Kiedy dojrzewaja panowie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Strony Poprzednia 1 62 63 64 65 66 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,096 do 4,160 z 5,918 ]

4,096

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Salomonka napisał/a:
lody miętowe napisał/a:

Ja tak z innej beczki, bo może coś wiecie, dlaczego R_ita ma zbanowany troll? O co chodzi?


R_ita troll? Nie wierzę. To musi być chyba jakaś pomyłka. Też teraz zauważyłam ten jej status i jestem w szoku.

Zapytałem ją w mailu co się stało. Może odpisze.

Zobacz podobne tematy :

4,097

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

zrobiony w konia przez kogo sie czujesz Pasławku?
widzisz coś we wpisach Rity obrażliwego?
Pomyśl logicznie.
Gratuluję wiary w wyższą dedukcję smile
ale w sumie, w coś trzeba wierzyć, bo w regulamin nie warto.
kiedys na moje zapytanie za co dostałam ban- dostałam odpowiedz w stylu: przemysl sobie big_smile
a dla osób z zewnątrz: omawiamy tylko z osobą zbanowaną wink

Gdybyś dostała "ban" Elu, to nie byłabyś już w stanie pisać tu żadnych postów.
Zasada, że bany omawiamy tylko z osobą zbanowaną obowiązuje na forum od dawna. Czy Ty chciałabyś, aby w czasie Twojej nieobecności na forum dyskutowano tu o powodach tejże? Niektórzy mogą sobie tego zwyczajnie nie życzyć, żeby sprawy ich przewinień, czy naruszeń regulaminu omawiać swobodnie poza nimi.
I na dobrą sprawę nie ma i nie było takiej potrzeby - osoby zbanowane otrzymują wyjaśnienia, o ile coś jest dla nich niejasne i pytają o wytłumaczenie, a własną niezdrową ciekawość i wścibstwo warto w takich sytuacjach powściągnąć.
Dodatkowo nie tylko za obraźliwe posty otrzymuje się blokady. Uznałyśmy, że status R_ity okaże się na tyle czytelny i wymowny, że jasnym będzie czego dotyczy jej ban, obrażanie nie ma z tym nic wspólnego, tym razem Ty pomyśl proszę logicznie.
Będę Ci naprawdę wdzięczna, jeśli wreszcie przestaniesz robić przytyki w kierunku regulaminu i zasad forum.

4,098 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-07-12 19:52:40)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

dostałam ban tymczasowy i taka informację jak piszę od Cyngli- dzielę się nią w cafejce gdzie piszemy trochę swobodniej. i często o prywatnych sprawach
chyba nie rozumiem na czym polegał trolling Rity, która raczej dzieliła się tu swoim życiem, jak wszystko było zmyślone, to mistrzowsko smile

4,099

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Przykro mi, ale naprawdę nie mogę więcej (poza statusem R_ity) dodać, ale liczę na to, że ona sama zechce Wam bliżej wyjaśnić sytuację.
I jest mi również bardzo przykro, że zostaliście wystrychnięci na dudka, i że przez dłuższy czas miało to miejsce.
Nie jestem w stanie ocenić/ przyznać, co z całą pewnością było prawdą, co było półprawdą, a co zupełnym kłamstwem i oszustwem, ale bardzo brzydko to wszystko wyszło. Niestety, czasem tak jest na forach, że człowiek staje się narzędziem w zabawie trolli, i u nas też mieliśmy już takie sytuacje, podobnego - że się tak wyrażę - "grubego kalibru".
Zmykam, szkoda mi psuć atmosfery w Waszej kafejce swoimi wywodami.

4,100

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Cóż  jedyne po czym oceniamy to posty.
W postach Rity nic nie widzę,  ale może jestem ślepa.

4,101

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

"lody miętowe napisał/a:
Ja tak z innej beczki, bo może coś wiecie, dlaczego R_ita ma zbanowany troll? O co chodzi?"

                                                 ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Nawet nie wiem czy jestem zdziwiona bo jakoś tak z natury nie wpadam w szoki.....trochę mi żal że nie ma tak naprawdę takiej  Rity......Rity, która budziła mój podziw swoją dojrzałością, właściwie to trochę nienaturalną jak na 26 lat, miałam jej nawet napisać że chyba jest taką 'starą duszą' po czym pomyślałam o moim najmłodszym 20 latku i jak rozsądnie brzmi jak chce i o mojej siostrze jak miała 20 i parę lat a mówiła jak matka czworga dzieci a dzisiaj jak doktor trzy razy habilitowany i odpuściłam ten komentarz( to nie miał być zarzut) a tu pewnie by się okazało że jednak cudów nie ma i może jakaś pani socjolog / psycholog zapodała kontrowersyjny temat

4,102

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Przyznam, że też jestem zaskoczona, choć jakoś tam specjalnie nie przywiązuję się do ludzi na forum, to Ritę dobrze się czytało. Nie jestem może jakimś wyjadaczem z forów i zaskoczona jestem nawet, że ktoś się zagłębia w to, czy jakaś historia jest prawdziwa i kto jest po drugiej stronie.

