Sierpniowe Mamusie 2014 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 521 do 585 z 2,151 ]

521

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam !
Ja tak jak dziewczyny radzą domowe sposoby na przeziębienie preferuję, wczoraj znów czosnek wcinałam tongue ale lubię więc nie narzekam big_smile i dziś jestem jak nowa tongue no własnie jak uczyli przeć Dorotka? u nas jeszcze nie było takich zajęć wink

Asieńka co do obcasów to ja nadal na wyjścia do Kościoła czy do znajomych zakładam. Całe życie chodzę na szpilkach więc nie podobam się sobie na płaskim, aczkolwiek duuuużo już razy po 2 h chodzenia zmieniałam na japonki także weź takie i takie i będzie ok wink)

Widzę, że zabrałyście się za ciuszki a ja jeszcze nawet proszków czy płynów nie pokupiłam to chyba mi jeszcze troszkę zejdzie tongue no chyba że Mąż będzie tak dobry i mi zakupi za granicą wink)

Miłego weekendu tym którzy już mają smile)

Zobacz podobne tematy :

522

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej dziewczyny! Jestem marcówką i podczytuję Was czasem smile Widzę że poruszyłyście temat maści. Ja od urodzenia dla małego stosuję Bepanthen, jest bardzo wydajny i skuteczny. Jedna tubka starcza mi na ok. 1,5 miesiąca więc i cenowo nie wychodzi aż tak dużo. Stosowałam go także na poranione piersi na zmianę z Maltanem i w sumie zdziwiona jestem że producent twierdzi że maści nie trzeba zmywać. Wg mnie jest zbyt tłusta i jednak zapachowa więc osobiście nie ryzykowałabym przystawienia dziecka do piersi bez zmywania. Natomiast Maltan możecie zacząć stosować już dwa tyg. przed porodem dla zahartowania brodawek. Ja nie stosowałam i po pierwszym karmieniu miałam już rany, więc warto się zabezpieczyć.

Pozdrawiam przyszłe mamusie wink

523

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam smile
Byłam dzisiaj u lekarza bo mi normalnie uszy z kataru zatkało i bałam się żeby to żadne zapalenie nie było ale na szczęście zapalenia żadnego nie ma na gardło kupiłam sobie Prenalen i przyznam że jest naprawdę dobry wzięłam 2 tabletki i już jest niemal dobrze smile
Przy okazji wizyty w przychodni spotkałam położną i zgarnęła mnie na rozmowę, pytała czy mam przed czymś obawy (jakby to było dziwne że pierwiastka ma obawy przed porodem smile ) dała mi trochę materiałów do poczytania, bo stwierdziła że nie ma zbytnio czasu na jako takie rozmowy bo jest już po pracy dzisiaj (w przychodni byłam ok 10.30). Może następnym razem będzie miałą więcej czasu na rozmowy smile
Co do domowych sposobów to czosnku nie tkne bo nie znoszę tego zapachu, herbata z cytryną, uwielbiam z duuużą ilością soku z cytryny, ale... zapomniałam jej kupić (cytryny) smile z tą pamięcią u mnie to już naprawdę kiepsko jest smile
Dorota, Kiniak udanego wypadu na Mazury Wam życzę kobietki smile
Dzisiaj już mam naprawdę niezły humor smile Z mężem już się pogodziłam i czekam teraz na niego bio właśnie jest w drodze smile
Synio w ciągu dnia wyjątkowo spokojny był, ale za to teraz daje mi nieźle popalić smile Wypina się i kopie i nie wiem co on jeszcze tam wyczynia ale brzuch to aż podskakuje smile A Wasze bobasy jak tam, dają Wam mocno znać o swoim istnieniu? smile

524

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

Mirella dziękujemy za cenne rady z pewnością się przydadzą! ja też poczytuje czasem wasz wątek! zdrówka dla Mikołaja! 

kati dobrze, że byłaś u lekarza, najważniejsze, że już się lepiej czujesz! i fajnie,  żez mężem już ok smile Mój Mały daje mi popalić! wypina się tak, że mam brzuch zniekształcony z jednej strony, i oczywiście swoje kochane nóżki pod żebra mi wbija smile co do położnej i jej pytania o obawy to chyba nornalne, że każda kobieta je ma! tymbardziej ta, która rodzi pierwszy raz smile no ale dobrze, że chociaż Cię zapytała i dała materiały, zawsze to coś.

Kiniak udanej podróży i odpocznijcie porządnie! Niech mazurska pogoda dopisze!
wesele dopiero w sobotę,  ale już się doczekać nie mogę hehe mam nadzieję,  że zabawa, będzie przednia! będzie sporo znajomych więc musi być fajnie smile

dorotka wydychaj świeże  powietrze i odpoczywaj ile się da! i oczywiście udanego weselicha!

Misiak buty na pewno na zmianę wezmę smile ja za czosnkiem takim na kanapkę nie przepadam, ale w potrawie, czy sosie czosnkowym to zjem, tylko ten zapach potem hehe moje ciuszki to wyprane, ale wszystkie czekają na moje natchnienie do prasowania, więc się nie martw, że w tyle jesteś,  dasz radę smile pralki szybko piorą, a w dobrą pogodę pranie w kilka godzin wyschnie.

Sylwia halo halo a Ty gdzie zaginęłaś? co u Ciebie?  jak zdrówko?

Buziaki! Milego dnia!

525

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam dziewczyny smile wiem,wiem rzadko się tu udzielam,wybaczcie smile
Mieszkam dokładnie w Alnwick na północy.

Jak się czujecie dziewczyny ? Jak tam wasze dzidzie w brzuszkach,aktywne ?

526

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka mnie tak trochę rozbawiło to pytanie położnej, ja już chyba konkretnie zaczynam panikować przed porodem, świadomość tego że to już tuż tuż strasznie mnie przeraża, jeszcze trochę to zacznie mi się po nocach śnić poród smile
Wiedziałyście tarczycowe mamusie że lekarz endokrynolog może wydać taką opinie że kwalifikujemy się do cesarki w niektórych przypadkach? Właśnie wczoraj mnie o tym uświadomiła położna że powinnam się skonsultować w tej sprawie z endokrynologiem bo być może takie wskazania będą. Nie dopytałam o jakie "przypadki" chodzi bo już Pani musiała do domu się zbierać.
Na szczęście po przeziębieniu został już tylko katar smile Mąż już w domciu więc raczej odezwę się dopiero w niedzielę, dzisiaj się wybieramy do moich rodziców, a wieczorem grill z gośćmi którzy mają do nas przyjechać (brat męża z rodziną) o ile pogoda nam dopisze smile

Asienka, Dorota życzę Wam udanej zabawy na weselu smile My też mamy wesele, a nawet dwa w tą sobotę ale mąż powiedział że nigdzie nie idziemy bo nie chce żebym znowu trafiła przed porodem do szpitala, ale to nawet dobrze prawie całą sobotę będziemy mieć wyłącznie dla siebie bo wszyscy z domu się wybierają na wesele smile

Życzę wszystkim miłego i pogodnego długiego weekendu smile

527

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014
asienka88 napisał/a:

Hej

Mirella dziękujemy za cenne rady z pewnością się przydadzą! ja też poczytuje czasem wasz wątek! zdrówka dla Mikołaja!

Dziękujemy i również życzymy dużo zdrówka dla Was obojga i szczęśliwego rozwiązania dla wszystkich sierpniowych mam wink Buziaki :*

528

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati nie przejmuj się tak porodem bo naprawdę zacznie Ci się śnić! wszystko masz już przygotowane więc nie masz się o co martwić,  ja tam chce z uśmiechem na porodówkę jechać hihi chociaż jak mnie skurcze złapią to zobaczymy czy mi będzie do śmiechu! smile hehe ja to na początku ciąży miałam gorszego stracha przed porodem niż teraz! nie wiem od czego to zależy, ale chyba im dłużej jestem w ciąży tym bardziej lajtowo do porodu podchodzę.
Wiem, że muszę urodzić bo nie ma innej opcji i przedstawiam to sobie pozytywnie. O bólu nie myślę,  jak przyjdzie ten czas to wtedy się będę zastanawiała o ile dam radę  myśleć big_smile najważniejsze, żeby Michaś był zdrowy.
Kati  to korzystaj,korzystaj póki chata wolna i mąż w domu hihi smile udanego weekendu!

A kulka nasza gdzie? proszę się zameldować czy wszystko ok? a Julia jak tam?
A misiak? może już Zakopca zwiedzasz smile

Taka jedna co u Ciebie? u nas wczoraj było Boże Ciało to teraz mamy dłuższy weekend, babeczki nam powyjeżdżały i się relaksują dlatego ciszej tu u nas.
Jak zdrówko? co porabiasz?

Ja też teraz pewnie po weekendzie się odezwę bo jutro fryzjer i makijażystka a potem weselicho to czasu nie będzie, a w niedziele odsypianie i poprawiny smile

Udanego weekendu! Buziaki

529

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej widzę że ten temat jest dla mnie smile
Też będę sierpniową mamuśką, dokładnie połowa miesiąca.
Ale...może tak dzidzia zrobi mi niespodziankę w moje imieninki zaraz na początku miesiąca smile
Moja znajoma tez jest w ciąży tak jak ja sierpniówka poszła na wesele i wylądowała w szpitalu, miała rozwarcie 1 cm, więc mamuśki wybierające się na jakiekolwiek zabawy proszę ostrożnie!

