Z racji rodzica obserwuje te zajęcia i stwierdzam że chyba nie spełniają swojego zdania
Nie spełniają zupełnie. Tyle lat nauki (podstawówka, gimnazjum, liceum po 2 godziny tygodniowo) a ludzie nie znają nawet podstaw. Niedawno rozmawiałam z katolikiem po takiej edukacji, który nie znał nawet imion wszystkich ewangelistów.