Niskie dziewczyny - gdzie jesteście? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 409 ]

196 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-09-12 08:43:01)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Do jednego miasta mam godzinę drogi, ale to właściwie ten sam klimat. A do innych po 2-3 godziny.

No, sorry, to gdzie to miasto leży? W dżungli? Godzina drogi do najbliższego miasta? Na piechotę może?

Zobacz podobne tematy :

197 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2017-09-12 08:50:26)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Nie znajdziesz dziewczyny nie dlatego, że jesteś niski tylko z powodu swojego miauczenia, marudzenia i szukania wymówek.

Wiesz zawsze twierdziłam że nie będę z młodszym facetem, a w końcu tak wyszło że wzięłam z nim ślub. Kiedy pojawia się uczucie to pewne pozorne wady, przestają przeszkadzać, tylko że cóż wybacz mi szczerość, ale jeśli się nie ma atrakcyjnego wyglądu to trzeba działać charakterem i charyzmą, więcej nie urośniesz więc może popracuj nad tym drugim aspektem.

Uczepiłeś się teorii że musisz szukać tylko niższych, a tych nie ma... Serio?! Gdyby tak było że wyższych jest więcej niż niższych to spodnie nie sięgałaby mi przed kostki, a kapoty nie miałyby za krótkich rękawów tongue

198 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-09-12 08:53:31)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
santapietruszka napisał/a:
Zwierzu napisał/a:

Do jednego miasta mam godzinę drogi, ale to właściwie ten sam klimat. A do innych po 2-3 godziny.

No, sorry, to gdzie to miasto leży? W dżungli? Godzina drogi do najbliższego miasta? Na piechotę może?

90 tysięcy samych wysokich osób? Może tam jest tylko niewielki % kobiet, a reszta to mężczyźni?

Małpa69 napisał/a:

Nie znajdziesz dziewczyny nie dlatego, że jesteś niski tylko z powodu swojego miauczenia, marudzenia i szukania wymówek.

Słusznie. Nie znałem i nie znam dziewczyny (a znałem i znam ich sporo), która by uważała za atrakcyjnego faceta, który ciągle marudzi, biadoli jak to mu źle, jakie to życie jest niesprawiedliwe. Chyba nikt o zdrowych zmysłach sobie nie szuka takich osób, bo to strzał w kolano na dłuższą metę.

199

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Małpa, sorry za szczerość ale co ma wzrost do atrakcyjnego wyglądu? Chcesz powiedzieć, że jeśli facet z twarzy jest szpetny, ma nadwagę, ale ma 180 jest atrakcyjniejszy od kogoś z ładną buzią, zadbanego z wagą, tylko że niskiego?

Jeśli tak, to ukazuje kobiecą głupotę. To tak jakby powiedzieć, że niska - ładna i zgrabna laska jest gorsza od brzydkiej niezgrabnej wysokiej.

200

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Małpa, sorry za szczerość ale co ma wzrost do atrakcyjnego wyglądu? Chcesz powiedzieć, że jeśli facet z twarzy jest szpetny, ma nadwagę, ale ma 180 jest atrakcyjniejszy od kogoś z ładną buzią, zadbanego z wagą, tylko że niskiego?

Jeśli tak, to ukazuje kobiecą głupotę. To tak jakby powiedzieć, że niska - ładna i zgrabna laska jest gorsza od brzydkiej niezgrabnej wysokiej.

A w drugą stronę - skąd pewność, że niska kobieta będzie lepsza od wysokiej? big_smile
Skoro Ciebie interesuje wyłącznie to, żeby była niska - może poza tym być niemiła, wredna, złośliwa...

201

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

A czy ja gdziekolwiek pisałem, że mnie interesuje tylko to żeby dziewczyna była niska?

Oczywiście ważny jest charakter i to jaka będzie.

Jednak wzrost ma dla mnie kluczowe znaczenie, bo to od niego zależy czy dziewczyna będzie się chciała ze mną umówić, czy nie.

U wyższych lasek nie mam szans, więc to chyba jasne, że chcę spotykać niskie, bo u nich jakieś szanse są.

202

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Bo tak jest, jeśli ktoś ma jakieś wady fizyczne, ale do życia podchodzi z uśmiechem, dystansem ma o wiele większe szanse na znalezienie partnera. Sama jestem na to przykładem z uwagi na mój stan zdrowia miss piękności nigdy nie będę, bez makijażu wyglądam jak anemik na za 5 minut przed śmiercią, a mimo to mam przystojnego męża za którym oglądają się inne babki. Bo? Bo od dawna przestałam przejmować się tym na co i tak nie mam wpływu i poświęcać na to czas i energię, takie użalanie się działa toksycznie i na osobę użalającą się i na jej otoczenie. Nie ma ludzi doskonałych, możemy tylko starać się być najlepszą wersją siebie, a zwłaszcza pracować nad swoim charakterem, tak by ludzi przyciągać, a nie odpychać. Owszem są kobiety patrzące na wygląd na tyle mocno że odrzucą za niskiego faceta, są jednak takie które gotowe są na taki związek, ale nie w momencie kiedy kandydat czuje się jak nic nie warty kurdupel którego nikt nie będzie chciał. Autorze jeśli nie umiesz przetrawić tego sam idź do psychologa, bo nie urośniesz, ale nie to jest Twoim problemem.

