Pantusia!bez kitu!
drinka sączysz już od świtu???!
Z rana to raczej kawa
by dusza była "żwawa"
Ale co racja to racja
kopanie to"operacja"
którą ma robić pan domu
i nie odda tego nikomu
Klaudyna na działce ładnej bytuje
ma tam drzewka,pnącza i tuje
Czy dobrze widzę?w lesie?
a echo po lesie niesie...:)
Co prawda żaden ze mnie poeta
Co najwyżej fraszkarz albo wierszokleta.
Jednak korzystając z tej sposobności,
Pragnę się podzielić cząstką mej twórczości.
I chociaż dzisiaj pogoda nielicha,
A przez te pyłki od rana wciąż kicham,
Po głowie mej chodzą rymy bardzo poste,
Ot takie zwyczajne, prawie częstochowskie.
Miłego wieczoru życzyć mi wypada,
Bo przeczytać me bzdety, to wyczyn nie lada.
W głowie pustka, nic, zero, null, ani słowa,
Dobrze, więc kończę... i fraszka gotowa!
394 2013-05-24 20:35:06 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-24 20:38:22)
395 2013-05-24 20:57:34 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-05-24 21:00:46)
Żyworódka , jak się cieszę
z powitaniem szybko śpieszę
Cię powitać buziakami
już najwyższy czas, pobyć z nami. big_smile
Klaudynko, ![]()
gospodyni wątku miła,
ja zaglądam tu co chwila.
Ale piszę także prozą,
więc 'obowiązki' mi się mnożą.
Zapewniam Cię:
że nie opuszczę tego wątku,
bo WESOŁO i MIŁO, w tym zakątku.
![]()
Żyworódko - małe sprostowanie
ten cytat : "jednak drogie netkobiety ...... ":lol: to nie mój niestety
( rymło się przez przypadek
)
ja za rymowanki się nie biorę - zostawiam WAM zdolniachom wszystkim ....
Ba-cha,
wcześniej cytatu nie dałaś w "cudzysłów"
więc przyjęłam, że to jest Twój twór.
Dianie zwracam autorskie prawa,
i za tą złotą 'myśl' - duże brawa. ![]()
No, ale teraz rymnęło się Tobie,
zatem nie wmawiaj tak sobie,
że nie masz nic z wierszo-klepki,
mówią Ci to, net-kobietki. ![]()
Hey sobotnio wierszoklepki
- ojj witam rodzynka Bubusia

ciepełka życzę - u mnie świeci słońce -ale zimno brrrrrrrrrr
jak nic
trzeba wziąć przykład - włączyć domową solarkę ![]()
Halo, halo, co jest grane?
Bubuś wcale nie jest panem.
Więc rodzynek żaden z niego
Radzę nie zapomnieć tego! ;P
Pantusia,
przez ten obiad-gotowca,
możesz stracić swego chłopca.
Pójdzie se do obcej żony,
i tam będzie nakarmiony.
I wcale nie za ziemne roboty,
tylko za ten-tego, pieszczoty.
Tak chłopina myśli i rzecze:
czasem marzę, nie zaprzeczę,
o Maryni - sąsiadki d***e,
choć mam swoją w chałupie.
Jam do pieszczot stworzony,
bom hojnie jest obdarzony. ![]()
A sąsiadka się żali na swego,
że taki tyci jest u niego.
Niechże w końcu pojmie żonka,
jakiego ma w domu korzonka.
Niech nie cieszą jej tylko kwiaty,
te zagonki, grządki i rabaty.
Ja jestem CHŁOP nie do ŁOPATY!
Zaciera więc mocno ręce,
patrzy na swoje odciski
i myśli w swej udręce,
co dostanie dziś do miski.
By choć skwarka dodała,
kapkę śmietanki dolała,
do tej zupki z "Amico",
co ją co dzień chlipom. ![]()
...................................
Potwierdzam, że to pomyłka,
Bubuś - to przecież kobitka.
