![]()
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle ![]()
Trzymaj fason, nie łam się ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » Debiuty literackie - artykuły, opowiadania Netkobietek » Fraszki lekkie jak piórka...
Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
![]()
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle ![]()
Trzymaj fason, nie łam się ![]()
Rubasznie o ...
Szkoda czasu na śmieszne ruchy
niektórzy twierdzą
i przy tym nawet
pierdzą.
A może:
"że przy tym nawet pierdzą" ? :D

Maj już się kończy
czy ogrzać nas zdąży
i da nam nadzieję
gdy deszczyk poleje
marzyć , ludzka rzecz
czerwiec dobrze mieć. ![]()
Żyła tylko ze sobą
Umierała samotnie
W lęku przed miłością
Bojąc się zaufać
Szalała , kochała i często się śmiała
a gdy za mąż wyszła, to zgryzota przyszła.
Szalała , kochała i często się śmiała
a gdy za mąż wyszła, to zgryzota przyszła.
Bardzo prawdziwe czasami.
Bo dobry partner dodaje ducha, skrzydeł nie podcina,
z nim mniej groźna każda zawierucha.
Wyjdź wreszcie z cienia, goń swe marzenia.
Chodź droga wyboista i nie każda sytuacja przeźroczysta.
Wiedz,że daleko gdzieś światło w tunelu jest,
i kiedyś będzie blisko
i spełni się wszystko...
Wyjdź wreszcie z cienia, goń swe marzenia.
Chodź droga wyboista i nie każda sytuacja przeźroczysta.
Wiedz,że daleko gdzieś światło w tunelu jest,
i kiedyś będzie blisko
i spełni się wszystko...
To jest fraszka? ![]()
Klaudyna59 napisał/a:Szalała , kochała i często się śmiała
a gdy za mąż wyszła, to zgryzota przyszła.Bardzo prawdziwe czasami.
Bo dobry partner dodaje ducha, skrzydeł nie podcina,
z nim mniej groźna każda zawierucha.
Czy dobry, czy zły, w nich właśnie tkwi ta przyczyna,
że motylica-żonusia po ziemi chodzić zaczyna.
Tak było i jest.
joasiabasia61 napisał/a:Klaudyna59 napisał/a:Szalała , kochała i często się śmiała
a gdy za mąż wyszła, to zgryzota przyszła.Bardzo prawdziwe czasami.
Bo dobry partner dodaje ducha, skrzydeł nie podcina,
z nim mniej groźna każda zawierucha.Czy dobry, czy zły, w nich właśnie tkwi ta przyczyna,
że motylica-żonusia po ziemi chodzić zaczyna.
Tak było i jest.
Czy po ziemi chodzi?
Raczej z ulgą odchodzi.
wisienka7 napisał/a:Wyjdź wreszcie z cienia, goń swe marzenia.
Chodź droga wyboista i nie każda sytuacja przeźroczysta.
Wiedz,że daleko gdzieś światło w tunelu jest,
i kiedyś będzie blisko
i spełni się wszystko...To jest fraszka?
Krótki wierszyk, styl dowolny
![]()
gojka102 napisał/a:wisienka7 napisał/a:Wyjdź wreszcie z cienia, goń swe marzenia.
Chodź droga wyboista i nie każda sytuacja przeźroczysta.
Wiedz,że daleko gdzieś światło w tunelu jest,
i kiedyś będzie blisko
i spełni się wszystko...To jest fraszka?
Krótki wierszyk, styl dowolny
![]()
Pewnie nie tak dowolny, jak Twój wisienko, ale pod wpływem Twoich słów.
Ja się nie pytam drogi po bruku,
skąd w mej podróży aż tyle huku.
Nie pytam ptaka, dlaczego śpiewa
i o melodię nie pytam drzewa.
Kamienia spytam, co leży polem,
Czy w dłucie obraz, czy słowo wolę.