203

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Twój przykład pokazuje, że niezbyt atrakcyjne laski oglądają się za przystojniakami, mniej atrakcyjnych odrzucają. To dowodzi że laski bardziej patrzą uwagę na wygląd.

204

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Zwierzu ja się za moim mężem w ogóle nie oglądałam, to on chodził chodził aż wychodził, ja próbowałam go do siebie zniechęcić na tysiące możliwych sposobów. Wiesz nie chciałam marnować mu życia, jestem chora, zdrowa już nigdy nie będę, nie chciałam młodszemu ode mnie facetowi komplikować życia, ale on powiedział żebym pozwoliła mu podejmować decyzje... W końcu pozwoliłam.

Widzisz to co chcesz widzieć, a nie prawdę. Co Ci nie napiszemy to odkręcisz kota ogonem.

Nie jestem z moim mężem dlatego że jest przystojny, ale dlatego że go kocham, po prostu i jeśli kiedyś wyłysieje (a nie lubię łysiny) to ja nadal przy nim będę. Bo przede wszystkim pociąga mnie jego charakter.

205 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-09-12 09:14:17)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Ta dyskusja powoli zaczyna robić się absurdalna. Od "nie ma w mieście niskich dziewczyn" poprzez "nieatrakcyjne szukają atrakcyjnych" do "laski patrzą na wygląd, więc są głupie".

206 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-09-12 09:17:25)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Autor nie rozumie, że wzrost to nie wszystko. Wymagania muszą być (jedni bardziej wymagają cech charakteru, a inni czegoś konkretnego w wyglądzie), ale gdyby wszyscy patrzyli tylko na wygląd to populacja ludzkości wynosiłaby dziś może połowę tego, co teraz (reszta już dawno by umarła w samotności).
Autorze podejdź i zapytaj na żywo kilku wyższych kobiet (których rzekomo u Ciebie w mieście nie brakuje) czy wzrost ma dla nich aż tak duże znaczenie.

207

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Skoro nie ma niskich dziewczyn to czemu rozmiary obuwia damskiego kończą się na 42, a na swój wzrost nie mogę kupić rajstop bo wszystkie są za krótkie? tongue (prócz specjalistycznych sklepów).

Skoro wszyscy faceci są wysocy a niscy to jakiś ewenement to czemu mój mąż nie może kupić spodni ani butów?

Bo dwumetrowy facet i kobieta 178 wzrostu to rzadkość....

otóż: Więcej jest ludzi niskich i o średnim wzroście niż tych bardzo wysokich.

208

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

U mnie w mieście są same wysokie. No co mam Wam powiedzieć żebyście uwierzyli?

Skoro mam 166 cm, a widuję w 99% wyższe od siebie to co to znaczy?

Laski są wysokie

Często trafiam na takie którym sięgam do ramienia = one mają 180

209

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

U mnie w mieście są same wysokie. No co mam Wam powiedzieć żebyście uwierzyli?

Skoro mam 166 cm, a widuję w 99% wyższe od siebie to co to znaczy?

Laski są wysokie

Często trafiam na takie którym sięgam do ramienia = one mają 180

Już Ci poradziliśmy - przeprowadź się do innego miasta. Albo na wieś.
Czego Ty oczekujesz? Że przyjedziemy tam i odrąbiemy tym laskom nogi, żeby były niższe?

210

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

No ciekawe to jest bardzo bo ja z moim wzrostem byłam najwyższa se wszystkich koleżanek, większość miała w okolicach 165.

211

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Skoro mam 166 cm, a widuję w 99% wyższe od siebie to co to znaczy?

Prawdopodobnie znaczy to, że jesteś minionkiem tongue

Nie każdemu jest przypisana na świecie kobieta, widocznie dla Ciebie takiej nie ma. Deal with it.

212

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Co to znaczy przypisana kobieta? To mit i brednia. Sami jesteśmy kowalem swojego losu. Takie gadanie o przypisaniu dziewczyny jest nonsensem.

Pytam się Was, skąd Wy jesteście że trafiacie na niskie dziewczyny?

U mnie w mieście rzadko widuję laski o średnim wzroście 165 cm. Najczęściej mają ponad 170.

Przykładowo robiłem wczoraj zakupy, wybrałem się do dalszego sklepu na spacer. A tam? Na pasach minęła mnie laska wyższa o głowę. Potem chodnikiem przez całą drogę towarzyszyła mi dzierlatka wyższa o pół głowy. W samym sklepie było parę osób, a ja zwracałem uwagę jedynie na kobiety. Była jedna w moim wieku i wyższa o pół głowy.

Potem wracałem i co się okazało? Pół drogi szedłem za wyższą o pół głowy dziewczyną, a niedaleko mojego mieszkania minęła mnie laska wyższa o pół głowy.

I czy to może być przypadek?

213

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

No dobra, wierzymy Ci, że u Ciebie w mieście nie ma niskich dziewczyn. I co dalej w związku z tym?

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

U mnie w mieście są same wysokie. No co mam Wam powiedzieć żebyście uwierzyli?

Skoro mam 166 cm, a widuję w 99% wyższe od siebie to co to znaczy?

