Sierpniowe Mamusie 2014 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,756 do 1,820 z 2,151 ]

1,756

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki, co tu się taka cisza zrobiła? smile

obiecałam więc dodaje wiosennego Huberta i nie tylko smile

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c62e1dfc517bc4d6.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0c50db63ab7e66cb.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/22b5131be49826a7.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5912321d39989411.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/42c1873daf9891d2.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b52078e2cecff4d3.html

Zobacz podobne tematy :

1,757

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Nadrabiam. Mała śpi po spacerku.

Kati ja jestem z Krakowa, pytałaś odnośnie lekarza. Dzięki, ale na razie jest ok, specjalistów mamy bardzo dobrych, tylko terminy długie, chyba że się coś dzieje. Jak mały teraz? A ty jak po cytologii? Zalegacie z e szczepieniem też? Moja nie miała jeszcze tego na 5 i 7 miesiąc. O czytam że z mężem znowu coś, dalej się ciągnie to samo..?  To teraz przemyślenia, a w świeta rozmowa, przyjedzie ? Jaki fajny duży Hubert smile

Asienka no niestety identyczne objawy jak u mnie, obturacja, duszności, niestety.. Jak mały zdrowy już ? Praca ok?

Dorota jak u was? Mały wcześnie wstaje smile? Zdjęcie śliczne smile Wpadnij do Krakowa zrobić sesję smile Królika daję właśnie ze słoiczka, ale myślałam że może któraś gotuje. Ja gotuję indyka i kurczaka.

Misiak no niestety astma. Jak u was, jak humor? Lepiej już? Ja na cytologii byłam jakoś 2 miesiące po porodzie. Powinno się zrobić.

Kulka leki pomagają, w końcu to sterydy, ale nie zmniejszamy dawki, bo byłoby znowu to samo sad Jak Mania mały pływak ?:)

Dziewczyny w końcu jestem. Zaczęłyśmy znowu spacery. Leki nadal są, odpukać, działają, więc nie ma duszności. Ale nie mamy złudzeń, astma.. W przychodni jesteśmy co drugi dzień, pani doktor już się tylko uśmiecha. W piątek kontrola. Oby nic się nie działo więcej na wiosnę, choć ja duszności mam bez względu na pogodę , zobaczymy jak będzie z Laurą. Kati pytałaś o tran, ja podaję tylko wit. d, ale zapytam lekarki chyba. Nic więcej nowego, jemy, rośniemy- ja też sad
W piątek mam to usg ginekologiczne i dentystę. A mała do kontroli. Od niedzieli codziennie z synem do kościoła trzeba chodzić, a 1 kwietnia kończy 10 lat wink Mała zębów nie ma, nic się nie dzieje. Uwielbia brata, jak tylko słyszy że wrócił ze szkoły, odwraca głowę i uśmiech wielki smile A męża jak widzi po tygodniu od razu na ręce i do mnie już nie chce smile

1,758

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej!

Kati jakie długie włoski ma Hubert! no cudo normalnie smile i faktycznie wiosna u Was smile ja też mam podobną bluzkę dla Michała z napisem mój tata jest super z pepco smile hehe
u rodziców jeszcze jesteś?

Kiniak w pracy ok, wdrażam się, dziś większość czasu sama bez kierowniczki siedziałam i dałam radę wink dobrze, że przynajmniej wiecie, że to astma to można jakoś temu przeciwdziałać. Syna masz już dużego smile najlepszego dla niego.

Dorotka jaki uśmiechnięty Olek wink a jaki elegant!

Kulka jak mała żabka Mania?  hihi

Misiak jak humorek? mąż już pojechał?  co do cytologii to ja miałam pobieraną na tej wizycie 6 tyg po porodzie. Ja też ostatnio kiepsko się z mężem dogaduje, czasu nam brakuje, teraz więcej obowiązków bo ja pracuje, zmęczenie dochodzi do tego, a jeszcze dzieckiem trzeba się opiekować, więc musimy to przetrwać.

Mąż był dziś z Michałem u lekarza bo w piątek była lekarz rodzinna, a dziś nasza pediatra.
Osłuchowo czysto, mamy się inhalować 2x dziennie solą fizjologiczną i 2x dziennie beroudalem do tego 2x dziennie flegamina, zębów brak, ale dziąsła aż przekrwione są.
Michaś ostatnio wogóle nie chce jeść zupek, kaszka, mleko, danonek ok ale zupka beee pewnie przez te gardło.

Postaram się też jakieś fotki dodać jak tylko złapie trochę czasu.

Dobrej nocki!

1,759

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witajcie witajcie.
Oooo jakie śliczne Dzieciaki. Ja też Agę Wam na dniach zrobię jakąś i pokażę.
U mnie ciut lepiej z humorkiem także dziękuję za podnoszeniu na duchu. Co do wyjazdów mój M właśnie pjechał popołudniu ale tylko na 2 dni a po świętach ma jechać na dłużej.
Kiniak w piątek zwiedzałam Twój Kraków byłam na przejażdzce małej tongue
Asieńka na cytologię muszę się właśnie wybrać ale to już chyba też po świętach bo aktualnie za dużo wydatków i czasu brak.
W niedzielę byliśmy drugi raz na basenie. Aga miała dwóch 1,5 rocznych kolegów więc było suuuper big_smile a na końcu mi zasnęła prawie na przewijaku jak żeśmy ją chcieli ubrać tak się wymęczyła tym "pływaniem" tongue
Kulka a jak wygląda nurkowanie maluchów? Zatyka się im noski czy jak ?:P:P:P hihihi ja bym się chyba bała wink
My nadal poszukujemy dobrych dla skóry Agi kosmetyków. Aktualnie kupiłam żel do kąpieli pharmaceris i poluję na balsam ale coś mam kłopoty żeby go kupić chyba złe apteki wybieram tongue jutro się wybieram do dentysty na kontrole to po drodze jeszcze zapytam w dwóch tańszych aptekach.
Miłej nocki buźki ;*

1,760 Ostatnio edytowany przez dorota.f (2015-03-26 11:59:13)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

My trochę chorowalismy. Gorączka nas przez dwa dni męczył. A dziś koniec. Brak temperatury, nie ma zęba, nie ma wysypki. Wiec skoro to nie trzydniowka i nie ząbkowanie, to ja nie mam pomysłu na diagnozę.

Kati, Hubert boski!
A do tego Twojego męża to ja zazdroszczę cierpliwości. Ja bym tak nie mogła żyć w takiej huśtawce nastrojów.

Kiniak, świetne wieści, że duszności zwalczone. Oby było coraz lepiej. Laura ma fajne z tym starszym bratem. Pewnie się z nią fajnie bawi wink

Asienka, jak Miś? A jak Tobie jest w nowej roli? Tęsknisz za synkiem, czy wir pracy Cię porywa i budzisz się po 8 godzinach? wink
Dawaj fotę!

Misiak, super, że już lepiej. Oby było coraz lepiej wink
Z kosmetyków polecam krem/balsam dermedic. Super pachnie, dobrze się wchłania. Jest dla alergików.

Kulka, jak Mania? Wpadnij na moment, pochwal się wink

1,761

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam mamuśki smile
Kiniak ni zalegamy ze szczepieniem 2 miesiące, powinien mieć 29 stycznia A będzie miał 2 kwietnia: hmm o ile zdrowy będzie. Z mężem różnie bywa, narazie jest dobrze, ale... weekend przed nami, wtedy standardowo sobota albo niedziela dzień kłótni. Po porodzie z cytologia coś nie tak wyszło ale nie wiem dokładnie co, miałam zabieg pobierania wyskrobiny z szyjki, za tydzień powinien być wynik, mam nadzieję że będzie wszystko dobrze.
Asienka jestem u rodziców, miałam dzisiaj jechać do domu ale szwagierka dzwoniła żebym nie przyjeżdżają jeśli Hubert jest zdrowy bo u nich jakiś wirus panuje, teściowa w szpitalu bo kaszle od 3 tyg i nawet antybiotyk nie pomógł, nie wiem kiedy wrócę tam do domu, chciałam porządki wiosenne sobie zrobić ale chyba mi nie wyjdzie, 2 kwietnia i tak będę musiała jechać bo szczepienie mam Huberta.
Misiak to dobrze ze lepiej u Ciebie, najważniejsze jest dobre samopoczucie mamy, Agusia czuje jak coś jest.nie tak. Samych radosnych dni ci życzę pełnych uśmiechu i optymizmu smile sobie też tego życzę i wam wszystkim mamusie smile
Dorota wiem że mam anielska cierpliwość do niego ale moje problemy z mężem to Pikuś w porównaniu do siostry ona to ma dopiero hardkor z mężem ale nie wnikam w szczegóły. Kochana Dorotko Huberta wysypalo w drugi dzień kiedy nie miał gorączki po trzydniowce  (w piątek na noc ostatni raz miał gorączkę a w niedzielę na wieczór go wysypalo) więc okaże się czy to nie była trzydniowka, U nas gorączka najwyższa była 39,5 chyba, albo coś koło tego.
Ja narazie tak na szybkiego bo zaraz jedziemy do lekarza na kontrolę bioderek Huberta, wieczorem jak dam radę skrobne co nie co, mamy kochane czekamy na zdjęcia waszych pociech, Asienka, Kiniak, Misiak, Patrycja (nie zapominaj o nas smile ), kulka, nie odbijać się kobietki smile
ale mam dzisiaj świetny humorek,  chyba słońce tak na mnie działa smile

Miłego słonecznego dnia życzę smile

1,762

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Piękna pogoda, także i spacerki. Jutro z Laurą do kontroli, a dziś ja byłam u dentysty.

Asienka syn duży, zagapiłam się z różnicą wieku dla nich smile Fajnie z pracą. Michał zdrowy?

Dorota dzięki, mam nadzieję, że już duszności nie będzie, oj chciałabym. Z bratem fajnie ma, potem już nie będzie się nią interesował, a teraz cieszy go to że ona się tak chichra do niego smile u nas też była gorączka po zapaleniu oskrzeli, ponad 39 przez 4 dni.

