To mnie wykończy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » To mnie wykończy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez mała_mi_87 (2014-12-27 19:16:47)

Temat: To mnie wykończy

Witam wszystkich, może ktoś będzie umiał coś doradzić, może nie, może chociaż się wygadam i na chwilę zapomnę.

Zaczęło się w lipcu, gdy wróciłam z pracy, to co się ze mną działo jest straszne. W skrócie myślałam, że to zawał serca. I przy tym od razu panika. Po 5 godzinach walki o przetrwanie zasnęłam, ale to chyba z wyczerpania bardziej. I wtedy się zaczęło... po 3 dniach postanowiłam odwiedzić lekarza, który po 3 zdaniach oznajmił mi, że to nerwica. I tyle. Ale jak to? Nawet gdyby, to najpierw trzeba wykluczyć inne przyczyny, choroby. Z niesmakiem lekarka wypisała mi skierowanie do kardiologa. Kariolog (nr 1) holter - serce ok, ale peszepisał mi potas i leki na poprawienie czynności serca. Brałam jakiś czas. Kardiolog (nr 2) badani ok, coś tam jest, ale niegroźne. Kilka miesięcy wcześniej odwiedziłam enokrynologa - wszystko ok, aktualne badania krwi - w normie. Wszystko ok, ale to dalej nie przechodzi. Raz jest lepiej raz jest gorzej.

Miewam ataki. Zawsze kiedy jadę autem (uwielbiam prowadzić samochód), ale od lipca po prostu boję się, że się gdzieś rozwalę po drodze i nie dojadę do domu. Prawie zawsze dostaje wtedy ataku paniki. Mam ochotę wtedy albo przyśpieszyć, ale się zatrzymać.
Oprócz tego: duszności, zatykanie dróg oddechowych, łapczywe łapanie oddechu, przęłykanie śliny, bóle w klatce piersiowej, poszerzyszło się o bóle lewej strony pleców przy łopatce - lewa strona żeber i w oklicach piersi. (wszystko z lewej strony), plus dodoatkowo drętwienie lewej ręki jak i lewej nogi, ciarki, mrowienie, skurcze. Od paru dni... natomiast doszedł kolejny gratis dla mojego ciała.. uczucie ciężkiej głowy, zawroty głowy (czuję, że zaraz odlecę, jakbym była na haju), pulsowanie. Dzień w dzień. W nocy... bezsenność, zanim zasnę to leżę, wiercę się, szukam odpowiedniej pozycji, serce wali jak młot (czuję, że żyje... za chwile serca nie czuje wiec zaczynam znowu panikować), w końcu zasypiam... ale po godzinie/dwóch budzę się, albo to coś wybudza mnie, ból tępy ból w klatce, jkaby ktoś trzymał, ściskał mi klatkę, albo jakś jej część. No i to uczucie, że odpływam, że zaraz zemdleje, stracę przytomność, a nikt nie będzie widział... w końcu zasypiam ponowanie myślać "Niech się dzieje co chce". Budzę się rano, a to nie przechodzi. I jest coraz gorzej.

Pewnego dnia po pracy dostałam delirki, trzęsłam się, nie czułam lewej nogi, mrowienie itd., mroczki przed oczami, błagałam wręcz o pomoc - byłam bezradna - pojechałam na pogotowie. Lekarz stwierdził, że to od kręgosłupa. Leki, maści itd. oraz kazał mi zrobić zdjęcie kręgosłupa. Lekarz rodzinny zamiast na rtg kręgosłupa, dał mi skierowanie na rtg płuc. nie wiem po co, no ale chociaż mam to.  Może następne będzie kręgosłupa. Sama już nie wiem.

Czytam wiele o nerwicy. WIele obajwów zlewa się z moimi. Mogę przyjąć tę wiadomość do siebie, ale aby czuć się pewnej, wolałąbym zorbić najpierw potrzebne inne badania. Jednak lekarzy trzeba błagać o to. Staram się zajmować jakoś czas, wtedy nie myślę, ale w nocy czasu sobie nie zajmę, oczy jak zapałki i leżanka. Tragedia, Jestem rozdrażniona. Nie chce wychodzic z domu, żeby nie robić sobie i innym problemów, żeby im nie marudzić, nienarzekać jak ja to cierpie. Zamierzam pojsc do psychloga ewentualnie psychiatry po jakiś ratunek. Po prostu chce żyć normalnie funkcjonować, bo jak narazie to tylko wegetuje.

Ktoś miał tak, że stwierdzili nerwicę, a okazało się inaczej?? Miał ktoś podobne drętwienie lewej strony ciała?

Pozdrawia

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: To mnie wykończy

witam.
a czy jakikolwiek lekarz powiedział ci o nerwobulach serca?to są typowe objawy jakie opisujesz,mam to od dłuższego czasu złapało mnie  przed świętami ale dopiero dzisiaj zdecydowałam się pojechać na pogotowie po zrobieniu ekg lekarz nie wierzył zaraz zastrzyki bardzo mocne przeciwbólowe i relanium 5 na rozluźnienie mięśni sercowych po 1h zaczeło dziłać dalsze leczenie u rodzinnego.proponuje jak najszybciej do rodzinnego przedstaw sytuacje zapisze odpowiednie leki i ulzy.rozumiem cię i wiem jaki to ból zwłaszcza lewej strony nad piersią drętwiejąca lewa ręka ostre kłócie w łopatkach tylko współczuć.jeśli masz jakieś leki silniejsze przeciwbólowe bierz 3x maść przeciwbólową smaruj te miejsca co boli.nerwy swoje terz dawają wycisz się chociaż pewnie czasem nie idzie.powodzenia.

