Kiedy dojrzewaja panowie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Strony Poprzednia 1 47 48 49 50 51 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,121 do 3,185 z 5,918 ]

3,121 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-01 16:43:41)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:

Ja już mam starego chłopa w domu, a nie dziecko big_smile.

Ja tam zaraz idę na miasto z moją córką - młodą kobietą, tym razem bez  jej mamy mojej żony niestety jest w pracy,ale z drugiej strony .....  smile
Od wczoraj i od postu Rity  nomen omen niewiele starszej od mojej córki z historią trochę podobną do fragmentu mojego życia,wraca do mnie wiele wiele niesamowitych wspomnień ,nie wiem czy moje stare serce to wytrzyma smile ,albo łzy polecą i się wzruszę .
jak córka spojrzy mi w oczy po swojemu,ale ona wie i ja wiem smile

Zobacz podobne tematy :

3,122

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jeszcze Cię kiedyś  pewnie  czeka dziadkostwo Paslawek.:)

3,123

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No no no Paslawek ty z tym sercem nam tutaj nie wyskakuj, wrażliwcu jeden. Wdech, wydech i zatrzymaj się w teraźniejszości jak ma serducho szwankować. Miłego spotkania z córą smile.

3,124

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No ja tam widzę już dziadka paslawka, jak to będzie wnuczki rozpieszczal smile

Zaciekawiliscie mnie tym serialem, aż musiałam zerknąć o czym to i sama nie wiem, mówicie że warto? Tylko serii z tego co widzę dużo,  a więc tak średnio, no chyba że każda seria nie ma po 100 odcinków, muszę zerknąć.
A te męskie ciacho to które to? big_smile bo nie widzę tongue

3,125 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-01 17:28:18)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie no spoko serce mam zdrowe i mam jeszcze chwilę to przede wszystkim Ricie i wam napisze że moja córka to największe moje zwycięstwo  i nie tylko z resztą moje nasze z żoną bez cienia przesady.
Jak się pojawiła w moim naszym życiu to o wiele więcej zaczęło się dziać rzeczy niezwykłych.
Spraw zjawisk o których słyszałem,opowiadali mi tym różni ludzie bardziej doświadczeni,słuchałem o tym z fascynacją ale też z lekkim niedowierzaniem,wcześniej było ze mną jak było chwiało mną i bywałem czasem półprzytomny.
Dopiero jak spotkałem moją żonę coś zaczęło się tak naprawdę zmieniać i to wszystko czego się uczyłem jakby od nowa ,ćwiczyłem na tych wszystkich zajęciach terapiach cudach niewidach smile zaczęło realnie z całą siłą działać i wracać do mnie .
Spojrzenie w oczy córki po raz pierwszy dało mi doświadczenie czym jest prawdziwe nasze  tu i teraz , poczułem się trzeźwy i uważny jak nigdy wcześniej i poczułem naturalną siłę moc więź z nią, wiele wiele różnych obaw ,lęków, ciężar przeszłości i różne bóle odpadły po prostu ,wybaczyłem sobie wtedy i obiecałem różne rzeczy w duchu słowa dotrzymałem.
Wtedy też poczułem jeszcze większą również naturalna więź z moją żoną oraz ogromną wdzięczność .
Te oczywiście przeżycia zmieniły się we wspomnienia ,potem też nie mogą narzekać na nudę,ale to pierwsze spojrzenie było jak przebudzenie, bez takiej euforii czy egzaltacji które znałem .

Lecę na razie trzymajcie się

3,126

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Pasławku to puękne co piszesz, takie osobiste i dojrzałe. Wzruszyłam się.

Miętusie no może wielkie rude Szkoty akurat nie w Twoim guście.
Ale Murtagh też fajny.

3,127 Ostatnio edytowany przez R_ita (2021-06-01 19:09:37)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:

Nie no spoko serce mam zdrowe i mam jeszcze chwilę to przede wszystkim Ricie i wam napisze że moja córka to największe moje zwycięstwo  i nie tylko z resztą moje nasze z żoną bez cienia przesady.
Jak się pojawiła w moim naszym życiu to o wiele więcej zaczęło się dziać rzeczy niezwykłych.
Spraw zjawisk o których słyszałem,opowiadali mi tym różni ludzie bardziej doświadczeni,słuchałem o tym z fascynacją ale też z lekkim niedowierzaniem,wcześniej było ze mną jak było chwiało mną i bywałem czasem półprzytomny.
Dopiero jak spotkałem moją żonę coś zaczęło się tak naprawdę zmieniać i to wszystko czego się uczyłem jakby od nowa ,ćwiczyłem na tych wszystkich zajęciach terapiach cudach niewidach smile zaczęło realnie z całą siłą działać i wracać do mnie .
Spojrzenie w oczy córki po raz pierwszy dało mi doświadczenie czym jest prawdziwe nasze  tu i teraz , poczułem się trzeźwy i uważny jak nigdy wcześniej i poczułem naturalną siłę moc więź z nią, wiele wiele różnych obaw ,lęków, ciężar przeszłości i różne bóle odpadły po prostu ,wybaczyłem sobie wtedy i obiecałem różne rzeczy w duchu słowa dotrzymałem.
Wtedy też poczułem jeszcze większą również naturalna więź z moją żoną oraz ogromną wdzięczność .
Te oczywiście przeżycia zmieniły się we wspomnienia ,potem też nie mogą narzekać na nudę,ale to pierwsze spojrzenie było jak przebudzenie, bez takiej euforii czy egzaltacji które znałem .