Ewka3 proszę dalej nowe wiersze publikować, a opiniami innych się nie przejmować ![]()
Witam we Fraszkolandii! Tym razem fraszki Jana Grossa.
PUNKT WIDZENIA
Gdy patrzę na mężów
idących z żonami,
wierzę że nieszczęścia
lubią chodzić parami.
STRATEG
Jego miłości nić
nigdy się nie przerwie,
bo gdy jedna kocha,
drugą ma w rezerwie.
DIANA
Po wielu próbach
zrozumiała wreszcie,
że upolować jelenia
najłatwiej jest? w mieście.
Super ![]()
Wisienko miło mi, że znalazłaś się w tym nieco frywolnym temaciku:) Bywają tu fraszki rozmaite, jak zauważyłaś. Znakomite miejsce do zamieszczania krótkich zabawnych wierszyków z puentą.
Summerka dziekuję, mnie tez miło, tym bardziej, że wszystkie fraszki i wiersze zasługują na uznanie. Życiowe, a zarazem podnoszące na duchu
Tyle tu talentów, że niezły księgozbiór by powstał.
gojka102 napisał/a:wisienka7 napisał/a:Wyjdź wreszcie z cienia, goń swe marzenia.
Chodź droga wyboista i nie każda sytuacja przeźroczysta.
Wiedz,że daleko gdzieś światło w tunelu jest,
i kiedyś będzie blisko
i spełni się wszystko...To jest fraszka?
Krótki wierszyk, styl dowolny
![]()
Co istotne-kończący się puentą.
I jak widzę-tutaj jest przyjęte-że zazwyczaj humorystyczny.
Dzieci i politycy podobnych chwytów się imają.
Dotąd wchodzą wszystkim na głowy ,póki im na to pozwalają.
Szczęście
Jedni go za dużo mają, drudzy wciąż go szukają.
Jest gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie.
Jak je spotkać, kto to wie.

CHICHOT LOSU
Z przymrużeniem oka
los daje nadzieję
wciąż z nami się bawi
i w kułak się śmieje.
Gdybym tylko był...,
taki jaki chcecie, chcę ,
nieważne...,
i tak odlecę.
Pa:D
Rymu szukacie,
siostro?
bracie?
nic nie macie w tym fiacie, gracie w te gacie ?
dno się na dnie kładzie ,
Biały rym w sadzie,
bez owoców ![]()
Rymu nie szukamy
bo go w myślach mamy
nie gramy też w gacie
chyba że na Wacie ![]()
Znajdę my witamy
pisać zapraszamy
może być wesoło
zatańczymy w koło.
W polityce
ręka , rękę myje
może pracowaliby lepiej
gdyby myli szyje?
Rymu szukacie,
siostro?
bracie?
nic nie macie w tym fiacie, gracie w te gacie ?
dno się na dnie kładzie ,
Biały rym w sadzie,
bez owoców
Nic na mnie nie macie
szanowna siostro, bracie!
Pustki w fiacie, bo nic nie dokładacie.
Gra w gacie?
Nie... przesadzacie?
Pan Jan, jak gadał Lec, sempiterny sławił
a gacie zostawił
joł, joł!
(I wyszedł hip hop jak złoto:)
...............................
Na erotyczne teksty
Często wtórne oklepane
jak stare majtki powycierane,
ale jak ktoś umie zarobić na tym słowie,
kapelusze z głów
Panie i Panowie.
Do Gojki:
Na majtki starego kawalera
Powycierane i sprane, kto by je dłużej trzymał?
Pach! I powyrzucane!
Tylko stary kawaler po nich zapłacze
Czy może być inaczej?
Do Żyworódki:
Na sobotnie sprzątanie
W sobotę czas bałaganiarstwo ukrócić
damską bieliznę pozbierać albo i wyrzucić.
A jak się zdarza przypadkiem zgubić komu
Musi kupić nowe albo bez nich iść do domu.
