Sierpniowe Mamusie 2014 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 2,151 ]

586

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Nareszcie w domku smile mąż Harego Pottera ogląda a ha razem z nim hihi tz. jednym okiem bo piszę posta big_smile

kulka na Ciebie to zawsze można liczyć! dzięki za te info z pewnością się przyda!

kati ja też za bardzo nie przepadam za takimi płatkami, kaszę to i owszem zjem ale ile można  za to activie lubię, ale na mnie słabo działa. Co do porodu to ja się jak najbardziej na naturalny nastawiam, mam nadzieję,  że wytrzymam, u mnie w szpitalu to wogóle właśnie kładą nacisk na porody naturalne, owszem robią cesarki, ale nie na życzenie.  Można też skorzystać ze zzo i położna mnie zachęcała, zobaczymy jak będzie w praktyce.  Co do torby to dobrze, że masz już spakowaną, mnie mąż pogania żebym sama się już spakowała bo nigdy nic nie wiadomo. Brakuje mi jeszcze koszul do szpitala i pampersów, resztę chyba mam hehe opr?cz samej  torby big_smile tz. w domu pewnie by się coś znalazło, ale jak jakąś kupię to i tak się przyda.
Dobrze, że wyniki ok!

kangurek spkojnie, bo nerwy to ani Tobie ani dzidziusiowi nie są potrzebne. Jeśli chodzi o gina to mój też jest sporo po 60 i co z tego! Ja uważam, że ma doświadczenie,  nie mam zastrzeżeń do jego pracy, ma sporo pacjentek, a to też o czymś świadczy.
Moim zdaniem najważniejsze, że ja powierzając mu swoją ciążę czuje się bezpiecznie.
A Ty nie sugeruj się tym co Ci znajoma mówi tylko tym jak się on Tobą i dzieckiem opiekuje!
Sama piszesz, że poznałaś go i chyba jesteś zadowolona z tego jak twoją ciążę prowadzi, najważniejsze są twoje odczucia co do lekarza, a nie gadanie jakiejś baby!
Jeśli chodzi o to czy będzie przy porodzie to raczej kwestia tego czy faktycznie będzie miał dyżur w szpitalu, chyba że masz możliwość umówienia się z nim, że przyjedzie jak będziesz rodzić, poza tym z tego co się orientuje to przez większą część porodu rodzącą zajmuję się położna, lekarz przychodzi dopiero na końcową fazę a czasem się zdarza, że na same szycie.
Ja Ci radzę porozmawiać z ginem czy wybiera się na urlop i kiedy i jak się wogóle  zapatruje na przyjazd gdybyś rodziła,  pamiętaj tylko, że nie jesteś jedyną pacjentką, a poza tym lekarze też mają swoje życie poza pracą. Jeśli się bardzo stresujesz to weź męża, albo mamę czy siostrę/koleżankę przecież teraz są możliwe porody rodzinne. I przede wszystkimi nie nastawiaj się tak negatywnie, myśl pozytywnie! A płacz pomaga, mam nadzieje,  że złe emocje spłynęły razem z łzami, główka do góry!

Michaś to mały pulpecik waży 2400g smile Mój kochany Synuś smile i tatuś mu dziś spioszki kupił i nawet sam je wybrał hehe

Buziaki!

Zobacz podobne tematy :

587

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

asienka88 dzięki kochana za słowa otuchy smile
Teraz mam zamiar napić się ciepłego mleczka i do łóżka na jakiś dobry film smile (POTERA, raczej nie bede oglądać, nie widziałam żadnej części;)

Fajnie że Michaś przybiera na wadze smile a to że tatuś kupił śpiochy co ważne sam wybrał chwali się bardzo smile
My wszystko kupiliśmy hurtem w tesco (na promocji 2 szt w pakiecie po 22 zł)

Co do pakowania torby....jeszcze nie wiem gdzie podziałam swoją torbę tongue w lipcu biore się ostro za pakowanko!

Buziolki dobrej nocy smile

588

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kangurek mnie też dzisiaj jakaś zmiana humoru dopadła na wieczór i jeszcze do tego znowu mąż mnie zdenerwował, mam chęć siąść i popłakać trochę żeby wyładować emocje sad
Asienka ja wolę mieć wszystko gotowe, bo nic nigdy nie wiadomo smile Jej jaki duży ten Twój synio, ja mam w następny pon wizytę i mam nadzieję że lekarz też mi powie ile mój waży, bo bardzo mnie to ciekawi smile Miesiąc temu jak miałam w szpitalu robione usg wązył 1890 albo coś koło tego, myślę że teraz też już waży dobrze ponad dwa kilo smile
Dzisiaj zauważyłam ( a przynajmniej takie mam wrażenie) że główka małego jest już dość nisko (jakby w miednicy), ale niby brzuch jeszcze do dołu nie schodzi, ale nachylając się żeby umyć głowę czułam jakby już w miednicy główkę. Nie wiem co mam myśleć o tym, tym bardziej że dopiero dzisiaj to zauważyłam.
Mój lekarz też do najmłodszych nie należy, tak na oko myślę że po 50 jest i to sporo, ale chociażby przez samą rozmowę widać że ma doświadczenie, a o to chodzi w szczególności.

589 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-06-27 22:46:17)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka świętował syn, bo był na urodzinach kolegów, także poszaleli w kinie smile wielkie ten twój synuś smile Cesarka na życzenie- nie jestem za. Tylko jeśli trzeba, są wskazania, ale to już sprawa innych. Ja nie życzyłabym sobie smile

Kangurek nie przejmuj się innymi, patrz na siebie, ja słyszałam różne opinie o mojej gin z nfz, a ja jestem z niej zadowolona. Gdyby się coś działo to myślę, że wtedy bym panikowała. Asienka dobrze pisze.

Kati daj sobie czas i się jeszcze do porodu nie wybieraj smile Jak badania? Ja musiałam zrobić mocz, skontrolować właśnie białko, oby dalej nie było nic. Ja po ciąży pierwszej to już wiesz, mam w głowie tą gestozę.

Piszecie o porodach, na temat naturalnego nie mogę się wypowiedzieć. Na temat cesarki niestety tak, z jednej strony musiałam mieć, wyjścia nie było ale nie chciałam tego. Macie rację, najlepiej dla dziecka gdy poród naturalny, dla matki też, szybko dochodzi do siebie. Jeśli są wskazania to co innego, jak u mnie były w 37 tygodniu. Cesarka to jeszcze nic- jeśli przebiega prawidłowo, znieczulenie było, ale czas po to był ból, ciągnięcie, każdy ruch sprawiał ból, ciężko było z dzieckiem w szpitalu i jakiś czas po w domu. Nawet schylenie się było wyczynem. Ja tak pamiętam, ale nie musi tak być, można szybciutko dojść do siebie, ja nie byłam gotowa i nastawiona, choć w 4 miesiącu miałam powiedziane, że cc. Dlatego teraz tak chcę naturalnie i cieszę się, że nie ma wskazań do cc. Ale niestety lekarz woli zrobić, bo zawsze coś się może dziać i ta macica może pęknąć.. To już nie brzmi fajnie i sama nie wiem co będzie. Jeśli trzeba będzie to trudno, oby dla dziecka było lepiej.

Dziewczyny ja też się martwię, bo już coraz bliżej i nie wiem jaki poród mnie czeka, mogę nie mieć wyjścia, a chciałam naturalnie. chodzę po lekarzach, zaświadczenia dostaję, a tu mi lekarz takie rzeczy.. No wyjścia nie mamy i damy radę. Ja się teraz martwię wagą małej. Mam nadzieję, że taka malutka nie będzie.

Jak samopoczucie, już lepiej?

590

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kiniak1 hejka samopoczucie dzisiaj lepiej, chociaż pogoda jest raczej smutna:)
Wczoraj beczałam jak małe dziecko nie mogłam się uspokoić, ale dziś oki to najważniejsze.

Co do porodu...ja cały czas myślałam o cc tak chciałam, ae teraz faktycznie doszłam do rozumu, pozostawiam to decyzji gina.
Naturalnie chyba lepiej, na początku będzie ciężko, ale po porodzie będe mogła cieszyć się synkiem.

kati1989 Mój bąbel od 2 wizyt u gina jest ustawiony głową w dół, może to przypadek i akurat tak się ustawił smile bo wierci się niesamowicie ogólnie:)

591

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

U mnie dzisiaj dalej kiepski humor, z mężem mamy "ciche dni" sad ale to może lepiej.
U mnie dzisiaj pogoda baaardzo słoneczna, na dworze jest 25 stopni w cieniu, chodziłam dzisiaj z teściową nazbierać trochę truskawek dla mojej mamy, właśnie się zbieram do rodziców na kilka dni, tam mi jakoś lepiej przejść przez ciche dni które mam z mężem, no i zawsze to u mamy najlepiej smile
Kiniak z małą npewno będzie w porządku waga podskoczy jeszcze do góry, a jeśli byłoby inaczej to napewno wyrośnie z niej wielka baba smile szwagierka jak urodziła swoją córkę to mała ważyła niecałe 2,5 kg teraz ma prawie rok i jest naprawdę duża, więc nie martw się na zapas tylko ciesz się że Twoje dzidzi jest zdrowe, waga jest wg mnie najmniejszym problemem bo z czasem będzie przybierać na wadze smile Głowa do góry smile
Kangurek mój synio też już jest ułożony główką do dołu, ale czasem jak ma czkawkę czuję jego główkę w lewym boku, wczoraj to chyba ze trzy razy miał czkawkę, będąc rano na badaniach to miał taką czkawkę że brzuch podskakiwał smile
JA na temat porodu mam zamiar porozmawiać ze swoim lekarzem na wizycie, mam nadzieję że przez tarczycę nie będzie przeciwwskazań do porodu naturalnego.