Piękne jest to co napisałeś, Pasławku. Także się wzruszyłam. Nie wiem co dzieje się w głowie tego "mojego taty" ale że dużo i dużo ważnego to nie mam wątpliwości. Zresztą kto wie, może się tego później dowiem, jak wielu wielu innych rzeczy. Wrażliwe chłopy jesteście. I no tak- dziś dzień dziecka. Nasz pierwszy. Znaczy jej big_smile A u nas to wszystko na dwa razy bo i 1 czerwca i 23 kwietnia dzień dziecka. A i już na pierwszy dzień mamy się załapałam : ) a i tu podwójnie bo zawsze w drugą niedziele maja a i naszego 26 maja big_smile I już przy okazji dnia dziecka- z mojej ulubionej bajki (na której zawsze się wzruszam) w temacie pierwszego dnia dziecka:


PS Ajko, Piegowata, wam także dziękuję smile

3,128 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-06-01 20:06:24)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

Heh Outlander smile świetny serial połknęłam za jednym zamachem przez tydzień w któryś lockdown.  smile
Po prostu przeniosłam się do starej Szkocji wszystkie serie dobre A to się rzadko zdarza. .
No i od tej pory z sympatią  patrzą  na rudych.
O Angielkach ktoś kiedyś powiedział że nie ma tam wielu pięknych kobiet, ale jak już któraś jest to jest to zajebista uroda.
Piękna jest też Rosamunde Pike i Eva Green.
Serial ma takie naturalistyczne sceny z dawnego życia, że byłam zachwycona.
No i militarne  są dopracowane.

Ta aktorka jest z Irlandii. Ale owszem, są też piękne Angielki.


Młodego wzięliśmy z matką na lody smile No i dostał oczywiście też kasę, więc jest całkowicie zadowolony.


Ten kawałek to ja bardzo lubię, ale w oryginale smile

3,129

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Też mnie wzruszył post Paslawka.

Natomiast smutno mi na myśl o  moich znajomych "osieroconych" matkach.

Mam też ogromną satysfakcję z dzisiejszej sesji z terapeutką.

3,130

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Co macie dla swoich pociech??

Nie mam pociech a sam nie lubię dostawać prezentów tongue Sam je sobie funduję, bo takie najlepiej wychodzą smile

Tak czy inaczej, dzień spędzony przyjemnie. W charakterze pomocnika dałem radę skosić jakąś 1/3 sporej działki kosiareczką, gdzie trawa miała koło metra wysokości. Człowiek się trochę umęczył, ale ognisko i ziemniaczki z popiołu wszystko wynagordziły smile Takie to właśnie dziecęce wspomnienia big_smile Hurra! smile

3,131

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Oooo ziemniaczki z popiołu, pychotka smile pamiętam szkolne ogniska, fajnie było smile

3,132

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Takie ciepłe, miękkie z chrupiącą skórką z dodatkiem soli i masła smile Choć w tym wypadku był sos czosnkowy..

Choć chyba największą przyjemność sprawia i taj samo rozpalanie ogniska smile

3,133 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-06-02 10:23:31)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

Takie ciepłe, miękkie z chrupiącą skórką z dodatkiem soli i masła smile Choć w tym wypadku był sos czosnkowy..

Choć chyba największą przyjemność sprawia i taj samo rozpalanie ogniska smile

I ten cudowny zapach dymu, którym przesiąkają ubrania! Jak ja lubiłam jesienią te snujące się po ogrodach dymy! Dziś już podobno nie wolno, co mnie serdecznie dziwi, bo przecież dym z suchych liści czy gałęzi to chyba nic toksycznego.

3,134

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Bardzo dawno jadłem ziemniaki z ogniska. Już nawet nie pamiętam kiedy to było.

3,135

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Palenie drewnem w kominkach zostało zabronione w ramach ustawy antysmogowej, natomiast co do palenia drewnem na grilu czy spalania gałęzi i liści, to raczej wchovdzi tu w grę kwestia bezpieczeńśtwa, aby czegoś nie podpalić przypadkiem. Fakt jest taki, żę dawniej, jak się paliło jesienią liście, to płomienie bywały nieraz naprawdę spore. Znaczenie ma też kwestia odległości od lasu, innej dziąłki czy ewentrualnych łatwopalnych materiałów.

