Kiedy dojrzewaja panowie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Strony Poprzednia 1 41 42 43 44 45 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,731 do 2,795 z 5,918 ]

2,731

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie lubię . Szukam madrzejszych. Lubię  krytykę  konstruktywną
Z Tobą  podzieliłam się obserwacją  nie zgadzasz się i koniec tematu.

Zobacz podobne tematy :

2,732

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

Nie lubię . Szukam madrzejszych. Lubię  krytykę  konstruktywną
Z Tobą  podzieliłam się obserwacją  nie zgadzasz się i koniec tematu.

A ja jednak myślę, że lubisz smile

2,733

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx, ja do Ciebie czuję sympatię, natomiast Ela - cóż, sprawia dla mnie niemożliwe do opisania jaśniej wrażenie, że wiem, dlaczego mąż ja zdradził. Ale to moje subiektywna opinia.

2,734

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Symbi napisał/a:

Misinx, ja do Ciebie czuję sympatię, natomiast Ela - cóż, sprawia dla mnie niemożliwe do opisania jaśniej wrażenie, że wiem, dlaczego mąż ja zdradził. Ale to moje subiektywna opinia.

Dżizass big_smile Ostro napisane. Nie odważyłbym się tego napisać, chociaż chyba mam podobne przemyślenia.

2,735 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-26 12:22:23)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No właśnie. Każdy ma swoje przemyślenia.
A dlaczego mąż mnie zdradził?  tongue
Misinx jak chcesz to możesz sponsorowac terapeutów jeszcze i 10 lat. Kto bogatemu zabroni  smile

2,736

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

No właśnie. Każdy ma swoje przemyślenia.
A dlaczego mąż mnie zdradził?  tongue

Ja zostawię swoje przemyślenia dla siebie.

2,737 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-26 13:02:45)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Kurde po raz trzeci pisze post bo mnie wywala.
czy psychologów czy zwykłych ludzi Zdecydowanie wolę ciepłych empatycznych, bo  nawet  krytyka a choćby i serdeczny opierdziel inaczej jest odbierany od takich osób niż od zimnych cyborgów,  przekonanych wyniosle o swojej nieomylności i jedynie swojej racji.  niezainteresowanych perspektwą  drugiej osoby, a jedynie ferujących własne jedynie słuszne wyroki.
nie twierdzię, że Ela jest złym człowiekiem ale sposób bycia ma zdecydowanie specyficzny. Bardzo mi w tym przypomina moją mamę, w której zawsze brakowało mi mamy właśnie takie ciepłej i  przytulająeej. Mama to był jenerał i opierdzielacz Główny.

2,738

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

Misinx jak chcesz to możesz sponsorowac terapeutów jeszcze i 10 lat. Kto bogatemu zabroni  smile

Ojojoj... Ależ mi dogryzłaś big_smile

2,739

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx- ten zajączek to raczej głupotą się wykazał. Zając optymista pomyślałby " zdążę zwiać"
A zając buddysta..." ta chwila jest taka jak powinna być." Albo "nazbierałem dużo dobrej karmy więc co mi tam " smile
A zając altruista " wilk nareszcie zje kolację"
....

Co do terapeutów to może Aneta mnie za bardzo głaskała? Dobrze się z Nią czułam a praca nie była szczrgólnie nieprzyjemna. No ale miałam dużą motywację.

2,740

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Co do terapeutów to może Aneta mnie za bardzo głaskała? Dobrze się z Nią czułam a praca nie była szczrgólnie nieprzyjemna. No ale miałam dużą motywację.

Czyli miało to sens.

