Sierpniowe Mamusie 2014 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 2,151 ]

456

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julia jak wizyta?

Kati też daj znać jak po wizycie smile Dobrze że nic się nie stało, mi się ze dwa razy zdarzyło na mojego psa nadepnąć jak go przez brzuch nie widziałam, teraz się z daleka trzyma prewencyjnie.

Asienka kupiłas coś?

Kiniak jak Twoje nogi?

Misiak fajny wózek.

Zobacz podobne tematy :

457

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kulka witaj! Nogi dalej spuchnięte od poniedziałku, jutro wieczorem mam wizytę to powiem. Nie schodzi nawet po nocy. a co u Ciebie?

458

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej smile

A w stolicy też upalnie smile i u mnie też smile

Julia co położna powiedziała? wszystko dobrze?

Kati dzięki za przestrogę! dobrze, że nic poważnego Ci się nie stało! ja jak ubieram spodnie to stoję na jednej nodze, ale teraz zaczęłam się o coś opierać bo równowaga już nie ta i kilka razy już bym orła wywinęła i jak schodzę po schodach, to też bardziej uważam bo zaczepiłam ostatnio kapciem o schodek i by była tragedia. Na szczęście na strachu się skończyło.

Misiak to szał zakupów rozpoczęty smile co do wózka to nie wiem, nie znam tej firmy, najważniejsze, aby Tobie się podobał! jak samopoczucie? do kiedy chcesz pracować?

Kiniak koniecznie powiedz lekarzowi o tym puchnięciu nóg i napisz jak wrócisz od lekarza.

Kulka jak po wizycie u endo? co powiedział? jutro Manię podglądasz, ale Ci fajnie!

W stolicy kupiłam dla małego rampersa? chyba tak to się nazywa big_smile  to takie śpioszki tylko bez stópek i kupiłam też normalne śpioszki z kaftanikiem i w końcu też skarpetki 5 par smile pojechałam tak trochę dla zabicia czasu do tej Wawki z szwagierkami i chłopakiem jednej z nich, nie miałam w planach żadnych poważnych zakupów.

A u siebie w mieście kupiłam sukienkę na wesele big_smile hehe ale pochwalę się jak już się w nią wystroję big_smile

Halo halo a dorotka.f to gdzie nam zaginęła? co tam u Ciebie?

A Sylwia?  co robisz?

Pozdrawiam

459

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Opuściłam Was na trochę, ale już nadrabiam. U mnie życie na wariackich papierach, cały czas coś się dzieje i czasu na forum brakuje wink
Mimo upałów sesje trzeba było odbębnić. Na szczęście nie sapałam wcale dużo więcej i głośniej niż reszta ekipy tongue

Asienka, sushi oczywiście bez surowej ryby. My robimy głównie z pieczonym łososiem i parzoną krewetką. Uwielbiam!
Ja z kolei mam sporo pajacyków, ale brakuje mi kilka sztuk body z krótki rękawkiem. Zamawiam na sierpień piękną pogodę, więc się na pewno przydadzą wink
Co do rozmiarówki ciuszków, na badaniu powiedziano nam, że synek jest takim wielkościowym średniakiem, choć ja i mąż raczej należymy do większych.
Muszę więc chyba dokupić trochę większych ciuszków, bo tych z pierwszej rozmiarówki, to już mi wystarczy.

Kiniak, oby Ci te puchnące stopy wreszcie odpuściły! Co na to lekarz?

Misiak, ja to się na wózkach kompletnie nie znam, więc nie pomogę. Ale to co nazywasz nosidełkiem, to chyba jest tylko fotelikiem samochodowym wink

Julka witaj po przerwie! No i już nas nie opuszczaj smile

Patrycja, widziałam, że się na Nadziei odezwałaś, ale tu też masz obowiązki tongue

U mnie generalnie dobrze. Syn pozwala mi na wysokich obrotach funkcjonować. Kopie, rozpycha się jak szalony, najczęściej przed spaniem.
Męczą mnie skurcze. Codziennie rano od kilku dni mnie łapią. W łydkę albo nad kolanem. Muszę lekarzowi powiedzieć, bo może powinnam coś łykać. Wizyta 24.06.

460 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2014-06-11 22:09:36)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Tak więc jestem po wizycie i wszystko jest dobrze, Mały ma wszystkie narządy prawidłowo rozwinięte, a szczególnie swoje klejnociki które dzisiaj pięknie pokazał na usg smile ułożony już jest główką do dołu gotowy do przyjścia na świat smile no a u mnie gdzieś trochę za mało żelaza jest w badaniach i jakoś się muszę przekonać do maślanek/kefirów a jakoś nie specjalnie za nimi przepadam hmm ogólnie mówiąc to wszystko jest w porządku smile
Mi też właśnie  nie zeszła opuchlizna z nocy, ale lekarz powiedział że przy takich upałach to nic dziwnego, a po za tym sam zauważył że nogi nie są tak bardzo opuchnięte jak miałam w szpitalu no i przede wszystkim ciśnienie mam w normie więc nie ma się czym zbytnio martwić, kazał leżeć z nogami uniesionymi do góry i starać się w upał nie wychodzić na dwór a już napewno nie na słońce no i oczywiście pić dużo i powinno wrócić wszystko do normy.
Asienka ja jak bym chciała to już nie daje rady od jakiegoś czsu utrzymać równowagi, buty to przymusowo na siedząco muszę zakładać tak samo jak i spodnie smile brzuch już jest tak duży że ciężko się nawet schylić po cokolwiek smile Cieszę się że to już bliżej jak dalej do porodu bo już mi cięzko strasznie.
Kiniak z tymi humorami to sama nie wiem co się dzieje, to chyba już wpływ zbliżającego się wielkimi krokami porodu smile
Julia jak wizyta u położnej?
Dorota podziwiam Cię tak wysoko w ciąży i jeszcze pracujesz na wariackich papierach smile jak przy takiej pogodzie dajesz radę? smile A na te skurcze lekarz zapewne skaże Ci brać magnez. Mnie skurcze nie łapią ale za to bardzo często tracę jakby czucie w trzech palcach u rąk.
Z tym wypadkiem sama się strachu najadłam co  nie miara do tego jeszcze przez jakiś czas nie mogłam wyczuć ruchów małego, już do swojego lekarza miałam dzwonić, ale na szczęście mały sobie zafundował mocniejszą drzemkę bo wróciło wszystko do normy po niedługim czasie smile

461

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, to świetne wieści! Grunt, że dzidziol Twój zdrowiusieńki.
A z brzuszkiem to warto ćwiczyć, to wtedy o równowagę łatwiej.

Jutro idę na krew, zobaczymy, co tam wyniki powiedzą o mojej kondycji.

Ja tam upały zawsze lubiłam, a po za tym nie należę do tych, którym cokolwiek może plany krzyżować. Mam zamiar być aktywną brzuchatką tak długo jak się da i nawet 30 stopni w cieniu mi w tym nie przeszkodzi wink
Oczywiście wszystko z rozsądkiem; czyli dużo wody, przerwy, przebywanie w cieniu, kiedy jest możliwość.

462

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dla mnie też najważniejsze że z dzidziem wszystko dobrze smile
Ogólnie ja tez nie należę raczej do osób leniwych/nie aktywnych ale te upały dają mi popalić strasznie a ciepłolubna jestem bardzo, ale niestety nie teraz jak jestem w ciąży i to na końcu niemalże smile
A co do upałów i opuchlizny nóg to lekarz mówił też że w upały szczególnie dla stóp są dobre chłodne kąpiele i polewanie nóg chłodnym strumieniem wody, wtedy krążenie jest lepsze i takie "zabiegi" są polecane nie tylko dla ciężąrnych. Ja mam właśnie jutro zamiar kupić sól albo jakiś olejek czy coś takiego do kąpieli stóp, może akurat opuchlizna nie będzie tak męcząca i dokuczliwa smile

463

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati same dobre informacje! super, że Synek zdrowy,  ja już też się pocieszam, że bliżej jak dalej bo ostatnio mnie kręgosłup trochę boli. Z żelazem też mam problemy i dlatego też łykam w tabletkach.

dorotka ja odkąd łykam magnez to zauważyłam,  że te skurcze w łydkach i nogach o wiele mniej mnie męczą,  co do upałów to ja też lubię jak jest cieeeeeeepło smile i polecam picie wody Muszynianka tylko nie wiem czy każdy lubi bo ona jest gazowana.

