po raz kolejny odetną nam prąd... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » po raz kolejny odetną nam prąd...

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 69 ]

Temat: po raz kolejny odetną nam prąd...

Sytuacja jest tragiczna. Jestem mamą dwójki dzieci. Córka - 19lat choruje na astmę, syn-17lat. Ja mam 53 lata. Nie mam możliwości pracy. Urząd Gminy nie interesuje się tym, że nie mamy dochodu. Nasz dochód to 106zł na syna zasiłek rodzinny. Na córkę też miałam, i nie było tak źle. Dziś okazało się, że pobrane pieniądze muszę zwrócić, ponieważ córki szkoła( uczy się zaocznie) nie wystartowała i pobierałam pieniądze. Musze oddać ponad 1000 złoty. Szukam pracy, gdzie bym nie poszła - słyszę, ze chcą ludzi z niepełnosprawnością, albo, ze nie ten wiek... Nie mogę zapewnić bytu moim dzieciom. Nie mam również na kogo liczyć. Po sprawie rozwodowej maż uzyskał opiekę pod najmłodszym naszym synem, a ja nad drugim, dlatego nie mogę starać się o alimenty na syna, a na córkę zostały wstrzymane alimenty i zasiłek, bo wynikł problem ze szkoła. Wcześniej już szukałam, pomocy w fundacjach, ale cały czas słyszałam, to samo. Jestem bezsilna, a nie mogę wiecznie płakać. Dzieci musza coś jeść. Wspomnę jeszcze o problemach zdrowotnych moich i córki. Jesteśmy pod opieka onkologa, ponieważ w rodzinie mojej i byłego męża jest rak w tym 100% dziedziczności, córka ma astmę i problemy położenia ginekologicznego. Dojazdy i wizyty kosztują... Jedzenie, ubrania, rachunki kosztują - mam zobowiązania opłaty za drzwi i pralkę, którą mam na raty. Rachunek za prąd leży... A to już nie będzie pierwszy raz, jak przyjedzie pan z energetyki i odetnie nam prąd Nie wiem już co zrobić... Proszę o jakakolwiek pomoc.

Dla informacji: Post pisze córka w moim imieniu, ponieważ mi już wstyd. Naszą sytuacje można przeczytać w innych wątkach, które są potwierdzeniem sytuacji.
Nie chciałabym złośliwych komentarzy, wszystko jest prawdziwe. Dla osób, które chcą pomóc jakkolwiek córka podeśle potrzebne dokumenty.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-05-13 14:27:20)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

...

3

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Córka czeka na staż, uczęszczała w projekcie, który zapewnia staż, dopiero co te kursy ukończyła. Stara się roznosić ulotki za 15zł byśmy mieli na chleb. Gdzie jest napisane, że córka pali papierosy? Bo tego sformułowania nie rozumiem?

4 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-05-13 14:27:07)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

...

5

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Może nie jest napisane że pali,ale jest widoczne.
Jak się podaje publicznie coś, to niestety można zaliczyć wpadkę.
Oczywiście tylko w tym szczególe mam wątpliwości żeby nie było.

Co podałam publicznie?
Córka nie pali. Dla informacji pani, i dla reszty. Ma astme, palenie raczej by jej zaszkodziło.

6 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-05-13 14:26:52)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

...

7

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Nie rozumiem o co pani teraz chodzi. Czemu zarzuca pani mi, że moja córka pali? I co niby pani widziała, i gdzie? Ten wątek poruszyłam z innych powodów, a pani mi o paleniu...

8 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-05-13 14:26:39)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

...

9

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Fotki na facebooku żadnej nie ma. A nie pomyślała pani, że nie znalazła pani odpowiedniego konta? Po drugie. Córka miała facebooka, ale go wyłączyła. Skoro nie ma internetu w domu, to nie bedzie biegac do koleżanki by sprawdzać portal.
nigdzie nie ma podanego adresu, więc skąd pewność, że być może to moja córka? nigdy pani jej nie widziała... także nie rozumiem takiego typu komentarza.
i wątek powstał po to by szukać pomocy, a nie rozdrapywać nieprawdę.

10 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-05-13 14:26:14)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

....

11

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Witam,
czego oczekujesz konkretnie?

12

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Cayenne, przez Twoje edytowanie każdego posta nie można kompletnie NIC zrozumieć z dyskusji.
Myśl, zanim coś napiszesz, będzie prościej.


Autorko, pomogłabym Wam jakoś. Skąd jesteście?
Finansowo nie pomogę, ale może uda mi się pomóc inaczej.

13

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Dyskusja była o tym,ze ta pani zarzuciła mi, że moja córka pali papierosy jak ma astme. Stwierdziła, że widziała to na facebooku, gdzie córka już go nie ma od jakiegos czasu. Tymbardziej, ze nie zna nas, nigdy nas nie widziała, a nie jedna ma na imie Patrycja na tym swiecie.

potrzebujemy żywności, środków czystości nie oczekujemy niczego więcej i nie wiadomo jakich paczek.

14

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Patrycja19 napisał/a:

Dyskusja była o tym,ze ta pani zarzuciła mi, że moja córka pali papierosy jak ma astme. Stwierdziła, że widziała to na facebooku, gdzie córka już go nie ma od jakiegos czasu. Tymbardziej, ze nie zna nas, nigdy nas nie widziała, a nie jedna ma na imie Patrycja na tym swiecie.

potrzebujemy żywności, środków czystości nie oczekujemy niczego więcej i nie wiadomo jakich paczek.