A Ba-cha się ucieszyła,
że chłopina tu przybyła. ![]()
Żyworódka postraszyła, aż się żona zamyśliła
Hmmm, dla innej mój chłopina
Tak se myśli - moja wina!!
Źle zrobiłam goniąc chłopa,
czy ważniejsza jest robota?
Po co mi są piękne kwiatki
Kiedy luby u sąsiadki
kotlecika posmakuje,
matko!!! jak jej podziękuje!!
Dosyć tego, plana mam,
dziś nie tylko obiad dam!!
Hej!!!
Co prawda żaden ze mnie poeta
Co najwyżej fraszkarz albo wierszokleta. te dwa wersy mnie zmyliły hiiii - no i NIck może być męski i damski![]()
Jednak korzystając z tej sposobności,
Pragnę się podzielić cząstką mej twórczości.I chociaż dzisiaj pogoda nielicha,
A przez te pyłki od rana wciąż kicham,
Po głowie mej chodzą rymy bardzo poste,
Ot takie zwyczajne, prawie częstochowskie.Miłego wieczoru życzyć mi wypada,
Bo przeczytać me bzdety, to wyczyn nie lada.
W głowie pustka, nic, zero, null, ani słowa,
Dobrze, więc kończę... i fraszka gotowa!
Potwierdzam, że to pomyłka,
Bubuś - to przecież kobitka.
A Ba-cha się ucieszyła,
że chłopina tu przybyła.
to że faceci Netkują i wesoło rymują
:lol: nie zdziwiłoby mnie
to ja
... pozdrawiam.....
402 2013-05-25 19:32:14 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-25 22:04:04)
Witam pięknie i pozdrawiam
wszystkie wierszoklepki
i uśmiech na wieczór zostawiam. ![]()
Nie było mnie raptem 2 dni
przy laptusiu
więc cieszę się że zajrzałaś
miła dziewczyno Bubusiu
choć Ba-cha z rodzynkiem
Ciebie pomyliła
bo może w bakaliach
chłopca zobaczyła ![]()
Pantusia chłopinie dzisiaj obiecuje
że dobrej kolacji w domu zakosztuje
u sąsiadki delicji nie będzie próbował
bo ten poczęstunek za dużo by go kosztował.
Żyworódka, dobrze radzisz
dbać o chłopa, lecz im kadzisz
każdy chłop w pełny talerz zapatrzony
a nie zawsze widzi urodę swej żony.
Uśmiechnie się do kotleta i zapach jego wciągnie
a czy żonę z radością, do sypialni zaciągnie ?
Sofi, za kalosze z kwiatkami pięknie Ci dziękuję
z działki, najpiękniejsze kwiaty Tobie podaruję
po trawce mokrej będę szybciutko biegała
kataru nie dostanę, Ciebie będę miło wspominała. ![]()
Dianko miła dobrze widzisz
mieszkam w lesie, w ziemi grzebię
czuję się jak w siódmym niebie.
A dżownice, bardzo lubię
padalcami też się chlubię
sarny, dziki oraz jeże
ulubione moje zwierzę.
Żyją ze mną w wielkiej zgodzie
widzę je, nawet przy złej pogodzie
dusza mi się wielce raduje
gdy codzień je widuję. !
Co tu robić drogie panie?
Po jedzeniu, chłop ma spanie
A tu żonka w tiulach siedzi
Słucha, co chłop przez sen bredzi
Ale czeka kiedy wstanie
I powtarza, spójrz kochanie.
Lecz nie słyszał jej wołania
Więc krzyknęła dosyć spania!!
Zerwał się jak poparzony
I powiedział do swej żony
Czy nie zimno ci kochanie?
Proszę rozłóż nasze spanie
Więc nasuwa się pytanie
Po co tiule, drogie panie?
Hej!!!
Po co tiule Ci Pantusiu
szorskie to i niewygodne
nawet przestało być modne
lepiej nago uwodzić
i z sypialni niewychodzić
Przekarmiłaś chłopa snadnie
i nie spisał Ci się ładnie ![]()
Tiule...toż to strój z baroku,
trzymaj z dala go od kroku!