Julia gdzie się podziewasz?

Patrycja to chyba opuściła już na dobre nasz wątek...

Ogladam tv, ale nic ciekawego nie ma i zmykam spać. 

Dobrej nocki

464

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej:) jestem smile
U położnej standardowo czyli rozmowa, badanie moczu, pomiar brzucha i słuchanie bicia serca wink Mała ułożona główką w dół i mam nadzieję, że już tak zostanie do końca!! Poziom żelaza zmalał ale nadal mieszczę się w normie więc jest wszystko jak najbardziej w porządku i prawidłowo smile Za 4-5 tygodnie będę zaczynała pranie i prasowanie nowych i tych po Lilly ubranek.Wózek zamówiliśmy i czekamy
Mam teraz do sprzedania po Lilce Stokke i mam nadzieję że uda mi się go sprzedać bo ten który zamówiliśmy jest 2w1 czyli można wozić jedno albo dwoje dzieci naraz.Cudo ! Wrzucę wam pózniej linka to zobaczycie

kati, uważaj kochana na siebie !Super, że wszystko ok.
Reszta dziewczyn także niech patrzy pod nóżki smile

465

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Mi na szczęście nogi nie puchną... i żelaza też nie brakuję, ale za to magnez albo potas lecą na łeb na szyję i już biorę po 3 tabletki dziennie magnokalu i też różnie to bywa ale daję radę. Ostatnie 2 dni też miałam mega pracowite dni miały chyba po 30 godzin::P ale mam nadzieję, że teraz będę troszkę więcej odpoczywać wink) mebelki niestety jeszcze nie poskładane. A pranie zamierzam za jakieś 2-4 tygodnie robić jak mąż pokupi proszki i płyny dla bobasków za granicą smile a co do fotelika samochodowego to dorotka do noszenia też się nada przynajmniej ten pierwszy tongue

466

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej ja jestem na mazurach big_smile a taka szybka decyzja z mężem w sobote no i na tydzień się wakacjujemy big_smile

Dziś byłam na pobraniu krwi prywatnie bo nie chcieli mnie przyjąć ze skierowaniem z mojego miasta  i zapłaciłam 45zł , dzis odbiore je i w środę mam wizyte u endykronologa i przy okazji wstąpie do ginekologa

467

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Czesć Dziewczynki smile

U endo wszystko w porządku już szykuje się do zmniejszania dawek leków. Już po usg, ostatecznie zrobione normalne bo moje dziecko trzymało stopę na twarzy tongue Za to płeć była pięknie widoczna big_smile Główką w dół leży już od 2 tygodni przynajmniej smile No waży aż 1283g, jest o jakiś tydzień mniejsza więc chyba te ubranka na 56 się przydadzą smile
Jeszcze na 15:50 do lekarza na kontrole muszę iść.

Kati dobrze że z synkiem wszystko w porządku smile A te drętwienia rąk to tak jak skurcze w nogach i na to też magnez i ćwiczenia nadgarstków trzeba robić. Ja też miewam z równowagą problemy. Na puchnięcie nóg trzeba dużo pić wody ok 3litrów na dzień, mi odpukać nogi nie puchną.

468

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć wszystkim!

Dzięki dziewczyny, stopy dalej spuchnięte, ale dziś trochę lepiej, ochłodziło się, myślę, że to od upałów, bo ciśnienie w normie. Ale dziś pokażę lekarzowi.

Widzę, że łykacie magnez, zapytam o to mojego lekarza, ze względu na te nogi, bo mi ciężko się poruszać.

Dobrze, że z dzidziusiami wszystko ok, tak ma być.

Dorota, zapracowana Ty smile Ciepło lubię ale nie upały i nie teraz smile

Kati też lekarka mi mówiła, żeby leżeć do góry z nogami, trzymać w letniej wodzie, itd. Tylko mi nie schodzi opuchlizna i dlatego sprawdzam to ciśnienie- kazała mi, wiesz, po tych doświadczeniach z gestozą.

Asienka ja gazowanej wody nie lubię, tzn. nie nauczyłam się pić, tylko niegazowana smile A piję non stop na te upały.

Julia te nasze dzieci to chyba już wszystkie ułożone główką w dół, taką mam nadzieję smile

Ja ledwo spodnie zakładam, ciężko się schylić przez brzuch- naprawdę duży smile A po kąpieli to już w ogóle, nie wiem jak nogi wycierać, opieram się o wszystko smile

Sylwia udanego wypoczynku! Ja się wybieram za tydzień z mężem i synkiem na Mazury- nigdy nie byliśmy, no i daleko mamy, więc nie wiem jak w aucie dam radę smile ale chcemy, bo nigdzie nie jeździmy i to ostatni raz przed porodem.

Kulka ja też u endo byłam, wszystko ok smile Z równowagą też ciężko u mnie i to bardzo. Ogólnie czuję się ociężała, ciężko mi z łóżka wstać.

Na wizycie ok, wynik w normie, do porodu nie zmienia dawki leku, po porodzie mam zmniejszyć na to co miałam przed ciążą i pokazać się w październiku. Po południu mam zebranie w szkole, a wieczorem na tą wizytę do gin się wybieram.

469

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej Babeczki! ale naskrobałyście hehe ale takie dobre informacje to się z przyjemnością
czyta! smile 

Kulka to Mała gimnastyczka Ci rośnie hihi smile daj znać co po wizycie u gina.

Sylwia, a gdzie na te Mazury ruszyłaś? tz. jaka miejscowość jeśli możesz to napisz.

Kiniak, a Ty gdzie ruszasz na weekend? fakt z Krakowa kawałek drogi na Mazury, ale Syn i mąż pewnie się cieszą. Daj znać co gin powiedział.

Misiak Ty trochę przystopuj Kobietko z tą pracą,  nie szalej za bardzo smile a skręcenia mebelków to sie doczekasz. Do kiedy chcesz pracować?

Mi też nogi na szczęście nie puchną i mam nadzieję,  że tak do końca ciąży będzie.
Mój Michaś to od marca stoi  na głowie i niech tak zostanie.
Partiami piorę sobie ciuszki, ale brak mi weny na prasowanie hehe odpuszczę dziś sobie i innym razem poprasuje.

A takajedna (Kasia) gdzie nam zginęła? co tam u Ciebie?

470 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-06-12 14:44:58)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

asienka właśnie miałam pytać o takajedna, gdzie się podziałaś? smile Na Mazury się wybieramy, tylko na 2 dni, wszyscy się cieszymy, bo męża mało w domu. Ja wczoraj pierwsze ciuszki poprasowałam smile

Kati maślanek i kefirów też nie lubię, nie piję, niestety przyzwyczajona jestem do słodkich jogurtów lub z owocami.

A mój syn dziś znowu ma mecz, a potem te mistrzostwa- szczęśliwy jest, ja mniej smile

Takajedna co tam ?

Asienka doczytałam, do miejscowości Tałty.

471

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kulka, dobrze, że wszystko ok. No a dzieciaki widocznie nie mają ochotę na takie podglądanie wink

Julka, widzę, że i u Ciebie dobre wieści. A jak tam samopoczucie? Już niedługo będziesz podwójną matką wink

Kiniak, dlatego, żeby przy porannym ubieraniu specjalnie się nie męczyć, należy spodnie wymienić na sukienki.
Ja napadłam ostatnio na szafę kumpeli, która gustuje w długich kieckach i większość jest w fasonie, który spokojnie służy dużym brzuszkom. Polecam, bo to wspaniała wygoda.

Sylwia, Mazur zazdroszczę! Uwielbiam tam być!

Asienka, ja tak, jak Ty trzymam kciuki, żeby moje stopy już do końca rozmiarowo pozostały moimi stopami smile

472

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kulka ja magnez biorę od miesiąca, przed szpitalem miałam dwa razy dziennie a po szpitalu mam zwiększoną dawkę na trzy razy, ale szczerze mówiąc to nie widzę jakoś poprawy, palce mi drętwieją i do tego zaczęły łapać mnie skurcze w prawą dłoń.
Kiniak oczywiście koniecznie daj znać jak po wizycie. Ja też właśnie wolę owocowe jogurty, jakoś będę musiała trochę podnieść to żelazo, jogurt naturalny jedynie jako tako mi wchodzi więc może spróbuję naturalny jogurt z truskawkami jeść, bez cukru oczywiście.
Sylwia miłego wypoczynku życzę smile jak dobrze zrozumiałam to Ty też na tarczycę si leczysz tak?
Kulka i Kiniak często zgłaszacie się na wizytę do endo?