Laski są wysokie

Często trafiam na takie którym sięgam do ramienia = one mają 180

Idź i zapytaj kilku co ONE o tym sądzą, a nie Ty.

santapietruszka napisał/a:

Czego Ty oczekujesz? Że przyjedziemy tam i odrąbiemy tym laskom nogi, żeby były niższe?

<biegnie naostrzyc siekierę>  roll

215

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Zwierzu, Ty chyba z Konina jesteś, skoro wszystkie dziewczyny wysokie niczym konie big_smile

216 Ostatnio edytowany przez Kinga24 (2017-09-12 10:14:29)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Ponad 90 tysięcy

Kurczę, z ciekawości sprawdziłam, ilu dokładnie ludzi jest w Krakowie. 765 320 (w tym 408 223 kobiet). Czyli kobiet jest więcej, jestem w szoku! I to więcej o 51 126! Czyli statystycznie wychodzi, że wiele kobiet będzie mieć problem ze znalezieniem drugiej połówki. Dobra, Zwierzu, przeprowadzaj się do Krakowa, a będziesz mieć branie tongue Nawet u tych wysokich, co statystycznie są też skazane na samotność.

90 tysięcy to nie jest dużo. Połowa lub może nawet ponad połowa to faceci, z czego odjąć jeszcze należy kobiety zamężne, po 30, osoby na emeryturze, dzieci do lat 18. Zakres się zawęża i jeśli nie jest to miasto studenckie, to młode osoby mogą nawet wyjeżdżać gdzieś indziej na studia.Jak sobie wejdziesz na statystyki swojego miasta, powinno być to  rozpisane. Więc dziwne i mało prawdopodobne, ale teoretycznie przy odrobinie pecha i złośliwości losu (że niższe przechodzą akurat innymi uliczkami) możliwe jest to, co mówi Zwierzu. Oczywiście, bardziej prawdopodobne byłoby to w miasteczku na jakieś 10-15 tysięcy ludzi, ale może Zwierzu ma pecha.



santapietruszka napisał/a:

Czego Ty oczekujesz? Że przyjedziemy tam i odrąbiemy tym laskom nogi, żeby były niższe?

Haha, a jeśli? Długo ten temat jest wałkowany i może chce w ten sposób wzbudzić w nas złość do wysokich kobiet tongue

A na poważnie to Zwierzu serio przeprowadzka Ci pozostaje. Sprawdź statystyki miast, gdzie jest znaczna przewaga kobiet tongue, np. w takim Krakowie, wtedy będzie większa szansa na spotkanie dziewczyny jakiejkolwiek (nawet wysokiej, to tutaj przestaje mieć znaczenie), bo np. u mnie w Krakowie to dziewczyny polują na facetów, jak jakiegoś widzą, to się na niego rzucają i walczą między sobą o niego. Serio, muszą tak robić, bo jak sam widzisz, jest o ponad 51 tysięcy więcej kobiet big_smile więc tu byś nawet przejść spokojnie po ulicy nie mógł big_smile

217

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Kinga, Ty z tym Krakowem, że się biją o mężczyzn na serio? tongue Raczej wątpię tongue

Napisz proszę gdzie sprawdza się statystyki miasta?

No i tak u mnie w mieście jest uczelnia niszowa. Najczęściej młodzi wyjeżdżają na studia do innych miast. Brakuje napływu świeżej krwi z innych miast. Tutaj właściwie studiują osoby stąd i okolicznych wsi. Nie zjeżdżają tu studenci z różnych części Polski.

No i właśnie, skoro połowa osób to mężczyźni, a niewielki procent to młode kobiety, a w dodatku część z nich jest zajęta i jeszcze tu nikt nie przyjeżdża, tylko spora grupka opuszcza miasto, to mamy niezbyt korzystny wynik.

218

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Napisałeś że sami jesteśmy kowalami własnego losu, to idź i kuj ten los, zamiast marudzić i tworzyć dziwne teorie.

219 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-09-12 10:50:56)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Autorze czy Ty masz zamiar szukać wybranki z Rocznikiem Statystycznym GUS pod pachą? tongue

220

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Kinga, Ty z tym Krakowem, że się biją o mężczyzn na serio? tongue Raczej wątpię tongue

A ja jestem w stanie w to uwierzyć. Mieszkam w Warszawie i zdarza mi się, że dziewczyny pierwsze uśmiechają się do mnie, ostatnio jedna nawet zagadała, a nie jestem jakimś przystojniakiem (no OK, najgorszy też nie). Więc w Krakowie może być podobnie. W Wawie według mojej wiedzy też mamy przewagę kobiet.

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Rosyjski Agent napisał/a:
Zwierzu napisał/a:

Kinga, Ty z tym Krakowem, że się biją o mężczyzn na serio? tongue Raczej wątpię tongue

A ja jestem w stanie w to uwierzyć. Mieszkam w Warszawie i zdarza mi się, że dziewczyny pierwsze uśmiechają się do mnie, ostatnio jedna nawet zagadała, a nie jestem jakimś przystojniakiem (no OK, najgorszy też nie). Więc w Krakowie może być podobnie. W Wawie według mojej wiedzy też mamy przewagę kobiet.