4,103

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Muszę przyznać, że jestem w lekkim szoku..Ritę tak przyjemnie się czytało, jej wypowiedzi były nadzwyczaj dojrzałe i sensowne. Poza tym, w wielu kwestiach miała dość wyważone podejście, co bardzo ceniłem smile

Szkoda...

4,104

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja jestem facetem, mam lat ile podałem, żonę, 2 dzieci i piszę prawie całą prawdę lol

4,105

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No je$li tak to ktoś się do tego bardzo przyłożył.
Albo to badanie socjologiczne było.

4,106

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

Muszę przyznać, że jestem w lekkim szoku..Ritę tak przyjemnie się czytało, jej wypowiedzi były nadzwyczaj dojrzałe i sensowne. Poza tym, w wielu kwestiach miała dość wyważone podejście, co bardzo ceniłem smile

Szkoda...

To widocznie jest taka "literatura,spektakl" na oczach forum ,przecież książki to nie są tylko same prawdziwe  biografie ,filmy scenariusze to przeważnie fikcja na podstawie życia i różnych mieszanek zdarzeń ,faktów, zmyśleń ,nie ma co się dziwić że nawet takie zjawiska jak Rita może wzruszać ,budzić sympatię ,sztuka też taką ma właściwość
Dziwić może  i budzić niezrozumienie po co komu na anonimowym forum tworzyć byty ponad miarę ,ale na to też się da odpowiedzieć logicznie i racjonalnie .to nie żadne czary.

4,107

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A jak stwierdzić, że czyjaś historia jest zmyślona jeśli nie widać tego po wypowiedziach na forum? Tak jak tu np, mnie się nic nie rzuciło w oczy, chociaż na pewno czytałam tylko część postów
Z ciekawości.
Nie oceniam czy historia Rity była prawdziwa, mnie nawet wszystko jedno czy tak, nie, czy częściowo. Wiem, że i tak się nie dowiem i zakładam, że w necie każdy dowolną rzecz może napisać z sobie wiadomych powodów.

4,108 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-07-13 06:10:36)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

No je$li tak to ktoś się do tego bardzo przyłożył.
Albo to badanie socjologiczne było.

Lub mentalne przygotowywanie Polek na związki z muzułmanami.
Turk'un karisi tez zbanowana.

adela 07 napisał/a:

Eche, eche
Słuchajcie
Założyłam sobie profil na Sympatii. No bo skoro Misinxowi sie udało , to ziarno... to zobaczę.
No i tak : w ciągu kilku godzin otrzymałam:
- propozycję trójkata, ewentualnie spotykania się z młodszym
-pytanie, czy jestem bi
- jakis Eduardo, czy tam Antonio szuka do grącego namiętnego romansu temperamentnej mnie (??)
-propozycje posmakowania mnie między udami
- epitet, że jestem - uwaga- "Zaburzoną Pelasią"

Nie ma nudy!

Nawet nie mam słów, żeby to skomentować.

4,109 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-07-13 06:52:15)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jeżeli Rita, dziewczyna w ciąży atakowana tu za to że związała się z Turkiem stworzyła inny "turecki" profil to złamała regulamin, ale psychologicznie to rozumiem.
Nie nazwałabym tego wielkim wystrychnieciem na dudka wszystkich dookoła,  tylko formą obrony.
Nie każdy ma tak nocną psyche, by poradzić sobie z takimi atakami jak w tamtym wątku.
Zwłaszcza jak się jest w ciąży.
Szczerze to dlatego przestałam tamten wątek czytać,  bo to było ciężkie, a wypowiadający się tam Panowie mogli czuć się w swoich sformulowaniach bezpieczni.
Hmm.. jak to było? Są przepisy prawa i duch prawa? wink

4,110 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2021-07-13 18:17:28)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Czyli założyła inny watek? Ja nie czytałam dokładnie wszystkiego co pisała, nie zarejestrowalam ataków, ale jeśli takie były, no to jestem w stanie to zrozumieć.

Piegus- "jak pięknie Ci w tej sukni..."

4,111

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jak ktoś zakłada drugie konto to po prostu dostaje bana, jak ponownie to dostaje status zbanowany banita, takie moje obserwacje. Zbanowany troll pierwszy raz widzę na tym forum, a już kilka lat tu siedzę. Wiec to raczej o coś innego chodzi, a nie inne konto.