530 Ostatnio edytowany przez asienka88 (2014-06-20 10:51:01)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej Kangurek! fajnie, że tu do nas zajrzałaś!
Napisz coś o sobie więcej smile jak czytałam na wcześniejszym wątku to twój pierwszy dzidziuś i będzie Synek u mnie też;) ogólnie to u nas nas chłopcy przodują smile jak masz na imię i ile lat?
Jeśli masz ochotę to wstaw zdjęcie brzuszka czy maluszka z usg my sie tu swoimi już chwaliłyśmy smile wszystko już kupione na przyjście Synka? a imię wybrane?

Edit: Dziękuję za radę postaram się nie szaleć smile

Pozdrawiam

531

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, jeżeli chodzi o moje zdrówko to dobrze się czuję,nawet bardzo smile nie narzekam na nic big_smile
Tylko maluszek ma często czkawkę,bo cały brzuch mi podskakuje,ale myślę że każda kobietka ma tak samo ?
A jak u Ciebie ?? Jak się czujesz ? smile

532

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej ja się czuje dobrze smile nie mogę narzekać,  tyko brak mi weny dziś na cokolwiek, pogoda jakaś byle jaka,  trochę deszczu trochę słońca nic mi się przez to nie chce.
A co do czkawki to normalne,  mi też tak brzuszek podskakuje, czasem to ta czkawka aż mnie denerwuje.

533

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Moja mama i mąż mówią na mnie kangurek, ze względu na brzuch smile mam 30 lat, więc to już najwyższy czas na bobaska!
Na początku nie było jak zakładałam z zajściem w ciążę, myślałam że pójdzie szybko...a ku kiks, nasz synek był i jest bardzo chcianym i wyczekiwanym dzieckiem.Zresztą bardzo dużo par z mojego otoczenia miało lub ma problemy aby zajść sad koleżanka czekała 9 lat teraz ma rocznego synka, inne cały czas czekają i tracą nadzieję...smutne to jest ale mogę powiedzieć że znam to uczucie, choć troszkę.
Nasz pierworodny miał na imię Bartuś, jesteśmy z wielkopolski.
Wszystko mam dla mojego szkraba, wózek, łóżeczko, ciuszki musiałam kupić nowe prawie wszystkie...nikt z rodziny nie mógł mi dać po swoich dzieciach.
Niektóre kupiłam w lumpeksie (mam na myśli bluzy, spodnie) bieliznę dla dziecka sobie odpuściłam i mam nowa. Na to wszystko przydałby się drugi pokój, tyle tego jest smile

534

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej wszystkim i witaj kangurek smile

Ja już w domku ale na mazurach jest super i przywiozłam kilka ubranek dla Piotrusia i też kupiłam ręcznik , nożyczki do paznokci  big_smile

jestem już po wizycie u endokrynologa kazała mi brać 100 do końca ciąży a po rozwiązaniu 75 i dała takie pisemko do szpitala no i kazała zapisać się na kolejną wizytę 3 miesiące po rozwiązaniu

Byłam również u ginekologa kazał mi przyjść na USG w poniedziałek no i za 3 tygodnie z wynikami moczu i krwi

Dla naszego maluszka zamówiłam dziś pościel x2 wypełnienie , prześcieradełka x2 ,ochraniacz na szczebelki x2 oraz ochraniacz na materac wodoodporny i za tydzień zamówię łóżeczko smile

Dziewczyny a jakimi kosmetykami będziecie pielęgnować swojego maluszka ??

Dla wszystkich życzę miłego i udanego weekendu big_smile

535

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, mnie też denerwuje bo to tak często,że szok no i martwię się wtedy o małego.
U mnie pogoda ładna,słońce i gorąco jak diabli.. No,ale mi za bardzo taki upał nie odpowiada sad strasznie mnie męczy... wolałabym troszeczkę wiatru,no ale ok.

536

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

dziewuszki, któraś z was też chodzi jak kaczka? tongue
Bo mój małż tak mnie wczoraj określił tongue

537

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ooo widzę, że opóźnienie mam ładne z czytaniem wink)) i grono sierpnióweczek się nam powiększa smile

Witamy Kangurek wink)

ja niestety nie na wyjeździe jeszcze bo zapowiadali 13 stopni i deszcz więc nie było sensu... może początkiem lipca się uda wink) a jak nie to zabierzemy Małą i wybierzemy się w trójkę już po tongue żartuję chyba bym tirem musiała jechać, żeby nic nie zapomnieć wziąść tongue jeszcze damy radę... choć mimo że od 3 dni dopiero nie pracuję to już nie potrafię usiedzieć na tyłku i mnie nosi i wogóle doła łapie tongue ja chyba pracoholik jestem albo coś wink)) hihihi ale za to wczoraj Mąż poskładał mi łóżeczko i komodę z przewijakiem. Wózka oczywiście nadal nie kupiłam no ale... ważne, że wybrany już jest wink)
Pierwszy raz wczoraj w Kościele słabo mi się zrobiło i krew z nosa mi się puściła także chyba jednak powinnyśmy Dziewczynki już na tym etapie więcej odpoczywać smile) a jak u Was z takimi rzeczami?

Patrycja ja pierwszy miesiąc gdy zaczęłam chodzić w balerinkach płaskich to mi też tak Mąż mówił, że nie umiem tylko człapie jak kaczka, a teraz mówił, że w końcu się nauczyłam tongue i dalej na mnie "wrzeszczy" jak zakładam szpilki big_smile ale z tym całkiem nie odpuszczę uwielbiam wysokie butki i tyle big_smile dla Dzidziusia na codzień chodzę w płaskich ale tak ogólnie to źle się w takich czuję wink)

oooo wczoraj dostaliśmy na szkole rodzenia butelki do karmienia aventy więc już mam 2 tongue
Powiedzcie mi tylko czy kupujecie od razu laktator czy jak zajdzie taka potrzeba? Pani ze SR zachęcała, że na tym nie warto oszczędzać tylko trzeba mieć porządny, żeby sobie dużej krzywdy nie zrobić...

Miłej sobotki życzę wszystkim wink)

538

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Patrycja Kornelia, hehehe oczywiście że chód kaczy mam tongue
Przezwiska przeróżne...kangurek, kulotko, misia...pozostaje mi się tylko z tego śmiać.

Dziewczyny jestem ciekawa ile utyłyście w ciąży ??
Moja mama mi opowiadała że miała prawie 30 kilogramów więcej

539

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam mamuśki w pochmurne i deszczowo-burzowe popołudnie.
Widzę że mam trochę do nadrobienia :) Podczytywałam Was trochę przez te dni ale nie miałam jak się udzielać.
Witaj Kangurku w gronie sierpniowych mamusiek :)
Asienka staram się nie myśleć zbyt wiele o porodzie bo mnie trochę on przeraża :/ Wiem że będę miałą dobrą opiekę i w każdej chwili będę mogła poprosić lekarza o przyjazd ale jednak mimo wszystko mam obawy, pierwszy poród i do tego tarczyca, a podobno przy naturalnym mogą duszności wystąpić. Niestety długo się wczoraj z mężem wolną chatą nie nacieszyliśmy, bo już ok 18-19 przywieźli do domu siostrzenice męża bo nie dało rady z nią siedzieć i robiliśmy za niańki :/ A taki miluśki wieczór nam się zapowiadał :)
Takajedna czkawka u naszych maluszków to nic groźnego, mój synio pawie codziennie nawet po 2-3 razy dziennie ma czkawkę, ale wiem przynajmniej wtedy gdzie ma główkę i w którą stronę twarzyczkę ma odwróconą :)
PatrycjaKornelia ja to nie dość że kaczy chód mam to jeszcze się czuję jak słonica taka strasznie wieeeelka :)
Sylwia jeśli chodzi o pielęgnację maluszka to ja kupiłm do kąpieli Oliatum, oliwkę z Hippa, krem na odparzenia Bepanthen i Sudocrem dokupię, a więcej do pielęgnacji chyba nic nie potrzeba (jęsli się mylę to poprawcie, jeszcze jestem niewyspana ;) )
Kangurek jestem w 34/35tc i przybyło mi jakieś 15 kg :/ Mam nadzieję że szybko się tego nadmairu pozbędę po ciąży :)
Dziewczyny opowiadajcie jak po weselu? Asienka, Dorota pobawiłyście się trochę?
A jak Wam minął weekend?

540

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej sierpniowe!

Już w Wawie i już udał mi się na szybko Was nadrobić smile

Asienka, ja mam takie samo podejście: na luzie i z uśmiechem do porodu! Będzie co ma być, ale na pewno wszystko się szczęśliwie zakończy.

Kangurek, witaj!
Ja też mam termin na środek sierpnia. Będziemy razem darły się na porodówce tongue

Misiak, no faktycznie, jak organizm Ci zapodaje słabości i farbę z nosa, to nie ma żartów. Ja tam na razie nie zwalniam, bo mój organizm jest łaskawy i daje mi po mimo ciąży aktywnie funkcjonować.

Co do laktatora, ja na razie nie kupuję. Mam do pożyczenia od bratowej ręczny, w razie potrzeby, ale ani ona ani moje znajome nie używały, więc na razie będę czekać i sprawdzę, czy potrzebuję. Jakby co to zawsze można męża wysłać do sklepu, a póki co na zapas zakupów nie robię.