Bo się możesz zatrzeć srodze,
radzę Ci to, ku przestrodze.
Klaudynka Ci dobrze powiada,
źle gdy w skrajność się popada.
Najpierw była ochlajzupka,
teraz kotlet i w tiulu pupka.
Nie może więc pojąć nieboże,
tej zmiany w żony humorze,
Więc lepiej spać się położyć,
by przed snem się nie trwożyć.
Z rana zobaczy, co żona knuje,
co znaczą te jej szatki w tiule.
Wie, że barchanów jej nie brakuje,
więc po co tiul..., to go szokuje! ![]()
406 2013-05-26 06:03:48 Ostatnio edytowany przez pantusia (2013-05-26 07:58:59)
Zemsta moja będzie sroga
Ciche dni więc zarządziłam!
Pożałuje ten nieboga
Że swe tiule wyrzuciłam
Dziś barchany mam na sobie
I w flanelę się odziałam
Pokaz mody więc mu zrobię
Bo przez niego, nockę nie przespałam
I usiadłam rozczoochrana
W rozczłapanych kapciach
Może tym zachwycę pana
Ale będzie super obciach!
A on patrzy zachwycony
Przeżuwając swe śniadanie
Takiej czekam w nocy żony
Po co więc to cudowanie?
Aż opadła mi kopara
On natury potrzebuje
Po co więc się ona stara,
i seks - ciuszki wciąż kupuje
Więc w tę nockę go zaskoczę
I do łóżka goła wskoczę!
Hej!!!
witam miło wierszoklepki
wszystkim Matkom - życzę przyjemnej słonecznej niedzieli

sieeeeee panie częstują
:)
408 2013-05-26 11:12:39 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-26 11:22:49)
http://wgrywacz.pl/images/957215i234_photobucket_co.gif
Kwiatek dla Matek
bo dzisiaj ich dzień wielki
ażeby godnie go uczcić
zajrzyjcie na dno butelki.http://wgrywacz.pl/images/825357asz.jpg
Toast wypijcie wspólnie
z ojcem dziecka waszego
bo bez chłopa dziewczyny
nie miałybyście dziecka swego!
No tak, chłopy dziś są w cenie..
Bez nich dziecka byś nie miała
Chyba zdanie o nich zmienię
Mimo licznych jego wpadek
Nadal będę go kochała!!!!
410 2013-05-26 12:31:55 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-05-26 12:33:02)
Klaudyna,
dzięki za symboliczny kwiatek,
który przesyłasz dla matek.
On jest z ogródka Twego,
bo rosa wypływa z niego.
Ba-cha,
ja ciasto w kolejce wystałam,
z rana samego, jak tylko wstałam.
ale Twoje też pewnie smakuje,
bo patrząc, tak właśnie czuję.
Pewnie podam jakieś procenty,
za te życzenia i prezenty.
Nawet jak będzie to tylko kwiatek,
ale będzie on, od mych dziatek.
Teraz już tylko oczekuję gości,
zaparzę kawkę i podam słodkości.
Bo wiedzą moje kochane dziatki,
że dziś ŚWIĘTO ich MATKI!
Do Waszych życzeń dla wszystkich matek się dołączam:
wiele zdrówka, zdrówka...i jeszcze raz pieniędzy.
I żeby dzieci Nasze pamiętały,
że widzimy w NICH świat cały.
Mama dziś mnie zaskoczyła
Mimo sędziwego wieku, wśród swych córek, najpiekniejsza była.
Jak to robisz moja mamo? że nas dzisiaj pokonałaś
Czy masz tajemną receptę na młodość, buuu, czemu nam nie powiedziałaś.
Lecz na otarcie łez, JAKA MATKA TAKA CÓRKA!!
Może kiedyś.....
Wszystkiego najlepszego, nasza piękna damo.
Klaudyna,
dzięki za symboliczny kwiatek,
który przesyłasz dla matek.