Misiak nic nie pisałaś że będziesz w Krakowie, następnym razem daj znać smile Mała ma coś na skórze? Laura też ma problemy na brzuszku.

Kati będzie zdjęcie jak znajdę więcej czasu na internet smile Zawsze się znajdzie ktoś chory w rodzinie.

1,763

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki

Ja dziś padam na twarz ze zmęczenia, ale jak widzę Misia to nowe siły we mnie wstepuja hihi mamuśki to jednak hardcory są nie to co faceci.

Kati fajnie, że masz dobry humorek smile pewnie siedź u rodziców, po co Hubert ma Ci się znów rozchorowac. My zalegamy z ostatnim szczepieniem, miało być w piątek a teraz to pewnie za ok 2-3 tygodnie.

Dorotka jak teraz Michał jest u mojej mamy to dzwonie i pytam co robi  a jak jest w żłobku to tylko rozmyslanie  mi zostaje, z resztą czasem mam tyle rzeczy do zrobienia, że często to nie mam czasu  ale po 8h wspaniałe jest twarz swojego dziecka zobaczyć. U nas też była 2 dniowa gorączka ale po parcetamolu przeszło.

Kiniak daj znać po kontroli.

Misiak to dawaj fotę smile

Aaaaaaaa zapomniałam Michałowi wyrzynają się 2 dolne ząbki! smile hihi już prześwitują przez dziąsełka.

Miłego wieczorku!

1,764

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak dzieci do 6 miesiaca maja odruch wstrzymywania oddechu przy zanurzaniu pod wode. Mania jeszcze go nie zatracila, zreszta w domu w wanience czesto mi zanurza pysia podczas mycia. Nic sie im nie zatyka, poprostu sie zanurza pod wode i wyciaga smile My chodzimy na nauke plywania wiec zajecia mamy co soboty jest motywacja zeby chodzic skoro juz oplacone smile
Ja robilam cytologie 5 msc po porodzie ale wynikow nie odebralam jeszcze. Na koniec kwietnia sie na wizyte umawiam to wtedy odbiore. Plus brania tabletek ze nie mam @

Kati Hubert jaki kawaler. Mania zawsze spi w samochodzie nawet jesli niedawno wstala to przy dluzszych i szybszych podrozach odpada smile Z mezem musisz przepracowac problemy, pomyslcie nad poradnia malzenska to moze pomoc.

Dorota.f ale Olek jest duzy smile A jak elegancko ubrany, czytalam na nadziejkach ze sie podsmiewasz czasem z Olusia ja mam tak samo Mania sie tak pieknie zloscila ze sie ze smiechu pokladalam. Dzis tez taka mine strzelila ze sie nie moglam przestac smiac.

Kiniak moze im ta komitywa zostanie smile Oby juz sie u Laury ustabilizowalo, bo sie nameczy biedulka. Ja sie dalej wstrzymuje z miesem (pediatra zalecil rozszerzac diete tak jak przy mm tyle ze poslugujac sie korygowana data wprowadzania czyli u nas ponad miesiac pozniej wszystko) ale bede gotowac i krolika bo mamy wlasne.

Asienka super ze sie w pracy uklada smile i Michas sobie swietnie radzi w zlobku. U nas od kilku dni jest dramat jak malej z oczu znikne od razu zaczyna sie drzec.

Pogoda sie piekna zrobila. Siedzimy u tesciow na wsi, wiec caly dzien na dworzu na materacu albo w wozku. Wczoraj w nocy mi zabraklo mleka i musielismy dac mm wtrzachnela 100ml po godzinie memlania piersi, ale dzis juz wszystko ok. Wczoraj byl lekko stresujacy dzien bo bylismy sami na gospodarstwie i dwie krowy sie cielily i musielismy sobie sami poradzic ale dobrze poszlo, moze to od tego.

Zmykam bo sie Mania obudzila na jedzenie.

1,765

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak życzę wam dużo zdrówka, nie chorujcie już smile wiem jak to jest z tymi chorobami, rodzina męża choruje na potęgę, co jakiś czas ktoś chory, teściowa to już wogole ma okropnie niska odporność, nie wiem od czego to zależy bo znowu w mojej rodzinie nie chorują tak często. Ja to nie wiem jak mam teraz jechać do domu tam jak wszyscy chorzy, w czwartek mam z Hubertem na szczepienie i chyba już zostanę bo mąż w piątek będzie. A jak Laura?  Poprawa jest?
Asienka aż ci zazdroszczę tych ząbków smile u nas znowu kupki duuuuzo kupek, ale już nie robię sobie nadzieję że to ząbki smile wyjdą jak przyjdzie na nich czas smile Asienka wiem że pidczytujesz nadziejki ale nie wiem czy doczytałam że Tomcio wyszedł do domu, jak się nie myślę to chyba przedwczoraj smile mały, wielki bohater smile
Kulka no niestety poradnia małżeńska na chwilę obecną odpada, mąż za granicą jest i teraz już raczej do zimy będzie siedział w Niemczech, ale jak ma być dobrze to będzie, w każdym bądź razie odkąd wyjechał widzę naprawdę duża poprawę mi mi ze nadal się klocimy, pocieszam się myślą ze z tygodnia na tydzień kłótni jest mniej.
No i w końcu ostatnia wizyta w poradni preluksacyjnej, Hubert ma zdrowe i ładnie rozwijające się bioderka. Jeszcze wizyta w kwietniu u neurologa I koniec lekarzy, specjalistów, początek roku zaczął się nam okropnie, mam nadzieję że poważniej będzie tylko lepiej i ze zdrowiem Huberta i w relacjach z mężem.
No to chyba tyle z nowości u nas smile

Dobranoc smile

1,766

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, chyba miałas rację, bo dziś Olka wysypalo. Nie wiem, czy to nie alergia, bo to nie są plamy, jak opisują wysypke przy 3dniowce, a małe krostki na razie, ale być może to jest to.
Co do sytuacji małżeńskiej, to lepiej równać, do tych, którym dobrze się układa, a nie myśleć o tym, że inni mają jeszcze gorzej. Walcz dzielnie o związek prawdziwy, partnerski, by dawał Ci radość, stabilizację. To ważne dla Ciebie, Huberta i ewentualnie kolejnej istotki, o której myślisz.

Kiniak, jak tam po kontroli?

Asienka, gratuluje ząbków! I to dwa na raz!  smile
Na zabawę z dzieckiem i przytulanki zawsze jest energia.

Kulka, minki te dzieciaki robią takie, że nie ma opcji, tylko śmiech pozostaje wink
Z mlekiem tez tak ostatnio miałam, ale nie wiem, czy było mniej, czy Olek ze względu na gorączkę miał mniej siły, bo też ratowali się mm.
Ile razy teraz karmisz?

Misiak, co tam u Ciebie? Jak samopoczucie?

1,767

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam mamy smile moja Ada nadal nie siada, byliśmy dzisiaj u fizjoterapeutki prywatnie, na fundusz termin jest dopiero na 4 maja smile powiedziała, że dziecko najpierw raczkuje, dopiero z tej pozycji uczy się samodzielnie siadac, siedzieć powinno dopiero jak samo się nauczy siadac, więc wszystko jest ok, rączki i brzuch ma trochę słabe, dostaliśmy ćwiczenia do domu, miedzy innymi zabawa w taczki, na pewno wiecie o co chodzi smile kati fajny chłopak!

1,768

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hejka hejka Rurka z kremem. No widzisz i nie było się czym martwić. Każde dziecko jest inne i w innym czasie może wszytko robić. Moja to by tylko siedziała teraz;)
Dorotka u mnie huśtawka raz mam mega dobry humor a raz kiepski także chyba w normie tongue
Zakupiłam balsam pharmacerisa zobaczymy jak się sparwdzi puki co po 2 smarowaniach skóra jest taka fajniuśko mięciuśka a zobaczymy czy w kryzysowych miejscach też pomoże?
Dorota z krostkami poczekaj może to chwilowa reakcja i same zejdą ja pamiętam jak Agę Mąż wycałował a byl nieogolony i ja w panikę jakie ma duże uczulenie a to zeszło po 3 godzinach:P hihihhi
Kati super , że z bioderkami wszytko ok my nawet żeśmy nie badali ale mam nadzieję że będzie wszytko ok smile
Kulka nawet nie wiedziałam o takim wstrzymywaniu oddechu no ale wierze na słowo. super tak na takich zajęciach my puki co chodzimy sami a w lecie pomyślimy może o jakiejś szkólce pływackiej:P
Asienka gratuluję ząbków i fajnie że Ci się z tą pracą takwszystko ułożyło smile
Kiniak wyjazd krakowski był spontaniczny ale jak nastepnym razem będę jechac to się odezwę wink)
aaa kiedyś ktoś tu pisał czy dajemy tran dziecku ja takiego typowego nie podaję ale lekarka mówiła że mogę jak mam ochotę dawać witaminę d połączoną z dha i kupiłam właśnie taką z firmy megamed chyba z tego co pamiętam , ale czy to potrzebne  to nie wiem wink) puki co podaję smile
Miłego wieczorku Kobitki smile

1,769

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota jęsli się martwisz zerknij sobie do dr googla  jak wygłada wysypka smile ma różne formy u jednego dziecka będą plamy a u drugiego wysypka że jak się ręką dotknie to jakby to papier ścierny był a nie skóra niemowlaka smile na początku też myślałam że to reakcja alergiczna na inny płyn do prania, i u nas również były drobne krostki jak alergiczne ale to po trzydniówce wysypka była na 100%.
Rurka to dobrze że poszłaś, uspokoiłaś się i wiesz że jest w porządku, jakby nasze maluchy miałay się książkowo/poradnikowo rozwijać to już by Hubert raczkować zaczynał czy coś, każde dziecko ma sój indywidualny tok rozwoju.

