Kiedy dojrzewaja panowie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Strony Poprzednia 1 59 60 61 62 63 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,901 do 3,965 z 5,918 ]

3,901 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-07-08 10:46:19)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Chcesz powiedzieć Pasławku że ludzie często za pomocą portalu chcą rozpracować "kandydata" a także pokazać się w konkretny sposób, precyzują oczekiwania, zamiast po prostu skonfrontować się w realu?
Ja po doświadczeniu z kucharzem wiem tyle,że przerzucanie ludzi jak skarpety w koszu to nudne jest. Ja akurat jestem nastawiona na dość szybką konfrontację jeśli mnie ktoś interesuje. No jest to jakiś sposób na poznawanie ludzi, szczególnie w pewnym wieku, ale czemu pełno tam takich " okazów" to już nie wiem.
Może to kwestia " mocy przerobowych"?
Więcej znajomości w krótszym czasie - większa  różnorodność?

"Rozpracować" się samym portalem nie da. Ja akurat uważam, że dobrze jest wcześniej (przed spotkaniem) zamienić trochę słów. Czy to pisząc, czy rozmawiając przez telefon. Wtedy widzę, czy jest jakiś punkt zaczepienia, czy jest jakiś "flow", czy jest np. podobne poczucie humoru. Ale każdy ma swój własny styl zawierania znajomości. Są tacy co wolą od razu się spotkać i nic w tym złego. To kwestia charakterologiczna. Ktoś się swobodnie czuje w rozmowie z nieznajomą osobą, a ktoś mniej swobodnie.
To, że na portalach jest mnóstwo autokreacji jest całkowicie oczywiste. Mamy teraz czasy autokreacji. Jednym wychodzi to lepiej, a innym mniej. Są jednak też ludzie którzy za tym nie przepadają i starają się po prostu pokazać jacy są, ze swoimi zaletami i wadami. Można i takich znaleźć, jeśli ktoś jest zainteresowany, choć pewnie zajmuje to trochę czasu i potrzeba cierpliwości.

Zobacz podobne tematy :

3,902 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 11:25:31)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dubel

3,903

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No właśnie oo to chodzi że się nie da. A niektórzy ustawią sobie tyle " filtrów" przez które przepuszczą człowieka że małoco po tym zostaje. Stąd może wrażenie że ktoś szuka adoracji.
A przecież w realu prościej jest" wyczuć" czy ktoś nanm pasuje, po wstępie o którym pisze Misinx. Poza tym w prawdziwym świecie dichodzi jeszcze urok osobisty, aura, co w sieci raczej umyka.

3,904 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-07-08 11:07:29)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

No właśnie oo to chodzi że się nie da. A niektórzy ustawią sobie tyle " filtrów" przez które przepuszczą człowieka że małoco po tym zostaje. Stąd może wrażenie że ktoś szuka adoracji.
A przecież w realu prościej jest" wyczuć" czy ktoś nanm pasuje, po wstępie o którym pisze Misinx. Poza tym w prawdziwym świecie dichodzi jeszcze urok osobisty, aura, co w sieci raczej umyka.

Ja ze dwa tygodnie temu zrobiłem taki "trick", że w podstawowych parametrach nie podałem swojego wzrostu. Wcześniej był wpisany. Ale zauważyłem, że mało kobiet odwiedzało moją stronę. Pomyślałem, że być może wynika to właśnie z filtrów. Mnóstwo kobiet w ustawieniach filtrujących zapewne robiło sobie "koncert życzeń" i wyskakiwali im tylko faceci spełniający ściśle określone warunki. Ja z racji wzrostu pewnie często odpadałem w selekcji. Napisałem jaki mam wzrost, ale w treści. To po pierwsze właśnie pozwala omijać filtrowanie, a po drugie pozwala zauważyć, kto w ogóle czyta opis na stronie smile Tak więc z mojego doświadczenia radzę pisać o sobie sporo, ale nie w podstawowych parametrach pozwalających właśnie na automatyczne odrzucanie smile
Po tych zmianach zauważyłem, że ruch na stronie się zwiększył smile

3,905 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 11:16:47)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Muszę przyznać, Chłopaki, że daliście mi do myślenia ostatnimi postaami.  Misinx, nigdy w ten sposób nie myślałam o selekcji, A coś w tym Zapewne jest.
ja swego czasu pomyślałam że taki wirtualne początek to świetny sposób na przełamanie nieśmiałości, a była ona przez wiele lat moim dużym problemem.
jest też kwestia, nad którą również  zastanowiłam się dopiero teraz:
Zawsze miałam wrażenie że gdy ktoś dąży do szybkiego spotkania,  To niezbyt jest zainteresowany mną jako człowiekiem, osobą. Chce po prostu szybko znaleźć jakąś kobietę, byle była.  No to ja nie chcę być "Byle była".
spotkało mnie też kilka nieprzyjemnych sytuacji na spotkaniach więc jednak wolę trochę zbadać grunt zanim się spotkam.
w realu cała dynamika przebiega jednak trochę inaczej.  Mój wymarzony scenariusz To tak jak w tym sanatorium albo z PP:  po prostu kogoś spotykam i scenariusz sam się pisze.

3,906

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Muszę przyznać, Chłopaki, że daliście mi do myślenia ostatnimi postaami.  Misinx, nigdy w ten sposób nie myślałam o selekcji, A coś w tym Zapewne jest.
ja swego czasu pomyślałam że taki wirtualne początek to świetny sposób na przełamanie nieśmiałości, a była ona przez wiele lat moim dużym problemem.
jest też kwestia, nad którą również  zastanowiłam się dopiero teraz:
Zawsze miałam wrażenie że gdy ktoś dąży do szybkiego spotkania,  To niezbyt jest zainteresowany mną jako człowiekiem, osobą. Chce po prostu szybko znaleźć jakąś kobietę, byle była.  No to ja nie chcę być "Byle była".
spotkało mnie też kilka nieprzyjemnych sytuacji na spotkaniach więc jednak wolę trochę zbadać grunt zanim się spotkam.
w realu cała dynamika przebiega jednak trochę inaczej.  Mój wymarzony scenariusz To tak jak w tym sanatorium albo z PP:  po prostu kogoś spotykam i scenariusz sam się pisze.