Do Gojki:
Na majtki starego kawaleraPowycierane i sprane, kto by je dłużej trzymał?
Pach! I powyrzucane!
Tylko stary kawaler po nich zapłacze
Czy może być inaczej?
![]()
No,właśnie,gdzieś się moja wypowiedź z nie moimi gaciami podziała... ![]()
(...)Do Żyworódki:
Na sobotnie sprzątanieW sobotę czas bałaganiarstwo ukrócić
damską bieliznę pozbierać albo i wyrzucić.
A jak się zdarza przypadkiem zgubić komu
Musi kupić nowe albo bez nich iść do domu.
Zarzekam się, że ja "w tym" palców nie maczałam,
ja tylko grzecznie paniusi rady udzielałam,
bo jeśli w komplecie sześć sztuk miała,
to pewnie dalej by je rozwieszała. ![]()
Obiecanki cacanki
Obiecał jej złote góry
i perłowe zorze,
A potem odpłynął,
Aż za siódme morze
Obiecanki cacanki
Obiecał jej złote góry
i perłowe zorze,
A potem odpłynął,
Aż za siódme morze
Czasem odpływa za siódme morze,
gdy więcej nieboże nie może.
I ja tu się wiec dopiszę
choć na "czarnej liscie" wiszę
od pół roku lawirując
i ...bezkarnie się logując ![]()
Czytam czasem Wasze słowa
Nie raz chciałem, ale głowa...
Zbyt nabita wciąż myslami
A że mętlik stąd czasami
zamiar ten wciąż czynił płonnym
nie mniej piszę w tym dniu wolnym
choć wiem z góry - nie podołam
zatem z góry juz tu wołam
nijak równać sie z mistrzami
nie mnie dana gra słowami...!
Wiec mi to wybaczcie, proszę
że naskrobię coś i wnoszę
coś co nijak nie dodaje
do słów Waszych, nie przystaje.
Me "skrzydełka" są zbyt małe
loty wciąż niedoskonałe.
Wszak żem pterodaktyl stary
gad wiec cięzki, co to wiary
w zdolność swych wciąż ufny lotów
choć mi bliżej do ...nie(l)motów
Nie dotrzymam Wam tu kroku
Dalej czytam zatem ...z boku ![]()
I ja tu się wiec dopiszę
choć na "czarnej liscie" wiszę
od pół roku lawirując
i ...bezkarnie się logującCzytam czasem Wasze słowa
Nie raz chciałem, ale głowa...
Zbyt nabita wciąż myslami
A że mętlik stąd czasami
zamiar ten wciąż czynił płonnym
nie mniej piszę w tym dniu wolnym
choć wiem z góry - nie podołam
zatem z góry juz tu wołam
nijak równać sie z mistrzami
nie mnie dana gra słowami...!Wiec mi to wybaczcie, proszę
że naskrobię coś i wnoszę
coś co nijak nie dodaje
do słów Waszych, nie przystaje.Me "skrzydełka" są zbyt małe
loty wciąż niedoskonałe.
Wszak żem pterodaktyl stary
gad wiec cięzki, co to wiary
w zdolność swych wciąż ufny lotów
choć mi bliżej do ...nie(l)motówNie dotrzymam Wam tu kroku
Dalej czytam zatem ...z boku
Pterodaktylu zapraszamy,
wszak my dystans do siebie i wszystkiego mamy!:)
Summerka napisał/a:Obiecanki cacanki
Obiecał jej złote góry
i perłowe zorze,
A potem odpłynął,
Aż za siódme morzeCzasem odpływa za siódme morze,
gdy więcej nieboże nie może.
Zrobił jej ochotę
i przestał dybać na jej cnotę:)
joasiabasia61 napisał/a:Summerka napisał/a:Obiecanki cacanki
Obiecał jej złote góry
i perłowe zorze,
A potem odpłynął,
Aż za siódme morzeCzasem odpływa za siódme morze,
gdy więcej nieboże nie może.Zrobił jej ochotę
i przestał dybać na jej cnotę:)
A jej cnota pomarszczona
to i jego ochota kona.
