Po 1: Liczne ćwiczenia. Chodzi owszem o napinanie mięśni kegla ale nie tylko. Polecam książki: "Tantra - sztuka świadomego kochania" i "Refleksologia dla rozkoszy". Nie chce mi się przepisywać książki ale na życzenie mogę zrobić fotkę i wysłać na maila. Oczywiście efekty nie są po tygodniu tylko po 1-3 miesiącach.
Po 2: Doraźnie 50mg (najkorzystniej wychodzi kupować 100mg i dzielić tabletki) sildenafilu. Myślę że lekarz rodzinny spokojnie przepisze o ile dana osoba nie ma bardzo poważnych chorób układu krążenia. Należy jednak tabletek nie stosować jeżeli staracie się o dziecko (lek troszkę osłabia ruchliwość plemników). Działanie zaczyna się po 0,5 godziny a szczyt jest po 2h o czym należy pamiętać. Na początku może wystąpić ból głowy o nieznacznym nasileniu.
P.S. Owszem to lek na potencję ale pozwala znacznie zmniejszyć czas między kolejnymi stosunkami co powoduje że każdy kolejny stosunek staje się dłuższy.
Po 3: To co prawda 0,1% ale czasami przyczyna jest w budowie anatomicznej i nie obejdzie się bez zabiegu lub silniejszych preparatów (dapoksetyna). Odradzam jednak to drugie i wszelkie środki przeciwdepresyjne bo owszem - działają ale libido na pewno już takie nie będzie.
Są oczywiście gadżety z sex shopu, prezerwatywy opóźniające (tylko często zdarza się, penis przy nich opada) i inne. Należy jednak dobierać te akcesoria ostrożnie. 