Witam Was kobietki:) Chcialabym sie z wami podzielic moimi spostrzezeniami i prosilabym o obiektywna opinie tej sytuacji:)
Otoz od lat mam kolezanke/przyjaciolke .jestesmy za granica.Byl moment w naszym zyciu ze obie nawzajem sie wspieralysmy.Moze ja ja nawet bardziej..ale to nie wazne.Odkad ona usortowala swoje zycie osobiste,wrocil do niej maz,urodzila dziecko-odsunela sie odemnie.pozniej znow zaczelysmy sie spotykac,bo mamy dzieciaki w jednym wieku,ale to juz nie jest to samo.mamy po tyle samo obowiazkow-prace,mezow,dzieci.Ja probuje sie z nia czasem skontaktowac-to celowo chyba nie odzywa sie,ignoruje..Ona nie zna tu zadnych polakowsama jest polka,a mieszka tu juz od 15 lat!ja jestem jej pierwsza polska kolezanka.Jest tez juz druga-z mojego polecenia-bo szukala taniej opiekunki do dziecka i poprosila mnie o pomoc,wiec znalazlam moja dobra kumpele.Teraz widze ze ona probuje sie z nia bardziej skumac,ignorujac moja osobe..jest mi przykro poniewaz zna mnie przeciez dluzej i nieraz jej pomoglam(nawet finansowo)mamy sie razem w 3 spotkac jutro -ja nakrecilam ten wieczor,pojdzie moja kumpela.kiedy ja spytalam czy bedzie-nie odpowiedziala nic,a kiedy ta moja kumpela spytala to oczywiscie ze sie zgodzila.Dziwna sytuacja wg.mnie,ona aktuje jak dziecko moim zdaniem jest to nie fer...Co Wy o tej sytuacji sadzicie?Opisalam wszystko bardzo obiektywnie i bardzo prosze o obiektywne opinie.Dziekuje i dobranoc:)
napiszę krótko... życie...
Witaj, sądzę, że ta koleżanka może chcieć w czymś/czymkolwiek być lepsza niż Ty..może czegoś Ci zazdrości, może o coś zazdrosna jest...przeanalizuj może wasze sytuacje, albo nawet to co było kiedyś, może także czuje,stoi w Twoim cieniu ...może chce pokazać że tak jakby możne poradzić sobie bez Ciebie (bo jak wspomniałaś wcześniej wiele razy jej pomagałaś)a może potrzebuje przyjaciółki Wasze dogi trochę się rozjechały, może po prostu łatwiej się jej otworzyć przed ta 2 koleżanką? Bieg czasu sprawił, że prawdopodobnie obie trochę się zmieniłyście, warto odświeżyć nic porozumienia skoro kiedyś byłyście blisko, na pewno temu podołacie.