A czy interesują Was ciuchy i buty? I jakie nosicie rozmiary?

15

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Tak, tez by sie przydaly. Mama XL i 39 buty, brat M i buty 44, córka XS i buty 36

16

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Patrycja19 napisał/a:

Tak, tez by sie przydaly. Mama XL i 39 buty, brat M i buty 44, córka XS i buty 36

Takie oznaczenia XL, M, czy XS to nic nie dają bo są bardzo duże różnice w centymetrach w każdym z tych rozmiarów.
Najlepiej podawać w centymetrach obwody pasa i biustu  lub rozmiary np. 36, 42, 44.
Wzrost też ma znaczenie. Na zdjęciu jest brat w wieku ucznia szkoły podstawowej i nosi buty męskie 44 ?

17

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Mnie to tam nie dziwi w podstawówce już miałam 43 tongue

18

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Małpa69 napisał/a:

Mnie to tam nie dziwi w podstawówce już miałam 43 tongue

A teraz jaki numer nosisz?

Napisałam o tych rozmiarach bo kiedyś moja znajoma nie zmieściła się w coś o rozmiarze XL mając 92 cm w biodrach. I musiała zakupić XXL.

19 Ostatnio edytowany przez Patrycja19 (2015-05-14 17:17:21)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Zdjecie syna jest sprzed kilku lat, teraz ma 17 lat. i rozmiar buta jest aktualny a rozmiar ma 31
Mama ma rozmiar 42 i rozmiar buta 38-39
Córka rozmiar 34 i but 36

20

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Kleoma napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Mnie to tam nie dziwi w podstawówce już miałam 43 tongue

A teraz jaki numer nosisz?

Napisałam o tych rozmiarach bo kiedyś moja znajoma nie zmieściła się w coś o rozmiarze XL mając 92 cm w biodrach. I musiała zakupić XXL.

Kleoma 43 to mój rozmiar stopy, taki miałam już w podstawówce 175 cm wzrostu i tak mam do dziś smile, rozmiar ubrań mam 44 a zdarza się że kupuję mniejszy a i zdarza się w dziwnych firmach że XXXXL będzie za mały, kiedyś kupiłam właśnie taką bluzkę ona chyba po wymiarach to 42 była a rozmiar XXXXL xD

21

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

tak rozmiary nie sa rowne to prawda
szkoda , ze nie wczesniej dostałam damskie boty o roz, 39 na mnie nie pasowaly bo zaduze były skorka i wydałam
szkoda bo by sie przydały patrycji
z meskich to mam chyba 40 po chłopakach a to pewnie zamałe

22

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

No niestety. Syn ma rozmiar 41


ponawiam pytanie, czy znajdzie sie ktos kto chcialby nas wesprzec paczka z zywnoscia ?

23

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

O ile potrafię zrozumieć ciężką sytuację na rynku pracy o tyle nie wiem dlaczego twoje dzieci nie zainteresują się pomocą w domowym budżecie. W wieku twojej córki zarabialam już sama na własne wydatki. Już za chwilę  twój syn będzie pełnpełnoletni, i dalej cała wasza trójka będzie liczyć na zapomoge? Ty też jesteś młoda i zdrowa, chyba genetyczne obciazenie choroba nowotworową nie wyklucza podjęcia pracy?

24

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Można się też ruszyć gdzieś za pracą do większego miasta.Wynająć pokój, poszukać pracy.
O ile rozumiem matki małych dzieci, że nie mogą wyjechać to gdy dzieci dorosłe to nie ma przeszkód.

25

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Nie rozumiem też jak można doprowadzić do odcięcia prądu. Ponowne przyłączenie kosztuje i to sporo w zależności od firmy, która jest dostawcą. Piszesz, że kilka razy już wam odcięli. Dla mnie to jest marnotrawstwo pieniędzy. Bo w końcu pieniądze się znalazły i na zapłacenie rachunku, i na odsetki i na opłatę za ponowne podłączenie. Bo bez tego nie podłączą.

26

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

wystarczy przeczytac post. napisalam, jak mam z praca ze albo nie ten wiek, albo chca z grupa. corka czeka za stazem o ktorym tez pisalam, ale do tego czasu jakos musimy cos poradzic. a co do wyprowadzki, mamy mieszkanie zadluzone przy czym moj byl byly maz nie chce pomoc w sprzedazy nie godzi sie na to szukalam juz pomocy ale bez jego zgody nie moge nic zrobic i sprzedac mieszkania, a logiczne jest tez to, ze nie pojde z dziecmi byle gdzie zeby mieszkanie stalo i zadluzenie roslo bardziej. dzieci dorabiaja przy ulotkach jak tylko moga ale sa one rzadko raz na dwa tygodnie, a prace w polu sa sezonowe a nie przez caly rok

27

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

jezeli nie mamy zasilku to jak mozna marnowac pieniadze skoro ich wcale nie ma? jak mam dochod 106 zl na syna to jak zaplace prad w kwocie 290 zl? prad zaplacony mielismy na swieta przez grupe osob z forum tego ktore zaplacilo zadluzenie pozostale koszty pomogl kto inny