Pamiętam jeszcze w dawnych czasach, gdy się używało gadu-gadu, to zdarzało się, że ktoś prawie od razu proponował spotkanie. Raz na przykład jak poszedłem na takie spotkanie to dziewczyna przyszła z koleżanką. Hmmm.... w sumie to na pierwszym spotkaniu z przyszłą żoną ona też przyszła z koleżanką big_smile No, ale w tym przypadku była wcześniej jakaś korespondencja.
Myślę, że to nie jest tak, że jak ktoś Ci proponuje szybko spotkanie, to nie jest zainteresowany Tobą jako człowiekiem. Po prostu mnóstwo ludzi nie ma teraz cierpliwości i chciałoby coś szybko. A to się nie zawsze tak da.

3,907 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-07-08 12:02:33)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Chcesz powiedzieć Pasławku że ludzie często za pomocą portalu chcą rozpracować "kandydata" a także pokazać się w konkretny sposób, precyzują oczekiwania, zamiast po prostu skonfrontować się w realu?
Ja po doświadczeniu z kucharzem wiem tyle,że przerzucanie ludzi jak skarpety w koszu to nudne jest. Ja akurat jestem nastawiona na dość szybką konfrontację jeśli mnie ktoś interesuje. No jest to jakiś sposób na poznawanie ludzi, szczególnie w pewnym wieku, ale czemu pełno tam takich " okazów" to już nie wiem.
Może to kwestia " mocy przerobowych"?
Więcej znajomości w krótszym czasie - większa  różnorodność?

Tak o to mniej więcej chodzi .
Portal to taka dziurka od klucza .
Nawet jak ktoś ma dużą moc obliczeniową jako doświadczony życiowo człowiek to jest za mało danych i to takich danych naturalnych.
które reagują,rezonują na poziomie również podświadomym, ba nawet "neurologicznym" ,nie tylko tym deklarowanym wcześniej na piśmie w formie zamanifestowania swoich preferencji ,poglądów ,przekonań, podstawowych oczekiwań.
Ludzie nie są moim zdaniem niech będzie stworzeni do cyberprzestrzeni w takim zakresie w jaki próbują się przystosować do  portali i tej metody poznawania ,zawierania znajomości i to w różnych celach ,to już forum jest lepszą o jeden null formą poznania kogoś
zwłaszcza że czasem poznaje się kogoś w jakiejś słabości czy kłopocie ,
ja to se mogę tutaj manifestować deklarować cytować mądrować
dzielić się doświadczeniem itp ,tylko że mi nie zależy na zawieraniu znajomości w celach związkowych.
Takie dłuuugie pisanie miesiącami przez na badoo,tindera to trochę bez sensu mimo woli rosną wyobrażenia ,wizerunków obrazki i związane z tym oczekiwania,moim zdaniem jak miąłbym skorzystać z portalu randkowego to też dość szybko chciałbym się spotkać w realu .pisemną przyjaźń czy koleżeństwo za to można sobie śmiało rozwijać na odległość, przez internet do tego jest świetny.
Mam taką wizję że za kilka lat to na takich portalach będą zdjęcia i jeszcze więcej skrótów w opisach ,typy ons fwb fbi kgb i różne rankingi bmi,svm itp albo po prosu kody kreskowe do skanowania.i różne zaawansowane algorytmy doboru a i tak będzie to ruska ruletka w pierwszych wrażeniach ,ludzie się przyciągają głównie na poziomie podświadomym potem świadomie .

3,908 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-07-08 12:03:08)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:

Po tych zmianach zauważyłem, że ruch na stronie się zwiększył smile

Ciekawe jaki przerób ma Zbysio smile Pamiętasz Zbynia ? smile (to bez żadnych podtekstów czy "maupiej" złośliwości to napisałem)
tak mi się przypomniało .

3,909 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 15:31:21)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Był kiedyś taki slogan reklamowy: Naturalne jest najlepsze. Można sobie oczywiście jakoś tam poszerzyć możliwości, ale po pierwsze: czy aby na pewno poszerzyć? A po drugie: poszerzyć, a nie przywiązywać się do jednej opcji.
Osobiście przeczuwam, że jakiś potencjał mam, lubię ludzi, czuję często, że oni lubią mnie, ale sama sobie bywam przeszkodą i nad tym chcę pracować na terapii. Na razie leczę się z Pepka, bo to ciągle jeszcze ze mnie wyłazi.
Misinx, muszę Ci powiedzieć, że gdy rozmawiałam z Tobą, byliśmy w kontakcie, kompletnie nie zwracałam uwagi na Twój wzrost. To się po prostu nie liczyło. Zresztą bez przesady, wcale nie jesteś taki mikrus. Widziałam sympatycznego, zadbanego i całkiem przyjemnego gościa smile. Trochę mi z wyglądu przypominasz dawnego, baaaardzo lubianego przeze mnie kolegę.

