Sierpniowe Mamusie 2014 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,236 do 1,300 z 2,151 ]

1,236

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

hej smile Ja tak na szybko bo pakujemy się i wyjeżdzam y do teściów na weekend  tzn.do niedzieli wieczora będzie ze mną mąż u rodziców a potem wyjeżdza  a ja zostanę na tydzień sama z dziewczynkami .
Byłam dzisiaj z Emilą na szczepieniu i była bardzo dzielna .Waży już 5400 smile

asienka, bije od Twoich postow taka pozytywna energia:) Widać, że jesteś szczęsliwą mamą smile
Ja też juz nie mam brzucha i wróciłam do wagi sprzed ciąży i wchodzę we wszystkie swoje przed ciążowe szmatki nawet !:D

Pozdrawiam was serdecznie i życzę udanego weekendu!!!

Zobacz podobne tematy :

1,237

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, u nas były to szczepienia obowiązkowe do wykonania w drugim miesiącu życia.
Każde dziecko jest szczepione, chyba, że rodzic postanowi inaczej.

Ja też na figurę nie narzekam. Owszem brzuszek trochę wisi, no ale ja przed ciąża miską też nie byłam, więc jest ok.
A kiedyś sobie brzuszki zacznę robić, to może się lekko wciąga te fałdy wink

Julka, udanego pobytu!

U nas dziś szalony dzień; ogarnianie Olka, praca, no i jeszcze usg bioder. Tempo szybkie, ale wszystko zrobione.
Badanie na szczęście ok.
A jutro wypad ze znajomymi na zieloną trawie, co by się dotlenić porządnie wink

1,238 Ostatnio edytowany przez misiak1234 (2014-10-03 21:56:20)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/690f552682885ceb.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/809d84a073ba5e2a.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4ce142906b5fda7.html

Witam. Na wstępie obiecane fotki. U mnie dziś Mała śpi prawie cały dzień chyba stwierdziła że musi odespać ostatnie dni tongue
Albo ją tak zmęczyła poranna wycieczka wink
Dorota ja też właśnie we wtorek idę na te obowiązkowe szczepienia tylko że będę robić 5 w 1 żeby nie kłuli Malucha dużo razy.
Julia dużo przybrała ta Twoja Córa big_smile super smile
Kati daj znać co i jak po wizycie Męża... może nie krzycz za bardzo na niego wink)
Ja ten weekend spędzam sama bez Męża więc pewno będę tu zaglądać.
Całuski na dobranoc smile

1,239

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julia Tobie również  udanego weekendu!

Dorotka  to ja pewnie też  te szczepienie będę  miała. Super, że  usg ok. i udanego wypadu oby pogoda dopisała!

Kati pewnie zalatana bo jutro ma chrzciny, udanej imprezki.

misiak  fajne fotki! córa śliczna! i podoba mi sie kolor twojej sukienki.

Ja jutro muszę  trochę  dom ogarnąć, zakupy zrobić bo w niedziele jedziemy w gości  i będziemy mieć  gości więc też  wrócę  po weekendzie smile

Buziaki

1,240

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

hej hej jestem smile co prawda zaganiana ze dopiero sie klade spac hmm padam dzis na twarz. jezdzilismy z mezem do miasta na zakupy i do moich rodzicow bo maz tam do mechanika jezdzil wymieniac olej czy cos kolo tego smile pol dnia na wyjazdach ale wazne ze razem teraz maz spi jak niemowle zmeczony wyjazdem i droga w sumie nie spal od wczoraj od godz  6 wie teraz nwet tylka nie czuje. przyjechal dzisiaj brat meza z rodzina no i tez trzeba bylo posiedziec chwile bo nie wypadalo tak wejsc i wyjsc.
misiak Agusia wygladala cudownie jak sie domyslam w mietowej sukience na jedym ze zdjec to ty sukienka swietna a kolor boski smile no i figura tez niczego sobie smile pozazdroscic moge bo ja to taka pulchniutka troche jestem hmm ale zamierzam zaczac na silownie chodzic ze szwagierka, jak narazie to jeszcze zbieram motywacje smile ale dlugie wieczory tuz tuz wiec na godzinke tesciowej podrzuce huberta a ja pojade troche sie do porzadku doprowadzic smile
asienka i to jeszcze jak zalatan tak jak pisalam na poczatku dopiero klade sie spac a w sumie jeszcze nic nie zrobione hmm rano jade odebrac tort i kupic ciasto a potem trzeba jakos to wszystko ogarnac hmm a i jeszcze do spowiedzi musze jechac nie mam pojecia jak to wszystko zrobie do max 16. o 17 msza no az sie boje jutrzejszego dia.
no kochane ja to pewnie podczytywac bede ale odezwe sie raczej dopiero w poniedzialek bo wtedy maz wyjezdza wrzuce wtedy jakies fotki z chrztu smile hubert ma tak sliczny garnitur ze sie nie moge az doczekac jak go w niego ubiore smile bylam dzisiaj u rodzicow i dowiedzialam sie od mamy ze synek mojego brata ciotecznego ma prawdopodobnie sepse hmm maluch ma dopiero 16 miesiecy a juz tyle przeszedl az mi sie cos zrobilo na te wiadomosc. jaka to sprawiedliwosc ze takie maluszki choruja na takie ciezkie choroby sad moj hubert tez mi dzisiaj starachu przyspozyl, tak sie wiercil w kolysce ze po ledwo niespelna  3min jak mnie w pokoju nie bylo krecil sie tak bardzo ze obrocil sie z plecow na brzuszek i lezal buzia do poduszki, co ja sie strachu najadlam jak go zobaczylam to nikt chyba nie jest w stanie sobie wyobrazic. i tak niezbyt przyjemnym akcentem koncze i ide w koncu spa...
dobranoc smile

1,241

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak, piękna Ta Twoja córa!
My tez robiliśmy 5w1.

Kati,czekamy na zdjęcia z chrztu!

Asienka, no obyscie się w drugim miesiącu wyrobili, bo takie są zalecenia, żeby zrobić pierwsze klocia.

Miłej niedzieli dziewczyny!
My jutro znów na powietrzu. Pierwsze urodziny kuzyna Olek będzie swietował.

A dziś było pięknie. Olek prawie przez cały soacer spał jak zabity.
Znajomi, którzy w tym czasie,   z wywieziony językiem ganiali za swoją ponadroczna córka, na pewno nam zazdrości tongue
No ale wszystkich taka aktywność dzieci czeka wink
Dziś Tylko na jedzenie trzeba go było przebudzic, bo matce, już mleko w piersiach buzowalo wink

1,242 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-10-06 17:54:08)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka drogo u nas strasznie z tymi chrzcinami, komunia młodego jeszcze drożej wyjdzie. A gdzie ty mieszkasz? przypomnij mi.. Dowiadywałaś się o to szczepienie? Mój syn tak się budził, nie straszę cię smile Ale mam nadzieję, że teraz tak nie będzie.

Kati jak chrzciny i jak mąż?? Opowiadaj smile

Misiak piękne zdjęcia, impreza też pewnie udana smile

Dorota my też po usg bioderek.

Julia ty u teściów? I jak?

Siostra była na weekend, na chrzciny nie będzie, więc tylko chrzestna z mojej strony i rodzice, a od męża dużo rodzeństwa z dziećmi. Nawet butów nie mam, ale czasu jest jeszcze trochę. Usg bioderek miała w tamtym tygodniu i są fizjologicznie niedojrzałe, powiedział że to normalne i po 12 tygodniu mamy zrobić jeszcze raz badanie, bo powinno się unormować wtedy. W tą środę mamy mieć szczepienie, mam nadzieję, że w końcu się uda, szczepionka 6 w 1. A w czwartek na usg głowy, czy wasze maleństwa też miały to usg?- na to też mamy skierowanie bo ponoć to każde niemowlę ma. Dziewczyny ale się wymodlę w tym miesiącu, chodzę na różaniec z młodym, powinien codziennie, ale się nie da. Mąż mnie czasem denerwuje okropnie, wrócił mi humor sprzed ciąży i się tak nawzajem denerwujemy smile A ja wcinam słodycze i już przytyłam od porodu, a wtedy zrzuciłam od razu jak po Krzysiu. Niestety uwielbiam słodycze.. Byłam u endo, tsh za niskie, czyli wróciło wszystko. Mała budzi się różnie w nocy, raz po 5,6 godzinach, a raz po 3,4. Jak zaśnie o 21, to potem je ok. 1,2. Rośnie, więc mam nadzieję będą się najadały dzieciaki i spały. A ulewa dalej po każdym posiłku. Chyba tyle u nas smile

Brzuch boli jak na okres od kilku dni.