Miłego popołudnia życzę Wam kobietki smile

592

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kati1989 pocieszę Cię od rana z mężem też miałam spięcie (zresztą często się "spinamy") a przez to humor i nastawienie do bani.

Kiniak bardzo dużo jest przypadków że dzieci rodzą się mniejsze a później idą z wagą. Ja byłam wagowo cięższa od mojego brata, a dziś jest wielki, przystojny facet smile nie ma reguły.

Miłej niedzieli mamuski:)

593

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej chciałam wczoraj napisać, ale forum szwankowało i nie mogłam się zalogować.   

kati czasem tak bywa, że i muszą być i ciche dni, miłego odpoczynku u rodziców, rekaksuj się na maxa i zaglądaj do Nas!

kangurek oby humor szybko się poprawił!

kiniak nie martw się wagą córki,  na pewno jeszcze urośnie z resztą sama dobrze wiesz,  że te pomiary usg to nie są dokładne,  będzie zdrowa , piękna dzidzia!

My wczoraj byliśmy na grilu u rodzinki męża, a przed chwilą wróciliśmy z gościny od babci M bo ma urodziny,  ależ jestem najedzona! Później może znajomi przyjadą.

A reszta co porabia?

Miłego popołudnia!

594

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dziewczyny, co Wy tak się z tymi swoimi lubymi boczycie na siebie? Dzidziol w drodze, trzeba pracować nad relacjami teraz, bo potem nie będzie czasu, a ważne, żeby atmosfera po narodzinach była przyjazna. Do roboty! Gadać, krzyczeć, ale potem się godzić wink

Co do torby do szpitala, to ja nie pakuję, bo sensownej torby jeszcze nie mam tongue Uświadomiłam sobie, że przez ostatnie lata, wyjeżdżałam albo motocyklem albo leciałam samolotem. Mam więc komplet motocyklowych kufrów i wielkie walizy. Przecież mnie z tym ze szpitala pogonią tongue

Poród marzy mi się siłami natury, ale jak nie wyjdzie, nie będę rozpaczać. Generalnie póki co spokojna jestem. Będzie co ma być. Oby tylko z Olkiem było w porządku. Ja to mogę cierpieć, pękać, wysiłkowy wpierdziel dostać, oby tylko mój dzieciaczek się zdrowy urodził.

Miłej niedzieli.
Ja lenię się strasznie. Odpoczywam sobie po pracującej sobocie i szykuję siły na cały tydzień wink

595

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam Dziewczyny po dłuższej przerwie smile

Niestety też dołączam się do Dziewczyn pokłóconych ze swoimi M.. u mnie cichych parę godzin i kłótnia przed samym jego wyjazdem znowu...

Co do łapek niedrapek to nam Pani mówiła, żeby w żadnym wypadku nie kupować bo dziecko nic sobie nie zrobi a więcej szkód może przynieść smile

W czwartek byłam u gin miałam powtórzoną glukozę i teraz ciut lepiej wyszła więc lekarz nie kazał się przejadać ale mówił, że nie ma się czym martwić smile mocz też zupełnie czyściutki smile
Mierzył Małą i końcem 32 tygodnia waga według Niego to 1937g... także nie taka bardzo maluśka wink) ale pysie ma zabójcze taaaakie duże ;D chyba muszę mniej tych truskawek jeść tongue
a co do zaparć to zalecił mi kupić w aptece syrop lactulosum 2 łyżki dziennie i mówił, że powinno pomóc a nie zaszkodzi Dzidzi...

Miłej niedzieli życzę i dużo uśmiechu smile)

596

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam mamuśki w niedzielny wieczór.
Z mężem niestety dalej ciche dni juz odrzuciłam dumę na bok i się odezwałam do niego a on nic sad jest mi smutno, przykro i nie wiem co jeszcze, w skrócie chce mi się płakać sad
Dorota niestety nie zawsze się da tak żeby było dobrze, przykre to ale nic nie poradzimy, lepiej chyba wykrzyczeć co na sercu leży niż dusić to w sobie a potem wybuchnąć jak bomba i dopiero wtedy "wojna" gwarantowana.
Misiak z tego co zauważyłam to w szpitalach zakłada się dzieciaczkom te łapki niedrapki albo chowa się je w rożki, widocznie coś musi być w tym że maluchy się drapią. Dobrze że wyniki Ci dobrze wychodzą. Twoje maleństwo też jest dość spore smile Teraz rodzą się duże dzieciaczki, poniżej 3 kilo to już naprawdę wyjątki, a jak rodzice są wysocy to już w wogóle dzieci to olbrzymy, najbliższym mi przykładem to siostrzenica ważyła prawie 4,5kg i mierzyła jakoś chyba 59cm smile Ciekawa jestem ile teraz mój synek waży smile
Mi na szczęście narazie zaparcia odeszły, więc nie muszę żadnych środków z apteki brać, mam nadzieję że już tak zostanie jak najdłużej.
Byłam dzisiaj z siostrami i siostrzenicą na imprezie na powietrzu nad wodą i padam z nóg, idę zaraz pod prysznic i leżeć bo nogi mi spuchły dość mocno i do tego głowa mnie boli, może to być trochę i z nerwów hmm
A Wam kobietki jak dzień minął?

597

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, no i dobrze, że się do niego odzywasz. Mi właśnie o to chodziło, żeby zamiast zbyt długich cichych dni, to właśnie pracować nad problemem. Krzyk i płacz też czasami potrzebne. To przecież emocje ogromne w nas siedzą.
Trzymam kciuki, żeby wszystko się szybko ułożyło.

Tak myślałam, że o tych niedrapkach to pewno będzie dużo różnych opinii. Trzeba będzie samemu to sprawdzić wink

598

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej dziewczyny! Również będę sierpniową mama, dokładnie termin mam na 28 ;-)
co do leku lactulosum to sama go niedawno stosowałam, ale niestety u mnie nie zdał egzaminu, fakt, że mam bardzo silne zaparcia i właściwie nic mi nie pomaga, no może troszkę pobudza COCA - COLA ;-)

599 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2014-06-29 23:06:25)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

dorota niestety mimo ze sie dezwalam zero odzewu z jego strony:( wydaje mi sie ze moze lepiej bedzie przeczekac. smsa wyslalam kilka godz temu a on nic wiec chyba nie ma sensu dalej sie fatygowac skoro nawet nie odpisze juz nie wspominajac o telefonie. przykro mi ze mimo ze to ja wyciagnelam reke do zgody on nie reaguje tymbardziej dlatego ze w kazdej chwili moge trafic na porodowke a on nawet nie zapyta czy wszystko jest w porzadku czy cokolwiek.
witaj olencja. jak u ciebie samopoczucie? wiesz juz co pod sercem nosisz?

wybaczcie za bledy i brak polskich znakow pisze z telefonu.

600

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ach Ci mężczyźni. Sama mam dość poważny problem z facetem, tyle że mój to niezrównoważony psychicznie człowiek, który w obekcnej chwili woli sobie mieszkać sam, pisać, spotykać się z innymi nizeli zainteresowac się mną i dzieckiem.
Kati, według mnie skoro próbowałas się z mężem poraozumieć, a on to definitywnie ma gdzieś to może lepiej po prostu przeczekac, niech sam wyjdzie z inicjatywa rozmowy???
Samopoczucie moje w związku z istniejącą dość przykrą sytuacją w moim życiu jest dość kiepskie, ciągle nerwy :-/ nikt mi nie oszczędza. Ale trzyma mnie fakt, że noszę pod serduchem małe szczęście - ponoć ma to być dziewczynka ;-);-) w środę mam wizytę u lekarza, liczę że zleci zrobienie usg i zobaczymy jak niunia się rozwija ;-) Nie moge się doczekać! dobrej nocki!

601

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam Dziewczyny.

Witam Olencja. Młodziutka bardzo jesteś. Miło, że do nas dołączyłaś smile

Myśmy się wczoraj z Mężem pogodzili co prawda ale smutno mi, że znów kawał czasu będę sama siedzieć w domu sad szczerze mówiąc mam już dosyć tych rozłąk... dopuki dużo pracowałam nie odczuwałam tego aż tak bardzo bo nie było nawet czasu a teraz sama nie wiem co mam ze sobą zrobić sad najgorsze jest to, że wiem że Mała tez odczuwa mój smutek, moje łzy sad
sorki, że tak smętnie z początkiem tygodnia ale przynajmniej tutaj nie muszę udawać, że wszytko jest ok...