Sorry Summerko, siedzę na słońcu i dogrzewa mocno w głowę ha ha
Pozdrawiam!
joasiabasia61 napisał/a:Summerka napisał/a:Obiecanki cacanki
Obiecał jej złote góry
i perłowe zorze,
A potem odpłynął,
Aż za siódme morzeCzasem odpływa za siódme morze,
gdy więcej nieboże nie może.Zrobił jej ochotę
i przestał dybać na jej cnotę:)
Cnotę uchowała,
choć nie bardzo chciała.
Wianek nosi do dnia,
bo dezerter w spodniach.
Ewko,
dezercja wtedy rozkoszna,
gdy z inną figlować jeszcze można.
Muszą wybrać reanimację ochoty lub odmłodzenie cnoty
Jedno i drugie nierzeczywiste, gdy bankowe konto czyste
Ależ Joanno! A gdzie ty słoneczko znalazłaś?
U mnie koło Hagi, świeci cały dzień, ale jak to nad morzem często piździ jak w kieleckim.
Gdy konto czyste i cnota nie ta,
pozostać musi literacka podnieta.
U mnie koło Hagi, świeci cały dzień, ale jak to nad morzem często piździ jak w kieleckim.
Gdy konto czyste i cnota nie ta,
pozostać musi literacka podnieta.
Eee tam, książki drogie, drogie dobre wino,
Nie ma innej rady, jak urządzić kino
;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;
O tempora! O mores! Co za wielka bieda!
Teraz nawet w kieleckim nie wieje, jak trzeba!
Super się czyta te Wasze fraszki
Gratuluję talentu.
Super się czyta te Wasze fraszki
Gratuluję talentu.
Dziękuję w imieniu dziewczyn i zapraszam:)
Jesteś Najpiękniejsza
Tak nuciłeś
Tylko moja
Wciąż wabiłeś
Gdy się otworzyłam
Usiadłeś na mnie
Spróbowałeś i ...
... do innej odleciałeś
Na świętą krowę
Dotąd rządzi
póki z niej ktoś
potrawki nie przyrządzi.
Jesteś Najpiękniejsza
Tak nuciłeś
Tylko moja
Wciąż wabiłeś
Gdy się otworzyłam
Usiadłeś na mnie
Spróbowałeś i ...
... do innej odleciałeś
Motylki mają żywot przesłodki,
A potem przyszpilą ich i do gablotki!
Na świętą krowę
Dotąd rządzi
póki z niej ktoś
potrawki nie przyrządzi.
Dobre Joanno!
Kucharz doskonały zrobi i ze starej krowy specjały:)
joasiabasia61 napisał/a:Na świętą krowę
Dotąd rządzi
póki z niej ktoś
potrawki nie przyrządzi.Dobre Joanno!
Kucharz doskonały zrobi i ze starej krowy specjały:)
Summerko jak to napisałam to się właśnie tą starą krową zmartwiłam, ale rozwiałaś moje wątpliwości ha ha.
joasiabasia61 napisał/a:Na świętą krowę
Dotąd rządzi
póki z niej ktoś
potrawki nie przyrządzi.Dobre Joanno!
Kucharz doskonały zrobi i ze starej krowy specjały:)
Doprawi i sporządzi,
małym ogniem przyrządzi,
przystroi po królewsku
na błękitnym półmisku.
Na byka
Pobodzie, pobodzie i pobryka....
a później czym prędzej zmyka.
Generalny remont
Niejedna modna pani
wymieniłaby męża wraz z meblami.
Tłumaczenie byłoby szczere
"gryzie się" z kanapą i fotelem
Generalny remont
Niejedna modna pani
wymieniłaby męża wraz z meblami.