Piegus, co tam za ładna sukienkę masz na sobie? smile

4,112

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
lody miętowe napisał/a:

Jak ktoś zakłada drugie konto to po prostu dostaje bana, jak ponownie to dostaje status zbanowany banita, takie moje obserwacje. Zbanowany troll pierwszy raz widzę na tym forum, a już kilka lat tu siedzę. Wiec to raczej o coś innego chodzi, a nie inne konto.

Piegus, co tam za ładna sukienkę masz na sobie? smile

Na FB musisz zajrzeć.

4,113

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:
lody miętowe napisał/a:

Jak ktoś zakłada drugie konto to po prostu dostaje bana, jak ponownie to dostaje status zbanowany banita, takie moje obserwacje. Zbanowany troll pierwszy raz widzę na tym forum, a już kilka lat tu siedzę. Wiec to raczej o coś innego chodzi, a nie inne konto.

Piegus, co tam za ładna sukienkę masz na sobie? smile

Na FB musisz zajrzeć.

Piegus żądaj opłat za oglądanie smile a co .
od takich co nie chcą się pokazać smile

4,114

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

I se zerknelam, a co tongue i potwierdzam, bardzo ładnie Ci Piegusku w tej sukience smile

4,115 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2021-07-13 22:07:28)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
lody miętowe napisał/a:

I se zerknelam, a co tongue i potwierdzam, bardzo ładnie Ci Piegusku w tej sukience smile

Prawda?... Jak motyl wielobarwny...
Piegus Colorus smile

Jezu, chyba na jakiegoś wariata trafiłam na tym portalu... pisze mi chłop że wszystkie kobiety się z nim kłócą.. im karmia tym swoje ego... i ze jacys "oni" sledza nas przez telefony czy uprawiamy seks ...
Także tego... uważajcie na swoje urzadzenia mobilne!
JEŚLI KTOS BĘDZIE MIAŁ SZCZĘŚCIE MIEĆ DZIŚ JAKIS NUMEREK.

4,116

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja mam tylko numerki w telefonie XD

4,117

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:
lody miętowe napisał/a:

I se zerknelam, a co tongue i potwierdzam, bardzo ładnie Ci Piegusku w tej sukience smile

Prawda?... Jak motyl wielobarwny...
Piegus Colorus smile

Jezu, chyba na jakiegoś wariata trafiłam na tym portalu... pisze mi chłop że wszystkie kobiety się z nim kłócą.. im karmia tym swoje ego... i ze jacys "oni" sledza nas przez telefony czy uprawiamy seks ...
Także tego... uważajcie na swoje urzadzenia mobilne!
JEŚLI KTOS BĘDZIE MIAŁ SZCZĘŚCIE MIEĆ DZIŚ JAKIS NUMEREK.

Czyli, że jak ktoś ma numerek to powinien na wszelki wypadek zasłonić kamerki w telefonie ? big_smile

4,118

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dlatego właśnie unikam zawierania jakichkolwiek znajomości w sieci..

4,119 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-07-14 08:17:57)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

Dlatego właśnie unikam zawierania jakichkolwiek znajomości w sieci..

Bez przesady. A co robisz tu na forum ? To też jest sieć.
Sporo fajnych mądrych kobiet poznałem w sieci. Nie ma co wpadać w paranoję.
Faceci w sieci to całkiem inny temat. Z przykrością trzeba stwierdzić, że wielu odwala jeszcze bardziej, niż w rzeczywistości.

4,120 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-07-14 08:22:10)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx, forum jest w miarę luźnym miejscem smile Tzn ludzie wypowiadają się tutaj pubolicznie, ale jak ktoś by mi wyjechał z takimi tekstami, jakie usłyszała adela, to sory, ale naprawdę potrafi coś takiego zniechęcić. Jeśli ktoś jest cierpliwy i ma wywalone na takich oszołomów(płci obojga zresztą) to w końcu kogoś znajdzie smile Pewne rzeczy po porstu nie przestają zadziwiać, co nie oznacza, że należy popadać w depresję..
Owszem, widząc co faceci w sieci odwalają, mogę tylko Paniom współczuć, że to czytają..

4,121

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Pierwszym osobami poznanymi w sieci byliście Wy. Także tego.
Natomiast portal S to istny bigos i wiedziałam że mogę tam znaleźć różne odpadki i kwiatki. Dzielę się tym z Wami bo czasem to nawet zabawne. Ale szybko zaczyna się nudzić.

4,122

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dlatego mówię, że forum publiczne a prywatna korespondencja na jakimś tam portalu, to dla mnei dwie, zupełnie różne rzeczy smile

4,123

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tak , to prawda. Pomyślałam jakie są tego plusy , no i tyle mi wyszło że lepiej takie zaczepki znosić e necie, niż na żywo. I że szybciej się dowiem prawdziwej intencji człowieka , bo do niektórych rzeczy nie przyznaliby się przecież w kontakcie bezpośrednim.
Dziś wyniki naboru na studia. Niecierpliwię się.