602

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Olencja, witaj smile

Kati, daj facetowi czas. Ty masz go dużo i za dużo myślisz. Oni są jednozadaniowi; zajął się zarabianiem pieniędzy i się przeprogramował. Będzie dobrze wink

Misiak, przynajmniej w Wawie pogoda w sam raz na smęty i łzy. Ponuro i leje.
Warto jednak czymś ten humor sobie poprawić, zająć się czymś przyjemnym. Czas szybciej będzie płynął, a i humor się od aktywności na pewno poprawi.

A gdzie reszta sierpniówek? Co to za dezercja z wątku? Meldować się!

603

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witajcie po weekendzie smile

Olencja94 witaj smile Witam w gronie brzuszkowych dziewczynek smile Przykre co piszesz, miejmy nadzieję, że ojciec dziecka się opamięta, w końcu rodzina się mu powiększy.

Dziewczyny co wasi mężowie was tak denerwują smile ? Głowa do góry, oby zaczęli być mili. U mnie jest ok, naprawdę, ale 10 lat po ślubie zrobiło swoje, jeszcze 4 lata temu było różnie, naprawdę mega kłótnie, raz z jego, raz z mojej winy.

Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa. Ja wiem, że dzieci rodzą się z różną wagą i potem przybierają, mój syn dużo nie ważył w końcu, a potem nabierał bardzo szybko. Tylko chodzi o wymiary małej. Dziś miałam wizytę, nogi spuchnięte, ale ciśnienie w porządku, więc to nic. Zaświadczenie od kardiologa, pulmonologa dałam. Mocz ok. Tylko to usg faktycznie ją zaniepokoiło, to prywatnie, co robiłam wcześniej jest ok, ale to z nfz sprzed tygodnia nie bardzo, waga w normie, dzieci są różne, więc to jest ok, brzuszek też ok, choć wielki nie jest, tylko ta główka mała jak na ten tydzień.. Powiedziała, że skoro dziecko obrócone główką w dół, to może nie widać było dokładnie, ale pomiary małe i trzeba to sprawdzić, dlatego dostałam skierowanie do szpitala. Jutro rano jadę, lekarka podejrzewa, że to może ta hipotrofia. Także sprawdzimy to, mam nadzieję, że tam zrobią dokładny pomiar. A w czwartek mam wizytę u tego lekarza prywatnie, nie wiem czy wyjdę ze szpitala do tej pory. Bo chciałam, żeby on mi też sprawdził, bo u niego pomiary były ok. A także aparat na nfz i ten prywatnie to jednak różnica. Żeby w Krakowie taki mieli, że ciężko widać..

A po weekendzie miło, mąż był i wybraliśmy się z synem do areny Kraków na mecz Gortat Team vs. Wojsko Polskie. Było bardzo fajnie, mnóstwo ludzi smile w drużynie Marcina Gortata byli ludzie z tv- T.Okupnik, A. Szulim, P.Gruszka, A.Zając, A.Więdłocha, B.Szyc, Mariolka z kabaretu i inni smile A dziś leje od rana, mąż już wyjechał, oby do soboty. Ja jutro idę do szpitala, a młody z mamą będzie. Nie mam internetu w telefonie, więc odezwę się jak wrócę do domu.

Pozdrawiam wszystkie !

604

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kurka rurka takiego długiego posta napisałam i się skasował grrr !

Ja się melduję!

Witaj olencja! sytuację faktycznie masz nie ciekawą, ale tak jak pisałaś maluszek jest najważniejszy! imię wybrane? pochwal się! z jakiej części Polski jesteś?

Kati jak u rodziców? mąż się odezwał?

misiak główka do góry! poczytaj sobie może jakąś książkę, albo pomysłu na obiadek, ciasto poszukaj a może film komedia? Millerowie z J. Aniston polecam! ja też teraz mam duuuuuuużo czasu to się nudzę,  ale staram się jakoś ten czas zająć,  tylko weny do sprzątania mi brak big_smile

Dorotka no mamuśki się w pisaniu obijają się nie ma co! co do łapek niedrapek to ja mam, a czy będę używać to się okaże,  u nas w szpitalu to na początku zakładają. Jak twoje samopoczucie? Olek kopie?

kiniak bardzo dobrze, że masz skierowanie na usg do szpitala, tam jeszcze raz wszystko dokładnie pomierzą i będzie dobrze! daj znać jak tylko będziesz mogła! 3mam kciuki! a weekend mieliście naprawdę fajny! tyle znanych osób!

U mnie dziś była położna,  rozmawialiśmy (mąż też) na temat porodu,  omawiała poszczególne fazy, pokazała jak oddychać w trakcie skurczy tych normalnych i partych nawet ze mną ćwiczyć i kazała samej w domku poćwiczyć, słuchała też tętna mojego bąbelka! Zostawiła trochę materiałów na temat porodu, omawiała karmienie piersią i ogólnie jak wygląda przyjęcie do szpitala, ma teraz za 2 tyg mnie odwiedzić,  powiedziała że brzuszek już mi się obniżył! chociaż ja sama tego nie zauważyłam smile

Dziewczyn mam ochotę coś zjeść tylko nie wiem co! oj te ciążowe dylematy!

Reszta halo halo gdzie jesteście? chyba nie na porodówce big_smile meldujcie się!
sylwia, takajedna,  kangurek, julia,  patrycja co u Was?


Zamówiłam już ostatnie rzeczy dla siebie i maluszka i czekam na paczkę i pakuję torbę do szpitala z resztą położna kazała się już spakować,  i powiedziała jeszcze, że jakby wody tak nagle hlusnęły mocno, że będą aż na podłodze to nie jechać do szpitala tylko wezwać karetkę i się położyć,  bo pępowina może pod wpływem stania, napierania wyjść jako pierwsza i wtedy nie jest to dobre dla dzidziusia - nie wiem ile w tym prawdy, ale wolałabym nie ryzykować.

605

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

My wczoraj spedzilismy dzien u znajomych na grillu, pogoda sie nam trafila na szczescie.

Ja sie do szpitala nie spakowalam, bo tez nie mam w co:-) Ale cos pewnie niedlugo kupie. Rzeczy ktore sa do zabrania do szpitala sa juz spisane i pokazane mezowi, wiec w razie czego bedzie wiedzial co ma brac:-)

606

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka dziękuję, mam taką nadzieję i wierzę, że będzie dobrze smile Ale jednak martwię się i chce, żeby już zbadali i coś poradzili.

Kulka ja też nie mam nic spakowane, kilka rzeczy mam, a w lipcu łóżeczko i fotelik do kupienia.

Ja się żegnam tymczasowo, trzymajcie kciuki smile Odezwę się po szpitalu.

607

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witaj Olencja94 smile

Dorotka święta słowa oby dzidzia była zdrowa !!!

kati1989nie martw się swoim M, duma męska = okropieństwo tongue
Kocha Cię i na pewno myśli o Was !
Jego milczenie to pewnie swego rodzaju nauczka dla Ciebie, że niby on miał rację...

asienka88 smile jestem melduję się smile. Na porodówkę nie wybieram się aż do sierpnia (mam nadzieję)
Ta położna trochę chyba przesadza, takie opowieści chyba mogą przestraszyć, a później siedzisz i myślisz...bynajmniej ja tak bym miała.

kiniak 1 bardzo mocno trzymam kciukasy smile będzie dobrze

608

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam smile
Wczoraj brakowało mi natchnienia na pisanie, humor jeszcze nie bardzo dopisywał i samopoczucie kiepskie było hmm
Mąż się wczoraj odezwał, ale miła rozmowa to nie była. Dorota to nie jest tak że ja z nadmiaru czasu piszę do niego co 5 min upierdliwie, po prostu wybrał imprezę z kolegami (nie żadną dyskotekę, tylko grill w męskim towarzystwie), jestem naprawdę w stanie zrozumieć wiele ale on nie odzywał się do mnie przez dwa dni, miałam wrażenie jakbyśmy go nie obchodzili, przykro mi było najbardziej z tego względu że nie napisał nawet smsa z pytaniem czy z nami czy nawet tylko z małym jest wszystko w porządku. Mieliśmy już nie raz ciche dni ale to było przed ciążą, ale wtedy to była jeszcze inna sytuacja. Przyznaję że w piątek jak się ostatni raz odzywałam pokłóciliśmy się ale nie znaczy to że miał się tak wielką dumą unieść żeby się nie odzywać. MAm nadzieję że teraz już będzie dobrze, wczoraj jeszcze nie za bardzo była ta rozmowa może dzisiaj uda się nam na spokojnie i bez emocji porozmawiać.
Olencja podczytałam trochę Twoje posty z innych tematów, przykre że facet zrobi dziecko i się nie interesuje co się z Wami dzieje, ale napewno dasz radę sama, jak ma dziecko mieć takiego ojca to może żeby wcale go nie miało (ja wychodzę z takiego założenia). A jak wogóle przechodzisz ciążę? Najważniejsze jest żeby z niunią było wszystko dobrze smile
Asienka u rodziców tak przyjemnie jest smile tu się czuję naprawdę jak w domu smile co prawda u teściów mieszkam już ponad dwa lata ale jednak jeszcze nie czuj ę się do końca jak w domu smile siostra jest teraz też u rodziców z córeczką  więc mam co robić smile Co do odchodzących wód to mi jak już odejdą to nie będę mogła wezwać karetki bo ze szpitala w którym chcę rodzić nie przyjedzie tylko z pobliskiego a tam o porodzie nie ma mowy, zresztą siostrze jak odeszły wody poszła sobie na luzie jeszcze pod prysznic a dopiero po ok godz mąż ją zawiózł do szpitala i nic się nie stało ani z nią ani z dzieckiem smile po odejściu wód jeszcze podobno trochę schodzi zanim już tak naprawdę zacznie się poród, chyba że zalecenia są na cc to od razu biorą chyba na stół.
Co do porodu to wczoraj przez moment myślałam że się będzie zaczynać smile ale syn jednak chyba chce jeszcze trochę posiedzieć w brzuchu smile Dzisiaj potańcówkę robił sobie od 5 rano i to na tyle mocno że nie było już mowy o spaniu smile
Kiniak trzymam kciuki mooocno, będzie wszystko dobrze smile
KAngurek zgadzam się z Tobą w zupełności, męska duma jest okropna a my nic na to nie możemy poradzić niestety hmm