Moja waga obecnie nie jest mi dokładnie znana, bo na wagę nie wchodzę w domu. Pochwalę się we wtorek, bo mam wizytę i ginka mi na pewno tym razem ważenia nie odpuści wink

W skrócie o weselichu: świetna imprezka, wśród ogromnej ilości ludzi (ponad 300 ). Ale przez brzuszek bardzo bałam się tańczyć, żeby nikt mi kuksańca nie sprzedał, więc raczej stacjonarnie i na siedząco czas spędziłam, a szkoda, bo muzyka była wyśmienita i nogi same rwały się na parkiet.
Olek za to bardzo ruchliwy. Szalał na weselu, szalał po i dziś też buszuje jak oszalały tongue

Co do obcasów, to w końcu na trochę założyłam i bardzo mi było wygodnie.
Natomiast nie wiem, czy nie one przyczyniły się do tak mega skurczy następnego dnia, że myślałam, że zejdę. Leżałam na podłodze z powykręcanymi paluchami prawej stopy i dwoma "skałami" w łydce i udzie. Ja we łzach i przekleństwach, a mój biedny mąż próbował mi to rozmasować. Masakra. Nie polecam tongue

541

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Patrycja Kornelia,Ja nie chodzę jak kaczka tylko jak słoń big_smile
Co do przytycia,to napewno przytyłam,ale nie mam pojęcia ile...Może to i lepiej.

Dziewczyny,jak wam weekend minął ?

542

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Weekend minął za szybko !! (jak zawsze)
Ja jestem w 33 i utyłam 10 kilogramów.
Mój mały miś też ma czkawkę...jak zjem coś słodkiego i wypiję lekką kawke tongue (a słodkiego za bardzo nie mogę bo cukier mam podwyższony 141 sad )
Dziś jadę do ginka, zobaczyć moje małe szczęście smile

543

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka jak wesele?

kati przeszedł katar? Mój jedyny stres związany z porodem to to że będę musiała mieć cc. Jakoś naturalnym się w ogóle nie przejmuję. Ja to będę prosić endo o zaświadczenie że brak przeciwwskazań do porodu SN w takim razie smile

Sylwia ja się nastawiam że na początku to emolienty, ale będziemy testować smile Mam mnóstwo próbek z różnych warsztatów, szkoły rodzenia i od znajomej z apteki. Położne  na szkole rodzenia radziły właśnie iść do apteki i poprosić o próbki kosmetyków dla dziecka to dadzą.

Patrycja ja chodzę normalnie. Takie chodzenie jak kaczka jest bardziej męczące i bolesne no i strasznie tego pilnowała moja pani od ćwiczeń dla kobiet w ciąży. Strasznie to obciąża biodra i miednice i potem bardziej bolą. Pilnuje jak idę żeby nogi stawiać blisko i się nie kołyszę i odpukać biodra mnie nie bolą (poza tym czasem gdy się rozchodziły i trochę w nocy mnie bolały)

Kangurek witam smile Każda chyba indywidualnie tyje smile Ja miałam skok wagi w 6 miesiącu duży bo 6kg, a teraz waga stoi w miejscu.

misiak ja kupiłam laktator. Zakładam że będę musiała Manie zostawić samą z mężem i planuje karmić jak najdłużej a do pracy będę musiała wrócić smile Nie kupowałam najdroższego ale dla mnie warunkiem koniecznym było to żeby był elektryczny smile

Ja już kopniaków nie czuje (no zdarzy się raz na tydzień) za to rozpychanie często:) Wczoraj cały dzień się przekręcała z prawego boczku na lewy i pupke wypychała. Teraz zdecydowanie więcej śpi, ale już ma takie stałe godziny gdzie się zawsze kręci. Czkawka się przydarza smile

544

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hejka sierpnióweczki!

Po weselu super! Syn był grzeczny to i mamuśka trochę poszalała smile w obcasach wytrzymałam do 22 i nogi nawet nie bolały, ale nie chciałam przesadzić i zmieniłam na sandałki.  Na poprawinach za to Michaś skutecznie dawał znać o sobie, jego ruchy, a raczej wypinanie jakby miał zaraz wyjść przez brzuch były już dla mnie bolesne.

Patrycja Kornelia no w końcu się odezwałaś! czytałam o Tobie na wątku na Nadziei! Ty to masz przygody!  Jak się czujesz? jak zdrówko? Mój mąż mówi do mnie moja kaczuszko  smile ale to dlatego, że mamy na nazwisko jak były prezydent haha big_smile  nie chodzę jeszcze jak kaczuszka,  ale niedługo się to pewnie zmieni big_smile

Misiak to teraz dupka do łóżka i odpoczywać! a jak masz dołka to pisz tu koniecznie do nas! a laktatora narazie nie kupuję, tą przyjemność zostawię w razie czego dla męża hehe niech sobie powybiera smile fajną macie SR jak wam buteki dają smile dawaj tu fotę łóżeczka.

Kati mi też już się czasem włącza faza "za miesiąc możesz urodzić", ale chyba nie do końca jeszcze to do mnie dociera! Mówisz,  że za niańki robiliście, no tak trzeba się przyzwyczajać! najważniejsze, że razem z mężem smile a weekend za szybko minął.  Jak twoje ciśnienie?

Sylwia daj znać jak po wizycie i usg. A co do kosmetyków to chyba a też te oilatum kupię, zobaczymy czy Synowi podpasuje a potem się zobaczy co dalej. O i zakupy już robisz dla maluszka,  pochwal się jakie łóżeczko wybrałaś.

Kulka ja też dużo dobrego o tych emolientach słyszałam, zobaczymy jak w praktyce się sprawdzą. Jak samopoczucie? jakiej firmy masz laktator?

Kangurek ja nie mam pojęcia ile dokładnie przytyłam,  na początku dużo wymiotowałam i schudłam przez to, obstawiam jakieś 5-6 kg do przodu, najważniejsze,  że dzidziuś zdrowy a wagą się nie przejmuj! po porodzie będzie tyle zajęć, przy bobasku, że szybko się te kg zgubi.

dorota to weselicho udane! kurka u Ciebie 300 osób to faktycznie sporo! u nas było 170 i było w sam raz, nie bałam się tańczyć bo miejsca było wystarczająco, ale i tak mąż za bodygarda robił smile

takajedna co u Ciebie?

kiniak wróciłaś już? jak wyjazd, udany?

Dziewczyny w ogóle to byłam zaskoczona moim mężem, tz. myślałam,  że jak to wesele jego najlepszego przyjaciela to sobie  popije, no tak wiecie nie na maxa, że go będę musiała do samochodu ciągnąć, ale tak tak troszkę więcej, a on nie! trzymał fason do końca i ciągle się mnie pytał jak się czuję,  jak Mały, czy kopie itd. jestem bardzo pozytywnie zaskoczona bo ogólnie to dobrze znoszę całą ciążę i mąż też ze spokojem też do tego podchodził,  ale teraz widzę, że już mu się ta opiekunczość włączyła!

Buziaki!

545

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kangurek,idziemy łeb w łeb bo ja też 33 tydzień big_smile Napisz jak tam Twoje maleństwo !

Asienka,u mnie wszystko wporządku,była dziś u mnie Health Visitor i było całkiem fajnie wink bardzo miła babeczka smile dała mi poradnik jak karmić piersią no i butelką zależy odemnie i takie tam ulotki różne.

546

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam po przerwie!

Kangurek witaj smile Gratuluję wyczekiwanego bobaska smile Ja jestem kilka kg na plusie, ale czuję teraz że dopiero przybieram, widać po nogach i buzi.

Patrycja Kornelia ja chodzę jak kaczka i wyglądam:)

Dziewczyny co do czkawki, ja ją czułam troszeczkę, ale naprawdę słabo.

Misiak odpoczywaj od pracy. Ja też uważam że musimy uważać już bardzo, bo nigdy nie wiadomo. Nie wiem czy kupować laktator, nastawiałam się, że tak z doświadczeniami po synku.

Asienka to się wybawiłaś smile Mąż się nastawia już na opiekę nad wami smile Mój też bardzo opiekuńczy teraz smile

Wróciłam, wyjazd bardzo udany, pogoda ogólnie dopisała, choć trochę pokropiło, ale upału nie było przynajmniej smile Jesteś,y bardzo zadowoleni, szczególnie syn. Pozwiedzaliśmy Mikołajki, Ełk, Mrągowo i Giżycko. A w drodze powrotnej Warszawę, syn chciał na stadion narodowy i się udało:) Krótko, ale bardzo przyjemnie smile
A dziś mąż zdążył pojechać ze mną na usg, miałam skierowanie na nfz, mała waży ok 1300 g, a 1o dni temu jak robiłam prywatnie na lepszym sprzęcie ważyła 1500 g. Babka na usg stwierdziła że jest młodsza ciąża. Ale nie przejmuję się, syn w dniu urodzin na usg ważył 2400, a 2 godz później "na żywo" 2700.
Nie wiem czy wspominałam, ale chcę rodzić naturalnie, a lekarz powiedział, że mogę, owszem, ale nie wiadomo jak będzie, oni woleliby cesarkę, bo macica może pęknąć po pierwszej cesarce.. Ale to na moje życzenie. Więc teraz sama nie wiem. W przyszłym tyg mam wizytę.
Znowu ucho mi się zatkało, to samo co ostatnio. Jutro do laryngologa.. a dziś założyli mi holter i także jutro jadę zdjąć. A w piątek na echo serca. Tyle u mnie. Jestem w domu, także będę na bieżąco już smile

547

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam smile
Kulka niestety katar nie przeszedł a do tego doszedł kaszel i to bardzo męczący, ale dzisiaj już lepiej sobota to dla mnie masakra była, musiałam kupić syrop ten Prenalen biorę go trzeci dzień ale już mi przechodzi, kaszel już tak nie męczy i katar niby już nie tak dokuczliwy do lekarza nie szłam bo nie ma sensu ostatnio mi rodzinna powiedziała że i tak nie przepisze mi żadnych leków jedynym ratunkiem są domowe sposoby i lekarstwa przeznaczone dla kobiet w ciąży.
Coś mnie dzisiaj brzuch bolał i zaczęłam się martwić że będę musiała dzwonić do lekarza ale wzięłam no-spę, przespałam się i przeszło na szczęście.
Asienka ja już do dzieciaczków chyba się bardziej przyzwyczaić nie mogę chyba że do swojego smile od dawna mam stały kontakt z dziećmi z siostry córeczką od samego urodzenia przez trzy miesiące miałam codzienny kontakt, bo mieszkałam wtedy u rodziców, więc jako taką orientację przy maluszkach już mam smile Wiedza napewno nie pójdzie w las, przyda się przy synku smile
Asienka mój mąż jest eż teraz bardzo troskliwy, w sobotę umył podlogi w całym domu wysprzątał na dole kuchnie, bo stwierdził że ja się przemęczać nie mogę i sam to zrobił, a przed ciążą wszystko prawie musiałam wypraszać żeby cokolwiek zrobił smile Wogóle po szpitalu stał się niekiedy aż nadopiekuńczy smile
Asienka, Dorota fajnie że Wam się imprezki udały, mi było strasznie szkoda że nie poszliśmy do koleżanki na wesele, no ale obawialiśmy się z mężem że mogę znowu do szpitala trafić.