4,124

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

mnie ostatnio na fb dodal jakis gosc, ktorego 100% wpisow ograniczalo sie do tego, jak to ktos go sledzi, jak to on wszystkich poda do sadu i jak to inwigilacje przez telefon sa big_smile
nie wiem skad tacy ludzie sie urwali. Wywalam takich od razu, po co marnowac czas?

4,125

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

Dlatego mówię, że forum publiczne a prywatna korespondencja na jakimś tam portalu, to dla mnei dwie, zupełnie różne rzeczy smile

No nie tak całkiem różne. Są różnice, ale są podobieństwa. Wszystko zależy od tego z jakim nastawieniem ktoś jest na forum, albo na portalu randkowym. W obu przypadkach komuś mogą puszczać hamulce. W przypadku forum nawet chyba bardziej, bo jest bardziej anonimowe, niż portal randkowy. W obu przypadkach może dochodzić do autokreacji mającej na celu pokazanie się w jak najlepszym świetle. Nawet za cenę kłamstwa.

4,126 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2021-07-14 10:09:32)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Lady Loka napisał/a:

mnie ostatnio na fb dodal jakis gosc, ktorego 100% wpisow ograniczalo sie do tego, jak to ktos go sledzi, jak to on wszystkich poda do sadu i jak to inwigilacje przez telefon sa big_smile
nie wiem skad tacy ludzie sie urwali. Wywalam takich od razu, po co marnowac czas?

To Ty też go chyba dodałaś? Ja tam nie dodaję ludzi, jak nie wiem kto to. Pełno teraz oszustów, nie ma co im pomagać. Mnie ostatnio zapraszał jakiś przystojny latynos z Nowego Yorku. Jak wyszukałam po zdjęciu w google, to szybko znalazlam do kogo na prawdę należy i że zostało wielokrotnie wykorzystane przez osoby podszywające się. Tamten profil był prawdopodobnie stworzony przez Nigeryjczyka.

A te wpisy o śledzeniu, bezpieczeństwie to mogą być dla uśpienia uwagi, albo ktoś z problemami psychicznymi (często spotykane urojenie)

"Pomyślałam jakie są tego plusy , no i tyle mi wyszło że lepiej takie zaczepki znosić e necie, niż na żywo."
A najlepiej w ogóle, bo jednak takie regularne sytuacje mogą trochę zaburzyć postrzeganie mężczyzn i obniżyć samopoczucie.
Na Sympatii takie sytuacje są na porządku dziennym.

4,127

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
aniuu1 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

mnie ostatnio na fb dodal jakis gosc, ktorego 100% wpisow ograniczalo sie do tego, jak to ktos go sledzi, jak to on wszystkich poda do sadu i jak to inwigilacje przez telefon sa big_smile
nie wiem skad tacy ludzie sie urwali. Wywalam takich od razu, po co marnowac czas?

To Ty też go chyba dodałaś? Ja tam nie dodaję ludzi, jak nie wiem kto to. Pełno teraz oszustów, nie ma co im pomagać. Mnie ostatnio zapraszał jakiś przystojny latynos z Nowego Yorku. Jak wyszukałam po zdjęciu w google, to szybko znalazlam do kogo na prawdę należy i że zostało wielokrotnie wykorzystane przez osoby podszywające się. Tamten profil był prawdopodobnie stworzony przez Nigeryjczyka.

A te wpisy o śledzeniu, bezpieczeństwie to mogą być dla uśpienia uwagi, albo ktoś z problemami psychicznymi (często spotykane urojenie)

Nie, jak ma publiczne wpisy to sprawdzam. Generalnie zawsze sprawdzam wczesniej kto mnie dodaje.

4,128 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-14 10:49:02)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Hej, hej!
Dzięki za miłe słowa odnośnie sukienki. Bardzo lubię kiecki. Nie dałabym rady jak moja ulubiona Tośka Krzysztoń chodzić wyłącznie w sukienkach i spódnicach, ale ogromnie mi się podoba gdy kobieta nosi takie ubrania naturalnie, jakby się w nich urodziła, z nutą nonszalancji, nie jakoś "nabożnie". Niektórzy mają takie skojarzenia: uważać, jak się chodzi, uważać, żeby się nie zagniotło itd. A mnie strasznie się podoba - tak sobie usiąść po turecku na trawie zaplątana w długiego "Colorusa" wink No, po prostu klimat!
Niedawno spotkałam się z koleżanką, która długą luźną bluzkę związała dołem na supeł. Kapitalnie to wyglądało, miało smak.
Lubię wyrażać siebie ubiorem

Też mam na fejsie wysyp jakichś Amerykańców, nawet wczoraj o tym napisalam i pośmialiśmy się ze znajomymi.
Zaproszeń od nie wiadomo kogo nie przyjmuję, ale zdarzało mi się wejść z kimś w kontakt i od słowa do słowa włączyć osobę w poczet znajomych.