609

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

kati myślę, że mąż jeszcze sobie raz wszystko przemyśli na spokojnie i dogadacie się! ile jeszcze u rodziców zostajesz? fajnie, że siostra z siostrzenicą jest z pewnością dotrzymują Ci towarzystwa smile

kiniak daj znać jak tylko będziesz mogła! trzymamy kciuki!

kangurek ja tego co ona powiedziała do siebie nie brałam, w ogóle to staram się pozytywnie nastawiać do porodu, i wiem, że WSZYSTKIE DAMY RADĘ!!! smile

Byłam dziś na mieście, połaziłam trochę po galerii, zrobiłam małe zakupy. Kupiłam pampersy, chciałam Dady, ale nie było tych najmniejszych to wzięłam w końcu z rossmana te oryginalne z Pampersa. Zostały kosmetyki, ale jak zobaczyłam cenę Oilatum to się trochę przeraziłam i chyba kupię z Nivea.
Jestem zmęczona, niby dużo nie chodziłam, bo wszędzie autem sobie mogłam podjechać, ale jakoś już mi ciężko.

Pozdrawiam

610 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-07-01 18:20:56)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kangurek, Kati dziękuję za kciuki smile

Mam nadzieję, że wszystkie dotrwamy do sierpnia smile

Ja byłam dziś w szpitalu, pojechałam ze skierowaniem i torbą spakowaną. Lekarz pyta o co chodzi, powiedział, że nie mają miejsc już dziś, ale zrobił usg i stwierdził że hipotrofii to na pewno nie ma, rozmiary brzucha ok, wymiary dziecka też, wszystko w normie smile Wychodzi na to, że tamten sprzęt usg mieli lipny- tak myślałam.. Mała ma wszystko jak trzeba i wagowo ok 1900 smile A tydzień temu wyszło 1300.. Porażka.
Dał mi to z usg dla pani doktor i kazał jechać do domu. Więc mam nadzieję, że tu nie było pomyłki. I jestem w domu smile Jutro idę do mojej pani doktor pokazać jej to smile

Kati jak z mężem?

Kangurek co u ciebie?

Olencja skąd jesteś? Czy ojciec dzidziusia się odezwał, przychodzi do was?

Asienka ja się umówiłam z położną za 3 tygodnie smile Bardzo fajna babka, przychodziła do syna jak się urodził.

Dorota, reszta?

611 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2014-07-01 18:24:39)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka jesteś smile Ja kupiłam oilatum płyn i zamawiałam z kilkoma rzeczami na allegro smile Teraz planuję fotelik i łóżeczko w przyszłym tygodniu, choć nie mam gdzie dać jeszcze..

612

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak, super wieści!

Asienka, no Oliatum nie jest tanie, ale podobno wydajne. A kosmetyków tego typu to w stacjonarnych aptekach i sklepach lepiej nie kupować. Na allegro albo w aptekach internetowych jest znacznie taniej.

Kati, jak dziś mąż? Udało się pogadać.

Dziewczyny, mam małą schizę, mój syn od wczoraj bardzo dużo się rusza. Nie są to ruchy gwałtowne, ale odbieram je jako takie rozpychanie. Bolesne, ale do wytrzymania. Nie wiem tylko, czy teraz to intensywność ruchów nie powinna być mniejsza skoro on ma tam coraz mniej miejsca...
A jak jest u Was z ruchami?
Daleko mi od paniki, ale obawiam się, że za dużo myślę i sobie wkręcam niepotrzebnie jakieś scenariusze tongue

613

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kiniak wiedziałam,  że tam ten sprzęcior musieli mieć jakiś trefny! widzisz wszystko jest dobrze! strasznie się cieszę! smile a i Mała już ładnie waży smile ciekawe co Ci powie doktorka jak jej to usg pokażesz haha

dorota mój właśnie w chwili obecnej tak mnie po pęcherzu napieprza, że też się zastanawiam czy wszystko ok, a może on już do wyjścia się szykuje...
Ja Ci powiem, że nadal czuję wyraźnie jak Mały się rusza tz. właśnie te bolesne wypychanie więc raczej wszystko jest ok.

Co do Oilatum to już sama nie wiem, w necie krążą opinie, że zalecane jest jak dziecko ma problemy ze skórą,  wtedy podobno jest bardzo skuteczne, nie chciałabym odrazu  przyzwyczaić skóry dziecka do "leczniczych" kosmetyków  bo w razie czego nie zadziałają.
Może dopytam położnej co ona poleca do pielęgnacji bobaska.
Wogóle to doczytałam, że nivea jest podobno od pierwszego miesiąca życia! szukałam na opakowaniu czy od pierwszych dni życia, ale nic takiego nie znalazłam i dlatego nie kupiłam!
polecają jeszcze kosmetyki  Hippa i już sama nie wiem, bo te Oilatum ma wszystko w jednym, a ja za smarowaniem oliwką nie przepadam, poza tym są różne opinie np. że oliwki nie trzeba bo ona  może uczulać skórę,  weź człowieku i bądź mądry.... kiedyś mamy miały puder do dupki, szare mydło,  pieluchy tetrowe i dały radę a teraz takie dylematy.

614

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka nivea jest dopiero od pierwszego miesiąca życia, dla mnie oliatum cena to kosmos ale wolę nie ryzykować, żeby maluch uczulenia nie dostał albo czegoś innego, zresztą koleżanka zaczęła używać od urodzenie nivea i bardzo to odżałowała jej synek dostał strasznego uczulenia i już nie patrzyła na cenę tylko zaraz kupiła oliatum albo emolien czy jakoś tak (czerwono biała etykietka), ten drugi podobno jest lepszy ale niestety i droższy. No i tak jak Dorota pisze Oliatum jest drogie ale wydajne, siostra używa, kąpie mała praktycznie codziennie i starcza jej butelka płynu na miesiąc. Na allegro można kupić taniej i to sporo, ja co prawda kupowałam w rossmanie no ale wcześniej po prostu nie pomyślałam żeby na allegro zajrzeć, następnym razem będę mądrzejsza i najpierw przestudiuję ceny na allegro smile U rodziców mam zamiar zostać do poniedziałku, nie śpieszy mi się za bardzo do teściów smile
Kiniak no było wiadomo że będzie wszystko w porządku smile NAprawdę cieszę się że wszystko z Twoją niunią w porządku, wielka baba z niej będzie smile
Dorota mój syn też jest bardziej ruchliwy niż zwykle i to trzeci dzień, tak samo jak u Ciebie jest to rozpychanie i niekiedy bolesne, szczególnie jak trafi pod żebro, mój jest nawet ruchliwy wtedy jak chodzę o siedzeniu nie wspominając, podobno nadmiar ruchów też coś oznacz ale co dokładnie to nie wiem.
Nogi mam dzisiaj znowu tak spuchnięte jak wtedy kiedy trafiłam do szpitala, przeraża mnie to bo jak już mam znowu trafić znowu do szpitala to juz bym chyba wolała na porodówkę smile Do jutra jak mi nie zejdzie opuchlizna będę dzwonić do lekarza bo teraz już mnie to martwi, może za bardzo panikować zaczynam ale wolę żeby lekarz mi powiedział że to nic groźnego. Gdzieś kiedyś usłyszałam że opuchlizna też może oznaczać przygotowania do porodu, wtedy organizm zatrzymuje zapas wody jakby w razie krwawienie było zbyt silne, brzmi przerażająco, bo zaczyna docierać do mnie fakt że poród może się zacząć tak naprawdę w każdej chwili.
Z mężem rozmawiałam chwilę jak miał przerwę, ma dzwonić niedługo na skaypa więc będziemy mieć więcej czasu na rozmowę, mam nadzieję że się dogadamy i że ja nie wybuchnę z nerwami i że następna kłótnia nie wynknie z rozmowy smile Nie no żartuję, będę trzymać nerwy na wodzy żeby mi za bardzo nie puściły:) Dziewczyny dziękuję Wam za tyle miłych słów i wsparcia z Waszej strony.