1,243 Ostatnio edytowany przez asienka88 (2014-10-06 20:40:57)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki

kati1989 ja też  się  boje co to będzie  jak Mały  zacznie się przekrecać, jak po chrzcinach?
Twój już 2 miesiące skończył  i dalej zjada po 120 czy więcej? bo mojemu te 120 czasem już  nie wystarcza i po godzinie jest ryk i mam na opakowaniu mleka że od 3 miesiąca  moge już  150ml i chyba zacznę  mu tak robić.

kiniak no to się  wymodlisz za wszystkie  czasy, co do usg głowy to ja nie miałam,  chyba nie było  wskazań, ja szczepienie będę  chyba w piątek miała ale jakie to się  dowiem jak pójdę.  kiniak a twoja cora ile zjada? a ja jestem z Mazowieckiego mieszkam 120 km od Warszawy. Ja się  teraz precelkami z lajkonika zajadam wink

dorotka fajnie, że  pogoda dopisała, masz rację  nas też  czeka bieganie za szkrabami smile jak po urodzinach kuzyna?

misiak sklep otwarty? jak po weekendzie?  jak Agusia?

Julia  jak u Ciebie?

My byliśmy w niedzielę w stolicy u cioci męża,  Michaś  całą  drogę przespał, potem jeszcze goście do nas przyjechali i niedziela zleciała.

1,244

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej.
misiak, cudowna ta Twoja córunia wink Piękne ubranko! Moje córy w podobnych kreacjach były chrzczone.

Ja dalej u teściów jestem. Tomas w niedziele wieczorem pojechał i przyjedzie po nas w sobotę. Tęsknimy za nim ale nawet miło mi tu czas upływa.Gdy nie pada to spacerujemy na plaży bo mieszkają przy morzu. Emily ładnie przesypia nocki i budzi się raz na karmienie ale za to Lily przez ząbki zrobiła się marudna i niespokojna i domaga się non stop mojej uwagi .

Dziewczyny a jak zmieniacie maluchom brudną pieluszkę to podmywacie pupę wodą z płynem czy mokrymi chusteczkami wycieracie tylko? Ja ją kąpię tzn.podmywam po każdej kupie i tak sobie myślę czy to nie za często te mycie?zwłaszcza że robi po 3 i więcej kup? Po chusteczkach samych wydaje mi sie niedomyta .

1,245

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak, my wczoraj byliśmy u neurologa i dostaliśmy skierowanie na USG główki. Jakoś za 2 tyg robimy.

Asienka, czyli nie macie problemu z podróżowaniem? U nas odpukac Olek też dobrze znosi. Zazwyczaj śpi wink

Julka, zazdroszczę spacerów po plaży. No i morskie powietrze. Uwielbiam!
Ja najczęściej husteczkami, ale jak pupa brudniejsza, to wcześniej wacikiem z wodą przemywam.

U nas chyba kolki wróciły.
Od trzech dni Oluś znów wieczorem mocno płacze.
Za to za dnia, to aniołek. Już coraz częściej się do nas uśmiecha ;}

1,246

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam smile
Jakoś się nie mogłam zebrać żeby w końcu napisać smile Po chrzcinach super, Hubert przespał prawie całą mszę, przebudził się na chwilę jak mu ksiądz główkę wodą polewał smile z racji tego że chrzciny były dopiero o 18 to imprezka trwała do północy smile maleńki mój wyglądał prześlicznie, taki mały przystojniaczek w garniturku smile zdjęć jeszcze nie mam bo robił mi fotograf-kuzyn męża i muszę skoczyć do niego po fotki w jakiś sposób smile ale jak tylko je dostanę od razu wrzucę fotki smile

Kiniak z mężem dobrze, a nawet śmiem powiedzieć że bardzo dobrze smile oby tak już zostało, bo chyba jeszcze nigdy tak dobrze nie było, mąż przyjedzie na urlop na początku listopada więc troszkę dłużej się nim nacieszę a nie tylko 3 dni smile my usg główki nie mieliśmy, tylko bioderek. a co do tsh to mi też się teraz bardzo obniżyło, ok miesiąca temu było poniżej normy niedoczynności, teraz mam wizytę na początku listopada i mam nadzieję że wszystko się unormuje bo miałam zmienioną dawkę na niższą.
Asienka ja zazwyczaj Hubertowi robię 120ml ale ostatnio nie wypija wszystkiego, chyba przez kolki, zmieniłam już nawet mleko na nan na kolki ale nie widzę jakiejś znacząco widocznej różnicy, ale zdarza się też tak że 120 ml to za mało i muszę dorabiać ale to się zdarza coraz rzadziej. ja byłam już zmuszona do wymiany kołyski na łóżeczko bo się po prostu bałam że się w nocy przekręci na brzuszek i buzie soabie zatka poduszeczką albo kołderką.
Julia jak mocno się pupa zabrudzi kupką to przemywam wodą najpierw a potem chusteczką dodatkowo, ale Hubert ostatnio coraz mniej robi kupki, zdarza się że nawet co 3 dni, wiem że to nie jest źle ale lepiej by było jakby codziennie robił to brzuszek nie będzie bolał.

Miał Hubert dzisiaj mieć szczepienie (w końcu) ale pani doktor która go badała zamiast dziecko mi zaszczepić to dała skierowanie na badania, nie wiem w jakim celu, dopytywała o pleśniawki (bo to nie u niej byłam z Hubertem) i jakoś niby zrozumiałam że przez to mamy te badania robić, ale co pleśniawki w buzi mają do moczu czy badania krwi??? śmieszne to smile jutro edziemy robić badania, ale aż się boję krzyku Huberta bo wątpię żeby nie płakał.

Miłego wieczorku mamuśki smile

1,247 Ostatnio edytowany przez asienka88 (2014-10-09 19:29:41)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

Julia ja wycieram chusteczkami a jak mam możliwość (gdy jest ciepła woda, bo nie zawsze jest bo trzeba najpierw w piecu rozpalić ) to podmywam wacikiem z wodą. 

Dorotka  jak Olek? dajesz  mu coś  na te kolki?

Reszta  mamusiek gdzie?

Ja zauważyłam, że  od kilku dni Michaś  zaczął  sobie gaworzyć i nawet  uśmiecha się bardziej świadomie smile

Edit: Kati jesteś  smile twój robi raz na 3 dni a mój to raz na 3 godz hehe to czekamy na foty smile
Mój  też  nie zawsze 120 wypije, a powiedz ile masz kamień na dobę?

1,248

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Jestem jestem smile no mówię jakoś nie mogłam się ogarnąć żeby co nie co naskrobać smile ten tydzień to od poniedziałku taki na wariackich papierach... w sumie od początku tygodnia jestem na wyjazdach codziennie, niech się już ten tydzień skończy smile
Oj karmień nie powiem Ci dokładnie ile je bo tak jak pisałam wcześniej nie zawsze wszystko wypije no i wylewam resztę i cięzko mi powiedzieć ile tak naprawdę wypija w ciągu dnia, ale je mniej więcej 8 razy i zazwyczaj wypija 90-100ml, ale zdarza się że zje nawet tylko 60ml albo całe 120 i dalej szuka, aż z ciekawości jutro sprawdzę ile dokładnie zjada w ciągu doby i ile razy butlę dostaje.
Dorota co podajesz Olkowi na kolki? pomaga? Ja podaję espumisan ale rewelacji nie ma, podawałam też infacol ale mały cwaniak wypluwa tą zawiesine hmm biedactwo tak się ostatnie dwa dni męczy, widać że brzuszek wzdęty i twardy strasznie jest hmm

1,249

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka tak kojarzyłam gdzie mieszkasz. Moja zjada 120 co 3 godziny w dzień, ale czasem chce więcej. Wieczorami potrafi zjeść 150. Wymodlę się smile

Dorota my już po usg smile Ja przemywam częściej wacikami z wodą bo miała odparzoną pupkę, ale też chusteczkami oczywiście czasem.

Kati mąż się poprawił widzę smile

Ja się już męczę codziennie z zatokami. Mała była szczepiona, nie gorączkuje, nic jej nie jest, bardzo grzeczna, więc może będzie ze szczepieniami jak z synem. Waży 5,200. Wczoraj miała usg głowy, wszystko ok. Śmieje się coraz więcej, gada coś typu au smile W nocy śpi nawet 6, 7 godzin nadal smile Oby tak dalej. Mąż miała być w poniedziałek, a praca poza Krakowem się przedłużyła i nie ma go do dziś smile Syn na treningu źle stanął `na nodze i ma kostkę spuchniętą, już nie boli nawet, ale jak nie zejdzie to trzeba będzie podjechać na prześwietlenie. Ubranko do chrztu kupione smile Pogoda piękna, więc zaraz na spacer:) Jutro malutka kończy 2 miesiące.