3,910

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Był kiedyś taki slogan reklamowy: Naturalne jest najlepsze. Można sobie oczywiście jakoś tam poszerzyć możliwości, ale po pierwsze: czy aby na pewno poszerzyć? A po drugie nie ma co się za bardzo przywiązywać do jednej opcji.
Osobiście przeczuwam, że jakiś potencjał mam, lubię ludzi, czuję często, że oni lubią mnie, ale sama sobie bywam przeszkodą i nad tym chcę pracować na terapii. Na razie leczę się z Pepka, bo to ciągle jeszcze ze mnie wyłazi.
Misinx, muszę Ci powiedzieć, że gdy rozmawiałam z Tobą, byliśmy w kontakcie, kompletnie nie zwracałam uwagi na Twój wzrost. To się po prostu nie liczyło. Zresztą bez przesady, wcale nie jesteś taki mikrus. Widziałam sympatycznego, zadbanego i całkiem przyjemnego gościa smile. Trochę mi z wyglądu przypominasz dawnego, baaaardzo lubianego przeze mnie kolegę.

Aż podejrzewam chciałoby się go przytulić i nakarmić smile co nie ? smile

3,911 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 12:35:32)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Obiadu nie chcieli sad

wink

A tak serio, to czułam to, co nazywam normalnością i co bardzo lubię.

3,912

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Obiadu nie chcieli sad

wink

Oj Piegus na to jest sposób zapakowuje się jedzenie  i daje na drogę ,bez dyskusji smile asertywność smile
dali plamę to fakt
a co było na obiad ?
ja tam nie odmawiam smile

3,913

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja mam wrażenie, że za kilka lat będzie odpływ ludzi z tych portali, a przynajmniej tych ludzi, którzy szukają tam związków czy miłości. Chyba, że usługa ewoluuje i zaoferuje jakieś nowe rewolucyjne możliwości i wzbudzi nowe nadzieje. W tej formie to sądzę, że straci na popularności, bo doświadczenie jakie użytkownicy mają teraz jest bardzo rozczarowujące dla większości jak sądzę.
Widzieliście netflixa "The One"? Fajny. To o takiej aplikacji przyszłości dla szukających prawdziwej miłości.

3,914 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 12:44:37)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie pomyślalam ; to ja też plamę dałam wink
Ale to kurczak był, w tym upale mógłby sam zaczać chodzić po samochodzie.
Upiekłam ptaszę w warzywach.
Trzy dni jadłam, syn olał, a resztki, na które już nie mogłam patrzeć, dostała suczka sąsiadów.
A od Adeli i Misinxa dostało mi się jeszcze niewykorzystane mięso z Biedronki smile Przechowałam w zamrażarce i wczoraj zutylizowałam.

3,915

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:

Pamiętam jeszcze w dawnych czasach, gdy się używało gadu-gadu, to zdarzało się, że ktoś prawie od razu proponował spotkanie. Raz na przykład jak poszedłem na takie spotkanie to dziewczyna przyszła z koleżanką.

Stary numer wink Też mnie tak za młodu jakieś panienki z domu wyciągały, a tam jeszcze przyzwoitka.
Ech, gdzie te dawne czasy kiedy trzeba było po prostu do jakiejś panny podejść i zagadać. Pamiętam pierwszy raz jak chciałem zapoznać pannę telefonicznie, a miałem lat 17. Takim telefonem z obrotową tarczką wink Pół dnia chodziłem dookoła telefonu, podnosiłem słuchawkę, odkładałem. Podnosiłem, wykręcałem i odkładałem. W końcu zj*****łem się w duchu, RAZ KOZIE ŚMIERĆ! Wykręciłem, odebrała matka. Przedstawiłem się, zapytałem czy mogę rozmawiać z córką. Była obecna i wzięła słuchawkę. Znów się przedstawiłem i zapytałem czy reflektuje na jakieś spotkanie. Okazało się, że jest chora ale zaprosiła mnie do domu. Poszedłem... lol
Nigdy w życiu nie bałem się tak bardzo jak wtedy stojąc nad telefonem lol

3,916 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-07-08 12:49:03)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:

Po tych zmianach zauważyłem, że ruch na stronie się zwiększył smile

Ciekawe jaki przerób ma Zbysio smile Pamiętasz Zbynia ? smile (to bez żadnych podtekstów czy "maupiej" złośliwości to napisałem)
tak mi się przypomniało .

Oczywiście, że pamiętam Zbysia lol Zbysio był jedyny w swoim rodzaju. Nikt mi w tamtym okresie nie okazał na tym portalu tyle "serca" co on lol I ta jego empatia.

3,917

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie wiem , jak Wy, ale ja jestem ciekawa jak wygląda Misinxowy opis na Sympatii?
Zdradzisz nam go??

A tak swoją drogą to można byłoby pobawić się i zrobić sobie nawzajem opisy.

Na przykład:
Pasławek: "Wszystkie głupoty i błędy mlodości mam już za sobą. Zalety młodości także- mam .... lat ale mówią, że nieźle się trzymam. Ciągnie mnie trochę do " wariatek". Pracuję jako (nie wiem dokładnie) ale moją pasją jest zaglądanie ludziom w duszę i zabawa z kotem. Daleki mi do disco polo, bliżej do punkrocka.
???

3,918 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-07-08 12:54:27)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Nie wiem , jak Wy, ale ja jestem ciekawa jak wygląda Misinxowy opis na Sympatii?
Zdradzisz nam go??

A tak swoją drogą to można byłoby pobawić się i zrobić sobie nawzajem opisy.

Na przykład:
Pasławek: "Wszystkie głupoty i błędy mlodości mam już za sobą. Zalety młodości także- mam .... lat ale mówią, że nieźle się trzymam. Ciągnie mnie trochę do " wariatek". Pracuję jako (nie wiem dokładnie) ale moją pasją jest zaglądanie ludziom w duszę i zabawa z kotem. Daleki mi do disco polo, bliżej do punkrocka.
???