28

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Patrycja19 napisał/a:

wystarczy przeczytac post. napisalam, jak mam z praca ze albo nie ten wiek, albo chca z grupa. corka czeka za stazem o ktorym tez pisalam, ale do tego czasu jakos musimy cos poradzic. a co do wyprowadzki, mamy mieszkanie zadluzone przy czym moj byl byly maz nie chce pomoc w sprzedazy nie godzi sie na to szukalam juz pomocy ale bez jego zgody nie moge nic zrobic i sprzedac mieszkania, a logiczne jest tez to, ze nie pojde z dziecmi byle gdzie zeby mieszkanie stalo i zadluzenie roslo bardziej. dzieci dorabiaja przy ulotkach jak tylko moga ale sa one rzadko raz na dwa tygodnie, a prace w polu sa sezonowe a nie przez caly rok

Nie wierzę aby nie było w Polsce pracy dla 50 letniej zdrowej kobiety.
W większych miastach na pewno praca się znajdzie, choćby do sprzątania po domach, w restauracjach na pomoc kuchenną.
Tylko trzeba chcieć się ruszyć. Dzieci nie są niemowlakami. Jedna z kobiet może wyjechać i pracować aby utrzymać resztę rodziny. Ale najłatwiej i najwygodniej siedzieć i nic nie robić.
Mieszkanie zajmie komornik, zlicytuje.
Aby sprzedać mieszkanie jeśli jest wspólne z mężem to można podać do sądu o podział majątku. Wyjście zawsze się znajdzie.

29

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Kleoma napisał/a:
Patrycja19 napisał/a:

wystarczy przeczytac post. napisalam, jak mam z praca ze albo nie ten wiek, albo chca z grupa. corka czeka za stazem o ktorym tez pisalam, ale do tego czasu jakos musimy cos poradzic. a co do wyprowadzki, mamy mieszkanie zadluzone przy czym moj byl byly maz nie chce pomoc w sprzedazy nie godzi sie na to szukalam juz pomocy ale bez jego zgody nie moge nic zrobic i sprzedac mieszkania, a logiczne jest tez to, ze nie pojde z dziecmi byle gdzie zeby mieszkanie stalo i zadluzenie roslo bardziej. dzieci dorabiaja przy ulotkach jak tylko moga ale sa one rzadko raz na dwa tygodnie, a prace w polu sa sezonowe a nie przez caly rok

Nie wierzę aby nie było w Polsce pracy dla 50 letniej zdrowej kobiety.
W większych miastach na pewno praca się znajdzie, choćby do sprzątania po domach, w restauracjach na pomoc kuchenną.
Tylko trzeba chcieć się ruszyć. Dzieci nie są niemowlakami. Jedna z kobiet może wyjechać i pracować aby utrzymać resztę rodziny. Ale najłatwiej i najwygodniej siedzieć i nic nie robić.
Mieszkanie zajmie komornik, zlicytuje.
Aby sprzedać mieszkanie jeśli jest wspólne z mężem to można podać do sądu o podział majątku. Wyjście zawsze się znajdzie.

Zachowuje sie pani teraz tak jakby miala pani monitoring u nas w domu i widziala co robie z dziecmi. zanim jeszcze cos pani zarzuci warto przeczytac jeszcze raz kazdy moj wpis tutaj gdzie jest opisana sytuacja co i jak. a nie strzelanie w slepo. pisalam wczesniej ze corka czeka na staz w czerwcu - tego pani nie doczytala czy uniknela wzrokiem byle by komus najechac na sytuacje ? jezeli nie zapoznala sie pani z nasza sytuacja to lepiej nie komentowac bo raczej z pani strony pomocy nie uzyskamy a raczej przykre dogryzanie.
tymbardziej, ze oszustami nie jestesmy co rowniez potwierdza poprzedni watek.

30 Ostatnio edytowany przez ZielonoOkaPL (2015-05-17 21:47:08)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Patrycjo teraz naprawdę jest tylu naciągaczy, że czasami nie ma co się dziwić, że ludzi zwyczajnie nie ufają od razu w 100%.

Do tego mówisz o braku pieniędzy a jak wiadomo za internet też trzeba zapłacić, a wydaje mi się, że nie jest on niezbędny do życia.

31 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-05-17 21:53:47)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Czytałam o stażu.
Ale zdania nie zmienię i napiszę to co myślę.
Uważam, że pomoc należy się osobom, które w inny sposób sobie nie poradzą. Bo nie są w stanie zarobić na to czego potrzebują.
Dotyczy to osób starych, chorych, niepełnosprawnych, z małymi dziećmi, z chorymi dziećmi gdzie opieka rodziców jest wymagana stale, leczenie drogie.
A tu 2 kobiety od roku siedzą i czekają na mannę z nieba.

Ja wierzę w zadłużenie, wierzę w biedę, brak pieniędzy. Bo jak się nic nie robi, nie chce się pracować to pieniędzy nie ma.
Siedząc w domu wszyscy jeszcze bardziej się zadłużacie.
Wszyscy troje jesteście na utrzymaniu społeczeństwa bo te 100zł raczej nie wystarczy na wyżywienie i utrzymanie mieszkania, rachunki.

Jest wyjście jak  pisałam aby podzielić sądownie majątek małżeński. Sprzedać, wyjechać tam gdzie jest praca. Tysiące ludzi mieszka w wynajmowanym to i wy możecie. Szkoły też są wszędzie.

32

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Kleoma nie pozostało mi nic innego jak się tylko z Tobą zgodzić

33

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Oszustką nie jesteś. Ale jak widać jesteś leniwa, roszczeniowa, bez ambicji.