615

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dzięki dziewczyny smile

Lekarka jest spoko i ona tylko wysłała mnie, żeby sprawdzić czemu tak wyszło w usg smile Mam nadzieję, że jutro już będzie jej pasowało wszystko.

Dorota dziecko większe, ale moja się mniej raczej nie rusza przez to, odczuwam teraz bardziej takie przesunięcia, wypinanie się. Czasami intensywnie, myślę, że u Ciebie tez jest to w porządku. Ale tego nie wiem- bo skąd, a kiedy masz wizytę?

Jeśli o kosmetyki chodzi pytajcie położne, nie nastawiajcie się, że komuś coś podpasowało to waszym dzieciom też, może być różnie, może trzeba będzie zmienić. Ja przy synku nie używałam czegoś drogiego i było ok, ale nie wiem jak teraz będzie.
Co do oliwki to podobno nie trzeba smarować dużo, tylko te zgięcia po dokładnym umyciu lub gdy skóra jest sucha, może nawet nie trzeba. Ja zakupiłam i zobaczę jak będzie. Asienka masz rację, my mamy za dużo specyfików teraz i nie wiadomo co wybrać.

616

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dziewczyny jeśli mogę, atualizacja, bo mamy nową sierpniową mamę smile

CHŁOPCY:

Asienka88
Dorota.f
Kati1989
Patrycja Kornelia
Takajedna18
Sylwia1995
Kangurek

DZIEWCZYNKI:

JuliaUK
Misiak1234
Kulka24
Kiniak1
Olencja94

617

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

No to chyba mamy z tą aktywnością podobnie.
Wizytę u endogina mam 10.07, a u mojej ginekolog prowadzącej dopiero 22.07.
Oczywiście jest zawsze IP, ale obawiam się, że mogli by mnie pogonić, jak bym powiedziała, że się martwię, bo syn się rusza wink

Kati, no to trzymam kciuki, żebyś trzymała te swoje nerwy pod kontrolą smile

618

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota będzie widać jak to będzie smile Dzisiaj mam nawet dobry humor więc myślę że źle nie będzie smile A nie masz możliwości skontaktowania się ze swoim lekarzem prowadzącym ciążę? Musisz do wizyty czekać? Dziwne to trochę bo ja niemal w każdej chwili mogę dzwonić do swojego gina prowadzącego, mnie martwią te spuchnięte nogi i właśnie jutro chyba będę dzwonić do lekarza.
Ja się tam cieszę że syn się rusza przynajmniej wiem że jest smile

619

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej babeczki smile
Jestem po wizycie u poloznej i zmartwiona jestem sad Badania moczu, krwi, cisnienie w normie ale zaczelam odczuwac  bole jak na okres, ktore sa bolami przypowiadajacymi z powodu zejscia glowki do kanalu rodnego sad troche to za wczesnie i mam lezec i nic nie robic.Polozna mowi, zebym chociaz tak z 3-4 tygodnie wytrzymala w tym stanie i teraz wszyscy jak na jajku siedzimy. Thomas od razu naszykowal mi torbe do szpitala bo nigdy nie wiadomo co i jak.Trzymajcie kochane kciuki za nas by jak najdluzej w dwupaku wytrzymac!!
Moja mala chyba zrozumiala, ze mama sie obronila i mysli, ze moze juz wyjsc by nas poznac smile Ale tak na powaznie to jestem przerazona.Caly czas balam sie przenoszenia i wywolywania porodu a o przedwczesnym porodzie nigdy nie myslalam sad
Trzymajcie sie cieplutko :*

620

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Julia niedawno ja przez to przechodziłam więc wiem i rozumiem że jesteś zmartwiona, tyle że ja już jestem w na tyle dobrej sytuacji że weszłam w 9 miesiąc więc nawet jakby się już poród zaczął to nic już nie grozi synkowi, jedynie co to mógłby mieć mniejszą wagę urodzeniową, chociaż szczerze mówiąc chciałabym dochodzić chociaż do połowy lipca smile Będzie dobrze tylko tak jak położna mówiła musisz dużo wypoczywać i jak najmniej chodzić, a schody w miarę możliwości omijać szerokim łukiem (ja miałam takie zalecenia).

Właśnie jestem po rozmowie z mężem i już chyba wszystko sobie wyjaśniliśmy, wzięłam go trochę na myślenie co by zrobił jakbym w trakcie jego imprezy urodziła jak się nie odzywał to by nie wiedział nawet o tym. Zmartwił się i przepraszał, satysfakcji z tego powodu nie mam bo nie o to mi chodziło ale przynajmniej dotarło do niego (tak mi się wydaje) że jakby się coś stało to przez swoją dumę/głupotę nic by nie wiedział. Najważniejsze jest że chyba się zrozumieliśmy w końcu.

Miłej nocki kobietki smile

621

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati ja nogi mam spuchnięte, mimo pogody łaskawszej. Ale lekarka powiedziała, że ok. Ciśnienia wysokiego nie mam. Ty też nie masz białka w moczu więc mam nadzieję, że będzie w porządku. A mąż dobrze, że zrozumiał smile

Julia to leżenie i odpoczynek cię czeka. Ja miałam ze 2 razy taki ból jak na okres, ale potem się to nie powtórzyło.. Będziemy trzymać kciuki!

Mnie jutro czeka wizyta, mam nadzieję, że wystarczy jej to dzisiejsze usg.
Dobranoc.

622

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, mogę dzwonić oczywiście, ale co ona mi przez telefon właściwie pomoże. Tak na prawdę tylko na usg da się sprawdzić, czy coś jest nie tak w momencie, gdy ma się obawy o dziecko.

Ja się chyba trochę zafiksowałam za bardzo na tych ruchach, bo chyba miałam za mało roboty. Jutro mam dzień znów zalatany to pewno nie będzie czasu na wymyślanie.
Zresztą okazuje się, że wszystkie dzieciaki się rozpychają, więc przynajmniej nie odstajemy od wesołej gromadki wink

Julia, na pewno będzie dobrze! Koniecznie się oszczędzaj, a doczekasz terminu. Kciuki mocno zaciśnięte!

Kati, fajnie, że Twoje słowa spowodowały u męża refleksje, które go na dobrą stronę mocy skierowały smile

Kinika, powodzenia jutro na wizycie. Dawaj oczywiście znać, co tam się dowiesz.

623

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak ja już nie tylko same kostki mam spuchnięte ale również stopy, praktycznie palce u stóp nie są tylko spuchnięte, dłonie też są obrzmiałe dość mocno, a ciśnienie mam podwyższone od wczoraj 138/77 wiem że nie jest wysokie ale zawyżone jest i do tego opuchlizna, po południu zadzwonię do swojego lekarza dla własnego spokoju coś mi powie.
Dorota nie chodziło mi o to żeby Ci coś pomogła przez telefon tylko żeby Cię uspokoiła, ja sama mam zamiar dzwonić do lekarza niby tylko z opuchlizną i przez telefon też mnie nie zobaczy, nie pomoże ale przynajmniej będę spokojniejsza jeśli powie że wszystko jest w porządku, a mam nadzieję że tak właśnie jest smile Co do męża to mam nadzieję że już zostanie po tej jasnej stronie mocy smile

624

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati ciśnienie jest podwyższone, nie wiem co ci doradzi, może da leki? Ja mam stopy i kostki też spuchnięte.

Byłam na wizycie, pani dr bardzo się ucieszyła, że nie trzeba było przyjmować do szpitala i że zrobili usg smile Powiedziała, że normy idealne, a na tamtym usg może po prostu nie było widać tej główki dobrze i dlatego tak wyszło.. No ale najważniejsze, że wyszło dobrze teraz. Mała ma normy jak na 32/33 tydzień, jak powinno być smile
Dzięki za ciepłe słowa dziewczyny, Dorota tobie również smile

Pytałam o te badania owa, gbs, hbs. Owa miałam robione w styczniu, teraz mi dała skierowanie na mocz, krew i hbs. A gbs mam zrobić sobie prywatnie po 35 tygodniu ciąży. A wizyta dopiero za 4 tygodnie, chyba że coś by się działo to oczywiście mam przyjść. A tak to spokój- mam nadzieję. Oby te bóle okresowe już się narazie nie powtórzyły. Jutro mam wizytę prywatną.

Co u was?

625

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

kiniak no to świetne wieści! aż się buzia uśmiecha!

kati i jak dzwoniłaś do lekarza? co powiedział?

Julia odpoczywaj a napewno dotrwasz te 3-4 tygodnie, dobrze, że rodzinka się Tobą zajęła. 