On jest z ogródka Twego,
bo rosa wypływa z niego.Ba-cha,
ja ciasto w kolejce wystałam,
z rana samego, jak tylko wstałam.
ale Twoje też pewnie smakuje,
bo patrząc, tak właśnie czuję.Pewnie podam jakieś procenty,
za te życzenia i prezenty.
Nawet jak będzie to tylko kwiatek,
ale będzie on, od mych dziatek.Teraz już tylko oczekuję gości,
zaparzę kawkę i podam słodkości.
Bo wiedzą moje kochane dziatki,
że dziś ŚWIĘTO ich MATKI!Do Waszych życzeń dla wszystkich matek się dołączam:
wiele zdrówka, zdrówka...i jeszcze raz pieniędzy.![]()
I żeby dzieci Nasze pamiętały,
że widzimy w NICH świat cały.
I ja czekam na swych gości, juz szarlotka upieczona.
413 2013-05-26 13:45:55 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-26 14:17:06)
Chłopy w cenie?
jednak o nich zdanie zmienię .
Czasy również się zmieniły
dziecka nie musi już robić miły
lub niemiły i bogaty
nie wysyłasz do nich swaty.
Banki spermy przebogate
w nich też znależć możnaTatę . ![]()
Tatę łatwo jest zastąpić
gdy pieszczoty nam poskąpi
więc niech uważa na wpadki
bo zdarzają się wypadki
że Pantusia go podmieni
w lepszy model go zamieni

Co tam wiersze i kwiatki
ja dostałam...CZEKOLADKI!
a że ze mnie niezły łasuch
to najadłam się zawczasu
Teraz chyba trzeba diet
by pomogły figurze wnet ![]()
Co tam wiersze i kwiatki
ja dostałam...CZEKOLADKI!
a że ze mnie niezły łasuch
to najadłam się zawczasu
Teraz chyba trzeba diet
by pomogły figurze wnet
Ja szarlotki się najadłam
A niedawno z wagi spadłam
Muszę to odpokutować
Znowu bedę wałki chować
Znowu bedą luźne ciuszki
Będę szlochać do poduszki,
że nie zmieszczę się w leginsy,
że za ciasne będą dżinsy
Po co było sie objadać?
By w depresję teraz wpadać.
Buuuuuu!!!!
pantusiu, po co płaczesz w poduszeczkę ?
skocz do sklepu , weż miareczkę
taką większą o numerek albo dwa
leginsy i spodenki będą na sto dwa! ![]()
Doberek wierszoklepki
w nowym tygodniu ... 
zaglądam TU z uśmiechem - o czym rymujecie
też wczoraj sobie na co nie co więcej słodyczy pozwoliłam ...
nie wpadam z tego powodu w depresję
miłego słoneczniego tygodnia .... ![]()
419 2013-05-27 07:42:06 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-05-27 07:43:05)
Ja tam codziennie sobie słodzę,
a w spodniach z laicrą chodzę.
Dopasowują się do mej figurki,
gdy waga w górę albo z górki.
A co tam będę sobie żałować,
wszystkiego chcę pokosztować.
Uwielbiam chałwę i czekoladki,
landrynki i wszelkie pomadki.
Wafelki, pączki i makowiec,
a jaki pyszny jest serowiec.
No i jeszcze prince-polo -
popijam to kawką lub colą.
Od razu się Wam przyznaję,
że zawsze zasadę taką uznaję:
lepiej żałować, że się podjadało,
niż tego, co się sobie odmawiało. ![]()
Klaudyna,Ty coś sugerujesz ...
ale do babki na zdjęciu trochę mi brakuje!
Chuda,fakt,nie jestem ale gruba wcale!
a do pieczenia mam po prostu talent:)
Ja jak żyworódka,nie będę przesadzać
no i w depresję ani myślę wpadać!
Dianka, ja nie sugeruję
tylko z lekka podpowiadam
to co sama z chęcią zjadam.
Dziś do kawy był metrowiec
i przepyszny też serowiec
lub serniczek, jak kto woli
moje gusta zadowolił.