Aaaa my wczoraj mieliśmy maleńkie swięto smile Hubertowi stukneło 8 miesięcy smile hehe
Dobranoc smile

1,770 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-03-28 16:30:50)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka to wkrótce będą ząbki smile Zmęczona na pewno, ale szczęśliwa, a Michał się przyzwyczai do innych:) Moja mała przez te choroby i siedzenie w domu, jak przyszła koleżanka to ta się rozpłakała smile

Kulka ja gotuję, czasem tylko daję słoiczki. Ale w mieście nie wiadomo gdzie kupić mięso. Nie wiem czy im tak zostanie, bo duża różnica wieku, za 5 lat Krzyś nie będzie skory do zabaw smile Chyba że ze swoją dziewczyną jak ją będzie miał smile Ty jeszcze karmisz, super dla małej

Kati ja mam nadzieję, że nie będzie chorowała, dziś znowu coś ją kaszle na sucho.. U męża w rodzinie też dużo dzieci i dużo chorób. Jak mała będzie zdrowa to jedziemy tam w święta. Myślałam o twoim Hubercie, że skończył 8 miesięcy smile

Dorota co to za wysypka, zeszło? Po kontroli ok, mała super, leki cały czas, w czwartek następna kontrola, nie wiadomo kiedy ją zaszczepi..

Misiak ja widziałam gdzieś te witaminy omegamed baby z wit. d i się zastanawiam czy je podawać czy tran. Co z tą skórą Agi?

Mała ok po kontroli, za tydzień następna. Coś ją kaszle dziś, tzn bardziej dusi, mam nadzieję, że nic się nie rozwinie.. Ja po usg też ok, nic się nie dzieje, więc ten brak okresu to tarczyca. Mała zasnęła.

1,771

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ja tylko na chwilkę pochwalę się moim Misiem smile

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/558da3c8fa9909f0.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e1f047a3942d2bf8.html

Miłego wieczorku!

1,772

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, Michałek cudny smile

Laurka kaszle, dusi się, jakby ją gardło bolało. Dawka berodualu zwiększona. W czwartek mamy wizytę, ale nie wiem czy wcześniej nie pójdziemy jak jej nie przejdzie.Non stop coś ją dusi, jeszcze teraz na święta sad

1,773

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka Michaś cudny, grubasek z niego smile oczka ma śliczne smile a tak po za tym to fajne siedzisko ma Michałek wink a jak u Was nocki wyglądają, śpi Michaś cała noc?
Kiniak u nas właśnie dzisiaj znowu zaczęło się podkaszlywanie, zobaczę jak będzie jutro ale jeśli dalej będzie ja szlak to znowu będę robić inhalacje berodualem, ja daje 8 kropli a ty? Zdrówka dużo życzę dla małej wink

W środę mam zamiar na szczepienie jechać z Hubertem, mam nadzieję że wszystko będzie w porządku i będę mogła go zaszczepić w końcu.

Dorota, Patrycja, Misiak, kulka, rurka co u was?

Spokojnej nocy życzę smile

1,774 Ostatnio edytowany przez dorota.f (2015-04-03 10:10:56)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Widzę, że nie tylko ja się obijam tongue

Co u Was Sierpniowki? Dawać meldunki o dzieciach, zdrowiu, mezach i nowych pracach!

U nas super. Oluś jest mega pocieszny. Prawie cały dzień się śmieje i jest bardzo radosny. Katar to przeszłość, po trzydniowce tez juz dawno nie ma śladu.
Od jakiegoś czasu jest bardzo ruchliwy. Robi takie wygibasy.chyba przygotowuje się do raczkowania. Pełza juz zawodowo wink

A ja złapałam kolejna fuche. Na szczęście to dodatkowa praca przy kompie. Wiec dobę musiałam rozciągnąć jeszcze bardziej. Lekko nie jest, ale dzieje się wink

Wesołych Świąt!

Oczywiście cudny Miś smile

1,775 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2015-04-03 16:48:09)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki, cisza się zrobiła jak makiem zasial smile

U nas bez większych zmian, Hubert zaszczepiony (w końcu), mąż przyjechał dzisiaj rano i we wtorek jedzie, no a po za tym nic nowego. Przygotowania do świat ruszyły pełna para smile

A co u reszty? Meldowac się mamuśki smile

Wesołych świąt życzę wszystkim smile

1,776

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam witam.
Melduję się żyjemy i mamy się dobrze.
Pogoda paskudna więc siedzimy w domku.
Dziś już sprzątanie za mną , dwóch klientów także pracowity dzień.
Aga śpi więc mogłam coś naskrobać.
Na jutro zostaje sałatka do zrobienia i można świętować. A jak u Was? Koszyczki do święcenia macie już dla maluchów przygotowane?:P:P:P hihihi
Asienka suuuper Miś big_smile
Dorotka u nas też z Małą coraz lepiej, jest coraz bardziej zadowolona często się śmieję choć 90% razy dostaję czkawkę od zbyt wielkiego śmiechu big_smile ale i tak jest już coraz fajniejsza big_smile
Pozdrawiam i spokojnych świąt życzę smile)

1,777

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć!

Melduję się i ja!

Dziękujemy za komplementy!

W pracy ok, tylko czasem zmęczona wracam i nie mam już siły do Was napisać. Michałowi już coraz bardziej ząbki wychodzą, hihi będzie taki dwuzębny króliczek na święta smile

Kati w końcu się doczekałaś szczepienia super! dużo zdrówka dla Huberta! a przygotowania jutro ruszą pełną parą, dziś tylko trochę dom ogarnęłam, jutro w kuchni będę ze szwagierką wszystko robiła. 

Kiniak dla Laurki i Krzysia też dużo zdrówka! i dawaj fotkę Laurki bo dawno jej nie było!

Dorota nie wiem jak Ty dajesz radę hihi hardcore jesteś ja czasem padam na twarz ze zmęczenia, ja jak wstanę o 6 rano to o 20 już mi się oczy kleją. U nas też Michał się gimnastykuje, pieluchy mu nie mogę czasem przebrać.

Misiak u nas też paskudna pogoda, a dziś to nawet rano śnieg padał! dobrze, że już zniknął. Daj fotkę Agusi!

Kochane Mamuśki dla Was, waszych Dzieciaczków i Najbliższych Wesołych Świąt! smacznego jajka i mokrego śmigusa dyngusa!

Buziaki!

1,778

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ja na szybko. Mała nie śpi.  Zdrowych,rodzinnych świąt wielkanocnych!

1,779

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Może chcecie dołaczyć do grupy sprzedam - kupię ubranka dla dzieci? Stworzyła ją moja koleżanka. Zawsze można kupić tanie ubranka i przede wszystkim sprzedać te co nam zalegają smile zapraszam https://www.facebook.com/groups/570109799758687/

1,780

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

U nas święta ze stanem podgorączkowym,  w sobotę byłam u lekarza, dostaliśmy delikatny antybiotyk i osłonkę na brzuszek. Gorączka od ząbków, a antybiotyk dlatego, że  Michaś długo już kaszle i katar lejący się z nosa doszedł. Dziś już znacznie lepiej.  Mąż był na kontroli u pediatry i mamy antybiotyk do czwartku a osłonkę jeszcze z tydzień pociągnąć.

Kati ja też daje 8 kropli beroudalu do inhalacji. Co do nocek to standardowo budzi się 2 razy z tym że teraz mało mleka pije około 60ml czasem 90ml a nawet i 30ml  musi "piciumkac" mleka i zasypia. A Hubert ładnie śpi?  jak ząbki?  jak z mężem?  Dajesz mleko 3?

Dziewczyny jak po świętach? 

Kiniak jak u Was zdrowie?

Dorotka  sezon ślubny  zaraz się rozpocznie  gotowa do pracy? 

Misiak jak rozłąka z mężem?  chyba wrócił na święta? 

Dobrej nocki

1,781

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

witam witam.
Jak po świetach? Widzę wszystkie takie zajęte, że mało kogo tutaj widać wink)
Asienka Mąż wyjechał tylko na 2 dni ostatnio a teraz dopiero dziś albo jutro jedzie na dłużej. Mówisz, że Michaś aż tak przezywa ząbki, że mleczka nie może jeść? może spróbuj mu chlebka dać troszkę Aga się uspokajała na chwilkę tylko, że wszytko było później brudne tongue hihihi
Tak tak Dorocie się zacznie sezon na całego... ja to nawet już swoją suknie w końcu sprzedałam ;P także chyba zaczyna się sezon weselny smile) poszłabym sobie gdzieś pobalować na jakieś wesele. no ale puki co musi mi wystarczyć dancing na którym żeśmy byli z Mężem w święta tak żeby zrzucić trochę kalorii wink hihihi

Co do Agi puki co psika coś już 3 dzień ale to chyba nie choroba bo by już się coś rozwinęło za tyle dni. chyba następne ząbki będą szły za niedługo bo ślinić się zaczęła znowu. Gorzej ze mną bo ostatnio czuję się cały zcas zmęczona nie wiem dlaczego czy tryb życia czy może przemęczenie wiosenne? też tak macie?

Dziewczyny co mają Dziewczynki czy przebijałyście już uszka dzieciaczkom? Bo ja  zastanawiam się nad kolczykami ale nie wiem czy jeszcze nie za wcześnie?

A u Was jak tam?