W Krakowie biją się raczej o wszystko inne (począwszy od drużyn piłkarskich), a o kobiety to chyba tylko sporadycznie (pewnie te samotne wysokie wyjechały w poszukiwaniu niskich facetów) cool

222

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
zatroskany internauta napisał/a:
Rosyjski Agent napisał/a:
Zwierzu napisał/a:

Kinga, Ty z tym Krakowem, że się biją o mężczyzn na serio? tongue Raczej wątpię tongue

A ja jestem w stanie w to uwierzyć. Mieszkam w Warszawie i zdarza mi się, że dziewczyny pierwsze uśmiechają się do mnie, ostatnio jedna nawet zagadała, a nie jestem jakimś przystojniakiem (no OK, najgorszy też nie). Więc w Krakowie może być podobnie. W Wawie według mojej wiedzy też mamy przewagę kobiet.

W Krakowie biją się raczej o wszystko inne (począwszy od drużyn piłkarskich), a o kobiety to chyba tylko sporadycznie (pewnie te samotne wysokie wyjechały w poszukiwaniu niskich facetów) cool

W Warszawie za to spokój, nie biją się, bo liczy się tylko Legia CWKS big_smile

223

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Kinga, Ty z tym Krakowem, że się biją o mężczyzn na serio? tongue Raczej wątpię tongue

Napisz proszę gdzie sprawdza się statystyki miasta?

No i tak u mnie w mieście jest uczelnia niszowa. Najczęściej młodzi wyjeżdżają na studia do innych miast. Brakuje napływu świeżej krwi z innych miast. Tutaj właściwie studiują osoby stąd i okolicznych wsi. Nie zjeżdżają tu studenci z różnych części Polski.

No i właśnie, skoro połowa osób to mężczyźni, a niewielki procent to młode kobiety, a w dodatku część z nich jest zajęta i jeszcze tu nikt nie przyjeżdża, tylko spora grupka opuszcza miasto, to mamy niezbyt korzystny wynik.

To przeprowadź się do miasta gdzie są niskie kobiety, pisałam Ci ile znalazłam dziewczyn na sympatii z różnych miast, które są niższe.
Pisałam też, że znam dwie pary o równym wzroście i jakoś są nadal ze sobą, szczęśliwi.

224

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Kinga, Ty z tym Krakowem, że się biją o mężczyzn na serio? tongue Raczej wątpię tongue

Serio, serio big_smile widziałam kilka razy kłótnię i wręcz szarpanie się o faceta tongue. Do tego dziewczynom nie przeszkadza, jak facet jest zajęty, a faceci często muszą się poświęcać i prowadzić podwójne życie, bo jak taki ma dwie dziewczyny, to jest mniej kobiet samotnych, sfrustrowanych i agresywnych. Sam się musi namęczyć, żeby prawda nie wyszła na jaw, ale takie poświęcenie to nic, jeśli dzięki temu wiele kobiet chodzi zadowolonych, że one akurat mają chłopaka big_smile

Naprawdę ciężko tu mają faceci, kobiety im się same narzucają, zagadują smile mam taką znajomą z liceum smile która zagadywała do faceta, jak obok niego siedziała jego dziewczyna (a koleś miał z 1,60. I ona wiedziała, że to jego dziewczyna tongue wink tak, tak, to nie żart. Kobiety tu walczą, bo żadna nie chce być samotna, statystyki niestety są bolesne wink dlatego szukaj takich miast i do dzieła big_smile


Zwierzu napisał/a:

Napisz proszę gdzie sprawdza się statystyki miasta?

U nas jest strona internetowa miasta, są możliwe biuletyny do pobrania, ale może u Ciebie też. Wpisz w wyszukiwarkę nazwę miasta- liczba ludności (lub statystyki) i powinno coś Ci wyszukać.

No widzisz, a taki Kraków to miasto studenckie, zawsze tu dużo młodych ludzi, kobiet w większości, jak widać wink

225

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Kinga, Ty z tym Krakowem, że się biją o mężczyzn na serio? tongue Raczej wątpię tongue

Rosyjski Agent napisał/a:

A ja jestem w stanie w to uwierzyć. Mieszkam w Warszawie i zdarza mi się, że dziewczyny pierwsze uśmiechają się do mnie, ostatnio jedna nawet zagadała, a nie jestem jakimś przystojniakiem (no OK, najgorszy też nie). Więc w Krakowie może być podobnie. W Wawie według mojej wiedzy też mamy przewagę kobiet.

tak, przeczytałam, że w Warszawie jest jeszcze większa przewaga kobiet tongue

Także widzisz Zwierzu, kolejna osoba to potwierdza big_smile

zatroskany internauta napisał/a:

Autorze czy Ty masz zamiar szukać wybranki ze Rocznikiem Statystycznym GUS pod pachą? tongue

Zaleca mu się to, bo faceci nie bez powodu tak chętnie przeprowadzają się do Krakowa big_smile

zatroskany internatua napisał/a:

W Krakowie biją się raczej o wszystko inne (począwszy od drużyn piłkarskich), a o kobiety to chyba tylko sporadycznie (pewnie te samotne wysokie wyjechały w poszukiwaniu niskich facetów) cool

Bo to faceci biją się o wszystko inne tongue
O kobiety nie muszą, bo to kobiety biją się o nich tongue

226

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Kinga, czyli co przyjechałbym do Krakowa na tydzień i miałbym szansę być podrywany? A czy niskich tam jest dużo? I gdybym do nich podchodził to by się zgadzały na spacer? tongue

Jakie inne znasz miasta, w których walczą o mężczyzn?