4,129 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-07-14 11:05:42)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dziwi mnie, że akurat tak podchodza do życia Amerykanie smile Ja za to miałem propozycje od ludzi z....Kenii i Tanzanii, po tym, jak uwaga....skomentowałem po angielsku jakieś zdjęcie czy post organizacji zajmujacych się ochroną przyrody w Afryce smile Nawet słowa z nimi nie zamieniłem, chyba po moim poście uznali, że spoko ze mnie gość i łup poszło zaproszenie..:D smile

O jakiś tam 2 czy 3 odstrzelonych "laskach", które mi przez fb wysyłały wiadome propozycje nawet nie wspomnę...Zaśmiałem się i skasowałem zaproszenie. Już prędzej zaakceptuje zaproszenie od jakiegoś tam Mugabiego czy innego Johna Mutundu( z całym szacunkiem dla nich, ale nie pamiętam nawet ich imion).

4,130 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-14 11:25:54)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie wnikałam, czy to Amerykanie czy inni Nigeryjczycy. Nie jestem zainteresowana zupełnie obcymi ludźmi nie wiadomo skąd i kropka.

4,131

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Aż sprawdziłam FB , ale nie ma żadnych zaproszeń.
Jeju siedzę w pracy i mam 2 wiatraki. Dziś jest jakieś apogeum. Trzeba chyba zasugerować szefowi kupno jakichś lodów.

4,132

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja siedzę w starej kamienicy, jak ktoś wchodzi 'z pola' to się zachwyca jak mam fajnie, jednak jak tak siedzisz to po czasie zaczynasz się przyduszać, tak mam, czytam wasze posty i wspomniałam sobie  jak to - w czasie kiedy u mnie wydał się męża romans i byłam w apogeum żalu po stracie i taka zawieszona, mój najmłodszy syn postanowił mnie wyswatać, on lubi zrobić coś za kogoś mając jego zgodę smile zdobycie tej zgody polega na zapytaniu o nią delikwenta w momencie 'odjechania' to taki moment kiedy godzisz się na wszystko bo nawet nie wiesz o co pytają i że pytają smile syn za moją 'zgodą' umieścił mnie chyba na badoo, wybrał moje foto jakie mu się bardzo podobało... i poszło, nie było nic o rozmowach jeno że się spotkam smile ........co się działo ! co się działo ! uzdrowiska.....mogłabym śpiewać z Młynarskim, młodzież miała do mnie pretensje że nie biorę pod uwagę te tabuny chłopców i mężczyzn, którzy chcą się spotkać............w końcu się ocknęłam i do mnie dotarło jak ten opis brzmi, syn zmienił wersję na mniej oczywistą i zrobiło się luźniej w adoratorach, nie nawiązałam żadnego kontaktu bo właściwie to nikt mnie nie urzekł ani fizycznie ani zagajeniem, bądźmy szczerzy nie podchodziłam do tego poważnie, wycofałam ofertę bo i tak się w to nie angażowałam, mój przypadek pokazuje też że można się tam znaleźć prawie półświadomie lub w innym stanie świadomości jak kto woli, takie póki co moje doświadczenie z portalem randkowym

4,133 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-14 13:57:24)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Mnie te portale chyba stały się po prostu obojętne. Nie za bardzo mi się chce, Jest tyle ciekawych rzeczy w życiu, doba za krótka...
Żartuję, że gdybym miała męża, toby mnie wymeldował z domu, bo ciągle gdzieś się szwendam smile Aż mi czasem głupio, bo gdzieś z tyłu głowy tłucze się ten stereotyp matki-Polki, oddanej bezgranicznie swemu domowi, dzieciom.
Moje dziecię już nie chce wychodzić z mamusią. A mamusia uwielbia wychodzić i twierdzi, że w domu ludzie umierają smile

Może kiedyś porandkuję, ale nie teraz.

Z moim byłym, wciąż obecnym, podobało mi się niesamowicie i nadal podoba, że jest aktywny, lubi spontaniczne wypady i wyjścia tak samo jak ja.
Ech, dużo mi się w nim podobało. Tylko jedno baaaardzo, ale to bardzo nie wink
Mam punkt odniesienia na przyszłość co do oczekiwań. A to cenna lekcja.