Żyworódka dobrze gada
i ze smakiem słodkie zjada
apetycik dopisuje
a i zdrowie nie szwankuje.
Kiedy chęci na jedzonko
nie opuszcza nas na stałe
podjadamy porcje duże
a w chorobie, tylko małe.
Wtedy wszystko sie wyrówna
waga spada na łeb, szyję
i figurkę odzyskamy
i oponkę pożegnamy !
Klaudyna-Ty jesteś artystka
a przede wszystkim optymistka!
Może Ty łatwo gubisz
ja się jednak muszę trudzić...
Tymi słowy kończę,biegnę
spalić kalorie wredne ![]()
423 2013-05-27 11:52:08 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-27 12:06:06)
Tylko nie deska!
na wodzie kreska
ma mnie utrzymać???
pływam za słabo
ale jest klawo
za sportem nie przepadam
ale na jogę chadzam ![]()
Hey Hi Hello wierszoklepki

ponoć jeszcze tylko dziś taka wredna pogoda OBY
.......
427 2013-05-28 11:24:22 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-28 11:29:43)
Witam słonecznie w ten dzień pochmurny
jakiś taki mroczny i do tego durny
słońca na niebie nie ujrzycie wcale
więc tutaj uśmiechnięte słoneczko Wam daję
nieważne że nie grzeje , ale świeci majem
.
xxxxxx
Nie warto poprawiać nastroju "prozakiem"
uśmiechnij się do chmurek, bądż miłym luzakiem
w koncu pogoda się poprawi
i w dobry humor niejedną z nas wprawi






To joga??? świetnie !
ubawiłam się setnie
Moja joga jest inna
jaka byc powinna,nie wiem ale
nie żałuję jej wcale
bo choć tam średnia wieku jest"średnia"
to jednego jestem pewna:
Odkąd ćwiczę śpię lepiej
nawet jak mąż mnie poklepie
czy tam droczy inaczej
to nie wkurzam się raczej
lecz pracuję nad oddechem
aż odbija się echem
Co tam prozac moje drogie
na jogę idzmy,na jogę!
Joga, dobra w każdym wieku
i pobudza nas do śmiechu
rączki, łapki się poplączą
ale jakoś się rozłączą
stań na głowie Dianko sprytnie
może kaktus Ci zakwitnie? ![]()
A poza tym fajna pasja
zdrowo sypiasz, bez tabletki
na zaczepki męża chrapiesz
więc daj jemu dwie tabletki . ![]()
Niech chrapanie się rozlega
pod sam sufit , niech dobiega
rankiem znowu splączesz odwłok
i rozplączesz najmniej za rok
Umiesz Dianko mnie zachęcić
i na jogę mnie zanęcić
spać nie mogę ,bez tabletki
lecz kręgosłup mam niemiękki.
Sztywny jakiś i bolący
więc połamie się niechcący
gdy jak psinka przyjmę pozę
stanę dziwnie na jednej nodze
rozpłynę się jak ta smuga
i rozłożę się jak długa.
Kto pozbiera mnie do kupy
jak ja będę już bez dupy?
Joga przecie ma na to sposób:
uelastycznia kręgosłup
gdy nie ćwiczymy i mięśnie są słabe
to boli i faceta i babę ...
p.s.tam gdzie ćwiczę nie ma cudów
nikt nie stanie jak ten pies,nawet z nudów ![]()
Dla mnie również ta biała róża?
i ta kawka nieduża...
Jeśli tak to dziękuję ślicznie
i owszem,chwilami tu komicznie:)
435 2013-05-28 13:37:33 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-28 13:44:47)
Doberek dziewczyny
Wifa,tu się do rymu pisze
no już,stukaj w klawisze! ![]()
Dla mnie również ta biała róża?
i ta kawka nieduża...
Jeśli tak to dziękuję ślicznie
i owszem,chwilami tu komicznie
Oj, zasług naszych nie umniejszaj,
raczej je jeszcze powiększaj.