2,741 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-26 13:13:23)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Właśnie w tym jest problem: że szukacie tego czego zabrakło wam w waszych matkach w głosie forumowej koleżanki.
Dzisiaj Dzień Matki. smile mnie podsumowały moje dzieci i mogę śmiało powiedzieć że dostałam Laurkę za wszystkie lata z moimi dziećmi.  Mam z nimi serdeczne układy.
Nie jestem Twoją  matką Piegowata A Ty moim dzieckiem. Tego już nie odzyskasz.
Na terapiach się DORASTA. 
Co oznacza asertywne przyjmowanie krytyki A nie wystawianie języka  w stylu: A Ty jesteś brzydka ! Bo nie podoba mi się co napisałaś ba dany temat.
Przykro mi.
I muszę Was zmartwić bo nie wszyscy na forum  podzielają  wasze zdanie.   Bo mam wrażenie że w "kupie" raźniej jechać po kimś jako po żonie i matce.
Widzisz Misinx zawsze znajdziesz takie kobiece zdanie którego potrzebujesz do podtrzymania wizerunku. Tylko że każda z nich może to robić  z własnych motywacji. 
Fajnie byłoby trafić na grupową terapię  smile
Tak też się znajdą  jakieś  "Ele" i będzie można się z takimi opiniami zderzyc  A nie siedzieć w ciepłym kokonie. Mylisz się jak myślisz że chcę  komukolwiek dopiec.

Wstrząsam smile przed użyciem? chyba nie smile)

2,742 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-26 14:41:57)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Na terapii której się kiedyś Podjęłam prowadząca była miła ale miałam poczucie że zupełnie mnie ignoruje oraz moje potrzeby po chodziłam kilka razy i dałam sobie spokój.
nie bardzo była zainteresowana z czy przyszłam robiła mi jakieś testy wychwalała jaka to ze mnie super babka i pouczała Jak być szczęśliwym singlem. zupełnie nie z tą problematyka do niej przyszłam

2,743

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja też lubię milutką cieplutką atmosferę, ale od tego bardziej lubię szczerość. Bo często ci milusi ludzie okazuje się, że są dwulicowi. Oczywiście szczerość bez pogardy, w której jest miejsce na czasami popełnienie błędu. U Eli nie dostrzegam pogardy, widzę często inny punkt widzenia, który mnie zawsze bardzo ciekawi, który daje do myślenia. Z tym mężem to poleciało się.

2,744 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-05-26 13:24:57)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

Właśnie w tym jest problem: że szukacie tego czego zabrakło wam w waszych matkach w głosie forumowej koleżanki.
Dzisiaj Dzień Matki. smile mnie podsumowały moje dzieci i mogę śmiało powiedzieć że dostałam Laurkę za wszystkie lata z moimi dziećmi.  Mam z nimi serdeczne układy.
Nie jestem Twoją  matką Piegowata A Ty moim dzieckiem. Tego już nie odzyskasz.
Na terapiach się DORASTA. 
Co oznacza asertywne przyjmowanie krytyki A nie wystawianie języka  w stylu: A Ty jesteś brzydka ! Bo nie podoba mi się co napisałaś ba dany temat.
Przykro mi.
I muszę Was zmartwić bo nie wszyscy na forum  podzielają  wasze zdanie.   Bo mam wrażenie że w "kupie" raźniej jechać po kimś jako po żonie i matce.

Mówiąc szczerze dalej nie rozumiem o co Ci chodzi. Nikt tu nie chce żebyś była jej matką, przyjaciółką, córką, ciotką, teściową big_smile itd. No zobacz, dzieci Cię pogłaskały. Miło ? Ale wiesz, tak w Dzień Matki to zawsze się tym matkom zapodaje komunały wink Jakie by nie były big_smile Bez żadnej aluzji.

Na asertywne przyjmowanie krytyki ma też wpływ kto krytykuje. Bo czasem krytykują osoby, które po prostu lubią krytykować, bo przez to czują się mądrzejsze, lepsze itp. Mają taki mentorski styl. Jak nauczycielka big_smile Mam ciotkę taką... O Jezu big_smile   To się nieraz czuje, a wtedy nawet jak ta krytyka jest słuszna, to się ją przeważnie odbija smile

Aha... Terapię grupową też przerobiłem i bardzo dobrze wspominam smile

Nie, wcale nie uważam, że Ty CHCESZ komuś dopiec smile Ja uważam, że Ty tak naprawdę to masz wyje... na to jaki efekt ma to co powiesz. Czy komuś tym dopiekłaś, czy pomogłaś. Myślę, że... no właśnie... że jak coś chcesz powiedzieć to powiesz, a reszta to już nie Twój problem. Ważne, że Ty czujesz się dobrze smile Ot co.