473 Ostatnio edytowany przez Sylwia1995 (2014-06-12 19:29:54)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Jestem na mazurach w mieście rodzinnym w Piszu big_smile

Tak lecze się na tarczyce mam niedoczyność i biorę 100 również dostałam Jod 200

Mi również puchną nogi i to strasznie a po drodze na mazury to zamiast stóp miałam balony :Dhehe big_smile a jak moczyłam w letniej wodzie to jeszcze gorzej było smile nogi do góry to pomaga big_smile

474

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota nie bardzo lubię sukienki teraz noszę leginsy ciążowe, bardzo wygodne, ale ubrać się ciężko smile

Kati na wizytę do endo chodzę w ciąży tak, na początku co miesiąc, teraz co 2, a dziś byłam ostatni raz przed porodem, potem w październiku, a po porodzie mam wrócić do dawki leku sprzed ciąży.

Sylwia właśnie w samochodzie w jednej pozycji nogi to puchną, tego się boję, bo mam cały czas, choć dziś coś lepiej. Jak wakacje, wypoczywasz ?

Ja po wizycie wieczornej. Lekarz zrobił bardzo dobre wrażenie na mnie, wypytał o leki, o poprzednią ciążę, zbadał i nawet usg zrobił smile Na razie przeciwwskazań do cesarki nie mam, a jak będzie nie wiadomo do końca. Nogi pokazałam, napisał lek na kartce- nie mogę odczytać, który mam brać na to. Ale na upały to normalne- gdy ciśnienia nie ma. Szyjka zamknięta. Miałam krótkie usg, szybciutkie- dzidziuś waży 1,5 kg, reszt w porządku smile

Znam płeć smile))

475

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Fajnie że wszystko w porządku z Tobą i maleństwem, no już szybciutko pochwal się co nosisz w brzuszku smile
A lek to może taki żel do nóg lioton1000 czy jakoś tak, bo ja też mam to zalecone przez lekarza.
Ja też właśnie chodzę co drugi miesiąc, bo wyniki mam dobre i gin powiedział że wystarczy jak co drugi miesiąc będę się zgłaszać do endo.

476

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati lek to coś na C.. ale nie doczytam, jutro podejdę do apteki.

Synek nie będzie miał z kim grać w piłkę smile Ale powiedział, że dopóki się nie urodzi to zawsze jest ten 1% na chłopaka smile

Dziewczynka smile

477

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Gartuluję córci smile Aż Ci zazdroszczę smile Ja po ostatniej wizycie nie mam kompletnie już żadnych złudzeń że z Huberta zrobi się Zuzia smile
To coś innego Ci przepisał, ale podobno ten żel jest dobry, ja go nie kupowałam bo nie było takiej potrzeby do tej pory ale chyba go kupię bo nogi przy tej pogodzie jakby mi ktoś ciężarki przywiązał do kostek smile

478

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Znalazłam w internecie- lek na nogi to Cyclo 3 fort.

Lekarz pytał o witaminy, mówi żeby brać 500 mg DHA, w moich jest 220, ale jem rybę przynajmniej raz w tygodniu, więc podobno ok.

479

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati dziękuję smile Ale to Twoje pierwsze dziecko, a poza tym naprawdę nieistotne jaka płeć. Szczerze to my byliśmy nastawieni na drugiego chłopca, nie wiem czemu, nie że chcieliśmy, ale tak myśleliśmy smile A tu córka będzie. No tak, może jedzenie miało znaczenie w moim przypadku, przy synku jadłam słodkie, przy małej teraz odrzucało mnie i  od mięsa gotowanego smile Żart, oczywiście w to nie wierzę smile

480

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Pierwszy raz słyszę tą nazwę, może akurat Ci pomoże, warto spróbować. Duża dawkę kazał Ci brać z wynikami coś nie tak? Ja ryb nie lubię.

481

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ja też nie słyszałam o nich, mam brać 2 tabletki dziennie, to na nogi te tabletki, bo wyniki ostatnie ok. Ja ryby lubię smażone smile

482

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kiniak gratuluje córeczki!!! w końcu już wiesz jakie ubranka kupować smile no i ładnie waży Twoja córcia. Jak to nie Synek niebędzie miał z kim grać w piłę! zobaczysz tak Siostrzyczkę wytrenuje, że mu koledzy jeszcze będą zazdrościć big_smile fajnie, że lekarz Ci podpasował.
Kiniak nad tą miejscowością jest jezioro Tałty więc będziecie mieli zajefajnie smile 

kati witaj w klubie tych co nie lubią ryb smile tz. jeszcze tuńczyka czy łososia to zjem, ale smażone ryby odpadają,  nie cierpię ich bleeeeeee

Sylwia odpoczywaj ile się da smile pogoda chyba dopisuje?

wiecie co od wczoraj mam nerwa na mojego męża,  ehhh sama nie wiem chyba mi te hormony ciążowe dają się we znaki, tylko bym na niego krzyczała, albo w ogóle nic mu nie odpowiadam.
Eh sama ze sobą wytrzymać nie mogę big_smile chyba się wystroję, zrobię make up, założę soczewki i pojadę na miasto, może mi się humor poprawi.

A o 6.45 moj Bąbel zrobił mi pobudkę - miał czkawkę, dziś to już chyba ze dwa razy.
Dziewczyny wy czujecie czkawkę u waszych dzieciaczków?

483

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka dziękuję smile Powiedział, że i tak nauczy ją grać w piłkę i postawi na bramce smile Zapytałam czy nie wziął pod uwagę, że może nie chcieć ? smile Lekarz w porządku, mam nadzieję, że tak do końca będzie. Podobno blisko do jeziora tak słyszałam, a ty tam byłaś lub wiesz gdzie to smile ?
A co z mężem? Bez powodu jesteś zła czy coś przeskrobał smile ?
Ja raczej czkawki nie wyczuwam, ale ostatnio mi się wydawało, że to to, bo takie miarowe stukanie czułam smile ale nie wiem smile

Dzień dobry reszcie smile Weekend się zbliża i kolejny tydzień za nami. Jeszcze 2 tygodnie i syn ma wakacje.

484

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam Dziewczynki smile
fajnie, że u Was wszytko w porządku.

Kiniak gratulacje Córeczki.

Asienka ja zamierzam pracować tak długo jak się będzie dało... tongue do "normalnej" pracy już długo nie chodzę ale własny interes nie da się tak całkowicie zamknąć na parę miesięcy, ale puki dobrze się czuję to mi to nie przeszkadza. Nawet się cieszę bo nie lubię nudów tongue także z 3 etatów zrobiłam 1 więc jak na mnie to i tak mega sukces;)) hihihi

Myśmy wczoraj byli przed samym wyjazdem Męża za granicę na nauce kąpieli wink) suuuper mu poszło więc i myślę, że z Gosią albo Mają też Mu dobrze pójdzie - u mnie imię wciąż nie wybrane tongue hihihi

Dziś robię listę rzeczy co mi jeszcze jest potrzebne, ażeby powolutku rozglądać się co i jak smile

485

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Widzę, że my tu prawie wszystkie tarczycowe wink Ja teraz mam dłuższą przerwę od endo, ale do tej pory wizyta co miesiąc i kontrola TSH.

Sylwia, pozdrów Pisz ode mnie! Mamy tam działkę w okolicy, więc miasto jest mi znane.
Nawet nasz ostatni rajd o nie zahaczał i motocykliście odwiedzali wieżę ciśnień i tez zajebiście odrestaurowany bunkier wink

Kiniak, przy zaawansowanej ciąży, konieczne są postoje, żeby nogi nie drętwiały i aby krążenie pobudzić.  Koniecznie więc zaplanuj sobie przystanki, abyś mogła trochę pospacerować.
Gratuluję zdrowej córeczki, która mieszka w brzuszku. Czas rozpocząć szał zakupów sukienkowych tongue

Asienka, dajże mężowi spokój tongue Ja wiem, że to tak łatwo na hormony się zwala, ale oni są tacy biedni, jak my na nich tak fukamy bez większego powodu wink

Czkawka? Sama nie wiem. Ostatnio wieczorami brzuch mi podskakuje. Myślałam, że młody gra w tenisa, waląc piłką co i raz w ścianę macicy, ale może to i czkawka tongue

486

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć Dziewczyny ! Przepraszam,że się nie meldowałam smile O,Gratuluję córci ! Ja szczerze na początku,w połowie ciąży myślałam że będzie u mnie dziewczynka i nawet wszyscy wkoło mi to mówili i tak się wkręciłam,że zaczęłam już imienia szukać,a tu proszę chłopak ! smile
Moja opuchlizna raz schodzi,raz się pojawia smile np dzisiaj strasznie nogi mnie bolą,ale opuchnięcia narazie nie widzę,pozatym jestem strasznie zmęczona,śpiąca... uhh

487

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kiniak, gratuluję córeczki:)Ja bardzo chciałam mieć pareczkę i liczyłam na synalka  smile Imię już wybraliście? Dla chłopca mieliśmy Alexander ale gdy wyszło, że noszę dziewczynkę to miała być Emily ale potem zmieniliśmy na Sophie i teraz dużo myślimy o Alexandrze hehe tongue
miłego dnia !!