Dziewczyny co  u was?

1,250

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati to u mnie z jedzeniem jest identycznie jak u Ciebie. Mi położna sugerowała na kolki/brzuszek dicoflor takie kropelki - póki co u nas bez kolek,brzuszek też raczej ok a kupek to jest chyba z 7 na dzień więc chyba mleko mu pasuje. Może i Ty spróbuj Hippa on ma w składzie probiotyki i prebiotyki które wpływają na  rozwoju prawidłowej flory jelit. A jak po badaniach? Hubert mocno płakał?

Kiniak mojemu się pod brodą odparza jak mu się mleko troszkę uleje, ale zasypuję mąka ziemniaczaną i jest super na drugi dzień praktycznie nie ma śladu. Mój tez już sobie gada au i różne inne np. gu wyraźnie to zauważyłam, bo dopiero od kilku dni tak sobie gawędzi. Szczególnie z mężem tak sobie gaworzy. My szczepienie mieliśmy mieć dziś ale doktor ma jakieś szkolenie i we wtorek mamy przyjść, aż się boję co to będzie.

Dziewczyny okazyjnie kupiłam Michasiowi bujaczek leżaczek  z FP ale radocha smile dziś jak go położyłam w nim gadał do zabawek smile

Ja też uciekam na spacer bo fajna pogoda smile

Miłego dnia!!!

1,251 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-10-10 14:07:29)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka o tym dicoflor też mi mówiła lekarka, bo mała ostatnio miała twardy brzuszek jak nie mogła zrobić kupki i płakała. Dużo kupek robi mały, moja teraz robi 1,2 dziennie. Nie wiem czy masz blisko lidla, bo tam jest hipp po 40 zł, więc tańszy niż w Rossmannie. Będzie dobrze, przejdzie szczepienie i z głowy smile

Ja mam mate po synku w super stanie, będę ją kładła smile Leżaczka nie mam.

Połaziłam z małą, byłyśmy po Krzysia. Aż się zmęczyłam tym spacerem smile Ale idę jeszcze raz, bo z pogody trzeba korzystać smile

1,252

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kiniak poprawil sie maz i to bardzo i po cichu licze ze tak juz zostanie smile
asienka juz zmienialam raz mleko z bebiko na nan i nie wiem czy mozna tak czesto zmieniac, ale wroce chyba znowu do bebiko bo po nan sa identyczne reakcje jak po bebiko wiec nie wiem czy jest wogole sens zmieniac mleko na jakies inne. zastanawialam sie czy wlasnie zamiast nan bnie wziac hippa ale maz marudzil i zlapalam nan na szybkiego. hubert na badaniu moze by nie plakal tylko ze babsko wredne tak mocno zlapala go za raczke ze az zsiniala. no my ze szczepieniem to nie wiem w koncu jak bedzie bo chyba znowu plesniawki hubert lapie hmm musze sie przyjrzec dokladnie bo za nic buzi nie chce mi otworzyc a jak proboje palca wlozyc zeby mu buzke otworzyc to "gryzie" smile

my dzisiaj juz po spacerku narazie jeszcze pozniej wyjdziemy na chwile bo jak narazie robie za nianie ale na szczescie dzieciaczki spia ale jak sie oboje obudza w jednym czasie to bede miala sajgon pozadny:) dziewczyny jak tam u was? okres juz mialyscie/macie? u mnie znowu od kilku dni pobolewanie w podbrzuszuale nic dalej nie ma. w poniedzialek ide w koncu na kontrole do gin, chyba ze okresudostane w miedzyczasie smile

1,253

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati, raz na 3 dni? Moja to 3-4 dziennie hehe big_smile
Ja myję wodą ciepłą z płynem nawet jak nie zabrudzi sie mocno ale zazwyczaj to zafajdana po pachy jest! Baaardzo często przeciekają te pieluchy a uzywam Pampers i muszę chyba zacząć sprawdzać inne marki hmm Wczoraj po spacerze to przeleciało po pleckach aż do szyjki :

Poczytam was wieczorkiem dokładnie bo jedziemy teraz pa

1,254

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

jula no ostatnio wlasnie coraz czesciej jest tak ze co 3 dzien kupke robi i nie jest ona "normalna" nie wiem czy to przypadkiem nie przez zmiane mleka. dzisiaj daje bebiko i zobacze czy zrobi i jaka. dobrac dobrze mleko mm to trzeba troche, chociaz gdyby nie kolki to bym nawet o zmianie nie myslala bo podpasowalo chyba  Hubertowi bebiko. a co do pieluch to ja od poczatku mam dady i jestem bardzo zadowolona przeciekla mi pielucha dwa razy ale to w nocy i przez meza bo pampersa za luzno zapial i bokiem kupka wyszla. ale ogolnie dade polecam. mu juz na 3 jestesmy smile a i zapomnialam pochwalic sie waga huberta wazy juz  6700, chlop jak dab bedzie taki wielki smile no a z ciuszkami sytuacja wyglada tak ze juz zakladam co niektore ciuszki na  68 smile
jej  jak ten czas leci szybko jeszcze niedawno taka drobna kruszynka byla z niego smile

1,255

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ale mam dziś czasu na siedzenie tu smile Mała śpi ładnie dziś, a tak to nie wchodziłam nieraz kilka dni smile

Kati ja się boję, żeby te pleśniawki nie wróciły, póki co ok. Mi lekarka mówiła, że pleśniawka nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Ja zmieniałam na nana ale nic się nie zmieniło więc zostałam na hippie. Raz dziennie daję jej bebilon ar na ulewanie gęste bardzo i nie ulewa po tym. Okresu nie miałam, a brzuch boli mnie już drugi tydzień.. Kati a nie boli go brzuszek jak tak rzadko robi kupkę?

Julia Aż po szyję smile ? Nieźle, mój syn tak robił jak miał biegunkę.

1,256

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, super, że z mężem już dobrze. Oby tak dalej!
Dawalismy  espumisan, a od dziś dolaczylismy delicol dla Olka i trilac dla mnie.

Asienka, ja też Olka mąka podsypuje. On ma coraz więcej faldek. Niedługo w mące go będę maczac wink

Julka, a może za lekko zapinasz? No albo może potrzebujesz większych.? My mamy premium care, trójki. Moim zdaniem dobrze się sprawdzają. Raz tylko przez falbanki nam przeleciała bokiem , ale to za lekko było zapiete.
A i kiedyś w drodze w korku nam się Olek przecieknal. Przewijalismy na przystanku, ku uciesze przechodniów wink

Dziś u nas kiepski dzień. Olek mało spał, dużo płakał. Kolki atakują niestety...
Podlamuje mnie ta niemoc. Oby nowe krople coś dały!

Ale generalnie to pogodnego mam syna.
Tu w drodze do lekarza:

http://www.indidi.pl/pics/olo2.jpg

1,257

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota słodziaczek z Olusia smile zdjęcie rewelacyjen smile co do delicolu to ja też właśnie dzisiaj zaczęłam z nim "przygodę", tylko mam problem bo na ulotce nie pisze ile razy dziennie można go podawć hmm masz jakię zalecenia od lekarza lub farmaceuty? piszesz że dołączyłaś delicol, tzn że podajesz i espumisan i delicol?
Kiniak właśnie obawiam się  że może go brzuszek boleć bo zaczyna zarazem płakać i stękać, jakby chciał kupkę zrobić. a na pleśniawki podobni dobre jest też smarowanie języczka.... miodem, tylko swoiskim i ze "sprawdzonej" pasieki.

Dobrej nocy życzę smile

1,258

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

A oto i obiecane zdjęcia Huberta z chrztu smile co prawda nie widać go w całości ale wyglądał rewelacyjnie smile jak dostanę jeszcze zdjęcia od siostry to może będzie jakaś fotka w całej okazałości smile

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/437003a316ccf593.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/56c36b7841835e69.html

1,259

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, delicol daje przy każdym karmieniu. Espumisan został, tylko mniejsza dawka. Teraz 2x 5 kropelki.
Hubert i kwiatki, mega słodko! smile

1,260

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Fajne te wasze dzieciaczki smile  dorotka profesjonalna ta fota smile  kati słodko śpi twój  Hubert a delicol położna  kazała  dawać  2 razy dziennie po 5-7 kropli tylko drogie te kropelki są coś około 40 zł  za 5ml

kiniak dzięki za informacje  byłam  w lidlu (chociaż i do lidla i do rossmana mam praktycznie tyle samo drogi bo mieszkam na wsi) i odrazu 2 puszki kupiłam,  zawsze to jakaś  oszczędność. Ile twoja córcia waży?