3,136

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jestem fanką ziemniaków.Pieczone jadłam wieki temu i pamiętam że były NIEdopieczine i miałam potem sraczkę.

W domu gotuję na parze, zatrzymują więcej smaku ale gotowane w łupinach to jest niebo w gębie.

3,137 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 11:52:22)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dzień dobry .
Dzięki za miłe słowa - popłakaliśmy se z córką ze wzruszenia a co tam smile ależ ona mnie zna mówię  wam od urodzenia normalnie.
Od pierwszych chwil spotkania wyczuła intuicyjnie że mam jej coś do powiedzenia.

Ziemniaki mówicie - to jest pewna myśl może z tego powstać plan na długi weekend.

3,138 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-06-02 14:22:08)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

.

3,139 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 11:59:09)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

"W ramach “Programu ochrony powietrza” samorząd Mazowsza wprowadził zakaz palenia w kominkach. Obowiązuje on tylko w tzw. dni smogowe. Takie programy mają też inne województwa."
“Program ochrony powietrza” (POP) na Mazowszu został przegłosowany 8 września 2020 r. Radni Sejmiku Województwa Mazowieckiego uchwalili między innymi, że w tak zwane dni smogowe – kiedy poziom zanieczyszczenia pyłem przekroczy dopuszczalne 50 μg/m3 – obowiązuje zakaz palenia w kominkach. Przepis ten nie dotyczy domów, w którym kominek jest jedynym źródłem ciepła. Żeby z czystym sumieniem rozkoszować się widokiem płonących szczap drewna, trzeba będzie śledzić poziom zanieczyszczeń w danej okolicy. Palenie w kominkach jest dopuszczalne w dni, kiedy jakość powietrza jest zadowalająca – zgodna z normami."

W sezonie grzewczym mogą być z tym problemy bo to stosunkowo nowa uchwała jest.

3,140 Ostatnio edytowany przez Symbi (2021-06-02 14:21:49)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

.

3,141

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Jestem fanką ziemniaków.Pieczone jadłam wieki temu i pamiętam że były NIEdopieczine i miałam potem sraczkę.

W domu gotuję na parze, zatrzymują więcej smaku ale gotowane w łupinach to jest niebo w gębie.

Polecam ziemniaki z parownika gotowane jako karma dla świń. Kto nigdy nie podkradał świniom ziemniaków niech żałuje lol

3,142

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Symbi napisał/a:

Nie grzeję kominkiem, ani węglem.  Mam ogrzewanie gazowe. Kominek tylko do rekreacji. I nie mieszkam w woj. mazowieckim.

Ja mam w sumie piec w formie kominka ,ale nie jest to główne źródło ogrzewania u nas w domu.
Najgorzej że te samorządy lubią się małpować jak chodzi o zakazy .

3,143 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-06-02 12:29:24)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

pasławku, znajomi z Wawy stwierdzili parę lat temu, że pewna Pani będąca wówczas u władzy dokonała prawdziwego cudu, zezwalając deweloperom na zabudowę miasta i w ten sposób stwarzając warunki do powstawania i utrzymania się smogu smile Wcześniej śmiali się z Krakusów, bo ci siedzą w kotlinie, dlatego smog się łatwiej utrzymuje smile Twierdzili, że na Mazowszu wiatr hula tak, że niemożliwym jest, aby powstał smog..

A jednak..

Ziemniaki od świń? Nie próbowałem..Kłopot był, żeby świnie gdzieś znaleźć smile Krowy i drób to akurat pare osób w rodzinie miało, ale świnek już nie..

3,144

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

pasławku, znajomi z Wawy stwierdzili parę lat temu, że pewna Pani będąca wówczas u władzy dokonała prawdziwego cudu, zezwalając deweloperom na zabudowę miasta i w ten sposób stwarzając warunki do powstawania i utrzymania się smogu smile Wcześniej śmiali się z Krakusów, bo ci siedzą w kotlinie, dlatego smog się łatwiej utrzymuje smile Twierdzili, że na Mazowszu wiatr hula tak, że niemożliwym jest, aby powstał smog..

A to akurat niedaleko mojego miejsca zamieszkania jest najgorzej było trzy lata temu ze smogiem ,sam to odczułem przez uczulenie
zabudowanie tamtych terenów ma i będzie mieć jeszcze inne negatywne skutki ,tam nie ma jak wyjechać już ,a to jeszcze nie koniec inwestycji

3,145

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

pasławku, znajomi z Wawy stwierdzili parę lat temu, że pewna Pani będąca wówczas u władzy dokonała prawdziwego cudu, zezwalając deweloperom na zabudowę miasta i w ten sposób stwarzając warunki do powstawania i utrzymania się smogu smile Wcześniej śmiali się z Krakusów, bo ci siedzą w kotlinie, dlatego smog się łatwiej utrzymuje smile Twierdzili, że na Mazowszu wiatr hula tak, że niemożliwym jest, aby powstał smog..