Tłumaczenie byłoby szczere
"gryzie się" z kanapą i fotelem
Summerko, to jest boskie!
Taka prawda;D. Pozdrawiam Joanno!
Summerka napisał/a:Generalny remont
Niejedna modna pani
wymieniłaby męża wraz z meblami.
Tłumaczenie byłoby szczere
"gryzie się" z kanapą i fotelemSummerko, to jest boskie!
Ściany na różowo maluje,
już nowe kanapy kupuje.
Jak zaczną w nich figle swawolić,
sofy się mogą rozglamolić.
Szybko zbledną różane freski,
gdy nowy pan też nie tak boski.
I replay pomysłu Summerki:
Gdy nowy pan też nie tak boski,
szybko zbledną różane freski.
Sofy się mogą rozglamolić,
jak zaczną w nich figle swawolić.
Już nowe kanapy kupuje,
ściany na różowo maluje.
Na barową pogodę
Kiedy z nieba spada mokra kara,
najlepsze winko z przyjaciółmi i bara bara.
Gdy nowy pan też nie tak boski,
szybko zbledną różane freski.
Sofy się mogą rozglamolić,
jak zaczną w nich figle swawolić.
Już nowe kanapy kupuje,
ściany na różowo maluje.
Dokładnie! Pani musi sprawdzić wytrzymałość nowego modela i mebli:)A może by tak reklamacje?
Na barową pogodę
Kiedy z nieba spada mokra kara,
najlepsze winko z przyjaciółmi i bara bara.
Joanno, zlituj się, toż to prawdziwa orgia ![]()
Summerko, ha ha, nie wszyscy z wszystkimi tylko najbardziej seksi z najzabawniejszymi.
Summerko, ha ha, nie wszyscy z wszystkimi tylko najbardziej seksi z najzabawniejszymi.
i
A jak padać przestanie, to w plenerze spotkanie?;)
W plenerze spotkanie,
choćby na sianie
tylko nie dla alergików
i sztucznych akcesorii
panowie i panie.
W plenerze spotkanie,
choćby na sianie
tylko nie dla alergików
i sztucznych akcesorii
panowie i panie.
Alergicy zawsze poszkodowani:)
Chłód uczuć
Mimochodem
zmroził ją lodem
Na piwko
Parafrazując Kochanowskiego
Skoro piwo to nie alkohol jako mi powiadasz, czemu się miły tak często zataczasz?
Na piwko
Parafrazując Kochanowskiego
Skoro piwo to nie alkohol jako mi powiadasz, czemu się miły tak często zataczasz?
No właśnie, czemu?:)
Zatacza się, bo grawitację czuje
Trudno ustać w miejscu, jak Ziemia kołuje
Parafraza z szanty:
Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet
Jakąś damę król pod stołem napotyka wnet
joasiabasia61 napisał/a:Na piwko
Parafrazując Kochanowskiego
Skoro piwo to nie alkohol jako mi powiadasz, czemu się miły tak często zataczasz?
No właśnie, czemu?:)
Zatacza się, bo grawitację czuje
Trudno ustać w miejscu, jak Ziemia kołujeParafraza z szanty:
Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet
Jakąś damę król pod stołem napotyka wnet
Super, już to widzę oczami duszy mojej!
Summerka napisał/a:joasiabasia61 napisał/a:Na piwko
Parafrazując Kochanowskiego
Skoro piwo to nie alkohol jako mi powiadasz, czemu się miły tak często zataczasz?
No właśnie, czemu?:)
Zatacza się, bo grawitację czuje
Trudno ustać w miejscu, jak Ziemia kołujeParafraza z szanty:
Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet
Jakąś damę król pod stołem napotyka wnetSuper, już to widzę oczami duszy mojej!
Joanno, nie wiem czy to przyjemny widok:)
Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » Debiuty literackie - artykuły, opowiadania Netkobietek » Fraszki lekkie jak piórka...
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024