Bo ja myślę, że tylko w tym wątku,
czytając wszystko od początku
lub nawet posty wyrywkowo,
jest naprawdę rozrywkowo.
Każda z humorem opowiada,
nawet gdy coś się nie układa,
swoje żale i swoje rozterki,
a my śmiejemy się z userki.
Nie ze złośliwości, ale dlatego,
że potrafi z problemu swojego,
ukazać śmieszne jego strony,
aż niejedna z nas łzę uroni...
ze śmiechu.
![]()
438 2013-05-28 18:18:28 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-28 19:28:49)
Witam serdecznie Wifcię i Czytunię
nie czekam od Was rymów i oklasków
abyście się nie czuły złapane w potrzasku.
Niech te Damy rymują , które rymy czują
a te co nie czują , niech nas poczytają
i od ucha do ucha niech się zaśmiewają
i cieszą się na codzień że humorek mają.
Tutaj dobry nastrój czeka na każdego
gdy mu los dokopie i w dołek go wkopie
to go wykopiemy i łezki otrzemy
słowem rymowanym, smutek przegonimy
obrazkami dziewczyn, radość dogonimy ![]()
Niech te Damy rymują , które rymy czują
a te co nie czują , niech nas poczytają
i od ucha do ucha niech się zaśmiewają
Dlatego tylko czytam, a nie piszę
I się zaśmiewam.
Piszcie dalej, sprawiacie nam dużą frajdę ![]()
Czytuniu, czytaj sobie wesolutko
od początku aż do skutku
za kwiatuszki Ci dziękuję
miłe wiersze obiecuję.
A przedstawić Ciebie muszę
to kobieta - nie wydmuszek! ![]()
Żadnej pracy się nie boi
w gospodarstwie często broi.
Jeżdzi często na traktorze
w pracy , w polu , też pomoże
a jak trzeba, to zaorze.
Bardzo lubię tę Kobietę
wzbudza we mnie też podnietę
by nie lenić się za długo
nie uciekać, często w długą.
Nie rymuje Czytka wcale
lecz do wierszy też ma talent
do myślenia i czytania
taka jest ta Czytka - dama
hey wieczorkiem i tu zakręcę kuperkiem 
buziolki zostawiam ... do jutra
Ja też Czytkę bardzo cenię
Bo to babka, jak tralala
W rymach Klaudki, nic nie zmienię
Czytka, to nie sztuczna lala.
Witaj Czytuniu, fajnie, że jesteś z nami.
hey wieczorkiem i tu zakręcę kuperkiem http://vpx.pl/i/2013/05/28/web1_freemob … 4kNs0b.gif
http://vpx.pl/i/2013/05/28/821buzka.gif buziolki zostawiam ... do jutra
![]()
Ale fajny kuperek, hi, hi.

Skacze myszka po kociaku
wesolutko i wysoko
nie żałuje sobie skoków
Hey środowo przed świątecznie
wszystkie WIERSZOKLEPKI
pantusiu ten niewinny słonik - fajnie tyłeczkiem zakręca
no to wesołego rymowania -
napinkalania w klawiaturkę hiiiiiiiii
Ba-cha,ludzik przed kompem jest śmieszny
nerwowy,zabawny i pocieszny
Będzie dla mnie ostrzeżeniem
nim się sama w takiego zmienię
Także synkowi pokażę
niech popatrzy se w obrazek
co się stanie gdy grać będzie
codziennie,zawsze i wszędzie ![]()
Basia, fajnego ludzika dała
a ja jej go podebrałam
obiecałam u mnie spanie
i milutkie traktowanie ![]()
Do laptusia go nie wpuszczę
i do forum nie dopuszczę
niech siedzi na dupce, aż się nie posika
a ja sobie radośnie na lapku poklikam . ![]()
Ponapinkalam swobodnie
aż klawiatura wypadnie
a ludzika ja schowam
a gdzie? ktoż to zgadnie? ![]()
449 2013-05-29 20:31:54 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2013-05-29 20:32:35)
450 2013-05-29 21:22:11 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-29 22:29:50)
Na dobranoc Wam poczytam
o wrażenia dnia popytam
gdzie dziewczyny się schowały
które wierszyki pisały?