A jednak..

To nie jest kwestia zabudowy przez deweloperów tylko lokalnej infrastruktury. Jak nie ma gazu z sieci, to kocioł węglowy czy ogólnie na paliwo stałe był jedyną alternatywą. Kotły na gaz ze zbiornikiem zewnętrznym lub na olej, to margines, który niespecjalnie się przyjął. Co nie dziwi, bo te zbiorniki muszą spełnić różne przepisy, odległości itp. Nie to co zrzucić węgiel do komórki. A nawet pomijając kwestię dostępu do infrastruktury węgiel jest najtańszym źródłem grzania. Co ma znaczenie głównie dla starej zabudowy, a nie tej nowej, szczególnie deweloperskiej. I tu kłaniają się nowinki techniczne, bo dziś da się już w rozsądnych pieniądzach ogrzać dom powietrzną pompą ciepła, szczególnie w połączeniu z fotowoltaiką. Gdyby gminom zależało, to po prostu na szeroką skalę by wspierały mieszkańców w takim wyborze źródła ciepła przez odpowiednie, gminne programy dofinansowania. Pompa ciepła jest w zasadzie zeroemisyjna.

bagienni_k napisał/a:

Ziemniaki od świń? Nie próbowałem..Kłopot był, żeby świnie gdzieś znaleźć smile Krowy i drób to akurat pare osób w rodzinie miało, ale świnek już nie..

Pieśń przeszłości, bo już chyba nie wolno tak karmić świń choć mogę się mylić, bo to były ziemniaki gotowane specjalnie dla świń. Teraz ogólnie można tylko dopuszczonymi przez UE karmami z pieczątkami. Jakiś czas temu była historia, że rolnika z 30-40 świniami ktoś podkablował, że karmi je zlewkami żywieniowymi ludzi co dawniej było najnormalniejszą rzeczą. Mój ojciec tak karmił świnie zlewkami z bursy szkolnej. Temu rolnikowi wpadła inspekcja weterynaryjna i całe stado do wybicia...

3,146

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Snake W Wawie nie mieszkam, więc wiem tyle, ile się nasłuchałem od miejscowych smile W tym wszystskim chodziło raczej o to, kiedy ten smog niejako już jest zawarty w powietrzu, tylko na skutek zabudowy ciągów komunikacyjnych, ograniczony jest ruch powietrza, tym samym cały ten obłoczek zostaje, zamiast zostać rozproszonym. W Krakowie, czy N.Sączu, mimo, żę oba miasta leżą w kotlinach, najgorzej jest w okresie bezwietrznym.Jak trochę halny powieje z południa to się nieco rozrzedza. Na pewno w kamieniach prędzej węglem da się opalać niż w nowoczesnych apartamentowcach smile Poza tym węgiel ma u nas akurat dość psore znaczenie polityczne, więc jest nacisk na jego wykorzystanie.

Co do świń, to znajomy, który studiował zootechnikę i żywienie zwierząt, zrobił mi kiedyś wykład na temat pasz, używanych w hodowli smile Od kur, przez bydło na świniach skończywszy smile Imponujące jest, jak starannie sa dobierane te składniki. Zboże, śruta sojowa, kukurydza i co tam jeszce, ale obierek z ziemniaków już być nie może smile
Ziemniaki swego czasu, nie tylko ludziom służyły.

3,147

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ziemniaki od świń? Z parnika? No pewnie, że się jadło smile

3,148

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Narobiliście mi apetytu.
Chrum- chrum. smile

3,149

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Najgorsi są Ci co stać ich na inne ogrzewanie mogą  dostać dotację ale i tak palą  śmieci. 
Od paru lat całe szczęście odczuwalny smog w Krakowie to przeszłość.
Apogeum było około 2015 tydzień gdy można było się udusić i to przebralo miarkę.
W ostatnich latach to pojedyncze dni spod znaku zero wiatru.

3,150

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

Snake W Wawie nie mieszkam, więc wiem tyle, ile się nasłuchałem od miejscowych smile W tym wszystskim chodziło raczej o to, kiedy ten smog niejako już jest zawarty w powietrzu, tylko na skutek zabudowy ciągów komunikacyjnych, ograniczony jest ruch powietrza, tym samym cały ten obłoczek zostaje, zamiast zostać rozproszonym. W Krakowie, czy N.Sączu, mimo, żę oba miasta leżą w kotlinach, najgorzej jest w okresie bezwietrznym.Jak trochę halny powieje z południa to się nieco rozrzedza. Na pewno w kamieniach prędzej węglem da się opalać niż w nowoczesnych apartamentowcach smile Poza tym węgiel ma u nas akurat dość psore znaczenie polityczne, więc jest nacisk na jego wykorzystanie.