2,745

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ajko napisał/a:

Ja też lubię milutką cieplutką atmosferę, ale od tego bardziej lubię szczerość. Bo często ci milusi ludzie okazuje się, że są dwulicowi. Oczywiście szczerość bez pogardy, w której jest miejsce na czasami popełnienie błędu. U Eli nie dostrzegam pogardy, widzę często inny punkt widzenia, który mnie zawsze bardzo ciekawi, który daje do myślenia. Z tym mężem to poleciało się.

to zabrzmiało o tym byłym mężu Eli  jakby ją za coś zdradził ,a nie właściwie dlaczego zdradził.
Tak dziś Dzień Matki.

2,746 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-26 13:25:43)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie znam cię Elu dobrze na pewno wszystkiego o tobie nie wiem.  nie szukałam w tobie matki ale Szlag mnie jasny trafił gdy przedstawiam swoją wersję relacji łączących nie z PP A ty uparcie wciskałś mi swoją.  można mi powiedzieć: Ja to widzę inaczej ale jak ktoś mi mówi rób tak nie rób tak... sugestie wezmę pod uwagę ale postępuję po swojemu.
Miewam wątpliwości konfrontuje punkty widzenia ale nie oczekuję że ktoś mi będzie dyktował jedynie słusznej drogi postępowania.

2,747

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Przepraszam za pisownię

2,748 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2021-05-26 13:39:27)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A wiecie, teraz mi się przypomniało że u Anety brakowało mi takiego niewielkiego " Elowania" Znaczy żeby mnie delikatnie kopnęła czasem.

A z drugiej strony - może dobrzr mnie wyczuła , bo na krytykę resguję często zamknięciem.
Natomiast o trudnych kwestiach nie miałam oporu opowiadać.

2,749 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-26 13:35:27)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ela piszę bardzo kulturalnie temu nie zaprzeczę.  ale czasami Wszystko wie najlepiej.

A co do tego o czym piszesz, Aiko,  Miła atmosfera Przecież nie musi oznaczać tak zwanego słodkpierdzenia.
można i krytykę wyrazić w sposób który nie rani

2,750 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-26 13:36:37)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ajko napisał/a:

Ja też lubię milutką cieplutką atmosferę, ale od tego bardziej lubię szczerość. Bo często ci milusi ludzie okazuje się, że są dwulicowi. Oczywiście szczerość bez pogardy, w której jest miejsce na czasami popełnienie błędu. U Eli nie dostrzegam pogardy, widzę często inny punkt widzenia, który mnie zawsze bardzo ciekawi, który daje do myślenia. Z tym mężem to poleciało się.

Dzięki Ajko.z mężem przemyślane do dna i tam już nic nie boli.

Piegowata,  ale to że Ty moje zdanie wyrażone wprost i z mojej  perspektywy  uznalaś za wciskanie to jest problem po Twojej stronie wbrew pozorom a nie po mojej.
Bo powinnaś odróżniać  te 2 światy. Twój  powinien być na tyle integralny byś  była jego pewną.ze możesz racjonalnie rozważyć  inne zdanie A nie bać  się  że Ci to zagraża.
Dlaczego zareagowałaś tak emocjonalnie to jest właśnie  temat do Twoich rozmów z terapeutą.