Aktualnie zawiesiłem konto, ale jak się uda skopiować treść, to mogę Ci wysłać na maila smile
Nie pamiętam, czy mam Twój adres. Mam ! Znalazłem smile

Piegowata'76 napisał/a:

Misinx, muszę Ci powiedzieć, że gdy rozmawiałam z Tobą, byliśmy w kontakcie, kompletnie nie zwracałam uwagi na Twój wzrost. To się po prostu nie liczyło. Zresztą bez przesady, wcale nie jesteś taki mikrus. Widziałam sympatycznego, zadbanego i całkiem przyjemnego gościa smile. Trochę mi z wyglądu przypominasz dawnego, baaaardzo lubianego przeze mnie kolegę.

Dziękuję smile

3,919

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Cośtam mi kiedyś pisałeś także raczej tak, prz4z forum wysyłałeś.
Ale ja tu myślałam żebyśmy się do tego odnieśli smile
Zobaczymy co tam naskrobałeś.
Ale może to zbyt osobiste. Spoko. Podeślij jak się uda..

3,920 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2021-07-08 12:59:21)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Moim zdaniem Misinx jest niczego sobie i nie wygląda na swój wiek. I ma fajny uśmiech.

Snake - a jak się skończyła ta historia? Zaraziłeś się?:) Czy amorek trafił?

3,921

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Moim zdaniem Misinx jest niczego sobie i nie wygląda na swój wiek. I ma fajny uśmiech.

Dzięki smile Sprawdź maila. Wysłałem.

3,922 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 13:04:54)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Taka przyzwoitka, moja najlepsza przyjaciółka, sprzątnęła mi kiedyś sprzed nosa fajnego faceta. Nie miała nawet złych intencji, tylko kompletne zero wyczucia. Ja tu pełna rezerwy, onieśmielona, a ona swobodna, gadatliwa - od słowa do słowa zaczęła mu się zwierzać, a ja siedziałam z boku jak ostatnia sierota.

3,923

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Znaczy Ty, Piegus poszłaś na randkę a ona jako obstawa?
Noo..trzeba wiedzieć, kogo się bierze. Ja bym nie wzięła dwóch z trzech moich przyjaciółek, bo szans bym nie miała. Jedna bladolica piegowata wielkooka, tajemnicza a druga wesoła, rozgadana , bez kompleksów. Jako konkurencja miałyby fory.

3,924

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jeja, Misinx, po takim opisie to brałabym w. ciemno. Jest świetny. Rozbrajający.
Panowie, uczyć się od mistrza.
smile

3,925 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 13:50:02)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Zaproponowałam mu przyłączenie się do babskiej wyprawy na koncert. Byłyśmy cztery, a on jeden.
Dziewczyny zachowywały się normalnie, dopóki jedna z nich nie napomknęła czegoś osobistego na temat mojej "prawie siostry". A ta ma taki charakter, że jest bardzo otwarta, ciepła, a do tego nie poskąpił jej Pan Bóg urody. Działa na facetów, kompletnie nie zdając sobie z tego sprawy, uśmiech ma na półtora metra smile Opowiedziała mu pół swojego życia, niespełnioną historię miłosną, on tak pięknie jej słuchał. Uuuuuch!
Nie była nim wcale zainteresowana, po prostu taka już jest.
Siedzieliśmy całą bandą w samochodzie, ona paplała, a ja miałam ochotę wyjść i z całej siły trzasnąć drzwiami. Czułam, jak znikam, a to przecież ja byłam inicjatorką całego spotkania, wypadu do sąsiedniego miasta, główną zainteresowaną...
Do dziś, skubana, nie widzi swojego nietaktu smile. Ja na jej miejscu stonowałabym, by nie robić świństwa przyjaciółce, a ona zupełnie nie zdawała sobie sprawy, że czasami wypada zachować dystans.
Pierwszy i ostatni raz umówiłam się wtedy na pierwsze spotkanie z facetem nie w cztery oczy.

Wyrachowane dobieranie sobie koleżanek - "przyzwoitek" zdecydowanie mi się nie podoba. W ogóle nie ma to sensu, to sprawa między nami dwojgiem i nikomu nic do tego.

3,926

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Jeja, Misinx, po takim opisie to brałabym w. ciemno. Jest świetny. Rozbrajający.
Panowie, uczyć się od mistrza.
smile

Dzięki big_smile

3,927

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx, jestem zaintrygowana. Wyślesz mi? smile

3,928

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Misinx, jestem zaintrygowana. Wyślesz mi? smile

Przyślij maila na priv, bo nie mam Twojego.

3,929

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Na przykład:
Pasławek: "Wszystkie głupoty i błędy mlodości mam już za sobą. Zalety młodości także- mam .... lat ale mówią, że nieźle się trzymam. Ciągnie mnie trochę do " wariatek". Pracuję jako (nie wiem dokładnie) ale moją pasją jest zaglądanie ludziom w duszę i zabawa z kotem. Daleki mi do disco polo, bliżej do punkrocka.
???

W sumie pasuje podoba mi się
Z tymi wszystkimi głupotami to trochę przesada smile że mam je za sobą, czasem nie jestem do tego tak przekonany w pełni smile w realu nie jestem taki kaznodziejski,"poprawny" i poważny .
zaglądanie w duszę ludziom brzmi tajemniczo i odrobinę złowieszczo - co lubię smile
zawodu to lepiej nie podawać bo jakieś "remonty",wymiany instalacji itp to mi nie w głowie są smile

3,930

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Trochę się rozproszyłam, a zaraz jadę do Joli. Rowerem, a się rozpadało:(
Coś czuję żr niełatwo dziś będxie. Przykre sprawy wylazły.

3,931

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Trochę się rozproszyłam, a zaraz jadę do Joli. Rowerem, a się rozpadało:(
Coś czuję żr niełatwo dziś będxie. Przykre sprawy wylazły.