Zabudowy nie da się uniknąć ale w moim mieście są w bardzo ogólnym planie miasta jakim jest studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego są wyznaczone korytarze przewietrzania miasta. Są wyznaczone strefy zielone nie do zabudowy i kiedy coś ma powstać na ich granicy, to trwają wojny i dyskusje publiczne, analizy organizacji społecznych, zaskarżanie decyzji umożliwiających zabudowę, sprawy sądowo - administracyjne.
Natomiast bezpośrednio w mojej okolicy wiem kiedy wjeżdżam zimą w strefę opalaną głównie węglem, bo to od razu czuć nawet w samochodzie.
Węgiel jest dla mnie jak najbardziej ok, tylko powinien być zarezerwowany jedynie dla elektrowni i dużych elektrociepłowni. Zresztą nasza ciepłownia miejska ma bloki węglowe ale są to bloki awaryjne, szczytowe. Podstawowe grzanie jest z bloków gazowych, a bloki węglowe uruchamiane są tylko w szczycie produkcji ciepła, jak mocno spadają temperatury.

3,151

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

kartoflów się najedli i teraz co - leżą smile

3,152

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A żebyś wiedział.
Mnie w dodatku brzuch boli bo łikend mam długi i związane z tym żale co bym robiła....
I złość i pretensje i w kółko to samo.
Dziecie j3dzie za miasto na imprezę z ogniskiem więc bezkarnie zakopię się w kącie i wyleję emocje.

3,153 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-06-02 18:36:59)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ano leżę i kombinuję, jakby tu wstać wreszcie i zabrać się za jakieś domowe sprawy.  Pół dnia się dzisiaj źle czułam.
Zamiast kartoflów mam pierogi z soczewicą kupione w drodze z pracy. Z nieba mi spadła nowo otwarta pierogarnia,  bo właśnie myślałam jaki obiad zrobić, by się nie narobić.

Adelo, widzę że ten Twój brzuch to jakiś reaktywny jest.

3,154 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-06-02 18:39:53)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

Snake W Wawie nie mieszkam, więc wiem tyle, ile się nasłuchałem od miejscowych smile W tym wszystskim chodziło raczej o to, kiedy ten smog niejako już jest zawarty w powietrzu, tylko na skutek zabudowy ciągów komunikacyjnych, ograniczony jest ruch powietrza, tym samym cały ten obłoczek zostaje, zamiast zostać rozproszonym. W Krakowie, czy N.Sączu, mimo, żę oba miasta leżą w kotlinach, najgorzej jest w okresie bezwietrznym.Jak trochę halny powieje z południa to się nieco rozrzedza. Na pewno w kamieniach prędzej węglem da się opalać niż w nowoczesnych apartamentowcach smile Poza tym węgiel ma u nas akurat dość psore znaczenie polityczne, więc jest nacisk na jego wykorzystanie.

Co do świń, to znajomy, który studiował zootechnikę i żywienie zwierząt, zrobił mi kiedyś wykład na temat pasz, używanych w hodowli smile Od kur, przez bydło na świniach skończywszy smile Imponujące jest, jak starannie sa dobierane te składniki. Zboże, śruta sojowa, kukurydza i co tam jeszce, ale obierek z ziemniaków już być nie może smile
Ziemniaki swego czasu, nie tylko ludziom służyły.

Kiedyś będąc na wsi wspominałem dzieciństwo, jak mój wujek karmił świnie taką mieszanką ściętych pokrzyw z ziemniakami. Świnie żarły to ze smakiem. Wtedy wujek mi powiedział, że teraz już świnie nie jedzą takich rzeczy, że wręcz zdechłyby od takiej karmy smile Ot, takie czasy...

Ja się dzisiaj czuję lekko "przydymiony", z bólem głowy. Może to ma związek wczorajszą drugą dawką czipa. smile Nie wiem.

3,155 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-06-02 19:22:55)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Osobiście latałam z sierpem po okolicy i ścnałam pokrzywy  dla domowego zwierzyńca. Kurczakom też się ją dawało,  o ile dobrze pamiętam.

Moja znajoma, starsza już pani, odchudzała się kiedyś słynną zupą prezydencką. Po jakimś czasie miała jej tak dość że zlała wszystko do wiadra i wyniosła świniom, a wtedy jej mąż zapytał: "Co ty, Kaśka świnie odchudzasz?" big_smile

3,156

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Piegusie-
Miewam często jeszcze lęki. Wtedy boli mnie brzuch, bo jak zwykły smutek to nie.
Czasem wtedy też wymiotuję.

3,157

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Piegusie-
Miewam często jeszcze lęki. Wtedy boli mnie brzuch, bo jak zwykły smutek to nie.
Czasem wtedy też wymiotuję.

Nerwica.