1,782

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamusie.
Jak się po świętach macie? U nas dobrze, mąż był na kilka dnia, wczoraj wyjechał i znowu sami z Hubertem zostaliśmy, było nawet spokojnie jedynie w poniedziałek się trochę poklocilismy hmm Hubert zdrowy, kaszle raz na jakiś czas ale nie jest na tyle niepokojący kaszel żeby go inhalowac, mamy się czym pochwalić bo od 2 tyg nie było ani razu inhalacji smile mam nadzieję że już tak zostanie smile w przyszłym tygodniu mamy wizytę u neurologa i alergologa, ciekawe co nam wyjdzie... oby było w porządku. No i najważniejsze, Hubert codzień zdobywa nowe umiejętności a ostatnio zaczyna w łóżeczku podnosić się na kolana i próbuje na nogi stawać, już się tak wierci, dźwiga, itp ze nigdzie nie idzie go nawet na sekundę samego zostawić, jedynie na moim łóżku nie ma możliwości coś sobie zrobić bo sadzam go na samym środku i okladam poduchami i daje zabawek pełno smile a w chodziku jakby nie było progów to by po całym domu biegał smile
Asienka 3 daje się po 10M, więc jeszcze jest czas smile a co do picia mleka to u nas jest tak samo już od jakiegoś czasu, Hubert pije mleko rano i wieczorem a w ciągu dnia nie chce, czasem na spanie wypije trochę, ogólnie dziennie zjada ok 240ml mleka, a jeszcze niespełna miesiąc temu zjadal na noc 200ml, być może u Was to na zęby a u nas to wg mnie Hubertowi bardziej smakuje "dorosle" jedzenie smile Hubert ze spaniem ma różnie czasem przespi cała noc, a czasem budzi się jak mu smok wypadnie nawet 3-4 razy, a w dzień śpi dwa razy po 2 do 3 godz. Z mężem dobrze, choć kłótnia się zdarzyła, niby było w porządku jak był ale jednak to nie to samo co było kilka miesięcy temu, nie wiem co się z nami dzieje, chciałabym bardzo żeby się polepszylo ale nie wiem co mam zrobić żeby polepszyć nasze relacje...
Misiak to chyba przesilenie wiosenne, mam to samo. Mąż wyjechał zostałam sama z Hubertem i zaczyna siły powracać smile zresztą innego wyjścia nie ma muszę się zająć dzieckiem. To ile Aga ma już zabkow?
Kiniak jak mala?
Dorota gotowa już na sezon?
Rurka co u ciebie?
Kulka, a Ty gdzie się podziewasz?
Asienka a jak w pracy?
Patrycja? Julka?
Miłego popołudnia smile

1,783

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cierpię od jakiegoś czasu na zbyt krótka dobę, więc posty rzadko udaje mi się ostatnio wyprodukować.
Ale staram się wink

Ja na szczęście nie jestem stricte fotografem ślubnym, więc sezon mi nie straszny. Mamy trochę zleceń, ale to nie jest nasza specjalność.

Święta szybko minęły. Mieliśmy gości, po których zostało mnóstwo żarcia, które do tej pory zjadamy. Przynajmn9iej gotowanie mi na kilka dni odpadło wink

Asienka, jak dziś synek? No praca i wychowywanie dziecka to nie lada wyzwanie. Damy radę wink

Kiniak, jak u Was?

Kati, silne chlopisko Ci rośnie. A w chodzik dawno go wkładasz? I długo w ciągu dnia w nim szaleje? Twój pediatra dał zielone światło na jego używanie?

Misiak, ja mam w prawdzie faceta małego, ale takie kolczyki u małych dziewczynek, to moim zdaniem lekka przesada. Po co im to? Nie lepiej odłożyć na później, jak już będzie bardziej świadoma?
Przebijanie to huk i ból, ja bym się zastanowila.

Zmęczenie to może być z przesilenia pogodowego. No albo za dużo pracujesz. Ja często bywam mega padnięta, ale powod tego świetnie znam wink

Olo z przesuwania się do tyłu w kilka dni nauczył się pełzać do przodu. Cała podłoga jego. Frajdę ma niesamowitą, bo po wszystkie zabawki sięga sam wink

1,784 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-04-09 16:01:26)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Po świętach, to i czasu trochę na napisanie smile Laura do święcenia była razem z bratem smile Byliśmy na wsi, mała ok, dzieci się nią zajmowały smile Katarek złapała, ale już po. Niestety od wczoraj duszności i świsty, dziś byłyśmy u lekarki, jest mocno skurczona, zwiększone leki, steryd bez zmian.. Nie wiem od czego, na spacer nie wychodziłyśmy, ale już tak ma.
Jutro znowu do kontroli.

Kati ja daję teraz po 10 kropli 3 razy dziennie, a jak nie ma duszności to po 8 i po 5 kropli berodualu, zmniejszam. Jak bez męża?

Asienka jak Michał, wyzdrowiał?

Dorota u nas też jedzenia zostało smile

Misiak ja nie myślę o przebijaniu uszu teraz, bo po co? Żeby ładnie to wyglądało ? Nie jest jej to potrzebne.

1,785

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ja jestem, to nikogo nie ma smile Przez weekend pewnie mnie nie będzie, mąż wraca jutro.. A mała taka marudna trochę, siedzieć nie, na ręce tak i wszystko oglądać smile Świsty nadal są, nie wiem co zadecyduje lekarka dziś.

Zapomniałam napisać wczoraj, w tamtym tygodniu Laura została zaszczepiona smile W końcu nie zalegamy smile
Kati pytałaś kiedyś o pneumokoki,zastanawiałam się, a teraz się dowiedziałam, że mała będzie miała w kwietniu jak miną duszności, szczepienie na pneumokoki darmowe, ze względu na to, że ma chorobę przewlekłą.

U nas pogoda piękna, jak reszta, spacerki, praca ?

1,786

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak no właśnie pogoda piękna, wiosenna i żadna się na forum nie pokazuje smile my dzisiaj wykorzystaliśmy najcieplejszą porę dnia od 12 do 15 spacerowaliśmy z Hubertem, fajnie się zrobiło cieplutko smile a bez męża no cóż, chyba lepiej jak z mężem big_smile hehe ni no żartuję, dobrze jest, dla mnie to już oczywista oczywistość że więcej go nie ma jak jest, kwestia przyzwyczajenia. Teraz będzie zjeżdżać co dwa tygodnie na jeden dzień (w sobote dojedzie a w niedzielę wyjedzie), chyba  że jakieś święto w międzyczasie będzie to na dłużej, ale narazie nic sie takiego nie zapowiada, bo tam chyba 1 maja nie ma święta.
Dorota Hubert już jakiś miesiąc może trochę dłużej śmiga w chodziku, tylko teraz to już biega a nie tylko chodzi, na ostatniej wizycie w por. preluksacyjnej (usg bioderek) mówiłam lekarzowi że w chodziku chodzi ale nic nie powiedział czy źle robie czy dobrze, z bioderkami jest dobrze więc raczej nie szkodzi mu chodzik. Gdyby nie chodzik to ręce już dawno by mi zwiędły od noszenia Huberta, nie za bardzo chce siedzieć w foteliku takim do karmieia więc jakoś muszę sobie radzić, a w chodziku potrafi się zabawić na dłuższą chwilę.

Dziewczyny mam do Was pytanie, dajecie maluchom w rękę jakieś ciastka (biszkopty, itp) czy owoce w rączkę żeby same jadły? Hubert nie tyle lubi co uwielbia sam jeść, nieważne czy dostanie biszkopta czy owoc, a jak mu się kończy to znacząco patrzy że chce jeszcze smile a jak wyglądają u was próby dźwigania pupci? hubertowi coraz lepiej wychodzi łapanie za szczebelki i stawanie w łóżeczku, najpierw na kolanka a później próbuje się na nogi dźwignąć smile

Kobiety co u Was?

Dobrej nocy wink

1,787

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

Czasu na pisanie brak ale czytam na bieżąco.

Kati w pracy ok, oby tak dalej. Ja daję Michasiowi w rękę do jedzenia zwykłe chrupki kukurydziane - uwielbia je , czasem zwykłego "miękkiego" biszkopta, kupiłam takie z hippa ale one są strasznie  twarde i boję się je dawać małemu bo ze dwa razy jak je jadł to mi się ksztusił. Wogóle on próbuje takie duże kawałki do buzki wpychać. Daję też skórkę od chleba, czasem dam troszkę jakiegoś ciastka. Wogóle Michaś też woli takie dorosłe jedzenie i jak my jemy to on też koniecznie musi coś przekąsić choćby chrupka. Co do umiejętności to do perfekcji opanował wkładanie smoczka do buzi,  umie też wyciągnąć ręce jak coś chce lub chce żeby go wziąć na ręce i reaguje na swoje imię. Lubi jak go pod pachy bierzemy i sobie skacze. Chodzika nie  mam ale pewnie też by w nim śmigał. Jeśli Hubert nie przebywa w nim za dużo czadu w ciągu dnia to nie powinno mu nic być.

Kiniak świetne wieści, że Laura zaszczepiona, my zalegamy z ostatnim, ale mam nadzieje że  już niedługo się zaszczepimy. U nas też dziś piękna pogoda to dużo spacerowaliśmy.
Michaś już praktycznie zdrowy, ale dostał słaby antybiotyk i osłonkę na brzuszek, jeszcze mu robię inhalacje. Zostało troszkę kaszlu i katarku, a w poniedziałek do żłobka.

Dorotka nie mamy wyjścia trzeba dać radę!  naszd szkraby to mają energię!  ja ostatnio w szpitalu na SOR-ze  wylądowałam bo przez te przemęczenie to nie dałam o siebie, ale teraz już ok, więc Ty też dbaj o siebie. U nas w święta też ogrom jedzenia i na później zostało.

Misiak jak Aga? zdrowa? co do kolczyków, to myślę tak jak kiniak, ale to Ty jesteś mamą Agusi i to Ty decydujesz. Jak jesteś przemeczona to zrób sobie wyniki.

Kulka z Ty gdzie się podziewasz?

Dobrej nocy!

1,788

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak, jak tam po kontroli?

Kati, czyli Hubert już miesiąc temu sam siedział? Szybki jest wink
Chodzik to raczej może obciążać kręgosłup i powodować złe ustawianie stopek w przyszłości, na bioderka chyba nie wpływa. A nie boisz się, że go to rozleniwi i będzie problem z raczkowaniem i samodzielnym chodzeniem?
Ja tam Olka już prawie nie noszę. Pełzakuje sobie po podłodze i mam go z głowy. No albo siada w wysokim krześle, co też bardzo lubi.
Ciastek Olkowi nie daje, kupiłam jakieś dla niemowlaków, ale strasznie są twarde. Na razie uczymy się samodzielnego jedzenia na miękkich produktach; gotowana marchew, brokuł, ziemniak, kulki z białego pieczywa.