Kulka, Misiak a co u Was? jak dzieciaczki?

My dziś  leniwie spędzamy niedzielę, ale od jutra mam sporo roboty bo mamy mały remont łazienki, a bałagan totalny przy tym. We wtorek rano na szaczepienie. Ja okresu jeszcze nie miałam,  bóli też  raczej żadnych nie mam, cytologia zrobiona teraz czekać tylko na wynik. 

Dobrej nocki.

1,261

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej dziewczynki smile
A ja jeszcze u teściów jestem bo Thomas nie przyjechał na weekend a dopiero jutro pod wieczór wróci. Trochę mam już dość siedzenia tutaj i z chęcią wróciłabym do domku.

kiniak, hehe big_smile po szyje dosłownie się ufajdała big_smile podczas spaceru;) I najlepsze jest to, że przespała tą kupę a ja dopiero w domu zauważyłam smile

dorota, no myślę, że nie zapinam za luzno.Nie chcę też ją dusić tym pampkiem więc nie wiem. Wczoraj kupiłam active fit 3+ i zobaczymy bo dzisiaj nic nie przeleciało

kiniak, sliczny synuś!! Przystojniaczek że ho ho wink

Uciekam kochane bo coś mnie głowa pobolewa sad Tęsknie za mężem i zawsze baaardzo martwię  się o niego gdy jest daleko sad Dobranoc

1,262 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-10-14 13:07:25)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota to chyba nie w drodze do lekarza smile Zdjęcie świetne smile Ja też myślałam o takiej sesji dla małej bo już coraz większa, ale nie mogę się za to zabrać, koleżanka miała zrobić, ale chorują i nie może się wybrać do nas.

Asienka proszę bardzo smile Ja byłam wczoraj w lidlu, ale nie było hipp 1 akurat, tylko pampersy kupiłam. Mała w tamtym tygodniu ważyła 5200, przybiera na wadze ok. 200, 300 g tygodniowo jak do tej pory.

Kati śliczny dżentelmen smile

Moja mała ma ostatnio średnio raz dziennie problem z kupką, nie może zrobić, płacze, masuje brzuszek, dopiero po rumianku albo wodzie przechodzi. Dziś rano to samo było, ale kupki nie zrobiła do tej pory. Polecacie jakieś krople na to ? Espumisan?

Coraz więcej się śmieje i gaworzy smile Nasze dzieci mają teraz taki etap. Jutro jadę do lekarza na usg, kazał się pojawić po cesarce. Tak to czeka nas spotkanie w przyszłym tygodniu przed chrztem i spowiedź. Dziewczyny Kati, Asienka u was w parafii też chrzestni mieli mieć kartki ze swojej parafii, że mogą być chrzestnymi i kartki ze spowiedzi? Normalne to, ale u nas to konieczność, tak jak spotkanie obowiązkowe przed chrztem.

1,263

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam mamuśki

Byliśmy na szczepieniu, Michaś tak płakał ze aż doktor do zabiegowego zajrzała, uspokoił się dopiero w samochodzie,biedny mój.  Waży już 6,500kg

kiniak moja siostra musiała mieć zaświadczenie ze swojej parafii,  że jest wierząca i praktykująca a kartek do spowiedzi nie dostali. Ja jak byłam 3 lata temu chrzestną to dostałam kartkę, ale teraz widocznie się już pozmieniało, wszystko zależy od parafii,  u nas spotkania przed chrztem nie było,  mąż sam wszystko obgadał z księdzem i organistą,   dopiero w dzień chrztu wszyscy dokumenty podpisaliśmy.

1,264

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, biedaczek z synka, że tak płakał. Dobrze, że szczepionki są tak rzadko.
A fota machnieta tabletem. Szewc bez butów chodzi tongue

Julia, już w domku z mężem? Jak tam test nowych pieluch?

Kiniak, u nas też problemy z brzuszkiem. Kolki przeszły, jest lepiej,  ale ewidentnie z brzuszkiem ma Olek problem. Dajemy espumisan.

1,265

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka u nas takie wymagania w kościele smile Duży Michaś smile Moja też płakała na szczepieniu, ale szybko ją uspokoiłam. Syn długo płakał zawsze.

Dorota ja chyba kupie ten espumisan, bo robi kupkę raz dziennie teraz i w dodatku ciężko jej.

Kati a ty gdzie się podziałaś w tym tygodniu?

Mąż był na noc tylko w tym tygodniu i nie ma go już od rana. Ja byłam wczoraj u ginekologa, wszystko ok. Mam zrobić prolaktynę i zastanowić się nad formą antykoncepcji. Cytologię zrobił.

1,266 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2014-10-16 13:43:33)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki smile
Podczytuję Was ale nie za bardzo mam natchnienie, czas itp żeby pisać hmm od wczoraj jestem z Hubertem w szpitalu sad pleśniawki tak się rozeszły po organizmie że prawdopodobnie doszły do żołądka, do tego doszły bardzo silne kolki które mogą być też spowodowane pleśniawkami,a do tego w moczu jakieś tam bakterie są hmm rozmawiałam dzisiaj z lekarzem który nas skierował na szpital i nie krócej jak tydzień będziemy musieli zostać sad robią mu badania z krwi, moczu, usg głóki i jamy brzusznej miał robione, a jutro ma mieć robione eeg główki, załamać się można hmm
Wponiedziałek byłam u gin. na kontroli wszystko jest w porządku, też mówiłam mu na temat tabletek, ale najpierw mam się skonsultować z endokrynologiem bo powiedział mi że nie lubią endokrynolodzy jak im się w paradę ginekolog wpycha z hormonami (antykoncepcją), narazie i tak nie potrzebuję bo męża nie mam smile a co do męża to narazie jest w porządku, dotarło chyba coś do niego smile przyjezdza za dwa tygodnie na urlop na tydzień albo nawet na dwa tygodnie smile
Kiniak ja, mąż i chrzestny z jednej parafi jesteśmy, ale chrzestna musiała mieć kartkę od księdza ze swojej parafii, zreszta ja jak byłam w czerwcu chrzestną to też musiałam mieć tą karteczkę dla księdza mimo że to moja stara parafia. ale kartek ze spowiedzią nie musieliśmy mieć, nawet nic nie słyszałam na ten temat, to to prawie jak przed ślubem smile z karteczką do spowiedzi smile hehe
Dorota u nas od poniedziałku też mega problem z brzuszkiem tyle że u Huberta to chyba od tych pleśniawek. momentami to mam chęć płakać razem z Hubertem, tak strasznie piszczy i nie da dotknąć brzuszka. mam nadzieję że po wyjściu ze szpitala będzie już wszystko dobrze.

Dziękujemy za komplementy smile

1,267

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati strasznie sie zmartwiłam twoim postem, biedny Hubert oby szybko do zdrówka wrócił,  trzymajcie się  w tym szpitalu!
Z jednej strony to dobrze, że  tam jesteście  to może  lekarze wytępią te wstrętne pleśniawki, szkoda tylko, że  maluszek się  tyle nacierpi. Zdrówka raz jeszcze! Pisz jak będziesz mogła. 

kiniak ja się  tym  cieszę,  że już  po szczepieniu, póki  co żadnych innych objawów  niepożądanych nie widzę typu gorączka czy obrzęk miejsca wkłucia.
Ja czekam  na wynik cytologii, ciekawa jestem kiedy okres dostanę. 


Julia już  w domu?

Dorotka  a co u Ciebie?

Dziś  zaszaleliśmy z mężem i byliśmy na sushi. Michaś  u dziadków  był,  tylko mają  mamę  coś  rozkłada i boję  się  żeby  maly nic nie złapał, a miałam jutro na nockę  do rodziców  jechać, ale chyba zrezygnuję.