4,134

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

U mnie chyba idzie na burzę. Też mieszkałam kiedyś w kamienicy - komfort jest inny.
W łikend będę miała zajęcie , bo koleżanka sprząta po totalnym remoncie. No to jej pomogę. A potem jakieś winko i kolacja , na kartonach na podłodze.

4,135

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

.

Z moim byłym, wciąż obecnym, podobało mi się niesamowicie i nadal podoba, że jest aktywny, lubi spontaniczne wypady i wyjścia tak samo jak ja.
Ech, dużo mi się w nim podobało. Tylko jedno baaaardzo, ale to bardzo nie wink
Mam punkt odniesienia na przyszłość co do oczekiwań. A to cenna lekcja.

Piegus znowu Cię bierze ? smile

Tak tylko delikatnie sygnalizuje smile

4,136 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-14 14:03:38)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Eeee tam, nie bierze. To ino luźna dygresja big_smile
Po prostu chciałabym, żeby mój przyszły też miał coś ze szwendacza smile
Mój brat na przykład zasiedział się niesłychanie, a i na wyjścia żony kręci nosem.

Uśmiałam się kiedyś, nie tak dawno:
Wychodzę ci ja z pracy i mijam delikatesy Centrum. Z delikatesów wychodzi pan w średnim wieku. Łysinka, brzuszek... Obojętnie zarejestrowalam ten widok, a tu nagle pan mówi: "cześć, siostra!". Kurczę, własnego brata nie poznałam!

4,137 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-07-14 14:04:50)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

bo ciągle gdzieś się szwendam smile .

Tu tkwi problem smile
nieugruntowane cnoty niewieście w dziewczęciu , big_smile te przechadzki samopas bez przyzwoitki w podeszłym wieku smile

kilka godzin szycia,haftowania,wyszywania, pielenie zielska też może być  smile

4,138

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Też to lubię. I żeby był otwarty na różne moje propozycje typu " przewieziesz ze mną szkielet tramwajem"?

4,139 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-14 14:10:54)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

bo ciągle gdzieś się szwendam smile .

Tu tkwi problem smile
nieugruntowane cnoty niewieście w dziewczęciu , big_smile te przechadzki samopas bez przyzwoitki w podeszłym wieku smile

SKANDAL!!!


W ramach pielenia zielska podlałam wczoraj ogrodowiznę po powrocie ze szwendactwa big_smile
Deszcz nawet na to nie zareagował i nie przyszedł smile

4,140

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Moje dziecię już nie chce wychodzić z mamusią. A mamusia uwielbia wychodzić i twierdzi, że w domu ludzie umierają smile

No i bardzo fajnie, tak powinno być! W domu człowiek dziczeje, dziadzieje i robi się taki sflaczały.

4,141

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Też siedzę  teraz w kamienicy , chociaż nie mieszkam smile
Wychodzić mi się stąd nie chce, bo fajny chlodek, ale zaraz trzeba będzie:)

Sam fakt że nad głową  ma się 3,5 metra robi różnicę
Co do portali nie miałam konta, ale można się spodziewać różnych przypadków.
Tak jak w realu zresztą
Tyle że w realu ciężko czasami kogoś odkliknąć A też trafiają  się elementy.

4,142 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-14 15:10:31)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
aniuu1 napisał/a:

No i bardzo fajnie, tak powinno być! W domu człowiek dziczeje, dziadzieje i robi się taki sflaczały.

Nie, no bez przesady.
Czasami fajnie się tak w ulubionym fotelu zaszyć z jakąś książką albo upiec ulubione ciasto.
Dom bym tez chciała upiększać, tworzyć atmosferę i klimat, ale... nie da się wszystkiego naraz zrobić. I czasowo, i finansowo, i w ogóle. Za dużo bym chciała wink
Powiedziałam niedawno przyjaciółce, że mam problem zupełnie inny niż niektórzy. Zbyt wiele rzeczy w życiu mnie kręci i czasami to jest takie "osiołkowi w żłoby dano".

4,143

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja Ela też nie mieszkam i też za chwilę muszę się ewakuować, co zrobić, w domu na poddaszu mam chyba ze 180 stopni smile ale na parterze da się żyć
upatruję przyczynę tego w działalności kuny, jej już może nie ma ale izolacji też, jak by trzeba było chińskie lub indiańskie tortury zastosować to mogę górę wynająć smile

4,144

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

kuny tak niewinnie słodko wyglądają .

to może wykorzystać poddasze na ten indiański namiot potów .

4,145

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Na poddaszu też kiedyś mieezkałam. Latem poza zasięgiem wiatraka nie było można funkcjonować.
Szałas potów!  Wystarczy poodkurzać i już człowiek spocony i czerwony jak po obrzędzie.