Ja dziś skończyłam prasowanie,  została mi tylko ostatnia pralka do wyprasowania, ale narazie ubranka się suszą, zrobiłam też batoniki musli/owsiane, a teraz odpoczywam bo trochę plecki mnie bolą.  Mam jeszcze zamiar auto posprzątać i umyć włosy,  ale z tym myciem włosów to masakra, bo nie dość, że mam dosyć długie to ciężko mi już się gimnastykować, chciałam jeszcze podłogę w łazience umyć, ale na dziś odpuszczę. Jutro wizyta u okulisty i ploteczki,  zakupy z sis smile

Dziewczyny czy to normalne, że czuję czkawkę z innej strony? tz. wcześniej zawsze czułam z lewej strony, a od wczoraj czuję z prawej, mam nadzieję tylko,  że Mały nie zmienił pozycji i nadal główką w dół jest, mąż mnie uspokaja, że wszystko jest ok.

626

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorotko ja mam tak samo młody się rozpycha, wierci i trudno opisać to uczucie...ból? no może troszkę rozpieranie na maxa...
Przestraszyłam się że to może już, ale chyba nie. U mnie dochodzi jeszcze ból brzucha ogólnie mówiąc jak położę się wieczorem( leżenie na plecach odpada, jedyne co to na bokach) a żeby się przekręcić z boku na bok...zapomnij - jak stara babcia smile takie manewry odwalam tongue

Co do kosmetyków dla dziecka to kupiłam nivea baby, całą serię (ponoć kupuje się z jednej firmy wszystko, bo wtedy mniejsze ryzyko uczuleń)

asienka88 co do czkawki, u mojego malca zależy jak leży smile
czasem czuję bardziej na dole czasem wyżej...chyba nie ma się czym martwić, przecież Tobie w jednej pozycji tez jest nie wygodnie !!! na bank jest wszystko oki smile

Próbowałam się umówić do położnej, ale miałam taki zalatany dzień że nic z tego nie wyszło sad jutro też intensywnie się zapowiada...mam nadzieję że te bóle brzucha to nic takiego. Zwłaszcza że samo podbrzusze mnie nie boli...ja już nie wiem schizę może mam tongue

627

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

kangurek masz rację może mu nie wygodnie było i troszkę się przekręcił, najważniejsze,  że czuję jak się wierci.

Co do bólu brzucha to nie za bardzo doradzę, jeśli to nie jest jakiś mocny ból i ustaje jak się położysz na bok to raczej nie masz powodów do zmartwień.  Może jak leżysz na plecach to dzidziuś uciska Ci na pęcherz i stąd ten ból. 

Reszta Dziewczyn coś nam z wątku zwjała...

misiak co u Ciebie?

dorotka pewnie kolejne sesje pstrykasz smile oj podziwiam Cię za ten power.

sylwia, takajedna, olencja a Wy?

Dziewczyny wiecie za czym tęsknie? za jazdą na rowerze big_smile ehh może chociaż w sierpniu się uda troszkę pojeździć.

628

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ja czkawkę czuję tak słabo na dole brzucha, ale nie wiem z której strony. Myślę, że u ciebie dobrze wszystko.

Kangurek jak to już? Czekaj jeszcze smile Ja też nie daje rady wstawać. Przytrzymuję się czegoś, żeby tak nie napinać mięśni brzucha. Ostatnio mojego syna złapałam przy wstawaniu to myślałam, że mu rękę złamię smile

Pogoda nie dopisuje narazie, na weekend ma być upał, ale ja się oszczędzam. Tylko mój syn się wynudzi ze mną w te wakacje. W przyszłym tygodniu może do drugiej babci pojedzie, ale narazie w domu.

A gdzie Takajedna, Sylwia, Olencja?

629

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka to samo pomyślałam- gdzie dziewczyny smile

630

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, i jak z opuchlizną? Lekarz coś poradził? Jak dziś stan stóp i dłoni? Upały niestety nadchodzą. Będziesz musiała się dodatkowo chłodzić.

Asienka, na pewno wszystko jest ok. A nawet, jak się jakieś figury w brzuchu wyrabiają, to nie masz na to wpływu. Dzidziol się wierci i nic z tym nie zrobisz wink Ja czkawkę bardzo rzadko odczuwam, więc nie czuję się mocna w tym temacie wink

Kangurek, na bóle brzucha może pomoże Ci Nospa. Ale skonsultować z lekarzem trzeba będzie, jak będą się jeszcze utrzymywać. Mnie czasami brzuch pobolewa, ale już wiem, że to bóle związane z problemami żołądkowymi. Ostatnio znów mam problemy natury kibelkowej.

Kiniak, no bo za długie są te wakacje tongue Zresztą odrobina nudy jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

No ja dziś oczywiście w biegu. Trochę sesji, trochę prac domowych i jakoś dzionek zleciał. Jutro będzie trochę luźniej to może sobie trochę poleniuchuję tongue

A ja tęsknie za jazdą, ale na motocyklu. Szczególnie brakuje mi szaleństw w terenie. Ehh, trzeba jeszcze poczekać, ale jak jesień będzie pogodowo łaskawa, to na pewno się skuszę na krótką przejażdżkę wink

631

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dzwoniłam do lekarza bardziej z tego powodu że zaczęłam się czuć bardzo osłabiona po południu, głowa mało nie pękła a do tego jakieś takie dziwne uderzenia gorąca miałam no i niestety lekarz nie pocieszył mnie za bardzo, bo przy tym ciśnieniu jakie mam, opuchnięte nogi i jak wyniki będą złe to może oznaczać że mam zatrucie ciążowe, w piątek mam jechać na wizytę w wynikami i będzie widać co mi powie, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i żadnego zatrucia nie będzie. Do tej pory myślałam że to ciśnienie jeszcze nie jest złe ale jak widać jednak się myliłam. Aż się boję co mi lekarz powie w piątek. Zmartwiłam się że to już końcówka ciąży i że może mnie jeszcze ta gestoza dopaść hmm
Kiniak dobre wiadomości, aż miło poczytać smile
Asienka ja czkawkę czasem czuję w boku, jakoś jeszcze widocznie może się przemieszczać po brzuchu smile ale nie wydaje mi się żeby miał się odwrócić na pozycję pośladkową, aż tyle miejsca chyba już te nasze dzieciaczki nie mają smile
Kangurek no chyba jeszcze nie chcesz się rozpakować smile o bólach brzucha coś ostatnio było wspominane i wydaje mi się że mogą też być spowodowane zaparciami (jeśli cie to dotyczy), bardziej martwić byś się mogła jakby Cię podbrzusze bolało.

632

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, to w piątek mocno będziemy zaciskać kciukasy!

Kulka, a gdzie Ty się podziewasz? Nie ma Cię na nadziei, tu też zrobiłaś przerwę. Co tam słychować u Ciebie i Mani?

633

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam Dziewczyny smile

a ja Was odczytuję ale nie miałam czasu na napisanie bo nadrabiam zaległości ze znajomymi tongue i tak mało jestem w domku.... ale cieszę się bo przynajmniej jak nie jestem sama to tyle nie myślę i dołków nie łapię tongue aczkolwiek tęsknie bardzo za moją małą marudą wink)

Wy Dziewczyny nie straszcie porodami jeszcze ja to jeszcze połowę rzeczy nie mam zakupionych...:P nawet koszuli nocnej z prawdziwego zdarzenia nie posiadam w domu:P hihihi

Dziś niestety poślizgnęłam się i trochę się ponaciągałam jak próbowałam się ratować... sierota ze mnie taka tongue mam tylko nadzieję, że z Małą wszytko ok... do lekarza nie dzwoniłam bo czuję ruchy to chyba wszytko ok jak myślicie? sad

A co do czkawki to ja czuję raz z jednej strony raz z drugiej... także chyba nie ma się czym przejmować raczej to normalne tymbardziej jak się ma w miarę ruchliwe dziecko wink

Ps.. Dziękuję za pomysł na film oglądałam - się uśmiałam co nie miara big_smile

Miłej nocki Mamuśki smile)

634

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ja się chyba z Olencją nie przywitałam, przepraszam i nadrabiam. Witaj smile

Kiniak widzę że jednak wszystko z Małą ok  i wróciłaś do domu smile Wiadomo w domu najlepiej smile

Dorota, teraz jak Olek nie ma miejsca to każdy lekki ruch nawet czujesz smile U nas też jest więcej ruchu jak odpoczynku a podobno dziecko śpi 18h/dobę, no u mnie na pewno nie tongue Chyba że po prostu przez sen się tak kręci smile Jakiś czas temu pisałam, że Mania się cały dzień z jednego boku na drugi przekręcała i ani chwili spokoju a dopiero na wieczór jej wyszło. A jak teraz się rusza? Nam to nie dogodzi tongue Zawsze się musimy martwić smile I jeszcze dzisiaj była u mnie koleżanka i jak już wychodziła to Mania się ruszać zaczęła i jak dotknęła brzucha to jej takiego kopa przyfasoliła że aż mnie zgięło a ona w szoku. I ja do gina na 10.07 idę, a potem 24.07 wizyta i usg smile Pisałaś o stołeczku do zakładania butów, ja mam takie krzesełko, ale jak na nim usiąde to nie wstane więc musze postawić normalne krzesło, a na tym krzesełku nogę trzymać, a tak to buty staram się nosić takie żeby tylko stopy wsunąć.