2,751 Ostatnio edytowany przez Ajko (2021-05-26 13:40:30)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:
Ajko napisał/a:

Ja też lubię milutką cieplutką atmosferę, ale od tego bardziej lubię szczerość. Bo często ci milusi ludzie okazuje się, że są dwulicowi. Oczywiście szczerość bez pogardy, w której jest miejsce na czasami popełnienie błędu. U Eli nie dostrzegam pogardy, widzę często inny punkt widzenia, który mnie zawsze bardzo ciekawi, który daje do myślenia. Z tym mężem to poleciało się.

to zabrzmiało o tym byłym mężu Eli  jakby ją za coś zdradził ,a nie właściwie dlaczego zdradził.
Tak dziś Dzień Matki.

Jak ci tam Paslawku? W ten pierwszy dzień?
Piegusko nie musi.

2,752 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-26 14:30:39)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Już dokładnie nie pamiętam poszczególnych wątków naszych rozmów ale bardzo mnie irytowało uznawanie moich wyjazdów w plener  czy w ogóle widywania się z PP niemal za zdradę jego związku.  Takie niemal założenie że jestem na tyle głupia  i bezwolna.  twoja niemal pewność że ja tego wszystkiego pragnę, A tymczasem ja nigdy z inicjatywą spotkań nie wyszłam,  po prostu odpuściłam gdy stwierdziłam że sytuacja mi nie zagraża.  ja zresztą nie mam samochodu z autobusami też różnie więc jest to dla mnie czyste atrakcje że sobie czasem wyskoczymy gdzieś za miasto.  z samym diabłem bym wyskoczyła wink
Ale Ela wie najlepiej

2,753

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Raz jeszcze przepraszam za niestosowanie się do interpunkcji oraz zasad grzeczności co do wielkich liter

2,754 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-05-26 13:52:28)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ajko napisał/a:
paslawek napisał/a:
Ajko napisał/a:

Ja też lubię milutką cieplutką atmosferę, ale od tego bardziej lubię szczerość. Bo często ci milusi ludzie okazuje się, że są dwulicowi. Oczywiście szczerość bez pogardy, w której jest miejsce na czasami popełnienie błędu. U Eli nie dostrzegam pogardy, widzę często inny punkt widzenia, który mnie zawsze bardzo ciekawi, który daje do myślenia. Z tym mężem to poleciało się.

to zabrzmiało o tym byłym mężu Eli  jakby ją za coś zdradził ,a nie właściwie dlaczego zdradził.
Tak dziś Dzień Matki.

Jak ci tam Paslawku? W ten pierwszy dzień?
Piegusko nie musi.

Byłem na cmentarzu z samego rana jakoś tak instynktownie,mnóstwo wspomnień taki zalew chmura mnie jakby ochraniają pojawiły się
to dobre uczucia,a teraz już spokojniej "normalniej",po południu będę patrzył na matkę i córkę .


Przeprosiny za te małe wredne punkciki to znaczy małe cholery przyjęte smile

2,755

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Misinx laurka była nie dzisiaj. Była w paru szczerych rozmowach w ostatnich 2 latach.
Staram się wypowiadać na forum przede wszystkim jasno.
Czasami  forma mogłaby być bardziej dyplomatyczna ale staram się bardziej by mnie zrozumiano.
Rozumiem że dla Ciebie forma jest bardzo ważna i w kobietach szukasz damy. 
To nie ja. Przynajmniej nie w sensie dyplomatycznej formy wypowiedzi.
I z całym szacunkiem nie wiesz jak ja się czuję  po napisaniu swojej opinii. 
Ty się czujesz niekomfortowo ale wreszcie rzucasz ten cholerny kubraczek czerwonego kapturka  z wilczej postaci smile

2,756

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Piegowata'76 napisał/a:

Ale Ela wie najlepiej

Nie tylko Ela ,żeby nie było.

2,757

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:

Nie, wcale nie uważam, że Ty CHCESZ komuś dopiec smile Ja uważam, że Ty tak naprawdę to masz wyje... na to jaki efekt ma to co powiesz. Czy komuś tym dopiekłaś, czy pomogłaś. Myślę, że... no właśnie... że jak coś chcesz powiedzieć to powiesz, a reszta to już nie Twój problem. Ważne, że Ty czujesz się dobrze smile Ot co.