488

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota ja właśnie też zwróciłam na to uwagę że niemal wszystkie coś z tarczycą mamy smile Ja nie mam możliwości chodzić na nfz bo w najbliższym mieście nawet nie przyjmuje tak żaden lekarz, ale teraz się zapisałam na wrzesień już na państwową wizytę, przed porodem mam zamiar jeszcze raz iść do endo. później po porodzie już chyba wybiorę się włąśnie dopiero we wrześniu już państwowo. Wynik tsh mam dobry a nwet bardzo dobry więc nie wymagane są comiesięczne wizyty, tym bardziej że i gin i endo. kosztuje spore pieniądze.
Asienka ja już wyczuwam kiedy synek ma czkawkę, takie dziwne uczucie jakby pukał, teraz jak już główką ułożony jest do dołu to potrafię nawet rozpoznać gdzie dokładnie jest jego główka smile
Misiak jeszcze jest trochę czasu do porodu więc napewno zdążycie imię wybrać, mój mąż się nie może zdecydować czy ma być Igor czy Hubert smile W ostateczności pewnie wyjdzie że sama coś wybiorę smile
Mój synek też mi dzisiaj pobudkę nad ranem zrobił, o godz 5 postanowił się troszkę powyciągać smile

Jak Wam kobietki mija dzień? Ja dzisiaj porządki robię w szafkach i miejsce na ciuszki synka, ale czuję że muszę troszkę odpocząć.

489

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dzięki dziewczyny smile Ja z kolei myślałam, że u mnie to chłopiec smile

Misiak kiedy mąż wyjeżdża? Gosia lub Maja? Myślałam o Mai smile Ja listę zrobiłam, w tym tygodniu zamówiłam parę rzeczy higienicznych i dla mnie- tzn. podkłady poporodowe, itd. Jedna paczka przyszła już, na drugą czekam w poniedziałek.

Dziewczyny na odparzenia dla małej kupiłam linomag. Sudocrem będzie w razie czego, bo bardzo się przydał przy synku.

Dorota na pewno dużo postoi będzie, nie wyobrażam sobie bez. Jak jechałam do siostry 1100 km nieraz to nie wyobrażaliśmy sobie nie zatrzymywać się. A teraz może nawet co 100 km trzeba będzie- siku i rozprostować nogi smile Sukienki to na razie chyba na jesień smile

Julia Aleksandra- Ola podoba mi się smile Ja z mężem myślę nad imieniem Laura, Milena lub Ada.
Ale najbardziej jestem za Laura smile

Kati ja do gin i endo na szczęście tylko na nfz. Wczoraj poszłam do gina pierwszy raz prywatnie, dlatego że on pracuje w szpitalu, w którym chcę rodzić.

Byłam w aptece, zakupiłam lek na nogi Cyclo 3 fort. Zrobiłam zakupy i oprócz wyjścia do szkoły już nigdzie się nie wybieram. A na zewnątrz zrobiło się chłodno, przyjemnie.
Spotkałam koleżankę z pracy dawnej, nie widziałam jej od kilku miesięcy i też jest w ciąży- 4 miesiąc smile Ale ma cukrzycę, ciśnienie wysokie, nogi spuchnięte okropnie i wie że musi mieć cesarkę, drugie dziecko. A pamiętam jak mówiłam jej w zimie, że ja jestem w ciąży, mówiła, ale fajnie ja tez bym chciała smile Teraz tylko aby zdrowie jej dopisywało smile

490

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, ja też od bardzo dawna wyczuwam,że mój synek ma czkawkę,a ma ją często ale czytałam że to nie jest groźne.
A co do imienia to Ja z moim M wybraliśmy Kamil.Podoba wam się dziewczyny ? big_smile
Kiniak, mi się podoba imię Milena smile ale Laura też bardzo ładne.

491

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witajcie Babeczki

kiniak Laura bardzo mi się podoba smile sama się nad tym imieniem zastanawiałam jakby corka była bo u mnie siostra męża to Milena i przyszła szwagierka też i ostatnio naszą najmłodszą kuzynkę  też tak nazwali. A co do jeziora to nie wiem dokładnie czy po nim nie pływałam, bo my jak na mazurki ruszamy to właśnie w okolice Mikołajek, Rynu, Ukty, Krutyni itd. i tam tych jezior tyle jest, że trudno się połapać smile pamiętam też, że jak zdawałam maturę z geografii to miałam te jezioro na mapie znaleźć i coś o nm opisać haha big_smile i tak mi się w głowę wbiło.
Ja też kupię linomag, ale i w sudocrem się zaopatrze.

taka jedna no w końcu się odezwałaś! Kamil mi się podoba! a Twój M to Polak czy Anglik?

dorotka ja to się czasem zastanawiam jak ten mój M ze mną wytrzymuje hehe muszę przyznać,  że to opanowany i cierpliwy chłop. Ja sukienki też lubię,  czytałam na Nadziei, że na weselicho ruszasz ja też,  pobawimy się z naszymi Maluchami smile

Misiak Ty pracoholiczko! nie no żartuje,  dobrze, że trochę przystopowałaś, wiem jak to jest jak się ma swój biznes.Mi się i Maja i Gosia podoba,  u mnie w rodzinie oba te imionka są już w użyciu.
Mówisz, że mężowi kapanie dobrze poszło,  to może ja swojego przyśle na lekcje, niech go nauczy big_smile hihi

Julia Alexandra mi się podoba,  Emily z resztą też,  ja kiedyś miałam być Emilią, ale mama się rozmyśliła.

Kati ja obstawiam Igora smile ale wybór do Was należy smile ja czkawkę też odczuwam jako takie rytmiczne pukanie i to z reguły z lewej strony brzucha.

A ja się wystroiłam do miasta a tu... deszcz! i figa z makiem, odechciało mi się spacerowania w taką pogodę i pojechałam do babci smile przynajmniej się kotletami objadłam big_smile

Mi już zakupy z allegro przyszły tz. 2 butelki, podkłady poporodowe, majtki poporodowe,wkładki  laktacyjne, pieluchy tetrowe i flanelowe, wanienka, zestaw do obcinania paznokci dla Małego (ciekawe jak ja mu dam radę paznojcie obciąć), smoczki.
Resztę dokupię jak będę potrzebowała. 

Dziewczyny, a jakie kosmetyki do kąpieli kupujecie? tz. jaka firma, a najlepiej to jakie tak konkretnie, bo ja to zielona jestem. W rossmanie tyle do wyboru, a jak co do czego przyjdzie to weź się i zdecyduj.

A Kulka gdzie nam zaginęła? jak po wizycie u gina?

492

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julka, może wyswatamy Twoją Alexandrę z moim Aleksandrem? wink

Kati, u mnie też TSH udało się dobrze wyregulować, ale co mu odbije po ciąży, kto to wie tongue Nigdy nie było bardzo wysokie, ale za wysokie jak na ciążę, choć po niej to różnie może być.

Kiniak, ja mam na razie Bepanten, ale Linomag też kupię, bo on chyba najłagodniejszy i do codziennej pielęgnacji zda świetnie egzamin.

Asienka, no ja za tydzień w piątek będę balować na weselichu u kumpla. Strasznie jestem ciekawa, jak długo będę w stanie się bawić, ale imprezka zapowiada się niesamowicie, więc zrobię wszystko, żeby przebalować z Olkiem całą noc wink

Położna na szkole rodzenia do kąpieli (szczególnie w 1 miesiącu) polecała płyn do kąpieli Oilatum. W niego się na pewno zaopatrzę.