34

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Bardzi często pomagam ludziom w moim otoczeniu, którzy, tak jak Kleoma pisała, zasługują na pomoc. Wybacz ale wam należy się chyba porządny kopniak w tylną część ciała żebyście aktywnie zaczęli szukać rozwiązań. Dlaczego nie zaczniecie od posta "podejmę się jakiejkolwiek pracy" ? Wszędzie tylko daj daj daj...

35

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Przeczytałam wszystkie wątki i odpowiedzi Patrycji i widzę tam sporo niejasności, sprzecznych faktów. Nie wnikam dalej w to, nie roztrząsam tego co tam przeczytałam.

36

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Kleoma napisał/a:
Sienna napisał/a:

Bardzi często pomagam ludziom w moim otoczeniu, którzy, tak jak Kleoma pisała, zasługują na pomoc. Wybacz ale wam należy się chyba porządny kopniak w tylną część ciała żebyście aktywnie zaczęli szukać rozwiązań. Dlaczego nie zaczniecie od posta "podejmę się jakiejkolwiek pracy" ? Wszędzie tylko daj daj daj...

Przeczytałam wszystkie wątki i odpowiedzi Patrycji i widzę tam sporo niejasności, sprzecznych faktów. Nie wnikam dalej w to, nie roztrząsam tego co tam przeczytałam.

Klema, dobrze, że przeczytałaś te poprzednie wątki, bo miałam tutaj podać do nich link.
Szkoda czasu nawet im odpowiadać, znalazły (matka z córką) "sposób na życie". Jak im się bez pracy udało pozyskać cosik od ludzi, to idą dalej tym torem.....jak w tytule wątku "po raz kolejny"!

37

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Mam jeszcze pytanie: z jakiej miejscowość pochodzicie?

38 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-05-18 08:29:19)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Na tych wątkach to jest skąd pochodzą. Papowo Biskupie?

39 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-05-18 08:59:19)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Mam pytanie: czy ktoś w Was zarejestrowany jest w UP?
Bo znalazłam tam trochę ofert pracy.Czy na któreś z nich aplikowałaś?

Takie oferty znalazłam:
Dostawca pizzy     Chełmno     1     Umowa o pracę na czas określony     1800     23.04.2015     31.05.2015    
więcej o Dostawca pizzy
Dystrybutor materiałów reklamowych     Gdynia     1     Umowa zlecenie     8     05.05.2015     31.05.2015    
więcej o Dystrybutor materiałów reklamowych
Elektromonter instalacji elektrycznych     Chełmno     6     Umowa o pracę na czas określony     1750     08.04.2015     31.05.2015    
więcej o Elektromonter instalacji elektrycznych
Elektromonter linii kablowych     Chełmno     1     Umowa o pracę na czas określony     2500     17.04.2015     31.05.2015    
więcej o Elektromonter linii kablowych
Kierowca samochodu ciężarowego     Pniewite     2     Umowa o pracę na czas określony     5000     20.04.2015     30.06.2015    
więcej o Kierowca samochodu ciężarowego
Kierowca samochodu ciężarowego     Chełmno     2     Umowa o pracę na czas określony     2500     17.03.2015     30.05.2015    
więcej o Kierowca samochodu ciężarowego
Kominiarz     Chełmno     1     Umowa zlecenie     3500     28.04.2015     30.06.2015    
więcej o Kominiarz
Malarz budowlany     Grudziądz     2     Umowa o pracę na czas określony     2000     22.04.2015     31.05.2015    
więcej o Malarz budowlany
Mechanik samochodów ciężarowych     Chełmno     1     Umowa o pracę na czas określony     2000     17.03.2015     30.05.2015    
więcej o Mechanik samochodów ciężarowych
Monter instalacji grzewczych, gazowych, sanitarnych     Świecie     1     Umowa o pracę na czas określony     1750     03.04.2015     31.05.2015    
więcej o Monter instalacji grzewczych, gazowych, sanitarnych
Monter konstrukcji stalowych     Stolno     4     Umowa o pracę na czas określony     2500     14.04.2015     14.05.2015    
więcej o Monter konstrukcji stalowych
Monter stelaży meblowych     Chełmno     5     Umowa o pracę na czas określony     1750     23.04.2015     31.05.2015    
więcej o Monter stelaży meblowych
Murarz     Unisław     2     Umowa o pracę na czas określony     10     21.04.2015     31.05.2015    
więcej o Murarz
Murarz     Bydgoszcz     1     Umowa o pracę na czas określony     2000     22.04.2015     31.05.2015    
więcej o Murarz
Pracownik biurowy     Chełmno     1     Umowa o pracę na czas określony     1750     29.04.2015     28.05.2015    
więcej o Pracownik biurowy
Pracownik produkcji     Dąbrowa Chełmińska     5     Umowa o pracę na czas określony     1900     15.04.2015     15.05.2015    
więcej o Pracownik produkcji
Pracownik przygotowujący posiłki typu fast food     Malankowo     10     Umowa o pracę na czas określony     1750     15.04.2015     31.05.2015    
więcej o Pracownik przygotowujący posiłki typu fast food

Robotnik gospodarczy     Chełmno     2     Umowa o pracę na czas określony     1750     29.04.2015     15.05.2015    
więcej o Robotnik gospodarczy

40

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

O kurcze, Papowo Biskupie? To przecież i Toruń i Bygdoszcz niedaleko. Pochodzę z tych okolic i nie widzę wśród znajomych aż takiego bezrobocia.
Też mi się wydaje, że rodzinka znalazła sposób na życie.