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Kinga24 napisał/a:
zatroskany internatua napisał/a:

W Krakowie biją się raczej o wszystko inne (począwszy od drużyn piłkarskich), a o kobiety to chyba tylko sporadycznie (pewnie te samotne wysokie wyjechały w poszukiwaniu niskich facetów) cool

Bo to faceci biją się o wszystko inne tongue
O kobiety nie muszą, bo to kobiety biją się o nich tongue

W sumie jak się tak zastanowię to na roku miałem 30 facetów i 120 kobiet ( to jest dopiero przelicznik haha) .... A na mieście faktycznie więcej pań niż panów widywałem.
Muszę zrobić eksperyment i podjechać w jakieś bardzo zaludnione miejsce big_smile

228

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

To ciekawe, bo u mnie w mieście więcej widzę mężczyzn niż lasek.

229

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

To ciekawe, bo u mnie w mieście więcej widzę mężczyzn niż lasek.

Bo mieszkasz w niezbyt dużym mieście. W dzisiejszych czasach kobiety są bardziej mobilne i ambitne (co jako facet muszę ze smutkiem przyznać), a faceci bardziej leniwi, zasiedziali. Dlatego kobiety z niezbyt dużych miast wyjeżdżają do dużych ośrodków celem zdobycia lepszej pracy, edyukacji itp.,a faceci mają większą skłonnośc do zostawania na miejscu. I dlatego w Wawie czy Krakowie jest więcej kobiet (we Wrocku czy w Poznaniu założę się, że też), a w mniejszych miastach mamy przewagę mężczyzn. A na wsiach to już w ogóle.

230

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
zatroskany internauta napisał/a:
Kinga24 napisał/a:
zatroskany internatua napisał/a:

W Krakowie biją się raczej o wszystko inne (począwszy od drużyn piłkarskich), a o kobiety to chyba tylko sporadycznie (pewnie te samotne wysokie wyjechały w poszukiwaniu niskich facetów) cool

Bo to faceci biją się o wszystko inne tongue
O kobiety nie muszą, bo to kobiety biją się o nich tongue

W sumie jak się tak zastanowię to na roku miałem 30 facetów i 120 kobiet ( to jest dopiero przelicznik haha) .... A na mieście faktycznie więcej pań niż panów widywałem.
Muszę zrobić eksperyment i podjechać w jakieś bardzo zaludnione miejsce big_smile

A ja na roku 120 osób w tym 7 facetów (3 gejów). A na drugich 40 osób z czego 3 facetów. U znajomych podobnie. Więc gdzie ci mężczyźni??? tongue żarty żartami, ale to naprawdę wygląda niepokojąco tongue

231 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-09-12 10:58:22)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Kinga24 napisał/a:
zatroskany internauta napisał/a:
Kinga24 napisał/a:

Bo to faceci biją się o wszystko inne tongue
O kobiety nie muszą, bo to kobiety biją się o nich tongue

W sumie jak się tak zastanowię to na roku miałem 30 facetów i 120 kobiet ( to jest dopiero przelicznik haha) .... A na mieście faktycznie więcej pań niż panów widywałem.
Muszę zrobić eksperyment i podjechać w jakieś bardzo zaludnione miejsce big_smile

A ja na roku 120 osób w tym 7 facetów (3 gejów). A na drugich 40 osób z czego 3 facetów. U znajomych podobnie. Więc gdzie ci mężczyźni??? tongue żarty żartami, ale to naprawdę wygląda niepokojąco tongue

Boją się wychodzić z domów, żeby nie zostać rozszarpanym przez wygłodniałe kobiety jak szynka przez Reksia big_smile

232 Ostatnio edytowany przez Kinga24 (2017-09-12 11:03:48)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

To ciekawe, bo u mnie w mieście więcej widzę mężczyzn niż lasek.

to już wiemy, gdzie faceci się pochowali tongue uciekają czemuś przed zbyt dużą liczbą kobiet tongue

Zwierzu napisał/a:

Kinga, czyli co przyjechałbym do Krakowa na tydzień i miałbym szansę być podrywany? A czy niskich tam jest dużo? I gdybym do nich podchodził to by się zgadzały na spacer? tongue
Jakie inne znasz miasta, w których walczą o mężczyzn?

No ba, jak jeszcze zaczniesz mówić do nich po angielsku, to już w ogóle tongue dużo tu obcokrajowców odwiedza Kraków i tutejsze dziewczyny nawet bardziej są przyzwyczajone do obcokrajowców, bo jak Polaków nie ma, to biorą, co jest, czyli nawet obcokrajowców tongue Kolega Tajny Agent już pisał, że w Warszawie jest podobnie wink

233

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Ja jako warszawiak to w ogóle uwielbiam przyjezdne dziewczyny, są takie fajne, naturalne, sympatyczne. Warszawianki są zmanierowane smile

234 Ostatnio edytowany przez Zwierzu (2017-09-12 11:02:35)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

To zaskakujące dane. Na jakich kierunkach było tak niewielu mężczyzn? Nie chce mi się wierzyć że np na medycynie, czy prawie byłaby taka przewaga kobiet.
Prędzej uwierzę że na typowych kobiecych kierunkach typu kosmetologia, psychologia.