Asienka, dopytaj położnej jak masz możliwość, ciekawa jestem co Ci powie smile Nam na szkole rodzenia mówiła żeby jakieś delikatne mydełko, a te emolienty to jak będzie jakiś problem ze skórą. Ja znowu narzekam że nie mam co prasować i sprzątać, już chyba wszystko poukładałam lub poprzekładałam co się dało. Ja na czkawke najbardziej zwracam uwage jak Mania lezy główką na pęcherzu z wiadomych powodów smile

Kati wiadomo że u rodziców własnych najlepiej smile Trzymam kciuki żeby wyniki dobrze wyszły. Mi w niedziele spuchły stopy łącznie z palcami aż ruszyć nie mogłam żadnym, ale masaż pomógł wink

Julia jak u Ciebie? Co broniłas? smile

U nas ogólnie całkiem dobrze smile Psy nam trochę niedomagały przez kilka dni ale wiemy już że winna była nowa karma. No i dziś mnie małżonek trochę poirytował, bo od 2 czy 3 tygodni rozmawiamy o tym że pojedziemy na wtorek i środę do jego rodziców (mamy do nich interes i marzą mi się jagody) a on mi dzisiaj że jednak będzie miał wolną środę i czwartek i żebym lekarza odwoływała, a tu się niestety nie da bo to mnie moja dr zapisywała do lekarza który przyjmuje na zastępstwo i tylko czwartek jest możliwy i oczywiście kupa pretensji do mnie o to.

635

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota trzymanie kciuków napewno się przyda smile
Misiak uważaj na siebie, jak maluszek się rusza to raczej jest w porządku, ja jak jakiś czas temu się przewróciłam to przez jakiś czas nie czułam ruchów, zaczęłam wpadać w panike delikatną, ale później jak mi kopniaka sprzedał to wiedziałam że jest w porządku smile
Kulka nie ma to jak w swoim własnym domu, gdzie się wychowałam, tu czuję pełną swobodę smile i miło tak jak wszyscy jesteśmy razem, rodzeństwo i rodzice smile chyba mi w pewnym sensie tego brakuje, kiedyś się kłóciłam codziennie z mamą a teraz czasami potrafimy siedzieć do północy na pogaduszkach smile Kulka ja na wynikach się nie za bardzo znam, ale mam juz je w domu i chyba nie wyszły źle, ale ostateczną opinie zostawię lekarzowi, wole sama nie diagnozować i nie odczytywać wyników.
No kobietki jakie plany na dzisiaj? JA ze względu że u rodziców jestem to leniuchuję smile Pogoda dzisiaj się byle jaka zapowiada więc pewnie przesiedzę cały dzień w domu hmm
Miłego dnia życzę smile

636

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam bardzo słonecznie!

kati ty już na nogach? ja to jeszcze ja to w łóżku leniuchuje smile  obudziłam się o 5.20 ma siusiu i dalej spać, dobrze że gin Ci kazał przyjechać,  dowiesz się wszystkiego.

Kulka no jesteś wreszcie! Twoja Mania ma podobnie do mojego Michała,  ja też się zastanawiam kiedy te dziecie śpi jak się mi tak ciągle wierci w brzuchu.  Mi też się jagody marzą, takie prosto z lasu ehh nie wiem czy bym już dała radę nabierać bo brzuszek już spory, ale mój mąż zabrana mi do lasu iść boi się, że kleszcza bym mogła złapać! Chyba trochę przesadza, ale sama się nie wybiorę. A położnej zapytam o te kosmetyki, jestem ciekawa co mi powie, tymbardziej, że dużo czytałam o tym Oilatum, opinie ma bardzo pozytywne, ale bardziej ma wskazania do przesuszonej skóry dziecka, a nie chciałbym małego odrazu bez potrzeby w tym kąpać, jeśli coś by było ze skórą nie tak to ok, dlatego narazie się wstrzymuje z kosmetykami i poczekam co ta położna powie.

Dorotka ja tam wierzę, że jeszcze w sierpniu/wrześniu poczujemy wiatr we włosach big_smile hihi Tyna motocyklu a ja na rowerze:) a za roczek mam nadzieję,  że Michaś będzie lubił rowerowe wycieczki to wtedy nadrobimy smile

Misiak i Ty w końcu jesteś!  korzystaj,  korzystaj,  ze znajomych bo potem czasu będzie mało,  a wiadomo, że i humorek wtedy lepszy. Myślę,  że jak czujesz Małą to wszysto oki.
Cieszę się, że film się podobał hihi

Ja dziś do tego okulisty idę,  miałam się z siostrą zobaczyć, ale zamieniła się z koleżanką z pracy i dopiero od jutra ma wolne, ale za to trzy dni więc liczę,  że mnie odwiedzi smile

Miłego dnia!

637

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ja na nogach jestem już od godz 7 a może nawet wcześniej, nad ranaem budzi mnie okropny ból w lewej dłoni, prawdopodobnie jest to zespół cieśni nadgarstka, ból okropny do tego mrowienie i sztywność w nadgarstku. Ja też już nocy bez wstawania do łazienki nie pamiętam, zazwyczaj jest to godz 4-4,30 smile Jagódki jem codziennie bo siostra chodzi sobie dorobić, a że rodzice mają wkoło las to mam je pod ręką, w sumie nawet sama mogłabym się przejść dosłownie 100m za dom, ale te nogi moje są tak strasznie ciężkie że ciężko mi po schodach wejść a o spacerach po lesie nie bardzo jest mowa hmm Jeszcze trochę to i maliny się zaczną więc tego też będę miała do znudzenia smile szkoda tylko że sezon truskawkowy się już skończył, bo z tych wszystkich owoców truskawki mogę jeść kilogramami smile

638

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka i dobrze Mąż robi, że Ci zabrania po lesie chodzić jest naprawdę w tym roku mnóstwo kleszczy więc nie ma się co narażać a już na pewno dziecka smile

Co do oilatum nam położna na szkole rodzenia zalecała stosowanie przez pierwszy miesiąc a później, że możemy przejść na coś innego smile

Dziś wybieram się do pracy odwiedzić znajomych i popodpisywać jakieś papierki a wieczorkiem szkoła rodzenia smile

Kati ja teź tęsknię za truskawkami i dziś na pocieszenie kupiłam sobie arbuza tongue choć to nie to samo. Truskawki jadłam z Mężem kilogramami tongue no ale... sezon króciutki....

639

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati ja jak byłam młodsza to też chodziłam zbierać jagody smile  a potem sprzedawałyśmy z siostrami ciotecznymi i jakaś kasa zawsze była,  a wiadomo dla takiej nastolatki to dobry każdy grosz, praca przy zbieraniu jagód nie jest taka prosta bo długo się te jagody zbiera, ale teraz z sentymentem wspominam te czasy smile ja maliny już mam na jednych krzaczkach, bo to jest chyba taka wcześniejsza odmiana , bo na drugich dopiero się pokazują,  ale zjadłam już kilka, chociaż czytałam, że maliny czy herbatka z malin może przyśpieszyć poród,  ale nie  wiem czy to prawda smile

misiak wiem, że mąż się martwi i pewnie ma rację bo kleszcza łatwiej w lesie złapać niż na podwórku. Narobiłaś mi ochoty na arbuza jak będę wracała od okulisty to sobie kupię i jeszcze z kg nektarynek bo je poprostu uwielbiam big_smile to udanych odwiedzin w pracy i przyjemnych zajęć na szkole rodzenia smile

640

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Heloł wink

Misiak, dobrze, że z malutką po poślizgu ok. Ja na szczęście jeszcze się nie uszkodziłam, choć było kilka razy blisko. Najważniejsze, to chronić brzusio przy upadku, szczególnie jak łożysko jest z przodu.

Kulka, weź tego swojego mena wyciągnij porządnie za uszy. Jak tak można kobietę w ciąży do irytacji doprowadzać. Na prawdę Ci nasi faceci to wyobraźni nie mają!

Arbuzy, truskawki, czereśnie, maliny - pochłaniam garściami. Mój żołądek w prawdzie nie jest z tego specjalnie zadowolony, ale nie mogę się oprzeć tongue

U mnie dziś wyszedł dzień sprzątania. Czasu na to ostatnio brakuje, a w bałaganie mieszkać nie lubię, więc korzystając z wolniejszego dnia i latam dziś ze ścierka i na mopie tongue
Udało mi się też puścić kolejną pralkę z rzeczami dla Olka. Słoneczko piękne, więc pogoda na pranie idealna.

641

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

dorotka tylko nie szalej z tym mopem za bardzo!  przerwy i odpoczynek wskazane! smile
moje dziecię nie za bardzo lubi jak się za sprzątanie wezmę, a jak już się zacznę zginać to potem mi takie kopniaki sadzi, że hoho,  lecę się ogarniać do tego lekarza i jak zwykle dylemat w co się mam ubrać... hehe

Buziaki

642

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota     co do owoców, miałam koszmar żołądkowy przez te pychotki. Zrobiłam mix bananowo truskawkowo porzeczkowo malinowy.
Brzuch mnie bardzo bolał...teraz jem mniej i jest lepiej.

