Cześć! Piszę z dość nietypowym problemem. Zapewne część z was mnie wyśmieje, ale co tam... zaryzykuję:). Od dawna podoba mi się pewien chłopak. O dziwo jakiś czas temu wysłał mi zaczepkę na facebooku. Odpowiedziałam na nią, niestety od tamtej chwilii cisza. Chciałabym go poznać, ale jestem bardzo nieśmiałą osobą i boję się, a raczej wstydzę do niego napisać. Sprawę pozostawiłam bez echa, a od tamtej pory minął miesiąc. Co według was powinnam zrobić? napisać? Zaczepić? Czy może dać sobie spokój? Nie chcę robić z siebie idiotki, ponieważ tamtego dnia zawsze mógł się pomylić i zaczepić nie tą osobę co trzeba. A co jeśli kogoś ma? Nie chcę się potem za siebie wstydzić.
2 2013-01-31 23:05:00 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-01-31 23:05:38)
Myślę, że nie ma co się "czaić"
Nie musisz od razu mu pisać, że się Tobie podoba. ![]()
Napisz do niego wiadomość w stylu..."teraz ja Cię pierwsza zaczepiam...co Ty na to?
"
Jak odpowie, to pewnie rozmowa sama się już potoczy.
Jeśli krótko odpowie i rozmowy nie pociągnie dalej, to możliwe że kogoś ma, i/lub nie chce bliższej znajomości.
Myślę, że nie ma co się "czaić"
![]()
Nie musisz od razu mu pisać, że się Tobie podoba.
Napisz do niego wiadomość w stylu..."teraz ja Cię pierwsza zaczepiam...co Ty na to?"
Jak odpowie, to pewnie rozmowa sama się już potoczy.
Jeśli krótko odpowie i rozmowy nie pociągnie dalej, to możliwe że kogoś ma, i/lub nie chce bliższej znajomości.
Popieram ![]()
A te "zaczepki" to nie jest jakiś automat przypadkiem? Pytam, bo mnie kiedyś "zaczepiła" osoba, która, wiem to na 100%, nigdy w życiu by tego nie zrobiła.
Baba, ja nie mam pojęcia jak to jest z tym FB. Do dzisiaj go w 100% nie ogarniam ![]()
Baba, ja nie mam pojęcia jak to jest z tym FB. Do dzisiaj go w 100% nie ogarniam
Siostro ![]()
Siostro
Siostruniu ![]()
Serio nie ogarniam do końca tych wszystkich "aplikacji", "osi czasu" i tym podobnych... ![]()
Nie rozumiem też tych "bukfejsowych" problemów. Kto komu "lajknął" zdjęcie, komu nie "lajknął"... co za różnica? Dla mnie to zwykła strona www gdzie mogę przy okazji pooglądania zdjęć, spytać się koleżanki kiedy do mnie wpadnie...i tyle. Mogę kliknąć w ta "łapkę" komukolwiek...i co niby to znaczy...? Nie kumam... A tutaj jakieś "zaczepki", "romanse" itp... Ludziska...ruszyć tyłki z domu... Może lepiej zaczepić się na ulicy, pogadać, pośmiać się...iść na kawę...
Niedługo rozmowę między małżonkami, zastąpi wymiana postów na "osi czasu"
![]()
Fb to jest bardzo skomplikowany portal i nie sadze ze zaczepil Cb przypadkowo, a nawet jesli ma kogos to nie koniecznie musisz sie o tym dowiedziec poniewaz moze Ci sie trafic typ ktory lubi pogawedzic z inna a potem szybko i bezbolesnie (dla niego) to zakonczyc ale i tez moze byc w druga strone czyli ze naprawde chcialby sie zapoznac blizej. Trzeba byc ostroznym dopoki sie nie spotkacie twarz w twarz. Powodzenia! ![]()