Na pewno na męskich kierunkach typu IT jest przewaga mężczyzn.


No i właśnie chyba doszliśmy do sedna. Więcej kobiet niż mężczyzn wyjeżdża w poszukiwaniu lepszej pracy i edukacji.

A więc nawet jeśli w mieście A i B są równe proporcje, to potem w B jest kobiet więcej.


Przykładowo miasto A liczy 50 dziewczyn i 50 chłopaków, B liczy 50 dziewczyn i 50 chłopaków

Z miasta A do miasta B przyjeżdża 30 dziewczyn i 10 chłopaków

Wniosek?

W mieście A jest 20 dziewczyn i 40 chłopaków

W mieście B jest 80 dziewczyn i 60 chłopaków

W tym pierwszym chłopacy mają problem ze znalezieniem dziewczyny, w drugim większość lasek jest samotnych

235

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Rosyjski Agent napisał/a:

W dzisiejszych czasach kobiety są bardziej mobilne i ambitne (co jako facet muszę ze smutkiem przyznać), a faceci bardziej leniwi, zasiedziali. Dlatego kobiety z niezbyt dużych miast wyjeżdżają do dużych ośrodków celem zdobycia lepszej pracy, edyukacji itp.,a faceci mają większą skłonnośc do zostawania na miejscu. I dlatego w Wawie czy Krakowie jest więcej kobiet (we Wrocku czy w Poznaniu założę się, że też), a w mniejszych miastach mamy przewagę mężczyzn. A na wsiach to już w ogóle.

O, z tym to się zgadzam big_smile ambitne i mądre są po prostu w dużych miastach, bo wiele tu takich mieszka lub tu przyjeżdża na studia i zostaje wink

236

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

To zaskakujące dane. Na jakich kierunkach było tak niewielu mężczyzn? Nie chce mi się wierzyć że np na medycynie, czy prawie byłaby taka przewaga kobiet.
Prędzej uwierzę że na typowych kobiecych kierunkach typu kosmetologia, psychologia.

Na pewno na męskich kierunkach typu IT jest przewaga mężczyzn.


No i właśnie chyba doszliśmy do sedna. Więcej kobiet niż mężczyzn wyjeżdża w poszukiwaniu lepszej pracy i edukacji.

A więc nawet jeśli w mieście A i B są równe proporcje, to potem w B jest kobiet więcej.


Przykładowo miasto A liczy 50 dziewczyn i 50 chłopaków, B liczy 50 dziewczyn i 50 chłopaków

Z miasta A do miasta B przyjeżdża 30 dziewczyn i 10 chłopaków

Wniosek?

W mieście A jest 20 dziewczyn i 40 chłopaków

W mieście B jest 80 dziewczyn i 60 chłopaków

W tym pierwszym chłopacy mają problem ze znalezieniem dziewczyny, w drugim większość lasek jest samotnych

Zwierzu, a właściwie to co Cię trzyma w Twoim mieście? Dawaj do Wawy lub do Kraka, ogarniesz lepszą robotę (na tyle lepszą, że na wynajem pokoju starczy na luzie) i dziewczynę znajdziesz, nawet niską smile

237

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Kinga24 napisał/a:
Rosyjski Agent napisał/a:

W dzisiejszych czasach kobiety są bardziej mobilne i ambitne (co jako facet muszę ze smutkiem przyznać), a faceci bardziej leniwi, zasiedziali. Dlatego kobiety z niezbyt dużych miast wyjeżdżają do dużych ośrodków celem zdobycia lepszej pracy, edyukacji itp.,a faceci mają większą skłonnośc do zostawania na miejscu. I dlatego w Wawie czy Krakowie jest więcej kobiet (we Wrocku czy w Poznaniu założę się, że też), a w mniejszych miastach mamy przewagę mężczyzn. A na wsiach to już w ogóle.

O, z tym to się zgadzam big_smile ambitne i mądre są po prostu w dużych miastach, bo wiele tu takich mieszka lub tu przyjeżdża na studia i zostaje wink

No ja się na przykład spotykałem z dziewczyną z Kieleckiego, a teraz pojawiła się w moim życiu kobieta z Lubelszczyzny smile

238 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-09-12 11:07:35)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

To zaskakujące dane. Na jakich kierunkach było tak niewielu mężczyzn? Nie chce mi się wierzyć że np na medycynie, czy prawie byłaby taka przewaga kobiet.
Prędzej uwierzę że na typowych kobiecych kierunkach typu kosmetologia, psychologia.

Na pewno na męskich kierunkach typu IT jest przewaga mężczyzn.


No i właśnie chyba doszliśmy do sedna. Więcej kobiet niż mężczyzn wyjeżdża w poszukiwaniu lepszej pracy i edukacji.

A więc nawet jeśli w mieście A i B są równe proporcje, to potem w B jest kobiet więcej.


Przykładowo miasto A liczy 50 dziewczyn i 50 chłopaków, B liczy 50 dziewczyn i 50 chłopaków

Z miasta A do miasta B przyjeżdża 30 dziewczyn i 10 chłopaków

Wniosek?