4,146

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dokładnie, dobry pomysł Pasławku, jak wyglądają kuny to wiem bo z tą swoją nieraz łapałam kontakt wzrokowy, raz nawet chwilę mi się przyglądała smile

4,147 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-07-14 16:56:59)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ranna_Panna napisał/a:

Dokładnie, dobry pomysł Pasławku, jak wyglądają kuny to wiem bo z tą swoją nieraz łapałam kontakt wzrokowy, raz nawet chwilę mi się przyglądała smile

Właściwie to pomysł Symbi z tym szałasem, namiotem potów

a kuna- słodziak co nie ?

https://lh3.googleusercontent.com/proxy/XLMRqu_XxS0KgwsADk1ziWw7YDX44ZQfTF2LD_bredMrQVa5x9VSRZQrYxwjElaaqfEVWTojL2asiEd7i-K0bEr_jeBjnti9o4s5Egk

4,148

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

nooo powiedzmy że słodziak, miałam głowę przy skosie sufitu, tak około 5 rano miałam wrażenie że ktoś gra w kręgle lub bilarda dokładnie nad moją głową, nie wiem co ona tam przetaczała a właściwie to nie chcę wiedzieć bo parę pomysłów na to mam, trochę lat z nią spędziłam ale nie tęsknię, własnie opuszczam kamienicę i aż się boję wyjść na ten skwar

4,149

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

To fakt, kuny mają słodkie mordki, choć te mordki potrafią uprzykrzyć życie. Chociaż osobiście częściej spotykałem leśną niż domową smile

adela żyjesz? Widzę teraz, że przez Łódź przeszedł niezły armageddon..

4,150

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Adelo07 zgłoś się .

4,151 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-15 10:31:33)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A u mnie ciągle nic. Mówię o deszczu.

Durna ja...
Nie wiem, czy aby normalna jestem ze swoim co dzień innym nastrojem.
Jednego dnia jestem stabilna, a drugiego byle g...
Umawiałam się wczoraj z Ulubioną na kino pod gołym niebem organizowane przez nasze miejskie muzeum. Był przy tym wiadomy osobnik, bo wpadł w odwiedziny. I oczywiście wprosił się z tym swoim samochodem (kupił niedawno, chyba panna maczała w tym palce, i wszędzie się wozi). Nie ma problemu, zgodziłam się, a podwózka nawet mnie ucieszyła.
Okazało się, że koleżanka zrezygnowała z powodu zmęczenia - no, trudno. A z nim najpierw siedziałam przed domem nudząc się, bo nie było o czym rozmawiać (już nie ma i nie będzie tej swobody i szczerości, co kiedyś), a potem - nadal się nudząc i czując narastającą irytację - podjechaliśmy na miejsce, pokręciliśmy się w pobliżu, bo jeszcze brakowało ponad kwadransa do rozpoczęcia filmu - a na koniec Pepuś też się rozmyślił i dał nogę.
Nie mogłam się skupić na tym cholernym filmie, komary cięły jak wściekłe, miałam problem ze zrozumieniem dialogów (słuch do kitu, a nagłośnienie takie sobie). Wyszłam w połowie z poczuciem rozdrażnienia i niezadowolenia. Humor spieprzony, trzyma mnie jeszcze teraz.
A kysz! wink


A znowu w Dubiecku - zero stresu, fajnie było i żadnych problemów.
Każdego dnia inaczej.

4,152

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

A u mnie ciągle nic. Mówię o deszczu.

Durna ja...
Nie wiem, czy aby normalna jestem ze swoim co dzień innym nastrojem.
Jednego dnia jestem stabilna, a drugiego byle g...
Umawiałam się wczoraj z Ulubioną na kino pod gołym niebem organizowane przez nasze miejskie muzeum. Był przy tym wiadomy osobnik, bo wpadł w odwiedziny. I oczywiście wprosił się z tym swoim samochodem (kupił niedawno, chyba panna maczała w tym palce, i wszędzie się wozi). Nie ma problemu, zgodziłam się, a podwózka nawet mnie ucieszyła.
Okazało się, że koleżanka zrezygnowała z powodu zmęczenia - no, trudno. A z nim najpierw siedziałam przed domem nudząc się, bo nie było o czym rozmawiać (już nie ma i nie będzie tej swobody i szczerości, co kiedyś), a potem - nadal się nudząc i czując narastającą irytację - podjechaliśmy na miejsce, pokręciliśmy się w pobliżu, bo jeszcze brakowało ponad kwadransa do rozpoczęcia filmu - a na koniec Pepuś też się rozmyślił i dał nogę.
Nie mogłam się skupić na tym cholernym filmie, komary cięły jak wściekłe, miałam problem ze zrozumieniem dialogów (słuch do kitu, a nagłośnienie takie sobie). Wyszłam w połowie z poczuciem rozdrażnienia i niezadowolenia. Humor spieprzony, trzyma mnie jeszcze teraz.
A kysz! wink


A znowu w Dubiecku - zero stresu, fajnie było i żadnych problemów.
Każdego dnia inaczej.