548

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

takajedna, a ta HV to taki ktoś jak u nas położna środowiskowa? fajnie, że Ci przypadła do gustu smile będzie Cię jeszcze odwiedzać?

kiniak czyli wyjazd bardzo udany smile to sobie pozwiedzaliście i Syn pewnie mega zadowolony skoro taki maniak piłki nożnej smile i mężowi się udało córcię podejrzeć, ale fajnie!
daj znać jak po tym holterze i co laryngolog powiedział.  Odnośnie formy porodu to Ci nie doradzę,  sama miałaś cesarkę więc wiesz jak to jest, najlepiej jak porozmawiasz z lekarzem, myślę, że znajdziecie najlepsze rozwiązanie dla Ciebie i bobaska.
Ja w czwartek mam wizytę, oby wszystko było dobrze z moim Bobo. 

kati zazdroszcze, że masz już jakieś doświadczenie z takim maluszkami, ja to się zastanawiam jak sobie poradzę, czy będę umiała pieluszkę zmienić,  czy dam radę ubrać takiego malutkiego  szkraba, liczę jednak, że mój instynkt macierzyński nie zawiedzie i nastawiam się pozytywnie, DAM RADĘ! a na katar to tak jak pisałam wcześnie duuuuuuużo pić, a na kaszel to ten syrop powinien pomóc,  ja miałam tabletki z tej serii na gardło i też były dobre, tylko nie każdemu w smaku pasują, ale mi smakowały. Kati bardzo dobrze, że mąż Cię wręcza chociaż trochę w pracach domowych,  a co do wesela to myślę,  że dobrze postanowiliście,  wiadomo fajnie by było się pobawić, ale nie fajnie by było jakbyś w szpitalu potem się znalazła. Ja gdybym dosyć dobrze ciąży nie znosiła to pewnie też bym w domu została bo zdrowie dziecka jest najważniejsze. 

Dziewczyny zjadłam już dwie nektarynki i chyba wszamię trzecią big_smile hehe jak ktoś ma ochotę to zapraszam  mam jeszcze kilka to się podzielę big_smile

Dobrej nocki!

549

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati to oby przeszło przeziębienie.

Asienka syn bardzo zadowolony, bo na wakacje raczej nie jeździmy, mąż zapracowany, a że jeszcze widział stadion to już w ogóle smile Wszyscy jesteśmy zadowoleni i wypoczęci. Mężowi udało się być pierwszy raz na usg, choć mało widział, zwykłe usg smile No i pojechał do pracy znowu na tydzień. Porozmawiam na pewno z lekarzem, myślałam, że skoro nic mi nie jest- nie jak przy synku mnóstwo wskazań do cc, to mogę rodzić normalnie, a tu lekarz pokazuje jaka jest prawda. Więc zobaczymy jak wyjdzie. Wizytę u swojej lekarki mam w pon, muszę pokazać jej te usg, niech się wypowie odnośnie wielkości dzidzia, które bliższą prawdę pokazuje. Choć pewnie powie że w normie, jak ostatnio. A potem idę prywatnie do tego lekarza, więc też na pewno zapytam. A ty też wizyta w tym tyg. Mi to się odechce jeździć już po tych lekarzach. Asienka ja teraz mam apetyt na brzoskwinie smile

Jeszcze w tamtym tyg miałam kłopoty z autem, narazie w porządku. Ale był dym spod maski, myślałam że chłodnica, ale okropnie śmierdziało paliwem (moje zatoki teraz pozawalają mi czuć zapachy). Środek miasta, korki, ale jakoś dojechałam i okazało się, że nie chłodnica, tylko paliwo wyciekało i mogło się zapalić coś.. W tym tygodniu nie ryzykuję w najgorszych godzinach jazdy autem, choć naprawione.

550

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kangurek, jak wizyta?

Kulka, no u mnie to samo; zaczęło się rozpychanie i wiercenie. Dość bolesne czasem. No ale to ruchy ukochanego synka, więc mu wybaczam, że mamusię torturuje tongue

Asienka, mój mąż też bardzo dzielny. Postanowił w ogóle nie pić na tym weselu, żeby mi towarzystwa dotrzymać i móc wozić swoją brzuchatkę. Bardzo lubię u niego to poważne podejście do sprawy. Wprowadza u mnie spokój i poczucie bezpieczeństwa przez to, że ma dobre priorytety.

Kiniak, świetny wyjazd miałaś. Piękne są tam krajobrazy.
Oby jutro wieści od lekarzy były dobre i to co się przypałętało, niech szybko minie.

Kati, oby szybko Ci do końca choroba przeszła. A kysz, a kysz!

551

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dziękuję za miłe słowa, mam nadzieję że to już końcówka tej choroby bo ten kaszel jest męczący a jeszcze bardziej katar.
Brałam też tabletki na gardło z tej serii Prenalen ale tylko 3 albo 4 bo mi przeszło, syrop ma podobny smak, taki bardzo malinowy ale niestety wydajny to nie jest i do najtańszych nie należy, gdybym miała jeszcz z własnych zbiorów sok malinowy to pewnie bym go piła zamiast herbaty bo podobno też bardzo dobry jest na kaszel ale niestety skończył się, więc muszę zostać chyba przy tym syropie.
Asienka zmiana pieluszki, czy przebranie nie przeraża mnie tak jak myśl o kąpieli maluszka, boję się że mogę coś mu przez przypadek zrobić, wody do uszka nalać czy coś takiego. Wiem że dobrze postanowiliśmy z weselem ale mimo wszystko strasznie mi szkoda było, to koleżanka jak to się mówi taka od piaskownicy smile a do tego bardzo dobra ale ważniejsze dla mnie jest żeby z małym było dobrze i żeby go donosić chociaż do tego 37 tyg, a do tego już tak blisko że aż przeraża smile
Moj maluszek wczoraj i dzisiaj jest tak bardzo aktywny jakby chciał już wyskoczyć, dzisiaj nawet mi pokazał gdzie ma kolanko (chyba smile ) wyciąga się i wypina na zmianę i bardzo upodobał sobie wpychania nóżki pod prawe żebro smile

552

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota krajobrazy faktycznie piękne, najeździliśmy się smile  A Ty jak po wyjeździe?

Kati koleżanka na pewno rozumie, teraz dziecko najważniejsze smile

553 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2014-06-23 23:12:39)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Nie no oczywiście że rozumie sama mówiła jak dawała zaproszenie że jak dam radę przyjść to zaprasza, a jak nie to trudno się mówi, no a po za tym widziałam się z nią tydzień przed weselem i na szczęście nie miała mi za złe że nie przyjdę, gdyby nie szpital napewno byśmy się wybrali mimo tak zaawansowanej już ciąży smile

Dziewczyny podsuńcie mi jakiś pomysł na prezent dal chrześnicy męża na roczek smile Ja już szukam i szukam i nic ciekawego nie widzę smile Jakieś propozycje? smile Ciuchy odpadają bo w szafach się nie mieszczą smile

554

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mój synek bardzo dobrze po wizycie u ginka smile
waży 2100, doktorek zadowolony, więc ja też.
Dziwi mnie tylko dlaczego wizytę następną ustalił na 21.07 to aż cały miesiąc !
Wpadnę na forum później...muszę iść obiadek ugotować tongue

555

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati to pewnie jakąś zabawkę, ale jaką tego nie wiem, dużo tego w sklepach smile

Kangurek jaki duży chłopczyk smile Ja wizytę mam w pon i też chodziłam co miesiąc, ciekawe co teraz będzie.

Byłam u laryngologa, ucho oczyszczone smile Holter zdjęty, tylko nie wiem po co kazała pilnie zrobić jak wizyta na koniec lipca, zapytałam czy nie można podejść wcześniej i się dowiedzieć, ale to problem, bo to polska służba zdrowia. A będę tam w piątek, bo mają zrobić echo.
Nogi bardzo spuchnięte od rana, więc teraz leżenie. Muszę zrobić mocz w tym tygodniu.

Jak reszta dziewczyn?