Trzym się, babo :*

3,932

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Snake - a jak się skończyła ta historia? Zaraziłeś się?:) Czy amorek trafił?

Problem w tym, że amorek trafił wcześniej wink To była sympatyczna dziewczyna i krzywdy mi nie zrobiła ale młody byłem i głupi. Włączyli się przyjaciele z dopingiem, ja zacząłem się jeżyć, zrobiło się dziwnie i w ogóle wink
Żyje sobie teraz w okolicach niektórych pań z forum, ma trójkę dzieci zdaje się. Biorąc pod uwagę profesję może ktoś z forum w tej okolicy u niej był.

3,933

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx, wysłałam namiar smile

3,934

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Misinx, wysłałam namiar smile

Mam. Już Ci wysłałem smile

3,935 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 14:17:30)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Właśnie przeczytałam.
Opis dowcipny, inteligentny i ciekawy, ale... hm... chyba po prostu nie w moim typie.

Gdybym Cię nie znała z forum i reala, raczej by mnie odrzuciło. Za "dowcipne" to, za mało zwyczajne. Nie znając Cię, odniosłabym wrażenie: gość w stylu "hej, patrzcie, jaki jestem dowcipny!". Nie daj Boże, bufon jakiś... wink
I to jeszcze jeden argument, że portale to jednak nie to.
Na żywo jesteś bardzo fajny, masz to ciepło i normalność, moje ulubione cechy. Z bufona zero smile

3,936

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Właśnie przeczytałam.
Opis dowcipny, inteligentny i ciekawy, ale... hm... chyba po prostu nie w moim typie.

Gdybym Cię nie znała z form i reala, raczej by mnie odrzuciło.
I to jeszcze jeden argument, że portale jednak nie dla mnie
Na żywo jesteś bardzo fajny.

Spoko. smile

3,937 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 14:10:32)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dubel

3,938 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-07-08 14:19:27)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx, jak napisał Pasławek, preselekcja i selekcja, raz mnie w odpowiedzi na mój opis jeden wyśmiał i napisał, że tak naprawdę zpdlm z siatami z biedronki po powrocie z tyrki.

3,939 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 14:42:55)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja się na portalu nie opisywałam, bo za nic nie byłam w stanie tego ująć zwięźle i w miarę obiektywnie. Dałam zdjęcie, wymieniłam z grubsza zainteresowania i wyszłam z założenia, że trzeba się po prostu poznać.
Gdybym miała znowu "się ogłosić", chyba dodałabym coś więcej na temat oczekiwań: że ważne jest dla nie właśnie poznawanie się, spokojne budowanie relacji, a nie pośpiech i szalone fajerwerki.
Oblężenie na profilu nie spodziewam się po takiej deklaracji.
Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale chyba chciałabym to zaakcentować, bo mam serdecznie dosyć tych panów, co mnie przed pierwszą randką pytali, czy dostaną buziaka. Wrrrrr!
Może i by dostali, kto wie (choć raczej wątpię), ale tego się nie planuje, do licha! Po takim "uroczym" pytanku mam ochotę pokazać zamaszystego "pingwina" (co to "tu się zgina dziób...")


P.S. A ja owszem, zprdlm co dzień z torbą na kółkach. I co w tym złego? bo nie kumam wink

3,940

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Symbi napisał/a:

Misinx, jak napisał Pasławek, preselekcja i selekcja, raz mnie w odpowiedzi na mój opis jeden wyśmiał i napisał, że tak naprawdę zpdlm z siatami z biedronki po powrocie z tyrki.
Weszłam jakiś czas temu i znowu te same twarze, niby ludzie tam siedzą, a jakoś nie chcą się poznawać nawzajem.

Faceci są chyba często niestety chamscy na takich portalach, bo po jaką cholerę pisać jakiś durny tekst do kogoś, jeśli coś się nie spodobało. No, ale ktoś coś pisze, wysyła i czuje się taaaki kozak - "Ale jej przygadałem" big_smile

3,941

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ha ha ha Piegowata, no i super. Co mu miałam tłumaczyć, że zakupy robię raz w tygodniu akurat w Netto, podjeżdżam wózkiem pod bagażnik auta, a pod domem dzieci wnoszą zakupy do chałupy.

3,942

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

O, sorry, ostatnio to się wożę jak hrabina... z Pepkiem smile

No, skoro się zgłasza na ochotnika...

3,943

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ha ha ha! To masz dobrze, ja musze powozić samodzielnie... wink

3,944

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:

[. No, ale ktoś coś pisze, wysyła i czuje się taaaki kozak - "Ale jej przygadałem" big_smile

Jak to mówią, kozak w necie, ... w świecie.

3,945

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:
Symbi napisał/a:

Misinx, jak napisał Pasławek, preselekcja i selekcja, raz mnie w odpowiedzi na mój opis jeden wyśmiał i napisał, że tak naprawdę zpdlm z siatami z biedronki po powrocie z tyrki.
Weszłam jakiś czas temu i znowu te same twarze, niby ludzie tam siedzą, a jakoś nie chcą się poznawać nawzajem.

Faceci są chyba często niestety chamscy na takich portalach, bo po jaką cholerę pisać jakiś durny tekst do kogoś, jeśli coś się nie spodobało. No, ale ktoś coś pisze, wysyła i czuje się taaaki kozak - "Ale jej przygadałem" big_smile

Inne skojarzenie o portalach i pewnych grupach osób tam przebywających, to jeszcze mam , że to jest taka "wieczna poczekalnia- przeczekalnia" z niby alibi,że robi się coś w jakimś kierunku, dla siebie,w gruncie rzeczy jedynie co się robi to okazja do wywalania agresywnie frustracji ,a właściwie do jej stałego eskalowania i udowadniania sobie czegoś ,zaklęte koło niby możliwości a w sutkach niemożności z buractwem i chamstwem jako mechanizmem obronnym.