1,268

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

aisenka dostęp do internetu mam więc jeśli Hubert będzie grzeczny to będę się udzielać i pisać jak ze zdrówkiem jego smile no mam nadzieję że raz na zawsze pozbędziemy się pleśniawek, bo ledwo 4 tyg temu skończyliśmy pierwsze leczenie a tu masz ci los znowu wyszły hmm Jutro mamy jeszcze badanie eeg główki, mam nadzieję że wszystko będzie w porządku. no i znowu nam się szczepienie odciągnie na kolejne 3-4 tyg a już myślałąm że będę miała to z głowy, no ale jak to się brzydko mówi: jak nie urok to sraczka hmm
Ja okresu dostałam we wtorek, ale jest strasznie obfity, wogóle jest "inny" niż przed ciążą, nie wiem czy to jest normalne czy coś jest nie tak, no nie mam pojęcia. o wynik cytologi będę musiała się dowiedzieć w poniedziałek, jak będzie wszystko w porządku to kolejna kontrolna wizyta za około rok, chyba że coś się innego będzie działo (tfu, tfu mam nadzieję że nic nie będzie smile ). no i ciąża wyleczyła mi nadżerkę więc jest dobrze smile

1,269

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, oby wszystko szybko się skończyło. Niech dzieciaka Ci szybko reperuja i wypuszczają do domku. Zdrówka dla Hubcia wink

Asienka, sushi uwielbiam. Smaka mi narobiłas!

U nas znów, wspaniały dzień i płaczące popołudnie.
Myślałam,,że kolki zlagodnialy. Niestety nie. Męczymy się dalej...
A mój syn poprzedniej nocy przespal ponad 8 godzin.
Ciekawe jak będzie dziś. Póki co śpi już 3,wiec tez nieźle wink

1,270

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota dziękuję w imieniu Huberta smile

a z mężem chyba się znowu zaczyna... nie jestem pewna ale takie mam przeczucie, chyba nici już z naszego małżeństwa sad nie dość że dziecko w szpitalu to i on mi zmartwień dokłada. załamać się można.

1,271

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati jesteś  dzielną mamą  i dasz sobie radę czy to z mężem czy bez męża.  Według mnie definitywna przeprowadzka do rodziców może  otworzy mu oczy na to co stracił  i może wtedy przemyśli swoje zachowanie, skoro nie możesz na niego liczyć teraz to nie ma na co czekać.
Sama pisałaś, że  twoj mąż  wiele razy obiecuje poprawę, po czym trwa to tylko chwilę.

Jak po badaniu eeg? Leżycie na oddziale dziecięcym? Masz swoje łóżko do spania czy musisz krzesełko okupować?

1,272

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ciężko tak konsekwentnie podjąć mi decyzję o wyprowadzce, to mój mąż wyszłam za niego z miłości a nie dla widzi mi się, ale z drugiej strony jest mi ciężko i źle jak robi to co robi. martwię się że jak go zostawie to zacznie pić jeszcze więcej, a tego bym nie chciała. bądź człowieku mądry sad mam jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji, mąż wraca za dwa tygodnie więc coś do tego czasu muszę postanowić. a co do niedotrzymywania słowa i obiecywanie poprawy przerabiałam już to kilkakrotnie, za każdym razem było to samo a teraz to doszły mnie te wiadomości od osób trzecich więc nie mam pewności stuprocentowej że rzeczywiście znowu pił, co prawda rozmawiałam z nim ale mówił że ktoś kto mi to powiedział k łamał i już sama nie wiem w co i komu mam wierzyć... mąż wie i jest świadomy tego że jestem w stanie go zostawić i naprawdę nie wiem czy ryzykowałby piciem żeby stracić rodzinę, wieczorem będzie dzwoinił to poruszę ten temat.
nie mam jeszcze wyników z eeg, rano na wizycie chuba dopiero będę coś wiedziała, tak na dziecięcym leżymy, mam swoje łóżko, odpłatne ale nie muszę koczować przy synku na krześle smile więc nie jest źle, chociaż szczerze mówiąc już wszystkie "gnaty" mnie bolą od tego łóżka smile

1,273

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

To czeka Was szczera rozmowa, oby się wszystko wyjaśniło.
Tak myślałam,  że  łóżko  to odpłatnie  bo jakby i inaczej w tych naszych szpitalach ehhh muszą  nawet na tym zarobić. 

Ja dziś  kupiłam krzesełko  do karmienia z FP za 120 zł  wiem, że  to za wcześnie, ale okazja się nadarzyła to brałam, bo takie same krzeselko na allegro ponad 350zł moje jest używane ale wyglada praktycznie jak nowe, udało  mi się  jeszcze do fryzjera podskoczyć i obcięłam trochę włosy,  szczególnie te brzydkie końcówki. 

Reszta mamusiek co u Was?

1,274

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Szalejesz asienka z zakupami dla Michasia smile ja praktycznie wszystko mam dla Huberta, krzesełka, chodziki, huśtawki itp i wszystko po 2 szt smile jedno od siostry drugie od szwagierki smile jedno u rodziców drugie u teściów więc niczego nie muszę wozić tam i spowrotem smile a u fryzjera ja praktycznie raz w miesiącu muszę być z moją długością włosów smile teraz idę w listopadzie i mam zamiar malować znowu na rudo smile 
Oj rozmowa będzie baaardzo poważna "albo rybki, albo akwarium" Trzymajcie kciuki smile

1,275

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

rozmowa z mezem przebiegla nawet lagodnie... ale juz sama nie wiem co myslec, niby to nie prawda co mi powiedziano ale nie jestem tego pewna, jak juz pisalam mam jeszcze dwa tyg wiec troche czasu do namyslu mi zostalo co dalej robic.
kolorowych smile dobranoc

1,276

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, zdrówka dla syneczka i trzymaj sie tam :* A co z mężem ?Dalej pije ?

dorota, zaczęłam uzywać tych actice fit 3+ one sa od 5-10 i niby dobrze i tylko dwa razy przeciekła ale też mocniej zapinam moją chudzinkę więc raczej wtedy nie była wina pieluch

asienka, juz w domku jestem od pn. a dzisiaj wychodzimy z T poswiętować moje minione imieniny bo wtedy go nie było więc na dzisiaj cos wymyslił...Tylko, że u nasze relacje nie mają się najlepiej i nie za bardzo mi się chce bo coś czuję, że wróci nasz gorący temat ostatnich dni i będzie kłótnia sad Mój mąż za bardzo chce rządzić co tu więcej pisać eh...
Idę w pn. do GP po pigułki Cerazette .Bierze lub brała je któraś z was? Można je zażywać przy karmieniu piersią i w sumie to tylko te .
Ogólnie bardzo zle znoszę ta formę antykoncepcji bo jak poznałam Tomasa to brałam tabletki ale musiałam odstawic bo była tragedia.Co rusz krwawienia, bóle głowy masakra sad Aż się boję co będzie teraz sad A oczywiście T jest ich przeciwny bo nie che bym się tym g***** faszerowała tym bardziej przy karmieniu bo wyczytał, że niby wnikają do pokarmu .I wez tu badz człowieku mądry...:/ Co robić? Mam tak ogromny strach przed kolejną ciążą, że szok i nie dopuszczam T do siebie .Ostatnio chodzę pozniej spać i czekam aż Thomas usnie a pozniej kładę się w pokoju obok  by T nie obudzić bo boję się , że zacznie sie domagać przytulanek hmm to chore i nie wróży nic dobrego bo mąż załamany, że go unikam sad
No to tyle u mnie same doły aż wchodzic mi sie tu nie chcę i pisać sad

1,277 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-10-18 12:17:41)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati w szpitalu z powodu pleśniawek jesteście? Okropne, jak mogą powędrować dalej do organizmu.. Niech małego wyleczą i wracajcie do domu. Jak mój syn był mały i leżał w szpitalu nie pozwalali zostawać na noc, ale ja i tak zostawałam, tylko łóżka nie było. A z mężem- za szybko według mnie zrobiło się dobrze, huśtawki ci funduje, więc następnym razem dobrze przemyśl jego poprawę ( czy już tak zostanie) i życzę aby się ułożyło, bo tego wam teraz potrzeba, szczególnie małemu- szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko smile

Asienka to udane zakupy smile Może wcześnie ale masz z głowy wydatek smile Moja też nie miała żadnego obrzęku po szczepieniu i nie trzeba było smarować altacetem.

Julia ja już też dzieci więcej nie chcę, nawet warunków na to nie mam smile a z mężem w końcu będziecie musieli się spotkać w łóżku, więc popytaj dobrze lekarza o te tabletki. Ja brałam dawno temu tylko harmonet i yasmine.

Ja muszę zrobić prolaktynę, nie wiem czy będę chciała tabletki antykoncepcyjne. Po synku brałam, a potem 5 lat nie brałam w ogóle.

Coś się przeziębiłam znowu, mała w porządku, oby nie złapała kataru. Pogoda nie spacerowa.