W mieście A jest 20 dziewczyn i 40 chłopaków

W mieście B jest 80 dziewczyn i 60 chłopaków

W tym pierwszym chłopacy mają problem ze znalezieniem dziewczyny, w drugim większość lasek jest samotnych

Z Twoich obliczeń wynika prosta rzecz - należy przenieść cześć kobiet z miasta A do miasta B, a w przypadku facetów odwrotnie w celu wyrównania proporcji (niestety nie bierzemy tutaj już pod uwagę wzrostu).

Kinga24 napisał/a:

O, z tym to się zgadzam big_smile ambitne i mądre są po prostu w dużych miastach, bo wiele tu takich mieszka lub tu przyjeżdża na studia i zostaje wink

A tak chciałaś tą nową rangę... ciociu big_smile

239

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Prędzej uwierzę że na typowych kobiecych kierunkach typu kosmetologia

Zatroskany internauta studiował kosmetologię, potwierdzone info tongue 



Zwierzu napisał/a:

Na pewno na męskich kierunkach typu IT jest przewaga mężczyzn.

tak, mój brat taki studiował i fakt. Ale same nerdy tam były (wg niego), poza tym ten wydział przenieśli na Ruczaj, żeby odseparować ich od innych wydziałów, gdzie jest większość kobiet. Chodziło o to, żeby studenci IT skupiali się na nauce, a nie na obronie przed rzucającymi się na nich kobietami big_smile tongue

Tak, pewnie kobiety wyjechały, więc wniosek? Musisz jechać za nimi smile

240

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Dziewczyna z Kielecczyzny miała 162 cm wzrostu, a jeszcze poznałem jedną panią z Roztocza (w Wawie poznałem obie oczywiście), miała 157 cm. Także dawaj Zwierzu do Wawy.

No dobra, ta z Lubelszczyzny to wielkolud, prawie 170.

241 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-09-12 11:13:59)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Kinga24 napisał/a:
Zwierzu napisał/a:

Prędzej uwierzę że na typowych kobiecych kierunkach typu kosmetologia

Zatroskany internauta studiował kosmetologię, potwierdzone info tongue

Tak, a do tego zielarstwo i medycynę niekonwencjonalną. Uzdrawiam dłońmi, umiem warzyć eliksiry na poprawę urody i sprowadzam na życzenie kobiet facetów z innego wymiaru...znaczy miasta cool

242

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Niestety Kraków leży bardzo daleko. To 15 godzin podróży. Warszawa bliżej, ale nie widzi mi się w najbliższym czasie przeprowadzka. A takie poznawanie na odległość i przyjazdy raz na tydzień, to trochę słabo. W przypadku Krakowa 15 godzin to nie wchodzi w grę. Co innego, wiosną, lub latem, wpaść na tydzień.

Ktoś orientuje się jak to wygląda w Szczecinie? Ile tam jest niskich lasek, a ile wysokich? I ogólnie ile lasek przypada na jednego mężczyznę?

Podobne pytanie jak to jest w Poznaniu.

I czy w Krakowie jest sporo niskich? Jeślibym przyjechał i chciał jakąś poznać na mieście, to gdzie się udać, do galerii, czy na jedną z ruchliwszych ulic? W jakie miejsca chodzić, proszę o konkrety i to samo z Warszawą, gdzie pójść najlepiej?

243

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Będę strzelał, że Zwierzu to z Gorzowa jest. Trafiłem?

244 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-09-12 11:20:22)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

I czy w Krakowie jest sporo niskich? Jeślibym przyjechał i chciał jakąś poznać na mieście, to gdzie się udać, do galerii, czy na jedną z ruchliwszych ulic? W jakie miejsca chodzić, proszę o konkrety i to samo z Warszawą, gdzie pójść najlepiej?

Polecam Rynek główny albo Galerię Krakowską. Tylko jak zaczniesz podchodzić tak do każdej niskiej to uważaj na ochronę i policję tongue Ewentualnie zrób sobie tabliczkę i stań na Floriańskiej (tam jest pełno takich "mobilnych" ogłoszeń)
Tak w ogóle to żeby się przeprowadzić, trzeba mieć konkretnie dla kogo bo tak z czapy to średni pomysł.

245 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-09-12 11:21:25)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

I czy w Krakowie jest sporo niskich? Jeślibym przyjechał i chciał jakąś poznać na mieście, to gdzie się udać, do galerii, czy na jedną z ruchliwszych ulic? W jakie miejsca chodzić, proszę o konkrety [...]

Kopernika 21a

246

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
zatroskany internauta napisał/a:

Tak, a do tego zielarstwo i medycynę niekonwencjonalną. Uzdrawiam dłońmi, umiem warzyć eliksiry na poprawę urody i sprowadzam na życzenie kobiet facetów z innego wymiaru...znaczy miasta cool

Zazdroszczę, przydatne umiejętności tongue

Zwierzu napisał/a:

I czy w Krakowie jest sporo niskich? Jeślibym przyjechał i chciał jakąś poznać na mieście, to gdzie się udać,

myślę, że jest duża różnorodność, jest dużo wysokich, ale niskie też są. Nie wiem, bo nie przyglądałam się aż tak ;P Gdzie się udać? Polecam stanąć na ulicy Floriańskiej koło McDonalda albo na skrzyżowaniu Grodzkiej i Franciszkańskiej. A na serio to wszędzie. Tysiące tu ludzi na ulicach na Rynku, w galeriach. I łatwo różne osoby spotkać. Myślę, że w innych dużych miastach jest podobnie

247

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Z tego wynika, że w Krakowie sporo jest wysokich, ale i niskich pełno. Wystarczy więc pójść do jakiejś galerii, albo pochodzić po centrum miasta - tylko co stanowi centrum?