41 Ostatnio edytowany przez dominika1984 (2015-05-18 10:46:16)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Patrycja19 napisał/a:

Sytuacja jest tragiczna. Jestem mamą dwójki dzieci. Córka - 19lat choruje na astmę, syn-17lat. Ja mam 53 lata. Nie mam możliwości pracy. Urząd Gminy nie interesuje się tym, że nie mamy dochodu. Nasz dochód to 106zł na syna zasiłek rodzinny. Na córkę też miałam, i nie było tak źle. Dziś okazało się, że pobrane pieniądze muszę zwrócić, ponieważ córki szkoła( uczy się zaocznie) nie wystartowała i pobierałam pieniądze. Musze oddać ponad 1000 złoty. Szukam pracy, gdzie bym nie poszła - słyszę, ze chcą ludzi z niepełnosprawnością, albo, ze nie ten wiek... Nie mogę zapewnić bytu moim dzieciom. Nie mam również na kogo liczyć. Po sprawie rozwodowej maż uzyskał opiekę pod najmłodszym naszym synem, a ja nad drugim, dlatego nie mogę starać się o alimenty na syna, a na córkę zostały wstrzymane alimenty i zasiłek, bo wynikł problem ze szkoła. Wcześniej już szukałam, pomocy w fundacjach, ale cały czas słyszałam, to samo. Jestem bezsilna, a nie mogę wiecznie płakać. Dzieci musza coś jeść. Wspomnę jeszcze o problemach zdrowotnych moich i córki. Jesteśmy pod opieka onkologa, ponieważ w rodzinie mojej i byłego męża jest rak w tym 100% dziedziczności, córka ma astmę i problemy położenia ginekologicznego. Dojazdy i wizyty kosztują... Jedzenie, ubrania, rachunki kosztują - mam zobowiązania opłaty za drzwi i pralkę, którą mam na raty. Rachunek za prąd leży... A to już nie będzie pierwszy raz, jak przyjedzie pan z energetyki i odetnie nam prąd Nie wiem już co zrobić... Proszę o jakakolwiek pomoc.

Dla informacji: Post pisze córka w moim imieniu, ponieważ mi już wstyd. Naszą sytuacje można przeczytać w innych wątkach, które są potwierdzeniem sytuacji.
Nie chciałabym złośliwych komentarzy, wszystko jest prawdziwe. Dla osób, które chcą pomóc jakkolwiek córka podeśle potrzebne dokumenty.

Po pierwsze to zastanawiam sie jakim cudem otrzymała Pani na raty drzwi oraz pralke są to 2 rzeczy wiec dochód musiał byc dość spory zreszta pierwsze słysze ze na dochód z opieki społecznej daja na raty bo mi jak sie zepsuła pralka to musiałam kupic uzywana na raty ale od znajomej bez banku itd co do pradu proponuje zmienic licznik na przedpłatowy mozna po kilka albo i wiecej razy w miesiacu wpłacac ile sie ma i podaja kod doładowywujacy a ze zmiana nie ma problemu jeśli często jest opóznienie w opłacie idą na ręke zapytam też o zasiłek okresowy? bo jesli spełnia Pani kryteria dochodowe to dają bez problemu nie ma opcji by utrzymac sie tylko z zasiłku rodzinnego wiec uważam że zataja Pani jakieś zasiłki które otrzymuję niestety nie da sie tego sprawdzicgdyz opieka społeczna nie wypisuje zaświadczen na zasiłki okresowe i docelowe bo nie sa one stałe jedynie na zasiłek rodzinny wspólczuje choroby Córki ale uważam jako osoba która sama jest w ciężkiej sytuacji ze  prośby przez internet nie utrzymaja  Pani rodziny nie popłacą rachunków i nie nakarmią Pani dzieci bo jest to pomoc dorazna i nie zawsze pewna Pozdrawiam .

42

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Czytam i nie wierze jak mozna osadzac wszystkich swoja miara.