Dokładnie tak to odczuwam, tylko Trudno było mi to ubrać w słowa.

2,758 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-26 14:08:14)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A jakby tak obrać  to co powiedziałam ze skorupek to napisałam  ze moim zdaniem Misinx kreci sie w kólko na terapii A usłyszałam  dyplomatycznie ponoć  wink że zasluzylam na zdradę i dobrze mi tak  i jestem kiepska matką  której dzieci składają  wymuszone życzenia oraz osobą której celem  jest dowalenie innym.
Trochę samokrytyki może?

2,759 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-05-26 14:10:30)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

Misinx laurka była nie dzisiaj. Była w paru szczerych rozmowach w ostatnich 2 latach.
Staram się wypowiadać na forum przede wszystkim jasno.
Czasami  forma mogłaby być bardziej dyplomatyczna ale staram się bardziej by mnie zrozumiano.
Rozumiem że dla Ciebie forma jest bardzo ważna i w kobietach szukasz damy. 
To nie ja. Przynajmniej nie w sensie dyplomatycznej formy wypowiedzi.
I z całym szacunkiem nie wiesz jak ja się czuję  po napisaniu swojej opinii. 
Ty się czujesz niekomfortowo ale wreszcie rzucasz ten cholerny kubraczek czerwonego kapturka  z wilczej postaci smile

W kobietach szukam damy.... big_smile Dżizass... No sorry, ale nie szukam dam, w ogóle smile Do dam to potrzebny jest gentelman, a ja nim nie jestem. Nie jestem kompatybilny z damami.
Nie wiem jak się czujesz. Tak samo jak Ty nie wiesz różnych rzeczy, chociaż Ci się wydaje Ci się, że wiesz.

Ela210 napisał/a:

A jakby tak obrać  to co powiedziałam ze skorupek to napisałam  ze moim zdaniem Misinx kreci sie w kólko na terapii A usłyszałam  dyplomatycznie ponoć  wink że zasluzylam na zdradę i dobrze mi tak  i jestem kiepska matką  której dzieci składają  wymuszone życzenia oraz osobną której celem  jest dowalenie innym.
Trochę samokrytyki może?

No teraz to sobie trochę dorabiasz treści smile Nikt nie napisał, że zasłużyłaś na zdradę, że dobrze Ci tak i że jesteś kiepską matką smile  Nawet napisałem, że "to było bez aluzji", ale Ty to wzięłaś jako aluzję.

2,760 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-26 14:15:25)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:

Nie, wcale nie uważam, że Ty CHCESZ komuś dopiec smile Ja uważam, że Ty tak naprawdę to masz wyje... na to jaki efekt ma to co powiesz. Czy komuś tym dopiekłaś, czy pomogłaś. Myślę, że... no właśnie... że jak coś chcesz powiedzieć to powiesz, a reszta to już nie Twój problem. Ważne, że Ty czujesz się dobrze smile Ot co.

Dokładnie tak to odczuwam, tylko Trudno było mi to ubrać w słowa.
I tak ma też moja mamuśka, której charakter i kręgosłup mi imponują,  ale której bezwzględność czasami mocno mnie boli.
Znam ten styl i wiem że często stoi za nim życzliwość. Wiele razy brałam  z tego powodu poprawkę na Elę i nie szłam za pierwszym impulsem który wywoływały we mnie niektóre wypowiedzi.  w końcu mnie jednak poniosło.

2,761

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

Ty się czujesz niekomfortowo ale wreszcie rzucasz ten cholerny kubraczek czerwonego kapturka  z wilczej postaci smile

To ja miałem jakiś kubraczek ? big_smile

2,762 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-05-26 14:25:00)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:
Ajko napisał/a:

Ja też lubię milutką cieplutką atmosferę, ale od tego bardziej lubię szczerość. Bo często ci milusi ludzie okazuje się, że są dwulicowi. Oczywiście szczerość bez pogardy, w której jest miejsce na czasami popełnienie błędu. U Eli nie dostrzegam pogardy, widzę często inny punkt widzenia, który mnie zawsze bardzo ciekawi, który daje do myślenia. Z tym mężem to poleciało się.