493

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, oczywiście że Polak big_smile i jesteśmy już ze sobą ponad 2 latka smile

494

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Na wizycie wszystko w porządku i już dr kazała odstawić leki rozkurczowe smile Jak za dwa tygodnie będzie wszystko dobrze to będę mogła wrócić do ćwiczeń smile Wczoraj już nie zaglądałam bo w gości poszliśmy, a potem spędzaliśmy miło wieczór wink

Asienka ja tak odpuszczam praowanie i już mi górka ciuchów do uprasowania narosła, jak na nią patrze to mi się odechciewa od razu tongue No u nas czkawka się zdarza, wtedy rytmicznie mi brzuch podskakuje smile Co do kosmetyków to troche próbek dostaliśmy na szkole rodzenia i znajoma z apteki też trochę dała więc będziemy próbować i jak coś się sprawdzi to dopiero kupimy:)

Kati do endo chodzę raz w miesiącu. Do gina od teraz co dwa tygodnie. Mi magnez rozkurczowo przepisali 3x2 tabletki.

Kiniak gratuluję córki smile W noge też może grać tongue Ja to zawsze jak założę sukienkę to się kiepsko w niej czuje no chyba że na jakieś wesele big_smile Tak na codzień nie umiem nosić, a teraz byłyby akurat, tylko ze jak jakąś przymierze to jakbym namiot założył i butów nie bardzo mam bo wszystkie na obcasie. No ja też kupiłam sudokrem, ale małe pudełeczko bo ma być tylko jak się już odparzenia zrobią i położna kazała uważać żeby dziewczynkom nie posmarować błon śluzowych bo się zrastają od sudokremu.

495

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Takajedna Kamil jest ok, ale u mnie dużo Kamilów smile Jeśli o imiona chodzi, zawsze znajdzie się jakieś ale albo za smile Ale to rodzice wybierają imię i nieistotne co myślą inni, bo to nasze dzieci smile z mężem nie ma problemu, jemu też się podobają te imiona co mi, lub mi, te co jemu smile Dla chłopca chciałam Mikołaj, już 9 lat temu chciałam tak dać Krzysiowi, ale słyszałam, że nieładne, itd.. Bardzo żałuję, że posłuchałam innych. Głupota z mojej strony.

Asienka u mnie Mileny nie ma w rodzinie, za to jest Lena, ale Milen dużo na osiedlu i przejadło mi się, ale bardzo ładne i biorę pod uwagę smile To byłaś w tym miejscu w Mikołajkach smile ja mam nadzieję, że wyjdzie coś z tego i pojedziemy smile Z zakupów też otrzymałam 2 butelki, podkłady, nożyczki, itd. smile Ja synkowi obcinałam jak spał, bo inaczej nie dało się, bałam się, bo wiercił się.
Asienka z kosmetyków nie wiadomo co jakiemu dziecku spasuje, tzn. nie uczuli go. Ja kupiłam płyn Oilatum, mydełko nivea i oliwkę johnsons. Mam nadzieję, że nic na skórze nie powychodzi dziecku.

Dziewczyny jeśli o smoczki chodzi to na jakie stawiacie do butelki, o ile bierzecie pod uwagę butelki? Bo ja miałam dla synka zwykły, anatomicznego nie chciał. A teraz chcę anatomiczny, słyszałam, że lepszy dla buzi dziecka, itd. Ale zobaczymy w praniu jak wyjdzie.

Dorota Olek i Ola będzie smile Dorota doczytałam, zakupiłam Oilatum smile

Kulka to w porządku, że na wizycie w porządku smile ja sukienki też na imprezy owszem ,a na co dzień nie smile To nie wiedziałam, że coś się może podziać dziewczynkom od sudocremu- dzięki za info. Z chłopcami jest czasem kłopot, tzn z siusiakami, stulejka lub spodziectwo albo jąderka nie schodzą. Mój synek miał spodziectwo, miał zabieg jak miał 2 latka, potem na jądro, które mu nie zeszło, czyli wnętrostwo. U mojego męża i u niego w rodzinie nie było takich problemów.

Różne są te choroby i rzeczy, ale trzeba być dobrej myśli i cieszyć się, gdy ciąża rozwija się zdrowo smile

Dobranoc.

496

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ja już sama nie wiem jak chce dać synkowi na imię, mi to się bardzij podoba co innego tzn. Bartosz, Mateusz takie bardziej Polskie, ale mąż się uparł że Igor albo Hubert i już sama w końcu nie wiem jak to będzie z tym imieniem smile
Takajedna ja przez chwilę też bałam pod uwagę Kamila smile ale jakoś nie zbyt dobrze mi się kojarzy smile
Kulka jak będziesz się brać za prasowanie to napisz, podrzucę Ci swoje ciuchy bo mi się też już ze trzy prania zebrały a jakoś natchnienia na prasowanie nie mam smile Trochę to dziwne że teraz co dwa tyg do gin masz, ja jestem w 33tc i wizytę mam prawie po 4 tyg, nie jest to zbyt długa przerwa między wizytami? Państwowo chodzisz?
Ja też kupiłam Oilatum słyszałam że jest dobry no i jest sprawdzony przez siostrę smile a co do oliwki to podobno z Jonshona jest uczuleniowa, Ja kupiłam oliwkę z Hippa

497

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Jak tam weekendzik Wam mija sierpniówki?
Ja wczoraj intensywnie, na spotkaniu towarzyskim. A dziś od rana trochę pracy, bo potem znów relaksik i tym razem grill (oby tylko pogoda dopisała).

Kulka, dobre wieści, oby tak dalej! Ja też z powodu nawału zajęć odpuściłam ćwiczenia i bardzo mi ich brakuje. Miałam ćwiczyć choć w domu, ale jakoś tak się lenię tongue

Kiniak, ja to się na butelkach i smoczkach nie znam. Mam na razie jedną małą ze smoczkiem anatomicznym i na razie więcej nie kupuję, bo ciężko przewidzieć, jak to się los dotyczący karmienia potoczy.

Kati, Mateusz bardzo mi się podoba. Prawie tak samo jak Olek tongue

Przy zakupie oliwki warto czytać skład, żeby zawierał jak najmniej "dodatków". Na szkole rodzenia położna pokazywała nam dla przykładu skład oliwki Jonshona i Bambino chyba. O dziwo Johnson wygrał pojedynek wink

498

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota,Mateusz też ładne imię smile no i Olek też mi się podoba. Ja ostatnio nawet myślałam nad imieniem Alex wink no,ale chyba zostanę przy Kamilu.
Mi weekendzik mija tak sobie. Pogoda nie dopisuje,jakoś tak ponuro... Czuję się wporządku,a planów żadnych nie mam.. Chyba tylko odpoczynek mi pozostał smile

499

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć!

Ja na chwilę, bo opuszczam was do poniedziałku, mąż będzie wieczorem, także milutko smile
Dziś w domu siedzę bo burzowo. Nie mogłam się dobudzić rano. Wczoraj pojadłam trochę słodyczy i mnie muliło okropnie.
Miłego weekendu!

500

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam kobietki smile
Ja dzisiaj na chrzcinach byłam siostrzenicy a zarazem chrześnicy smile Malutka taki miała dobry humor że niemal przez cały czas się śmiałą w kościele smile Dzisiaj już padam z nóg, nogi znowu opuchnięte i ciężkie hmm Jutro mam zamiar cały dzień wypoczywać żeby zeszła ta opuchlizna.
Dorota mi się też bardziej podoba Mateusz niż Hubert ale mąż się uparł więc muszę mu ulec bo obiecałam że będzie mógł wybrać dla syna imię a jęsli córka to ja miałam wybrać smile Ja nie czytałam składu oliwki ale ta z Hippa ma dodatowo chyba rumianek czy coś z takich ziół. A na odparzenia pieluszkowe kupiłam  maść Bepanthen podobno jest dobra, ten linomag zielony też niezły podobno. Orientujecie się jak to jest z tą maścią Bepanthen?
Kiniak ja się będę cieszyć swoim mężem w czwartek smile mam nadzieję że szybko minie te kilka dni bo się już doczekać nie mogę smile
Kolorowych życzę smile Dobranoc sierpnióweczki.