Za małe jest to Twoje miasteczko. Łatwo można wpaść na kogoś na kogo się nie chce wpaść wink

4,153

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No niestety, te zmienne emocje wskazują  że PP nie jest Ci tak obojętny jak myślisz, bo zależą  od jego zachowania.
Widocznie z fazy gdzie było się parą  do fazy jesteś dobrym kumplem nie przechodzi się płynnie, tylko potrzebny jest detox, izolacja.

4,154

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Był czad. W nocy przyjechali strażacy, włączyli syrenę, nadali komunikat i zaczęli cięcie powalonych drzew.
Pełno naokoło połamanych gałęzi, drzew wyrwanych z korzeniami. Schłodziło się nieco,ale jest duszno.
Co do portalu- znalazły dię dwa rodzynki ale żaden nie mieszka w Łodzi.
Piegus - ja uwielbiam kino plenerowe. No ale okoliczności m9gą popsuć każdą przyjemność.
Dzieko dostało się na biologię kryminalistyczną . Nie wyjeżdża z Łodzi. smile smile

4,155 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-07-15 16:48:03)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Szczerze, to chyba naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, że miałbym o kimś wspominać tak często, gdyby nie był mi obojętny.. smile Może to sentyment, może coś więcej, ale jeżeli ktoś Cię krzywdzi czy zawiedzie Twoje zaufanie to ciężko Ci jest o nim mówić pozytywnie czy wspominać miłe chwile. Ludzie się rozstają z różnych powodów i po jakimś czasie to niby przechodzi, tylko wtedy były partner raczej już obchodzi ich jak zeszłoroczny śnieg.

No coż, tutaj jest trochę inaczej, rzekłbym specyficznie smile

4,156 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-15 15:02:56)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Bagiennik, widocznie każdy jest inny. Ze mną wszystko zostaje, nawet gdy nie budzi już takich emocji. Mój mąż na przykład to absolutnie zamknięty rozdział, ale nie zapomniałam o nim ani odrobinę. Nie rozumiem tego wyrzucania z pamięci na siłę.
Pepek mógłby łaskawie gdzieś się wyprowadzić, bo zakłóca mój spokój, ale wojować z nim, by się odczepił - na to jestem za leniwa. Wiem, że z czasem huśtawka zwolni. Zresztą taką mam durnowatą naturę, że huśtawki to moje drugie imię. Musiałabym nie żyć, by ich nie przeżywać (czasami wręcz o tym marzę, gdy mi mocno zły nastrój dokuczy, ale spokojnie, nie zrobię nic glupiego).
Jak nie z powodu Pepka, to z innych przyczyn, czasami wystarczy byle co.

Podejrzewam, że dziś bardzo mnie rozstroiła też pogoda. Burza wisi w powietrzu.
Najbardziej boli niezrozumienie i "jedynie słuszne" rady.
Najlepiej byłoby ukrywać takie chandry, ale to też bardzo trudne.
Dobra, spadam, bo zaczynam się powtarzać. A potem będzie wstyd... wink
Po prostu źle się czuję dzisiaj.


W takich momentach - mówiąc słowami Symbi - uruchamia mi się we łbie cala czarna historia.

4,157 Ostatnio edytowany przez lody miętowe (2021-07-15 15:26:55)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

U mnie wczoraj była kąpiel przy świecach i nie dlatego że tak romantycznie hehe, nie miałam prądu do dnia dzisiejszego, praktycznie do południa, od wczoraj, godziny 21. Także u mnie, podobnie jak u Adeli, nie było wesoło z pogoda, a dzisiaj mi tu już alerty ślą że powtórka ma być ehhhh

4,158 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-07-15 16:31:54)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie mam niestety dobrych wieści znowu ,dziś  zmarł mój brat nagle niespodziewanie
nic wspólnego z covdem dowiedziałem się dopiero ok 11
w styczniu mama teraz
cholerny rok
Mój Marcin

4,159 Ostatnio edytowany przez lody miętowe (2021-07-15 16:46:11)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

sad no nagle, ale na coś chorowal? Ile miał lat? Współczuję...

4,160

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Strasznie mi przykro pasławku, ogromnie współczuję! sad

W mojej rodzinie ciotka zmarła w kwietniu na COVID-a, ale i tak największą tragedię przeżyło kuzynostwo(jej dzieci), kiedy tuż przed pandemią pochowali Ojca a teraz Matkę...

Posty [ 4,096 do 4,160 z 5,918 ]

Strony Poprzednia 1 62 63 64 65 66 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024