556

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kangurek ja też mam teraz odległy termin między wizytami, ostatnio byłam 11 czerwca i mam na 7 lipca więc to też prawie miesiąc, następna wizyta pewnie będzie już szybciej chyba że na porodówkę dostane już skierowanie smile Duży ten Twój chłop, ale to dobrze smile który to już tydzień u Ciebie?
Kiniak właśnie sama myślałam nad zabawką ale jakoś nie wiem za bardzo co kupić, tak jak piszesz pełno tego w sklepach ale i tak nie wiadomo co kupić. Nogi też mam dzisiaj spuchnięte ale na szczęście tylko trochę.
Robiłam dzisiaj za nianię kilka godzin u swojej siostry (oczywiście bez żadnego dźwigania), ale ta mała słodziutka jest, chyba ma coś z cioci smile
Jak Wam dzisiaj dzień minął kobietki? smile

557

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati no nie wiadomo, ale dopiero potem jest problem z prezentem jak dziecko większe smile Mój syn teraz idzie do kolegów na urodziny- 9 lat, też trzeba coś kupić. Mojego chrześnica miała roczek rok temu i kupiłam jej coś do ubrania, kubek niekapek kolorowy i jakiegoś pluszaka.

Opuchlizna nie zeszła. Obawiam się, że już tak często będę miała, oby w ogóle schodziło. Syn ma jutro na 7:45 do szkoły, a ogląda mecz i nie myśli o spaniu.

558

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej ho hej ho, ja mam dziś dzień leniwca! normalnie tylko obiadek pomogłam zrobić a tak to się objam.

Kati ja zawsze kupowałam dla mojej chrześniaczki ciuszek plus coś dla Małej tz. jakaś drobna zabaweczka, ale wiedziałam, że moja siostra cioteczna nie ma dla niej za dużo ubranek i jej to bardzo odpowiadało i była zawsze zadowolona, ale dziecko to się wiadomo, że z zabawki najbardziej ucieszy, a może popatrz na allegro -  lalka plus wózek do wożenia tej lalki, albo jakaś zabawka edukacyjna, ja też zawsze mam problem z tymi zabawkami, ale czase w sklepie potrafią doradzić.

Kati a ile ma córcia twojej siostry? to ta co ostatnio na chrzcie byliście? jak ma na imię? no mam nadzieję, że jej nie dźwigałaś!

kangurek to ładnie waży twoj Synuś! ciekawa jestem ile mój,  może w czwartek się dowiem.
Co dobrego na obiadek zrobiłaś?

kiniak czyli z uchem już ok? leż i odpoczywaj to opuchlizna zejdzie.  A powiedz mi czy gin może mi wystawić skierowanie do okulisty? bo noszę okulary i nam wrażenie, że mi się ostatnio coś wzrok pogorszył i wolałabym to sprawdzić, a nie uśmiecha mi się 100 zł na wizytę prywatną wydawać jakbym mogła to na nfz zrobić.
Kiniaczek a może listę uaktualnisz hihi już wiesz kto w twoim brzuszku mieszka smile

Dorotka podczytałam na Nadzie, że masz rocznicę ślubu!  i nic się nam tu nie chwalisz!
wszystkiego najlepszego dla Was! oby takich rocznic jak najwięcej! a i dawaj znaka co tam po wizycie!

A reszta babolek gdzie? Sylwia, Julia, Pati, Kulka,  Misiak, Takajedna proszę się meldować!

559 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2014-06-24 23:02:31)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ja właśnie nie chce kupować ciuchów bo ma ich naprawdę pełno, a kupić następną kieckę czy coś podobnego nie ma sensu bo w 1/3 ciuchów które ma wogóle nie chodzi albo założy raz. Tak sobie pomyślałam że może z chrzestną pogadam i razem coś kupimy, praktycznego i dobrego żeby trochę poużywała, może rowerek, jeździk albo coś w tym stylu. Sama nie wiem na co się zdecydować a i czasu mi już niewiele zostalo bo zaledwie 3 tyg.
To siostrzenica a zarazem chrześnica moja smile Ma prawie 6 miesięcy i Madzia ma na imię:) Mimo tego wieku małą wygląda jakby miała minimum 8-9 miesięcy, rośnie jak na drożdżach i waży sobie jak spory klocek smile Kochane maleństwo z niej smile
Kiniak niestety ale ta opuchlizna z tego co mi wiadomo może się pojawiać już coraz częściej ale powinna trochę schodzić, mi dzisiaj nogi popuchły ale nie leżałam wogóle w ciągu dnia co od jakiegoś czasu jest tak jakby moim takim rytuałem smile no i trochę dzisiaj pochodziłam, a to też swoje robi na opuchliznę, ale teraz już trochę leżę i widzę że nieco mi zeszła opuchlizna. Stosujesz jakiś krem, żel albo spray chłodzący? trochę to pomaga taki jest miły chłód, a do tego położyć nogi wyżej to efekt jest rewelacyjny smile

Dołaczam się do życzeń Kiniak Dorota wszystkiego dobrego na dalszej drodze wspólnego życia smile

560

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati1989 tak sobie myślę że skoro wizyta co miesiąc to widocznie wszystko jest dobrze z bobaskiem i nie ma potrzeby na częstsze wizyty smile
Ja opuchnięte nogi okładam zmoczonym w zimnej wodzie małym ręcznikiem, kilka razy mi pomogło.
Teraz nie puchnę na szczęście, ale czuję nogi jak z ołowiu sad oby do porodu nie było upałów...czego sobie i Wam wszystkim życzę !

asienka88 w takim razie czekam na wieści w czwartek odnośnie Twojego dzidziusia smile
Na obiadek zrobiłam pyzy na parze i sos z mięsem mielonym dla mnie dodatkowo marchewka tongue
Jutro zrobiłam zupkę warzywną.

561

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dzięki za życzonka!
U nas rocznica minęła pod hasłem praca. Wróciliśmy ok północy i padłam. No a dziś mąż już o niczym nie pamięta, więc odbijemy sobie pewno za rok wink

Kati, ja proponuję kupić/zrobić tzw. pudełko wspomnień. Zamawiałam to na allegro na chrzest, ale na urodzinki też się będzie nadawać. Można zrobić dedykację z wierszem na wieczku, a w środku w zależności od projektu znajduje się np. album na zdjęcia, masa do odciśnięcia śladu stópki/rączki, pudełeczka i torebeczki z karteczkami na których można umieszczać różne napisy (np. pierwszy smoczek, ulubiona zabawka, usg). To taka skrzyneczka, która w przyszłości opowie historię danego maluszka.

Kangurek, zdrowy i duży chłopak będzie!

U mnie na wizycie też wszystko ok. No i waga prawie stanęła w miejscu. Ciekawe jak dalej z tym będzie, ale póki co cieszę się, że się zatrzymała wink

562

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

Kati ten pomysł z rowerkiem to całkiem dobry! porozmawiaj właśnie z chrzestną może razem się na taki praktyczny prezent złożycie. Madzia bardzo mi się podoba, jak będę miała córeczkę to pewnie tak ją nazwę bo Michalina się w kochanego Michasia zmieniła big_smile

Dorotka fajnie,  że u Olka wszystko oki. Za roczek to we trójkę będziecie świętować smile

kangurek smaka mi narobiłaś hehe oj taki sosik mi się marzy smile i jeszcze marchewka do tego no palce lizać chyba muszę jutro zrobić smile 

Dziewczyn wzięłam się dzisiaj w końcu za prasowanie i z przerażeniem stwierdzam, że mam za mało ciuszków! tz. na 56 niby trochę tego nam, ale nie wiem jak duży Bobo się urodzi i  czy w ten rozmiar się zmieścić a poza tym większość to body, raptem jedne śpioszki mam, kilka kaftaników i półśpioszki do tego. W necie czytałam, że lepiej większe  ciuszki kupić tz. nawet na roz. 62 ale wydają mi się one za duże dla takiego dopiero co urodzonego dziecka.
Co doradzacie? i wogóle jak ubrać  takiego bobasa np. body na długi rękaw plus półśpioszki  wystarczą?

563

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka z uchem w porządku. Nogi- nie schodzi opuchlizna, przy synku też tak było, tylko z ciśnieniem. Biorę ten lek co mi kazał lekarz. Nie wiem czy do okulisty dostaniesz skierowanie, myślę że tak, ja od gin dostałam do neurologa i pulmonologa. Inne od lekarza rodzinnego. A jaką masz wadę? Ja też noszę okulary. Jeśli chodzi o ciuszki nie wiem jakie się wasze dzieci urodzą, ja kupuję najmniejsze i trochę większe, body, pajace, śpioszki, półśpioszki, coś tam mam po synku, ale większe. Moja mała jest mała więc muszę mieć na 50, 56.

Kati opuchlizna na pewno będzie częściej, tylko u mnie nie schodzi, a na wyjeździe nie miałam. Nogi do góry i żele nie pomagają.

Kangurek masz rację, skoro jest w porządku, to wizyta nie musi być często, dopiero pod koniec.

Dorota wszystkiego dobrego dla Was  z okazji rocznicy smile Kg stanęły w miejscu smile U mnie będzie gorzej teraz, pozwalam sobie za dużo.

Ja dziś trochę odpoczywam i nic mi się nie chce, pada.