Asienka, my też kiblujemy z ostatnim szczepieniem. Mamy przerwę 6 tygodni po trzydniówce.
Wylądowałaś na SOR-że? Ale jak to? Odwodniłaś się, czy zapomniałaś jeść? Biedaku, pewno się przestraszyłaś. Dbaj o siebie Mamuśko!
Ja to dalej jem za dwóch. Zalety karmienia piersią - ssawka się załącza i nie ma przebacz tongue

Wczoraj miałam wychodne. Babski wieczór dał mi mega frajdę i powera. Dziś jestem mega nabuzowana pozytywną energią. Brakowało mi tego i cieszę się, że wracam w towarzyski obieg na całego wink

1,789

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mmamuśki smile
Jej jaką tu ciszą zawialo smile co u Was jak maluszki?

Asienka żebyś Ty na własne oczy widziała jakie kawałki biszkoptów, flipsow a nawet chleba Hubert bierze do buzi to byś się za głowę złapała smile ale bardzo rzadko się zdarza żebym musiała ingerować, biszkopty się rozpieszczają w buzi, zresztą chrupki flipsy też, no a oprócz tego Hubert ubóstwia rzuć piętki chleba, a jaką ma frajdę jak bułkę mu dam i kruszy ja, ooo śmiechu co nie miara jest z niego smile U nas z mlekiem dalej nie za bardzo, nie chce pić, woli kaszke i to z łyżeczki a nie z butelki. A jeść to je już bardzo dużo, ziemniaki z masłem uwielbia, zupki mu daje już te "dorosle" które gotujemy dla siebie, tyle że są nie doprawiane normalnie, dudko z ziemniakami wcina jak szalony, a sloiczkowa potrawke z kurczakiem i jarzynkami uwielbia, deserki już mu nie bardzo idą, nawet danonkow nie za bardzo chce jeść. A co do chodzika to Hubert większość dnia spędza na siedzeniu na stole (tak na stole! Uwielbia tam siedzieć, jest w centrum uwagi co mu bardzo odpowiada smile ) na łóżku, no i na podłodze, zrobiłam mu taki a'la kącik zabaw do tego włączam bajki i mam chwilę dla siebie albo na zrobienie czegoś.
Dorota U nas z pelzaniem Hubert jest na bakier smile nie znosi jak go kładę na podłodze na brzuszku, siedzieć i leżeć na pleckach będzie ale nie na brzuszku. Co do chodzika to stopki układa dobrze, kręgosłupa nie przemeczylo bo ostatnio sporo czasu spędza na siedzenie nie chodzeniu, teraz nadszedł czas chodzenia ale pod paszke smile no i zakładam mu ciapki takie usprawnianie żeby stopki były prawidłowo ustawione,. Odnośnie raczkowania to myślę że Hubert ma za ciężką dupcie na raczkowanie smile z siedzącej pozycji coś już próbuje się ustawić na czworaka ale zaraz dupcia leci na bok smile zobaczymy jak to będzie z raczkowaniem. Czy się boje? Nie nie boję się bo brany pod paszki sam się rwie do chodzenia. Siostrzenica moja i męża również zaczynały w chodziku "przygode" Z chodzeniem i żadna się nie zniechęciła do chodzenia. A po za tym wg mnie dziecko im grubsze tym później zaczyna stawać na nogi, chociażby Hubert jak to stawiam na nóżki to postoi chwilę i zaraz nóżki mu się uginają, a np siostrzenica męża jest drobniutka i zaczęła stawać na nogi ok miesiąca wcześniej. Hubert dwa tyg temu ważył jakoś 11,2kg więc chyba się domyślić można ze szczupły to on nie jest smile

No i news, tadam... mamy ząbki smile jeden już widać a drugi już się będzie przebijal,  no i dwójkę już widać przez dziaselko smile gdyby mnie Hubert nie "ugryzl" nawet bym nie wiedziała że się pokazał ząb smile żadnych objawów zabkowania nie miał, mam nadzieję że następne też tak niespodziewanie "lekko" wyjdą smile a i podnoszenie się przy szczebelkach łóżeczka z dnia na dzień wychodzi coraz lepiej smile no to u nas byłoby na tyle smile

Dziewczyny jakie macie spacerowki? Jakie są wasze opinie na ich temat? Ja mam w zamiarze kupić "parasolke"  spacerowke, mam upatrzona ale wolę poznać wasze opinie, mam na oku caretero spacer deluxe,  co myślicie, ma którąś z was?
Kiniak jak malutka??
Dorota rak ostatnio sobie myślałam, Ty Olka dalej cycem karmisz? Jak wprowadzasz nowe produkty? Pytam z czystej ciekawości.
Misiak co u ciebie? Jak Agusia?
Kulka ?
Patrycja na nadziejkach tylko się udziela sad
Rurka?

Dobranoc smile

1,790

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

U mnie chroniczny brak czasu, praca-dom dom-praca i tak w kółko. Jutro idę na zakupy z koleżanką bo mam wesele siostry i muszę sukienki poszukać i Michasiowi też coś kupić do ubrania.

Dorotka, przez ten ciągły pęd to trochę zaniedbałam prawidłowe odżywianie i chyba za dużo kawy... wypłukany potas i inne pierwiastki teraz muszę kontrolne badania zrobić, ale ogólnie już jest ok. U nas Michaś też lubi w wysokim krzesełku siedzieć, swoje jedzenie np. chrupki kukurydziane rozgniata w ręku i pakuje do buzi, biszkopty rzadko mu daję.

Kati u nas z jedzeniem piętki od chleba też jest tak samo - kruszy na potęgę i się cieszy. Michał ma "dziwny" odruch krztuszenia się jeśli poczuje w gardle coś większego - mam nadzieję, że z czasem to minie. Jedynie co najbardziej mu smakuje to zwykłe chrupki kukurydziane. Co do wagi to nie wiem ile dokładnie waży, ale z pewnością coś ok 11 kg. Mleka też je coraz mniej, ale w nocy dalej budzi się, żeby trochę pociumkać. Jak się go bierze pod pachy to też "stoi" na nóżkach i nagle siada na nogi. Raczkować nie raczkuje, a położony na brzuszku zaraz się denerwuje - w ogóle nie chce na nim leżeć, czasem chwilę poleży i zarz się wścieka.
Spacerówki parasolki nie mam - ale muszę się za jakąś porozglądać -ale to za jakieś 2 miesiące teraz cienko z kasą (później obejrzę tą co napisałaś).

Uciekam paaaaaaaaaaaa

1,791

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, my niedawno dopiero wisielismy w gondoli.  Teraz wolimy się spacerówka z kompletu. O parasolce na razie nie myślę, bo ten mój wózek jest bardzo lekki, a bagażnik pojemny. No i te parasolki mają takie małe kółka. Bym się chyba zakopala na spacerach po nieutwardzonych drogach, jakie mam wkoło.

Co do rozszerzania diety, to stopniowo zastępowalam cześć karmien piersią posiłkami stałymi. Na początku, gdy nowy produkt trafiał do menu po kilka łyżeczek, to zawsze dopajalam pod korek mleczkiem. Teraz, gdy porcje są po ok 200 ml, to już mleka nie daje. Obecnie mamy juz tylko 2,3 karmienia piersią na dobę.

Właśnie, Olek przestał wzbudzać się w nocy na karmienie. Juz kilka dni to trwa i mam nadzieje, ze tak zostanie! smile

Asienka, oj kawa to potrafi załatwić. Lepiej przerzuc się na mocna herbatę. Tez pobudza, a nie jest tak szkodliwa.
Jak Michaś budzi się w nocy, to butle dajesz Ty, czy mąż? Bo w sumie jak to nie pierś, to i facet mógł by to robić. Spać byś mogła więcej wink

1,792

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorotka mąż robi mleko (ale to nie zawsze), bo Michał jak się przebudzi to płacze i trzeba go na ręce wziąć, ale karmię przeważnie ja - chociaż masz rację chyba musimy się podzielić że jedną nockę on jedną ja. W sumie to wszystko nie trwa długo bo ok 10 min bo Michał jak tylko zje to zasypia, ale już człowiek się trochę rozbudzi. Fajnie masz, że Olek już się nie budzi, ja nie wiem kiedy się doczekam przespanej całej nocy. W ogóle Michał w dzień nie chce spać!  w żłobku spał raz pół godzinki i po południu też - za to pada bez niczego o 20, zje mleko i sam zasypia.
Co do parasolek to ja też nie lubię tych małych kółek, ale taka parasolka bardzo mi się przyda u rodziców.

Niestety dziś zauważyłam, że przyplątały się do nas pleśniawki, ale już kupiłam lek w aptece i smarujemy i mam nadzieję, że szybko znikną.

Kiniak a co u Was? jak zdrowie Laurki?

Kati co dajesz do jedzenia jeszcze Hubertowi? 

Kulka zapomniałaś o nas?

Dobrej nocki.

1,793

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Doba jest za krotka smile Mania prawie nie sypia w dzien, max 2 drzemki po 30minut. Zasypia dopiero po 21, wstaje o 6. Wieczorami zwykle mam troche pracy do zrobienia i juz nie zagladam na forum, albo tylko poczytam i padam. Mania budzi sie ze 3 razy w nocy na karmienie a ostatnio czesciej bo ja zabki mecza i potrzebuje sie tulic. Rozwinela sie ruchowo. Nauczyla sie siadac, probuje raczkowac, wspina sie na mnie i staje na nozkach. Widze ogromny postep i nie wiem czy to dzieki basenowi czy tak mialo byc:)

My tez uzywamy tej spacerowki od kompletu od wozka. Nad parasolka moze pomyslimy na nastepne lato.

