santapietruszka napisał/a:Kinga24 napisał/a:zabpth napisał/a:Odczuwam takie gilgotanie w lewym jądrze.
Dar uaktywnia się tylko w czasie poświęcania się mojej pasji czyli pomaganiu innym.
Dobrze chociaż tyle, ale przyznam że czasami mam przez to opóźnienia w odpisywaniu potrzebującym.
Jedną ręką ciężko pisać.
Pozdrawiam
A teraz właśnie jadłam! 
Ja to już nie próbuję jeść, jak widzę zabptha na forum...
Jak się skupie na danej osobie, to na odległość wyczuwam czy nie żre czegoś niezdrowego.
Ta zdolność nie tylko tyczy się jedzenia, ale generalnie wszystkiego niezdrowego co wkłada sobie do ust osoba na której się koncentruje. Jądro nie reaguje na fajki i alkohol. Całe szczęście, bo inaczej to sam ze sobą bym nie wytrzymał, a jest to jakieś tam moje hobby.
Często służę swoja pomocą późno w nocy, bo wtedy na forum zapada cisza nocna, jajko nie gilgocze i można spokojnie się skupić na byciu dobrym
I właśnie tutaj tak nie wiem czy wypada na forum tak publicznie ale...
Kinga24 napisał/a:A teraz właśnie jadłam! 
Widocznie źle się odżywiasz.
Ale martwi mnie jeszcze inna kwestia.
Jakoś ostatnio, późno w nocy, mało osób na forum, a my tam prześcigaliśmy się w postach w jakimś temacie.
Było bardzo późno i nagle zaczęło mnie gilgotać.
Toteż Kingo24, podżeranie w nocy jest bardzo złe. Dla swojego zdrowia zaniechaj.
Ale zakładam inną możliwość ze względu na takie dziwne to gilgotanie z takim odgłosem jak by w brzuchu burczało.
Jeżeli nie podżerasz w nocy, to musisz pogadać z chłopakiem z którym ostatnio spędzałaś czas.
Możliwe że jest na coś chory i powinien, w sumie teraz to powinniście oboje udać się do lekarza.
Lepiej dmuchać na zimne.
Taka koleżeńska troska z mojej strony.
Ale my tu gadu gadu a Ciekawe co tam u @Zwierza, jemu to dopiero trzeba pomóc.