1. niejasności z poprzedniego watku wyjasnila jedna pani, ktora wyslala do nas swoja znajoma czy nie jestesmy oszustami, widziala wszystkie dokumenty itd. wystarczy przeczytac koncowke watku, gdzie o tym pisze.
2. napisalam po raz kolejny, bo od tamtego watku minelo kilka miesiecy.
a jezeli znalezlibysmy "sposob na zycie"to watki pojawialy by sie raz w miesiacu.
3. laptop i internet mamy z wojewodztwa  http://wiadomosci.onet.pl/kujawsko-pomorskie/laptopy-dla-niezamoznych-rodzin-i-niepelnosprawnych/seejp ( papiery tez na to mamy ze nie oplacamy)
4. jak juz pisalam wczesniej corka ukonczyla kursy po ktorych czeka na realizacje stazu, a ja szukam pracy pisalam wczesniej , ze gdzie nie bylam to ze jestem za stara, albo grupa niepelnosprawnosci. co do up jestesmy z corka tam ubezpieczone, jezeli jest staz, to nie lapie sie w granicach bo nie ma stazu dla wszystkich tylko dla okreslonej liczby wiekowej.
zeby dojezdzac do pracy musze miec chociazby pieniadze na bilet miesieczny to raz, a dwa polaczenie autobusem chociazby do dabrowy, badz bydgoszczy, corka sprawdza oferty pracy i jade, ale za kazdym razem slysze to samo. a zamiast od razu mierzyc wszystko swoja miara  wystarczy zapytac, a nie osadzac, w poscie nie napisalam "prosze osadzcie mnie, i moja rodzine, albo zrownajcie mnie z blotem jak najgorsza oszustke" - co do zasilku tez pisalam, ze zlozylam wniosek o okresowy ale w naszej gminie maja czas na wszystko i nie interesuje ich to, ze ktos nie ma pieniedzy. na wsi nie ma duzych firm, do ktorych moglabym isc sprzatac w okolicy rowniez bo nie raz sie staralam o prace.
zastanawia mnie fakt czy gdyby inne panie z forum pracy nie mialy i taka sytuacje z wiekiem i pieniedzmi to czy by same nie szukaly pomocy. i jezeli pisze na pani do kazdej z was to rowniez oczekuje szacunku, co do licznika na prad, musialby to zrobic moj byly maz ktory nie chce pomoc w sprzedazy mieszkania a co dopiero zgodzil by sie na licznik. wszedzie potrzebuje jego zgody bo nie raz probowalam.
i to nie jest lenistwo, ani zaden sposob na zycie. wiec z takimi zlosliwosciami nie chce sie tu juz na forum spotkac, bo tak naprawde pisalam o pomoc a nie o to by pisalo 15 osob po to tylko by im wyjasnic to co sprzeczne i zeby powiedzialy "nie nie pomoge".

43

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Z Waszej miejscowości do Chełmna-gdzie znalazłam sporo ofert jest 14 km.Bilet kosztuje 2.50 w jedną stronę.To wynosi 150 zł za 30 dni dojazdu.Nie wiem ile dni w tygodniu byś pracowała ale mozna od kogoś znajomego pożyczyć 150 zł albo pójść do gminy z prośbą lub do biura pracy,że chcesz podjąć pracę i masz taki problem.Kto wie czy pracodawca nie zgodzi się wypłacić Ci części wypłaty byś mogła pokryć koszty dojazdu.
Z tego co wyczytałam w Twojej miejscowości jest gimnazjum wiec jakoś nie wierzę,że tam tak mało autobusów czy busów jeździ.Trzeba dokładnie sprawdzić po prostu.

44

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Bilet do chelmna nie kosztuje 2,50 a dwa razy wiecej.  Pisalam o zasilek celowy do gminy o leki dla corki w styczniu odpowiedz dostalam w kwietniu ze gmina juz na ten rok nie ma pieniedzy na zasilki celowe. Nie jest latwo pozyczyc 150 albo wiecej zloty od ludzi u ktorych juz ma sie jakies kwoty do oddania albo jak sami nie maja  nie kazdy jest tak zyczliwy by od reki pozyczyc pieniadze. Autobusy w gimnazjum dowoza dzieci ze wsi a nie jezdza po miastach. Mieszkamy na wsi tu nie jest tak jak w miescie

45

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
dominika1984 napisał/a:
Patrycja19 napisał/a:

Sytuacja jest tragiczna. Jestem mamą dwójki dzieci. Córka - 19lat choruje na astmę, syn-17lat. Ja mam 53 lata. Nie mam możliwości pracy. Urząd Gminy nie interesuje się tym, że nie mamy dochodu. Nasz dochód to 106zł na syna zasiłek rodzinny. Na córkę też miałam, i nie było tak źle. Dziś okazało się, że pobrane pieniądze muszę zwrócić, ponieważ córki szkoła( uczy się zaocznie) nie wystartowała i pobierałam pieniądze. Musze oddać ponad 1000 złoty. Szukam pracy, gdzie bym nie poszła - słyszę, ze chcą ludzi z niepełnosprawnością, albo, ze nie ten wiek... Nie mogę zapewnić bytu moim dzieciom. Nie mam również na kogo liczyć. Po sprawie rozwodowej maż uzyskał opiekę pod najmłodszym naszym synem, a ja nad drugim, dlatego nie mogę starać się o alimenty na syna, a na córkę zostały wstrzymane alimenty i zasiłek, bo wynikł problem ze szkoła. Wcześniej już szukałam, pomocy w fundacjach, ale cały czas słyszałam, to samo. Jestem bezsilna, a nie mogę wiecznie płakać. Dzieci musza coś jeść. Wspomnę jeszcze o problemach zdrowotnych moich i córki. Jesteśmy pod opieka onkologa, ponieważ w rodzinie mojej i byłego męża jest rak w tym 100% dziedziczności, córka ma astmę i problemy położenia ginekologicznego. Dojazdy i wizyty kosztują... Jedzenie, ubrania, rachunki kosztują - mam zobowiązania opłaty za drzwi i pralkę, którą mam na raty. Rachunek za prąd leży... A to już nie będzie pierwszy raz, jak przyjedzie pan z energetyki i odetnie nam prąd Nie wiem już co zrobić... Proszę o jakakolwiek pomoc.

Dla informacji: Post pisze córka w moim imieniu, ponieważ mi już wstyd. Naszą sytuacje można przeczytać w innych wątkach, które są potwierdzeniem sytuacji.
Nie chciałabym złośliwych komentarzy, wszystko jest prawdziwe. Dla osób, które chcą pomóc jakkolwiek córka podeśle potrzebne dokumenty.