3,158 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 19:09:26)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Snake W Wawie nie mieszkam, więc wiem tyle, ile się nasłuchałem od miejscowych smile W tym wszystskim chodziło raczej o to, kiedy ten smog niejako już jest zawarty w powietrzu, tylko na skutek zabudowy ciągów komunikacyjnych, ograniczony jest ruch powietrza, tym samym cały ten obłoczek zostaje, zamiast zostać rozproszonym. W Krakowie, czy N.Sączu, mimo, żę oba miasta leżą w kotlinach, najgorzej jest w okresie bezwietrznym.Jak trochę halny powieje z południa to się nieco rozrzedza. Na pewno w kamieniach prędzej węglem da się opalać niż w nowoczesnych apartamentowcach smile Poza tym węgiel ma u nas akurat dość psore znaczenie polityczne, więc jest nacisk na jego wykorzystanie.

Co do świń, to znajomy, który studiował zootechnikę i żywienie zwierząt, zrobił mi kiedyś wykład na temat pasz, używanych w hodowli smile Od kur, przez bydło na świniach skończywszy smile Imponujące jest, jak starannie sa dobierane te składniki. Zboże, śruta sojowa, kukurydza i co tam jeszce, ale obierek z ziemniaków już być nie może smile
Ziemniaki swego czasu, nie tylko ludziom służyły.

Kiedyś będąc na wsi wspominałem dzieciństwo, jak mój wujek karmił świnie taką mieszanką ściętych pokrzyw z ziemniakami. Świnie żarły to ze smakiem. Wtedy wujek mi powiedział, że teraz już świnie nie jedzą takich rzeczy, że wręcz zdechłyby od takiej karmy smile Ot, takie czasy...

Ja się dzisiaj czuję lekko "przydymiony", z bólem głowy. Może to ma związek wczorajszą drugą dawką czipa. smile Nie wiem.

Znam to tylko z opowieści mojej mam, miałem z 3 lata byliśmy u wujostwa na wsi w odwiedzinach,zniknąłem na 10 minut
nażarłem się świńskiej kwi zmieszanej z czymś tam nie pamiętam czym, krew świeża podobno, a mama ubrała mnie w bardzo jasne ubranko
nic mi nie było podobno po tym ale widok smile

3,159 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-06-02 19:34:21)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Z octem pewnie ta krew była.
Mnie się jakoś udało nie nabawić w dzieciństwie wstrętu do kaszanki,  tak a propos.
Adela, współczuję tych brzuchowych sensacji.

3,160 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 19:32:25)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Z octem pewnie ta krew była.  mnie się jakoś udało nie nabawić w dzieciństwie wstrętu do kaszanki.
Adela, współczuję tych brzuchowych sensacji.

nie to nie był ocet tylko jakieś ziarno plewy albo coś takiego nie mogę słowa znaleźć odpowiedniego.
Krwawy Pawełek smile
w każdym bądź razie Lucek byłby zachwycony moim widokiem smile

Brzuch to powinien być symbolem uczuć a nie serce ,jest o wiele bardzie unerwiony od tej pompy .

3,161 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-06-02 19:36:54)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

O, ciekawe z tą plewą. Muszę mamy popytać.

A nie kasza po prostu?

Pawełek – wampirek smile

3,162 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 21:10:30)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

ja już nawet nie pamiętam do czego to miało być czy do kaszanki czy do czegoś innego.
u ciotki uwielbiałem buszować po różnych zakamarkach, komórkach ,strychach,miałem tam mnóstwo swobody,raz podczas takich eksploracji znalazłem  wiśnie i owoce wyciągnięte z "balona" odfiltrowane i tak dalej.
smaczne ponoć tak mówiłem ,ale czachę spina smile - tego też nie pamiętam znam z opowieści dziwnych treści smile

3,163

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Piegusie-
Miewam często jeszcze lęki. Wtedy boli mnie brzuch, bo jak zwykły smutek to nie.
Czasem wtedy też wymiotuję.

Nerwica.

3,164

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Piegusie-
Miewam często jeszcze lęki. Wtedy boli mnie brzuch, bo jak zwykły smutek to nie.
Czasem wtedy też wymiotuję.

Nerwica.

No właśnie leki jakie ostatnio dostałam mają też działanie przeciwlękowe.
Kosztowal mnie ten związek.

3,165

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie na darmo mówi się coraz częściej, że jelita połączone są z systemem nerwowym.

3,166

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tlumisz złość  to pojawia się  lęk.
Niestety tak to działa..

3,167

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jak uwolnić złość? Najpierw walę w klawiaturę potem idę zrobić dwa kółka. Gdybym Go zabiła, złość by i tak przyszła, pod inną postacią.