3

Odp: To mnie wykończy

dzięki za odpowiedz smile

Problem polega na tym, że moja lekarka już dawno po 5 min. po tym co jej opisałam stwierdziła mi nerwice. I odesłałaby mnie z kwitkiem, gdybym nie nalegała. Z miną męczęniccy wyspiała mi skierowanie do kardiologa. Ekg wszystko ok, holter także. "Mała bradykardia zatokowa - ale nic groźnego.

Dodam jeszcze, że najlepszą pozycją do spania jest leżenie prosto na plecach z rękami wyciągniętymi wzdłuż nie mając poduszki pod głową. Gdy leże na lewym boku, czuję ucisk na całą lewa stronę, natomiast, gdy leżę na prawym czuję jak "coś" nachodzi na "coś" i uwiera i momentalnie mnie "przydusza" "kłuje" w lewej stronie, więc wracam do pozycji tej najprostszej, gdzie nic mnie nie uwiera.


jak tak dalej pójdzie to wybiorę się do prywatnego lekarza. Takie mamy czasy hmm

4

Odp: To mnie wykończy

mam jeszcze pytanie chorujesz na kręgosłup
lędzwiowy?lub rwe barkową bo jeśli tak to ma dużo wspólnego z tymi bólami

5

Odp: To mnie wykończy

mała_mi wiem, że niektórym jest trudno uwierzyć, że stres i nerwica mogą dawać tak ogromne bóle fizyczne, ale niestety to prawda. rób sobie badania i owszem, ale również zadbaj o swoją psychikę, emocje. Nie napisałaś, żeby ci ktoś przepisał coś na uspokojenie. Jeżeli nie to pij codziennie melisę. dwa - trzy razy dziennie. tak na początek. zobaczysz jakie efekty będzie dawać. no i porozmawiaj z jakimś psychiatrą, psychologiem, czy psychoterapeutą. miałam nerwicę serca. też brałam potas, jakieś krople w trakcie ataku i persen.
Wiem też że wielu nie bierze na poważnie bóli nerwicowych, uważając, że to bardziej jakaś histeria i nic poważnego. Kilka lat temu tabletkami przeciwbólowymi i stresem zniszczyłam sobie żołądek. teraz bez tabletek na osłonę żołądka nie mogę brać innych leków, a kiedy tylko się zdenerwuję wraca ból żołądka. i żeby jeszcze tylko żołądka. ból rozprowadza się. dół pleców,  w piersiach, pod piersiami, w brzuchu. pierwszym razem jak mnie to złapało nie mogłam chodzić, nie mogłam jeść, nawet wodę wymiotywałam. nie przyszłoby mi do głowy nawet że to żołądek. znajomy zawiózł mnie na pogotowie. zrobiono mi badania, oprócz gastroskopii, i dano mi leki, kroplówkę i wypuszczono do domu. po kilku tygodniach brania leków bóle znikły. niestety teraz jak tylko złapie mnie nerw czy stres to wraca. wiem jednak jak sobie z tym radzić. 
Nie bagatelizuj nerwicy. Znałam kobietę, której nerwica wykończyła organizm do tego stopnia, że zmarła.

6

Odp: To mnie wykończy

Anna - nie nie choruję, nie mam nic z kręgosłupem, tzn. mam krzywy (ostanio jak zajechałam na pogotowie to kazała mi zrobić zdjęcie kręgosłupa - ale tak jak pisałam, poszłam po skierowanie na rtg kręgosłupa a dostałam skierowanie na rtg płuc. To owszem może mieć duży wpływ.

Szpileczka - tak wiem, zamierzam odwiedzić psychologa/psychiatrę, choćby dla własnego spokoju, myślę, że oni są ostatnią deską ratunku dla mnie. Przede mną długi wyjazd, który nie wiem jak przetrwam... staram się jak mogę. Dziś postanowiłąm wyjść w końcu z domu, i wystarczyło abym wsiadła za kierownice i ameno.. droga ciężka, kłucie ból z lewej strony przy żebrach straszny, nawet po dotknięciu. A później już tylko myśli czy dojadę i czy wrócę (?!) wróciłam, owszem... w domu czuję się bezpieczniej... ja, ketonal i meliska.


Pozdrawiam

7

Odp: To mnie wykończy

Jak odwiedzisz psychiatrę zanim ci coś przepisze da Ci skierowanie na badania: tarczycy, jakiegoś hormonu i kilku innych rzeczy. Na własną rękę można zrobić boreliozę. Niestety to mi wygląda na klasyczną więc nerwicę :-(.
Dla testu, możesz spytać, mamę, ciocię babcię, czy nie ma jakiś tabletek na uspokojnenie. Jak po przyjęciu objawy znikną, zmniejszą się, to masz odpowiedź. Tak czy siak odradzam samodiagnozowania.

8

Odp: To mnie wykończy

Właśnie umówiłam się na jutro do psychiatry, neurolog wink dla świętego spokoju, mam dość bezsennych nocy i tego beznadziejnego stanu smile meliski nie do końca pomagają. Teraz np. nie czuję się źle, oprócz tego ostrego, palącego bólu z lewej strony pleców. hmm

9

Odp: To mnie wykończy

Ja jestem specem od bólów :-). Wszystkie wyniki mam idealne, a bóle nie z tej ziemi. Dobrze zrobiłaś, trzymam kciuki.

10

Odp: To mnie wykończy
sluuu napisał/a:

Ja jestem specem od bólów :-). Wszystkie wyniki mam idealne, a bóle nie z tej ziemi. Dobrze zrobiłaś, trzymam kciuki.

i jak sobie z nimi radzisz? big_smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » To mnie wykończy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024