Laurka przez ostatnie 2 noce przespała 9 godzin bez jedzenia smile Nie mogłam uwierzyć, syn budził się co 3 godziny bardzo długo. A ona o 6 rano zaczęła gaworzyć i dopiero zaraz się głodna zrobiła smile

1,278

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julia no niestety znowu pije, a przynajmniej takie słuchy mnie dochodzą hmm przykrość robi mi ogromną sad u Cibei też nie najlepiej z mężem, aj z tym facetami to wiecznie jakieś problemy są hmm
Kiniak tak przez pleśniawki, które są we wnątrz, z przewodu pokarmowego powędrowały prawdopodobnie dalej, żebym miała na podłodze spać to nie zostawiłabym samego Huberta w szpitalu, chociaż dzisiaj jest tak bardzo miła pielęgniarka że niemal siłą mnie wygoniła na dwór żebym się trochę przewietrzyła, odkąd jestem w szpitalu wychodziłam zaledwie wczoraj na chwile i w środę hmm
Zgłupiałam już całkowicie i nie mam pojęcia co robić z mężem, zostawić go? a jak będzie jeszcze bardziej pił? byłam przekonana że coś dotarło, ale po raz kolejny się na nim prezjechałam, na jego prawdomówności, nawet nie chce mi się z nim ani o nim gadać. w nocy sobie tak myślałam czy nie byłoby mi lepiej bez niego...

1,279

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati, możesz go wspierać i kazać iść na terapię jesli nie potrafi sie sam uporać z piciem.Przecież nie możesz żyć w takim małżeństwie i być z mężem dla litości i ze strachu, że się zapije ! Nie jest tak?

1,280

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati ja właśnie spałam 2 noce wtedy na ziemi.. a ze szpitala wyszłam w ciągu tygodnia raz.. Mój syn miał operację wtedy i nie zostawiałam go. Na pewno musisz przemyśleć i zobaczyć na dłuższą metę czy mąż się zmieni, czy to chwilowe. Bo problem z piciem wraca, sęk w tym czy ci będzie to przeszkadzało zawsze, czy czasem może wypić coś. No chyba że problem jest głębszy.. Macie malutkie dziecko, które będzie potrzebowało ojca, ale raczej nie pijącego.. Mój mąż od czasu do czasu lubi się napić, czasem mi to przeszkadza jak przesadzi, ale z tym problemu nie mamy.

1,281

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kiniak, u kati to jest raczej glebszy problem z piciem przez jej meza.A skoro maz pije za czesto to juz alkoholizm!Wypic mozna bo wszystko jest dla ludzi ale z umiarem .Moj maz nie pije gdy nie ma okazji ale gdy mielismy kryzysy i wyprowadzalam sie z domu to wiem ze upijal sie z zalamania i gdy dzwonil slychac bylo ze jest wstawiony sad

A mojego chlopa jeszcze nie ma i zaczynam sie niepokoic bo mielismy wyjsc a  nigdy sie nie spoznial a jak juz to dzwonil a teraz nie tyle nie dzwoni co nie odbiera moich polaczen !martwie sie dziewczyny.............

1,282

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej ja tylko na chwilę po weekendzie was nadrobię.

Kati masz jeszcze trochę czasu, przemyśl wszystko na spokojnie, tak jak pisała Julia terapia to dobry pomysł. 
A jak zdrówko Huberta?

kiniak 9h? ja to bym się z jednej strony martwiła że to może za długo i dziecku coś dolega a z drugiej strony fajnie można sobie odpocząć.

Julia T wrócił do domu?  Ja nigdy nie brałam tabletek jakoś nie jestem do nich przekonana zawsze gumki używaliśmy więc nie doradcę w tej kwestii.

1,283

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

juz sama niue wiem co robic. wczoraj dzwonil wieczorem i pewnosci nie mam ale podejrzewam ze znowu pil. nie mam sily do niego zamiast mnie wspierac teraz jak hubert jest w szpitalu to dodatkowo mi zmartwien doklada. ja rozumiem wypic od czasu do czasu ale on to juz przesadza. najlepiej by bylo jakby na miejscu mial prace i w domu byl ale z tym jest kiepsko. chyba sie wyprowadze i zobacze jaki bedzie wtedy ooczy przemysli i przestanie pic czy dalej to samo bedzie robil. o terapi kiedys mu mowilam to powiedzial ze mu to nie jest potrzebne. a jak juz mu mowie ze ma problemn to przeciez przesadzam.

1,284

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, jak tam wieści szpitalne? Zdrówka dla Huberta!
Biedna jestes z tym natłokiem myśli. Musi się w końcu coś wyklarowac. Albo wóz albo przewóz dla tego Twojego męża. Koniecznie zadbaj o siebie i dziecko przy podejmowaniu decyzji.
A skoro mąż twierdzi, że przesadzasz, to jest to sygnał, że albo nie widzi albo nie chce widzieć swojego problemu.

Kiniak, u nas też kolejna nocka i przespane 8 godzin.
A jak u Ciebie?

Asienka, jeśli dziecko ma więcej niż miesiąc i dobrze przybiera na wadze, to nie ma się co martwić.
Pierwszy raz jak tak spał, to mieliśmy ogromny dylemat, czy go budzić, teraz cieszymy się, że sobie smacznie i długo śpi.

Julia, oby lekarz dobral odpowiednie tabletki, tak żebyś nie miała ubocznych skutków i żeby były bezpieczne przy karmieniu. Musisz coś łykaać, bo psychicznie wysiadziesz.
Jak tam z mężem. Wrócił bardzo spóźniony?

Asienka, warto kupować taki sprzęt w okazyjnej cenie. My wyhaczylismy póki co huśtawko bujaczek, który Olek ukochał. Taki fotelik też na pewno za jakieś czas kupimy.
Oczywiście też używany, bo przepłacać nie lubię, a te sprzęty po maluszkach można w fajnym stanie kupić.

Weekend u nas spacerowo odwiedzinowy. Trochę my byliśmy w gościach, trochę do nas przychodzili.
Olek coraz bardziej kontatowy; spogląda na wszystkich, uśmiecha się. Jest grzeczny i pogodny.
Kolki dalej męczą. Na szczęście jakby mniej. Dalej podajemy espumisan i delicol.

1,285

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota wieści szpitalne niby dobre, pleśniawki zeszły, przynajmniej w buzi, a w środu to nie wiem, jutro będę pytać kiedy wychodzimy, myślę że już powinny być wszystkie wyniki badań więc wydaje mi si ę że lekarz chociaż mniej więcej będzie mógł powiedzieć kiedy wyjdziemy, maluch mi zaczyna mi coraz mniej w ciągu dnia spać, dzisiaj i wczoraj spał.... raz, tyle że ok 3 godz, a tak to kilkuminutowe drzemki, zeszłej nocy też zaszalał i obudził się trzy razy, a dzisiaj od 6 rano uśmieszki swoje piękne mamie posyłał smile a z mężem to ja sobie jeszcze pogadam na temat jego "wyskoków", ale przez telefon czy skaypa to sobie można, przyjedzie niedługo i o ile znowu coś nie przeskrobie to pogadam z nim w cztery oczy i do czegoś musimy dojść, właśnie tak jak mówisz... wóz albo przewóz, jeśli zdecyduje że skończy z tym popijaniem to coś z tego będzie, jeśli nie to po prostu zerwę z nim kontakt, zabiore najpotrzebniejsze rzeczy i koniec... tylko nie wiem czy wspominałam o tym że on nie to że chleje dzień w dzień, on pije coraz częściej, a najgorsze jest to że niekiedy tak mi na upartego próbuje wciskać kit że on nic, ani kropelki że wtedy nie wytrzymuję i gadam wszystko co ślina na język mi przyniesie, wiem że źle robię ale po prostu nie daję rady się powstrzymać.

1,286

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam mamuśki smile

kati dobrze, że  są  postępy  w leczeniu, wytępią te wstrętne  pleśniawki  i do domku wrócicie oby jak najszybciej. Michaś  też  mi różnie  śpi, czasem marudzi w dzień i nic nie mogę  zrobić  bo też  po 15 minut śpi, trochę  udaje się  go w leżaczku zabawić. Dziś akurat 3 godzinkę  śpi. 
ostatnio  nawet obiadek udało mi się  zrobić i sałatkę bo tak to niebardzo mam czas.

Dorotka jak jest okazja to trzeba kupować. Biedny Olek z tymi kolkami, ehhh ileż  te dzieciaczki muszą  się  nacierpieć, a rodzice razem z nimi.

kiniak a Ty gdzie się podziewasz? jak Laura?

misiak co u Ciebie?

