Założyłem ten temat, chyba w akcie desperacji, nie wiem może szukam pocieszenia, albo cząstki nadziei, choć racjonalnie patrząc trochę dramatyzuje.
Klasyczna sytuacja, Byłem z dziewczyną półtora roku. Wiedziałem, że to ta i chce z nią być zawsze, ona też raczej głęboko zakochana. Kłóciliśmy się chyba jak w każdym innym przeciętnym związku, czasami zachowywałem się głupio, a pod koniec było kilka bezsensownych spięć, jednak nic dosyć poważnego. Powiedziała, że chce przerwy, żebyśmy przemyśleli wszystko i zobaczyli jak jest lepiej. Widzieliśmy się, dwa dni później z jej inicjatywy, jednak nic z tego dobrego nie wyszło, dotarło do mnie, że może być źle, a ja bez niej nie umiem wytrzymać, na drugi dzień to ja chciałem się spotkać pogadać na spokojnie, rozkleiłem się, skończyło się to raczej w miłej atmosferze i byłem, niemalże przekonany, że po tych kilku dniach przerwy będzie jak kiedyś. Dwa dni później kompromitowałem się pisząc dużo esów, tylko to pogorszyło sytuacje, po 4 dniach bez kontaktu, spotkałem się z nią, trwało to może 15 minut, nie chciała, za bardzo rozmawiać i poza tym, że może się odezwie nic się nie dowiedziałem, ustaliliśmy, że się odezwie jak przemyśli czy to ma sens, bo potrzebuje więcej czasu. Na razie czekam, dopiero drugi dzień. Mówiła, nawet jak się widzieliśmy ostatnio, że mnie kocha ale się męczymy w tym związku. Ja jestem pewien, że jak da mi szanse będę się z całych sił starał, żeby się udało i wyeliminuje niepotrzebne problemy, bo byłem głupi, a wiem, że warto. Najgorsze jest to, że nie mogę się pozbierać, ciężko mi funkcjonować i myśleć, dzisiaj pierwszy raz od tej początku tej przerwy nie pije. To przywiązanie jest za duże. Dobija mnie też ta jej obojętność, jakiej nigdy wcześniej nie miała, zawsze podchodziła uczuciowo do wszystkiego, a teraz jest taka zimna. O ile mi wiadomo, nie pojawił się inny chłopak.
Jak myślicie to tylko przedłużanie i nic z tego nie będzie czy są jakieś większe szanse na to, że będziemy jeszcze razem ?
Temat: Czy dziewczyna do mnie wróći ?
Zobacz podobne tematy :
Odp: Czy dziewczyna do mnie wróći ?
Jak dziewczyna stawia krzyżyk to po długim czasie, po wielu myślach, po konsultacjach z psiapsiółkami i swoich wrażeniach. To nie jest z dnia na dzień.
Doszła do wniosku pewnego - to nie Ty - a to oznacza koniec. I jedyne co możesz zrobić to zachować twarz. A nie pisać smski.