Basia rano pięknie wita
Czytka, miła jest kobita
Dianka boi się laptusia
nie wiem czego, on nie siusia
ludzik fajny jest nerwusek
więc gdy w niego się zamienisz
walniesz z mocą w klawiaturę
i wprowadzisz tu kulturę. ![]()
Żyworódka , znikła cicho
co się stało? jakie licho?
czy z ogrodu nie wychodzisz?
pielisz, sadzisz i pikujesz
swego braku, tu nie czujesz?
Wpadaj i pisz wierszoklepko
gdzie wybyłaś nam poetko ? ![]()
A Pantusia, ta dziewusia
serce szczere i otwarte
wiem że proza ją zajmuje
ale z nami też rymuje. ![]()
Rajkę również zapraszamy
dla niej podziw szczery mamy
fajnie pisze i rymuje
bo wierszyki ona czuje.
Więc ja kończę wyliczankę
i zanucę kołysankę
na dobranoc wierszoklepkom
oraz pozostałym poetkom. ![]()
witam witam
Klaudyna - jesteś niemożliwa
z tymi rymowankami
miły Doberek - dla wszystkich WIERSZOKLEPEK
....
452 2013-05-30 08:20:56 Ostatnio edytowany przez pantusia (2013-05-30 16:13:38)
Jestem, jestem drogie panie
Kiepskie jest me rymowanie
Proza lepiej mi wychodzi.Cóż, pantusia, kiepskie rymy płodzi.
Klaudka jest niepokonona, rymem sypie już od rana.
Reszcie dam, też należą się pochwały,
dzięki wam zdolniachy, ten zakątek jest wspaniały!!
Można się tu zrelaksować, pośmiać aż do woli.
Można się tu wyluzować i zapomnieć, że cos boli.
HEJ.....
Co sądzicie o przyjaznych
czterech łapach i odważnych ?
Serce szczere i odważne
w oczach miłość i oddanie
z apetytem zje śniadanie
i na spacer wyprowadzi
do kieszeni nos nam wsadzi
z oczu czyta nam życzenia
i przed panem swym zgaduje
czego pani potrzebuje.
Bo Pan często nie pojmuje
co też żonka jego czuje
niech zapyta się sierściucha
on za niego " to" wyniucha. ![]()
Dużo nie wiem bo psa nie mam
nie wiem czy to wiele zmienia
bo gdy psa miałam kiedyś-wilczura
(toż to była kreatura)
a oczy miał przyjazne i szczere
-tak,był moim przyjacielem.
W trudnych chwilach dla mnie,złych
był przyjacielem mym
bo wyczuwał złe nastroje
gdy na spacer szliśmy oboje...
kładł pysk na kolanach
i mógł patrzeć z oddaniem do rana
Nie ma ludzi takich wiele
co mają serca tak szczere...
On już odszedł niestety
taka smutna historia
drogie netkobiety
http://wgrywacz.pl/images/718310508_523410477710410.jpg
Co sądzicie o przyjaznych
czterech łapach i odważnych ?
Serce szczere i odważne
w oczach miłość i oddanie
z apetytem zje śniadanie
i na spacer wyprowadzi
do kieszeni nos nam wsadzi
z oczu czyta nam życzenia
i przed panem swym zgaduje
czego pani potrzebuje.
Bo Pan często nie pojmuje
co też żonka jego czuje
niech zapyta się sierściucha
on za niego " to" wyniucha.
Lapę poda na dzień dobry
Nigdy się nie żali
Każdy pan dla niego dobry
Cieszy się, gdy go pochwali
Kiedy w domu awantura
Znika jak kamfora
Bo wie, że nic tu nie wskóra
Wycofać się pora.
Ale gdy nastanie cisza, w sąsiednim pokoju
Wraca psisko na psłanie, by pospać w spokoju.
