3,168 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 21:53:30)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Od gdzieś tygodnia Adelo planujesz z niejaką nieświadomą być może premedytacją ,ukarać się za coś złym samopoczuciem
za co ?
Twoja więź Twój związek był w porządku ,jeszcze raz, nie ma tam Twojej winy ,nie Ty zdradziłaś i kłamałaś.
Zerwana więź powoduje ból tak, jest trochę jak amputacja ,mija znieczulenie, pojawiają się bóle, a potem ktoś to nieźle nazwał na forum bóle fantomowe ,spróbuj nie planować czasu wolnego na lgnięcie do użalania się ,możesz to zrobić bez bycia okrutną dla siebie,użalenie sie i smutek przyczepiają się i jakby uzależniają jednak.Jakiej nagrody oczekujesz jakiej ulgi za to co sobie czasem robisz ?
Za brak jakiś spektakularnych postępów też się karzesz niepotrzebnie,nie ma jedynie słusznego wzorca ile ma trwać stan żałoby po rozstaniu.

3,169

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Jak uwolnić złość? Najpierw walę w klawiaturę potem idę zrobić dwa kółka. Gdybym Go zabiła, złość by i tak przyszła, pod inną postacią.

"Słońce świeci, ogrzewa i oświetla nas, a nie jesteśmy ciekawi, dlaczego tak jest; zamiast tego zadajemy sobie pytanie o przyczynę wszelkiego zła, bólu i głodu, komarów i głupich ludzi."

Ralph Waldo Emerson

3,170

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Wcześniej lubiłam być sama ze sobą. Gapić się na drzewa i na koty, nicnierobienie ładowalo mi baterie, takie wewnętrzne spa miałam.
Ja nie chcę się karać. To samo przychodzi. Mówisz że planuję się torturować?
Myślę że z boku może tak to wyglądać.
Nie umiem się cieszyć. Wszystko jest jakieś zatrute.
Ale staram się być na powierzchni chociaż ostatnio słabo mi to idzie.

3,171 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 22:28:56)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Wcześniej lubiłam być sama ze sobą. Gapić się na drzewa i na koty, nicnierobienie ładowalo mi baterie, takie wewnętrzne spa miałam.
Ja nie chcę się karać. To samo przychodzi. Mówisz że planuję się torturować?
Myślę że z boku może tak to wyglądać.
Nie umiem się cieszyć. Wszystko jest jakieś zatrute.
Ale staram się być na powierzchni chociaż ostatnio słabo mi to idzie.

znowu będzie o słońcu - parę tygodni niczego nie cytowałem więc mi wolno
"To, co jest prawdą w świetle lampy, nie zawsze jest prawdą w świetle słońca."
Joseph Joubert
ech Ty nasze słoneczko smile
"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"
"Zwróć twarz w stronę słońca, a cienie opadną za Tobą."

posiedź jutro na słońcu Adelo i po prostu pooddychaj nie osądzaj siebie przez ten czas .

3,172

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dzięki, Pasławku.
Dawkę słońca planuję, bo muszę do ojca zajrzeć, a rower naoliwiony.

3,173

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jak uwolnić złość? Osobiście polecam wysiłek fizyczny big_smile

3,174

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
bagienni_k napisał/a:

Jak uwolnić złość? Osobiście polecam wysiłek fizyczny big_smile

Jesteś jedną z niewielu osób na forum którą bym posądził o złość,albo o złoszczenie się kompulsywne .
Lucka to lubię nawet złościć smile

3,175

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

To wiem, Bagienniku. Dlatego robię te kółka, a biegać nie lubię.

3,176

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

pasławku, no cóż smile Jakby to powiedzieć? Zdarza się, kiedy z człowieka coś uchodzi, ale grunt to pozwolić ujść temu w odpowiednim miejscu i czasie smile W każdym razie na pewno nie w sieci wink

3,177

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Jak uwolnić złość? Najpierw walę w klawiaturę potem idę zrobić dwa kółka. Gdybym Go zabiła, złość by i tak przyszła, pod inną postacią.

Moja terapeutka radziła kiedyś krzyczeć w poduszkę  ;-) Znajoma krzyczała w zamkniętym samochodzie i zaczęła trenować boks. Loewen radził kopać i bić pięściami w materac leżąc na nim.

Pasławek fajne cytaty. To się zgadza. Często wystarczy kontakt z naturą i słonce, żeby zupelnie zmienić perspektywę. Ja mam swoje kubaństkie tańce, muzykę kubańską, język hiszpański, które też tak na mnie działają. Zawsze poprawiają mi humor, tam jest taka radosna energia. Kiedyś sluchałam czegoś po hiszpańsku, a teraz idę na 2 godziny potańczyć albo więcej i na koniec już nie pamiętam jaki był mój problem ;-) Polecam.

3,178 Ostatnio edytowany przez Syl (2021-06-02 23:43:36)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
aniuu1 napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Jak uwolnić złość? Najpierw walę w klawiaturę potem idę zrobić dwa kółka. Gdybym Go zabiła, złość by i tak przyszła, pod inną postacią.