3,946 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 15:09:47)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:

Inne skojarzenie o portalach i pewnych grupach osób tam przebywających, to jeszcze mam , że to jest taka "wieczna poczekalnia- przeczekalnia" z niby alibi,że robi się coś w jakimś kierunku, dla siebie,w gruncie rzeczy jedynie co się robi to okazja do wywalania agresywnie frustracji ,a właściwie do jej stałego eskalowania i udowadniania sobie czegoś ,zaklęte koło niby możliwości a w sutkach niemożności z buractwem i chamstwem jako mechanizmem obronnym.

Szczerze mnie zastanawia, czy to czasem nie mój przypadek. Nie żebym zaraz "buraczyła", ale chyba mało we mnie otwartości.
Tak czy siak, nie chcę żadnych portali przynajmniej do czasu, gdy sobie tego i owego u tej "mojej" Kasi nie poukładam.

3,947 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-07-08 14:59:10)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Myślę Piegus, że masz wystarczająco duzo otwartości. Jak tu być otwartą, jak na dzień dobry typ spod ciemnej gwiazdy żąda zdjęć w bikini albo pyta się, jakie metody antykoncepcyjne stosuję i czy lubie seks. Mnie się już nie chce grzebać w tym bagnie.

3,948

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A no jasne, po co tracić czas XP Ludziom się śpieszy, od razu do rzeczy przechodzą ;-)

3,949 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-07-08 21:56:53)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Inne skojarzenie o portalach i pewnych grupach osób tam przebywających, to jeszcze mam , że to jest taka "wieczna poczekalnia- przeczekalnia" z niby alibi,że robi się coś w jakimś kierunku, dla siebie,w gruncie rzeczy jedynie co się robi to okazja do wywalania agresywnie frustracji ,a właściwie do jej stałego eskalowania i udowadniania sobie czegoś ,zaklęte koło niby możliwości a w sutkach niemożności z buractwem i chamstwem jako mechanizmem obronnym.

Szczerze mnie zastanawia, czy to czasem nie mój przypadek.
Tak czy siak, nie chcę żadnych portali przynajmniej do czasu, gdy sobie tego i owego u tej "mojej" Kasi nie poukładam.

Już tak się nie utożsamiaj na siłę z wszystkim
Ty przecież nie wylewałaś  frustracji agresywnie tym gościom,odreagowanie irytacji po takich podrywach z ich strony to jeszcze zrozumiem ,nie zaczepiasz w ten sposób facetów ,ani nie wybierałaś sobie celów specjalnie do "spompowania" po opisie
bo jak zrozumiałem Symbi dostała "reprymendę" kompletnie nie po rozmowie nawet jakiejś, tylko za sam opis  ,nie wiem czy też zdjęcie taki dureń skomentował bo jeśli widział Ciebie na fotkach Symbi i to napisał ,to chłopak ostro odleciał w jakiś swój ciemny świat dowalania za cichy chód po ulicy.
Symbi to ładna dziewczyna ,owszem delikatna ale energiczna
w ogóle z wyglądu nie kojarzy mi się z kimś udręczonym, umęczonym życiem, zakupami i pracą przynajmniej na zdjęciach.

3,950 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-07-08 15:11:43)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tak, Pasławku, ja miałam zdjęcie i opis, nie zamieniłam z nim słowa, nawet dzień dobry nie napisał, tylko zaraz o tym zprldaniu z siatami. Taki zespół chyba jest "Chamski podryw" albo cos pomyliłam.
Za komplement dziękuję, zazwyczaj w weekend urządzam sobie dzień maseczek i innych takich, ostatnio piję kolagen, żrę jęczmień, chlorellę i spirulinę, nie palę, czasem piję, maluję włosy i nakładam barwy wojenne na gębę, jednym słowem konserwuję się.

3,951 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 15:58:42)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

O rany... Symbi, podziwiam smile
Nie jestem jakąś totalną abnegatką, ale zawsze, od dziecka byłam mało pod tym względem dziewczynkowata. Rodzice wiecznie mnie upominali, bym się uczesała smile
Nie zdzierżyłabym stania pół dnia przed lustrem, pilnowania, by mi się makijaż nie rozmazał, a zamiast wizyty w SPA, wolałabym morderczy spacerek smile
W latach chmurnej młodości, nie czując się w ogóle godną zainteresowania, za to będąc mocno "out", przybierałam pozę intelektualistki, buntowniczki, co takie pier...ły ma w nosie.
Coś mi z tego do dziś zostało, ale czasem jakieś pragnienie urody się odzywa.
Zamierzam przeprosić się z szamponem koloryzującym, kupić zachwalany przez "Sjogrenki" tusz do rzęs z apteki (podobno nie powoduje podrażnienia spojówek, co jest w naszej chorobie dużym problemem), a także rozważam pierwszą w życiu wizytę u kosmetyczki, bo nie mogę sobie dać rady z nieposłusznymi włosami.
Nie byłam nigdy i nie będę piękną kobietą, jakoś strasznie mi na tym nie zależy, ale czasem by się chciało smile

Pepek mówił: "Ty masz wywalone, czy się komuś podobasz, ale jak trzeba, to w 15 minut wyglądasz zaj...ście".

3,952

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Znowu ma jakiś koniec świata dziś być - dostałem już dwa Alerty RCB

kot przestraszył mnie bo upolował .....gołębia i mi go niedawno przyniósł martwego ,kombinował coś od rana 
myślałem że raczej mu się nie udadzą takie akcje, no może jakiś wróbel,ale żeby od razu gołębia .
Wiem że to instynkt ,ale i tak jestem w lekkim szoku, że mój mały kotek nie jest już małym kotkiem .