501

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, o maściach właśnie na Nadziei dziś sobie popisałyśmy wink Bepanthen mam, bo położna i koleżanka polecały. Nie pamiętam tylko, czy to jak sudocrem w razie awarii, czy można do codziennej pielęgnacji. Dopytałam na Nadziei i czekam na jakieś odpowiedzi.
Bepanthen można też na brodawki stosować, ale trzeba go zmywać przed karmieniem. Lepsza jest maść Maltan.

502

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati u mnie pranie to już z 2 tygodni zalega. Dziś uprasowałam trochę ale i tak większość do szafy poszła nieuprasowana. Do lekarza chodzę prywatnie i właśnie od 30tc dr zarządziła wizyty co 2 tygodnie, ale badania z krwi co drugą wizytę mam robić.

Bepanthen jest do codziennego smarowania bo jest bardzo delikatny, tak samo Linomag i Alantan. Położna na szkole rodzenia polecała go na brodawki i że nie trzeba go zmywać. Czytałam ulotkę i tam nic o zmywaniu nie pisze... Ja mam Bepanthen Baby. Napisałam @ do producenta z takim pytaniem dam Wam znać jak dostane odpowiedź smile

503

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota właśnie wiem że Maltan jest lepszy na brodawki ale w najbliższym mieście nie mogę go dostać, już w kilku aptekach o niego pytałam ale chyba sobie go zamówię w którejś aptece, a jak jadę do większego miasta to oczywiście zawsze zapomnę wstąpić do apteki (skleroza nie boli smile ) Bepanthen jest raczej do codziennego użytku, tak jak Kulka napisała jest to delikatna maść.
Kulka ja teraz do lekarza mam 7 lipca więc to jest odległość 3,5 tyg., tyle że prawie tydzień przeleżałam w szpitalu i wyniki badań miałam dobre więc to może dlatego nie kazał wcześniej się zgłaszać, no a jakby się coś działo niepokojącego (nie daj Boże) to w każdej chwili mogę dzwonić do lekarza żeby na wcześniejszą wizytę jechać.

504

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam Dziewczyny na końcówce weekendu...
właśnie wróciłam do domku po wizycie u Rodziców bo była impreza i musiałam Mamie pomóc. Wogóle nie lubię takiego siedzenia przy stole... nie zjadłam dużo a czuję się jak słoń tongue a na dodatek jak wracałam to doła złapałam po tych rozmowach na temat życia na odległość... niby mój M na krótkie wyjazdy jeździ ale.... i tak mi smutno. Przy dobrych wiatrach powinien w czwartek albo najpóźniej w sobotę być już z powrotem także może coś w końcu razem pobędziemy chwilkę i może uda nam się w końcu na te 3 dni wyjechać do Zakopca....
sorki za smęcenie ale taki jakiś nastrój mnie nabrał płaczliwy ...

505

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam smile
Jak Wam mamusie minął weekend? Ja od soboty u rodziców jestem, ale niestety już muszę wracać hmm a z chęcią jeszcze bym została, jednak nie ma to jak u swojej mamy smile

Nie jestem pewna która z Was miała zatrucie ciążowe z pierwszym dzieckiem, więc nie wyszczególniam smile Chciałam dopytać z tym podwyższonym ciśnieniem, pamiętasz może mniej więcej jakie miałaś wtedy ciśnienie? Mi wczoraj bardzo skakało ciśnienie do szło nawet do 139/90 czy coś koło tego, a po ok dwóch godzinach było już 123/74. No i opuchlizna mi się niemal przez cały czas utrzymuje, po nocy zejdzie trochę, pochodzę coś zrobię i znowu zaczyna puchnąć.

506

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witajcie po weekendzie smile

Naprodukowałyście postów,  że hoho! temat wyprawkowy w pełni smile dobrze będę wiedziała co dokupić dla Małego do pielęgnacji.

Kiniak ja smoczek mam odrazu z butelką (firma TT)  jest anatomiczny - kształtem jest zbliżony do kobiecego sutka i ma go imitować przynajmniej tak producent obiecuje, oby Synkowi w razie czego podpasował.  Jak po weekendzie?

dorotka to ja dopisuje ten Maltan na listę trzeba się zaopatrzyć.  Jak tam grill się udał?

kulka ja też od groma prasowania mam, a tak mi się nie chce... co do wizyt to ja teraz też pewnie będę miała co 2 tyg, zobaczymy, co lekarz powie na wizycie 26. Jak zdrówko?

misiak do czwartku już niedaleko,  dasz rade! nie mart się,  ja też czasem mam gorszy humor, pisz tu do Nas przegonimy smutki! co tam dobrego nagotowałaś u mamuśki?
Życzę z całego serduszka, aby Wam się udał wyjazd do Zakopca!


Kati nie ma jak u Mamy hehe smile ja w sobotę pojechałam z siostrą męża  do drugiej siostry i na nockę zostałyśmy, bo to około 50 km w jedna stronę to się nie opłacało wracać, a M. musiał na wyjazd jechać i wrócił dopiero rano w niedzielę, więc postanowiłyśmy zostać, a jak waracałyśmy to zajechałyśmy do moich rodziców na rosołek hehe
Po południu znajomi do nas przyjechali (Ci co w tą sobotę biorą ślub) i wyciągnęli nas do knajpki a potem na osiedowy festyn, więc weekend zaliczam do intensywnych, ale udanych!

taka jedna a co u Ciebie? jak po weekendzie? w której części Anglii mieszkasz?

Kati to zatrucie to chyba Kiniak miała! kontroluj to ciśnienie!

Ja się biorę za sprzątanie bo w weekend prawie nic nie zrobiłam!  ehh Kto lubi zmywać? hehe to zapraszam tz.  zmywarka jest, ale mimo tego lubię tej czynności. 

Przesyłam słoneczko jak komuś brakuje. Buziaki

507

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witajcie poniedziałkowo!

Weekendu mi szkoda, że minął, bo było bardzo intensywnie, towarzysko i miło.
Wczoraj mój mąż poszalał z kumplami na moto w lesie, a ja sobie poplotkowałam z innymi żonami o ciążach, porodach i dzieciach.A potem wszyscy poszliśmy na pyszną pizzę. Dla każdego coś miłego wink

Misiak, a smęć nam, ile wlezie, może coś Ci pomoże i ulży wink No a męża niedługo utulisz, z może i ten Zakopiec ujrzysz. Super Ci tych widoków górskich już zazdroszczę tongue

Asienka, ja też dziś od rana porządki. No i wreszcie wstawiłam pierwsze pranie Olkowych ciuszków. Mam nadzieję, że zrobię to hurtowo przez kilka dni i będę mieć z głowy. Gorzej, że jeszcze nie mam mebelków, gdzie by to układać tongue

Zerknęłam do kserówek ze szkoły rodzenia i faktycznie u mnie też jest info od położnej, że Bepanthen'u nie trzeba z brodawek zmywać. No ciekawe, co Kulce producent odpisze.

508

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Melduje tylko co producent mi odpisal. Masci nie trzeba zmywac przed karmieniem chyba ze jest wyraznie widoczna biala warstwa, wtedy wacikiem z woda trzeba ja zetrzec. Prawidlowo stosowana powinna sie cala wchlonac :-)

509

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam po weekendzie !
Misiak nie martw się, niedługo zobaczysz męża smile Mój był na niedzielę i pojechał, za to w czwartek już będzie, a tak to też praca..
Kati ja miałam tą gestozę w ciąży. Ciśnienie nie pamiętam jakie było dokładnie, ale teraz lekarka mówiła, że nie powinno przekraczać 140/90. Jeśli jest to jednorazowe to nic, ja miałam mierzyć przez 2 tygodnie i jak się utrzymuje to szpital, trzeba sprawdzić to białko w moczu. Po 2 godzinach miałaś już w porządku, więc może to chwilowe. Ja mierzę 2 razy dziennie.

Asienka ja dostałam butelki z nuk i też smoczek anatomiczny, choć syn miał zwykły, tamtego nie chciał, "zasysał" mu się smile A po weekendzie super, miło, piknik na zakończenie treningów i meczów, obiadek w restauracji chińskiej smile A u Ciebie? Widzę, że też udany smile


Dorota widzę, także zadowolona smile Ja pizzę bardzo lubię teraz smile

Kulka dzięki za informacje odnośnie maści, jak będę karmić to zakupię bepanthen lub maltan.