Po pierwsze to zastanawiam sie jakim cudem otrzymała Pani na raty drzwi oraz pralke są to 2 rzeczy wiec dochód musiał byc dość spory zreszta pierwsze słysze ze na dochód z opieki społecznej daja na raty bo mi jak sie zepsuła pralka to musiałam kupic uzywana na raty ale od znajomej bez banku itd co do pradu proponuje zmienic licznik na przedpłatowy mozna po kilka albo i wiecej razy w miesiacu wpłacac ile sie ma i podaja kod doładowywujacy a ze zmiana nie ma problemu jeśli często jest opóznienie w opłacie idą na ręke zapytam też o zasiłek okresowy? bo jesli spełnia Pani kryteria dochodowe to dają bez problemu nie ma opcji by utrzymac sie tylko z zasiłku rodzinnego wiec uważam że zataja Pani jakieś zasiłki które otrzymuję niestety nie da sie tego sprawdzicgdyz opieka społeczna nie wypisuje zaświadczen na zasiłki okresowe i docelowe bo nie sa one stałe jedynie na zasiłek rodzinny wspólczuje choroby Córki ale uważam jako osoba która sama jest w ciężkiej sytuacji ze  prośby przez internet nie utrzymaja  Pani rodziny nie popłacą rachunków i nie nakarmią Pani dzieci bo jest to pomoc dorazna i nie zawsze pewna Pozdrawiam .

Jezeli bylam na stazu to mialam mozliwosc wziecia pralki badz drzwi . To bylo rok temu wiec do teraz to splacam .  Wystarczy zapytac .

46

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Patrycja19 napisał/a:

Bilet do chelmna nie kosztuje 2,50 a dwa razy wiecej.  Pisalam o zasilek celowy do gminy o leki dla corki w styczniu odpowiedz dostalam w kwietniu ze gmina juz na ten rok nie ma pieniedzy na zasilki celowe. Nie jest latwo pozyczyc 150 albo wiecej zloty od ludzi u ktorych juz ma sie jakies kwoty do oddania albo jak sami nie maja  nie kazdy jest tak zyczliwy by od reki pozyczyc pieniadze. Autobusy w gimnazjum dowoza dzieci ze wsi a nie jezdza po miastach. Mieszkamy na wsi tu nie jest tak jak w miescie

Mam zatem pytanie: skoro piszesz,że nie jest łatwo pożyczyć pieniądze od ludzi,którzy Cię znają to dlaczego liczysz na to,że dostać od obcych ludzi tu,na forum będzie łatwiej?Bez pytań,dociekań...
Napisałam,że możesz aplikować o pracę a potem poprosić pracodawcę by wypłacił Ci część pensji na dojazdy.Dlaczego nie chcesz nawet spróbować?
Jakoś nie wierzę,że za przejazd czternastu kilometrów płaci się u Was pięc złotych.

47

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Sienna napisał/a:

O kurcze, Papowo Biskupie? To przecież i Toruń i Bygdoszcz niedaleko. Pochodzę z tych okolic i nie widzę wśród znajomych aż takiego bezrobocia.
Też mi się wydaje, że rodzinka znalazła sposób na życie.

Juz cos napisalam odnosnie sposobu na zycie.
A znajomym moze latwiej bo sa mlodzi maja wyksztalcenie i prawo jazdy ? Pomyslala pani o tym ze jak ma sie prawo jazdy to wszedzie mozna dojechac albo jak ma sie mniej lat ode mnie to latwiej o prace ? Mam wyksztalcenie zawodowe a nie srednie badz wyzsze a pracodawca wymagania ma i to kazdy wie nie od dzis

48 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-05-18 13:49:32)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

.

49

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
gojka102 napisał/a:
Patrycja19 napisał/a:

Bilet do chelmna nie kosztuje 2,50 a dwa razy wiecej.  Pisalam o zasilek celowy do gminy o leki dla corki w styczniu odpowiedz dostalam w kwietniu ze gmina juz na ten rok nie ma pieniedzy na zasilki celowe. Nie jest latwo pozyczyc 150 albo wiecej zloty od ludzi u ktorych juz ma sie jakies kwoty do oddania albo jak sami nie maja  nie kazdy jest tak zyczliwy by od reki pozyczyc pieniadze. Autobusy w gimnazjum dowoza dzieci ze wsi a nie jezdza po miastach. Mieszkamy na wsi tu nie jest tak jak w miescie

Mam zatem pytanie: skoro piszesz,że nie jest łatwo pożyczyć pieniądze od ludzi,którzy Cię znają to dlaczego liczysz na to,że dostać od obcych ludzi tu,na forum będzie łatwiej?Bez pytań,dociekań...
Napisałam,że możesz aplikować o pracę a potem poprosić pracodawcę by wypłacił Ci część pensji na dojazdy.Dlaczego nie chcesz nawet spróbować?
Jakoś nie wierzę,że za przejazd czternastu kilometrów płaci się u Was pięc złotych.

A dla potwierdzenia moze chce pani bilet ? Akurat mam jak corka jezdzila to moge pokazac i latwiej bedzie uwierzyc ?
Nie pisalam o pieniadze ani zadna forme finansowa...a o zywnosc. A chyba jedzenie w kazdej formie jest dla nas lepsze

50 Ostatnio edytowany przez Patrycja19 (2015-05-18 13:52:29)

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Małpa69 napisał/a:
Patrycja19 napisał/a:

Bilet do chelmna nie kosztuje 2,50 a dwa razy wiecej.