Moja terapeutka radziła kiedyś krzyczeć w poduszkę  ;-) Znajoma krzyczała w zamkniętym samochodzie i zaczęła trenować boks. Loewen radził kopać i bić pięściami w materac leżąc na nim.

Pasławek fajne cytaty. To się zgadza. Często wystarczy kontakt z naturą i słonce, żeby zupelnie zmienić perspektywę. Ja mam swoje kubaństkie tańce, muzykę kubańską, język hiszpański, które też tak na mnie działają. Zawsze poprawiają mi humor, tam jest taka radosna energia. Kiedyś sluchałam czegoś po hiszpańsku, a teraz idę na 2 godziny potańczyć albo więcej i na koniec już nie pamiętam jaki był mój problem ;-) Polecam.


Jeśli ma się tylko takie problemy, które polegają na tym, że się za dużo rozmyśla, to pewnie coś takiego pomoże. Przy konkretnych zadaniach już niekoniecznie - trzeba po prostu się za nie zabrać. Gdybym myślała tylko o sprawozdaniach do napisania i uderzała pięściami w poduszkę, to niewiele by z tego było. Chyba, że ktoś zrobiłby to za mnie.

Zawsze uważałam, że najlepszym sposobem na pozbycie się złych emocji jest rozwiązanie problemu lub wykonanie zadania. W następnej kolejności kontakt z naturą, sport, hobby.

3,179 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-02 23:54:21)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Słusznie Adeli problemem w niby "tle" jest sprawa mieszkania.

Syl,Syl jak na imię może mieć Syl hmm smile

3,180

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:

Słusznie Adeli problemem w niby tle jest sprawa mieszkania.

Syl,Syl jak na imię może mieć Syl hmm smile

Nie wiadomo, czy to pierwsze, czy drugie imię. tongue

3,181

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tajemnicze jest jednak smile

3,182 Ostatnio edytowany przez Ajko (2021-06-03 08:18:08)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Adela, Ania dała bardzo dobrą poradę. Ja zastosowałam ją w naturze, co chwila oglądając się, czy ktoś nie lezie lol.Wzięłam kija i napierda**łam, krzycząc, na tą osobę i przeklinając. Pełnią nienawiści jaką w sobie miałam. Ale to było oczyszczenie. Po tym przytul się i powiedz, że jesteś po swojej stronie, że sobie współczujesz tego smutku. Najważniej to w tym gó**ie nie zdradzać siebie samego. Jak płaczesz to też obejmij się i pogłaskaj, powiedz biedaku mój, smutasie, jestem z tobą, wracam do ciebie, zaopiekuję się tobą.
Co ciekawe myślałam, że jestem w stanie drzeć się głośniej

3,183 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-06-03 09:32:43)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Chyba chodzi tutaj raczej o takie zwyczajne pozbycie się złych emocji, które należy oddzielić od ewentualnej konieczności rozwiązania problemu czy wykonania konkretnego zadania. To jest raczej następny etap. Natomiast jak człowieka coś tak mocno trapi, że potrzebuje niejako z siebie wypuścić, to taka aktywność, jak choćby ta podana przez Ajko wydaje się skuteczna big_smile Ja kilka razy bardzo dobrze się czułem, kiedy miałem okazję drewno porąbać tongue albo po prostu cały dzień spędziłem na intensywnym wysiłku, typu wyprawa w góy albo jazda na rowerze. Z pewnością działa to lepiej niż np płaczy lament, który zdarza mi się sporadycznie, ostatnio przy śmierci bliskiej osoby.

3,184 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2021-06-03 13:23:47)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Zadanie z mirszkaniem jest cały czas walkowane. Nie jest to jednak problem typu " mam jakąś kasę i jak poszukam to w koñcu coś się trafi". Nie chcę się powtarzać ale to jest kwestia znajomości, układów i  szczęścia. Niby coś się pojawiło ale to kawalerka i nie ma jak zrobić tam 2 pokoi.
Także zadanie to jedno co mi pomoże ( jsk się uda). Nie sądzę jednak żeby miało to wpływ na poczucie straty, bycia wykorzystaną i naiwną.
Tu Bagiennik ma rację.
Depresja ma też to do siebie że można być na najpiękniejszej plaży świata a i tak nie czuje się radości ani chęci działania. Mimo to i tak zaraz wsiadam na rower i jadę w drugi koniec miasta , bo co mi zostało.

3,185 Ostatnio edytowany przez Ajko (2021-06-03 15:25:51)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

To tam spróbuj z kijem (jak masz warunki). Ja zrobiłam to na siłę, stwierdziłam spróbuję co mi tam. Doznanie było zadziwiająco przyjemne.
Przyjemności rowerowej.
Co ja mam zrobić do jedzenia, nie mam weny? Właśnie zżarłam zupkę chińską hmm dobra była, ale to nie to.

Posty [ 3,121 do 3,185 z 5,918 ]

Strony Poprzednia 1 47 48 49 50 51 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024