Ja dziś dostałam kilka kolejnych rzeczy dla maleństwa, także do przodu idzie wyprawka smile

510

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak właśnie tak myślałam że Ty miałaś, mam trochę stresów ostatnio i tak myślę że może i z tego mam podwyższone ciśnienie, no zresztą będzie widać, pożyczyłam sobie od mamy ciśnieniomierz więc będę teraz już kontrolować ciśnienie. Mam nadzieję że wszystko będzie w porządku tym bardziej że dzisiaj znowu nogi mi dość mocno spuchły i do tego wogóle jakoś się dzisiaj całe popołudnie dziwnie czuję i do tego jeszcze się pokłóciłam z mężem co wcale nie pomaga w niczym sad
Asienka a żebyś wiedziała że nie ma jak u mamy, najchętniej to wróciłabym do rodziców tam się czuję naprawdę jak w domu, jak wracam do teściów to łapię takiego jakby doła, a dzisiaj to już wogóle się czuję jakbym za kare tu mieszkała. Coś chyba muszę pomyśleć nad wyjazdem do rodziców pod koniec czerwca na dlużej.

511

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati to mierz to ciśnienie i odpoczywaj! wiem, że Ci ciężko bo wiadomo, że u swoich rodziców najlepiej. Smutaj tu u nas do woli i wygadaj się jeśli chcesz, ja też mam czasem doła,  potem lepszy humor i znów jakieś głupie smętne myśli więc nie jesteś sama. Już niedługo będziemy miały nasze szkraby to nie będzie czasu na smutki.  Kopniaki od Michałka przesyłam!


Tak sobie właśnie uświadomiłam, że na dobrą sprawę to za miesiąc my już możemy rodzić! haha a ja nie mam żadnej koszuli do karmienia ani torby do spakowania do szpitala! i co najlepsze to wcale mnie to nie martwi! coś czuję,  że ja się albo w terminie, albo kilka dni przed się rozpakuje i dlatego chyba mnie jeszcze panika nie ogarnia,  bo żadne ciuszki dla Małego niewyprasowane baaa nawet czapeczki bawełnianej nie mam jeszcze! pampersów też nie!

Dziewczyny wy tu o pizzy a ja mam Wielkiego Głoda big_smile

512

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Moja dr się wybiera w lipcu na dwa tygodnie na urlop i już mi podała nazwisko i namiar na lekarza który będzie ją zastępował i od razu wizytę kontrolną mam do tego lekarza zarezerwowaną żeby nie zostać bez opieki.

Misiak smęć smile U mnie na szczęście mój mąż nie ma gdzie w delegacje pojechać smile Za to ja jeździłam dość często w zeszłym roku bo cały marzec i kwiecień w delegacjach, tyle że na weekend zawsze wracałam a u mnie normalnie się w weekendy też pracuje. Zawsze jak dojeżdżałam do Warszawy to gdzieś 22-23 i z dworca prosto do mojego do pracy i razem potem wracaliśmy a ja jakieś drinki popijałam.

kati dziś położna mówiła że od 32-34 tygodnia puchnięcie nóg to się każdej zdarzy szczególnie jak jest ciepło, ważne by po nocy schodziło. Rano kostki są a wieczorem już nie:D No i powiedziała że po porodzie jakaś 2-3doba też nogi tak spuchną.

Asienka ja mogę prać, prasować, wycierać kurze, odkurzać, gotować bylebym nie musiała zmywać big_smile Mój mąż zmywa, taki mamy podział ról smile

Kiniak też mam dwie butelki ze smoczkami anatomicznymi, jedną z TT(kupioną) i jedną z AVENT(dostaną) ale liczę że nie będą za bardzo potrzebne.  A smoczki mam z AVENT (dostane) i LOVI (2 kupione, i 1 dostany;) )

Dziś ostatnie zajęcia ze szkoły rodzenia o połogu były, a potem położna pomagała wyczuć malucha w brzuchu i np jak wyczuć główkę pupkę i kręgosłup, że malucha można huśtać w macicy, Manie za stópki przez brzuch łapała z moim mężem. I powiedziała że dzieci to lubią i zachęcała do takich zabaw przezbrzusznych kilka razy w tygodniu.

513

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dzisiaj to ja mam i doła i nerwa na męża, tylko że z tymi nerwami to chyba sama sobie coś wmawiam i chyba przeginam trochę,  do tego dochodzą jeszcze myśli jak sobie dam radę sama z małym, męża nie będzie teściowa i szwagierka roboty mają sporo i martwię się że nie dam rady, najchętniej ze szpitala prosto do rodziców bym pojechała, mama to mama a teściowa to teściowa.
Asienka ja akcji porodowej spodziewam się w każdej chwili, wszystko mam pokupione i przygotowane więc się nie martwię ale trudno mi sobie wyobrazić jak dam radę, jeszce jakby mąż pracował na miejscu to zawsze coś by mi pomógł. Chyba zaczynam łapać jakieś przedporodowe doły.
Kulka właśnie sęk w tym że opuchlizna mi całkiem nie schodzi nawet po nocy, to ciśnienie mnie martwi bo skacze bardzo raz jest w normie a raz jest podwyższone, mierzę tak mniej więcej co 3-4 godz. mam skierowanie na badania żeby sprawdzić czy białko w moczu nie występuję i chyba je zrobię w przyszłym tyg. bo wizytę mam dopiero za 3 tyg.

514

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć mamuśki!

Kulka fajne masz te zajęcia! i super, że masz już wizytę umówioną u nowego lekarza. Ja jestem bardzo ciekawa czy ten mój lekarz wrócił co od początku mi ciążę prowadził, w sumie to wcale za nim nie tęsknie i ten co jest na zastępstwie jest ok.

Kati jak dziś humorek? ja Ci powiem, że też mam obawy czy dam radę z takim małym bobasem, ale wierzę, że instynkt macierzyński nam podpowie! 
A nie możesz np. na pierwsze 2-3 tyg po porodzie jechać do mamy? wiadomo, że u swojej mamy to co innego niż u teściowej,  będziesz się o wiele bardziej komfortowo i bezpieczniej czuła, tymbardziej, że piszesz, że męża nie będzie. A teściową i szwagierką to Ty sobie głowy nie zawracaj, najważniejsze jest Twoje i Twojego Synka dobro. One sobie i bez Ciebie poradzą, chyba nie myślą,  że  zaraz po porodzie bedziesz nianią i kucharką, przecież takie małe dziecko wymaga dużo uwagi, ono nie tylko je, robi kupki i śpi tylko też płacze ma kolki, wzdęcia itp. Poza tym ty też będziesz potrzebowała odpoczynku. Myśl kochana o sobie!

dorotka jak tam pranko wyprasowane już? u mnie cała sterta czeka na chętnego big_smile

Julia gdzie zaginęłaś? co u Ciebie?

takajedna dawaj tu do nas smile widziałam, że się na innym wątku pojawiłaś, jak zdrówko?

Kiniak Syn jeszcze do szkoły chodzi? moja szwagierka dziś wszystkie rzeczy z internatu zwiozła i od dziś wakacje hehe tylko po świadectwo się wybiera.

Była dziś u mnie położna środowiskowa czy jakoś tak. Fajna babeczka smile pogadałyśmy trochę o ciąży,  powiedziała co powinnam jeść bo mam słabą hemoglobine i posłuchała tętna Małego,  serduszko pięknie, prawidłowo biło. Jestem zadowolona z tej wizyty. Dodam, że za nim dotknęła mojego brzucha to umyła ręce! następna wizyta za około 2 tyg tym razem będziemy o porodzie rozmawiać.  Zostawiła trochę materiałów, jakieś ćwiczenia mi dała dla kobietek w ciąży,  kazała dzwonić jakby coś się działo.

Muszę się ogarnąć bo wybieram się z mężem na zakupy, jutro ma spotkanie "biznesowe" takie z pracy, a w sobote wesele mamy i trzeba koszule na spinki kupić i buty by mu się nowe przydały, bo normalnie ma pantofle  od ślubu  i 3 rok w nich chodzi!  big_smile hehe  a ja uwielbiam buty kupować,  choć ostatnio to naprawdę przystopowałam z zakupami.