1,794

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć Kobietki.
Ja tylko na chwilkę zrobiłam Wam kilka zdjęć Agi to wstawię wieczorkiem jak mi się uda.
Pozatym ostatnio mega dużo pracuję jak nie sprzedaż to korepetycje no a samej z Agą wcale nie tak łatwo ale jakoś sobię radze.
Byle gorzej nie było. Dookoła wszyscy chorują to muszę uważać, żeby i nas nie dopadło. Ja puki co wspomagam się czosnkiem bo lubię big_smile
Jutro Mąż wraca na parę dni to może trochę łatwiej będzie ... zobaczymy. Żeby choć ładna pogoda była to łatwiej mi z Agą handlować na podwórku wink)
co do spacerówki to też używamy tej wózkowej bo mi się bardzo podoba i jest fajna, a o parasolce pomyślę na drugi rok smile)
buzki i do wieczorka smile)

1,795

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/73d972a047ad5b7f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ece80e95f47a9028.html
troszkę z opóźnieniem ale jednak wink)
całuski

1,796

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak Aga cudna smile a jak grzecznie lezy w kapieli u nas bez szans wink tylko na sidzaco i z zabawkami smile

1,797

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cisza jak makiem zasiał.

Misiak ale słodka Agusia!

Dziewczyny piszcie co u Was? Kati, Dorotka, Kiniak, Misiak, Kulka.

1,798

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam po długiej przerwie! Nie nadrobiłam niestety. tak na szybko, bo mała śpi.

Dziękuję, że pytacie o nas smile

Mała po świętach przez 10 dni miała duszności i świsty, duże dawki leków i narazie jest ok, ale przychodnia 3 razy w tygodniu. Ja już 3 raz w tym miesiącu złapałam ból nerek, mam  problemy od pierwszego porodu.. Wylądowałam w szpitalu, leki, sterydy, antybiotyk, usg musiałam zrobić- prywatnie, bo na nfz bym się nie doczekała i  urolog mnie czeka, oby ból się nie powtórzył, nie byłam w stanie zajmować się małą, męża nie ma do końca kwietnia prawdopodobnie..

Misiak widziałam Agę smile Też ma tyle włosków co Laura smile

Dziś wizyta u pani doktor z Laurą, mam nadzieję że zmniejszy sterydy trochę. Przynajmniej zaproszenia na komunię rozdane smile Wpadnę jak znajdę chwilę.

1,799

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki smile
Jak tu się u nas cicho zrobiło, wiosna przyszła mamusie na spacerach, w pracy, itp. Ja ostatnio też z chęcią przedłużyła bym dobę, zaczyna się praca przy truskawce a do tego Hubert w ostatnim czasie jest bardzo marudny jak nie śpi albo nie jesteśmy na dworze to siedzi prawie ca ły czas na rękach, zęby mu dalej idą i maruda się zrobiła nie z tej ziemi, noce nie przespane, budzi się 3 czasem nawet 4 razy no i wstaje przed 6. aj ile ja bym dałal żeby przespać choć jedną noc bez pobudek.
JA już po wizycie u gin, wyniki dobre, leczenie nie potrzebne, no i jest pozwolenie na ciążę smile ale narazie dogadaliśmy się z mężem że poczekamy, czeka nas sporo pracy bo teściowa odstąpiła nam spory kawał pola z truskawką no i jakoś trzeba to najpier wyplewić potem zbierać, może coś się pomyśli bliżej jesieni/zimy jak już się skończą zbiory i praca w polu. jedynie czym mnie lekarz nie pocieszył to to że jak będę w ciąży będziemy się widzieć co 2 góra 3 tygodnie no i będę miała raczej napewno leki na podtrzymanie ciąży ze względu na dwukrotne poronienie. to tak w temacie gina byłoby na tyle, teraz temat męża... szczerze to nie pamiętam kiedy było tak dobrze między nami smile nie chce narazie się cieszyć na zapas ale chyba wszystko idzie w dobrym kierunku smile co do Huberta to kaszel w sumie przeszedł, byłam u alergologa kazał zrobić badanie na alergię z krwi, wynik wyszedł dobry alergi nie wykazało, no ale problem jakiś dalej tam jest bo nadal podkaszluje, przyczyna będziemy teraz szukac u laryngologa, może z tej strony jest coś co wywołuje ten kaszel, jeśli dalej nic nie będzie będę musiała jeszcze zrobić badanie na pasożyty, być może przyczyną kaszlu są robaki, a konkretniej glista ludzka... w każdym bądź razie nie jest źle smile wyszedł drugi ząbek i idą chyba dalej bo jakieś już prześwity na górze się robią smile jedynym objawem ząbków jest kupa, duuuużo kupy smile a jak u was sytuacja z ząbkami? smile
Misiak, Aga to takie małe cudo smile śliczna z niej panienka smile  co u was?
Asienka Hubertowi narazie przeszła "jazda" na piętki, jak szedł mu pierwszy ząb to wcinał na potęge, teraz już niee chce, woli flipsa smile jak w pracy? Michas zdrowy?
Dorota sezon chyba się już na dobre zaczął smile
Kiniak, jak Laura? co lekarz mówił? Lepiej jest?
Rurka? zagineła ? smile
Miłej, spokojnej nocy życzę smile

1,800 Ostatnio edytowany przez asienka88 (2015-04-26 22:14:34)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć !

Kati myślałam gdzie Ty się  podziewasz, Michaś przez te zmiany pogody katar złapał, ale na szczęście jeszcze przed katarem udało się go zaszczepić.
U nas pogoda super, ale jak się autem jedzie to małemu gorąco, potem znów na dworzu chłodniej i katar gotowy. U nas są dwa zęby, dalej nic nie widać chociaż ostatnio kupek sporo, aż się mojemu dziecku pupcia odparzyła, nawet na worku mosznowym ma takie krostki, siostra cioteczna mówiła że to z przegrzania, dała mi niemiecką maść i już to trochę lepiej wygląda.
W pracy ok chociaż kierowniczka jest na zwolnieniu lekarskim i jest więcej pracy, teraz jeszcze przygotowania do siostry rodzonej  wesela (za 2 tygodnie ) kupiłam dziś Michasiowi taką body/koszulę i muszkę, spodnie już ma i sweterek do tego.
Kati fajnie, że relacje z mężem się poprawiły  i super, że u gin wszystko ok.

Z nowości to Michał nauczył się szczypać i drapac a na porzadku dziennym jest szarpanie za włosy i nie lubi też dlugo siedzieć np. w wozku czy krzesełku do karmienia tylko chce na ręce.


Reszta gdzie pouciekała?  chwalić się tu swoimi  dzieciaczkami smile

Dobrej nocki!

1,801 Ostatnio edytowany przez misiak1234 (2015-04-27 11:17:35)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ja od srody chora i Mała też chyba się zaraziła bo w nocy słabo spała a od rana duzy katarek właśnie. Aaaa i jeść coś nei chce ani mleka ani niczego innego. byłaś z katarem u lekarza czy leczycie sie sami i jak coś to czym? sorki ale u mnie pierwszy jakikolwiek katar a ja chyba zielona jestem tongue
Puki co pójdziemy na spacerek do apteki i kupimy wodę morską w sprayu może pomoże.
Aga też nie lubi w jednym miejscu aczkolwiek na rękach też nie woli np na kocyku na podłodze żeby się z nią bawić, choć w spacerówce zdecydowanie lepiej znosi czas niż w gondoli szczególnie jak pieska widzi big_smile to może tak cały dzień big_smile
Kati dobrze ze z Hubertem lepiej ze zdrówkiem big_smile no i że z Mężem się dogadujecie. Ja niestety zostałam sama na 4,5 tygodni z interesem i z mała i w domu... masakra no ale podobno to juz ostatni dłuższy wyjazd do jesieni tongue zobaczymy wink)
Kiniak współczuję tych duszności i wogóle kłopotów ze zdrówkiem. co do włosków Adze długo nie chciały rosnąć a teraz jak szalone big_smile także super.
Ja ostatnio zakupiłam leki na uspokojenie kalms bo coś emocji czasami nie moge powstrzymać i kiedyś wyrzuciłam klienta który przyjechał po rower o 21:P hihihi

Czy Wasze dzieciaki juz raczkują? U mnie Aga ma chyba za ciężką pupę choć widać że bardzo chcę a do perfekcji opanowala obracanie się na siedząco dookoła /:P kreci się na tyłeczku cały czas wink)

A jak Wasze Dzieciaki??

pozdrawiam i miłego słonecznego dnia smile ;*

1,802 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-04-28 15:04:19)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati dobrze, że u lekarza ok i pozwolenie na ciążę smile Hubert ma ząbki smile Laura nic a nic, swędzą ją dziąsełka, gryzie wszystko smile Ciekawe czemu mały tak pokasłuje, u nas to wiadomo..

Asienka i Dorota zajęte mamy co tam smile asienka na weselu będziecie się bawić smile My teraz komunię mamy na wsi.

Misiak małej się włoski wytarły a teraz rosną pomału. Synek też długo nie miał, a potem bujna blond czupryna, kręcone miał smile Laura nie raczkuje, za ciężka, ok 10 kg waży.

Mała ok, jest ciepło, więc spacerki, słonko ją złapało na buzi hmm Została zaszczepiona na pneumokoki, następna dawka za 6 tygodni. Nie ma ząbków i nie raczkuje smile Maruda się zrobiła, wszystko ją interesuje i cały czas coś chce, także ciągle w biegu. W niedziele jedziemy na komunię, sukienka przygotowana dla małej smile w czwartek mamy wizytę u pani dr, może zmniejszy inhalacje. W każdym razie w aptekach i hurtowniach zabrakło jej mleka, nie wiem co zrobimy, ona ma bebilon pepti. Zmiany na brzuszku są, nieraz się zaostrzają. Żadnych mlecznych rzeczy, kaszek itp. nie je, kaszki tylko ryżowe.