Dzięki Ajko.z mężem przemyślane do dna i tam już nic nie boli.

Piegowata,  ale to że Ty moje zdanie wyrażone wprost i z mojej  perspektywy  uznalaś za wciskanie to jest problem po Twojej stronie wbrew pozorom a nie po mojej.
Bo powinnaś odróżniać  te 2 światy. Twój  powinien być na tyle integralny byś  była jego pewną.ze możesz racjonalnie rozważyć  inne zdanie A nie bać  się  że Ci to zagraża.
Dlaczego zareagowałaś tak emocjonalnie to jest właśnie  temat do Twoich rozmów z terapeutą.

Nie będę tego za bardzo rozwijał ,ale podpisuje się pod tym co napisałaś o Piegusie Ela .
W gruncie rzeczy Piegusku i teraz się skup nie histeryzuj to Pepe jest Twoim najmniejszym problemem to pryszcz.
Twoje reakcje na inne zdanie czy według Ciebie niewłaściwie wyartykułowaną krytykę pod Twoim adresem,są zbliżone,bardzo podobne i takie" zastarzałe" w sensie podświadome,"przysypane" do reakcji ofiar dawnej przemocy o której czasem wspominasz,epitety których używasz i interpretacje wnioski,fochy są charakterystyczne,szukanie powodów przyczyn w innych ,to reakcja obronna po prostu ,to moje zdanie psychoanalityka amatorzyny ,problemy z Pepe po rozstaniu są po prostu bardziej aktualne ,ale na terapii zajmiesz się bo to moim zdaniem nie do ominięcia jest, jak już przebrniesz przez Pepe właśnie tymi starymi deficytami urazami ,oraz rolą ofiary i tym kiedy jest Ci wygodne to a kiedy nie,oraz tym jaki wpływ i sterowanie uczuciami mają tamte traumy .

2,763

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Ty się czujesz niekomfortowo ale wreszcie rzucasz ten cholerny kubraczek czerwonego kapturka  z wilczej postaci smile

To ja miałem jakiś kubraczek ? big_smile

A co? Tak do du..y przerósł że niewyczuwalny się  stał? )

2,764

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Ty się czujesz niekomfortowo ale wreszcie rzucasz ten cholerny kubraczek czerwonego kapturka  z wilczej postaci smile

To ja miałem jakiś kubraczek ? big_smile

A co? Tak do du..y przerósł że niewyczuwalny się  stał? )

Na d... to byłby spódniczka i bym zauważył smile

2,765

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tego jeszcze nie było czerwony kapturek facet przebrany za wilka smile

2,766

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
paslawek napisał/a:

Tego jeszcze nie było czerwony kapturek facet przebrany za wilka smile

Nie no, że niby tu odwrotnie. Że jestem wilkiem przebranym za czerwonego kapturka, czyli, że tak naprawdę to ten Zły big_smile

2,767 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-26 14:42:54)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Raczej podwójny kamuflaż  czyli facet oznajmia że jest wilkiem, pozuje na czerwonego kapturka i wszyscy myślą że z tym wilkiem to żarty są aż sam w to wierzy. 
A tu prawdziwe kły wychodzą.  smile
Czyli bardziej zakręcone niż Incepcja.

2,768

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

To już powstanie za chwile piramida cała złożona z wilka przebranego za czerwonego kapturka,który jest przebrany za wilka
zapowiada się nieźle.

2,769

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:

Raczej podwójny kamuflaż  czyli facet oznajmia że jest wilkiem, pozuje na czerwonego kapturka i wszyscy myślą że z tym wilkiem to żarty są aż sam w to wierzy. 
A tu prawdziwe kły wychodzą.  smile
Czyli bardziej zakręcone niż Incepcja.