515

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć Dziewczynki... ja nadal w kiepskim humorze no ale na poprawę kupiłam sobie szczoteczkę do włosków, nożyczki do paznokci i butelkę do karmienia w razie w:P do tego parę skarpetek, 2 kaftaniki i 2 czapeczki wink)
A tak pozatym to coś staro się czuję bo jak do tej pory nie narzekałam na objawy to już od jakiegoś czasu mam mega bóle w dole pleców praktycznie na tyłku i noga mnie boli... mimo zażywania magnesu z potasem:P ale nie daję się i "walcze" dalej wink)
za tydzień wizyta u lekarza to zapytam co i jak smile

aaa no i obiecałam, że się pochwalę co się nauczyłam na szkole rodzenia tak więc:
- po każdym porodzie czy to zwykły czy cesarka mamy zadbać o to by dziecko w ciągu 2 godzin było przystawione do piersi, wtedy podobno uruchamia się nam produkcja mleka
- dziecko mamy starać się by chwytało całą brodawkę wraz z otoczką a nie tylko brodawkę by uniknąć podrażnień duuuuzych;)
- podobno pojemność żołądka małego bobasa to 5ml więc każda kobieta ma tyle pokarmu
- aha i polecała Pani maść puran albo maltan do smarowania zaś nie polecała bepanthen bo według niej trzeba go zmywać

Dodatkowo była rozmowa na temat szczepień. i tu moje pytanie jak uważacie jakie szczepienia według Was są potrzebne?

Pozdrawiam Dziewczynki smile)) i miłego wieczorku życzę smile

516

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, kontrola ciśnienia musi być w takim wypadku i zapisuj sobie najlepiej. Jak masz możliwość jechać do rodziców i chcesz to pakuj się, odpoczniesz póki co smile Kati co się podziało z mężem? Ja mieszkam z rodzicami, ale na pomoc rzadko mogę liczyć przy synku, a najczęściej się po prostu wtrącają, więc tak źle i tak niedobrze. Nie wiem jak będzie przy małej, nie mamy się nawet jak pomieścić... A mąż też nie pracuje na miejscu, jest tylko na niedzielę i wtedy odpoczynek. jak masz skierowanie zrób koniecznie ten mocz.

Asienka no 37 tydzień to dziecko niby donoszone smile Ja tak synka miałam. Spokojnie, ogarniesz wszystko powolutku. Grunt to bez stresu. Ja też nie mam kilku rzeczy, a w sumie najważniejszych i drogich. Syn chodzi do szkoły do 27 czerwca i jeszcze treningi. Spotkanie z położną bardzo przydatne smile

Kulka ja mam nuka butelki i smoczki smile Dziś dokupiłam małej drugi smoczek smile Manię za stópki łapała- przez brzucho, ale fajnie to brzmi smile

Misiak wskazówki jak najbardziej przydatne smile

Ja dziś zmęczona jakaś jestem, autko poodkurzałam, brzuch pobolewa, chyba od jedzenia, coś niezdrowo ostatnio jadam i słodycze często... Jutro wizyta u kardiologa ze względu na puls, dam znać po.

Dobranoc.

517

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka humor taki sobie lepszy jak wczoraj ale nie taki jakiś wyśmienity, jeszcze mnie jakieś choróbsko bierze, półdnia przeleżałam i przespałam na zmianę, jutro się chyba wybiorę do rodzinnego lekarza bo już nie wiem co robić, paracetamol mi nie pomaga, nos zatkany wode morską zapuszczam ale nie bardzo pomaga. Chyba wychodzi klimatyzacja w samochodzie hmm
Właśnie nie mogę po wyjściu ze szpitala z małym do rodzicó iść bo jak już się bobas urodzi to mąż dostanie urlop na dwa tygodnie, więc może później się do rodziców trochę wyprowadzę. Wiem że przede wszystkim muszę myśleć o sobie i o synku ale ja nie potrafię im odmawiać czasami, czuję jakbym miała wobec nich jakieś zobowiązania, trochę to głupio brzmi ale naprawdę się tak czuję, marzy mi się wyprowadzka od teściów żebym nie była od nikogo uzależniona, ogólnie teściowie są naprawdę bardzo dobrzy dla mnie czasem mi się wydaje że traktują mnie lepiej jak syna ale mimo wszystko zawsze jest jakieś "ale" sad
Kiniak taka kłótnia delikatna między nami wynikła,  nie ma o czym gadać. Dzisiaj już trochę lepiej, może dlatego że wiem że jutro wyjeżdża a w czwartek rano już będzie w domu ze mną smile te jego pobyty za granicą źle na mnie działają, brakuje mi go szczególnie teraz jak mam te doły, co prawda rozmawiamy codziennie przez skaypa ale jednak to nie to samo, przez komputer mnie nie przytuli jak mi źle sad
A ciśnienie kontroluję tylko że nie wiem za bardzo czy przeziębienie ma jakikolwiek wpływ na to?! Dzisiaj mam niby w normie ale jednak trochę zawyżone niż było do tej pory.

Co stosowałyście na przeziębienie jak już Was dopadło?

518

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ehh, co za dzień zwariowany. Tyle rzeczy do zrobienia, no i jeszcze szkoła rodzenia - poszłam odpracować nieobecność, bo zajęcia z parcia  mnie ominęły, no i dzięki temu już wiem, jak to zrobić, żeby parcie było skuteczne wink

Olkowe ciuchy zwalone na kupę leżą i czekają, aż ktoś je wyprasuje tongue

Jutro jeszcze praca, trzeba się będzie skupić na trochę, a wieczorem jazda na Mazury. Ależ się cieszę, że sobie trochę leśnym powietrzem pooddycham!

Misiak, no mi też się jakieś dziwne bóle nóg zaczęły. Szczególnie rano budzę się zdrętwiała, obolała albo ze skurczem.
No i niestety ból pleców wrócił. Pewno brzuch mi rośnie i się wszystko naciąga. Będę jeszcze większa tongue

Kati, na przeziębienie to można coś z serii Prenalen. No i sól morska do nosa, maść majerankowa.

Asienka, a na weselicho idziesz w obcasach? Różne są opinie i niektórzy zalecają, aby sobie obcas darować.
Planowałam sandałki, ale pogoda ma być mało letnia...

519

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam z rana!

Kati ja na katar polecam picie hektolitrów herbaty, ciepłych napoi (np. sok/syrop taki do rozrabiania z butelki). Mnie jak męczył straszliwy katar to tylko picie conajmniej 6 kubków herbaty z cytryną ratowało. Możesz pić i soki i mleko z miodem, ważne,  aby duuuuuuużo pić to wtedy ta wydzielina z nosa się rozrzedza i można łatwo nos opóźnić, po takiej jednodniowej kuracji ja się o wiele lepiej poczułam, oprócz tego to tak jak Dorota pisała z serii Prenalen sól morska do psikania (trochę udrażnia nos),  a jeśli gardło boli to są tabletki z tej samej serii, ewentualnie domowy sposób syrop z cebuli i miodu, ale mi nie podchodził zapach.
No i jeszcze nasz kochany czosnek na kanapkę big_smile ale z tym toteż moze być ciężko. 
Oczywiście leżenie w łóżku i duuużo snu i odpoczynku! Zdrowiej!

Dorota ja obcasy założę chyba tylko do kościoła i na początku jak będziemy na sali, a potem to obowiązkowo na przebranie wezmę sandałki i baleriny, napewno mój kręgosłup by nie dał rady, poza tym muszę najpierw te obcasy przymierzyć i zobaczyć jak mi się chodzi bo nie chce jak jakaś połamana chodzić i zobaczyć wogóle jak daje sobie w nich radę, bo wole nie ryzykować.
Udanego wyjazdu na mazury i odpocznij trochę! 

Kiniak daj znać po wizycie. 

Mój mąż wczoraj się odkupił, a ja nic nie kupiłam hehe ale o to chodziło smile

Pozdrawiam

520

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati zdrowiej! Tak jak dziewczyny radzą- domowe sposoby na przeziębienie.

Dorota i jak przeć ? smile Miłego weekendu! Ja też wybywam na Mazury jeśli się nic nie zmieni smile Pierwszy raz tam będę. Ale postojów chyba będzie mnóstwo ze względu na nogi i siku smile

Asienka baw się dobrze na weselu!

Ja po wizycie dzisiejszej w porządku, nie dała mi leków, ale po ciąży raczej będę coś brała. W pon mam się stawić na holtera, a w piątek na echo serca. Miałam dziś małe problemy z autem, oby to nic poważnego, bo jutro mamy jechać. Mąż sprawdzi jak wróci z pracy.

Dla wszystkich miłego weekendu.

Posty [ 456 do 520 z 2,151 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024