3,953

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Te barwy wojenne to przesadzone, bo nie tuszuje rzęs, kreski na powiece nie robię, szminki nie używam bo i tak zjadam, ale takie filmiki mi się swego czasu wyświetlały na FB, gdzie panie nakładały sobie bronzer czy coś i zawsze kojarzyło mi sie to z barwami wojennymi wojownikow.
Jestem singielką, spacerować niespecjalnie lubię, dzieci duże, sprzatać i prasować im nie trzeba, nie spełniam się w kuchni, to co mam robić w wolnym czasie, którego mam dużo?
Do kosmetyczki chodzę tylko brwi regulować, bo nie umiem dobrze zrobić sama, cala resztę "oporządzam sama". Za cenę jednego spotkania u kosmetyczki mam mnóstwo masek i wosków profesjonalnych, każdy może sie nauczyć.

3,954 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 16:12:23)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja u fryzjerki sobie reguluję brwi, bo sama nie dam rady. Wzrok nie ten i łapy się trzęsą jak staremu pijakowi smile

Jakieś maseczki dostałam kiedyś od bratowej, gdy jeszcze była konsulatantką jakiegoś Avonu. Chyba się już przeterminowały, bo ciągle o nich zapominam smile
Taka to ze mnie piękność smile
Czasami bym chciała, ale przegrywam z własną naturą. To podobnie jak z byciem perfekcyjną panią domu, który to ideał usiłowała mi zaszczepić mama, a potem sama się katowałam wymaganiami, płacąc za to permanentną irytacją i frustracją, bo to zdecydowanie nie mój żywioł.

Nie olewam całkowicie, ale odpuściłam sobie presję i tak mi znacznie lepiej.

A do kosmetyczki poszłabym tak jednorazowo, po poradę.

3,955

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Pasławek, ten martwy gołąb to prezent z wdzięczności, jak miałam kota, to też mi myszki i ptaszki nosił pod drzwi.

3,956

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Symbi napisał/a:

Pasławek, ten martwy gołąb to prezent z wdzięczności, jak miałam kota, to też mi myszki i ptaszki nosił pod drzwi.

Mój kot też mi takie daniny u stóp składał.
Jaki fajny kiciuś rezydował u weterynarza gdzie byliśmy ostatnio!
Przygarnęłabym jakiegoś, ale czekam, aż sam mnie znajdzie smile

3,957 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2021-07-08 17:12:47)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jola dziś mnie nie zaskoczyła. Może jutro? Mam teraz sesje w czwartek i piątek. czy to znaczy że będe uwolniona od exa o połowę czasu szybciej, niż standardowo? Ile to jest standardowo? Kiedy to nastapi, bo już naprawdę mam dosyć? Tak jak w przypadku ojca, gdzie wiedziałam, że kiedyś to uwolnienie nastapi ( skończę szkołę, wyprowadze sie), tak tutaj nie widzę takiego "okienka". Tam złosć, wstyd i bezsilność malały i nie dręczyły mnie jak się wyprowadziłam. Tutaj złe emocje  nie odpuszczają i nie mam takiego sposobu na "wyprowadzke", żeby sie odczepiły.

Symbi- noż właśnie miałam kupić ten kolagen. Też mam dużo czasu w łikend, ale pomysłu brak i towarzystwa.
A z biedry z siatami to ja zap.... am po pracy, bo akurat mam po drodze.
Piegus- żeby nie ta odległość to przyjechałabym zjęść Ci obiad, bo chyba nam nie darujesz...
Misinx- chyba popełniliśmy fopa smile
Pasławku- a może jest jakiś dżez na Starówce, czy coś?

Ech, młodość:

Wczoraj, wieczór

D (dziecko): Jeezu, na 11 godzin jutro do roboty ideee...
J (ja): to o której wrócisz?
D: no koło 21
J: zrobię ci dobrą kolację, może nalesniki z truskawkami...
D: Noo.. zrób smile Przyjade z Amelką, głodne, to zjemy i szybko..
J: ...idziecie spać?
D: nie, szybko szykujemy się na imprezę.
KURTYNA.

3,958

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Zaraz do będzie ulewa zdaje się i wichurka, już wieje coraz mocniej porno i duszno jest.

3,959 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-08 17:57:37)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

U mnie gorąc sakramencki Ale mam wrażenie że pogoda będzie się zmieniać Bo ziewam.
właśnie wyskoczyłam spod chłodnego prysznica,  więc właściwie już nie ziewam smile
Adela sądzę że wiesz, że sobie żarty z tym obiadem stroję.
bardzo mi smakowało to danie które obie zamawiałyśmy w knajpie

3,960

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No i jest ulewa na całego ,super bo chłodniej trochę

3,961

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

U nas się nie zapowiada, a jest koszmarnie..

3,962

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

u mnie koniec ulewy już i  "Końca świata", wyglądało groźnie w pewnym momencie .ale już spokojnie i zapowiada się ciepły letni wieczór.

3,963 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-07-09 11:06:33)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Jola dziś mnie nie zaskoczyła. Może jutro? Mam teraz sesje w czwartek i piątek. czy to znaczy że będe uwolniona od exa o połowę czasu szybciej, niż standardowo? Ile to jest standardowo? Kiedy to nastapi, bo już naprawdę mam dosyć? Tak jak w przypadku ojca, gdzie wiedziałam, że kiedyś to uwolnienie nastapi ( skończę szkołę, wyprowadze sie), tak tutaj nie widzę takiego "okienka". Tam złosć, wstyd i bezsilność malały i nie dręczyły mnie jak się wyprowadziłam. Tutaj złe emocje  nie odpuszczają i nie mam takiego sposobu na "wyprowadzke", żeby sie odczepiły.