Bardzo skomplikowane.

2,770

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Raczej podwójny kamuflaż  czyli facet oznajmia że jest wilkiem, pozuje na czerwonego kapturka i wszyscy myślą że z tym wilkiem to żarty są aż sam w to wierzy. 
A tu prawdziwe kły wychodzą.  smile
Czyli bardziej zakręcone niż Incepcja.

Bardzo skomplikowane.

Całe szczęście nie mój supełek do rozwiązywania.

2,771

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
Ela210 napisał/a:
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Raczej podwójny kamuflaż  czyli facet oznajmia że jest wilkiem, pozuje na czerwonego kapturka i wszyscy myślą że z tym wilkiem to żarty są aż sam w to wierzy. 
A tu prawdziwe kły wychodzą.  smile
Czyli bardziej zakręcone niż Incepcja.

Bardzo skomplikowane.

Całe szczęście nie mój supełek do rozwiązywania.

Ja nie widzę supełka, więc dla mnie też nie ma co rozwiązywać smile

2,772

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No to się ferment zrobił. Muszę przyznać że do mnie też kiedyś Ela cośtam uszczypliwego napisała ale potem po rozszerzeniu mojej wypowiedzi spuściła z tonu i przyznała rację. Także tego.

2,773 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-05-26 15:54:14)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

no widzisz "prowokatorko" smile
ferment się uczynił ,nawet Symbi się pojawiła  smile

2,774

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Jakby tak Ela z Misinxem na jakiejś debacie się spotkali to coś czuję że byłby ogień. A jakby jeszcze Piegus ze swoim temperamentem doszedł to trzeba byłoby ich wodą polewać. smile

2,775

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Nie byłoby chyba tak strasznie ,choć zabawnie też mogło by być

2,776

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Każdy powiedział co wiedział i spokój, czasami najlepiej z siebie wyrzucić pewne kwestie, a nuż jakaś refleksja przyjdzie smile albo i nie tongue

2,777

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Mi się ta dyskusja bardzo podobała, czekałam kto pierwszy sie obrazi, a oni tak w zaparte szli bez końca, a jak doszła Pieguska i Symbi to stwierdziłam no halo 3 na 1 to banda łysego lol to niesprawiedliwe się zrobiło. Zepsuli wszystko swoją powagą.

2,778

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dzień się jeszcze nie skończył smile

2,779

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A widzieliście kiedyś Roast? To taka formuła kto komu bardziej dowali. Już dawno to oglądałam i chyba to nie dla mnie...momentami było tak po bandzie i tak chamsko że odechciało mi się czekać do końca. Wyjątkiem był Dawid Podsiadło - pokazał klasę. No brylant.

2,780

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Te nasze polskie roasty przy hamerykańskich wyglądają "niewinnie"

2,781

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tak, właśnie pomyślałam, że taki prawie roast  się tutaj zrobił big_smile ale nie da rady takie coś, niektóre osoby są tutaj zbyt wrażliwe na takie zabawy

2,782 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-05-26 17:56:29)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Do roastu takiego z wszelkimi szykanami to jeszcze daleko według mnie, po za tym regulamin forum na pewne rzeczy nie pozwala.
Ja w każdym bądź razie mam czasem odruch żeby bronić Eli tylko to twarda,samodzielna  babka jest i nie wiem czy tak by była zadowolona z tego mojego" biełorycerstwa ":),a wyrazy sympatii pozostawię na "czarną godzinę".

2,783

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Miętusko gratuluję.