643

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, przerwy to ja mam częste, ale niestety nie ja nimi zarządzam. Mój pęcherz ostatnio rządzi moim życiem tongue
W nocy średnio co dwie godziny się muszę podnosić, a w dzień biegam jeszcze częściej.
Wyszłam sobie dziś na spacerek i dystans, który przeszłam był niestety mocno przez pęcherz skontrolowany wink

Kangurek, no ja też powinnam się pilnować, bo te dolegliwości są mega nieprzyjemne. Ale te wszystkie piękne owoce tak ładnie na mnie w sklepie patrzą, a w domu tak szybko lądują w żołądku smile

Zamawiam dziś torbę. Zrobiłam kolejne pranie. Posprzątałam. Będę zaraz prasować. Czyżbym coraz bardziej odczuwała oddech porodu? wink

644

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota    przestań z tym oddechem porodu, jeszcze trochę smile chociaż co się dziwić ja też mam kuku na muniu na tym punkcie tongue

645

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kangurek, wiesz ja do tego podchodzę z humorem, bo tak na co dzień mam zazwyczaj tyle zajęć, że gdyby nie coraz większy bęben i coraz  dotkliwsze kopniaki, mogłabym zapomnieć o ciąży tongue
A dziś sporo wolnego, to musiałam jakoś czas zagospodarować i zaczęłam się zachowywać jak ciężarna na wylocie wink

Zresztą skończyłam dziś 34 tydzień, więc w sumie, to już bliżej niż dalej.

Jak tam dzionek Wam minął? Jakie plany na weekend? Mają być niezłe upały.

646

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati to niedobrze z tą gestozą gdyby było, ale lekarz będzie wiedział co robić.

Misiak ale nie uderzyłaś się w brzuch i nie boli? Jak tak to ok, ja się naciągam nawet jak wstaje, wycieram się w łazience itd. A ja uwielbiam arbuza smile

Kulka na szczęście nie trzeba było zostawać w szpitalu bo usg wyszło w porządku smile U mnie nie ma szans na zakładanie butów wiązanych, ja tylko balerinki zakładam.

Asienka kleszczy boję się strasznie, także do lasu się nie wybieram. Co u okulisty?

Dorota ja też dziś trochę sprzątnęłam smile W weekend ma być upał więc coś wypiorę dla małej:) Z pęcherzem też nie daję rady, nie poleżę długo i nie pochodzę.

Kangurek jeszcze chwila i doczekamy oby do terminu, niezbyt wcześniej smile

Ja byłam dziś u prywatnego gina, z małą ok, z jego usg wymiary dobre i waży 2 kg smile Nie wiadomo co z porodem, dalej będę chciała naturalnie smile Wizyta za 3 tygodnie z ktg. Szyjka ma 5 cm więc chyba ok. Upały będą, a ja się na wieś wybieram w weekend.

647

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota u nas ma być 35 stopni przez 3 dni smile Już widzę moje nogi spuchnięte.

648

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka, daj znac jak po wizycie u okulisty smile Ja to trochę "przezywam" to że w tym roku nie pojedziemy nad morze, ale za rok na pewno nadrobimy smile Ja to już sama jagod nie nazbieram raczej, a co do kleszczy to też racja. Chociaż kleszcza mozesz złapać i na zwykłym spacerze po trawie.

Kati wiadomo że najlepiej jak lekarz zinterpretuje wyniki, bo to co można wyczytać to tylko do grobu się kłaść. Ja wstaje w nocy kilka razy bo nie dałabym rady wytrzymać, a w dzień to idę co trochę, ale też dużo pije ostatnio, no i brzuch mi się opuścił więc Mania więcej na pęcherz ciśnie. (Na nadziei wstawiłam link do zdjęć brzucha).

Mąż poszedł po rozum do głowy i przeprosił. Wiem z dobrego źródła że najem się malin bo już urosły u teściów. Torbe zamawiam we wtorek i jak tylko przyjdzie to już się pakuje, bo dziś mnie obudziły skurcze, a potem jak się Mania rozkopała to i męża obudziła i chyba do niego dotarło że to już może być na dniach. Chociaż wiadomo, jeszcze ze 4 tygodnie chciałabym żeby Mania posiedziała i była "donoszona" ale to nic nie wiadomo. No i muszę jakiś owoc zjeść tak się naczytałam smile

649

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak nie boli a Mała rusza się jak najęta więc chyba wszytko będzie dobrze. Naciągnęłam sobie chyba tylko lewy bok troszkę. Ale jestem pozytywnych myśli smile)

Co do porodu to nie straszcie jeszcze bo ja mam nastawienie, że jeszcze taaaak dużo czasu tongue zresztą Pani na dzisiejszej szkole rodzenia mówiła, że jak się brzuszek nam obniży znacznie tzn, że mamy jeszcze 4 tygodnie tongue a w pracy mi mówili dzisiaj, że mam wysoko brzuszek także jeszcze nie panikuję tongue

Mam pytanko Dziewczyny jakie Wy macie ciśnienie i puls? bo ja od 3 dni mam puls 120 a przy tym bardzo niskie ciśnienie np dziś 105/62 i nie wiem czy to tak jest w 8 mcu czy ja jakaś dziwna jestem...

650

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Widzę że chyba tylko ja mam już torbę spakowaną smile Aj ja to wogóle po tym szpitalu siedzę już jak na szpilkach, brzuch zaboli i już mam wrażenie jakby to był "ten czas" smile
Kiniak i widzisz niepotrzebnie się martwiłaś, Twoja córcia napewno się urodzi z odpowiednia wagą, jak już teraz waży 2 kg to jeszcze sporo przyberze na wadze do porodu smile
Dorota ja już nie daję rady podłóg myć, straszny to dla mnie wysiłek, a po za tym szwagierka w domu to mi go wyrywa z rąk żebym się za podłogi nie brała, z jedenj strony to dobrze dla mnie bo wysiłek nieziemski ale z drugiej to nie lubię za bardzo jak mnie ktoś w robocie wyręcza, a szczególnie nie znoszę tego jak ktoś ma mi myć w moim pokoju podłogi hmm Co do pogody to jeśli się sprawdzi ta zapowiadana to u mnie mają być upały ponad 30 stopniowe, dla mnie to jakaś masakra, lubię ciepło ale nie aż tak smile
Kulka ja na szczęście jak narazie do łazienki wstaję tylko raz, tyle że kładę się też dość późno. A co do wyników to już chyba w sobote pisałam że na tyle co nieco mogę odczytać to niby dobre są wyniki, białka w moczu nie ma a to już jest dobra wiadomość.
Moja mama kupiła dzisiaj dla mojego synka a jej wnusia spodenki, ale są tak śliczne że stwierdziła że nie mogła ich nie kupić smile moje dziecko to w połowie ciuchów chyba nie będzie chodzić tyle tego wszystkiego ma smile Mąż to się nawet śmiał że syn ma więcej ciuchów niż on i że jeszcze trochę to już wogóle dla niego miejsca nie będzie smile
Misiaj ja ciśnienie do tej pory miałam bardzo dobre od początku ciąży czyli 120/70 do tego puls 80-90, ale teraz ciśnienie zaczęło mi skakać i puls jest czasem nawet nieco ponad 100.
Dziewczyny narobiłyście mi takiego strasznego smaka na czereśnie smile Jutro chyba poproszę mamę żeby mi trochę kupiła smile A arbuza to lubię ale nie aż tak bardz, chociaż też bym nie pogardziła smile
Strasznie się boję tej jutrzejszej wizyty, martwie się najbardziej o małego żeby z nim było wszystko w porządku, dzisiaj jakoś mniej ruchliwy jest, mam nadzieję że to tylko moje schizy hmm A co do tego zatrucia to rozmawiałam dzisiaj z sąsiadką i mówiła że JAKBY w razie okazało się że mam to zatrucie to lekarz może mnie skierować na wywoływanie porodu bo jutro (jak dobrze wyliczyłam) przechodzę JUŻ na 37 tydzień, na samą myśl o porodzie mam zmienne humory raz skakałabym z radości a za chwilę wyła jak bóbr. Mierzyłam dzisiaj ciśnienie kilka razy i strasznie mi się waha raz jest powiedzmy w normie (troszeczkę zawyżone ale w przedziale dobrego się mieści) a po jakimś czasie (4-5godz) już było podwyższone, już sama nie wiem co mam o tym myśleć, ale w moczu białka nie ma więc chyba jeszcze nie jest źle.
No i jeszcze do tego wszystkiego dzisiaj na wieczór zaczęły mnie łapać jakby skurcze, nie potrafię dobrze określić czy to już te przepowiadające, ale trochę się przestraszyłam, bo ja to na poród myślę iść nie wcześniej jak około połowy lipca smile jutro napomnę na ten temat lekarzowi i mam nadzieję że coś mi powie na ten temat, jak wogóle mam rozpoznać że poród się zbliża, z czopem i wodami to wiem mniej więcej jak to może wyglądać ale o skurczach nie mam pojecia hmm

Posty [ 586 do 650 z 2,151 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024