Adelo, przecież skoro zakochiwanie się jest procesem, który trwa, odkochiwanie też jest procesem, który trwa. Ja ostatnio znowu gdzieś natknęłam się na myśl, że odkochiwanie się trwa 50% czasu spędzonego w związku. Miałam podobnie jak Ty, z wyjątkiem problemów mieszkaniowych i u mnie to zabrało tyle czasu. Problemy finansowe nie pomagały. Ale przyszedł taki moment, że własnymi siłami osiągnęłam poziom życia, taki jak w małżeństwie i to był chyba ten moment, kiedy zaczęłam się czuć lepiej, a emocje wygasły. Może więc skup się na szukaniu mieszkania, a miłość i emocje złe odejdą z czasem. Przecież pracujesz nad sobą, chodzisz na terapię. Pasławek mówił, że córka jego przez określony czas wyzywała byłego, ja pisałam i pisałam, musiałam wszystko wyrzucić z siebie. Pisałam w różnych momentach dnia, nawet w pracy  kosztem obowiązków pracowych. Pisanie pomagało porządkować, systematyzować myśli, wspomnienia. Dużo też czytałam, zwłaszcza pozycji o pozytywnym myśleniu i praktykowaniu wdzięczności, robiłam też to.


Melodie Beattie „Koniec współuzależnienia”
Susan J. Elliot „Rozstanie to nie koniec świata”
Bruce Fisher, Robert Alberti „Rozwody i rozstania. Sprawdzony program odbudowy życia”.
Elizabeth Kubler-Ross „Rozmowy o śmierci i umieraniu”
Elizabeth Gilbert „Jedz, módl się i kochaj”

I cała masa książek o kształtowaniu umysłu pozytywnym myśleniem.
1. Dale Carnegie „Jak przestać się martwić i zacząć żyć”
2. Ewa Foley „Powiedz życiu tak!”
3. Marci Shimoff Carol Kline „Sekret szczęścia. 7 fundamentów życiowej radości”
4. Peter Kummer „Chcę! Mogę! Osiągnę!”
5. Beata Pawlikowska „Trening szczęścia”
6. Kristine Carlson „Nie zadręczaj się drobiazgami, kobieto”
7. Anthony Robbins „Obudź w sobie olbrzyma”
8. Searfino Falvo „Jak zwyciężyć depresję”
9. Joseph Murphy „Potęga podświadomości”
10. Gregg Braden „Boska matryca”
11. Florence Scovel Shinn „Gra życia (i jak w nią grać)”
12. Rhonda Byrne „Sekret”
13. Regina Brett „Bóg nigdy nie mruga”
oraz
Michaela Haas „Niezniszczalni. Rozwój po traumie”

Mam też w domu kilka pozycji psychologicznych o rozwodach, ale musiałabym poszukać.





adela 07 napisał/a:

Symbi- noż właśnie miałam kupić ten kolagen. Też mam dużo czasu w łikend, ale pomysłu brak i towarzystwa.

Bardzo polecam, ja tak nie działam kremami na co dzień, jak maskami raz w tygodniu i regularnie kolagenem do picia. Na włosy znana z czasów komuny maska z żółtka, nafty kosmetycznej i olejku rycynowego, po myciu (mam szampon, co obiecuje zagęszczać włosy) stosuje maskę sklepową Pro LOnger na kilka-kilkanaście minut.
Dla rozrywki zapisałam się kiedyś do penpalklubu, nawiązałam korespondencyjną znajomość z pewną Amerykanką i tak sobie piszemy tradycyjne listy, wymieniamy się zdjęciami. Nawet zainwestowałam w piękna papeterię i drewnianą skrzyneczkę na nią.
Te weekendy świetnie rozumiem, miałam to samo, bo nagle zostawałam co drugi tydzień bez dzieci samiutka w wielkim domu, a większość znajomych jak to przy rozwodzie, jakoś sie rozpryśli, a były znajome co mi wprost powiedziały, że teraz boją sie o swoich mężów "bo jesteś przecież po rozwodzie". . Za to teraz wiem, że nie mam wielu pustych, pozornych znajomości, tylko na prawdę sprawdzone przyjaźnie.

3,964 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-07-09 08:09:45)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:

No i jest ulewa na całego ,super bo chłodniej trochę

A u nas cały czas Jarre. Nie odpuszcza big_smile

Symbi napisał/a:

Za komplement dziękuję, zazwyczaj w weekend urządzam sobie dzień maseczek i innych takich, ostatnio piję kolagen, żrę jęczmień, chlorellę i spirulinę, nie palę, czasem piję, maluję włosy i nakładam barwy wojenne na gębę, jednym słowem konserwuję się.

A ja ścieram twarz papierem gruboziarnistym, żuję osy, gryzę szklanki, bo chcę być na starość jak Clint Eastwood wink big_smile Chociaż z racji fryzury, to może lepiej jak Tommy Lee Jones.

Ela210 napisał/a:

U nas się nie zapowiada, a jest koszmarnie..

Nad Zalewem jest przyjemnie, bo był lekki wiaterek. A przy tężni można siedzieć cały czas smile

adela 07 napisał/a:

Piegus- żeby nie ta odległość to przyjechałabym zjęść Ci obiad, bo chyba nam nie darujesz...
Misinx- chyba popełniliśmy fopa smile
.

No był fop ewidentny smile

3,965 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-07-09 08:36:55)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx, moja adoracja dla Twojego poczucia humoru jest chyba widoczna...
ja gębę ścieram korundem najczęściej... ale czasem sięgam po chemię...

Posty [ 3,901 do 3,965 z 5,918 ]

Strony Poprzednia 1 59 60 61 62 63 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024