564

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka pytałaś, aktualizacja listy smile :

CHŁOPCY:

Asienka88
Dorota.f
Kati1989
Patrycja Kornelia
Takajedna18
Sylwia1995
Kangurek

DZIEWCZYNKI:

JuliaUK
Misiak1234
Kulka24
Kiniak1

Jeśli kogoś pominęłam lub coś pomieszałam proszę wybaczcie i dajcie znać smile

565

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kangurek ja też właśnie tak pomyślałam że wszystko jest ok skoro takie odległe terminy, więc nie zostaje nam nic jak tylko się cieszyć że nasze dzieciaczki zdrowe smile
Ja to zaczęłam się dzisiaj zastanawiać czy przypadkiem po nstępnej wizycie u swojego lekarza nie dostanę już skierowania na porodówkę smile Z jednej strony już się tak cieszę że będę miała synka przy sobie, a z drugiej to mi się aż na płacz zbiera że mogę nie dać rady...
Dorota Twój pomysł jest naprawdę bardzo fajny i bardzo mi się podoba, ale niestety nie będzie trafiony, mama chrześnicy mojego męża nie jest sentymentalna za to mam już pomysł na roczek swojej chrześnicy smile co prawda do stycznia mam trochę czasu ale już wiem że to właśnie to będzie prezent dla mojej Madzi, bo moja siostra lubi tzw "pierdoły" smile
Asienka dzisiaj się dowiedziałam że chrzestna ma zamiar zabrać małą do kosmetyczki przebić uszy i kupić złote kolczyki, więc chyba zostanie mi samej kupić prezent, mąż za granicą więc ja muszę sama coś wymyślić, jeszcze z nim pogadam co on chciałby jej kupić bo ja kompletnie nie mam pojęcia. Szczerze mówiąc szkoda mi też wydać nie wiadomo ile kasy bo rodzice małej nie potrafią zadbać o niektóre rzeczy, a pieniądze wydać na coś żeby zaraz leżało w kącie to nie bardzo ma sens wg mnie.
Ja na chociażby wyjście ze szpitala z małym szykuję body z długim rękawkiem, pajacyka welurowego (czy jakoś tak smile ), jakby było chłodno to taka a'la kurteczka cienka no i kocyk, ale to wszystko jeszcze się zmienić może bo wszystko oczywiście jest uzależnione od pogody z tym zestawem szykuję się na ciepło, w razie W na dość zimno mam też naszykowany ciepły polarkowy pajacyk i taki cieplejszy sweterek i koc dość gruby. Ja sama dokładnie nie wiem w co będę małego na początku ubierać, ale jak z mamą rozmawiałam to mówiła że przez minimum tydzień nie bardzo będę mogła wychodzić z dzieckiem na dwór bo musi się najpierw oswoić z temperaturą poza brzuchem, gdzie miała określoną temp. przez 9 miesięcy. Ogólnie ja mam bardzo mało ciuszków na rozm. 56 a na 50 to chyba wogóle nie mam, w szczególności mam ciuszki na wiek 0-3, bo jak wiecie ja naprawdę ciuchów niewiele kupowałam więc wybrzydzać rozmiarowo nie będę smile
Kiniak ja dzisiaj też mam nogi trochę opuchnięte, a do tego ciśnienie mi skacze, jeszcze jutro mam zamiar je kontrolować i jeśli dalej tak będzie to w piątek będę się kontaktować ze swoim lekarzem co mam robić, bo z małym jest w porządku bo czuję jak bryka i się wyciąga smile
W piątek się wybieram na badania, mam nadzieję że będą dobre smile
Chłopcy mają przewagę w rankingu dzieci u sierpniówek 2014 smile Chociaż wiecie co ja to chyba się jednak na sierpień nie załapię z porodem smile ale mogę tu z Wami zostać prawda? ;D

566 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-06-25 22:42:50)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati pewnie, że masz tu zostać, termin masz na sierpień, a kiedy urodzisz to nie wiadomo smile Zawsze możesz też przyłączyć się do lipcówek. Ale jakie to ma znaczenie, miesiąc w tą lub w tą smile Ja synka miałam wcześniej, teraz może też nastawiam się wcześniej, ale kto wie, może nawet wrzesień będzie smile
A faktycznie przewaga chłopców smile Ja pierwszego syna miałam, teraz ponoć dziewczynka smile

Ja jutro wybieram się zrobić mocz i glukozę, muszę to białko sprawdzić.
Dziewczyny zrobione macie takie badania jak owa, hbs, gbs? U mnie potrzebne to do szpitala i nie mam. Pewnie będę musiała zrobić prywatnie.
Teraz się tak zastanawiam z tą moją małą czemu wyszło na usg mniejsza waga, wiem, że to nie miarodajne, ale było ok 1500, teraz 1300. W pon mam wizytę i pokaże wynik, ciekawe co powie.

567

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

aisenka88 Jutro na obiadek wymyśliłam kurczaka z ryżem w sosie grzybowym smile

kati1989 chłopaki górą smile
Musisz zostać z Nami, ja mam termin na 13 sierpnia, ale jak będzie to tylko mój bobasek wie.

kiniak hbs, gbs i powtórnie zrobiony odczyn Wassermana, co do tych badań rozmawiałam z moim ginem i powiedział że to nie jest potrzebne teraz że jak pójdę do szpitala to tam mi zrobią...

Dziewczyny czy też Was boli czasem brzuch? tzn boki od pachwin w górę zwłaszcza jak kładę się do łóżka po całym dniu...rano mi ustępuje ten ciągnący ból.
Ale w nocy jest to trochę problemowa sprawa bo nie mogę się przekręcić z boku na bok sad

568

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witajcie kochane!!
Miło mi, że o mnie nie zapomniałyście i zostałam wpisana na listę wink Wchodzę w 33 tydzień i już jestem na skraju wytrzymałości fizycznej tongue Puchnę i drętwieję hehe big_smile Lilka 20 czerwca skończyła 9 miesięcy i już sie rwie do chodzenia.Na spacery sama z nią nie chodzę bo nie wyrabiam z jej żywotnością hehe W wózku nie chce siedzieć i gdy zobaczy inne dzieci/pieski/ptaszki to aż piszczy i się denerwuje, że nie może za nimi pobiec smile
Za tydzień mam wizytę u położnej to napiszę więcej.Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. O kciuki poproszę.
Co do Sudocremu to prawda, że jest lekarstwem ale tylko ten antyseptyczny bo tutaj sa też Sudocremy do codziennej pielęgnacji skóry.Na brodawki nie używałam niczego gdy karmiłam Lilę bo młoda mnie nie gryzła i nie miałam poranionych i nawet jakos tak nie myslalam o tym tongue Jeszcze w szpitalu połozna pokazywała mi jak masować piersi pod prysznicem przy nawale pokarmu i to wystarczało.

569

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julia coś Cię długo u nas nie było smile Co u Ciebie? Maluszek daje trochę popalić kopniakami? smile
No w sumie masz rację Kiniak termin na sierpień mam smile Ja już chyba naprawdę jestem na "wylocie" nawet odnoszę wrażenie że brzuch już zaczyna być niżej smile Doświadczone już mamuśki możecie mnie mniej więcej naprowadzić jak wyglądają objawy porodu? smile może Wam się to wydać głupie i że panikarą jestem, ale ja już naprawdę nieraz odchodzę od zmysłów i ciągle tylko myślę jak to będzie wszystko wyglądało.
Kangurek mnie też czasem noga w pachwinie boli, ale z tego co mi wiadomo to to jest normalne bo dziecko uciska na nerwy które powodują  ten ból, ale u mnie promieniuje ten ból bardziej na biodro. Z chęcią bym się wybrała do Ciebie na obiadek, brzmi przepysznie smile
dzisiaj rano tak napomniałam teściowej o pierogach i na zawołanie były pierogi na obiad smile

570

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati, rzadko piszę ale raz na tydzień(nieraz częściej) wchodzę was poczytać by się upewnić czy wszystko ok smile Kopniaków mocnych i częstych już nie czuję-teraz to bardziej takie przesuwanie i prężenie.
U mnie objawem zbliżającego się porodu był wydalający się czop oraz biegunka.Urodziłam 5 dni po terminie...

571

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka Canpol Babies. Skierowanie do okulisty może Ci gin wypisać. Może skierować Cię do każdego lekarza jakiego uzna za słuszne w związku z ciążą.

Kiniak te pomiary to są rożne zależy od lekarza smile Mój wpisuje wagę plus minus ileś gram (na ostatnim usg wpisał 150g a to sporo przy 1283g). Zobaczę za 4 tygodnie ile będzie ważyć i jakie różnic mi wpisze smile Wszystkie koleżanki które do niego chodziły i już urodziły mówiły że im dobrze wage oszacował bo różnica nieduża zawsze była ok 100g. A wiem że na takim usg to do 500g może być różnicy.
GBS będe miała pobierany za 2-4 tygodnie, a owa(czyli wr albo serologia kiły) i hbs mam już wykonane na początku ciąży.

kati ja preferuje zabawki z kategorii edukacyjnych smile Czyli jakieś garnuszki na klocuszki, piramidki do wkładania kółek wg wielkości. Może konika na biegunach? Fajna zabawka dla maluchów które już siedzą samodzielnie. Albo zapytaj mamy czego najbardziej potrzebują.

Co do ubranek na wyjście to my mamy uszykowane body na to pajacyk bawełniany, czapeczkę, takie buciki jak skarpetki i łapki niedrapki. W razie co to ją kocykiem przykryje. Te ubranka na 0-3 msc to są w 56 albo 62 zależy od producenta smile

572

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

Ja tylko na chwilkę bo jestem padnięta.

U lekarza wszystko oki, tylko się wyczekałam bo byłam 11 w kolejce, a za wcześnie pojechałam sobie i siedziałam prawie 2 godz. bo lekarz prawie każdą pacjentkę po 15-20 min w gabinecie trzymał. Na NFZ lekarz ma słabe usg i nawet mi nie powiedział wagi Michasia. Jutro mam jeszcze wizytę prywatną to może wtedy się dowiem ile Mały waży.