Julia jak Tomas wrócił?

kulka, kangurek, takajedna opuściłyście  nas?

1,287

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka nie martwię się bo już może przesypiać. Przybiera na wadze sporo, więc chyba nic się nie dzieje. Dziś też nie jadła 9 godzin, obudziła się dopiero o 6 smile Teraz w dzień mało śpi. Byliśmy wczoraj u chrzestnej małej smile a mała ogólnie dobrze, bólu brzuszka nie ma, kupki są smile

Dorota znowu przespała noc smile Ja jestem naprawdę zaskoczona pozytywnie, bo z synem nie było takiej opcji. Zjadła o 21, wstała o 6 smile Oby tak dalej. A twój na piersi więc tym bardziej sukces smile

Kati jak mały? Kiedy wychodzicie? Niech wyleczą to na dobre i niech nie wracają pleśniawki. U nas czasem też sytuacje nieciekawe. Wczoraj u kuzyna prosiłam męża, żeby nie pił, mimo wszystko się napił.. Zrobiłam mu awanturę, bo nie widział problemu. Musiałam wracać do domu, a problem w tym, że mając małe dziecko czasem chciałabym żeby mi pomógł, a ten po powrocie padł..

Julia jak tam?

Asienka mi się wydaje, że niektóre dziewczyny nas opuściły, nie mają czasu. Mało nas zostało.

Ja dostałam wczoraj okres. Nie musiałam brać tej luteiny, co mi lekarz przepisał. Byłam dziś do spowiedzi przed chrztem.

1,288

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej, hej smile
u mnie dobre widomości smile wychodzimy do domku w środę big_smile ależ jestem zadowolona smile mój mały nadal strajkuje ze spaniem, obudził się jakoś po 4 i posyłał słodkie uśmieszki do 6(!!!) potem od ok 9 spał coś koło 3 godzin a potem strajk i usnął dopiero ok 18 i niecałą godzinę spał, w między czasie drzemki 5 max 10 min hmm mam nadzieję że będzie spał lepiej jak wrócimy do domu...  U nas ważenie jest codziennie więc wiem na bieżąco ile Hubert przybiera na wadze, dzisiaj ważył 6900 smile no i zaczął w końcu robić kupki tak jak powinien, czyli codziennie, mam nadzieję że tak już zostanie i nie będę musiała więcej czopków podawać. Dzisiaj przenieśli na salę obok maluszka z zapaleniem ucha, tak na oko ma ok miesiąca tak się biedactwo męczy, płacze a do tego chyba ma kolki, bo strasznie się napina i nóżki podkurcza na zmianę tak, mama musi prawie przez cały czas go na rękach huśtać bo w łóżeczku nie pośpi dłużej jak 15-20 min.
Kiniak ja narazie doszłam do wniosku że niewiele mi dadzą awantury przez telefon/skaypa i bardzo poważna rozmowa odbędzie się jak przyjedzie do PL, mam nadzieję że do tego czasu nie będą potrzebne awantury przez tel. albo jak znowu wypije to wyłączę telefon żeby się nie denerwować. taką miałam nadzieję że w końcu się ogarnął i skończy na dobre z piciem... zawiódł mnie bardzo i do tego jakoś już nie mam zbyt wielkiej nadzieji na to że nasze małżeństwo przetrwa tą "próbę" sad przykre to ale nie pozwolę na to żeby nadużywał alkoholu.

1,289

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak, no ja się naczytalam, że karmiąc piersią, będę częściej wstawać, a tu proszę mój syn się najada i śpi tyle godzin. Bardzo mi to odpowiada wink
Jak u Was? Kolejna dobra noc?

Kati, jak tam w szpitalu? Puszczają Was jutro?

Olek dziś do cieknącej śliny, dołożył maniakalne wciskanie rączek do buzi. Ależ to śmiesznie wygląda, jak sobie piąstki wpycha wink
Co i raz coś nowego me dziecię wyprawia, ja to jak w kinie, siedzę i się na niego gapię smile

1,290

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati już w domku? Super, że u siebie będzie Hubert wink Przez telefon albo skypa to niekoniecznie dowiesz się co chcesz, tylko rozmowa oko w oko, skoro przyjedzie mąż niedługo smile A czy będzie poprawa, może uda ci się zobaczyć, dowiedzieć. Oby to była chwilowa niemoc jego, gorzej, jak dalej nie będzie widział problemu.

Dorota dziś w nocy się obudziła o 3, choć jadła o 21 smile A tak to ostatnie kilka nocy spała smile

Mała też mało śpi w dzień, tylko wczoraj po spacerze spała 2 godziny aż smile Dziś leje od rana, także w domu siedzimy. Wczoraj byliśmy na tym spotkaniu do chrztu z proboszczem.
Okres mam taki jak przed ciążą, tzn. bardzo obfity. Takie miałam przy tej chorobie Hashimoto, obfite, długie, ale co 5 tygodni.

1,291

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ach... nie ma to jak w domu smile w końcu smile
Hubert zdrowy jak rybka smile i oby już tak zostało, bo nie widzi mi się kolejny pobyt w szpitalu, może w końcu uda mi się zaszczepić Huberta bo i tak już jesteśmy dobry miesiąc do tyłu. Narazie jestem jeszcze u swoich rodziców, ale w niedzielę jadę już do siebie, bo mąż wraca no i Hubert w piorunującym tempie wyrasta mi z ciuchów smile znowu trzeba rewizję w jego szafie zrobić smile wczoraj na wadze pokazało się już 7 kg smile rośnie chłopak jak na drożdżach, ale bardzo mnie to cieszy smile
Tak czytam wasze posty i aż wam zazdroszczę że przesypiacie niemal całe noce, ja od 3 albo 4 dzni wstaje min trzy razy w nocy, a tak ładnie już przesypiał do 4-5 rano, mam nadzieję że w najbliższym czasie znowu tak będzie spał.
Kiniak mam nadzieję że to był taki jednorazowy wyskok z jego strony i że nie będzie się powtarzał.

1,292

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, pewno w szpitalu trochę mu się sen rozregulował. Oby wrócił do normy.
Jak samopoczucie? Gotowa na konfrontację z mężem?

Kiniak, a u Was jak nocka?

Asienka, Misiak, pisać coś! smile

A to mój Oleczek :
http://www.indidi.pl/pics/olek2.jpg

Czekam na zdjęcia reszty sierpniowych aniołów smile

1,293

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć  babeczki! 

kati pewnie, że nie ma jak w domu, super, że już  wyszliście. Ja też  dziś  mały  remament w komodzie Michasia  zrobiłam, a który rozmiar dady kupujesz? bo my mamy dwójkę ale chyba juz za małe są i muszę  większe  kupić, i ile Ci zjada mleka? bo moj to nawet 160 ml potrafi zjeść nie zawsze ale czasem tak ma.

kiniak ja okresu jeszcze  nie miałam,  nie wiem czy  mam się  martwić  czy to normalne, w czwartek idę  do gina to się  dopytam.

dorotka jestem, tylko we wtorek i całą środę u rodziców  byłam, a jak tam jestem to tylko was podczytuje bo z tel ciężko pisać i jeszcze u  chrześniaka byliśmy, a dziś  do koleżanki całą  rodzinką  jedziemy. A Oluś genialnie wyszedł  na tym zdjęciu! ja wstawię jakieś  tylko muszę z tel na kompa wrzucić ,a kabelek gdzies mi się  za podział.

Młody śpi nam różnie, ale od niedawna ma dłuższe  przerwy w nocy nawet do 6h, więc  nie ma co narzekać.

1,294

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati  w domu będziecie się wreszcie dobrze czuli smile Moja też rośnie i dużo ciuszków poszło do koleżanki. Śpiochów będzie mi brakowało niedługo.

Dorota tej nocy zjadła o 21, potem dopiero o 5 smile Zdjęcie Olka śliczne smile Wrzucę coś na pewno, a potem z chrzcin pewnie smile

Asienka pewnie nie masz się czym martwić, dostaniesz w końcu okres smile Każdy organizm inaczej.

U nas deszczowo znowu. Mała w porządku, ja nadal przeziębiona.
Dziewczyny szczepicie na meningokoki, pneumokoki lub rotawirusy ?

