masz jakies ale do mnie " no kur... I co mam zrobić .? Odpuścić sobie.? ;( Jestem poprostu w kropce bo zalezy mi na nim i go kocham... A on się zachowuje jak by mu nie zależało... sad(

17

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...
jeanettex3 napisał/a:

Robię to samo co on czyli olewam go tak samo i co robi .? Dzwoni dwa razy dziennie i z wielkim pretensjami ze do niego nie dzwonię ani nie piszę... I oczywiście znów ja ta zła jestem ... A podczas naszej rozmowy słyszę " Kurwa kobieto bądź normalna ... Bądź sobą odzywaj się do mnie" a kiedy próbuję wytłumaczyć mu żeby spojrzał na siebie co on robi to co słyszę " Ja i tak mam w dupie to co do mnie mówisz ... To twój problem ze masz jakies ale do mnie " no kur... I co mam zrobić .? Odpuścić sobie.? ;( Jestem poprostu w kropce bo zalezy mi na nim i go kocham... A on się zachowuje jak by mu nie zależało... sad(

Ja bym sie tak wkur**iła ,ze bym z nim zerwała..ale z tego co piszesz i tak by miał to w dupie.
Po co Ci taki? żeby ci życie i nerwy psuł..

18

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Zobacz co się dzieję po roku bycia razem....a przecież jeśli weźmiecie ślub jeszcze kopa lat przed wami...nie przeraża Cię to, że on już teraz otwarcie mówi Ci, że ma Cię w dupie?

19

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

To nie jest tak ze on mówi ze mnie ma w dupie ... Tylko uważa ze robię mu chore akcję o nic ... I ze tym się wcale nie przejmuję jak ja mam jakiś problem do niego to żebym sobie sama dla siebie go zostawila ... Wydaję mi się ze jest pod wpływem jego nowych znajomych... Bo oni do swoich dziewczyn nie maja wgl szacunku

20

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

jasne, mówi tylko, że ma w dupie co do niego mówisz - jak dla mnie żadna różnica. a argument o złym towarzystwie jest nie na  miejscu. w końcu to nie jest dziecko....

widać, że bardzo chcesz z nim być, świadczy o tym chociażby to, że cały czas go przed nami tłumaczysz.... wiesz ogólnie mi jest obojętne czy z nim będziesz czy nie...to Tobie powinno zależeć n Twoim szczęsciu

21

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Wiesz dałam mu czas... Ma go do konca miesiąca chcial czasu na zmianę to go dostal... Jeżeli nie będzie widać żadnej poprawy to niestety ale będę musiała to zakończyć... Innego wyjścia nie widzę...
Tak kocham go i to bardzo ... Jeszcze nie dawno byliśmy bardzo szczęśliwi.. A teraz .? sad(

22

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Wiem, że to cholernie dla Ciebie jest trudne....człowiek się stara, chce żeby wszystko było ok a tu lipa. niestety Ty sama tego nie naprawisz..on też musi podziałać, ale zanim zrobi cokolwiek musi zrozumieć, że coś jest nie tak. Jak narazie to widzę, że Twoje komunikaty olewa i zasłania się tym ," że to Ty masz problem". życzę zatem aby zrozumiał. Ale jeśli tego nie zrobi Ty musisz być konsekwentna inaczej nic z tego nie będzie.

23

Odp: Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...
troublemaker napisał/a:

Wiem, że to cholernie dla Ciebie jest trudne....człowiek się stara, chce żeby wszystko było ok a tu lipa. niestety Ty sama tego nie naprawisz..on też musi podziałać, ale zanim zrobi cokolwiek musi zrozumieć, że coś jest nie tak. Jak narazie to widzę, że Twoje komunikaty olewa i zasłania się tym ," że to Ty masz problem". życzę zatem aby zrozumiał. Ale jeśli tego nie zrobi Ty musisz być konsekwentna inaczej nic z tego nie będzie.

Jest to dla mnie strasznie trudne... Ale skoro on nie będzie chciał się zmienić to innego wyjścia nie widzę jak tylko i wyłącznie to zakończyć... Bo jak narazie to ja mówię jak do słupa soli ... sad( a on sobie z tego nic nie robi ... Dam mu czas teraz wszystko zalezy od niego

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moj chłopak nie ma dla mnie czasu...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024