Kiniak  mam krótkowzroczność wadę -2,25 na oboje oczu, ale to już dawno było zdiagnozowane i teraz chcę sprawdzić, mam nadzieję, że nic się nie pogorszyło, na 3 lipca mam wizytę na NFZ do okulisty, a Ty po badaniach?

Kati Ty chyba żartujesz!  nie ważne kiedy się rozpakujesz, czy lipiec czy sierpień masz u zostać z Nami!! i się będziemy dzieliły wrażenia mi na tematy kupek, kolek itd big_smile trzeba się będzie kogoś radzić smile fajnie, ze teściowa pierożki dla Ciebie zrobiła a z czym?? ja najlepiej lubię z mięsem smile ale teraz mi się marzą z jagodami smile

kangurek Ty to wymyślasz z tymi obiadkami hihi chyba będę Ci pomysły podkradać tylko mój M. grzybów nie lubi to by musiała sosik z pieczarek zrobić.

Ja mam teraz wizytę za 2 tyg i wtedy GBS będzie pobierał a WR i HBS miałam na początku ciąży robione, z tym że WR na nfz a Hbs już prywatnie robiłam, ale wydaje mi się, że to też powinno być na nfz więc kiniak dopytaj swojego gina.

Kulka dzięki za info tak jak wyżej pisałam już wizyta zaklepana i nawet skierowania nie potrzeba, jak samopoczucie?

Jestem padnięta, zmykam spać.

Dobrej nocki!

573 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2014-06-26 22:36:05)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julia czytałam trochę o oznakach porodu, ale jakieś takie mam schizy że nie rozpoznam że  "to już czas" smile może to i śmieszne ale tego chyba się bardziej boję niż samego porodu smile
Kulka właśnie myślałam też nad taką edukacyjną zabawką, widziałam w sklepie taką dość sporą kulę z dziurami w różnych kształtach i kolorach, konia na biegunach bałabym się kupić bo jest bardzo ruchliwa i mogłaby spaść z niego, bardziej stawiam na takie bujaki niskie czy coś takiego, widziałam na allegro są niedrogie i dość ciekawe.
Asienka zostaję z Wami smile wolałabym nie zaznać tego co znaczy jak maluch kolkę ma, trochę się nasłuchałam i taką cichą nadzieję mam że jednak mój mały nie będzie miał kolek smile
A pierożki były z serem, takie lubię najbardziej smile ale zrobiła też z jagodami i chyba truskawkami, ja nie bardzo lubię z owocami pierogi bo mnie zgaga pali po nich bardzo.
Jadę jutro na badania i mam wielką nadzieję że białka w moczu nie będzie, a co do tego GBS to mam mieć pobierane na następnej wizycie, na którą szczerze mówiąc nie wiem czy dotrwam (7 lipca) bo zacząl mnie dzisiaj brzuch pobolewać tylko nie wiem czy to zbliża się poród czy może to być przyczyna zaparć które w ostatnich dniach dają mi wyjątkowo popalić. Jak mi jutro nie przejdzie ból to będę dzwonić do lekarza.
Ja to nie wiem czy ja taka panikara jestem czy mam powód żeby się martwić? Jak wy to widzicie? big_smile

Asienka dobrze że na wizycie wszystko w porządku smile

574

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, no jak to? A gdzie Ty się chcesz wybrać. Nie gadaj głupot, bo tak czy siak jesteś jedną z sierpnióweczek wink

Julia, dzielna babko. Podziwiam ogarnianie córeczki i dbanie o brzuszek w tym samym czasie.

Asienka, to jutro pewno będziesz lepiej doinformowana. Ja tam też usg nie miałam ostatnio, ale jakoś Wam powiem, że wcale mi nie zależy na tak częstym podglądaniu. Ważne, że czuję syneczka (o i to czasami aż za mocno tongue ), z oglądać to już będę na żywca wink

Kulka, a co Ci na szkole o tych niedrapkach mówili? Bo ja już sama nie wiem, raz słyszę, że trzeba, bo się dziecko podrapie i będzie bieda, a innym razem ktoś mówi, żeby to olać, bo dziecko sobie krzywdy nie zrobi, a zakładając mu to zabieramy mu możliwość czucia i poznawania świata, co podobno już od początku jest bardzo ważne.

Kiniak, jak po glukozie? Słodziutko było? wink

575

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

My już w Białym, wizyta dopiero na 16 ale wcześniej pojechaliśmy bo M musiał do pracy na 9  (pracuje przez beta) siedzimy sobie u znajomego, ja połowę drogi przespałam. Pogoda piekna, może uda się na jakiś spacer wyrwać.

dorota moje usg to 1 minutowe było, lekarz w sumie chciał tylko tętno sprawdzić i tyle, z resztą ten jego aparat nie jest jakiś najlepszy, za to w szpitalu mają porządny. Tak jak piszesz najważniejsze, aby czuć że dzidzie nas kopią.

kati ja rozmawiałam z koleżanką i ona powiedziała, że będę wiedziała jak się poród zacznie, tych skurczy podobno nie można przegapić hihi nie nartw się niedługo się przekonamy, odpoczywaj co by na koniec lipca urodzić albo w terminie. A co do zaparć to witaj w klubie, na samym początku to była masakra, teraz jest już trochę lepiej, ale masz rację mnie też czasem brzuch od zaparć.bolał. Trzeba duuuuzo błonnika jeść, otręby, kaszę, płatki błyskawiczne górskie itp

kulka właśnie te rozmiary to u producentów są różne. np. w pepco to mają tak zaniżoną tą rozmiar?wkę, że szlak mnie trafia, więcej tam nie kupie. Na metce rozmiar na 3 m-ce a dziecko po urodzeniu można w to ubrać, po wielkości ubranek trzeba patrzeć.

reszta Dziewczyn co u Was?

576

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Jak tam dzionek dziewoje Wam mija? smile

Ja mam dziś kupę załatwiania, ale planuję też zajechać do IKEI. Może się uda jakieś meble kupić, bo mam już dość upychania wszystkiego w pudła i kartony. Miejsca na dnie szafy już nie mam, a mieszkanko nasze mikre zaczyna wyglądać jak magazyn tongue

Co do problemów żołądkowych, to niestety tak podobno w ciąży ma być. Oczywiście hormony nam w ciele mieszają i stąd nasze dolegliwości. Ja już przechodziłam problem zaprać, potem problem z nagłym atakiem i bieganiem do kibla, a teraz znów mam problem, żeby regularnie chadzać do WC. Podobno na tym etapie jest duży ucisk także na żołądek, więc trzeba uważać z posiłkami - zdecydowanie jeść mniej, a częściej, żeby żołądka zbytnio pokarmem na raz nie zawalać.

Słońce w Wawie, więc przesyłam trochę tym, którym go brakuje.

Co macie kupione dla dzieciaczków do spania? Kołderkę, śpiworek, rożek?
Gubię się i sama nie wiem, co mi będzie bardziej potrzebne. Rożki już mam, bo do szpitala się przydadzą, ale nie wiem, co z pościelą. Będę na start mieć kołyskę, więc myślałam właśnie o rożku lub śpiworku...

577

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati, ja to bardziej bałam się wywoływania porodu i cc ze znieczuleniem epiduralem. Niemożliwe byś przeoczyła I fazę porodu tongue
Będzie dobrze:) Nie taki diabeł straszny jak go malują.Ja rodziłam w wodzie bez znieczulenia i przezyłam:) Jedynie ratował mnie gazik hehe
dorota, własnie, ze sobie nie radzę i teraz to bez pomocy osób trzecich się nie obywa

Jesli chodzi o rozmiarówki to fakt, ze co producent to inne oznaczenia.Ja ubieram małą przeważnie w mothercare i tam rozmiary są zawyżone i np. rozmiar 56 to przy innych producentach to jak 62
Teraz kupiliśmy trochę nowej wyprawki dla noworodka i zaczynamy pranie i pracowanie tych nowych i tych po Lilly ubrankach

miłego dnia dziewczynki

578

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć dziewczyny !

Kangurek tam gdzie ja chcę rodzić, to trzeba mieć te badania, dlatego pytam, ja ich nie mam. Mój ginekolog stwierdził że są ale się pomylił na karcie ciąży z czymś innym. Brzuch mnie pobolewa czasem, głównie w okolicy pępka, a jak nacisnę przez przypadek to naprawdę boli, pytałam lekarza, ale to podobno normalne.

Julia pewnie że pamiętamy smile Na pewno ci ciężko teraz, ja sobie nie wyobrażałam drugiego dopóki mój nie skończył 3 lat. Choć był naprawdę spokojnym dzieckiem, nie mogę narzekać.

Kati co do porodu nie pomogę smile Nie martw się aż tak, dasz radę, wszystkie damy smile Dotrwasz do wizyty smile Odpoczywaj.

Kulka no właśnie różne są pomiary, ale jednak zdziwiło mnie, bo było wcześniej więcej aż o 300 g. O te badania zapytam teraz bo mam wizytę w przyszłym tygodniu.

Asienka ja też mam minusy. Dobrze że z małym ok smile

Dorota ja glukozę miałam już 2 miesiące temu robioną smile Teraz badałam cukier po prostu na czczo smile Ja mam rożek, bardzo się przydał przy synku, a pościel też będzie.