1,295

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

dorota Olus sliczniutki oczeta ma boskie gdybym miala corcie juz bym go swatala smile
asienka ja juz trzecia paczke wykorzystalam trojek smile  Hubert rosnie jak na drozdzach i pewnie jeszcze troche i czworki zajma miejsce trojek bo bardzo szybko przybiera na wadze i w obwodzie brzuszka smile a mleka zjada roznie ale zazwyczaj robie mu  120 z tym ze sypie 5 miarek. lekarz kazal mi gestsza mieszanke robic a co najlepsze to mam juz zupki gotowac Hubertowi smile troche sie boje robic tak jak lekarz mi kazal wiec ugotowalam mu dzisiaj marchewke z odrobina ryzu ale nie bardzo mu smakowalo bo plul dalej jak widzial smile
Hubert marudny cos dzisiaj byl nie wiem czy go jakies przeziebienie nie zlapie  (tfu, tfu) bo siostra katar ze szkoly przyniosla.
moje malenstwo w niedziele juz 3 miesiace skonczy smile

1,296

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej dziewczyny.Jak tam nasze maluszki ?Nie było mnie prawie tydzień na forum i sie stęskniłam!
Moja niunia to sie juz do siedzenia podciąga haha big_smile Na leżąco już nie chce być taka już duża jest wink hehe

kati, cieszę się, że już wróciliście do domku. A jak sprawy z mężem?

dorota, tutaj są tylko jedne pigułki dostepne, które mogę zażywać przy karmieniu więc wyboru nie miałam . Ale jeszcze nie zaczęłam nawet bo to co miedzy nami teraz jest nie można nazwac zdrowa relacją więc na seks nie ma szans w najblizszym czasie sad
A Oluś cudooooowny!!! Do schrupania smile

1,297

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Nie opuscilam Was. Czytam calkiem na bierzaco. Ale mam problemy z logowaniem sie z telefonu, a komputera to juz wieki nie odpalalam. Zreszta Mania ma maly radarek wbudowany i jak wlacze netkobiety to jej sie oczy otwieraja. Teraz spi w lezaczku w kuchni i babcia ma ja na oku. Ze szczepien mamy tylko wzwb bo miala katar i lekarz nam przesunal o dwa tygodnie. Po szczepieniu byla marudna przez kilka dni i popsula sie nam bo spala tylko po dwie godziny a tak tylko placz. Raczej to nie kwestia samego szczepienia tylko tego ze na wizyte czekalismy 2 godziny a pote jeszcze 1,5 na szczepieni pomimo tego ze na godzine bylismy zapisani, no ale coz NFZ. Tlumy dzieciakow ktore plakaly, krzyczaly, biegaly za duzo bodzcow jak na takiego maluszka. Juz sie na szczecie noce wyrownaly i pierwsza drzemke ma 4-6 godzin a potem wstaje co 2-3. Kolki odpukac juz dawno nie miala, tylko na wieczor ok 20 jej sie gorzkie zale wlaczaja i placze i jeczy a na cycka reaguje jak na trucizne. Jak sie juz wyplacze i naje to potem pieknie spi. Zabki jej sie szykuja juz, slini sie na potege i wklada cale rece do buzi. Ma lekko zaczerwienione dziaselka i widac juz przez skore zabki. Lekarz powiedzial ze to moze i 4 miesiace potrwac ale zabki sie szykuja ewidentnie.Karmimy sie tylko piersia, chociaz czasem dostaje troche wody jak jej sie pic chce i wtedy potrafi z 50ml na raz wypic. Okres juz mialam, krotki i bezbolesny. Bylam wczoraj u lekarz i potwierdzil i powiedzial ze widac pecherzyki wiec owulacja juz wrocila. Cos nie tak mi sie goi macica bo jakies zmiany wypatrzyla, ale kazala sie jeszcze nie martwic bo to moze rany po lozysku sa, ale za 3 miesiace musze dokladne usg zrobic. Moj maz juz wola ze koniecznie braciszka dla Marysi musimy splodzic, ale na razie jest to wykluczone.

1,298

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

Kati już zupki?? a to trochę  nie za wcześnie? ja czytałam że po 4 miesiącu należy rozszerzać dietę. Też jestem ciekawa jak Michaś zareaguje na takie jedzonko, chcę właśnie od warzyw zacząć ale też myślę, że będzie wielkie plucie! on tylko mleko ubóstwia.

Kulka już ząbki??? omg tak szybko?? mój też się ślini, ale nie tak strasznie.

kiniak ja wzięłam tą 5w1 kosztowała mnie 92zł kolejne szczepienie mamy 6 grudnia.

Moja mama ostatnio była chora i nie wiem czy to nie jakiś rotawirus ją złapał, bo miała biegunkę, wymioty, dreszcze,gorączkę i w ogóle fatalnie się czuła,  Michaś był ze mną u mamy, ale odpukać  nic nie złapał.
Mój syn robi się coraz bardziej rozgadany, i uwielbia z tatuśkiem rozmawiać.

Miłego dnia!!!

1,299

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ja tez byłam przekonana że zupki, deserki czy nawet soczki podaje się od 4 miesiąca, ale Hubert ostatnio ma coraz większy apetyt bywa że zje całe 120ml mm i za niecałą godzine znowu wyje bo głodny jest, a więcej jak 120 a raz raczej nie chce jeść, więc powiedzzmy w ciągu ok 1,5 godz potrafi zjeść 200ml mleka dlatego lekarz kazał mi podawać mu już zupki żeby "zapchać" żołądek czymś treściwszym, nie będą do zupki-rosołki tylko takie typowe papki smile np marchewka z mięsem z kurczaka zblenderowane. w lekkim szoku byłam jak lekarz powiedział o zupkach ale spróbuję z zupkami jak coś będzie nie tak to odstawię je i odczekam kolejny miesiąc. w każdym bądź razie nawet lekarz stwierdził że Hubert nie jest "typowym" trzymiesięcznym dzieckiem, a chodzi o to że i wygląd, wagę itp ma na starsze dziecko, krótko mówiąc tak jakby ma większe zapotrzebowanie odnośnie jedzenia. mówisz że Michaś mleko ubóstwia, a Hubert ostatnio wręcz przeciwnie jak poczuje że daję mu mleko to pluje smile a herbatki wypija ze smakiem, nie zawsze jest tak że nie chce mleka ale ostatnio zdarza się to coraz częściej.
kulka mój mąż też już wszedł na drogę tematu siostrzyczki/braciszka dla Huberta smile ja bym jednak wolała odczekać min rok, chyba że mąż zjedzie na stałe do PL to temat drugiego dziecka może wrócić szybciej smile
Julia z mężem narazie w porządku, ale idealnie nie jest bo ciągle temat alkoholu wraca nie to żeby pił bo od kilku dni podobno nie pije, jak dzwoni to widzę i słyszę że nie pił ale jak kończymy gadać to nie mogę być pewna tego że nie pije.

U nas niestety kolki i to dość silne hmm jej jak ja się cieszę że to już trzeci miesiąa, może koniec kolek w końcu będzie bo niekiedy Hubert daje taki okrzyk  że pół wsi go pewnie słyszy smile maleństwo moje kochane w nocy wstało mi raz i to po 6 smile takie wstawanie mi jak nabardziej pasuje smile

Mamuśki pochwalcie się swoimi cudami małymi jak teraz się mają i wyglądają wink smile

1,300

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, ja też jeszcze nie dostałam. Nie martwię się, bo za okresem wcale nie tęsknię tongue

Kiniak, my też 5w1. Bez rota, meningokoków, pneumokoków. Te ostatnie może później. Znajomi szczepili ostatnio córkę, dopiero jak skończyła roczek.
Chcieliśmy na nfz, ale podobno tamte szczepionkę na krztusiec mają starej generacji i może dziecko gorzej reagować.

Kati, co do tych zupek, to faktycznie wcześnie. Czy lekarz jest pewien, że układ pokarmowy Huberta to zniesie? No bo skoro ma koli, to może to znaczyć, że kiepsko jest jeszcze tam wszystko zorganizowane. No ale skoro ma głodować z drugiej strony, to może tak trzeba...
Hmm, ciężka sprawa. Podobno w Anglii to nakaz dopiero po 6 m.ż. bo to w przyszłości może namieszać w organizmie.

Julka, biedaku. Pisz, co się dzieje. Ulżyj sobie smile

Kulka, kurcze, a co to za przychodnia? My też w przychodni NFZtowskiej i na naszą godzinę były pustki. Wszystko super i sprawnie.
Nasz Olek też tak ma ze śliną i piąstkami. Chyba śliniak mu na stałe zamontuję wink

Co do kolek to u nas jest znaczna poprawa. Wieczory lepsze, płacz do opanowania. Teraz to chyba po całym dniu jest zmęczony i marudzi, bo skoro można go utulić, to chyba kolkami tego już nazwać nie można.

Posty [ 1,236 do 1,300 z 2,151 ]

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024