A jak w Warszawie?

I czy ktoś wie jak to prezentuje się w Szczecinie i Poznaniu?

Nie jestem z Gorzowa.

248 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-09-12 11:37:15)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

W Galerii Bronowickiej ostatnio widziałam dużo niskich, i w Bonarce big_smile wink

A sorry, i kompletnie zapomniałam o Kazimierzu! Tam jest mega dużo niskich lasek imprezujących dzień i noc wink

249

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Ty, Zwierzaku, a nie łatwiej zostać gejem? Same problemy we wszystkim robisz tongue

250

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

SonyXperia nabijasz się ze mnie prawda?

251

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Odjechałeś Zwierzu, a masz dopiero 26 lat. Dla mnie wzrost też zawsze był problemem, bo mam jedyne 164 (jak się wyciągnę smile )  Ale takiej nieprawdopodobnej schizy jak Ty to nie miałem. Bywało, że uganiałem się za pannami nieco wyższymi od siebie. Ze skutkiem co prawda marnym. Ale po wielu latach wyszło w końcu tak, że żonę mam wyższą od siebie. Więc to jest jednak możliwe. Ale powiem Ci szczerze, że choć mi to trudno pisać, to chyba jednak wolałbym, żeby żona była niższa. Niskie kobiety mają coś w sobie. Coś takiego, że chce się nimi zaopiekować. No dobra...,ale nie w tym rzecz. Zejdź kolego na ziemię i przestań myśleć ciągle o tym wzroście. Internet daje teraz tak nieograniczone możliwości poznania kogoś, że kryterium wzrostu nie stanowi już dużej przeszkody.

252

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Stanowi przeszkodę, w końcu u mnie w mieście i okolicach niewiele jest dziewczyn które nie imponują wzrostem.

253

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Zwierzu piszę Tobie po raz kolejny, dane z sympatii: Szczecin: 105 dziewczyny w wieku 20-25 lat wzrost od 150 do 165

254 Ostatnio edytowany przez Zwierzu (2017-09-12 11:51:47)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Rising_Sun bacz jednak na to, kiedy ostatnio dziewczyny się logowało. Dodaj kryterium - logowanie w ciągu tygodnia. Takich, które założyły kiedyś konto i nie były na nim od miesiąca bym nie liczył.

Poza tym 165 to jednak przy moich 166 trochę za dużo. Odejmij te 5 cm i wyjdzie na to, że w Szczecinie ze stówy zostanie połowa. A jeszcze kolejna połowa odejdzie przy dodaniu kryterium ostatniego logowania.

255

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Poznań 88 takich, które się logowały w ciągu 24 h. Szczecin - 32.
Nadal będziesz szukał wymówek?

256

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Stanowi przeszkodę, w końcu u mnie w mieście i okolicach niewiele jest dziewczyn które nie imponują wzrostem.

Robiłeś spis powszechny ? Znasz wszystkie dziewczyny w mieście i okolicy ? Poza tym co oznacza "niewiele" ? Ile Ty potrzebujesz kandydatek, żeby być zadowolonym ? A co z tymi "niewieloma" ? Wszystkie je już poznałeś ? Wszystkie Ci nie odpowiadają pod innymi względami ?

257

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Jednak w moim mieście takich właściwie nie ma. I co proponujecie napisać do dziewczyn oddalonych ode mnie o 2-3 godziny drogi?

258

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Jednak w moim mieście takich właściwie nie ma. I co proponujecie napisać do dziewczyn oddalonych ode mnie o 2-3 godziny drogi?

Proponujemy dojrzeć i dorosnąć. Mi zawsze bardziej podobali się bruneci, a jestem w związku z blondynem.

259 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-09-12 12:06:08)

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Zwierzu
Ja po prostu nie wierzę, że Ty zupełnie na serio zamierzasz biegać po obcym mieście oddalonym o kilkaset kilometrów od Twojego miejsca zamieszkania i "łapać" dziewczyny na ulicach i w galeriach. Tylko jedno słowo ciśnie się na usta - "zwariowałeś?" 

To gdzie Ty mieszkasz? W jednym z województw Pomorskich czy w Warmińsko-Mazurskim?

Jeśli już masz przyjechać do tego całego Krakowa, to przynajmniej zabaw się w jakimś imprezowym miejscu wink

260

Odp: Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?
Zwierzu napisał/a:

Jednak w moim mieście takich właściwie nie ma. I co proponujecie napisać do dziewczyn oddalonych ode mnie o 2-3 godziny drogi?

Moja żona gdy ją poznałem mieszkała 3 godziny drogi ode mnie.

Posty [ 196 do 260 z 409 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niskie dziewczyny - gdzie jesteście?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024