Ja poprałam kilka rzeczy, po synku też.
Mocz i cukier wyszły dobrze smile Dziś byłam na echo serca, w porządku, lekarka też mnie przyjęła szybko- tzn. wypisała zaświadczenie, choć z rejestracji twierdziły że pod koniec lipca bo nie ma miejsc- śmieszne, byłam tam 2 minuty. Ale nieważne że ciężarna. Mam lekką tachykardię i w razie czego jakiś tam lek, ale narazie nic nie brać, jak nic mi się nie dzieje.
Co  do tych badań gbs, owa, zapytam w pon na wizycie.
My już po zakończeniu roku, tzn. syn, świadectwo odebrane smile Nie trzeba latać do szkoły smile
Pogoda piękna, mam nadzieję, że mąż wróci jutro po całym tygodniu.
Pozdrawiam.

579

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

My już po obiadku wink ale się najadłam! smile

kiniak same dobre wieści, super! świetuj razem z Synem zakończenie roku wink o te badania to koniecznie dopytaj gin, jeśli mogą zrobić na nfz to korzystaj.

dorota udanych zakupów! pochwal się jak jakieś mebelki upolujesz, ja mam rożek do szpitala, a do łóżeczka kołderkę - cienką, na początek wystarczy.

Julia ja też Cię podziwiam, że dajesz radę, nawet jeśli masz pomoc osob trzecich to i tak oni za Ciebie wszystkiego przy Małej nie zrobią, poza tym wiadomo, że u Mamy najlepiej wink

sorki za błędy,ale z tel piszę

Buziaki

580

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati ja też należałam do ruchliwych dzieci i miałam takiego konika na biegunach własnie na 1 urodziny dostałam i nigdy nie spadłam z niego. Są takie w wersji z barierką którą można potem zdemontować. Ja bym stawiała że te bóle to raczej od zaparć.
Zwiastuny porodu (kilka dni, tygodni wcześniej - nie jechać do szpitala)
- skurcze przepowiadające (Braxtona-Hicksa i fale Alvareza) skurcze występują z różną częstotliwością i z różnym nasileniem bólowym, po teście wody całkowicie przechodzą
- obniżenie brzucha (łatwiej oddychać, można spać na plecach)
- plamienie (kilka kropel krwi) po 37tc - oznaka rozwierania się szyjki
- odejście czopa śluzowego (może odejść cały, lub wychodzić kilka dni)
- syndrom wicia gniazda (wskaźnik emocjonalny, dużo siły i pomysłów na sprzątanie)
- biegunka, wymioty
Początek porodu
- odejście wód płodowych 
  -) czyste - oczekiwanie do 6-12h na własną aktywność skurczową (w tym czasie robienie przyjemnych i relaksujących rzeczy), potem do szpitala
  -) zielone - od razu do szpitala (najczęściej wtedy gdy dziecko uciska sobie pępowinę i następuje niedotlenienie, robi kupkę stąd kolor wód)
- regularna czynność skurczowa (30m->15m->10m) wykonać test wody, skurcze porodowe nie zanikną po teście wody
(test wody - ok 30 minut ciepłej kąpieli lub prysznica)

Asienka przypilnuj żeby okulista Ci ciśnienie zbadał bo to jest ważne do porodu, a w ciąży wada może się pogłębić.

Kiniak ja na HBS i WR miałam normalnie skierowanie na NFZ.

Dorota.f no mówili że nie zakładać cały czas, na pewno po każdym obcięciu pazurków dobrze założyć, a przez pierwsze 2 tygodnie nie obcinać pazurków. Mówiły że trzeba znaleźć złoty środek mięczy czasem w łapkach a czasem bez. Ja kupiłam śpiworki i rożek. Kołderkę planuję kupić jak będzie mieć gdzieś ok roku. Popatrz w IKEI na śpiworki bo są fajne.

581

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota nie chcę się nigdzie wybierać, dobrze mi tu z Wami :) fajna atmosfera i dużo cikawostek się można od Was dowiedzieć :) Dorota ja też mam kołyskę dla maluszka i mam do tego komplet pościeli, ale mam też dwa rożki, więc wszystko w sumie będzie zależało od temperatury, kołderka nie jest gruba więc mogę jej śmiało używać i w lecie, ewentualnie będę zakładać lżejsze ciuszki do spania. Mam nadzieję że się pochwalisz zakupami jak uda się coś kupić :)
Asienka szczerze mówiąc czasami już mi tak ciężko z brzuchem chodzić czy cokolwiek zrobić że już bym chciała urodzić :) ale mam nadzieję przechodzić chociaż do połowy lipca :) mąż się ze mnie śmieje że już torbę mam naszykowaną do szpitala, niby śmieszne ale jak by mnie skurcze złapały czy wody odeszły to nawet nie miałby mi kto pomóc żeby spakować torbę. Co do zaparać to wiem że powinno się jeść to o czym piszesz, ale ja nie znoszę tego, jedynie co to lubię jogurty z błonnikiem i zbożem (bakoma 7 zbóż czy jakoś tak), no i przy zaparciach staram się pić jogurt Activia ze śliwką, czasem pomaga ale nie zawsze, no ale niestety to jest normalna przypadłość kobiet w ciąży.
Kiniak to dobrze że wyniki masz w porządku, ja dzisiaj robiłam badania i wieczorem będą na stronie lab., więc jeszcze dzisiaj będę miała wyniki, mam nadzieję że żadnego białka w moczu nie mam. Co do bólów w okolicy pępka, to miałam to samo jakiś czas temu i też pytałam lekarza o to powiedział że to może być kolka jelitowa i w można wtedy wziąć no-spę a nawet dwie o ile to nie jest no-spa forte.
Kulka na Ciebie zawsze można liczyć :) jakiś czas temu dostarczyłaś nam listę rzeczy potrzebnych dla maluszków i dla mam, teraz oznaki porodu, kobieta anioł :)
Wszystkie jakoś musimy dać radę z porodem, chcąc nie chcąc innego wyjścia nie mamy :)
Zaczęło mnie zastanawiać ostatnio dlaczego niektóre kobiety wolą cesarkę? Widziałam jak siostra się męczyła jak ją ciągneły szwy, to nic fajnego a jednak mimo to znam kobiety które są w stanie zapłacić za cesarkę, aby tylko samej nie rodzić. A Wy kobietki jak się odnosicie do porodu? Wolicie cesarkę czy poród naturalny? Z tego co mi wiadomo na ten temat to dla samego dzieciaczka lepszy jest naturalny poród.

582

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati, ja tez się dziwię tym kobietom które bez żadnego medycznego wskazania proszą o cesarkę.W uk mogę sobie zażyczyć cesarkę bez żadnych kosztów ale nie chcę!!Fajnie tak się umówić na poród i znać dzień i godzinę ale ja juz wolę siedzieć i czekać w niepewności na rozwiazanie a niż dać się pokroić :-O
Ja zaznaczyłam w swoim birth planie, że zgadzam sie na cc ale tylko w przypadku gdy malutka nie będzie mogła się urodzić naturalnie.Boję się jak cholera bo przy Lilly przy regularnych i częstych skurczach miałam tylko 2 cm rozwarcia a do wanny można wejść dopiero przy 5 cm więc leżałam na lóżku i jęczałam z bólu modląc się by już mi pozwolili wejść do wody uśmierzyć bóle i u-r-o-d-z-i-ć w końcu hehe do tego strach by cesarki nie zrobili .Ale na szczęście Lilcia urodziła się w wodzie big_smile

583

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julia to w UK zupełnie inaczej chyba to wszystko wygląda, moja siostra idąc do szpitala była przez cały czas szykowana do naturalnego porodu, ale niestety malutkiej zaczęło chyba tętno spadać, albo za bardzo się podwyższać i lekarz prowadzący zarządził cięcie i tak mała pojawiła się przez cesarkę, ale jak dobrze pamiętam to siostra nie bardzo była zadowolona bo to boli szczególnie te szwy. Ja raczej też bym wolała naturalny poród. chociaż nie powiem bo mnie przeraża, nasłuchałam się jaki to ból i wogóle, ale mimo to jednak jestem za naturalnym bo podobno to jest lepsze i dla dziecka i dla mamy.
Właśnie odebrałam wyniki i na tyle o ile się znam to chyba są dobre smile tsh wyszło mi 0,81, białka w moczu nie ma (na szczęście).

584

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej kochane widzę że mnie tu rozmowy omijają.
Miałam dziś naprawdę GORSZY dzień sad
Pisałam wcześniej w innym temacie o swoim strachu przed porodem...
Dziś w sumie przez głupotę wylałam morze łez, spotkałam się ze znajomą która jak usłyszała o nazwisku mojego gina zaczęła kręcić nosem i robić miny że stary jest (no kurde fakt...ma ok 70 lat) moja mama mnie rodziła u niego 30 lat temu, zresztą bardzo dużo kobiet do niego jeździ.
"Pocieszyła" mnie faktem że w sierpniu to on może być na wakacjach i bede rodziła z obcym ginem który akurat będzie na dyżurze.
Wystraszyłam się trochę bo on mnie przez 9 mies, poznał ja przyzwyczaiłam się do niego.
Później z niczego rozryczałam się na maxa, pocieszanie mężulka nie pomagało za bardzo sad
Teraz jak piszę do Was już uspokoiłam się trochę, na dodatek w nocy nie spałam bo męczyły mnie skurcze łydek hmm + latanie do kibelka = zajebisty humor rano!!

Co do ciuszków dla synka...mam pajace do spania, rożek pościelki  i tyle śpiworek chyba odpuszczę sobie, może jak będzie starszy trochę.

585

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati1989 fajnie że wyniki wyszły dobrze !!!

Posty [ 521 do 585 z 2,151 ]

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024