2,784

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Miętus na dywan tłumacz się jak z tym pierścionkiem smile

2,785

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

A to Wy nie wiedzieliście? Wilk tutaj kiedyś pisał że ma narzeczona, no chyba że ma inną, a ja nic na ten temat nie wiem big_smile no ale spoko, nikt wszystkiego tutaj nie czyta, więc mogło umknąć, także tego big_smile tak, już dłuższy czas jesteśmy zaręczeni smile

2,786

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Aaaaa to takie proste smile
ale Twój wilk rzadko zagląda to znaczy pisze na forum od jakiegoś czasu chyba

2,787 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-26 19:08:02)

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Ja wiedziałam. Pisało któreś z was na forum i chyba On i to już dawno smile

2,788

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tak Elu, zgadza się. Ja nic nie pisałam, bo jakie ma to dla was znaczenie? Prawda taka że żadne big_smile

2,789

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Tu się mylisz trochę ,ponieważ w zalewie wyraźnej przewadze tematów ,zdrad,niewierności,rozstań ,przygnębienia uraz , ogromnych problemów i konfliktów,tego co na forum mroczne ,to takie dwa światełka jak Wy są ważne.
To też zależy jak kto traktuje forum.

2,790

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Dzięki paslawku za takie słowa, no za te światełka big_smile czasami dziwnie się czuje jak pisze tutaj coś miłego na nasz temat czy na temat Wilka i mi nawet głupio, bo tutaj inni samotni i też chcieliby pewnie zaznać jeszcze szczęścia, a ja się obnosze że swoim i się zamykam, nie chce żeby innym było smutno, wiecie o co mi chodzi. Ale na pocieszenie big_smile powiem że u nas nie jest tak cukierkowo, nie raz się zastanawialiśmy czy jednak nam po drodze, oboje potrafimy się ranić, niestety, takie  charaktery, ale później przychodzi refleksja że mimo wszystko jesteśmy naprawdę dobraną parą i uczucie jakie jest między nami nie zdarza się często, szkoda byłoby to zmarnować. Zresztą co tu dużo mówić, spotkaliśmy się późno, oboje już mieliśmy swoje lata, a byliśmy sami bardziej z wyboru niż braku okazji, z mojej strony nie spotkałam nigdy kogoś kto by mi tak pasował jak Wilk i nie chodzi mi o wygląd, bo wielu mężczyzn jest bardzo atrakcyjnych, ale na tych wszystkich innych poziomach, tak, to taka moja bratnia dusza, Wilk też to powie o mnie smile dobra, się rozpisalam big_smile kończę te gornolotne bzderty tongue

2,791

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Miętusie, podłączam się do Pasławka. Miło przeczytać coś pozytywnego- no i to forumowe Love Story, co nie?

2,792

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
adela 07 napisał/a:

Jakby tak Ela z Misinxem na jakiejś debacie się spotkali to coś czuję że byłby ogień. A jakby jeszcze Piegus ze swoim temperamentem doszedł to trzeba byłoby ich wodą polewać. smile

Nie byłoby żadnego ognia smile Ja nie jestem kłótliwy.

2,793

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

Cała nadzieja w Piegusie smile

2,794

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?

No panie tutaj charakterne, a to źle? big_smile przynajmniej nie mu nudy z taką tongue

Adelko, żeby forumowe love story nie skończyło się jak te filmowe big_smile wszystko zaczęło się w takiej kafejce jak ta smile u rh72, niektórzy pewnie kojarzą, Ci starsi użytkownicy. Działo się tam big_smile

2,795

Odp: Kiedy dojrzewaja panowie?
lody miętowe napisał/a:

No panie tutaj charakterne, a to źle? big_smile przynajmniej nie mu nudy z taką tongue

Adelko, żeby forumowe love story nie skończyło się jak te filmowe big_smile wszystko zaczęło się w takiej kafejce jak ta smile u rh72, niektórzy pewnie kojarzą, Ci starsi użytkownicy. Działo się tam big_smile

No filmowe zazwyczaj kończą się napisami tongue

Kafejkę coś pamiętam, ale nie pamiętam, czy w niej bywałem.

Posty [ 2,731 do 2,795 z 5,918 ]

Strony Poprzednia 1 41 42 43 44 45 92 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kiedy dojrzewaja panowie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024