Jak reszta ?

1,803

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

A to Laurka smile

http://pl.tinypic.com/view.php?pic=24kxtlx&s=8#.VT-IWJOgpJQ

http://pl.tinypic.com/view.php?pic=348gbrq&s=8#.VT-ICZOgpJR

http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2utt5s6&s=8#.VT-IxJOgpJQ

1,804

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak ale Laura ma fajniutkie niebieskie oczy! przesłodka!  Kiedy komunia? dużo gości macie?

Misiak my mamy inhalacje 2x sól  fizjologiczną i 2x berodual dziś dla wszystkiego skoczyłam z Michasiem do pani dr i jest ok, osłuchowo czysto możemy na dwór na spacerek wychodzić tylko te inhalacje robić. Ja też jeszcze czsem psikam wodę morska ale to jak katar mocno zalega teraz akurat ma już tą fazę wodnista. Inhalacje robie teraz zawsze przed snem bo wtedy lepiej mu się oddycha i szybciej zasypia.

Ja z resztą też chora gardło mnie boli i nie wiem który już raz w tym roku mam katar!

A i Michaś dziś zaczął mówić coś na kształt dada tata fajnie to w jego wymowie sie słucha   smile

1,805

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak jaki bajerancki Brzdąc z tej Twojej Laurki:Di w kapelusiku mega słodko wygląda!!
Co do mnie już się cieszyłam że Mąż choć na 3 dni wróci i się okazało że fakt wróci ale na jakiś dzień ;(
Co do mleka mi się udało 10 kupić w aptece dozu ale 4 mieli na miejscu a 6 mi sprowadzali gdzieś z polski. Może tam popytaj. Choć od poczatku maja mają znowu być na hurtowniach. Nie wiem czy słyszałaś o tym że fabryka w holandii bebilonu się spaliła i stąd ten brak. Na allegro ludzie sprzedają ,  ale ceny wymyślają chore bo dochodzą nawet do 100zł.
Ja komunię Chrześnicy mam 17 maja i muszę się za jakimś prezentem wybrać.
Asienka ja puki co nie byłam u lekarza puki co ma tylko katar ani gorączki ani kaszlu więc czekam. Odkurzaczu mega nie lubi ale ślicznie ściaga z noska katarek więc musimy przecierpieć obie.
A te inhalacje robicie inhalatorem takim specjalnym?
Kiniak u mnie Aga też jeszcze nie raczkuję tylko prubuje jak jest na leżąco podnieść pupę do góry ale też waży koło 10 kilo to jej jest ciężko tongue ale na tyłku obraca się dookoła równo wink) wogóle jest mega ruchliwa jak na swoją wagę i wogóle uwielbia gzichy chichy i wogóle jak jest w centrum zainteresowania wink)
Buźki Mamuśki ;*:*

1,806

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

A mój Olek od kiedy nauczył się pełzać, przemieszcza się po całym domu. Wszystko go ciekawi, łapie, dotyka, wkłada do buzi. Jest bardzo aktywny i pocieszny. Tylko cały czas trzeba mieć go na oku.
Siadać powoli próbuje, a dodatkowo robi mostek - podnosi pupę na prostych nogach i rękach - nie wiem do czego mu to potrzebne, chyba do stawania na głowie tongue

Czy Wasze dzieciaki tez są tak ruchliwe podczas każdej czynności? On nawet w nocy jak śpi, to przemieszcza się po całym łóżeczku. Nie wspomnę już o wygibasach na przewijaku i w wannie tongue

Kiniak, Laura cudo! Oby zdrówko było, a choroby poszły i więcej nie wracały!

Asienka, a mój Olo gada sporo, ale bez konkretnych słów. A jak próbuje do niego mówić "mama",  "tata" to się tylko śmieje. Chyba znaczy to, że nie ma zamiaru tego mówić wink

Zdrówka dla wszystkich dzieciaków!

Postaram się wpadać częściej, ale mam mało czasu na forumowe przyjemności. Dzieje się zawodowo dużo i fajnie wink

1,807

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak ja właśnie chciałam katarek ten do odkurzacza kupić, ale nie mogłam w tesco dostać a go widziałam a na A mi się nie opłaca jedną rzecz kupować. Ja mam inhalator taki zwykły, kiedyś babcia (już z 5 lat temu) kupiła sobie do inhalacji, ale bardzo mało go używała a teraz dla nas jak znalazł. Ja Cię pocieszę że też ledwo co swojego męża widzę, od tygodnia zaczęliśmy budowę na działce - najpierw warsztat a potem dom i mąż codziennie po pracy tam jeździ i dogląda wszystkiego plus pomaga przy wszystkim, a wraca wieczorem jak ja śpię, jedynie co rano chwilę przed pracą moją pogadamy bo ja o 6 wstaję o on o 7 jedzie na budowę a na 9 do pracy (do domu) wraca.
Cieszę się na ten weekend to może trochę czasu razem spędzimy we trójkę.

Kiniak u nas Michaś też nie raczkuje, też mu chyba za ciężko big_smile 11 kg waży.

1,808

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorotka mój niekiedy śpi w poprzek łóżeczka big_smile a praktycznie codziennie z nogami między szczebelkami, a zabawkami to już średnio się interesuje, fajniejsze są pudełka np. po paście do zębów czy kubki, szklanki, widelce, łyżki, pudełka od tic-tac, kluczyki od samochodu czyli wszystko inne niż zabawki go interesuje.  Do tego próbuje z krzesełka od karmienia wstać! wspiera się na rękach i chce do góry wstać ale dupcia jeszcze za ciężka big_smile

Kati a TY gdzie się podziewasz?

1,809

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, katarek do odkurzacza dostaniesz w aptece. To dość popularny sprzęt wink
Mój Olek też woli bawić się plastikowymi kubkami, pudełkami, folią, papierowymi opakowaniami.
Teraz, jak sam się przemieszcza, wyszukuje sobie co i raz nową "zabawkę". Dziś na przykład dorwal się do mojego buta wink
Nogi między szczebelkami to u nas też standard tongue

1,810

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Mania nie raczkuje i sie nie zanosi. Pelza sobie na brzuchu do tylu. Za to namietnie wstaje na nogi. Wystarczy ze ma sie czego zlapac. W wanience tez sie brzegow chwyta i podnosi zadek do gory, bo ze w lozeczku to norma smile nie mozna jej z oczu spuscic.
wyszla nam druga dolna jedynka i od razu noc przespana z dwoma pobudkami, dla mnie raj smile

1,811 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-05-01 13:35:30)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam w wolny dzień dla niektórych smile

Dziękuję za miłe słowa dla małej smile

Jak spędzacie weekend?

Asienka komunia synka 17 maja smile gości z dziećmi ok 21 smile W tym 8 dzieci smile My na berodualu jesteśmy cały czas.

Misiak słyszałam o mleku- nie ma nigdzie u mnie, pani dr dała nam nutramigen, ale okropnie śmierdzi.. Zobaczymy co będzie potem.

Dorota Olek ruchliwy jak i Laura smile Znowu pogoda się popsuła, ale mam nadzieję że zdrowie już dopisze.

Kulka, będzie spokój jak wyjdą wszystkie smile

Wczoraj była wizyta u pani dr, nie zmniejszyła sterydów, boi się, że zaraz się skurczy mała.. Cały czas te dawki, niestety duże.. Jedynie berodual 3 krople po 2 razy. A tak to synowi wyleciał kolejny mleczak, a małej w ten sam dzień wyszedł ząbek na dole smile Zamienili się smile Przez to była taka niedobra. Wszystko do buzi, jej zabawki ją nie interesują, najlepsze inne rzeczy. Też ruchliwa, taki etap i na rączki jak kogoś zobaczy. Z powodu braku bebilonu pepti, dostała nutramigen. Waży 9,5 kg.
W niedzielę na komunię jedziemy. Muszę coś kupić jednak, bo sukienki nie zapięłam hmm

Zmykam. Miłego weekendu!

1,812

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak może sznurowaną tongue nie no śliczne są rzeczy w sklepach to na pewno coś kupisz...
ja po mega szybkim sprzątaniu domu bo wyglądał jakby huragan przez niego przeszedł po mojej chorobie w tamtym tygodniu. A u nas niestety Adze poszło na uszka i mamy antybiotyk i 5 dni siedzenia w domu przy dobrych wiatrach. Ale chyba ją bardzo boli bo bardzo płacze sad miejmy nadzieję , że Biedactwu szybko przejdzie...
to tyle tak w skrócie bo muszę lecieć coś porobić puki śpi
całuski ;*

1,813

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak współczuję! słyszałam właśnie, że jak dziecko ma chore uszka to bardzo płacze  biedactwo!  niech szybko Adze przejdzie!

Kiniak udanej komunii! my też dalej beroudalem się inhalujemy, katar mniejszy, ale kaszel brzydki - taki chrapoczący.

Kati co u Ciebie?  na majówkę mąż wrócił? 

Kulka u nas też Michał uwielbia się wanienki trzymać, a jak siedzi to chlapie na potęgę. Probuje się podnieść z krzesełka do karmienia i ostatnio w wozku różne wydziwy robi - np. zsuwa się  dupcia i nogami pod pałąk w spacerówce i ciągle chce albo na ręce albo żeby go pod pachy prowadzać. Pełzać wogóle nue pełza bo jak się go na brzuszku położy to zaraz na plecki się odkręca i nawet zabawka go nie przekona do leżenia na brzuszku.

U nas pogoda taka sobie,  niby ciepło ale wiatr wieje. Wczoraj byliśmy z Michasiem na grilu. Syn się pięknie zachowywał to i rodzice mogli pobalowa

smile

Nie wiem kiedy się teraz odezwę bo mam w sobotę weseke siostry i masę spras jeszcze do załatwienia, ale będę podczytywać!

Buziaki!

