To mnie zjada od środka... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » To mnie zjada od środka...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: To mnie zjada od środka...

Moje drogie, wiem że dla wielu z Was może to być błahostka jednak mam gigantyczny problem jeżeli chodzi o zazdrość. Zjada mnie ona czasami wręcz od środka. Najgorsze jest to że nie chodzi tak bardzo o obecną sytuacje jak o to co było. Mianowicie mój obecny i prawdę mówiąc jedyny partner był wcześniej z dwiema innymi kobietami (nie na raz oczywiście) z jedną był nawet zaręczony. Ja mam za sobą jedynie durne miłostki. Swój pierwszy raz przeżyłam właśnie z nim, on natomiast spał z obiema i jeżeli mówi mi prawdę, a wierzę to tylko z nimi. I choć często powtarza mi jak mnie kocha, jaka jestem piękna, to zazdrość niszczy mnie niesamowicie, oczywiście ukrywam to, nic nie mówię, nie poruszam nawet tematu, ale kiedy wyobrażę sobie jak dotykał którąś, całował, jak było mu z nią dobrze... Czasami wydaje mi się że do tej pory myśli o ostatniej. Nie wiem, może to przez kompleksy, może moja psychika wymaga leczenia, ale to wciąż siedzi mi w głowie, taka chorobliwa zazdrość. Proszę Was jedynie bardzo mocno o pomoc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: To mnie zjada od środka...

Kazdy posiada przeszlosc, a czy byla ona bardziej zaawansowana czy mnie to chyba nie ma znaczenia. Dla mnie liczy sie tu i teraz, skoro jest z Toba to mysle ze jestes dla niego wazna, wazniejsza niz to co mialo miejsce kiedys. Jesli byloby mu dobrze trwalby zapewne w ktoryms z tamtych zwiazkow, skoro sie posypalo to znak ze jednak nie bylo to...
glowa do gory:)

3

Odp: To mnie zjada od środka...

Poprzedni zniszczyła dziewczyna, która zdradziła go. Teraz jest zaręczona i trapi mnie fakt że ubiera się niezwykle wyzywająco, choć wiem że będąc z nim w związku nie robiła tego. Jakby to ująć jest jego ideałem z wyglądu, delikatna, szczupła czarnowłosa... nie będę dalej wymieniać, ja natomiast jestem jej przeciwieństwem. I przyznam że czasami wydaje mi się, tzn wydawało na początku że byłam jedynie pocieszeniem po niej, że nie potrafi być po prostu sam, tylko musi być kochany, nawet zapytałam o to. W odpowiedzi usłyszałam że to bzdura, że był sam aż przez trzy miesiące nawet. Jednak przyznajcie same, co to jest, ja dla przykładu potrafiłam latami czekać na tego jedynego. Może i przesadzam, ale właśnie w tym rzecz, proszę jedynie o jakąś poradę, jak mam zwalczyć tą chorą zazdrość?

4

Odp: To mnie zjada od środka...

Słońce, nie możesz być zazdrosna o jego przeszłość po prostu nie możesz.
Najważniejsze jest to co teraz a nie to co było wczesniej. Nie było Cie w tedy w jego życiu nawet nie wiedział o Twoim istnieniu więc o co ta zazdrość?
Niepotrzebnie się zamęczasz tym co było bo i tak tego nie zmienisz, było minęło....teraz Jesteś w jego życiu Ty i jeżeli naprawdę go kochasz postępuj tak by pozostać jak najdłużej.

5

Odp: To mnie zjada od środka...

Kochana, może czasami wspomina swoje byłe, w koncu troche czasu z nimi spędził.
Ty nigdy nie wróciłas myslami do swoich miłostek?

Ja dopóki nie usłyszałam "kocham cie" wkręcałam sobie, że jestem pocieszycielką po poprzedniej dziewczynie, z którą był 7 (!) lat i z która rozstał się ok 2 miesiace przed poznaniem mnie. I ciaągle o tym mówiłam, tak jak Ty. I co słyszałam? Że jedyną osobą, która mówi i myśli o jego byłej jestem ja i to ja niepotrzebnie zupełnie mu o niej przypominam.
Nie myśl o nich.

Trzymam kciuki!

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » To mnie zjada od środka...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024