Akurat w to nie uwierzę żeby bilet na tak krótki dystans kosztował prawie tyle co u mnie dojazd do miasta 50 km dalej hmm

Czas uwierzyc. To jest wies. A nie miasto

http://www.e-podroznik.pl/public/searchingResultsVW.do?startCity=Zegartowice&tabToken=5b7e3cd20becfb3e2277bbe628ba622a&toV=c%7C99274&endCity=Che%C5%82mno&fromV=c%7C60226&tseVw=regularP - ceny i znizki piszer jak byk ze 5 zl

51

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

No to w końcu byłaś na tym stażu czy dopiero teraz masz iść w czerwcu? I kto to w końcu był, mama czy córka na tym stażu a potem pralka i drzwi na raty bo tak piszecie, że już trudno się połapać.

52

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Ja też mieszkam na zadupiu i jakoś bilet na dystans 50 km to koszt 8 zł, normalny bez żadnej ulgi.

Macie prawo prosić o pomoc, ale nie macie prawa jej wymagać ani dziwić się że ludzie są nieufni. Znam ludzi w Pani wieku, też po zawodówce też mieszkających na wsi i jakoś sobie radzą.

53

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Ode mnie ze wsi bilet w busie  do miasta oddalonego o 25 km na przystanek końcowy kosztuje 5zł.

54

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Kleoma napisał/a:

No to w końcu byłaś na tym stażu czy dopiero teraz masz iść w czerwcu? I kto to w końcu był, mama czy córka na tym stażu a potem pralka i drzwi na raty bo tak piszecie, że już trudno się połapać.

wystarczy czytac ze zrozumieniem ze corka idzie na staz
a ja na tym stazu bylam rok temu stad pralka i drzwi na raty

55

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

W urzędach pracy są specjalne programy, szkolenia i staże dla osób 50+

56

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Małpa69 napisał/a:

Ja też mieszkam na zadupiu i jakoś bilet na dystans 50 km to koszt 8 zł, normalny bez żadnej ulgi.

Macie prawo prosić o pomoc, ale nie macie prawa jej wymagać ani dziwić się że ludzie są nieufni. Znam ludzi w Pani wieku, też po zawodówce też mieszkających na wsi i jakoś sobie radzą.

a czy gdzies napisalam, ze wymagam, albo wymuszam od osob ktore tu pisza pomocy ?

57

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Kleoma napisał/a:

W urzędach pracy są specjalne programy, szkolenia i staże dla osób 50+

sa raz na jakis czas, a nie co miesiac lub dwa, bo nie ja jedna jestem w takiej sytuacji

58

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Sprawdziłam bilet rzeczywiście kosztuje i to nawet nie 5, a 5.50.

59

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Po pierwsze to powinnaś uregulować sytuację z mężem. Złożyć wniosek o podział majątku, jeśli napiszesz wniosek to sąd może cię zwolnić od kosztów. Nie stać cię chyba na to mieszkanie, długi przekroczą jego wartość.

Chciałam też zapytać ile w sumie masz dzieci i w jakim wieku?

60

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Małpa69 napisał/a:

Sprawdziłam bilet rzeczywiście kosztuje i to nawet nie 5, a 5.50.

Wiec po co mialabym klamac skoro takie rzeczy mozna sprawdzic w internecie ? To jest wies. A nie miasto by jezdzic za 2,50 tyle km

61

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

To akurat nie ma znaczenia, zależy od przewoźnika i od miejscowości a nie tyle co od miasta czy od wsi.

No to 11 zł na dwie strony.

Możesz jeszcze się dowiedzieć czy nie ma miesięcznego, bo u nas np jest opcja miesięcznych.

62

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...
Kleoma napisał/a:

Po pierwsze to powinnaś uregulować sytuację z mężem. Złożyć wniosek o podział majątku, jeśli napiszesz wniosek to sąd może cię zwolnić od kosztów. Nie stać cię chyba na to mieszkanie, długi przekroczą jego wartość.



Chciałam też zapytać ile w sumie masz dzieci i w jakim wieku?

Z bylym mezem nie idzie dojsc do porozumienia na nic sie nie godzi i czeka tylko na to bys zostawila to mieszkanie robi wszystko po zlosci. Syn 17 corka 19

63

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

A te pozostałe dzieci nie mieszkające z tobą a urodzone przez ciebie?

64

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

Po to się idzie do sądu aby mąż się zgodził. Jak będzie wyrok sądu to nie ma nic do powiedzenia, musi wykonać.

65

Odp: po raz kolejny odetną nam prąd...

obydwie panie wezcie sie do pracy idzie lato sezon na truskawki maliny jagody grzyby jest co robic tylko tylek trzeba z fotela podnies moja sasiadka ma 67lat co dzien bladym switem jedzie wkd ze miasto na jagody potem po sasiadkach na bazarkach zarabia kase robi i czasem na zime jest w stanie odlozyc w sezonie tylko tyle ze jej sie CHCE CZEGO I WAM ZYCZE z samego daj daleko nie zajedziecie mialas meza mialas cos w tym malzenstwie spieniezyc sprzedac i jest kasa nie zajedziecie daleko na drapane wole 500zl wyslac dziecku z nowotworem jak wam 50 gdzie wiem ze trudno wam oderwac tylek z fotela moj syn ma zaawansowana astme pracuje jako elektryk jak sie chce mozna trzeba chciec

Posty [ 1 do 65 z 69 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » po raz kolejny odetną nam prąd...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024