1,814

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć mamuśki smile
Zapuściłam się ostatnio z czytaniem a tym bardziej z pisaniem, ale brakuje mi czasu, miałam trochę wyjazdów w ostatnim czasie, byłam u rodziców na kilka dni a tam to już wogóle nie interesuję się laptopem, to mój taki czas relaksu, odpoczynku smile no a teraz zaczyna się już konkretnie sezon na plewienie truskawki, na samą myśl o tym nie chce się robić smile
Hubertowi idą kolejne zęby, zrobił się marudny, budzi się w nocy po kilka razy, wszystko co ma pod ręką ląduje w buzi, łącznie z moimi palcami, a to mu najbardziej pasuje smile kaszel przeszedł, sam, nie wiem z czego on był i co go wywoływało ale odszedł w zapomnienie, mimo to i tak wybieram się w tym tygodniu do laryngologa, upewnić się że wszystko jest dobrze, gdzieś przyczyna kaszlu musi być, skoro to nie alergia to może z gardłem coś było nie tak. między mną a mężem dawno tak dobrze nie było :)od piątku jest w domu jeszcze nie wiadomo do kiedy ale jest dobrze, żadnych kłótni ani nic nie ma już od kilku dni (dla nas to naprawdę długo).

Misiak Hubert zaczyna od kilku dni "łapać" postawę do raczkowania ale noga mu zostaje z przodu i nie wie co z nią robić a jak sama ją do tyłu przesuwam to ląduje na brzuchu smile ale za to sposób na przemieszczanie się ma taki że jeździ na pupie smile  a co do inhalacji, ja kupiłam inhalator, nebulizator, to podobno lepsze jak sam inhalator, jak dziecko często choruje to to jest dobre rozwiązanie, napewno lepze jak leki.
Asienka jestem, jestem, podczytuję regularnie ale co się zabiorę za pisanie to zawsze coś wyskoczy, muszę przerwać, wył komputer i tak w kólko smile męża mam od piątku, narazie nie wiem jeszcze do kiedy (istnieje taka opcja że nawet za tydzień mogą po niego zadzwonić)
u nas spanie w poporzek towarzyszy nam już od dawna, Hubert tańcuje po całym łóżeczku, co do gadania to mówi od jakiegoś czasu tata, mama, baba, bardziej sylabizuje jak mówi ale brzmi tak jak powinno brzmieć, najbardziej opornie idzie mu słowo mama smile woli wołać tata wink
Kiniak jaka Laura jest śliczna smile oczy ma prześliczne smile

Przepraszam jeśli jakieś pytaie pominełam, ja tak na szybkości teraz bo zaraz w pole gonię hmm a jak mi się nie chce, że ojejku smile

Miłego popołudnia życzę smile

1,815

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak, a moj Olo wcale rąk sie nie dopomina. Samodzielny się zrobił dzięki pełzaniu. Tyle, ze trzeba go obserwować, bo wszytsko go interesuje.
Może jak zęby mu zaczną iść, to zacznie sie faza noszenia. Na razie plecy mi odpoczywają wink
Zdrowia dla Laurki!

Kati, grunt, ze z mężem dobrze. Pracy nie zazdroszczę, bo wiem, jak to jest ciągnąć dwa etaty tongue
Fajnie, ze Hubert tak gada. Olek też mnóstwo dźwięków wypluwa, ale zupełnie bez znaczenia wink

Asienka, a u nas odwrotnie. Nie ma opcji, zeby go ja plecach dluzej przytrzymać. Przewijanie to makabra. Muszę klauna z sibie robić albo wyszukiwać cos fajnego do zabawienia go, bo inaczej w sekundę mu przekrecenie sie zajmuje.

Byliśmy na rehabilitacji dopytać o pelzanie. Podobno czesc dzieci w taki sposb przechodz etap raczkowania. Poniewaz jed ak Olo ustawia sie do czworakow, pokazala nam jak go stymulować, zeby wybieral ta formę transportu wink
Stwierdziła, ze bardzo ładnie siedzi i jej zdaniem wkrotce sam usiądzie.

Misiak zdrowia dla Agi!

1,816

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati dobrze ze sie Wam tak uklada smile

Dorota.f zazdroszcze. Mania najchetniej by na mnie przewisiala caly dzien. Nie koniecznie na raczkach bo uwielbia sie po mnie wspinac zeby wstac i klapnac na pupe i od nowa zabawa. Odmawia spania w lozeczku. Wpada w taka histerie ze jej nie sposob uspokoic wiec spi z nami. Teraz bedziemy sie 3 tygodnie urlopowac i mamy cel przekonac ja ponownie do lozeczka.

Misiak zdrowia dla Agi :*

Kiniak my 17 mamy chrzciny, licze na ladna pogode. Sukienke kupilam nowa, bo w zadna nie weszlam z przed ciazy.

1,817 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-05-07 17:24:34)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Mała śpi więc piszę smile

Po komunii ok, była ładna pogoda, mała na polu we wózku smile W restauracji za dużo ludzi i spać nie chciała smile

Zdrówko dopisuje, jest na mleku nutramigen, okropne.. Je tylko kaszkę na mleku, z butelki nie chce.

Misiak jak mała, zdrowa już ? Sukienki są, ale rozmiarów na mnie nie ma smile Teraz byłam w letnich spodniach i bluzce, ale na synka komunię sukienka by się przydała. A wyglądam jak w worku w każdej.

Asienka my dalej na berodualu i nebbudzie i jeszcze doustny steryd. Udanego wesela!

Kati do kiedy masz męża ? smile Dobrze że kaszel minął, może nic mu nie będzie. Laura też gaduła, najwięcej tata, baba, a mama czasem się wyrwie.

Dorota moja też nie raczkuje, jak się ją trzyma za rączki to mocno stoi na nóżkach i skacze smile A jak siedzi to się kiwa i zaraz leci na którąś stronę. Syn raczkował długo i nie chciał wstawać i chodzić smile

Kulka, czyli 17 pogoda musi być smile Moja też mało usiedzi, zajęcie musi mieć. A najlepiej na rączki i pokazywać wszystko.

Laura marudna, mało śpi w dzień, może kolejny ząb. Narazie pogoda oprócz wczoraj ok, więc spacerujemy. A tak to biegam do kościoła z synem na próby, w restauracji dogadane, tort zamówiony smile Oby pogoda się udała. Po tych problemach z nerką, robiłam cukier i wyszedł wysoki, właściwie od stycznia taki jest. Mam zrobić jeszcze raz. Ale obawiam się że kg zrobiły swoje i upodobanie do słodyczy.

1,818

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota, Kulka Dziękuję.
Kiniak Aga już zdrowa. 5 dni antybiotyku wystarczyło. Co prawda nie udało mi się przez ten czas utrzymać Jej w domu bop by bzika złapała ale jednak lekarstwa pomogły.
I oby jak najdłużej w zdrowiu.
U nas chyba też następne ząbki bo się zaczyna maruda robić co jakiś czas, no i ciut cieplejsza dziś niż zwykle i kupy wczoraj 4 były tongue także się chyba ząb zapowiada wink))
Co do mleka ja mam jeszcze 3 puszki niecałe i 2 u kuzynki do oddania plus receptę na 5 następnych więc mam nadzieję, że problem z mlekiem do tej pory zniknie tym bardziej , że obiecali że w maju już się pojawi smile)
a pozatym chyba będę próbować mieszać z jakimś zwykłym mlekiem i patrzeć na reakcje Agi. Nie chcę Jej trzymać cały zcas na pepti, ale jak będę musiała to wtedy wrócimy do samego bebilonu.
Oooo widze , że za tydzień komunia nie tylko u mnie. Muszę w końcu chrześnicy kupić prezent w tym tygodniu.
Ja idę w sukience z chrztu Agi a szpilki sobie kupiłam już. Jedynie torebka by się jakaś przydała wink)\
Co do słodkiego ja walczę z sobą i puki co bardzo źle nie jest ciut schudłam więc może do wakacji dam radę do mojej wymarzonej wagi wink)

Miłej niedzieli i zdrówka Dzieciaki i Mamusie ;*

1,819

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Chyba intensywny weekend był, skoro taka cisza tu smile Myślałam że będę miała do nadrobienia, a tu tylko Misiak smile

Misiak prezent czas kupić smile Dobrze, że Aga już zdrowa. U nas pogoda się popsuła, wczoraj w domu i mam nadzieję, że mała nie złapie kataru na komunię. Receptę na bebilon mam, ale nie ma w aptekach jeszcze, więc jest na nutramigenie.

Po weekendzie ok, tatuś był choć na niedzielę, więc troszkę zajął się marudą, a ja z synem na godzinkę wyskoczyłam na Rynek smile Dziś znowu do kościoła na próbę, a jutro próbna spowiedź syna. Sukienki nie kupiłam :-/

Kati, Asienka, Dorota, Kulka? JuliaUK to zapomniała o nas.

1,820

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Olek ma niezły skok rozwojowy.pelza już perfekcyjnie, dodatkowo probuje raczkowac, podciąga się do stania i prawie już siada. A wszystko to z usmiechem i radością. Pocieszny jest bardzo, tylko jest teraz tak szybki, że tzreba uważać, bo zagląda wszędzie.

Misiak, dobrze, ze Aga juz zdrowa. Szlabanu na słodycze nie zazdroszczę. Ja nie umiem sobie odmawiać. Jak raz nie zjem to potem nadrobie tongue
Planuje triche cwiczyc, ale czasu zawsze brak wink

Kiniak, to się do kosciolq nabiegasz. Zresztą ja tez, bo teraz na weselach i chrztach zdjecia robimy smile
Laura Ci nie chce w dzień spac, a moj Olek tak sie meczy aktywnoscia, ze potrafi dlugie drzemki uciąć. Dzis np spal sobie 2,5 godziny.

Kati, jak tam praca przy truskawkach? Masz juz wolne?

Asienka, coś nam zaginęłas. Czyzbys nie znalazla jeszcze sposobu na rozciaganie doby? tongue

Posty [ 1,756 do 1,820 z 2,151 ]

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024